VI SA/Wa 38/20

WyrokWSA w Warszawie2020-10-07

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Aneta Lemiesz, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie słowne "WĘDLINY Z BORÓW" posiada pierwotną lub wtórną zdolność odróżniającą, która pozwoliłaby na udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że oznaczenie "WĘDLINY Z BORÓW" nie posiada ani pierwotnej, ani wtórnej zdolności odróżniającej. Znak ma charakter informacyjno-opisowy, bezpośrednio wskazując na rodzaj i pochodzenie towaru (wędliny z lasu), co wyklucza jego rejestrację jako znaku towarowego. Ponadto, skarżąca nie wykazała, aby znak nabył wtórną zdolność odróżniającą przed datą zgłoszenia, gdyż dowody dotyczyły innego podmiotu prawnego.
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. Sp. k. złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "WĘDLINY Z BORÓW" dla towarów z klasy 29. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając, że znak nie posiada pierwotnej ani wtórnej zdolności odróżniającej i może wprowadzać w błąd co do pochodzenia towaru. Spółka wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant sekr. sąd. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2020 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w S. (obecnie S. S.A. z siedzibą w S.) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...], na podstawie art. 245 ust 1 pkt 1 w zw. z art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz pkt 12 w związku z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2017 r. poz. 776 ze zm.) - dalej "pwp", po rozpoznaniu wniosku z o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] stycznia 2019 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny "WĘDLINY Z BORÓW", zgłoszony w dniu 19 lipca 2018 r. przez M. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w S. ("spółka", "zgłaszająca", "skarżąca"), pod numerem [...]. Znak został przeznaczony do oznaczania następujących towarów z klasy 29 - mięso, wędliny, wyroby z mięsa, przekąski mięsne; wyroby na bazie mięsa, kabanosy, batony proteinowe, batony proteinowe na bazie mięsa, kiełbasa, zupy. Powodem odmowy udzielenia prawa ochronnego było uznanie przez Urząd, że przedmiotowe oznaczenie nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art 1291 ust. 1 pkt 2 oraz pkt 3 pwp, a tym samym nie jest zdolne do odróżniania towarów i usług określonego przedsiębiorstwa od towarów i usług tego samego rodzaju innych podmiotów gospodarczych. Organ ustalił, że przeciętnym odbiorcą towarów oznaczanych znakiem "WĘDLINY Z BORÓW" jest ogół społeczeństwa - pełnoletni konsumenci. Połączenie zaś słów w spornym znaku - jako całość - dostarcza bezpośrednią informację na temat samego towaru, jak i jego pochodzenia, a przeciętni odbiorcy bez większej analizy myślowej odczytają to oznaczenie, jako wskazujące po prostu na wędliny pochodzące z borów (czyli ze zwierząt leśnych). W przedmiocie oceny wtórnej zdolności odróżniającej, Urząd Patentowy RP, na podstawie analizy przedstawionego materiału dowodowego - zawierającego wskazanie wartości sprzedaży produktów oznakowanych znakiem O. WĘDLINY Z BORÓW w latach: 2015, 2016, 2017, 2018 oraz materiałów reklamowych z użyciem tego znaku - stwierdził, iż oznaczenie WĘDLINY Z BORÓW nie nabyło wtórnej zdolności odróżniającej w stosunku do zgłoszonych towarów. Organ wskazał, że rozpoznawalność oznaczenia musi być odzwierciedlona przede wszystkim odpowiednimi materiałami dowodowymi w postaci niezależnych badań opinii publicznej, że znak ten utożsamiany jest ze zgłaszającą na minimum 50% terytorium RP [ochrona przyznawana jest na całym terenie naszego kraju], sporządzonego przez jednostkę do tego uprawnioną - niezależny ośrodek badawczy, faktury potwierdzające nakład na reklamę tego oznaczenia oraz rozpowszechnianie oznaczenia na terytorium całego kraju. W niniejszej sprawie z nadesłanych materiałów nie można zaś wywnioskować, że przedmiotowe oznaczenie nabrało, w skutek długotrwałego i intensywnego używania, wtórnej zdolności odróżniającej. Dlatego, w związku z brakiem wskazanych materiałów dowodowych, nie jest możliwe uznanie dowodów jako materiałów potwierdzających nabycie przez przedmiotowy znak wtórnej zdolności odróżniającej przed datą zgłoszenia. Natomiast oznaczanie zgłoszonym znakiem towarowym towarów takich, jak zupy (po zmianie na etapie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy na "dania w postaci zup na bazie mięsa") - zdaniem Urzędu - może wprowadzać w błąd odbiorców co do rodzaju, właściwości, charakteru towarów, narusza więc art. 1291 ust. 1 pkt 12 pwp. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z żądaniem: 1) uchylenia decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Urząd Patentowy RP, 2) zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżąca zarzuciła decyzji: - naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz pkt 12 oraz art. 130 pwp poprzez jego niezastosowanie, - naruszenie przepisów postępowania, tj. art 7 i 77 § 1 kpa, polegające na pominięciu szeregu istotnych okoliczności sprawy oraz art. 107 § 3 kpa polegającego na braku wyczerpującego uzasadnienia decyzji, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 8 kpa, polegające na wydaniu decyzji w sposób naruszający zaufanie skarżącego do władzy publicznej. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że w dniu 15 marca 2019 r. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, powołując się po pierwsze na okoliczność istnienia tzw. pierwotnej zdolności odróżniającej przedmiotowego oznaczenia oraz po drugie na intensywne używanie od wielu lat przedmiotowego oznaczenia na rynku, co - nawet gdyby przyjąć brak pierwotnej zdolności odróżniającej - dowodzi nabycie przez to oznaczenie tzw. wtórnej zdolności odróżniającej i powinno prowadzić do uznania ochrony przez organ przedmiotowego znaku towarowego. Decyzją z dnia [...] października 2019 r. Urząd ostatecznie odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy WĘDLINY Z BORÓW. U podstaw decyzji i jednocześnie jej główny trzon stanowi stwierdzenie, że każdy podmiot powinien mieć prawo używania sformułowania "wędliny z borów", gdyż - w ocenie Urzędu - ten związek frazeologiczny wprost i bezpośrednio odnosi się do rodzaju towaru "wędliny" (czego skarżąca nie kwestionuje) oraz że wskazuje wprost i bezpośrednio na miejsce jego pochodzenia, tj. "z borów" (z tym zaś stwierdzeniem skarżąca zasadniczo się nie zgadza). Po pierwsze, organ nie uzasadnił dlaczego uważa, że sformułowanie "z borów" powinno należeć do domeny publicznej. Co oznacza słowo "z borów"? Co to jest "bór"? Zgodnie ze słownikiem wyrazów obcych "bór" to duży, gęsty las iglasty. W Polsce borów jest kilka, tj. Bory Juraszkowe, Bory Śląskie, Bory Tucholskie, a lasów spełniających kryteria przymiotnikowe słowa "bór" jeszcze więcej. Skąd więc przekonanie, że oznaczenie WĘDLINY Z BORÓW wskazuje jakieś konkretne wprost i bezpośrednio oznaczone miejsce wytworzenia, pochodzenia wędlin? Skarżąca podnosi, że analizy tego zagadnienia zabrakło zarówno w pierwszej, jak i następującej po niej decyzji organu. Jej zdaniem wędliny pochodzące z boru to mało konkretnie sprecyzowane miejsce. Tym samym trudno dopatrywać się wprowadzenia konsumenta w błąd co do miejsca pochodzenia. Spółka zarzuciła przy tym, że organ pominął całkowicie swoją dotychczasową linię orzeczniczą. W tym zakresie skarżąca wskazała, że relatywnie niedawno organ udzielił prawa ochronnego na słowne znaki towarowe przeznaczone do oznaczenia produktów spożywczych takie, jak DĘBOWA, SALAMl KlClNSKlE, KEBAB, SZYBKA PORCJA. Organ pominął również uwarunkowania panujące na rynku mięsnym, na sposobie oznaczania na nim produktów, które z uwagi na ich mnogość, dużą liczbę konkurujących podmiotów oraz przywiązanie do tradycji konsumenta, oznaczane są w dominującej części znakami o niezbyt dużej zdolności odróżniającej. Skarżąca nie zgadza się również z podejściem organu do dowodów na tzw. wtórną zdolność odróżniającą. Skarżąca powoływała się zarówno na dowody znajdujące się w posiadaniu organu - rejestr znaków towarowych, jak i na wartość sprzedaży sygnowanych wcześniej zarejestrowanymi słowno-graficznymi znakami G. WĘDLINY Z BORÓW towarów (874 281 414,53 zł - suma z 2 lat). Skarżąca wykazywała również, w jaki sposób były promowane towary, że zawsze towarzyszyło im hasło WĘDLINY Z BORÓW. Podniosła, że spółka G., obecnie należąca do S. S.A., jest częścią tej samej grupy kapitałowej, do której należy skarżąca - jako spółka powołana do zarzadzania własnością intelektualną. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga jest niezasadna. Urząd Patentowy RP słusznie odmówił skarżącej, na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz pkt 12 pwp, udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy WĘDLINY Z BORÓW. Oznaczenie to nie ma bowiem ani pierwotnej ani wtórnej zdolności odróżniającej. Dla porządku wskazać należy, że art. 1291 pwp zawiera zamknięty katalog bezwzględnych przeszkód rejestracji znaku towarowego, stanowiąc - w istotnym dla sprawy zakresie, że: 1. Nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które: 2) nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone; 3) składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności; 12) ze swojej istoty może wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towaru. Przystępując do rozważań należy zwrócić uwagę na wypracowany w literaturze przedmiotu pogląd, zgodnie z którym znak towarowy, aby mógł zostać uznany za odróżnialny, musi dzięki swoim cechom pozostać w świadomości nabywców, przy czym odróżnialność znaku zawsze należy badać poprzez towar, którym znak jest oznaczony (por.: U. Promińska; Ustawa o znakach towarowych. Komentarz, Wyd. Prawnicze PWN 1998 r. str. 27). Innymi słowy znak towarowy musi dla uzyskania ochrony wykazywać się przynależnymi tylko jemu, szczególnymi cechami, które pozwolą nabywcom wyróżnić towar nim oznaczony jako pochodzący z określonego źródła od innych towarów tego samego rodzaju mających inne pochodzenie. Podkreślenia wymaga, że część oznaczeń będzie jednak zawsze pozbawiona zdolności odróżniającej, ze względu na treści, które te oznaczenia będą niosły ze sobą. I tak, opisowo informacyjny charakter oznaczenia eliminuje możliwość jego rejestracji, a taki charakter ma oznaczenie, jeżeli wykazując wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z przypisanymi mu towarami lub usługami, może pozwolić docelowemu kręgowi odbiorców "natychmiast i bez głębszego zastanowienia dostrzec w nim opis towarów lub usług lub jednej z ich podstawowych cech" (wyroki Sądu Pierwszej Instancji z dnia 19 listopada 2009 r. ze spraw połączonych T-64/07 - T-66/07 oraz w sprawach połączonych T-200/07 - 202/07). Przy wykładni zastosowanych przez Urząd przepisów należy pokreślić, że dokonał jej już TSUE w znanym i przywoływanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyroku z dnia 23 października 2003 r. w sprawie C-191/01P, stwierdzającym, iż należy odmówić rejestracji oznaczenia jeśli przynajmniej jedno z jego możliwych znaczeń określa właściwość przedmiotowych towarów lub usług (por. np. wyrok NSA z dnia 2 października 2014 r. w sprawie sygn. akt: II GSK 1708/12). Przeszkoda rejestracji znaku wynikająca z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla jakich znak został zgłoszony do ochrony (zob. R. Skubisz, Skubisz, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, [w:] Wynalazczość i Ochrona Własności Intelektualnej, Zeszyt 29; K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 576; wyrok NSA z dnia 9 września 2008 r., II GSK 334/08). Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że informacyjny charakter spornego znaku wyraża się tym, że nałożony na towary określone w wykazie znaku skarżącej, tj. z klasy 29 (z wyjątkiem zup), niesie przekaz o rodzaju i pochodzeniu towaru, a więc spełnia funkcję informacyjno-opisową, co prowadzi do braku możliwości udzielenia mu ochrony. Stwierdzić należy, że dla spełnienia przesłanki informacyjnego charakteru znaku towarowego wystarczająca jest niewątpliwa możliwość skojarzenia wprost oznaczenia z właściwością, rodzajem czy przeznaczeniem oznaczonego towaru, przy czym bez znaczenia jest okoliczność z jaką cechą oznaczonego towaru będzie kojarzyć się znak przeciętnemu odbiorcy. W przypadku spornego znaku nałożonego na towary określone w wykazie znaku tj. te z klasy 29 (z wyjątkiem zup), w każdym przypadku skojarzenia - znak będzie tylko informacją, co wyklucza jego zdolność rejestrową. Znak towarowy WĘDLINY Z BORÓW jest zbudowany z dwóch wyrazów/słów. Każde z tych słów (oddzielnie) ma swoje znaczenie w języku polskim. Ma także sens i znacznie wyrażenie powstałe z ich połącznia (w kontekście towarów z wykazu spornego znaku). Słowo "wędliny" odnosi się do towarów mięsnych z surowca rozdrobnionego w naturalnej lub sztucznej osłonce. Z kolei słowo "bór" - według internetowego słownika języka polskiego (źródło: sjp.pwn.pl) - to «duży, gęsty, stary las iglasty». Tak jak zauważył organ określenie "z borów" wiąże wędliny z lasem, czyli wskazuje na wędliny ze zwierząt leśnych. Sąd wskazuje, że "z borów" nie stanowi przy tym geograficznego oznaczenia pochodzenia (oznaczenie geograficzne), które identyfikuje określone miejsce na Ziemi (miejscowość, region, państwo etc.) z towarem/usługą. Odwołuje się - i wywodzi wprost - z nazwy, która przeciętnemu konsumentowi kojarzy się z określonym miejscem. Nawet jeżeli oznaczenie jest wieloznaczne nie niweczy to jego opisowego charakteru. Wystarczy bowiem, aby przynajmniej jedno ze znaczeń danego oznaczenia miało charakter opisowy, aby zakwalifikować to oznaczenie do kręgu oznaczeń opisowych, a w konsekwencji odmówić oznaczeniu charakteru odróżniającego w świetle art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 pwp. Odnosząc się zaś do wskazanych przez zgłaszającą przykładowych rejestracji przez Urząd innych znaków towarowych - które stanowią zdaniem zgłaszającej bardzo podobne przypadki co przedmiotowe zgłoszenie - wskazać należy, że kwestię zdolności rejestracyjnej znaków towarowych ocenia się indywidualnie, uwzględniając każdy przypadek oddzielnie, a nie w oparciu o analogię do rozstrzygnięć w innych sprawach. Analizując zaś zarzuty skarżącej związane z wtórną zdolnością odróżniającą należy wskazać, że zgodnie z art. 130 pwp odmowa udzielenia prawa ochronnego na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 2-4 nie może nastąpić, jeżeli przed datą zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym znak ten nabrał, w następstwie jego używania, charakteru odróżniającego w zwykłych warunkach obrotu. Znak towarowy nabywa wtórną zdolność odróżniania, jeżeli skutkiem długotrwałego, odpowiednio intensywnego używania następuje efekt w postaci powstania u odbiorcy skojarzenia tego konkretnego oznaczenia z konkretnym przedsiębiorcą a znak wystarczająco odróżnia oznaczony nim towar/usługę od towarów/usług wprowadzanych do obrotu przez innych przedsiębiorców (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2011 r., II GSK 553/10; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzyskanie charakteru odróżniającego w następstwie używania musi mieć miejsce przed zgłoszeniem znaku towarowego do rejestracji. W tym miejscu podkreślić należy, że inaczej niż w klasycznym postępowaniu administracyjnym (prowadzonym w całości i wyłącznie na podstawie kpa), w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy przepisy kpa (w tym wskazane w zarzucie z punktu 2 petitum skargi - art. 7 w zw. z art. 77 § 1) z mocy art. 252 pwp stosuje się jedynie odpowiednio w zakresie nieuregulowanym w p.w.p. (por.np. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2010 r., II GSK 607/09). Dlatego Sąd zauważą, że ciężar wykazania faktu nabycia wtórnej zdolności odróżniającej przez zgłaszane do ochrony oznaczenie spoczywa na zgłaszającym, który musi przedstawić dowody na jej nabycie w dacie jego zgłoszenia. Podnieść także należy, że dowody przedstawiane dla wykazania nabycia wtórnej zdolności odróżniającej muszą dotyczyć rozpatrywanego znaku, w tym przypadku - "WĘDLINY Z BORÓW", używanego w funkcji znaku towarowego dla ujętych w zgłoszeniu towarów. Ocena tych dowodów dokonywana jest przez organ stosownie do dyspozycji art. 130 p.w.p. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 252 pwp. W niniejszej sprawie zgłaszająca w toku postępowania przed Urzędem dla wykazania nabycia przez sporne oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej wskazała, ze znak towarowy "WĘDLINY Z BORÓW" promowany był zawsze w towarzystwie głównej marki zgłaszającego, tj. G. WĘDLINY Z BORÓW. Ten ostatni znak używany jest nieprzerwanie od 15 lat. Wędliny i mięso oznaczane zarówno na sklepach firmowych rozlokowanych po całej Polsce, jak i na produktach spółki dystrybułowanych na terenie całej polski również w ramach największych sieci handlowych takich jak C., T., P. i P.. Aktualnie istnieje około 200 punktów sprzedaży detalicznej G. (tzw. sklepów firmowych). Zgłaszająca przedstawiła następujące materiały: 1) wartość sprzedaży produktów oznakowanych tym znakiem w latach: 2015, 2016, 2017, 2018; 2) materiały reklamowe z użyciem tego znaku. Dodatkowo przytoczyła, że w roku 2018 r. doszło do przejęcia przez spółkę S. S.A. (będącą właścicielem zgłaszającej) spółki G.. Po pierwsze, Sąd podziela stanowisko organu, że w przedstawionym przez stronę materiale dowodowym brak jednoznacznych dowodów wskazujących na to, że określona grupa odbiorców (w tej sprawie prawidłowo ustalona przez organ szeroko jako ogół społeczeństwa - pełnoletni konsumenci) przypisze w sposób ewidentny oznaczenie i sygnowany nim towar konkretnemu przedsiębiorcy. Wyłącznie na podstawie tabeli zawartej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy pt. "Wartość sprzedaży produktów oznakowanych tym znakiem (tj. O. Wędliny z Borów - uwaga Sądu) - abstrahując od kwestii niskiej wartości ww. dowodu, który nie został w żaden sposób przez spółkę autoryzowany, ani nie podano danych źródłowych wartości z tabeli - nie jest możliwe ustalenie na dzień zgłoszenia, jaka była obecność oznaczenia na rynku i jak wysoki jest odsetek odbiorców odpowiedniego kręgu, którzy rozpoznają to oznaczenie jako wskazówkę pochodzenia towaru z przedsiębiorstwa zgłaszającej i odróżniają ten towar od towarów innych przedsiębiorstw. Po drugie, zdaniem Sądu obarczone błędem jest wykazywanie przez skarżącą istotnych w sprawie okoliczności za pomocą dowodów (danych) odnoszących się do spółki G. sp. z o.o. Niewątpliwie, znak towarowy może nabyć wtórną zdolność odróżniającą również w następstwie używania tego znaku jako części innego zarejestrowanego znaku towarowego lub w połączeniu z nim (tak w wyroku ETS z dnia 7 lipca 2005 r. w sprawie Société des produits Nestlé SA przeciwko Mars UK Ltd., C-353/03, EU:C:2005:432, pkt 32). Niemniej pogląd o dopuszczalności posłużeniem się do celów wykazania używania znaku jako elementu oznaczenia złożonego został w ww. wyroku wyrażony na gruncie sprawy, w której spór dotyczył tego, czy slogan "HAVE A BREAK" mógł uzyskać charakter odróżniający w następstwie używania go jako części zarejestrowanego znaku towarowego "HAVE A BREAK ... HAVE A KIT KAT". Tyle, że właścicielem obu - zarejestrowanych dla tych samych grup towarów - znaków towarowych "HAVE A BREAK ... HAVE A KIT KAT" i "KIT KAT" był ten sam podmiot, tj. Société des produits Nestlé SA. W niniejszej zaś sprawie, dotyczącej znaku towarowego zgłoszonego w dniu M. lipca 2018 r., zgłaszającą jest spółka M. sp. z o.o. spółka komandytowa. W okresie istotnym dla wykazania wtórnej zdolności odróżniającej (tj. przed zgłoszeniem spornego znaku) nie ma żadnej prawnie doniosłej relacji pomiędzy spółką zgłaszającą a spółką G. Sp. z o.o., do której należał znak O. WĘDLINY Z BORÓW. Potwierdziła to pełnomocnik skarżącej na rozprawie przed Sądem w dniu 7 października 2020 r. oświadczając, że w okresie 2017 - 2018 spółka G. sp. o.o. była podmiotem odrębnym od zgłaszającej. W aktach administracyjnych znajduje się wydruk z Internetu o połączeniu w maju 2018 r. Grupy Mięsnej G. oraz Grupy Mięsnej S.. W marcu 2018 r. S. S.A. uzyskał zgodę UOKiK na dokonanie tego przejęcia. Skarżąca to spółka komandytowa (spółka osobowa), której komandytariuszem w dacie zgłoszenia znaku była spółka S. S.A. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 8 ust. 1 i 2 ksh spółka osobowa może we własnym imieniu nabywać prawa, w tym własność nieruchomości i inne prawa rzeczowe, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Spółka osobowa prowadzi przedsiębiorstwo pod własną firmą. Spółki osobowe są podmiotami prawa, a więc mają zdolność prawną. Oznacza to, że mogą w pełnym zakresie uczestniczyć w obrocie gospodarczym, być podmiotami stosunków prawnych. Na podstawowe atrybuty podmiotowości prawnej składają się: nabywanie przez spółkę praw, zaciąganie zobowiązań (we własnym imieniu), co oznacza, że spółka ma zdolność do czynności prawnych. Ponadto spółka może pozywać i być pozywana, co oznacza, że ma zdolność sądową. Spółka osobowa prowadzi przedsiębiorstwo pod własną firmą. Spółka osobowa ma wyodrębnienie organizacyjne i majątkowe. Oznacza to, że stanowi odrębną od wspólników strukturę pod względem organizacyjnym i majątkowym, podobnie jak osoby prawne (por.: A. Kidyba. Komentarz aktualizowany do art. 1-300 Kodeksu spółek handlowych, opublikowany Lex/el.2020, stan prawny na 30 czerwca 2020 r.). Skarżąca była zatem oddzielnym od wspólników (powiązanych kapitałowo ze spółką G.) podmiotem prawa, co oznacza, że nie występowało bezpośrednie powiązanie znaku O. Wędliny z Borów z podmiotem zgłaszającym. W tym miejscu należy powołać jako mający zastosowanie pogląd, w myśl którego "więź oznaczenia z towarem pochodzącym od konkretnego przedsiębiorcy może być nieuchronnym skutkiem długotrwałości, intensywności i powszechności nakładania oznaczenia na towarach masowych. Więź ta powstaje w szczególności wtedy, kiedy zostaje ustalone, że żaden inny uczestnik obrotu nie opatrywał swoich towarów takim samym oznaczeniem słowno-graficznym w okresie przed zgłoszeniem oznaczenia do ochrony" (wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2014 r., II GSK 592/13, LEX nr 1519141). Zatem zgłoszone przez skarżącą dowody słusznie nie zostały uznane za wystarczające do wykazania nabycia wtórnej zdolności odróżniającej przez zgłaszane oznaczenie. Nie wynika z nich bowiem, że oznaczenie "WĘDLINY Z BORÓW" dla wskazanych towarów w dacie zgłoszenia było rozpoznawalne dla relewantnego kręgu odbiorców na terenie całego kraju. Skoro zatem w omawianej sprawie zostało ustalone, że przedmiotowy znak na dzień zgłoszenia nie ma pierwotnej zdolności odróżniającej w stosunku do towarów których zgłoszenie to dotyczyło, to brak wykazania przez skarżącą uzyskania przez ten znak wtórnej zdolności odróżniającej obligował organ do odmowy udzielenia prawa ochronnego na ten znak na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 pwp - co też organ uczynił w decyzji kontrolowanej przez Sąd. Natomiast oznaczanie zgłoszonym znakiem towarowym towarów takich, jak zupy (po zmianie na etapie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy na "dania w postaci zup na bazie mięsa", których nadal dominującym elementem jest zapis "zupy") może wprowadzać odbiorców w błąd, o jakim mowa w art. 1291 ust. 1 pkt 12 pwp. Zresztą do oceny organu w ww. zakresie nie podniesiono w skardze jakichkolwiek umotywowanych zarzutów. Z tych wszystkich powodów uznając, że organ podejmując zaskarżoną decyzję nie naruszył przepisów prawa materialnego, na których oparł rozstrzygnięcie o odmowie udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, jak również nie naruszył żadnego ze wskazanych w skardze przepisów postępowania, Sąd - nie stwierdzając też wad decyzji, które winny być uwzględnione z urzędu - na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło