VI SA/Wa 447/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-23
Skład orzekający: Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz, Piotr Borowiecki, Izabela Głowacka - Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dyplom ukończenia studiów wyższych uzyskany przed wejściem w życie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym (przed 1 września 2005 r.) spełnia wymóg kwalifikacyjny do uzyskania certyfikatu instalatora odnawialnych źródeł energii na podstawie art. 20h ust. 4 pkt 3 Prawa energetycznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepis art. 20h ust. 4 pkt 3 Prawa energetycznego należy interpretować w sposób uwzględniający dyplomy ukończenia studiów wyższych uzyskane przed 1 września 2005 r., o ile dotyczą one odpowiednich kierunków lub specjalności. Organ odwoławczy błędnie zinterpretował przepis, wykluczając osoby z dyplomami wydanymi przed tą datą, co narusza zasadę równości wobec prawa i zakaz dyskryminacji.Stan faktyczny
Skarżący Z. K. ubiegał się o certyfikat instalatora odnawialnych źródeł energii (OZE) w zakresie systemów fotowoltaicznych, przedstawiając dyplom ukończenia studiów wyższych z 1978 r. Urząd Dozoru Technicznego odmówił wydania certyfikatu, uznając, że dyplom nie został wydany na podstawie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 2005 r., co było warunkiem z art. 20h ust. 4 pkt 3 Prawa energetycznego. Komitet Odwoławczy przy Prezesie UDT utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędną interpretację przepisów i dyskryminację.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Komitetu Odwoławczego przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Protokolant ref. staż. Anna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2015 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Komitetu Odwoławczego przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania certyfikatu instalatora odnawialnych źródeł energii 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Komitetu Odwoławczego przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego na rzecz skarżącego Z. K. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], Komitet Odwoławczy przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego (dalej także: "KO przy Prezesie UDT" lub "organ odwoławczy"), działając na podstawie przepisów art. 20x w związku z art. 20y i art. 20z ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 1059 ze zm. - dalej także: "P.e."), oddalił odwołanie Z. K. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od pisma Urzędu Dozoru Technicznego - Oddział w [...] z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...], odmawiającego skarżącemu wydania certyfikatu instalatora odnawialnych źródeł energii w zakresie systemów fotowoltanicznych.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym:
Wnioskiem z dnia [...] listopada 2014 r. skarżący Z. K., powołując się na przepis art. 20h ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, wystąpił do Prezesa Urzędu Technicznego z wnioskiem o wydanie certyfikatu instalatora odnawialnych źródeł energii (dalej także: "instalator OZE") w zakresie systemów fotowoltaicznych, załączając do wniosku stosowne dokumenty, w tym m.in. dokument potwierdzający spełnienie wymagań, o których mowa w art. 20h ust. 4 P.e., w postaci dyplomu ukończenia studiów magisterskich na Wydziale [...] wydany w dniu [...] marca 1978 r.
Pismem z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...], Urząd Dozoru Technicznego Oddział w [...], reprezentowany przez osobę działającą z upoważnienia Dyrektora Oddziału UDT w [...], zawiadomił skarżącego o odmowie wydania certyfikatu instalatora OZE w zakresie systemów fotowoltaicznych.
W uzasadnieniu pisma Dyrektor Oddziału UDT w [...] wyjaśnił, że podstawą odmowy wydania skarżącemu wspomnianego certyfikatu jest niespełnienie wymagań przewidzianych przez przepis art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne. Dyrektor Oddziału UDT w [...] wskazał bowiem, iż posiadany przez skarżącego dyplom ukończenia studiów wyższych nie został wydany na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 572 ze zm.), co skutkuje niespełnieniem wymagań określonych we wskazanym powyżej przepisie art. 20h ust. 4 pkt 3 P.e. Jednocześnie, Dyrektor Oddziału UDT w [...] pouczył skarżącego, iż zgodnie z art. 20y ust. 1 pkt 1 P.e., w przypadku odmowy wydania certyfikatu przysługuje odwołanie, które należy wnieść - za pośrednictwem Prezesa UDT - do Komitetu Odwoławczego przy Prezesie UDT w terminie 14 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o odmowie wydania certyfikatu.
W dniu [...] listopada 2014 r. skarżący Z. K. - działając za pośrednictwem Prezesa UDT - wniósł do Komitetu Odwoławczego przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego odwołanie od powyższej decyzji odmawiającej wydania certyfikatu instalatora OZE zawartej w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...].
Zwracając się o wydanie wnioskowanego certyfikatu instalatora OZE, skarżący zarzucił w uzasadnieniu odwołania, iż sporna decyzja nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r. stoi w jawnej sprzeczności z ustawą z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, ustawą z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym oraz Konstytucją RP.
Skarżący uznał, że sporna decyzja wprowadza dyskryminację z uwagi na wiek (nie rozstrzygając wniosku ze względu na wiedzę, czy też umiejętności skarżącego), co jest sprzeczne z porządkiem prawnym obowiązującym w Polsce. Skarżący stwierdził, że żadna ze wspomnianych wyżej ustaw nie unieważnia, ani nie dokonuje gradacji wiedzy, czy też właściwości dokumentów potwierdzających jej weryfikację uzyskanymi dyplomami, czy innymi dokumentami. Według skarżącego, przedmiotowa decyzja błędnie przywołuje datę uzyskania dyplomu ukończenia szkoły wyższej w kontekście daty ogłoszenia obowiązującej ustawy dotyczącej organizacji i uprawnień systemu szkolnictwa wyższego, która jest potraktowana jako graniczna dla uznawania dyplomów potwierdzających weryfikację wiedzy nabytej na poziomie wyższym.
Strona skarżąca wskazała ponadto, iż ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne nie określa, że dyplomy ukończenia studiów muszą być uzyskane po 2005 r., określając jedynie, że chodzi o dyplomy wydane na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym. Zdaniem skarżącego, ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym nie powołuje systemu szkolnictwa wyższego "na nowo", ani nie wprowadza dyskryminacji osób z wyższym wykształceniem, które uzyskały dyplomy przed 2005 r. W ocenie skarżącego, ustawa ta określa jedynie ramy organizacyjne szkolnictwa wyższego w Polsce i nie wprowadza dowolności interpretacji pojęcia wyższego wykształcenia, zwłaszcza w zakresie dostępu do certyfikatu wydawanego przez UDT.
Skarżący zarzucił ponadto, że sporna decyzja nr [...] może być jednocześnie uznana, jako formuła deprecjacji dokumentów wydanych przez uprawnione organy państwa przed dniem 27 lipca 2005 r. W konsekwencji, zdaniem skarżącego, błędna interpretacji prawa zastosowana przez Urząd Dozoru Technicznego może w przyszłości prowadzić do podważenia prawa do nauczania na poziomie wyższym, albowiem może paść sugestia, iż kadra dydaktyczna prowadząca zajęcia ze studentami po 2005 r. nie ma należytych uprawnień. W tym kontekście, jak zauważył skarżący, może pojawić się również wątpliwość co do uprawnień członków komisji egzaminujących kandydatów na instalatorów OZE, jako osób, które uzyskały dyplomy przed 2005 rokiem. W konsekwencji, skarżący zauważył, że kierując się rozumowaniem przyjętym w odmownej decyzji nr [...], można uzasadnić, że piastowanie jakiegokolwiek stanowiska przez osoby, które uzyskały dyplomy przed 2005 r. jest sprzeczne z obowiązującą ustawą, gdyż kandydat na członka Komisji Egzaminacyjnej powinien spełniać określone ustawą wymagania kwalifikacyjne, w tym m.in. posiadać wykształcenie wyższe techniczne lub ukończone studia podyplomowe techniczne, potwierdzone dyplomem lub świadectwem wydanym na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym i udokumentowaną trzyletnią praktykę zawodową lub posiadać wykształcenie średnie techniczne, potwierdzone dokumentem potwierdzającym kwalifikacje w zakresie związanym z instalowaniem urządzeń i instalacji sanitarnych, energetycznych, grzewczych, chłodniczych lub elektrycznych i udokumentowaną pięcioletnią praktykę zawodową.
W związku z powyższym, strona skarżąca uznała, że odwołanie jest zasadne, co daje podstawę do wydania wnioskowanego certyfikatu instalatora OZE.
W wyniku rozpoznania odwołania strony skarżącej, Komitet Odwoławczy przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego, powołując się na przepisy art. 20x w związku z art. 20y i art. 20z ust. 1 pkt 2 ww. ustawy - Prawo energetyczne, w dniu [...] grudnia 2014 r. wydał rozstrzygnięcie nazwane "Opinią", na podstawie której oddalił odwołanie.
W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia, Komitet Odwoławczy przy Prezesie UDT wyjaśnił, że oddalenie odwołania, na podstawie art. 20z ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo energetyczne, spowodowane jest niespełnieniem przez skarżącego warunku wynikającego z przepisu art. 20h ust. 4 pkt 3 cyt. ustawy.
Zdaniem organu odwoławczego, uzasadnienie oddalenia wynika z faktu, iż ustawodawca wyraźnie poczynił rozróżnienie w zakresie wymogów stawianych instalatorom co do posiadanego dyplomu ukończenia studiów wyższych ze szczególnym wskazaniem przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym. Organ odwoławczy uznał, że odwołując się wprost do tych przepisów ustawodawca uczynił to w sposób zamierzony i celowy, wykluczając tym samym osoby, które uzyskały dyplomy studiów wyższych wydanych przed wejściem w życie ww. ustawy (czyli przed dniem 1 września 2005 r.). Komitet Odwoławczy przy Prezesie UDT wyjaśnił jednocześnie, że gdyby intencją ustawodawcy było jednakowe podejście do terminów wydawania dyplomów w tej materii, to w przepisie art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy - Prawo energetyczne użyłby określenia "lub dokument równoważny", jak to ma miejsce w art. 20h ust. 3 pkt 1 lit. b ustawy - Prawo energetyczne.
Komitet Odwoławczy przy Prezesie UDT stwierdził, że ustawodawca, mając na uwadze zmiany w programach nauczania i wprowadzania nowych kierunków i specjalności akademickich, wprowadził jednakże trzy wyjątki zawarte w art. 20h ust. 4 pkt 1-3 ustawy - Prawo energetyczne, dające możliwość uzyskania certyfikatu instalatorom odnawialnych źródeł energii bez odbywania stosownych szkoleń oraz zdawania egzaminu. W ocenie organu odwoławczego, w przypadku skarżącego Z. K. stwierdzono w oparciu o przedłożone certyfikaty, posiadaną wiedzę i umiejętności oraz dyplom ukończenia studiów wyższych (w roku 1978), że żaden z tych trzech wyjątków ustawowych nie znajduje zastosowania.
Organ odwoławczy podkreślił jednakże, iż przepisy ustawy - Prawo energetyczne nie tworzą - co do zasady - nowego zawodu, lecz tylko stwarzają fakultatywną możliwość uzyskania dodatkowych kwalifikacji (kompetencji) przez osoby funkcjonujące na rynku zawodowym. Zdaniem organu odwoławczego, wspomniana ustawa nie zamyka dostępu do możliwości uzyskania certyfikatu instalatorom odnawialnych źródeł energii, albowiem - co do zasady - każdy może je uzyskać, spełniając warunki wynikające z przepisu art. 20h ust. 3 ustawy - Prawo energetyczne (tj. po odbyciu stosownych szkoleń i zdaniu egzaminu przed Komisją Egzaminacyjną).
Pismem z dnia [...] stycznia 2014 r. skarżący Z. K., działając za pośrednictwem organu odwoławczego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Komitetu Odwoławczego przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego wydaną w dniu [...] grudnia 2014 r.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji Komitetu Odwoławczego przy Prezesie UDT z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Urzędu Dozoru Technicznego z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...], skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, a w konsekwencji dokonanie nieprawidłowych ustaleń faktycznych skutkujących naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności poprzez obrazę przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi strona zauważyła na wstępie, że w ustawie - Prawo energetyczne powołano się na ustawę z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym, którą zgodnie z jej przepisem art. 1 ust. 1 stosuje się wyłącznie do "publicznych i niepublicznych szkół wyższych", nie zaś do osób fizycznych, programów nauczania, czy też wartości dyplomów ukończenia szkół wyższych w zależności od terminu ich wystawienia.
Skarżący zarzucił, że obie sporne decyzje wprowadzają dyskryminację osób z wyższym wykształceniem z uwagi na wiek uraz deprecjonują wartość ich wiedzy i umiejętności, albowiem - według uzasadnienia do decyzji Komitetu Odwoławczego przy Prezesie UDT (pkt 4.2) - organ odwoławczy stwierdził, iż "(...) w sposób zamierzony i celowy, wykluczając tym samym osoby, które uzyskały dyplomy studiów wyższych wydanych przed wejściem w życie ww. ustawy (czyli 1 września 2005 r.)", czego oczywiście ustawa - Prawo Energetyczne nie stanowi.
Strona skarżąca stwierdził, że ustawa - Prawo energetyczne nie przywołuje terminu ukończenia studiów przez osobę wnioskującą o nadanie uprawnień instalatora OZE. Według skarżącego, uznać należy zatem, że interpretacja ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym zastosowana przez Urząd Dozoru Technicznego nie dotyczy istoty jej treści. Skarżący zauważył, że ustawa - Prawo o szkolnictwie wyższym nie precyzuje związku organizacji i uprawnień dydaktycznych systemu szkolnictwa wyższego w Polsce z kontentem merytorycznym kierunków nauczania poszczególnych szkół wyższych.
W tej sytuacji, skarżący uznał, że gdyby zastosować interpretację Urzędu Dozoru Technicznego, to musiałby istnieć system zapewniający, że osoby, które rozpoczęły naukę w jakiejkolwiek szkole wyższej w Polsce począwszy od roku 2000 (czyli te, które mogły uzyskać dyplom już w 2005 r.), musiałyby mieć zagwarantowany inny (specjalistyczny w kierunku Odnawialnych Źródeł Energii) profil nauczania odmienny od tych osób, które rozpoczęły studia najpóźniej w roku 1999, co oczywiście nie miało miejsca. Skarżący stwierdził, że ustawa - Prawo o szkolnictwie wyższym nie ustanawia zmian w standardach kształcenia. Jest to bowiem, jak zauważyła strona skarżąca, przedmiotem rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 12 lipca 2007 r. (Dz. U. Nr 164, poz. 1166), a zatem nie mogło mieć wpływu na standardy nauczania stosowane od roku 2005, a tym bardziej od roku 2000. Tym niemniej, jak podniósł skarżący, przedmiotowe rozporządzenie także nie ustanawia żadnych zmian merytorycznych mogących mieć wpływ na uznanie wyższego wykształcenia na poziomie pozwalającym na montowanie instalacji grzewczych na bazie kolektorów słonecznych, pomp ciepła, czy też modułów fotowoltaicznych, zwłaszcza, iż do dnia dzisiejszego, żadne inne przepisy nie ograniczają realizacji takich prac nawet osobom bez żadnego wykształcenia. Skarżący wskazał dla przykładu, iż załącznik nr 24 do wspomnianego rozporządzenia dotyczący "kształcenia w zakresie energetyki" nie wprowadza także żadnych wymagań związanych z nauczaniem w zakresie OZE.
W odpowiedzi na skargę Komitet Odwoławczy przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko, odniósł się do stawianych przez skarżącego zarzutów, uznając je w konsekwencji za bezzasadne.
W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, ustosunkowując się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, wskazał, że ustawodawca, konstruując przepisy ustawy - Prawo energetyczne, wyraźnie poczynił rozróżnienie w zakresie wymogów stawianym instalatorom co do posiadanego dyplomu ukończenia studiów wyższych ze szczególnym wskazaniem przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym. Zdaniem organu odwoławczego, odwołując się wprost do tych przepisów, ustawodawca uczynił to w sposób zamierzony i celowy, wykluczając tym samym osoby, które uzyskały dyplom ukończenia studiów wyższych przed dniem wejścia w życie tej ustawy (czyli przed dniem 1 września 2005 r.).
Komitet Odwoławczy przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego uznał, że przepisy ustawy - Prawo energetyczne nie zamykają dostępu do możliwości uzyskania certyfikatu instalatorom odnawialnych źródeł energii, albowiem - co do zasady - każdy może je uzyskać, spełniając warunki wynikające z art. 20h ust. 3 P.e. (po odbyciu stosownych szkoleń i zdaniu egzaminu przed Komisją egzaminacyjną). W ocenie organu odwoławczego, ustawodawca - mając jednakże na uwadze zmiany w programach nauczania i wprowadzania nowych kierunków i specjalności akademickich - wprowadził de facto trzy wyjątki zawarte w art. 20h ust. 4 P.e., dające możliwość uzyskania certyfikatu instalatorom odnawialnych źródeł energii bez odbywania stosownych szkoleń oraz zdawania egzaminu. Organ odwoławczy, cytując brzmienie owych ustawowych wyjątków - uznał jednakże, iż w przypadku skarżącego żaden z tych trzech wyjątków nie znajduje zastosowania.
Organ odwoławczy podtrzymał również swoje stanowisko, że jeśli intencją ustawodawcy byłoby jednakowe podejście do terminów wydawania dyplomów w tej materii, to w przepisie art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy - Prawo energetyczne użyłby określenia "lub dokument równoważny", jak to ma miejsce w art. 20h ust. 3 pkt 1 lit. b cyt. ustawy.
Organ odwoławczy podkreślić jednakże, iż przepisy ustawy - Prawo energetyczne nie tworzą - co do zasady - nowego zawodu, lecz stwarzają jedynie możliwość uzyskania dodatkowych kwalifikacji przez osoby funkcjonujące na rynku zawodowym. Zdaniem KO przy Prezesie UDT, ustawa - Prawo energetyczne nie zamyka dostępu do możliwości uzyskania certyfikatu instalatorom odnawialnych źródeł energii, albowiem - co do zasady - każdy może je uzyskać spełniając warunki wynikające z art. 20h ust. 3 P.e.
Ustosunkowując się z kolei do zarzutów naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 k.p.a., organ odwoławczy podniósł, że Komitet Odwoławczy przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego działa w granicach ustawy - Prawo energetyczne oraz regulaminu organizacyjnego określającego organizację i tryb pracy Komitetu Odwoławczego stanowiącego załącznik do zarządzenia Prezesa UDT wydanego na podstawie art. 20x P.e. Organ wskazał jednocześnie, że Komitet Odwoławczy przy Prezesie UDT wykonuje zadania jednoznacznie wskazane w ustawie - Prawo energetyczne (art. 20z ust. 1 P.e.) oraz regulaminie (§ 2 pkt 9 Regulaminu) i nie wykracza poza ww. delegacje postępowania. Organ odwoławczy zauważył, że do przepisów dotyczących wydawania certyfikatów instalatorom odnawialnych źródeł energii ma zastosowanie art. 20h i następne ustawy - Prawo energetyczne. Jednocześnie, organ odwoławczy wyraźnie podkreślił, że do przepisów dotyczących wydawania certyfikatów nie mają zastosowania przepisy ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego. Zdaniem organu odwoławczego, wynika to z faktu, iż postępowanie w sprawie wydania certyfikatu, jak i postępowanie odwoławcze nie spełniają przesłanek sprawy administracyjnej. Według organu, zgodnie z art. 1 pkt 1 k.p.a., brakuje w tym przypadku formy decyzji administracyjnej.
Mając na względzie powyższe, Komitet Odwoławczy przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego uznał, że w przedmiotowym postępowaniu, certyfikat instalatora odnawialnych źródeł energii nie jest wydawany w formie decyzji, zgodnie z przepisami k.p.a. i nie ma domniemania ich stosowania. Ponadto, organ odwoławczy nadmienił, że w innych przepisach ustawy - Prawo energetyczne stosowanie przepisów k.p.a. jest wyraźnie wskazane.
W konsekwencji, organ odwoławczy przyjął, że przepisy ustawy - Prawo energetyczne w zakresie wydawania certyfikatów instalatorom odnawialnych źródeł energii są szczególnym przypadkiem. Organ uznał bowiem, że przepisy te, w myśl zasady lex specialis derogat legi generali, są szczególną formą prawną odnośnie certyfikacji i abstrahują od przepisów ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. z 2000 r. Nr 122, poz. 1321).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu, analizując pod tym kątem skargę Z. K. należy przyjąć, że zasługuje ona na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., decyzja lub postanowienie podlegają uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Ustawodawca nie precyzuje, co należy rozumieć pod pojęciem naruszenia prawa, które miało wpływ na wynik sprawy. Należy przyjąć, że chodzi o naruszenie nie tylko norm prawa administracyjnego materialnego, ale i innych dziedzin prawa, które organ administracyjny powinien zastosować w procesie wydawania decyzji.
Uchylenie decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego doznaje ograniczeń z dwóch stron. Z jednej strony może nastąpić jedynie, gdy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć związek przyczynowy między treścią ukształtowanego w decyzji stosunku administracyjno-prawnego materialnego lub procesowego a naruszeniem norm prawa materialnego. Z drugiej strony w pojęciu naruszenie prawa materialnego nie mieszczą się takie naruszenia, które można uznać za "rażące", w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i które dają podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji (vide: T. Woś /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 458).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z dnia 20 marca 2009 r., sygn. akt I FSK 1052/08, LEX nr 593487, wskazał, że sąd administracyjny dokonujący kontroli zgodności decyzji z obowiązującym prawem nie może pominąć tak zasadniczej kwestii, jak podstawa materialno-prawna wydanego rozstrzygnięcia organu.
Jak już wyżej zauważono, sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu z przepisami powszechnie obowiązującego prawa (materialnego i proceduralnego) i stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania dającego podstawę do wznowienia postępowania lub które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ogólnie ujmując, naruszenie prawa materialnego może mieć dwojaką postać. Może polegać na błędnej wykładni prawa. Z taką sytuacją mamy do czynienia wówczas, gdy organ błędnie przyjął, że określony przepis prawny obowiązuje lub nie obowiązuje w danej sprawie, albo niewłaściwie zinterpretował treść lub znaczenie tego przepisu. W konsekwencji wadliwie została ustalona norma prawna znajdująca w sprawie zastosowanie. Po drugie - naruszenie prawa może polegać na niewłaściwym zastosowaniu prawa. Będzie to miało miejsce w sytuacji, gdy organ prawidłowo ustalił treść normy prawnej, ale błędnie ją zastosował do ustalonego stanu faktycznego sprawy.
Dokonując merytorycznej oceny legalności zaskarżonej decyzji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Komitet Odwoławczy przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], oddalającą odwołanie skarżącego od poprzedzającą ją decyzji Prezesa Urzędu Dozoru Technicznego z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...], odmawiającej wydania skarżącemu certyfikatu instalatora odnawialnych źródeł energii w zakresie systemów fotowoltanicznych, dopuścił się przede wszystkim - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisu prawa materialnego wyrażonego w art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne - poprzez jego wadliwą interpretację i nieprawidłowe zastosowanie do ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego i w konsekwencji naruszenie tym samym przepisu art. 20l P.e. z uwagi na wadliwe przyjęcie, iż skarżący Z. K., jako osoba ubiegająca się o wydanie certyfikatu, nie spełnia wymagań określonych w przepisie art. 20h ust. 4 pkt 3 cyt. ustawy.
Ponadto, zdaniem Sądu, należy uznać, że organ odwoławczy, oddalając w dniu [...] grudnia 2014 r. odwołanie skarżącego od decyzji organu pierwszej instancji, dopuścił się tym samym istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP.
Jednocześnie, Sąd stwierdził, że zaprezentowany przez organ odwoławczy sposób interpretacji normy prawnej wyrażonej w powołanym wyżej przepisie art. 20h ust. 4 pkt 3 P.e., może świadczyć o naruszeniu konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, o której mowa w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Przechodząc do merytorycznej oceny legalności spornej decyzji Komitetu Odwoławczego przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego, na wstępie należy zauważyć, że merytoryczne rozpatrzenie zasadności skargi poprzedzone jest w postępowaniu przed sądem administracyjnym badaniem dopuszczalności jej wniesienia.
Nie ulega wątpliwości, że skarga jest dopuszczalna, albowiem przedmiot sprawy należy do właściwości sądu administracyjnego.
Postępowanie w niniejszej sprawie zostało zainicjowane wnioskiem skarżącego, którego treścią jest żądanie wydania certyfikatu instalatora odnawialnych źródeł energii (OZE) w zakresie systemów fotowoltaicznych.
Warunki i tryb wydawania certyfikatów instalatorom mikroinstalacji i małych instalacji oraz akredytowania organizatorów szkoleń regulują przepisy rozdziału 3b ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne.
Zgodnie z brzmieniem art. 20h ust. 1 cyt. ustawy, osoba dokonująca instalacji mikroinstalacji lub małych instalacji, zwana "instalatorem", może wystąpić z pisemnym wnioskiem do Prezesa Urzędu Dozoru Technicznego o wydanie certyfikatu. Z ustępu 2 tego przepisu wynika, że certyfikat jest dokumentem potwierdzającym posiadanie przez instalatora kwalifikacji do instalowania następujących rodzajów odnawialnego źródła energii:
1) kotłów i pieców na biomasę lub
2) systemów fotowoltaicznych, lub
3) słonecznych systemów grzewczych, lub
4) pomp ciepła, lub
5) płytkich systemów geotermalnych.
W ustępie 3 natomiast określono przesłanki uzyskania certyfikatu, wskazując, że certyfikat może być wydany instalatorowi, który spełnia następujące warunki:
1) posiada:
a) pełną zdolność do czynności prawnych oraz korzysta z pełni praw publicznych,
b) dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe, wydany na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.) lub inny równoważny dokument potwierdzający kwalifikacje do instalacji urządzeń i instalacji sanitarnych, elektroenergetycznych, grzewczych, chłodniczych lub elektrycznych lub
c) udokumentowane trzyletnie doświadczenie zawodowe w zakresie instalowania lub modernizacji urządzeń i instalacji: sanitarnych, energetycznych, grzewczych, chłodniczych lub elektrycznych, lub
d) świadectwo ukończenia co najmniej dwusemestralnych studiów podyplomowych lub równorzędnych, których program dotyczył zagadnień zawartych w zakresie programowym szkoleń określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 20v pkt 2, lub
e) zaświadczenie o ukończeniu szkolenia u producenta danego rodzaju odnawialnego źródła energii, które w części teoretycznej i praktycznej zawierało zagadnienia w zakresie projektowania, instalowania, konserwacji, modernizacji lub utrzymania w należytym stanie technicznym odnawialnego źródła energii;
2) nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne przeciwko wiarygodności dokumentów i obrotowi gospodarczemu;
3) ukończył szkolenie podstawowe dla osób ubiegających się o wydanie certyfikatu instalatora mikroinstalacji lub małej instalacji, poświadczone zaświadczeniem, przeprowadzone przez akredytowanego organizatora szkoleń, o którym mowa w art. 20q ust. 1 lub w art. 20w, w zakresie dotyczącym instalowania danego rodzaju odnawialnego źródła energii;
4) złożył z wynikiem pozytywnym egzamin przeprowadzony przez komisję egzaminacyjną, odpowiednio dla danego rodzaju odnawialnego źródła energii, nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia ukończenia szkolenia podstawowego.
Z kolei ustęp 4 powyższego przepisu wprowadza wyjątki, kiedy możliwe jest wydanie certyfikatu instalatorom odnawialnych źródeł energii bez odbywania stosownych szkoleń oraz zdawania egzaminu. Ustęp ten stanowi, że instalator, który posiada:
1) dyplom potwierdzający kwalifikacje w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej lub
2) dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe w zakresie urządzeń i systemów energetyki odnawialnej wydany na podstawie przepisów ustawy o systemie oświaty, lub
3) dyplom ukończenia studiów wyższych na kierunku lub w specjalności w zakresie odnawialnych źródeł energii, albo urządzeń i instalacji sanitarnych, elektroenergetycznych, grzewczych, chłodniczych, cieplnych i klimatyzacyjnych lub elektrycznych wydany na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 572 ze zm.) - może uzyskać certyfikat, jeżeli spełnia warunki, o których mowa w ust. 3 pkt 1 lit. a oraz w pkt 2.
Z przepisu art. 20j ust. 1 ustawy - Prawo energetyczne wynika, że postępowanie w sprawie wydania przedmiotowego certyfikatu wszczynane jest na wniosek osoby zainteresowanej, która zobowiązana jest załączyć do niego stosowne dokumenty (art. 20j ust. 2 i 3 tej ustawy). Przed wydaniem certyfikatu Prezes Urzędu Dozoru Technicznego dokonuje sprawdzenia spełnienia przez instalatora ubiegającego się o wydanie certyfikatu wymagań, o których mowa w art. 20h ust. 3 lub 4. Prezes UDT, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia złożenia wniosku, jest obowiązany do wydania certyfikatu albo zawiadomienia o odmowie wydania certyfikatu (art. 20k ust. 1 i 2 ww. ustawy).
W myśl art. 20l ustawy - Prawo energetyczne, Prezes UDT odmawia wydania certyfikatu po stwierdzeniu, że instalator ubiegający się o wydanie certyfikatu nie spełnia któregokolwiek z wymagań określonych w art. 20h ust. 3 lub 4, albo, gdy instalatorowi cofnięto certyfikat, a od cofnięcia certyfikatu nie upłynął rok.
W tym miejscu, należy uznać, że - wbrew sugestiom organu odwoławczego - odmowa wydania certyfikatu następuje w formie aktu, który posiada wszelkie znamiona decyzji administracyjnej. Jednocześnie, nie sposób zgodzić się z organem odwoławczym, który stwierdził, że do przepisów dotyczących wydawania certyfikatów nie mają zastosowania przepisy ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom organu odwoławczego, nie można również przyjąć, że postępowanie w sprawie wydania certyfikatu, jak i postępowanie odwoławcze przed Komitetem Odwoławczym przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego nie spełniają przesłanek sprawy administracyjnej.
W świetle przepisu art. 104 k.p.a., organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, która rozstrzyga sprawę co do jej istoty. Decyzja administracyjna jest władczym, jednostronnym oświadczeniem woli tego organu, opartym na przepisach prawa administracyjnego i określającym sytuację prawną konkretnie wskazanego adresata (strony) w indywidualnie oznaczonej sprawie.
W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, że na zakwalifikowanie aktu do kategorii decyzji administracyjnych nie ma wpływu nazwa tego aktu (zob. m.in. M. Dyl /w:/ Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, wyd. 2, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2015 r. i powołane tam poglądy doktryny i orzecznictwo, w tym m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 sierpnia 2001 r., sygn. akt III SAB 34/01, czy też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. akt III SA/KR 356/12). Przepisy prawa, dla określenia tej samej formy prawnej (decyzji administracyjnej), posługują się różnymi określeniami, np. decyzja, zezwolenie, pozwolenie, orzeczenie, zgoda, koncesja, cofnięcie koncesji, zarządzenie, nakaz, przyznanie, ustalenie odszkodowania, wyłączenie, ustalenie warunków. Z tego względu, użyta w przepisach nazwa aktu administracyjnego kończącego postępowanie administracyjne nie jest istotna dla jego właściwej kwalifikacji. Istotne są natomiast te jego elementy, które pozwalają na odróżnienie decyzji administracyjnej od innych aktów administracyjnych, tj. nierozstrzygających indywidualnych spraw co do ich istoty. O istocie aktu prawnego powinna przesądzać jego treść, a nie forma (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 24 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 898/13). Z tego względu pismo niemające formy decyzji jest decyzją administracyjną, jeżeli pochodzi od organu administracji publicznej, skierowane jest na zewnątrz i w sposób władczy rozstrzyga o prawach lub obowiązkach podmiotów administrowanych w sprawie indywidualnej.
Decyzja administracyjna rozstrzygająca sprawę co do istoty odnosi się do sposobu ukształtowania sytuacji prawnej podmiotu administrowanego, na podstawie umocowania zawartego w administracyjnym prawie materialnym. Wydanie decyzji merytorycznej wiąże się z rozstrzygnięciem sprawy, czyli ukształtowaniem sytuacji prawnej podmiotów administrowanych w sferze prawa materialnego.
Należy zauważyć, że przepisy materialnego prawa administracyjnego określają sytuację prawną jednostki, posługując się dwiema podstawowymi metodami: po pierwsze, przepis prawa określa prawa lub obowiązki jednostki bezpośrednio je kształtując, co wyłącza dopuszczalność ich konkretyzacji w formie decyzji administracyjnej, po drugie, dla określenia praw i obowiązków konieczna jest konkretyzacja właściwego organu administracji publicznej. Przyjmuje się, że jeżeli przepis prawa nie wprowadza innej formy czynności prawnej organu administracji publicznej, konkretyzacji tej organ dokonuje w formie decyzji administracyjnej (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 568/06, czy też wyrok NSA z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 2210/12), co wynika z założenia zawartego w art. 1 pkt 1 i 2 k.p.a.
Ze względu na wyrażoną w przepisie art. 104 k.p.a. zasadę załatwiania indywidualnych spraw administracyjnych przez wydanie decyzji, wyłączenie takiej formy załatwiania określonych spraw musi być wyraźne, natomiast nie można go domniemywać (zob. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 lutego 2007 r., sygn. akt VI SA/WA 2106/06). Wynika to z tego, że decyzja administracyjna jest kwalifikowanym aktem administracyjnym.
Jednocześnie, należy jednak pamiętać o tym, że domniemanie formy decyzji administracyjnej jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy istnieją normy administracyjnego prawa materialnego, które określają treść działania organu administracji publicznej (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 657/06).
Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że o ile wydanie certyfikatu przez Prezesa Urzędu Dozoru Technicznego (art. 20k ust. 2 P.e.) stanowi niewątpliwie czynność materialno-techniczną, o tyle odmowa wydania certyfikatu, w trybie art. 20l ustawy - Prawo energetyczne, następuje w drodze decyzji administracyjnej, na mocy której organ administracji publicznej (Prezes UDT) rozstrzyga sprawę co do jej istoty. Decyzja ta ma niewątpliwie charakter władczy, a także stanowi jednostronne oświadczeniem woli tego organu oparte na przepisach prawa administracyjnego i określające sytuację prawną konkretnie wskazanego adresata (strony) w indywidualnie oznaczonej sprawie. Ponadto, decyzja o odmowie wydania certyfikatu, rozstrzygając sprawę, kształtuje sytuację prawną podmiotu wnioskującego o wydanie certyfikatu w sferze prawa materialnego, przesądzając o jego prawach.
Oceniając merytoryczną prawidłowość stanowiska Komitetu Odwoławczego przy Prezesie UDT, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organ naruszył dyspozycję przepisu art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy - Prawo energetyczne.
W przepisie tym ustawodawca zastrzegł, że z obowiązku odbywania stosownych szkoleń oraz zdawania egzaminu zostali zwolnieni jedynie ci wnioskodawcy, którzy legitymują się dyplomem ukończenia studiów wyższych na kierunku lub w specjalności w zakresie odnawialnych źródeł energii, albo urządzeń i instalacji sanitarnych, elektroenergetycznych, grzewczych, chłodniczych, cieplnych i klimatyzacyjnych lub elektrycznych, wydanym na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2012 r., poz. 572 ze zm.).
Zdaniem Sądu, organ nieprawidłowo przyjął, że ustawodawca, tworząc wskazaną powyżej normę prawną, chciał wykluczenia z kręgu osób uprawnionych do otrzymania certyfikatu w trybie wyjątkowym tych, którzy uzyskali dyplom ukończenia studiów wyższych przed dniem wejścia w życie ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym, czyli przed dniem 1 września 2005 r.
W ocenie Sądu, takie rozumienie tego przepisu wskazywałoby, że ustawodawca wprowadza dyskryminację z uwagi na moment uzyskania dyplomu ukończenia studiów wyższych, nie zaś ze względu na wiedzę, czy też umiejętności osób uprawnionych do otrzymania certyfikatu w trybie wyjątkowym.
Sąd uznał, podzielając w tym zakresie stanowisko strony skarżącej, że z treści przepisu art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy - Prawo energetyczne nie wynika wprost, że uzyskanie dyplomu ukończenia studiów musi nastąpić po dniu 1 września 2005 r. Przepis ten wskazuje jedynie, że uzyskanie dyplomu ukończenia studiów musi nastąpić na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym. Ustawa ta nie powołuje systemu szkolnictwa wyższego "na nowo", ani nie wprowadza dyskryminacji osób z wyższym wykształceniem, które uzyskały dyplomy przed dniem 1 września 2005 r.
Stosując reguły wnioskowania prawniczego reductio ad absurdum (sprowadzenie do absurdu), można wnioski organu sprowadzić do tezy, że świeżo upieczeni absolwenci studiów wyższych są bardziej predysponowani do uzyskania certyfikatu instalatora OZE, niż osoby z wieloletnim doświadczeniem, np. wykładowcy akademiccy z uwagi na uzyskanie dyplomu ukończenia studiów wyższych przed dniem 1 września 2005 r.
W ocenie Sądu, nie można zakładać, że racjonalny ustawodawca premiuje w uzyskaniu certyfikatu instalatora OZE osoby niedoświadczone, kosztem osób posiadających fachową wiedzę i umiejętności.
Sąd pragnie pokreślić, że z uwagi na postęp techniczny i dynamicznie zmieniającą się rzeczywistość, przepis art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy - Prawo energetyczne należy rozmienić w taki sposób, że odnosi się on do osób, które posiadają dyplom ukończenia studiów wyższych na kierunku lub w specjalności w zakresie instalacji odnawialnego źródła energii albo urządzeń i instalacji sanitarnych, elektroenergetycznych, grzewczych, chłodniczych, cieplnych i klimatyzacyjnych lub elektrycznych, niezależnie od daty ukończenia studiów, tj. także przed 1 września 2005 r.
Za taką interpretacją spornego przepisu art. 20h ust. 4 pkt 3 P.e. przemawia również treść art. 32 Konstytucji RP. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Z kolei w myśl art. 32 ust. 2 Konstytucji RP nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyjmuje się (vide: m. in. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 lipca 2011 r., sygn. akt P 14/10, OTK z 2011 r. Nr 6/A, poz. 49; wyrok z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt P 41/11, OTK z 2012 r., Nr 4/A, poz. 41; wyrok z dnia 17 czerwca 2014 r., sygn. akt P 6/12, OTK z 2014 r., Nr 6/A, poz. 62), że zasada równości nakazuje identyczne traktowanie podmiotów znajdujących się w takiej samej lub podobnej sytuacji prawnie relewantnej. Równość wobec prawa zakłada zatem istnienie wspólnej cechy istotnej, uzasadniającej równe traktowanie podmiotów.
W wyroku z dnia 15 lipca 2010 r. (sygn. akt K 63/07, OTK z 2010 r. Nr 6/A, poz. 60) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "zakaz dyskryminacji wynikający z art. 32 ust. 2 Konstytucji nie jest tożsamy z zakazem różnicowania sytuacji podmiotów prawa. Jest to natomiast zakaz nieuzasadnionego, różnego traktowania podobnych podmiotów prawa, w procesie stanowienia oraz stosowania prawa. Dyskryminacja oznacza zatem nienadające się do zaakceptowania tworzenie różnych norm prawnych dla podmiotów prawa, które powinny być zaliczone do tej samej klasy (kategorii), albo nierówne traktowanie podobnych podmiotów prawa w indywidualnych przypadkach, gdy zróżnicowanie nie znajduje podstaw w normach prawnych. Tak więc dla oceny danej sytuacji, jako dyskryminacji, albo jej braku, istotne jest określenie kryterium zróżnicowania, a także ocena zasadności jego wprowadzenia. W przypadku podmiotów podobnych, należących do tej samej klasy (kategorii) istotnej, domniemanie przemawia za brakiem zróżnicowania".
W związku z powyższym, Sąd uznał, że przepis art. 20h ust. 4 pkt 3 ustawy - Prawo energetyczne należy rozumieć w taki sposób, że wprowadza on kryterium posiadania dyplomu ukończenia studiów wyższych na kierunku lub w specjalności wskazanej przez ustawodawcę niezależnie od daty ukończenia studiów, tj. także przed dniem 1 września 2005 r.
Z uwagi na powyższe naruszenie prawa materialnego niezbędnym stało się uchylenie zaskarżonego aktu. W tej sytuacji, wskazać należy, iż przy ponownym rozpatrzeniu sprawy obowiązkiem Komitetu Odwoławczego przy Prezesie UTD będzie uwzględnienie powyższych uwag Sądu i usunięcie w toku postępowania administracyjnego wskazanego naruszenia prawa.
Sąd jednocześnie zwraca uwagę, że obowiązujący obecnie art. 136 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz. U. poz. 478) stanowi powtórzenie poprzednio obowiązującego art. 20h ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo energetyczne, dodanego ustawą z dnia 26 lipca 2013 r. o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 984).
Sąd uznał ponadto, że niezależnie od powyżej opisanego naruszenia normy prawnej wyrażonej w art. 20h ust. 4 pkt 2, jako przepisie prawa materialnego, Komitet Odwoławczy przy Prezesie Urzędu Dozoru Technicznego dopuścił się również naruszenia przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie wyjaśnił okoliczności istotnej dla stwierdzenia prawidłowego, pod względem stricte formalnym, rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji, co w konsekwencji rodzi uzasadnione obawy w świetle przepisu art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. W związku z tym uchybieniem organ odwoławczy dopuścił się tym samym naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a.
Otóż, należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 20l ustawy - Prawo energetyczne, Prezes UDT odmawia wydania certyfikatu po stwierdzeniu, że instalator ubiegający się o wydanie certyfikatu nie spełnia któregokolwiek z wymagań określonych w art. 20h ust. 3 lub 4, albo, gdy instalatorowi cofnięto certyfikat, a od cofnięcia certyfikatu nie upłynął rok.
Z akt niniejszej sprawy wynika, że decyzję z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...], odmawiającą wydania certyfikatu instalatora OZE w zakresie systemów fotowoltaicznych, wydał nie Prezes Urzędu Dozoru Technicznego, lecz osoba działającą z upoważnienia Dyrektora Urzędu Dozoru Technicznego Oddział w [...], pomimo, że w świetle przepisu art. 20l cyt. ustawy, organem Urzędu Dozoru Technicznego uprawnionym do wydania decyzji o odmowie wydania certyfikatu był wyłącznie Prezes Urzędu Dozoru Technicznego.
W związku z powyższym, uznać należy, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy obowiązkiem Komitetu Odwoławczego przy Prezesie UTD będzie dokładne zbadanie, czy sporna decyzja z dnia [...] listopada 2014 r., odmawiającą wydania skarżącemu wnioskowanego certyfikatu, była wydana przez właściwy organ oraz podpisana przez upoważnioną do tego osobę, co ma istotne znaczenie w świetle przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.).
Z tych względów, uznając skargę za uzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł, jak w pkt. 1 sentencji wyroku.
Zasądzając z kolei zwrot kosztów postępowania sądowego, Sąd rozstrzygnął w oparciu o przepisy art. 200 w zw. z art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło