VI SA/Wa 397/16

WyrokWSA w Warszawie2016-05-20

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Aneta Lemiesz, Sławomir Kozik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego "Butelka z zakrętką" z powodu braku indywidualnego charakteru, biorąc pod uwagę podobieństwo do wcześniejszego przestrzennego znaku towarowego i sposób udostępnienia tego znaku publicznie?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP, uznając, że organ nie wykazał w sposób wystarczający, czy przestrzenny znak towarowy został publicznie udostępniony przed datą zgłoszenia wzoru przemysłowego. Brak ten uniemożliwił prawidłową ocenę indywidualnego charakteru wzoru przemysłowego, co było kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd podkreślił, że organ powinien był dokładnie zbadać dowody dotyczące daty udostępnienia znaku towarowego i odnieść się do zarzutów skarżącej w tym zakresie, a nie jedynie powielać ogólnikową argumentację.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Butelka z zakrętką". Wnioskodawca powołał się na przysługujące mu prawo ochronne na przestrzenny znak towarowy, zarzucając naruszenie jego praw majątkowych oraz naruszenie dobrych obyczajów. Po wielokrotnych postępowaniach przed Urzędem Patentowym RP i Naczelnym Sądem Administracyjnym, sprawa trafiła ponownie do WSA w Warszawie. Skarżąca kwestionowała prawidłowość oceny podobieństwa wzoru i znaku towarowego oraz sposób udostępnienia znaku publicznie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2012 r. i zasądził od Urzędu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt VI SA/Wa 397/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 maja 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2016 r. sprawy ze skargi R. Sp. z o.o. SKA z siedzibą w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji wzoru przemysłowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej spółki R. Sp. z o.o. SKA z siedzibą w B. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] stycznia 2003 r. Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz R. sp. j. w B. (obecnie R. Sp. z o.o. S.K.A. w B.; dalej "skarżąca", "uprawniona") prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Butelka z zakrętką" nr Rp-2543, zgłoszonego [...] kwietnia 2001 r. (nr Wz-21521). U. w R., Holandia (dalej "wnioskodawca", "uczestnik postępowania") [...] maja 2006 r. wystąpiła do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie spornego prawa. Wnioskodawca powołał się na przysługujące mu prawo ochronne na przestrzenny znak towarowy o numerze R-134678 z wcześniejszym pierwszeństwem od dnia 28 stycznia 1999 r. Sam zaś wniosek został uzasadniony faktem naruszenia przez zarejestrowany wzór prawa ochronnego na przestrzenny znak towarowy, który stanowi jej prawo majątkowe w rozumieniu art. 117 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.; dalej "p.w.p."). Ponadto, zdaniem wnioskodawcy, rejestracja spornego wzoru nastąpiła z naruszeniem dobrych obyczajów, o których mowa w art. 106 ust. 1 p.w.p., gdyż uprawniony z rejestracji wykorzystał renomę znaku towarowego nr R-134678. Wnioskodawca podniósł także, że w dacie zgłoszenia do ochrony wytwór według postaci ww. wzoru nie posiadał zdolności rejestrowej określonej w art. 102 i 103 p.w.p. z powodu braku cechy nowości, a to z uwagi na intensywne używanie na polskim rynku butelki będącej przedmiotem znaku przestrzennego nr R-134678 przed datą pierwszeństwa spornego prawa z rejestracji (tj. [...] kwietnia 2001 r.). Zdaniem wnioskodawcy sporny wzór nie był także oryginalny w rozumieniu art. 104 p.w.p., o czym może świadczyć istnienie dużego stopnia swobody twórczej przy projektowaniu spornego wzoru przemysłowego. W odpowiedzi na wniosek uprawniona wniosła o jego oddalenie. Decyzją z [...] października 2007 r. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego "Butelka z zakrętką" nr Rp-2543 (pkt 1) i przyznał wnioskodawcy od uprawnionego zwrot kosztów postępowania (pkt 2). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 21 listopada 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 710/08, oddalił skargę na powyższą decyzję. Sąd podkreślił, iż obowiązujące prawo nie zawiera zakazu przeciwstawienia wzorowi przemysłowemu przestrzennego znaku towarowego. Zdaniem WSA, Urząd Patentowy RP prawidłowo dokonał porównania z przeciwstawionym wzorem (przedmiotem znaku przestrzennego) przez cechy wskazane jako istotne w dokumentacji zgłoszeniowej. Miał przy tym, stosownie do art. 101 p.w.p., na uwadze postać wytworu stanowiącego przedmiot spornego wzoru i postaci wytworów objętych przeciwstawionymi materiałami rozumianą jako wszystkie cechy widoczne w ich normalnym użytkowaniu. Analiza ta wskazuje na podobieństwo obu porównywanych wytworów w stopniu uzasadniającym stwierdzenie, iż zachodzi przesłanka, o której mowa w art. 117 ust. 2 p.w.p. Zdaniem WSA, stosownie do art. 153 ust. 2 p.w.p. ochrona przeciwstawionego znaku obejmuje dzień zgłoszenia, jak i cały okres od dnia zgłoszenia do jego udzielenia i przyszły okres. Z chwilą udzielenia ochrony trwa ona zatem od dnia zgłoszenia. tj. od [...] kwietnia 2001 r. zaś prawo z rejestracji spornego wzoru zostało udzielone z późniejszym pierwszeństwem, bo od dnia 14 stycznia 2003 r. Za nietrafne Sąd uznał więc twierdzenie skarżącej, że w dacie zgłoszenia wzoru nie istniało żadne skuteczne prawo, które można przeciwstawić skarżącemu. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku spółka R. S.A. wniosła o uchylenie go w całości. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. akt II GSK 481/09, uwzględniając skargę, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Odnosząc się do zarzutu skarżącego kwestionującego właściwość Urzędu Patentowego RP w zakresie orzekania na podstawie przesłanki z art. 117 ust. 2 p.w.p. Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że Urząd Patentowy uprawniony jest do rozstrzygania kwestii naruszenia praw osobistych lub majątkowych, o ile kwestia ta dotyczy sfery przedmiotowej znaku, a nie jest sporne, której ze stron przysługuje prawo do określonego oznaczenia. Z kolei rozpoznając zarzuty naruszenia prawa procesowego, NSA uznał, że doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyczerpującego stanowiska Sądu I instancji co do stanu faktycznego ustalonego przez organ oraz brak przeanalizowania wszystkich zarzutów zawartych w skardze. Sąd I instancji odniósł się bowiem prawie wyłącznie do zarzutów braku kompetencji Urzędu Patentowego RP do rozstrzygania, wniosku opartego na przesłance z art. 117 ust. 2 p.w.p. Tymczasem zasadność wniosku o unieważnienie prawa na podstawie art. 117 ust. 2 p.w.p. powinna być przedmiotem rozważań Sądu dopiero po ustaleniu, że organ słusznie uznał, że przeciwstawione przedmioty objęte prawem wyłącznym są do siebie podobne w takim zakresie, że korzystanie ze wzoru narusza prawa majątkowe do znaku towarowego oraz, że ewentualne podobieństwo powoduje brak indywidualnego charakteru po stronie wzoru przemysłowego. Do tej ostatniej kwestii, w ocenie NSA, Sąd I instancji odniósł się lakonicznie, pomijając zarzuty skarżącego co do niepełnego opisu znaku przestrzennego w zakresie pominięcia koloru, korpusu i zakrętki. Nie ocenił stanowiska organu pod kątem zarzutów skarżącego w zakresie braku wyjaśnienia wszystkich okoliczności dotyczących podobieństwa. Ocena decyzji organu w takim zakresie powinna być dokonana również w kontekście ewentualnego naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Sąd kasacyjny podkreślił, że w sprawach z zakresu konfliktu praw własności przemysłowej prawidłowe ustalenie stanu faktycznego nie polega jedynie na ustaleniu zakresu obu praw, które w zasadzie nie powinny budzić sporów, bowiem wynikają bezpośrednio z decyzji o ich udzieleniu. Powinny przede wszystkim zostać ustalone wzajemne relacje tych praw. Należy zatem ustalić, czy sporne prawa kolidują ze sobą, tj. czy przedmioty tych praw są wystarczająco podobne do siebie, aby powodować bądź ryzyko konfuzji, bądź skutkować brakiem cech konstytutywnych dla niektórych praw własności przemysłowej (nowości, indywidualnego charakteru). NSA zalecił, aby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ocenił, czy organ prawidłowo przeprowadził analizę podobieństwa wzoru przemysłowego i znaku przestrzennego pod kątem prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Skarżący bowiem wskazał na szereg elementów występujących w wytworze stanowiącym wzór przemysłowy, które jego zdaniem nie zostały odpowiednio zbadane przez organ. Bez odpowiedniego wyjaśnienia ewentualnego podobieństwa przeciwstawionego znaku przestrzennego z zakwestionowanym wzorem nie można mówić o naruszeniu przez korzystanie ze wzoru praw majątkowych do przeciwstawionego znaku towarowego. Co do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, NSA przyjął, że uchylenie zaskarżonego wyroku z powodów wyżej przytoczonych oznaczało bezprzedmiotowość pozostałych zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W związku z ww. stanowiskiem NSA, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 listopada 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1817/10 uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2007 r. nr [...]. Stwierdził, że organ błędnie zastosował przepisy ustawy - Prawo własności przemysłowej w brzmieniu obowiązującym w dacie zgłoszenia do rejestracji spornego wzoru przemysłowego Nr Rp-2543, tj. w dniu [...] kwietnia 2001 r. Wzór ten został zgłoszony jako wzór zdobniczy. Odwołując się art. 316 ust. 1 p.w.p. (stanowiącego, że zgłoszenia wzorów zdobniczych dokonane przez dniem wejścia w życie tej ustawy czyli przed dniem 22 sierpnia 2001 r. i nierozpatrzone do tego czasu uważa się za zgłoszenia wzorów przemysłowych), a także art. 316 ust. 4 p.w.p. (mówiącego, że postępowanie związane m.in. ze zgłoszeniem wzoru przemysłowego w Urzędzie Patentowym toczy się od dnia wejścia w życie powołanej ustawy według jej przepisów), należało w ocenie Sądu przyjąć, że przepisami stanowiącymi podstawę do rozstrzygnięcia wniosku o unieważnienie przedmiotowego prawa z rejestracji jest Prawo własności przemysłowej w brzmieniu obowiązującym w dacie rejestracji kwestionowanego wzoru przemysłowego, czyli w dniu [...] stycznia 2003 r. (do p.w.p. zostały wprowadzone istotne zamiany, także w zakresie regulacji odnoszących się do wzorów przemysłowych i prawa z rejestracji wzorów przemysłowych – Dz. U. z 2002 r. Nr 108, poz. 945, Nr 153, poz. 1271). Odnosząc się do naruszeń prawa procesowego Sąd zwrócił uwagę, że Urząd Patentowy dopuścił się naruszenia art. 6 k.p.a. w zw. z art. 30 i 32 k.p.a. W niniejszej sprawie wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji spornego wzoru przemysłowego wniesiony został przez pełnomocnika U. – radcę prawnego D.R. (wniosek, k. 83-90 akt administracyjnych). Pełnomocnictwo dla D.R. zostało podpisane przez H.G.B. w dniu [...] czerwca 2005 r. (kopia pełnomocnictwa, k. 82 akt administracyjnych). Wśród dokumentów dołączonych do wniosku brak jest dokumentu wykazującego umocowanie dla H.G.B. do reprezentacji wnioskodawcy, będącego publiczną spółką z ograniczoną odpowiedzialnością (tłumaczenie wyciągu z rejestru handlowego Izby Handlowo - Przemysłowej R., k. 60-71 akt administracyjnych). Organ nie podjął działań na mocy art. 64 § 2 k.p.a. w celu usunięcia tego braku formalnego. W trakcie postępowania administracyjnego wnioskodawca ustanowił nowych pełnomocników, w tym rzecznika patentowego M.F. Nie odwołał wcześniejszego pełnomocnictwa ani nie zajął stanowiska co do czynności dokonanych przez radcę prawnego D.R. Kwestia prawidłowego umocowania M.F. została wyjaśniona dopiero na etapie postępowania sądowego przez Naczelnym Sądem Administracyjnym. Na wezwanie tego Sądu M.F. przedstawił kopię pełnomocnictwa m.in. dla H.B., jednakże podpisanego i obowiązującego od dnia 10 stycznia 2007 r. (kopia pełnomocnictwa, k. 309-311 akt sądowych). Zatem kwestia prawidłowości umocowania dla radcy prawnego D.R. nie została niewyjaśniona w sytuacji, gdy - zdaniem Sądu I instancji - działanie pełnomocnika bez umocowania powoduje nieważność czynności. Z kolei co do ustalonego przez organ stanu faktycznego, zdaniem Sądu, powinna być wyjaśniona kwestia wzajemnych relacji prawa z rejestracji wzoru przemysłowego Rp-2543 i prawa udzielonego na znak towarowy R-134678. W aktach administracyjnych brak jest jednak dokumentów jednoznacznie wskazujących zakres prawa ochronnego przeciwstawionego znaku towarowego, np. decyzji udzielającej to prawo. Organ w zaskarżonej decyzji dokonał porównania wytworów według obu praw, choć nie wskazał na jakim materiale dowodowym się oparł. Z uwagi na wątpliwości co do zakresu prawa dotyczącego znaku towarowego nie można, w oparciu o znajdujący się w aktach administracyjnych materiał dowodowy, dokonać oceny stanowiska organu w przedmiocie porównania obu praw (ich wytworów), a także stwierdzić czy występuje kolizja obu praw i w jakim zakresie. Z powyższych względów, zdaniem Sądu, wydanie zaskarżonej decyzji w zakresie wyżej opisanym nastąpiło z naruszeniem art. 7, 77 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. oraz art. 255(8) ust. 1 pkt 8 p.w.p. Kolejną decyzją z [...] kwietnia 2012 r. Urząd Patentowy RP ponownie unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego "Butelka z zakrętką" Rp-2543. Porównując graficzny wzór przemysłowy oraz przeciwstawiony znak towarowy, organ podkreślił, że stanowią one w istocie butelki z zakrętką. Sporny wzór przemysłowy pt. "Butelka z zakrętką" o numerze Rp-2543 stanowi butelkę z zakrętką, której korpus i dno mają kształt owalu, przy czy górna część butelki jest osłonięta zakrętką o kształcie stożka ściętego (o bardzo małym kącie zbieżności) zaopatrzoną na całym obwodzie we wzdłużne rowki i dwie płaskie powierzchnie umieszczone naprzeciw siebie, gdzie górna część ma sfazowaną wzdłuż płaszczyzny powierzchnię i ma poniżej, po obu bocznych stronach, dwa podłużne wgłębienia o kształcie prostokąta, którego krótsze boki są zaokrąglone, środkowa część butelki ma wgłębioną w stosunku do górnej części i dolnej części powierzchnię o obrysie owalu, a dolna część butelki ma wypukłą obwodową opaskę zaopatrzoną w dwie naprzeciwległe płaskie powierzchnie o kształcie zaokrąglonego od góry prostokąta i łezkowate wgłębienia umieszczone od strony czołowej. Przeciwstawiony znak towarowy przestrzenny o numerze R-134678 stanowi również butelkę z zakrętką, której korpus i dno mają kształt owalu, przy czym górna część butelki jest osłonięta zakrętką, o kształcie zbliżonym do kształtu stożka ściętego o bardzo małym kącie zbieżności, zaopatrzoną na całym obwodzie we wzdłużne rowki i dwie płaskie powierzchnie umieszczone naprzeciw siebie, gdzie górna część ma sfazowaną wzdłuż płaszczyzny powierzchnię i ma poniżej, po obu bocznych (węższych) stronach, dwa podłużne wgłębienia o kształcie prostokąta, którego krótsze boki są zaokrąglone, środkowa część butelki ma wgłębioną w stosunku do górnej części i dolnej części powierzchnię o obrysie owalu, a dolna część butelki ma wypukłą obwodową opaskę zaopatrzoną w dwie naprzeciwległe powierzchnie o kształcie zaokrąglonego od góry prostokąta. W ocenie organu różnice między porównywanymi wytworami nie mają charakteru nieistotnych szczegółów, w rozumieniu art. 103 ust. 1 p.w.p., co powoduje, że sporny wzór posiada cechę nowości. Dotyczą powierzchni wypukłej na ścięciu pod zakrętką - brak ścięć bocznych pod zakrętką (sporny wzór przemysłowy), inaczej uformowane dwa wgłębienia poniżej szyjki, brak łezkowatych wgłębień poniżej szyjki (sporny wzór przemysłowy), a także łezkowate wgłębienia umieszczone od strony czołowej na opasce w sąsiedztwie dna (sporny wzór przemysłowy). Organ uznał, iż rozpatrywany jako całość sporny wzór różni się od znaku towarowego przeciwstawionego w niewielkim stopniu, a zorientowany użytkownik nie będzie w stanie rozróżnić porównywanych wzoru przemysłowego i znaku towarowego. Sporny wzór miał w dacie dokonania zgłoszenia cechę nowości, jednak nie spełniał wymogu indywidualnego charakteru. Decydujące znaczenie będą miały w tym przypadku wskazane powyżej podobieństwa (m.in. korpus i dno w kształcie owalu, górna część butelki osłonięta zakrętką o kształcie stożka ściętego, a także wyodrębniona część dolna i górna - szersza od części środkowej, przy czym w obu przypadkach analogiczne proporcje kształtu porównywanych wytworów). Zdaniem organu, materiały zebrane w sprawie stanowią dowody potwierdzające, że sporny wzór przemysłowy nie spełniał wymogu indywidualnego charakteru w dacie jego zgłoszenia do Urzędu Patentowego RP. W ocenie organu ogólne wrażenie, jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku sporny wzór przemysłowy, nie różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez przeciwstawiony znak towarowy przestrzenny publicznie udostępniony przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo wzoru spornego. Badając możliwość wprowadzenia konsumentów w błąd, organ uznał, że przeciętny konsument choć zapamięta jedynie ogólny wygląd porównywanych przedmiotów własności przemysłowej (szczególnie promowanego przez wiele lat przed dokonaniem zgłoszenia spornego wzoru przemysłowego oznaczenia w postaci przeciwstawionego znaku towarowego), może mieć problem z rozróżnieniem porównywanych wytworów. Organ stwierdził, że unieważnienie spornego prawa z rejestracji z powodu braku indywidualnego charakteru powoduje, że analiza dotycząca przepisu art. 117 ust. 2 p.w.p. stała się zbędna. Organ nie dokonał analizy w zakresie art. 106 p.w.p., gdyż wnioskodawca wycofał się z tego zarzutu na rozprawie 23 marca 2012 r. Ocena przesłanek nowości i indywidualnego charakteru została przeprowadzona łącznie (choć unieważnienie zostało oparte jedynie na braku indywidualnego charakteru scharakteryzowanego w art. 104 p.w.p.), gdyż przepis art. 103 p.w.p. (dotyczący braku nowości) stanowi przesłankę filtrującą dla oceny braku indywidualnego charakteru. Organ uznał nadto za prawidłowe umocowanie pierwotnego pełnomocnika wnioskodawcy – D.R. Kolejny, ustanowiony w sprawie pełnomocnik, M.F. potwierdził prawidłowość wszelkich czynności dokonanych na rzecz wnioskodawcy w niniejszej sprawie przez wcześniejszego pełnomocnika. Prawidłowość umocowania M.F. do działania w sprawie jako pełnomocnika wnioskodawcy jest niepodważalna, a jego oświadczenie wyrażone w piśmie z [...] marca 2012 r. sanuje wszelkie wcześniejsze ewentualne braki formalne dotyczące pełnomocnictwa D.R. Uprawniona spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Urzędu Patentowego R.P. Wniosła o jej uchylenie w całości zarzucając jej naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego polegającego na: - błędnej wykładni art. 104 p.w.p. - poprzez brak właściwego przyjęcia określonych w nim wymogów wpływających na indywidualny charakter wzoru przemysłowego, tj. zorientowanego użytkownika, czy zakresu swobody twórczej, względnie brak zastosowania przyjętych przez urząd interpretacji, mimo ich wyartykułowania w uzasadnieniu (w szczególności w zakresie modelu zorientowanego użytkownika), - niezastosowaniu art. 104 w zw. z art. 13 p.w.p. - poprzez brak przyjęcia, że indywidualnego charakteru nie mógł zniweczyć przestrzenny znak towarowy, skoro został publicznie udostępniony po dacie pierwszeństwa wzoru przemysłowego, - niezastosowaniu art. 105 ust. 5 w zw. z art. 104 p.w.p. - poprzez nieuwzględnienie, że ocena indywidualnego charakteru winna być dokonywana w zakresie wytworów, dla których nastąpiło zgłoszenie wzoru przemysłowego, - niezastosowaniu art. 105 ust. w zw. z art. 296 i in. p.w.p. - poprzez nieuwzględnienie, że ocena prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd winna być dokonywana w zakresie wytworów, dla których nastąpiło zgłoszenie wzoru przemysłowego, - błędnej wykładni i nieprawidłowym zastosowaniu art. 89 w zw. z art. 117 p.w.p. i w zw. z art. 28 k.p.a. - poprzez dorozumiane przyjęcie, że na istnienie interesu prawnego nie wypływa wygaszenie prawa do przeciwstawionego znaku towarowego 2) przepisów postępowania polegającego na: - naruszeniu art. 33 i in. w zw. z art 156 k.p.a. poprzez wydanie decyzji w sytuacji, gdy strona nie była należycie reprezentowana a czynności osoby występującej w charakterze pełnomocnika nie mogły być potwierdzone (nie zostały potwierdzone), - naruszeniu art. 153 p.p.s.a., poprzez brak uwzględnienia ocen prawnych i wskazań dokonanych przez sądy administracyjne, zwłaszcza w zakresie braku wypowiedzenia się co do granic związania wnioskiem o unieważnienie i podstawy prawnej wskazanej przez wnioskodawcę, wskazania dowodów, na których organ oparł swoją decyzję z uwzględnieniem wymagań art. 255[1] w zw. z art. 242, 243 i 256 p.w.p., czy na powołaniu "dokumentów jednoznacznie wskazujących zakres prawa ochronnego przeciwstawionego znaku towarowego" - naruszeniu art. 80 w k.p.a. w zw. z art. 255[1] ust. 3 pk 5) w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i niewłaściwą ocenę dowodów, polegające w szczególności na: a) oparciu się na niewiarygodnych dowodach przedstawionych przez wnioskodawcę (np. brak oznaczeń czasowych, prywatny charakter, etc.), jak również dowodach nie zgłoszonych we wniosku, względnie w terminach wskazanych w art. 242 i 243 p.w.p., b) niepełnym i wadliwym opisie przestrzennego znaku towarowego, w szczególności w zakresie pominięcia koloru korpusu i zakrętki, jak również niezgodnego z prawdą wskazania wyglądu zakrętki (kształt stożka posiada tylko górna część zakrętki, natomiast dolna część ma kształt walca) oraz wskazania nieistniejących powierzchni płaskich po bokach, przy jednoczesnym nieopisaniu płaskich, skośnych powierzchni o kształcie półkoli występujących w górnej części bocznych ścian butelki, a także pominięcie istotnych cech górnej części butelki, tj. trzech wgłębień (o różnych wymiarach) o kształcie prostokąta, którego krótsze boki są zaokrąglone, c) niewłaściwym przyjęciu, że wzór przemysłowy nie posiadał przymiotu indywidualnego charakteru, d) niewłaściwym wyjaśnieniu (wykazaniu) granic swobody twórczej, e) pominięciu faktu, że przeciwstawiony znak towarowy został przez Urząd Patentowy RP wygaszony, - naruszeniu art. 77 §1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., poprzez niewłaściwe rozpatrzenie materiału dowodowego zebranego w sprawie, polegające m.in. na błędach wyszczególnionych w pkt III powyżej, - naruszeniu art. 7 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., poprze zaniechanie podjęcia kroków niezbędnych do należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a także przez prowadzenie postępowania w sprzeczności z zasadą praworządności, co objawiało się w naruszeniu wymienionych w skardze przepisów prawa materialnego i proceduralnego, - naruszeniu art. 8 k.p.a w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, przez m.in. naruszenie, niewłaściwe zastosowanie lub błędną wykładnię przywołanych wyżej przepisów, - naruszenie art. 156 k.p.a. poprzez wydanie decyzji wobec osoby niebędącej stroną w sprawie (mimo wielokrotnego informowania, że podmiot taki jak R. sp.j. z siedzibą w B. nie istnieje już), - naruszenie art. 107 k.p.a., poprzez brak wskazania dowodów, na których oparto się przy wydawaniu decyzji, jak i podania przyczyny uwzględnienia ich wiarygodności, czy też w zakresie sprzeczności między uzasadnieniem a decyzją, w zakresie nieuwzględnienia przyjętego przez urząd modelu zorientowanego użytkownika, 3) przepisów prawa ustrojowego poprzez niewłaściwą realizację zadań i celów ustrojowych oraz kompetencji stawianych i powierzonych Urzędowi Patentowemu Rzeczypospolitej Polskiej, co objawiło się w wydaniu zaskarżonej decyzji. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Również uczestnik postępowania w piśmie procesowym w pełni podzielił stanowisko Urzędu Patentowego RP wyrażone w skarżonej decyzji, uznając, że została ona wydana na podstawie właściwie zastosowanych przepisów prawa materialnego oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami postępowania. Wyrokiem z 6 grudnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1371/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił ww. skargę. W ocenie Sądu organ słusznie wskazał, że obecnie prawidłowo umocowany pełnomocnik wnioskodawcy, zobowiązany do uzupełnienia tego braku, M.F. potwierdził wszelkie czynności dokonane na rzecz wnioskodawcy przez radcę prawnego D.R. Na tym bowiem etapie postępowania, kiedy został zauważony brak umocowania, złożono pełnomocnictwo dla H.G.B. wystawione przez aktualnie uprawniony organ działający w imieniu spółki. W ocenie Sądu, w okolicznościach wniosku o unieważnienie prawa ochronnego, wnioskodawca nie może ponosić niekorzystnych dla siebie skutków niewezwania go we właściwym czasie przez organ do uzupełnienia braków pełnomocnictwa. Dlatego spóźnione działanie w tym zakresie - w trybie wezwania do uzupełnienia braków i wykonanie go poprzez złożenie pełnomocnictwa dla H.B., podpisanego przez mocodawcę, jednakże obowiązującego od dnia 10 stycznia 2007 r., a następnie konwalidowanie wszystkich czynności D.R. dokonanych przed tą datą przez pełnomocnika M.F. należy uznać za skuteczne. Ponadto, działania pełnomocnika zmierzające do ochrony praw wnioskodawcy nie były uzależnione od terminu, bowiem przesłanką rozpoznania wniosku o unieważnienie prawa ochronnego jest posiadanie przez wnioskodawcę interesu prawnego, który został wykazany i nie był kwestionowany. Dlatego nie można odmówić skuteczności konwalidacji czynności D.R. przez wnioskodawcę U. z siedzibą w R. (Holandia) (tj. umocowanego należycie pełnomocnika), skoro wniosek nadal jest popierany przez aktualnie umocowany do reprezentacji organ spółki. Odnosząc się do zarzutów procesowych, w kontekście ewentualnego naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przy porównaniu przedmiotowych praw, Sąd stwierdził, że Urząd Patentowy dochował wymogu określonego w art. 255 ust. 4 p.w.p. działając w granicach wniosku i w warunkach związania podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę, tj. art. 102, 104 w zw. z art. 316 ust. 1 p.w.p. i art. 117 ust. 2 p.w.p., a także dostosował się do wskazań NSA zawartych w wyroku z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt II GSK 481/09. WSA uznał, że organ prawidłowo, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, zajął się ustaleniem, czy sporny wzór przemysłowy pt. "Butelka z zakrętką" o numerze Rp-2543 zgłoszony [...] kwietnia 2001 r. - zarejestrowany 14 stycznia 2003 r. i przeciwstawiony mu przez wnioskodawcę znak towarowy przestrzenny o numerze R-134678 z wcześniejszym pierwszeństwem od 28 stycznia 1999 r. są do siebie podobne w takim zakresie, że korzystanie ze wzoru później zarejestrowanego narusza prawa uprawnionego do znaku towarowego oraz że ewentualne podobieństwo powoduje brak indywidualnego charakteru po stronie wzoru przemysłowego. W ocenie Sądu, Urząd Patentowy prawidłowo przeprowadził analizę podobieństwa wzoru przemysłowego i znaku przestrzennego pod kątem prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Organ wziął pod uwagę, zgodnie z wytycznymi NSA, zarówno zakres obu praw jak i wzajemne ich relacje, dokonując oceny, czy sporne prawa kolidują ze sobą, to jest, czy przedmioty tych praw są wystarczająco podobne do siebie, aby powodować bądź ryzyko konfuzji bądź skutkować brakiem cech konstytutywnych dla niektórych praw własności przemysłowej (nowości, indywidualnego charakteru). Zdaniem WSA, organ w sposób niebudzący wątpliwości odniósł się do dokumentacji zgłoszeniowej obu znaków i okoliczność jej zawartości nie była kwestionowana. Sąd uznał, że porównywane sporny wzór przemysłowy i przeciwstawiony znak towarowy, niezależnie od ich nazw, stanowią butelki z zakrętką o charakterystycznym kształcie. Oba posiadają takie same funkcje, tj. funkcję naczynia do przechowywania cieczy i funkcję dozowania cieczy w postaci otworu (dodatkowo obie butelki są wyposażone w zakrętkę). Do porównania prawa wcześniejszego ze znaku przestrzennego i późniejszego ze wzoru przemysłowego organ w sposób nie budzący wątpliwości przedstawił w zaskarżonej decyzji w formie graficznej obie postacie objęte ochroną: spornego wzoru przemysłowego Rp-2543 oraz przeciwstawionego mu znaku przestrzennego R-134678, wskazując, że w istocie oba prawa stanowią butelki z zakrętką. Sąd zgodził się z oceną nowości spornego wzoru, poczynioną w oparciu o art. 103 ust. 1 p.w.p., regulującego identyczność wzoru przemysłowego, poprzez uznanie, że różnice między porównywanymi wytworami nie mają charakteru nieistotnych szczegółów. Różnice bowiem dotyczą powierzchni wypukłej na ścięciu pod zakrętką, brak ścięć bocznych pod zakrętką (sporny wzór przemysłowy), inaczej uformowane dwa wgłębienia poniżej szyjki, brak łezkowatych wgłębień poniżej szyjki, a także łezkowate wgłębienia umieszczone od strony czołowej na opasce w sąsiedztwie dna (sporny wzór przemysłowy). Skoro różnic tych nie można uznać za nieistotne szczegóły w rozumieniu art. 103 ust. 1 p.w.p, to prawidłowa jest konkluzja co do uznania, że sporny wzór posiada cechę nowości. Sąd podzielił także skrupulatnie dokonaną przez organ i opartą na utrwalonym stanowisku doktryny i orzecznictwa analizę oceny indywidualnego charakteru spornego wzoru przemysłowego na podstawie art. 102 i 104 p.w.p., wskazując, że przedmiotem porównania obu praw są "całe postacie wytworów objętych prawem z rejestracji, tj. przedstawione na zdjęciu lub rysunku zbiorczym załączonym do dokumentacji zgłoszeniowej, w świetle ich cech istotnych". WSA podzielił ocenę organu, że za zorientowanego użytkownika należało uznać pracowników agencji reklamowych odpowiedzialnych za tworzenie marki produktu (lub design przemysłowego), osób zajmujących się handlem w zakresie środków czystości, a także producentów opakowań przeznaczonych do składowania środków czystości jak i producentów środków czystości. Sąd podzielił ocenę UP, że rozpatrywany jako całość, sporny wzór różni się od znaku towarowego przeciwstawionego w tak niewielkim stopniu, a zorientowany użytkownik nie będzie w stanie rozróżnić porównywanych wzoru przemysłowego i znaku towarowego. Mimo, że równocześnie organ stwierdził, iż występujących różnic nie można uznać za nieistotne szczegóły w rozumieniu art. 103 ust. 1 p.w.p. Decydujące o tej ocenie są podobieństwa m.in. korpusu i dna w kształcie owalu, górnej część butelki osłoniętej zakrętką o kształcie stożka ściętego, a także wyodrębniona część dolna i górna - szersza od części środkowej, przy czym w obu przypadkach analogiczne proporcje kształtu porównywanych wytworów. Zdaniem Sądu, oznacza to trafną ocenę, że sporny wzór miał w dacie dokonania zgłoszenia cechę nowości, jednak nie spełniał wymogu indywidualnego charakteru. Ogólne wrażenie, jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku sporny wzór przemysłowy, nie różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez przeciwstawiony znak towarowy przestrzenny - publicznie udostępniony przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo wzoru spornego. Organ odniósł się bowiem do kwestii podobieństwa wzoru przemysłowego i znaku przestrzennego pod kątem prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd i trafnie uznał, że takie ryzyko w przypadku porównywanych praw i ich przedmiotów w postaci butelek z zakrętką istnieje. Podkreślił warunki obrotu dotyczące towarów na jaki znak i wzór są nakładane, tj. środków czystości. WSA nie zgodził się z wnioskiem, że ze względu na intensywną reklamę w środkach masowego przekazu, głównie w telewizji, o czym przekonał organ uprawniony ze znaku przestrzennego złożonymi dowodami - konsumenci kojarzyli, w dacie dokonania zgłoszenia spornego wzoru przemysłowego, charakterystyczną butelkę "[...]". Oznacza to, że wprowadzając na rynek towary, między innymi w reklamie, uprawniony do prawa ochronnego przestrzennego znaku towarowego posługuje się tym opakowaniem. Natomiast nie można pominąć faktu, że klienci nabywając tego rodzaju towary jak środki czystości, dokonują wyborów konsumenckich szybko i nie analizują znaku. Z uwagi na sposób, w jaki pakowane są detergenty, produkty niedrogie, równocześnie nie dokładają staranności podczas ich wyboru. Kojarzą dany produkt z opakowaniem tym silniej, jak intensywna jest jego reklama, a ta – została wykazana. Dlatego, skoro w art. 104 ust. 1 p.w.p. mowa o "wywołanym" "ogólnym wrażeniu", to nie mają znaczenia różnice. Tym samym, przeciętny konsument choć zapamięta jedynie ogólny wygląd porównywanych przedmiotów własności przemysłowej (szczególnie promowanego przez wiele lat przed dokonaniem zgłoszenia spornego wzoru przemysłowego oznaczenia w postaci przeciwstawionego przestrzennego znaku towarowego) może mieć problem z rozróżnieniem porównywanych wytworów. Ponadto, przy dokonywaniu oceny podobieństwa znaków z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (dobrze poinformowanego, rozsądnie spostrzegawczego i ostrożnego), którym na gruncie rozpatrywanej sprawy może być każdy konsument, należy uwzględniać nie tylko to, że taka osoba rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania znaków i zachowuje w pamięci jedynie ich niedoskonały obraz. Skoro ogólne wrażenie spornego wzoru przemysłowego nie wywołuje na zorientowanym użytkowniku różnicy od ogólnego wrażenia wywołanego przez przestrzenny znak towarowy publicznie udostępniony z wcześniejszym pierwszeństwem to, w myśl art. 104 ust. 1 i 2 p.w.p., nie odznacza się indywidualnym charakterem. W ocenie WSA powyższe oznacza, że dokonana przez organ prawidłowa ocena ogólnego wrażenia, wywołanego na zorientowanym użytkowniku, uwzględniająca zakres swobody twórczej wypełnia wytyczne zawarte w wyroku NSA i pozwoliła Urzędowi Patentowemu na unieważnienie prawa do wzoru przemysłowego udzielonego z późniejszą datą. Ocena przesłanek nowości i indywidualnego charakteru została przeprowadzona łącznie (choć unieważnienie zostało oparte jedynie na braku indywidualnego charakteru scharakteryzowanego w art. 104 p.w.p.), gdyż przepis art. 103 p.w.p. (dotyczący braku nowości) stanowi przesłankę filtrującą dla oceny braku indywidualnego charakteru. Dlatego wystarczającym wykonaniem wytycznych – w zakresie oceny nowości spornego wzoru, poczynionej w oparciu o art. 103 ust. 1 p.w.p., było uznanie, że różnice między porównywanymi wytworami nie mają charakteru nieistotnych szczegółów. Organ ocenił, że różnice dotyczą powierzchni wypukłej na ścięciu pod zakrętką, brak ścięć bocznych pod zakrętką odnośnie spornego wzoru przemysłowego, także inaczej uformowane dwa wgłębienia poniżej szyjki, brak łezkowatych wgłębień poniżej szyjki, ale są także łezkowate wgłębienia umieszczone od strony czołowej na opasce w sąsiedztwie dna odnośnie spornego wzoru przemysłowego. Zdaniem WSA unieważnienie spornego prawa z powodu braku indywidualnego charakteru powoduje, że organ mógł odstąpić od analizy dotyczącej przepisu art. 117 ust. 2 p.w.p., bo brak indywidualnego charakteru jest wystarczającą samodzielną przesłanką do unieważnienia spornego wzoru przemysłowego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi zgodnie z żądaniem skarżącego, w przypadku gdyby NSA uznał, że nie ma naruszeń postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuciła: I. Naruszenie przepisów postępowania polegające na naruszeniu : - art. 34 i n. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej "p.p.s.a.") poprzez wydanie wyroku (i uznanie skuteczności decyzji), w sytuacji gdy strona nie była należycie reprezentowana, a czynności osoby występującej w charakterze pełnomocnika nie mogły być potwierdzone (nie zostały potwierdzone), - art. 153 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez brak uwzględnienia ocen prawnych i wskazań dokonanych przez Sąd (a także częściowo także wcześniej przez WSA w Warszawie), zwłaszcza w zakresie braku wypowiedzenia się co do granic związania wnioskiem o unieważnienie i podstawy prawnej wskazanej przez wnioskodawcę, wskazania dowodów, na których organ oparł swoją decyzję z uwzględnieniem wymagań art. 2551 w zw. z art. 242, 243 i 256 p.w.p., - art. 1 § 1 w zw. z art. 1 § 2 w zw. z art. 3 § 2 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na przedstawieniu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, w szczególności w zakresie przyjęcia istnienia podobieństwa zestawionych ze sobą przestrzennego znaku towarowego oraz wzoru przemysłowego, podczas gdy zebrany materiał dowody takiego stwierdzenia nie uprawniał, a także w zakresie nieuwzględnienia własnych interpretacji, podawanych w uzasadnieniu (np. odnośnie modelu zorientowanego użytkownika) - art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na niewskazaniu podstawy prawnej szeregu rozstrzygnięć (np. w zakresie uzasadnienia rzekomo prawidłowego pełnomocnictwa/zatwierdzenia czynności pełnomocnika wnioskodawcy), czy też w zakresie powoływania się na orzecznictwo OHIM bez nawet próby podania postawy dla takiego działania i bez podania podstaw orzeczenia, na które Sąd się powołał, - art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi pomimo naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1, oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., w szczególności w zakresie dokonania błędnych ustaleń faktycznych i niewłaściwej oceny dowodów, ujawniających się m.in. w: 1) niepełnym i wadliwym opisie wzoru przemysłowego, w zakresie pominięcia rzeczywistego wyglądu zakrętki (istnienie rowków, ich odstępów, powierzchni płaskich eta), 2) niepełnym i wadliwym opisie przestrzennego znaku towarowego, w zakresie pominięcia koloru korpusu i zakrętki, jak również niezgodnego z prawdą wskazania wyglądu zakrętki (kształt stożka posiada tylko górna część zakrętki, natomiast dolna część ma kształt walca) oraz wskazania nieistniejących powierzchni płaskich po bokach, przy jednoczesnym nieopisaniu płaskich, skośnych powierzchni o kształcie półkoli występujących w górnej części bocznych ścian butelki, a także pominięcie istotnych cech górnej części butelki, tj. trzech wgłębień (o różnych wymiarach) o kształcie prostokąta, którego krótsze boki są zaokrąglone, 3) niewłaściwym przyjęciu, że wzór przemysłowy nie posiadał przymiotu indywidualnego charakteru, 4) niewłaściwym wyjaśnieniu (wykazaniu) granic swobody twórczej, - art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na braku przeanalizowania wszystkich zarzutów zamieszczonych w skardze, bądź przeanalizowaniu pobieżnym, nienależytym, w efekcie czego rozstrzygnięcie odczytywane jest jako arbitralne i niezrozumiałe, - art. 77 §1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. i w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez niewłaściwe rozpatrzenie materiału dowodowego zebranego w sprawie przez Urząd, polegające m.in. na błędach wyszczególnionych w pkt 1.5 powyżej, - art. 8 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. i w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, przez przede wszystkim powtarzające się dokonywanie opisu stanu faktycznego niezgodnego ze stanem rzeczywistym, ale też ogólnie przez m.in. naruszenie, niewłaściwe zastosowanie lub błędną wykładnię przywołanych wyżej przepisów, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy. II. Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkf 1 lit. a) p.p.s.a.) polegające na: - błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu przepisów p.w.p. (w brzmieniu obowiązującym w dniu udzielenia rejestracji, tj. w dniu 14 stycznia 2003 r.), w szczególności poprzez: a) błędną wykładnię art. 104 p.w.p. poprzez brak właściwego przyjęcia określonych w nim wymogów wpływających na indywidualny charakter wzoru przemysłowego, tj. zorientowanego użytkownika, czy zakresu swobody twórczej, względnie brak zastosowania przyjętych najpierw przez Urząd, a potem recypowanych przez Sąd interpretacji, mimo ich wyartykułowania w uzasadnieniu (w szczególności w zakresie modelu zorientowanego użytkownika), b) niezastosowanie art. 104 w zw. z art. 13 p.w.p. poprzez brak przyjęcia, że indywidualnego charakteru nie mógł zniweczyć przestrzenny znak towarowy, skoro został publicznie udostępniony po dacie pierwszeństwa wzoru przemysłowego, c) niezastosowanie art. 105 ust. 5 w zw. z art. 104 p.w.p. poprzez nieuwzględnienie, że ocena indywidualnego charakteru winna być dokonywana w zakresie wytworów, dla których nastąpiło zgłoszenie wzoru przemysłowego, d) niezastosowanie art. 105 ust. w zw. z art. 296 i in. p.w.p. poprzez nieuwzględnienie, że ocena prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd winna być dokonywana w zakresie wytworów, dla których nastąpiło zgłoszenie wzoru przemysłowego, e) błędną wykładnię i zastosowanie art. 104 p.w.p. poprzez dopuszczenie porównania wzoru przemysłowego z wcześniejszym znakiem towarowym, mimo że przepis ten nie pozwala na takie zachowanie, a jedyną teoretyczną podstawą do tego byłoby powołanie się na treść art. 117 ust. p.w.p.; tym samym też doszło do pośredniego naruszenia art. 11 ust. 2 lit a) dyrektywy 98/71 WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie prawnej ochrony wzorów, - błędnej wykładni art. 103 k.c., poprzez nieprawidłowe uznanie, że może on stanowić podstawę sanowania wadliwego (brakującego) pełnomocnictwa w sprawie administracyjnej i sądowoadministracyjnej, co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż spowodowało wydanie decyzji unieważniającej prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Butelka z zakrętką" nr Rp-2543 i obciążającej stronę skarżącą kosztami postępowania, w sytuacji gdy w sprawie winna zostać wydana decyzja oddalająca żądanie wnioskodawcy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – U. w R. (Holandia) wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny, w wyroku z dnia 14 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1971/14, uchylił zaskarżony wyrok tut. Sądu i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Z uzasadnienia ww. wyroku wynika, że z powodu błędów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł ocenić zarzutów odnoszących się do prawidłowości umocowania pełnomocnika wnioskodawcy w postępowaniu przed Urzędem Patentowym i późniejszego potwierdzenia czynności tego pełnomocnika. Niemniej jednak ubocznie Sąd ten zauważył, że nawet wadliwe pełnomocnictwo w świetle art. 32 i 33 k.p.a. nie powoduje nieważności decyzji administracyjnej (art. 156 § 1 k.p.a.). Z kolei, jeżeli chodzi o prawidłowość pełnomocnictwa dla M.F., to Naczelny Sad Administracyjny stwierdził, że sprawa ta została "przesądzona" w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z dnia 19 listopada 2010 r., sygn. VI SA/Wa 1817/10, w którym Sąd stwierdził m.in., iż "Kwestia prawidłowego umocowania M.F. została wyjaśniona dopiero na etapie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym". Od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie była składana kasacja, wyrok jest prawomocny, a zawarta w tym wyroku ocena prawna tego pełnomocnictwa jest obecnie wiążąca (art. 153 p.p.s.a.). Na uwzględnienie zaś zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego zasłużył zasługuje zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w powiązaniu z art. 104 p.w.p. w brzmieniu obowiązującym w dacie rejestracji spornego wzoru przemysłowego, czyli w dniu 14 stycznia 2003 r., poprzez brak należytego odniesienia się do zarzutów skargi dotyczących publicznego udostępnienia przeciwstawionego przestrzennego znaku towarowego. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w świetle art. 104 ust. 1 p.w.p. przed przystąpieniem do oceny "ogólnego wrażenia" mającego istotne znaczenie dla indywidualnego charakteru spornego wzoru przemysłowego niezbędne było ustalenie, czy przestrzenny znak towarowy został publicznie udostępniony przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo, tj. przed [...] kwietnia 2001 r., kiedy to sporny wzór przemysłowy został zgłoszony do rejestracji. W tym zakresie Urząd Patentowy ograniczył się do stwierdzenia, że "(...) Z uwagi na intensywną reklamę w środkach masowego przekazu, głównie w telewizji (karty 165-170 akt sprawy [...]) konsumenci kojarzyli w dacie dokonania zgłoszenia spornego wzoru przemysłowego charakterystyczną butelkę "[...]". W ten sposób są pakowane detergenty, produkty niedrogie i równocześnie takie, w przypadku których konsumenci nie dokładają staranności podczas ich wyboru". Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że Sąd I instancji ograniczył się zaś jedynie do powielenia ww. argumentacji organu, mimo iż organ nie wskazał konkretnie, jakie dowody wskazane ogólnie na k. 165-170 akt sprawy [...] pozwalają na przyjęcie, iż przestrzenny znak towarowy został publicznie udostępniony przed datą, według której oznaczono pierwszeństwo spornego wzoru przemysłowego. Ustalenia organu w tym zakresie były tak ogólnikowe, iż Sąd I instancji nie powinien ograniczyć się do powtórzenia argumentacji organu, lecz dokonać samodzielnej oceny, czy organ wydający decyzję podczas ustalania stanu faktycznego nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Niezbędne zatem było odniesienie się Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do kwestii daty publicznego udostępnienia przestrzennego znaku towarowego, gdyż kwestia ta miała kluczowe znaczenie dla konieczności późniejszej oceny indywidualnego charakteru spornego wzoru przemysłowego w rozumieniu art. 104 ust. 1 p.w.p. Naczelny Sąd Administracyjny zauważył także, że Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien był wyczerpująco odnieść się do zarzutów skarżącego, iż przedłożone wydruki reklam oraz notatki prasowe nie mogły stanowić o dacie publicznego udostępniania znaku towarowego, gdyż nie zawierały dat, czy innych wskazań dotyczących ich pochodzenia. Dodatkowo skarżąca w późniejszych pismach, m.in. z [...] marca 2012 r., wskazywała, że dowody zaoferowane przez wnioskodawcę (klatki reklam, zestawienia nakładów finansowych) są niewiarygodne z uwagi na brak oznaczeń czasowych i miejscowych oraz brak powiązań między wydatkami a konkretnym produktem. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł przy tym, że argumentację strony skarżącej podzielił Urząd Patentowy, wydając wcześniejszą decyzję z [...] października 2007 r. nr [...], w której stwierdził m.in., że "(...) przedłożone zdjęcia stanowiące, jak twierdzi wnioskodawca, kadry 4 reklam telewizyjnych znaku przestrzennego nr R-134678 emitowanych przed datą zgłoszenia spornego wzoru, nie mogą stanowić skutecznego dowodu na żadną okoliczność, gdyż pozbawione są jakiejkolwiek daty oraz innych wskazań ich pochodzenia, zaś przedłożone artykuły prasowe z lat 1999 i 2000 oraz pierwszych trzech miesięcy 2001 r. dotyczą jedynie oznaczenia [...] i nie identyfikują żadnej postaci wytworu umożliwiającej jego porównanie z przedmiotowym wzorem". Końcowo Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w sprawie nie zachodzi potrzeba ustosunkowania się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, gdyż uchylenie wyroku z przyczyn wyżej wskazanych powoduje, iż takie ustosunkowanie się miałoby charakter jedynie hipotetyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - ponownie rozpoznając sprawę - zważył, co następuje. Przed przystąpieniem do rozważań nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy wskazać, o czym była już mowa powyżej, że niniejsza sprawa była przedmiotem wyrokowania Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyniku złożonej przez skarżącą skargi kasacyjnej, wyrokiem z dnia 14 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1971/14, uchylił wyrok tut. Sądu i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Wobec tego - po pierwsze, modyfikacji ulegają granice sprawy sądowoadministracyjnej. Zakres rozpoznawania sprawy limitowany jest bowiem zasięgiem rozpoznania sprawy kasacyjnej, tj. granice rozpoznania ulegają zawężeniu do granic, w jakich rozpatrzył skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Po drugie - zastosowanie znajduje art. 190 cyt. ustawy, w myśl którego wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawę przekazano, pozostaje związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, obejmującą zarówno prawo materialne, jaki i procesowe. Wykładania, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., to zaś wyjaśnienie przez sąd wyższej instancji zarówno istotnej treści przepisów prawnych, jak i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku. W orzecznictwie i doktrynie przyjęto, że treść wskazanego przepisu oznacza, iż wojewódzki sąd administracyjny nie może formułować ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny poglądem i zobowiązany jest do podporządkowania się temu poglądowi w pełnym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając sprawę w ww. okolicznościach - i nie znajdując podstaw do zastosowania odstępstw od konieczności podzielenia poglądu prawnego wyrażonego w wyroku z dnia 14 października 2014 r. przez Naczelny Sąd Administracyjny - zobowiązany jest wykładnię prawa tam przedstawioną przyjąć i w konsekwencji uwzględnić skargę, a dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu prowadzić w oparciu o stanowisko Sądu wyższej instancji. I tak, kontrolując merytoryczną zasadność rozstrzygnięcia Sąd miał na względzie, treść art. 102 ust. 1 p.w.p., w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, w myśl którego wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, strukturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację. Z kolei w świetle art. 103 omawianej ustawy wzór przemysłowy uważa się za nowy, jeżeli przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji, identyczny wzór nie został udostępniony publicznie przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób, z zastrzeżeniem ust. 2. Wzór uważa się za identyczny z udostępnionym publicznie także wówczas, gdy różni się od niego jedynie nieistotnymi szczegółami. Zgodnie zaś z art. 104 ust. 1 p.w.p. wzór odznacza się indywidualnym charakterem, jeżeli ogólne wrażenie jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku, różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez wzór publicznie udostępniony przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo. Zgodnie z art. 104 ust. 2 p.w.p. przy ocenie indywidualnego charakteru bierze się pod uwagę zakres swobody twórczej przy opracowywaniu wzoru. Jest oczywiste przy tym, że im mniejszy zakres swobody twórczej przy opracowywaniu rozwiązania, tym mniejsze różnice mogą świadczyć o indywidualnym charakterze nowego rozwiązania. Nie zmienia to jednak zasady, że ogólne wrażenie jakie wywołuje nowy wzór na zorientowanym użytkowniku musi różnić się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez wzór wcześniej publicznie udostępniony (tu: przestrzenny znak towarowy). Należy również w tym miejscu uwypuklić specyfikę postępowania przed Urzędem Patentowym. W myśl art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. sprawy o unieważnienie prawa z rejestracji rozpatruje Urząd Patentowy RP w trybie postępowania spornego. W świetle zaś art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawę w trybie tego postępowania w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Zatem to strony wyznaczają kierunek toczącego się postępowania, a w szczególności przedstawiają dowody dla ustalenia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego w tym postępowaniu na Urzędzie Patentowym nie ciąży obowiązek zbierania materiału dowodowego, jaki - na zasadach ogólnych spoczywa - na organie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 1597/12). Organ winien przy tym dopuścić jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia istoty danej sprawy, z zastrzeżeniem, że nie jest to sprzeczne z obowiązującym prawem. O ile więc w tym postępowaniu na Urzędzie Patentowym nie ciąży obowiązek gromadzenia materiału dowodowego, o tyle nic nie zwalnia organu z obowiązku dokonania zgodnie z przepisem art. 80 k.p.a. oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Powyższe dotyczy mi.in. - prawnie doniosłej w świetle art. 102 ust. 1 oraz art. 103 p.w.p. - okoliczności, czy przestrzenny znak towarowy został publicznie udostępniony przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo, tj. przed [...] kwietnia 2001 r., kiedy to sporny wzór przemysłowy został zgłoszony do rejestracji. Niezbędne zatem było odniesienie się do kwestii daty publicznego udostępnienia przestrzennego znaku towarowego, gdyż kwestia ta miała kluczowe znaczenie dla konieczności późniejszej oceny indywidualnego charakteru spornego wzoru przemysłowego w rozumieniu art. 104 ust. 1 p.w.p. W tym zakresie Urząd Patentowy ograniczył się do stwierdzenia, że "(...) Z uwagi na intensywną reklamę w środkach masowego przekazu, głównie w telewizji (karty 165-170 akt sprawy [...]) konsumenci kojarzyli w dacie dokonania zgłoszenia spornego wzoru przemysłowego charakterystyczną butelkę "[...]". W ten sposób są pakowane detergenty, produkty niedrogie i równocześnie takie, w przypadku których konsumenci nie dokładają staranności podczas ich wyboru". Organ nie wskazał jednak konkretnie, jakie dowody wskazane ogólnie na k. 165-170 akt sprawy [...] pozwalają na przyjęcie, iż przestrzenny znak towarowy został publicznie udostępniony przed datą, według której oznaczono pierwszeństwo spornego wzoru przemysłowego. Ustalenia organu w tym zakresie były bardzo ogólnie wywiedzione. Organ powinien był przy tym wyczerpująco odnieść się do zarzutów skarżącego, iż przedłożone wydruki reklam oraz notatki prasowe nie mogły stanowić o dacie publicznego udostępniania znaku towarowego, gdyż nie zawierały dat, czy innych wskazań dotyczących ich pochodzenia. Dodatkowo skarżąca w późniejszych pismach, m.in. z [...] marca 2012 r., wskazywała, że dowody wskazane przez wnioskodawcę (klatki reklam, zestawienia nakładów finansowych) są niewiarygodne z uwagi na brak oznaczeń czasowych i miejscowych oraz brak powiązań między wydatkami a konkretnym produktem. Wprawdzie NSA dopatrzył się w ww. zakresie nieprawidłowości w działaniu Sądu I instancji - co oczywiste z uwagi na zakres kognicji NSA - zdaniem jednak Sądu ponownie orzekającego błędy wytknięte przez Sąd wyższej instancji zostały popełnione już w postępowaniu, jakie w sprawie toczyło się przed Urzędem Patentowym. Wyjaśnić przy tym bowiem należy, że Sąd nie przeprowadza oceny dowodów zgromadzonych w aktach administracyjnych sprawy, lecz kontroluje ich ocenę dokonaną przez organ administracji publicznej, która znalazła swój wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Z mocy art. 1 § 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz 1647) i art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne powołane są do kontroli działań organów administracji publicznej. Rolą sądu nie jest więc zastępowanie organu w wypełnianiu jego obowiązków, ani uzupełnianie istotnej w sprawie argumentacji. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1067/09, sąd administracyjny nie może kontrolować tego, czego w zaskarżonym akcie nie ma, ani też uzupełniać dostrzeżone braki tych aktów. Prowadziłoby to do niedopuszczalnego wkraczania w sferę "administrowania" zastrzeżoną do wyłącznej kompetencji organów administracyjnych. Dlatego to najpierw organ - uwzględniając w pełnym zakresie ocenę prawną dokonaną przez NSA w wyroku z dnia 14 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1971/14 - powinien ponownie rozpatrzyć cały materiał dowodowy zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) odwołującą się do prawideł logiki, praw nauki i doświadczenia życiowego i dokonać oceny wartości zgromadzonych dowodów dla toczącej się sprawy, a następnie powinien przekonywująco odnieść się do spornych kwestii w uzasadnieniu decyzji. Z przepisu art. 107 § 3 k.p.a. wynika bowiem wprost, że powody umniejszenia przez organ mocy dowodowej posiadanych dowodów muszą jasno wynikać z treści decyzji. Nie budzi jednak wątpliwości, że ocenie pod kątem wiarygodności, a potem mocy dowodowej, podlegają także dowody, na których organ się oparł. Wskazać należy, że moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez organ wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń na temat okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaś wiarygodność decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności w ogóle zasługuje na wiarę (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I ACa 1320/13). Powody uznania przez organ określonych dowodów za wiarygodne podlegają weryfikacji zarówno przez stronę, jak i przez sąd, muszą być zatem jasno przez organ wyłożone. Pamiętać przy tym należy, że postępowanie sporne o unieważnienie prawa z rejestracji jest wymierzone przeciwko decyzji prawomocnej i jej skutkom, rzeczą wagi zasadniczej jest więc ścisłe, a nawet rygorystyczne, przestrzeganie przez organ rozstrzygający sprawy w tym trybie reguł proceduralnych, określonych przepisami p.w.p. i k.p.a. W tej sprawie organ uchylił się od obowiązków w ww. zakresie. Ocena materiału dowodowego sprawy bez wszechstronnego rozważenia najpierw wiarygodności dowodów - potem zaś ich mocy dowodowej - podważa zaś nie tylko przepis art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., ale narusza także zasadę ogólną pogłębiania zaufania do organów państwa (art. 8 k.p.a.). Przechodząc do kolejnej istotnej w sprawie kwestii, mianowicie skuteczności czynności podjętych w postępowaniu administracyjnym przez nienależycie umocowanego pełnomocnika wnioskodawcy, Pani D.R., to Sąd w tym zakresie podzielił w całości - niezakwestionowany przez NSA - pogląd wynikający z wyroku tut. Sądu z 6 grudnia 2013 r., sygn. akt VI SA 1371/13. I tak, Sąd uznaje, że Urząd Patentowy w kontrolowanej obecnie decyzji z dnia [...] kwietnia 2012 r., unieważniając po raz drugi sporne prawo, prawidłowo uznał skuteczność wniosku złożonego przez ww. pełnomocnika. Słusznie wskazał, że prawidłowo umocowany pełnomocnik wnioskodawcy, zobowiązany do uzupełnienia braku w ww. zakresie, radca prawny M.F. potwierdził wszelkie czynności dokonane w niniejszej sprawie na rzecz wnioskodawcy przez pełnomocnika - radcę prawnego D.R. W orzecznictwie wyrażono pogląd, który Sąd orzekający podziela, że podjęcie postępowania administracyjnego i zakończenie decyzję administracyjną, pomimo braku pełnomocnictwa, wymaga rozważenia z uwzględnieniem okoliczności potwierdzenia przez stronę czynności procesowej dokonanej przez nienależycie umocowanego pełnomocnika. Potwierdzenie przez stronę czynności procesowej nienależycie umocowanego pełnomocnika nie daje podstaw do przyjęcia rażącego naruszenia prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt I OSK 1433/06, LEX nr 3440970). Przyjęcie przez orzekający Sąd powyższego poglądu pozwala uwzględnić w sprawie ocenę prawną zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego o tym, że wadliwe pełnomocnictwo w świetle art. 32 i 33 k.p.a. nie powoduje nieważności decyzji administracyjnej (art. 156 § 1 k.p.a.). Oznacza to, że z tego powodu Sąd może uchylić decyzję tylko wtedy, jeżeli nieprawidłowości w ww. zakresie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takiego zaś przełożenia stwierdzonej wady na wynik postępowania administracyjnego Sąd nie dostrzega. Wniosek o unieważnienie prawa skarżącej złożony przez radcę prawnego D.R. - co zauważył już poprzednio orzekający Sąd I instancji - jest bowiem nadal popierany przez spółkę z Holandii. Na koniec Sąd, już poza zakresem związania wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazuje, że nie dostrzega - powodującej nieważność zaskarżonej decyzji - wady w działaniu organu związanej z tym, że nieprawidłowo określono w decyzji stronę postepowania. Wskazać należy, że niewątpliwie, niezbędnym składnikiem decyzji administracyjnej jest oznaczenie jej adresata (adresatów), a więc strony (stron). Przepis art. 107 par. 1 k.p.a. przewiduje, że decyzja administracyjna powinna zawierać oznaczenie strony, przy czym oczywiście oznaczenie to musi być prawidłowe, tj. zindywidualizowane co do aktualnego stanu prawnego tegoż podmiotu, gdyż związana z tym jest ściśle kwestia wykonania decyzji. Faktycznie w petitum zaskarżonej decyzji nie wskazano aktualnej formy prawnej spółki skarżącej. Wynikało to z tego, że organ w ww. zakresie odtworzył stan prawny na dzień, w którym jej prawo powstało, wskazał bowiem, że przedmiot decyzji to unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Butelka z zakrętką" o numerze Rp-2543 udzielonego na rzecz R. sp. j. w B. Taka konstrukcja decyzji - choć nieprawidłowa - nie powoduje jednak niepewności co do tego, kto jest stroną postępowania, a sama decyzja - co ważne - została prawidłowo doręczona pełnomocnikowi ustanowionemu przez spółkę (już wtedy) akcyjną. Ta wada decyzji - w ocenie orzekającego Sądu - nie mogłaby samodzielnie stanowić powodu do jej uchylenia, niemniej jednak wobec faktu, że Sąd z innego powodu wyeliminował kontrolowany akt z obrotu prawnego to organ wydając decyzję - po przeprowadzeniu ponownego postępowania - zobowiązany będzie prawidłowo oznaczyć stronę, tj. poprzez wskazanie jej aktualnej formy organizacyjno-prawnej oraz firmy. Z punktu widzenia prawidłowości decyzji obojętne zaś jest, w którym miejscu decyzji strona zostanie wskazana; ważne jest, aby była ona określona w sposób jednoznaczny. Zatem oznaczenie strony spełnia wymóg z art. 107 § 1 k.p.a. zarówno wtedy gdy zamieszczone jest w początkowej części decyzji (także w jej nagłówku), jak również wtedy, gdy znajduje się w rozdzielniku adresatów, którym decyzja zostaje doręczona. Uwzględniając te wszystkie wskazane powyżej okoliczności Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję w całości. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło