VI SA/Wa 408/10

WyrokWSA w Warszawie2010-04-27

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Piotr Borowiecki, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, powołując się na brak wpływu na powstanie naruszenia lub zdarzenia, których nie mógł przewidzieć, jeśli nie przedstawił na to wystarczających dowodów?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy, który chce uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, musi udowodnić, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, lub że nie miał wpływu na jego powstanie. Samo powołanie się na zeznania kierowcy lub oświadczenie o zagubieniu dokumentu nie jest wystarczające. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na przedsiębiorcy. Brak właściwej organizacji pracy i nadzoru nad kierowcami obciąża pracodawcę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na spółkę W. Sp. j. za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących. Kierowca nie okazał podczas kontroli wykresówki z jednego dnia i nieprawidłowo operował przełącznikiem tachografu w innym dniu. Spółka twierdziła, że nie miała wpływu na te naruszenia, powołując się na zagubienie wykresówki przez kierowcę i jego pomyłkę przy obsłudze tachografu. Organy administracji nałożyły karę, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant Agnieszka Bieniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi W. Sp. j. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania W. Sp. j. z siedzibą w O. (dalej jako skarżąca, strona, spółka) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 600 złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej też jako k.p.a.), art. 87 ust. 1, ust. 3, art. 92 ust 1 pkt 2 i 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz lp. 1.7, lp. 12.8 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, art. 15 ust. 3 i ust. 7 a rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. Wspólnot Europejskich nr L 370 z 31.12.1985r., ze zm.), art. 31 ust. 1 i 2 a z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2004 r. Nr 92, poz. 879 ze zm.). Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia dokonane podczas kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] w dniu [...] sierpnia 2009 r. w [...] na drodze krajowej nr [...]. Kontrolowanym zespołem pojazdów kierował W. M., który zeznał że w dniu [...] sierpnia 2009 r. wykonywał przewóz pojazdem marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] z W. do K. W tym dniu zapisywał dane aktywności na wykresówce w sposób automatyczny (w tachografie). Zeznał, że w trakcie kontroli drogowej zauważył, że jej nie posiada, pewnie ją zagubił. W dniu [...] lipca 2009 r. wykonywał przewóz pojazdem marki [...] o nr rej. [...]. Po wykonaniu podjazdu zapomniał przełączyć selektor (przełącznik grup czasowych) w tachografie na przerwę, którą odbierał w godzinach od 1314 do 1319. W toku postępowania administracyjnego skarżąca przedłożyła oświadczenie kontrolowanego kierowcy, iż nie zdał tarczy z dnia [...] sierpnia 2009 r. do firmy z powodu jej zagubienia. W związku z powyższymi ustaleniami [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną za: 1. wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty – w kwocie 500 zł., 2. nieprawidłowe operowanie przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego umożliwiającym zmianę rodzaju aktywności kierowcy – w kwocie 100 zł. W odwołaniu od decyzji I instancji strona podniosła, iż odnośnie naruszenia w postaci nieprawidłowego operowania przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego nie miała żadnego wpływu na powstanie naruszenia. Było to zdarzenie jednorazowe i jak wynika z wyjaśnień kierowcy doszło do niego przez pomyłkę. Strona nie miała zatem wpływu na powstanie naruszenia i wbrew temu, co stwierdził organ I instancji, nieuzasadnione było wszczynanie postępowania przeciwko przedsiębiorcy z uwagi na art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, w przypadku zaś wszczęcia postępowania, podlegało ono umorzeniu jako bezprzedmiotowe w oparciu o art. 105 k.p.a. W ocenie strony, nie sposób również przyjąć, iż miała ona wpływ na zagubienie przez kierowcę wykresówki, dlatego też i w tym przypadku zasadne było umorzenie postępowania w oparciu o art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. Podkreślił, iż bezspornym jest, że w dniu kontroli naruszono obowiązek wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Zgodnie bowiem z art. 15 ust. 7 a rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85, jeśli kierowca prowadzi pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, kierowca ten musi być w stanie okazać, na każde żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych: - wykresówki używane przez kierowcę w ciągu bieżącego dnia i poprzednich 28 dni; - kartę kierowcy, jeśli ją posiada; oraz - wszelkie zapisy odręczne i wydruki sporządzone w ciągu bieżącego dnia i poprzednich 28 dni zgodnie z wymaganiami niniejszego rozporządzenia oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Jednocześnie stosownie do art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców, kierowca, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli przedstawia zaświadczenie, które powinno zawierać w szczególności następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek, o których mowa w art. 15 ust. 7 rozporządzenia nr 3821/85/EWG, miejsce i data wystawienia, podpis pracodawcy. W przedmiotowej sprawie kierowca nie okazał do kontroli wykresówki z dnia [...] sierpnia 2009 r., ani też za ww. dzień nie przedstawił wymaganego dokumentu - zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu wystawionego przez przedsiębiorcę lub dokumentu wskazującego na inną przyczynę braku zapisów z urządzenia rejestrującego aktywność kierowcy. Tymczasem kierowca pojazdu obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. zapisy z urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Podczas kontroli kierowca ma obowiązek udokumentować swój czas pracy w bieżącym dniu oraz okazać wykresówki używane przez niego w ciągu poprzednich 28 dni. Udokumentowanie odbywa się m.in. poprzez okazanie wykresówek. Jest oczywistym, że nie każdy dzień będzie w w/w sposób udokumentowany, gdyż pracownikowi mogły zostać powierzone inne obowiązki. Pracodawca może udokumentować czas pracy kierowcy poprzez wystawienie zaświadczenia wskazującego przyczyny braku wykresówek. Biorąc pod uwagę ewentualne możliwości, jakie daje późniejsze, od chwili kontroli dostarczenie zaświadczenia przez pracodawcę o nieprowadzeniu pojazdu, uznał, iż tylko dostarczenie zaświadczenia w chwili kontroli daje organowi pewność co do faktu nieprowadzenia pojazdu, w okresie wykazanym w zaświadczeniu. W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił, iż kierowca w dniu [...] lipca 2009r. niewłaściwie operował przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego umożliwiającego zmianę rodzaju aktywności kierowcy. Na zapisie cyfrowym od godziny 13:14 dnia [...] lipca 2009 r. do godziny 13:19 dnia [...]lipca 2009 r. rejestrowana była aktywność kierowcy - inna praca, w czasie gdy kierowca odbierał przerwę. Organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 8 ustawy o transporcie drogowym, w związku z lp. 1.7oraz lp. 12.8 istniała podstawa faktyczna do nałożenia określonej w decyzji kary pieniężnej. Podniósł nadto, iż nie ma zastosowania treść art. 92a ust. 4 i 5 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż okoliczności sprawy jednoznacznie nie wskazują, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia i nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że nie mogła przewidzieć zaistniałych naruszeń. Na powyższą decyzję strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a/ art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego wypowiedzenia się przez stronę skarżącą przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, b/ art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie okoliczności, czy strona miała wpływ na powstanie naruszeń i na czym ten wpływ polegał oraz jakie fakty i dowody o tym świadczą oraz przyjęcie, iż to strona zobowiązana jest udowodnić, iż nie miała wpływu na powstanie naruszeń; 2.naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a/ art. 31 ust. 1 i 2a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż strona była zobowiązana do wyposażenia kierowcy W. M. w zaświadczenie, o którym mowa w powołanych przepisach, b/ art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że strona miała wpływ na powstanie naruszeń wskazanych w decyzji. Wnosiła o uchylenie niniejszej decyzji i zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na jej rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu podniosła, iż bezspornym jest, że kontrolowany w dniu [...] sierpnia 2009 r. kierowca nie przedstawił wykresówki za dzień [...] sierpnia 2009 r., w którym kierował zestawem pojazdów na trasie W. – K., a z wykresówki z dnia [...] lipca 2009 r. wynikało, iż w godz. 13:14 - 13:19 nieprawidłowo operował przełącznikiem grup czasowych. Jednakże, w ocenie skarżącej, już zarzucanie jej wykonywania transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty jest całkowicie nielogiczne. W niniejszej sprawie nie zaistniała konieczność wystawienia kierowcy zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu. Kierowca w dniu [...] sierpnia 2009r. prowadził bowiem pojazd, co więcej, był to pojazd, do którego zastosowanie miały przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Zatem strona nie miała obowiązku wyposażania kierowcy w zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ust. 1 i 2a ustawy o czasie pracy kierowców. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego obejmującego zeznania i oświadczenie kierowcy wynika natomiast, iż kierowca został wyposażony przez stronę w wykresówkę, jednakże zagubił ją. Tym samym nie można stronie czynić zarzutu wykonywania transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Podtrzymała też sformułowane uprzednio na etapie odwołania twierdzenia, iż nie miała żadnego wpływu na powstanie naruszenia w postaci nieprawidłowego operowania przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego. Podkreśliła, iż z zeznań kierowcy wynika, że było to wynikiem jego wyłącznego błędu. Pomimo tego organ odwoławczy pominął całkowicie wyjaśnienie kwestii możliwości wpływu strony na powstanie przedmiotowego naruszenia. Tym samym naruszył art. 7 oraz 77 k.p.a. To bowiem na organach administracji spoczywa obowiązek zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ponadto skarżąca zarzuciła uniemożliwienie jej wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, którym to zachowaniem Główny Inspektor Transportu Drogowego naruszył art. 10 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał m.in., że to skarżąca spółka powinna przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7, a mianowicie że nie miała wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenia przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. Nie przedstawiła dowodów na prawidłowe wykonywanie obowiązków w zakresie kontroli norm czasu pracy i odpoczynku oraz zasad dotyczących użytkowania urządzeń rejestrujących. W aktach brak jest dokumentów, z których wynikałoby wyciąganie konsekwencji w stosunku do kierujących pojazdami, dopuszczających się naruszeń. Potwierdza to okoliczność, że nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych nastąpiło [...] lipca 2009 r. i w ciągu 24 dni nie zostało wykryte przez przewoźnika, choćby poprzez bieżącą kontrolę po zakończeniu każdego zadania przewozowego. Podmiot wykonujący przewóz ma bowiem obowiązek prowadzenia stałej kontroli w zakresie przestrzegania norm czasu pracy i odpoczynku, prowadzenia odpowiedniej polityki kadrowej oraz przeprowadzenia szkoleń w celu eliminacji pojedynczych naruszeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia oraz przytoczona odpowiednia argumentacja. Przechodząc do oceny zawartych w skardze zarzutów podkreślić należy, że skarżąca spółka nie kwestionuje ustaleń faktycznych dokonanych przez organ pierwszej instancji, sporna jest ich ocena. Bezspornym jest zatem zarówno fakt, iż kontrolowany kierowca nie posiadał w trakcie kontroli drogowej wykresówki za dzień [...] sierpnia 2009 r., jak i nieprawidłowo operował przełącznikiem grup czasowych w dniu [...] lipca 2009 r. w okresie czasu od godz. 13:14 do godz. 13:19. Skarżąca nie negując powyższych ustaleń, uważa jednakże, iż nie dają one organowi podstawy dla nałożenia na nią kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty oraz nieprawidłowe operowanie przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego umożliwiającym zmianę rodzaju aktywności kierowcy. Zarzut skarżącej sprowadza się w istocie do wykazania, iż naruszeń dopuścił się kierowca, a skarżąca nie miała na ich powstanie żadnego wpływu. stąd organ zaniechał ustalenia, czy miała wpływ na powstanie naruszeń przy uwzględnieniu wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w oparciu o treść art. 92a ust. 4 i 5 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie Sądu, powyższa argumentacja nie zasługuje na aprobatę. Ustawa o transporcie drogowym przewiduje w istocie możliwość uwolnienia podmiotu wykonującego przewóz od odpowiedzialności za powstanie naruszenia, jeżeli zostanie stwierdzone, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć – art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy lub jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że nie miał on wpływu na powstanie naruszenia – art. 92a ust. 4 ustawy. Jednakże, jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08, okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92 a ust. 4 i art. 93 ust 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. Skarżąca powinna więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezą omawianych przepisów, a mianowicie, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpił wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Nie stanowią przy tym takiej przesłanki wyłącznie twierdzenia kierowcy i przyznanie się do dokonanych naruszeń. Skarżąca powołuje się natomiast tylko na zeznania kierowcy, który przyznał się z jednej strony do błędnego operowania przełącznikiem grup czasowych, a z drugiej do braku wykresówki oraz jego oświadczenie złożone przez nią w toku postępowania, iż nie zwrócił tarczy z dnia [...] sierpnia 2009 r. z powodu jej zagubienia. Jednakże podkreślenia wymaga iż kierowca przesłuchany w charakterze świadka stwierdził, że w trakcie kontroli drogowej zauważył brak wykresówki. Z powyższego skarżąca wywodzi, iż na takie zachowanie kierowcy nie miała wpływu. Jednakże wskazanie na brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy nie może być brane pod uwagę, gdyż przedsiębiorca mógłby się na taką okoliczność powoływać w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę obowiązujących przepisów. Takie podejście oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku właściwej organizacji pracy i przestrzegania przepisów (p. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 września 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 853/09). W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże, w ocenie Sądu, tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", bowiem, jak wskazano wyżej, przedsiębiorca ma obowiązek zorganizować kierowcom pracę w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów. Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacjach tego rodzaju, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem m.in. czasu pracy, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przed przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie prawidłowej organizacji pracy i sprawowania pełnego i skutecznego nadzoru nad zatrudnionymi pracownikami oraz czuwanie nad tym, aby wykonywali powierzone im obowiązki w sposób zgodny z prawem. Podkreślenia wymaga przy tym, iż przedsiębiorca zatrudnia pracowników na swoje ryzyko, co oznacza, iż jest obciążony skutkami ich działań także w aspekcie odpowiedzialności administracyjnej (p. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1683/09). A zatem brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie może być żadnym usprawiedliwieniem wyłączającym jego odpowiedzialność. W świetle powyższych rozważań należy uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności związane z niniejszą sprawą i oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli dokonując jego wszechstronnej oceny. Nie były one przy tym zobligowane do podejmowania środków dowodowych w kierunku oceny zasadności zastosowania wobec strony przepisów art. 92a ust. 4 i 5 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Wbrew poglądowi wyrażonemu w skardze, ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na przedsiębiorcy, który powinien wykazać, że zachodzą przesłanki w nich wskazane (p. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa1683/09). Odnośnie zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się stronie co do zebranych dowodów przed wydaniem kolejnych rozstrzygnięć, podkreślić należy, iż w myśl uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2005 r. sygn. akt FPS 6/04 przedmiotowe naruszenie może doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie skarżąca miała możność na etapie postępowania odwoławczego ustosunkować się do wszystkich podnoszonych przez organy argumentów, a zatem fakt, iż nie została powiadamiona w trybie art. 10 k.p.a. o zakończeniu kolejnego etapu postępowania administracyjnego nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy. Jednocześnie oceniając zaskarżoną decyzję, Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Na marginesie zaznaczyć należy jedynie niezrozumiałe w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego odniesienie się przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego na 5 stronie zaskarżonej decyzji do danych zawartych na karcie kierowcy A. L.. Jednakże powyższy błędny zapis w uzasadnieniu decyzji drugoinstancyjnej nie niweluje zasadności nałożenia na stronę kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik spraw. Do wydania orzeczenia na podstawie tego przepisu nie wystarcza zatem jakiekolwiek naruszenie przepisów postępowania przez organ, lecz istotne jest, aby istniał związek przyczynowy między naruszeniem prawa a treścią rozstrzygnięcia, polegający na tym, że gdyby nie było stwierdzonego przez sąd uchybienia to treść rozstrzygnięcia administracyjnego mogłaby być inna (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 974/08). W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Jak już bowiem wskazano powyżej, organ zasadnie stwierdził, iż przedmiotowe naruszenie miało miejsce. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło