VI SA/Wa 493/17

WyrokWSA w Warszawie2017-06-14

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości prawidłowo utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu adwokackiego, mimo zarzutów skarżącej dotyczących błędnej oceny pracy z zakresu prawa karnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę skarżącej z egzaminu adwokackiego z zakresu prawa karnego, utrzymując negatywny wynik. Analiza pracy wykazała liczne i zasadnicze błędy merytoryczne, które uniemożliwiły przyznanie pozytywnej oceny, mimo że skarżąca dostrzegła niektóre nieprawidłowości w postępowaniu sądowym. Sąd podkreślił, że ocena pracy egzaminacyjnej musi uwzględniać nie tylko poprawne rozwiązanie pojedynczych problemów, ale całościowe przygotowanie prawnicze i umiejętność zastosowania przepisów prawa, co w tym przypadku nie zostało wykazane.
Stan faktyczny
Skarżąca M. R. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, w tym ocenę niedostateczną z części z prawa karnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku, uznając, że praca z prawa karnego zawierała istotne błędy merytoryczne. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Prawa o adwokaturze przez zbyt surową i nietrafną ocenę pracy z prawa karnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi M. R. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2016 r. z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę Sygn. akt: VI SA/Wa 493/17 Uzasadnienie Uchwałą z dnia [...] grudnia 2016 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2016 r. utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. (dalej: Komisja Egzaminacyjna II stopnia) Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2016 r. z siedzibą w W. (dalej: Komisja). Ww. uchwałą z [...] kwietnia 2016 r., powołując się na przepis art. 78f ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (t.j. Dz. U. z 2009 r., Nr 146, poz. 1188 ze zm.), Komisja ustaliła, że M. R. (dalej: skarżąca) uzyskała wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że skarżąca uzyskała następujące oceny: z zadania z zakresu prawa karnego otrzymała ocenę niedostateczną, z zakresu prawa cywilnego ocenę dostateczną, z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zakresu prawa administracyjnego ocenę dobrą i z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dobrą. Skarżąca wniosła odwołanie od ww. uchwały. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego, skutkujących błędną oceną pracy z części egzaminu z prawa karnego co spowodowało wystawienie oceny negatywnej z całego egzaminu adwokackiego. Wniosła o zmianę zaskarżonej uchwały i stwierdzenie pozytywnego wyniku egzaminu. Komisja Egzaminacyjna II stopnia, uchwałą z dnia [...] grudnia 2016r., na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982r. - Prawo o adwokaturze w związku z art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania M. R. od uchwały z [...] kwietnia 2016r. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę Komisji Egzaminacyjnej. W uzasadnieniu uchwały Komisja wskazała, iż analiza treści pracy egzaminacyjnej w postaci sporządzonej apelacji nie pozwala na uwzględnienie odwołania, gdyż potwierdza zasadność wystawionych przez egzaminatorów ocen. Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że zgodnie z przepisami ustawy Prawo o adwokaturze, egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania i biorąc pod uwagę te elementy nie jest możliwe uzyskanie pozytywnej oceny egzaminu przez skarżącą. Komisja Egzaminacyjna II stopnia, ustosunkowując się do zarzutów skarżącej, w pierwszej kolejności stwierdziła, że istotny w niniejszej sprawie jest cel egzaminu, jakim jest m.in. sprawdzenie wiedzy i stopnia przygotowania do wykonywania zawodu adwokata. Komisja podtrzymała stanowisko organu I instancji oraz egzaminatorów o błędnym rozwiązaniu zadania egzaminacyjnego z prawa karnego. Podkreśliła, że ocena dokonywana jest w świetle kryteriów określonych w ustawie Prawo o adwokaturze. Komisja stwierdziła, że zaproponowane przez skarżącą rozwiązanie zadania z prawa karnego nie było poprawne. Przedmiotem zadania było sporządzenie apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w [...], którym przypisano oskarżonemu popełnienie trzech przestępstw: 1) z art. 270 § 1 k.k. (czyn przypisany w pkt 1 wyroku), 2) z art. 288 § 1 k.k. (czyn przypisany w pkt 2 wyroku) oraz 3) z art. 279 § 1 w zw. z art. 64 § 2 k.k. (czyn przypisany w pkt 3 wyroku). Zgodnie z opisem istotnych zagadnień, w pracy egzaminacyjnej należało zwrócić uwagę na następujące problemy: 1. Sąd Rejonowy w [...] błędnie skazał oskarżonego [...] za przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. Postępowanie karne o ten czyn zostało, z uwagi na jego znikomą społeczną szkodliwość, prawomocnie umorzone w fazie in personam postanowieniem prokuratora z dnia [...] sierpnia 2015 r. Wprawdzie postanowieniem z dnia [...] października 2015 r. prokurator nadrzędny wznowił to postępowanie, ale uczynił to z obrazą art. 327 § 2 k.p.k., który stanowi, że prawomocnie umorzone postępowanie przygotowawcze wznawia się przeciwko osobie, która występowała w charakterze podejrzanego, na mocy postanowienia prokuratora nadrzędnego nad tym, który wydał lub zatwierdził postanowienie o umorzeniu, tylko wtedy, gdy ujawnią się nowe istotne fakty lub dowody nie znane w poprzednim postępowaniu albo gdy zachodzi okoliczność określona w art. 11 § 3 k.p.k. Taka sytuacja w realiach przedmiotowego zadania egzaminacyjnego nie zachodziła (nie ujawniono owych nowych faktów i dowodów), a orzeczenie o wznowieniu postępowania bazowało jedynie na odmiennej ocenie społecznej szkodliwości zarzucanego czynu, a zatem było bezpodstawne. Sąd Rejonowy winien zatem - w ramach nadzoru sądowego nad zasadnością podjęcia umorzonego wcześniej postępowania przygotowawczego - stwierdzić, że nie było podstaw do takiej decyzji i umorzyć postępowanie. Umorzenie postępowania, w związku z tzw. konsumpcją skargi publicznej, winno nastąpić na podstawie art. 327 § 4 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. Skoro Sąd Rejonowy tego nie uczynił, należało to uchybienie zakwestionować, poprzez podniesienie zarzutu obrazy art. 327 § 4 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. poprzez ich wadliwe nie zastosowanie, stanowiące jednocześnie bezwzględną przyczynę odwoławczą opisaną w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. jako, że doszło do wydania wyroku skazującego za występek z art. 270 § 1 k.k. w sytuacji, gdy prawomocnie umorzone postępowanie karne co do tego czynu i tej osoby wznowiono, mimo braku podstaw (negatywna przesłanka procesowa z art. 17 § 1 pkt 11 w zw. z art. 327 § 2 i 4 k.p.k.). Taki zarzut należało w apelacji postawić. 2. Sąd Rejonowy w [...] błędnie skazał [...] za popełnienie występku z art. 288 § 1 k.k. (zniszczenie mienia). Zgodnie z art. 288 § 4 k.k. ściganie tego przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego. Tymczasem pokrzywdzony [...] takiego wniosku w toku postępowania nie złożył, a co więcej - nie życzył sobie, by było wobec sprawcy prowadzone postępowanie. Wystąpiła zatem w tym układzie procesowym ujemna przesłanka procesowa określona w przepisie art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., z którego wynika, iż nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy brak jest wymaganego wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej. Jej wystąpienie obligowało Sąd Rejonowy do umorzenia postępowania w zakresie czynu z art. 288 § 1 k.k., czego jednak sąd nie uczynił. Doszło zatem do obrazy przepisu postępowania, a to art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. poprzez prowadzenie postępowania i wydania wyroku skazującego za przestępstwo ścigane na wniosek, mimo braku takiego wniosku, co stanowiło jednocześnie bezwzględną przyczynę odwoławczą opisaną w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. i taki zarzut należało w apelacji zredagować. 3. W zakresie czynu przypisanego w pkt 3 wyroku, Sąd Rejonowy błędnie przyjął, że oskarżony popełnił przestępstwo z art. 279 § 1 k.k. w formie stadialnej dokonania. Przedmiotowe przestępstwo jest bowiem przestępstwem materialnym, znamiennym skutkiem w postaci przywłaszczenia rzeczy przez sprawcę. O skutku tym można mówić dopiero wtedy, gdy spełnione zostaną dwa warunki: po pierwsze - sprawca pozbawi osobę uprawnioną władztwa nad rzeczą, po wtóre - sprawca obejmie rzecz we władanie. Choć dla spełnienia tego ostatniego warunku nie zawsze konieczne jest wyniesienie rzeczy poza miejsce, gdzie doszło do włamania, ale nieodzowne jest ustalenie, że objęcie przedmiotu wykonawczego we władztwo sprawcy rzeczywiście nastąpiło. [...], po wybiciu szyby i dostaniu się do wnętrza domku letniskowego, ustawił telewizor i odtwarzacz płyt CD na podłodze wewnątrz domku, przy drzwiach tarasowych. Przygotował te przedmioty do wyniesienia. Postanowił jednak sprawdzić, czy kogoś nie ma w pobliżu. Dostrzegł idącego drogą pokrzywdzonego, przestraszył się i oddalił z miejsca zdarzenia. Zrezygnował z wyniesienia telewizora i odtwarzacza płyt CD z domku letniskowego. W tej sytuacji nie sposób było przyjąć, co jednak uczynił sąd, że oskarżony objął te przedmioty we władanie (a zatem, że tzw. pochód przestępstwa objął etap dokonania). Co prawda można twierdzić, że omawiana kwestia (granica między usiłowaniem, a dokonaniem przestępstwa z art. 279 § 1 k.k.) ma charakter ocenny, to jednak rolą zdającego było takie rozwiązanie zadania, które w najlepszym stopniu uwzględniało interes oskarżonego. Judykatura zgodnie stoi na stanowisku, że przy przestępstwie kradzieży, działanie sprawcy należy uznać za ukończone z chwilą, gdy zawładnął rzeczą, objął ją w swoje posiadanie, co w realiach niniejszego zadania nie miało miejsca. Aktywność sprawcy zatrzymała się na zamanifestowaniu zamiaru zaboru określonych przedmiotów (ich przygotowaniu do wyniesienia), który jednak nie nastąpił. Nie powinno budzić wątpliwości, że omawiane zachowanie sprawcy przybrało postać stadialną usiłowania kradzieży z włamaniem (art. 13 § 1 w zw. z art. 279 § 1 k.k.). Ustalenia Sądu Rejonowego jakoby oskarżony dokonał kradzieży z włamaniem są błędne i taki zarzut (błędu w ustaleniach faktycznych) należało w apelacji postawić. Zarzut obrazy prawa materialnego nie byłby tutaj właściwy, skoro w opisie czynu przypisanego oskarżonemu w wyroku zawarte jest ustalenie o dokonanym zaborze mienia, a zatem ustalenie błędne. Zarzut obrazy prawa materialnego może zaś być postawiony zasadnie tylko wówczas, gdy apelujący nie kwestionuje ustaleń faktycznych dokonanych przez sąd I instancji. 4. Sąd Rejonowy w zakresie czynu przypisanego w pkt 3 wyroku dopuścił się jeszcze jednego uchybienia, a mianowicie błędnie uznał, że został on popełniony w warunkach art. 64 § 2 k.k. Jedną z koniecznych przesłanek recydywy wielokrotnej jest "uprzednie skazanie" w warunkach określonych w 64 § 1 k.k. Prawomocnym wyrokiem z dnia [...] sierpnia 2012 r. [...] został skazany za przestępstwo z art. 279 § 1 k.k., ale w podstawie skazania nie przyjęto kwalifikacji z art. 64 § 1 k.k., choć wcześniejsze jego skazanie wyrokiem z dnia [...] maja 2011 r. za przestępstwo z art. 278 § 1 k.k. i odbyta kara dawały podstawy do takiego rozstrzygnięcia. Sąd jednak w wyroku z dnia [...] sierpnia 2012 r. tego nie uczynił. W rezultacie oskarżony nie został "skazany" w warunkach określonych w art. 64 § 1 k.k., a samo "popełnienie" czynu w okolicznościach pozwalających na przyjęcie recydywy szczególnej podstawowej nie dawało podstaw do zastosowania art. 64 § 2 k.k. Ustalenia Sądu Rejonowego w zakresie uprzedniego skazania oskarżonego w warunkach art. 64 § 1 k.k. są zatem błędne, gdyż z dowodu w postaci odpisu wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 w sprawie [...] okoliczność ta nie wynika. Taki zatem zarzut w apelacji należało postawić. Wskazując na ww. cztery uchybienia i formułując właściwe zarzuty apelacyjne, należało sfomułować odpowiadające im wnioski apelacyjne: 1. o uchylenie orzeczenia o karze łącznej pozbawienia wolności orzeczonej w pkt 4 wyroku, 2. w zakresie czynów z pkt 1 i 2 wyroku o uchylenie wyroku i umorzenie postępowania w tym zakresie, 3. w zakresie czynu z pkt 3 wyroku o jego zmianę poprzez przyjęcie, że oskarżony dopuścił się przestępstwa usiłowania kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy z art. 64 § 1 k.k. i przyjęcia kwalifikacji prawnej czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. oraz o wymierzenie za ten czyn łagodnej kary. Odnosząc się do argumentacji skarżącej, zawartej we wniesionym przez nią odwołaniu w zakresie dotyczącym zadania z prawa karnego, organ odwoławczy stwierdził, co następuje. Skarżąca w odwołaniu wskazywała na naruszenie art. 78 e ust. 2 oraz art. 78d ust 5 i 10 P.oa. pierwszy z nich wskazuje, że "Oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje." Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia ocena pracy dokonana przez egzaminatorów była trafna, wskazali oni bowiem zarówno na pozytywy (nieliczne), jak i na braki pracy skarżacej (liczne i zasadnicze). Poziom merytoryczny pracy zdającej został oceniony jako bardzo niski. Organ odwoławczy podkreślił, że skarżąca dostrzegła prawidłowo tylko jeden problem prawny - uchybienie związane z bezzasadnym wznowieniem postępowania przygotowawczego. Wprawdzie dostrzegła ona uchybienie w postaci braku wniosku pokrzywdzonego o ściganie czynu z art. 288 §1 kk (czyn przypisany w pkt 2 wyroku), jednak wadliwe opisała i zakwalifikowała zarzut apelacyjny w tym zakresie. W ten sposób zdająca wykazała, że w istocie nie rozróżnia sytuacji braku wniosku o ściganie z sytuacją braku skargi uprawnionego oskarżyciela, że traktuje je jako tożsame. Nie można tego, jak chce skarżąca, uznać za "oczywistą omyłkę" wynikającą ze stresu egzaminacyjnego. Brak wniosku o ściganie jest przeszkodą procesową jedynie przy przestępstwach ściganych z urzędu, lecz na wniosek i dotyczy pokrzywdzonego, zaś brak skargi uprawnionego oskarżyciela dotyczyć może oskarżyciela publicznego lub prywatnego. Rozwiązanie zadania w zakresie czynu z pkt 3 przez skarżącą dowodzi, że popełnione tu przez sąd I instancji uchybienie nie zostało właściwie uchwycone, co w ocenie organu wskazuje na brak znajomości form stadialnych popełnienia przestępstwa oraz całkowitego zignorowania ustaleń stanu faktycznego, z którego bezspornie wynika, że celem działania oskarżonego był zabór mienia (po to, po wybiciu szyby, wszedł do domku letniskowego). Okoliczność, że ostatecznie z tego zaboru zrezygnował (przestraszył się zbliżającego się właściciela) statuuje owo zachowanie jako postać usiłowania kradzieży z włamaniem (por. art. 13 § 1 kk). Nieuprawnionym było zatem zakwalifikowanie prez skarżącą czynu jako zniszczenie mienia (art. 124 k.w.), o co postulowano we wniosku apelacji. Decydujące znaczenie miały w tym wypadku intencje towarzyszące poczynaniom sprawcy, (przygotowanie rzeczy do wyniesienia), ktore nie zostały przez apelującego zakwestionowane. Skarżąca broniąc zaproponowanego przez siebie rozwiązania z jednej strony zarzuciła egzaminatorom bazowanie na opisie istotnych zagadnień, z drugiej zaś podnosiła, że zawarto tam sugestię o możliwych innych wariantach rozwiązania. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż aby zmienić kwalifikację czynu z kradzieży na zniszczenie mienia niezbędne było też zakwestionowanie dokonanych przez sąd I instancji ustaleń faktycznych. W innym przypadku możliwe było jedynie wnioskowanie o przyjęcie usiłowania popełnienia kradzieży z włamaniem, ewentualnie próba wykazania dobrowolnego odstąpienia od tego czynu (art. 15 § 1 kk) z potencjalną odpowiedzialnością za spowodowany skutek w postaci zniszczenia mienia (art. 288 kk) Takiej konstrukcji skarżąca jednak nie zaproponowała. W tych warunkach zaproponowane przez zdającą rozwiązanie odnoszące się do czynu z pkt 3 nie mogło być uznane za zadowalające. Organ podkreśłił, iż w odniesieniu do tego samego czynu skarżąca nie dostrzeżegła drugiej, bardzo istotnej i przekładającej się na surowość wymierzonej oskarżonemu kary, wadliwości wyroku - niezasadnego przyjęcia, iż czynu dopuścił się w warunkach recydywy wielokrotnej. Fakt, że oskarżony nie był uprzednio skazany przy zastosowaniu art. 64§1 kk, wykluczał multirecydywę (art. 64§2 kk). Organ podkreślił, że skazanie za czyn z pkt 3 rodzi dla oskarżonego największą dolegliwość, a dla jego zaskarżenia niezbędna była znajomość przepisów części ogólnej kodeksu karnego, której skarżąca nie wykazała. Organ stwiedził, że sposób, w jaki w apelacji podniesiono naruszenie art. 64 §2 kk był błędny. W apelacji bezzasadnie naruszenie tego przepisu powiązano z brakiem zaboru mienia i tezą o tym, że czyn stanowił wykroczenie z art. 124 kw. Taka obraza art. 64 §2 kk jest niemożliwa. Obraza art. 64 §2 kk nie wynikała z błędu subsumcji, ale z wadliwie stwierdzonej uprzedniej karalności w warunkach art. 64 §1 kk. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia powyższe elementy uzasadniały utrzymanie oceny niedostatecznej stwierdzonej uchwałą Komisji Egzaminacyjnej I stopnia. Liczba i charakter popełnionych błędów uzasadniały podjęte rozstrzygnięcie przy uwzględnieniu skali ocen ustalonej w ustawie. Ocena pracy została dokonywana z uwzględnieniem celu egzaminu tj sprawdzenia wiedzy i umiejętności umożliwiających samodzielne wykonywanie zawodu adwokata. Zgodnie z art. 78f ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze, pozytywny wynik z egzaminu otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną. Brak możliwości zmiany oceny z pracy z prawa karnego skarżącej skutkował podjęciem uchwały o utrzymaniu w mocy zaskarżonej uchwały. Od powyższej uchwały M. R. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej uchwale zarzuciła naruszenie art. 78 d ust. 1 i 10 w związku art. 78 e ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku prawa o adwokaturze w zw. z art. 77 kpa przez rozpatrzenie materiału dowodowego w zakresie egzaminu z prawa karnego niezgodnie z regułą określoną w art. 77 kpa i niewłaściwym zastosowaniu wskazanych przepisów, polegające na sprawdzeniu w toku postępowania odwoławczego przygotowania prawniczego skarżącej z części pierwszej egzaminu adwokackiego z pominięciem zawartych w hipotezie ww. przepisów kryteriów i skali ocen i w konsekwencji przekroczenie granic uznania administracyjnego przez zaaprobowanie dokonanej przez egzaminatorów z zakresu prawa karnego, zbyt surowej oceny zawierającej w swej części opisowej wskazania nietrafne, nieobiektywne oraz wywodzące zbyt daleko idące wnioski, co do stanu wiedzy i przygotowania zawodowego zdającej. Podniosła, iż zastosowana w stosunku do jej pracy ocena jest zbyt surowa. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko i argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest bezzasadna, a zaskarżona uchwała pozostaje w zgodzie z obowiązującym prawem. Skarżąca w niniejszej sprawie nie zgodziła się z ustalonym uchwałą Komisji Egzaminacyjnej (Komisji I stopnia) negatywnym wynikiem egzaminu adwokackiego, któremu została poddana w dniach [...] marca 2016 r. Zakwestionowała ocenę niedostateczną, którą otrzymała z zadania z zakresu prawa karnego. Zarzuty skarżącej w tym względzie determinowały zatem zakres rozpatrzenia sprawy w instancji odwoławczej, jak i obecnie określają ramy kontroli sądowej w tej sprawie. Szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego został uregulowany w przepisach art. 77b i nast. p.o.a. Stosownie do przepisów art. 78d ust. 1-10 p.o.a. egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Egzamin adwokacki składa się z pięciu części pisemnych, tj. z rozwiązania zadania z zakresu prawa karnego, z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, z zakresu prawa gospodarczego, z zakresu prawa administracyjnego oraz z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki. W świetle art. 78e ust. 2-6 p.o.a. oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje; przy ocenie rozwiązania zadania z części piątej egzaminu adwokackiego tak wyznaczeni egzaminatorzy, oceniając pracę w taki sam sposób jak pozostałe zadania, czynią to jednak pod kątem uwzględnienia interesu publicznego. Każdy z egzaminatorów wystawia ocenę cząstkową, sporządza pisemne jej uzasadnienie i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej zadania z części egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. Zgodnie z art. 78f ust. 1 i 2 p.o.a. pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu/zadania otrzymał ocenę pozytywną. Wynik egzaminu adwokackiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji I stopnia, od której, stosownie do art. 78h ust. 1 p.o.a., przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia (Komisji Odwoławczej). Do postępowania przed Komisją Odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), co pozwala traktować uchwały tej Komisji jak decyzje administracyjne (por. art. 78h ust. 12 p.o.a.). Postępowanie przed Komisją Odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja zaś kontroluje tylko część egzaminu, zakwestionowaną przez stronę, pod kątem podniesionych zarzutów. W wyniku rozpoznania sprawy Komisja Odwoławcza podejmuje uchwałę ostateczną biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy, w tym oceny egzaminatorów. Jest przy tym uprawniona do samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o ten materiał. Działa więc merytorycznie. Może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy zawierającej rozwiązanie zadania z części egzaminu, której dotyczy odwołanie i – nie ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania – odnieść się do samej pracy i jej oceny dokonanej przez komisję pierwszoinstancyjną (por. co do tego również w drodze analogii wyroki NSA: z 2 września 2015 r. II GSK 1679/14 i z 22 maja 2014 r. II GSK 293/13). Sądowa kontrola rozstrzygnięcia Komisji Odwoławczej ogranicza się natomiast do zbadania, czy na bazie materiału dowodowego sprawy organ ten wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, odzwierciedlając proces dokonywanych ustaleń faktycznych oraz zastosowanych kryteriów oceny pracy egzaminacyjnej i w świetle obowiązujących przepisów miał prawo zadecydować w sprawie tak jak zadecydował. Rolą Sądu, który bada zaskarżoną uchwałę Komisji Odwoławczej pod kątem zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym, dochowania wymaganej prawem procedury oraz respektowania reguł kompetencji, nie jest natomiast zastępowanie tego organu w czynności ostatecznej oceny/ustalenia wyniku egzaminu. Sąd nie jest też kolejną instancją egzaminacyjną. Zdaniem Sądu materiał dowodowy sprawy - w szczególności praca pisemna oraz dwie oceny cząstkowe - został prawidłowo zbadany, co znalazło też wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Podkreślenia wymaga, iż tryb podjęcia kontrolowanej uchwały jest z woli ustawodawcy sformalizowany. Mianowicie, zgodnie z przepisami § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2016 r. poz. 101), regulującymi zasady funkcjonowania tej komisji (Komisji Odwoławczej), odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie i ostateczna ocena pracy pisemnej zdającego jest wynikiem głosowania wszystkich członków Komisji, poprzedzonego dyskusją. Tryb ten gwarantuje pełne rozpoznanie zarzutów odwołania i należytą ich ocenę. Zaskarżona uchwała zawiera zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne, szczegółowo wyjaśnia motywy i podstawy prawne rozstrzygnięcia. Zaznaczenia przy tym wymaga, iż uchwały komisji odwoławczych przy egzaminach prawniczych zawodowych nie mają charakteru uznaniowego, co potwierdza orzecznictwo sądowo administracyjne, jednakże pewnego rodzaju “luz decyzyjny" organu wynika z ocennego poniekąd charakteru badania samej pracy egzaminacyjnej. Ocena ta musi jednak wynikać z pogłębionej analizy tego zasadniczego dowodu, musi byc poparta rzetelną wiedzą prawniczą przy założeniu,że nie mamy do czynienia z przedmiotem ścisłym, w związku z czym dopuszczalne są niekiedy różne warianty podejścia do zagadnienia, pod warunkiem, iz mieszczą się w ramach zakreślonych treścią zadania egzaminacyjnego i w sposób nalezyty zabezpieczają interes reprezentowanej (hipotetycznie - na użytek zadania egzaminacyjnego) strony postępowania. Rozwiązanie zadania egzaminacyjnego z prawa karnego przez skarżącą nie mogło być uznane za poprawne w świetle kryteriów określonych w ustawie. W uzasadnieniu organ wyszczególnił wszystkie błędy pracy egzaminacyjnej i uczynił to mając na uwadze ustawowe kryteria oceny. Komisja stanęła na stanowisku, iż w świetle celu egzaminu oraz kryteriów oceny zakwestionowana praca skarżącej nie zasługiwała na ocenę pozytywną i wykazano to w treści zaskarżonej uchwały. Rozstrzygnięcie oparte jest na przepisach prawa i szczegółowo uzasadnione W sprawie należy ponadto zwrócić uwagę na kwestię łącznego spełnienia wszystkich kryteriów ustawowych przez zdających egzamin zawodowy. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 grudnia 2011r. sygn akt. II GSK 695/11, odnoszącym się do kryteriów ocen prac egzaminacyjnych na gruncie art. 36(5) ust.2 ustawy o radcach prawnych, stwierdził, że " ...określone w przytoczonym przepisie kryteria muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena , że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego..." W dalszej części ww. wyroku NSA stwierdził również " ... tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do "przejścia" do skali ocen pozytywnych." . Nalezy podkreślić, iż wobec analogicznych unormowań omawianej kwestii na gruncie ustawy o radcach prawnych i Prawa o adwokaturze, powyższy wyrok znajduje odniesienie do sprawy aktualnie rozstrzyganej. W decyzji wykazano zaś ewidentne błędy w pracy z prawa karnego z punktu widzenia właśnie kryteriów ustawowych oceny prac. Z tego względu nietrafne są zarzuty dotyczące pominięcia kryteriów i skali ocen. Częściowa poprawność pracy egzaminacyjnej nie jest wystarczająca do uzyskania oceny pozytywnej. Także np. sama skuteczność apelacji czy określonych zarzutów nie jest wystarczającym elementem w warunkach egzaminacyjnych umożliwiającym sprawdzenie wiedzy osoby przystępującej do egzaminu Mając na uwadze wszystkie powyższe względy należy stwierdzić, że przy wydaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia wskazanych przez Skarżącą przepisów, przy czym zaskarżona uchwała została wydana w ramach prawidłowej oceny dowodów, w granicach przyznanym prawem (art. 77 § 1 k.p.a.). Uchwała Komisji Odwoławczej, potwierdzająca zasadność ww. ocen cząstkowych i korespondująca z tymi ocenami, podkreśla podstawowe, omówione wyżej, mankamenty ocenianej pracy. Ustalenia tej uchwały, przesądzające ostateczną negatywną ocenę pracy z zakresu prawa karnego, wynikają też z prawidłowego uwzględnienia przez organ ustawowych kryteriów takiej oceny (por. ww. art. 78e ust. 1 p.o.a.); nie są dowolne, gdyż stanowią uzasadnione wnioski z analizy prawnej pracy, w szczególności pod kątem poprawności rozwiązania z punktu widzenia interesu strony reprezentowanej w zadaniu przez skarżącą. Zadaniem profesjonalnego pełnomocnika (obrońcy) jest zabezpieczenie interesu klienta w możliwie najszerszy sposób. Z powodu wskazanych w uchwale uchybień, sporządzona przez skarżącą w wykonaniu zadania praca - apelacja z zakresu prawa karnego - tego interesu nie zabezpieczała, co skutkowało niemożliwością oceny tej pracy w skali ocen pozytywnych. Rozwiązanie problemu zadania egzaminacyjnego wynikające z zaskarżonej uchwały, a wcześniej z argumentacji ocen cząstkowych egzaminatorów, jest standardem rozwiązania poprawnego, obejmującego wszystkie istotne jego elementy. Dopiero zauważenie w pracy egzaminacyjnej i odpowiednie uzasadnienie tych elementów przez zdającego pozwalałoby ocenić pracę na ocenę pozytywną. Inaczej jest to niemożliwe, gdyż poprawne rozwiązanie każdego zadania egzaminacyjnego (w tym przedmiotowego) zawiera w sobie szereg obiektywnie powtarzalnych problemów, które każdy profesjonalny pełnomocnik (w tym wypadku zdający), zachowując poziom oczekiwanej od niego fachowości, powinien dostrzec i należycie uzasadniając podnieść w treści rozwiązania. Zauważenie i odpowiednia interpretacja prawna tych problemów, wynikająca z założeń zadania egzaminacyjnego, jest zasadniczym kryterium oceny egzaminacyjnej. Skarżąca tego kryterium, w wykonaniu omawianego zadania, nie spełniła. Aby uznać skargę za uzasadnioną, konieczne byłoby wykazanie, że założenia oceny pracy przyjęte przez Komisję Odwoławczą, a wcześniej przez egzaminatorów, były błędne, a proponowany przez nią sposób rozwiązania zadania był prawidłowy. W tej sprawie sytuacja taka jednak nie zachodzi. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia wykazała uchybienia pracy skarżącej, zaś kryteria, według których doszła do swoich ustaleń i ocen, nie budzą wątpliwości Sądu. Mianowicie, jak wynika z zasługujących na aprobatę konkluzji organu odwoławczego, w swojej pracy skarżąca rozwiązała prawidłowo tylko jeden problem prawny - związany z bezzasadnym wznowieniem postępowania przygotowawczego. Wprawdzie dostrzegła ona uchybienie w postaci braku wniosku pokrzywdzonego o ściganie czynu z art. 288 §1 kk (czyn przypisany w pkt 2 wyroku), jednak wadliwe opisała i zakwalifikowała zarzut apelacyjny w tym zakresie. W ten sposób zdająca wykazała, że w istocie nie rozróżnia sytuacji braku wniosku o ściganie z sytuacją braku skargi uprawnionego oskarżyciela, że traktuje je jako tożsame. Nie można było tej wady pracy uznać za "oczywistą omyłkę" wynikającą ze stresu egzaminacyjnego. Brak wniosku o ściganie jest przeszkodą procesową jedynie przy przestępstwach ściganych z urzędu, lecz na wniosek i dotyczy pokrzywdzonego, zaś brak skargi uprawnionego oskarżyciela dotyczyć może oskarżyciela publicznego lub prywatnego. Rozwiązanie zadania w zakresie czynu z pkt 3 przez skarżącą dowodzi, że popełnione tu przez sąd I instancji uchybienie nie zostało właściwie uchwycone, co w ocenie organu wskazuje na brak znajomości form stadialnych popełnienia przestępstwa oraz całkowitego zignorowania ustaleń stanu faktycznego, z którego bezspornie wynika, że celem działania oskarżonego był zabór mienia (po to, po wybiciu szyby, wszedł do domku letniskowego). Okoliczność, że ostatecznie z tego zaboru zrezygnował (przestraszył się zbliżającego się właściciela) statuuje owo zachowanie jako postać usiłowania kradzieży z włamaniem (por. art. 13 § 1 kk). Nieuprawnionym było zatem zakwalifikowanie prez skarżącą czynu jako zniszczenie mienia (art. 124 k.w.), o co postulowano we wniosku apelacji. Decydujące znaczenie miały w tym wypadku intencje towarzyszące poczynaniom sprawcy, (przygotowanie rzeczy do wyniesienia), ktore nie zostały przez apelującego zakwestionowane. Skarżąca broniąc zaproponowanego przez siebie rozwiązania z jednej strony zarzuciła egzaminatorom bazowanie na opisie istotnych zagadnień, z drugiej zaś podnosiła, że zawarto tam sugestię o możliwych innych wariantach rozwiązania. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż aby zmienić kwalifikację czynu z kradzieży na zniszczenie mienia niezbędne było też zakwestionowanie dokonanych przez sąd I instancji ustaleń faktycznych. W innym przypadku możliwe było jedynie wnioskowanie o przyjęcie usiłowania popełnienia kradzieży z włamaniem, ewentualnie próba wykazania dobrowolnego odstąpienia od tego czynu (art. 15 § 1 kk) z potencjalną odpowiedzialnością za spowodowany skutek w postaci zniszczenia mienia (art. 288 kk) Takiej konstrukcji skarżąca jednak nie zaproponowała. W tych warunkach zaproponowane przez zdającą rozwiązanie odnoszące się do czynu z pkt 3 nie mogło być uznane za zadowalające. W odniesieniu do tego samego czynu skarżąca nie dostrzeżegła drugiej, bardzo istotnej i przekładającej się na surowość wymierzonej oskarżonemu kary, wadliwości wyroku - niezasadnego przyjęcia, iż czynu dopuścił się w warunkach recydywy wielokrotnej. Fakt, że oskarżony nie był uprzednio skazany przy zastosowaniu art. 64§1 kk, wykluczał multirecydywę (art. 64§2 kk). Organ podkreślił, że skazanie za czyn z pkt 3 rodzi dla oskarżonego największą dolegliwość, a dla jego zaskarżenia niezbędna była znajomość przepisów części ogólnej kodeksu karnego, której skarżąca nie wykazała. Organ stwiedził, że sposób, w jaki w apelacji podniesiono naruszenie art. 64 §2 kk był błędny. W apelacji bezzasadnie naruszenie tego przepisu powiązano z brakiem zaboru mienia i tezą o tym, że czyn stanowił wykroczenie z art. 124 kw. Taka obraza art. 64 §2 kk jest niemożliwa. Obraza art. 64 §2 kk nie wynikała z błędu subsumcji, ale z wadliwie stwierdzonej uprzedniej karalności w warunkach art. 64 §1 kk. Należy podzielić pogląd Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, iż wskazane mankamenty pracy uzasadniały utrzymanie oceny niedostatecznej stwierdzonej uchwałą Komisji Egzaminacyjnej I stopnia. Przesądziły o tym zarówno liczba, jak i charakter popełnionych błędów. Brak było zatem podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o zastosowanie skali ocen, czyli zakwalifikowanie pracy jako zdanej z wynikiem pozytywnym. Celem egzaminu adwokackiego jest sprawdzenie wiedzy zdającego, który ma świadczyć w przyszłości profesjonalną pomoc prawną. W tej sytuacji uprawnionym jest twierdzenie, iż sporządzenie apelacji spełniającej jedynie wymogi formalne pisma procesowego, merytorycznie zaś jedynie w niewielkim zakresie, rozwiązującej problem zadania, bez wykazania się niezbędną wiedzą, nie jest wystarczające dla uzyskania oceny pozytywnej. W warunkach egzaminacyjnych osoba aspirująca do zawodu adwokata winna zaprezentować na egzaminie pracę nie tylko kompletną formalnie, ale i w pełni poprawną merytorycznie. Inaczej nie jest możliwe zweryfikowanie umiejętności zawodowych zdającego. Ocena pracy egzaminacyjnej winna zatem uwzględniać poziom wiedzy wymaganej od profesjonalnego pełnomocnika, a nawet poniekąd wyższy, gdyż zdający ma wykazać się wiedzą i umiejętnościami wręcz "wzorcowymi", np. wolnymi od skrótów myślowych i kolokwializmów, co z kolei nie zawsze musi być ujemnie oceniane u profesjonalistów. Stąd uzasadnione jest stosowanie wysokich kryteriów tej oceny. Taka też ocena stała się udziałem Komisji Odwoławczej, która podjęła w tej sprawie zaskarżoną uchwałę. Sąd podziela argumentację tego organu co do istotnych stwierdzeń i wniosków w zakresie tej oceny. Reasumując, Sąd nie dopatrzył się w sprawie naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w tym zwłaszcza art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w sposób, który mógłby zaważyć na wyniku tej sprawy, gdyż organ odwoławczy prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy w sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, które odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skarżącej, nie zostały też naruszone przepisy prawa matrerialnego - art. 78 d ust. 1 i 10 w zw. z art. 78 e ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze. Z tych wszystkich powodów Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło