VI SA/Wa 534/16
WyrokWSA w Warszawie2016-07-05
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Sławomir Kozik, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu notarialnego narusza prawo, jeśli skarżąca kwestionuje ocenę z poszczególnych części egzaminu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną skarżącej, która uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego z powodu niedostatecznej oceny z drugiego projektu aktu notarialnego. Uchybienia wskazane przez Komisję, dotyczące m.in. wadliwej interpretacji kazusu, nadania komplementariuszom statusu akcjonariuszy oraz nieprawidłowego ujęcia obowiązku wniesienia wkładu niepieniężnego, były zasadne i stanowiły o braku poprawnego sposobu rozstrzygnięcia problemu, co jest warunkiem uzyskania pozytywnej oceny.Stan faktyczny
Skarżąca J. P. uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego z powodu niedostatecznej oceny z drugiego projektu aktu notarialnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę pierwszej instancji, uznając, że w projekcie znajdują się poważne uchybienia przepisom prawa. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, Konstytucji RP oraz przepisów Kodeksu spółek handlowych i Prawa o notariacie, a także nierówne traktowanie kandydatów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2016 r. sprawy ze skargi J. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę w całości
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (dalej: "Komisja II stopnia", "Komisja"), uchwałą z [...] stycznia 2016 r. znak: [...], na podstawie art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. z 2014 r. poz. 164, z późn. zm., dalej: "P.n.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej "K.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania J. P. (dalej: "Strona", "Zdająca", "Skarżąca"), utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z [...] października 2015 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, stwierdzającą, że Strona uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego.
Z uzasadnienia uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] wynika, że Zdająca z projektu pierwszego aktu notarialnego otrzymała ocenę dobrą, z projektu drugiego aktu notarialnego ocenę niedostateczną, natomiast z projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności ocenę dostateczną. Powołując się na treść art. 74f § 1 P.n., zgodnie z którym pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje wyłącznie zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną, Komisja Egzaminacyjna Nr [...] stwierdziła, że Zdająca uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Zdająca zaskarżyła odwołaniem uchwałę I instancji, kwestionując ocenę z projektu drugiego aktu notarialnego, który sprawdzający egzaminatorzy wystawili noty niedostateczne.
Zadanie z drugiego projektu aktu notarialnego, polegało na sporządzeniu projektu aktu notarialnego zawiązującego spółkę komandytowo – akcyjną, w tym statutu spółki.
Komisja II stopnia uznała, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Komisji wystawienie przez egzaminatorów oceny niedostatecznej za projekt drugiego aktu notarialnego zasługuje na akceptację, ponieważ w projekcie znajdują się na tyle poważne uchybienia przepisom prawa, że nie uzasadniają one podwyższenia oceny.
Odnosząc się do argumentów Zdającej, podnoszonych w odwołaniu, Komisja stwierdziła, że chybiony jest argument o graficznym wyodrębnieniu statutu w projekcie, gdyż Zdająca postanowienia właściwe dla statutu "przemieszała" z oświadczeniami o zawiązaniu spółki, objęciu akcji i zgodach na zawiązanie spółki i objęcie akcji. Komisja podkreśliła, że w doktrynie aprobowana jest praktyka zawarcia w jednym akcie (jednym dokumencie) zarówno postanowień statutu, jak i oświadczeń akcjonariuszy, o których mowa w art. 313 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1030 z późn. zm., dalej: "K.s.h."), jednakże w takiej sytuacji należy rozgraniczyć redakcyjnie materię statutową od pozostałych oświadczeń, czego w pracy Zdającej zabrakło. Zdaniem Komisji, uchybieniem Zdającej jest ponadto fakt, że tytuł aktu nie odzwierciedla treści sporządzonego dokumentu, gdyż nie wskazuje, że projekt zawiera także materię statutową spółki komandytowo-akcyjnej. Komisja nie zgodziła się również ze Zdającą, że w projekcie zawarła wszystkie elementy objęte treścią art. 130 k.s.h., gdyż nie udokumentowała prawidłowo sposobu zebrania kapitału zakładowego i wadliwie wskazała uprzywilejowanie akcji, a nadto nie zawarła postanowień dotyczących organizacji walnego zgromadzenia. Samo podanie podmiotów uprawnionych do udziału w zgromadzeniu i wskazanie, że walne zgromadzenie może być zwyczajne lub nadzwyczajne, nie stanowi realizacji kodeksowego wymogu z powyższego przepisu.
Komisja zgodziła się ze Zdającą, że pomimo, iż materia statutowa nie została redakcyjnie prawidłowo zapisana, zastosowała art. 129 K.s.h. Komisja nie zgodziła się jednak z argumentem o prawidłowo wyprowadzonym w pracy zobowiązaniu do wniesienia aportu. Kauza bowiem, tego zobowiązania nie odpowiada założeniom zadania, a ponadto nie przywołano żadnych dokumentów potwierdzających stan prawny nieruchomości.
Komisja nie zgodziła się również ze stanowiskiem Zdającej, iż przy ocenie zadania z drugiego projektu aktu notarialnego, Komisja powinna uwzględnić treść pierwszego projektu aktu notarialnego, w którym Zdająca wykazała się znajomością szerokiego opisu nieruchomości. Oba zadania, jak wskazała Komisja powołując się na treść art. 74e § 2 i art. 74f § 1 P.n., stanowią niezależne od siebie zadania egzaminacyjne.
Komisja dodała, że Zdająca wadliwie zinterpretowała kazus, a co za tym idzie, wadliwie zapisała wolę stron czynności. Komisja podkreśliła, że w przedmiotowym przypadku nie chodziło o zawiązanie "jakiejkolwiek" spółki komandytowo-akcyjnej, lecz spółki komandytowo-akcyjnej o precyzyjnie wskazanym kapitale zakładowym, z wkładami wnoszonymi w precyzyjnie podanej wysokości, w tym z wkładem w postaci własności nieruchomości, o podanej wartości i z podanymi założeniami, że minimalne wkłady (przy wskazaniu podanych kwot i rodzajów wkładów) mają być wniesione przed rejestracją, zaś własność nieruchomości przeniesiona ma być w terminie późniejszym niż rejestracja spółki. Projekt aktu na państwowym egzaminie prawniczym, obok spełnienia wymogów formalnych, ma stanowić rozwiązanie podanego problemu i wykazać zastosowanie przez zdającego właściwych przepisów prawa czego, zdaniem Komisji, zabrakło u Zdającej. Komisja uznała, że Zdająca sporządziła projekt w taki sposób, jakby pewnych wskazanych w kazusie elementów stanu faktycznego w istocie nie podano, podczas gdy dopuszczalność uzupełnienia stanu faktycznego, zgodnie z poleceniem egzaminacyjnym, dotyczyła wyłącznie "brakujących elementów". Zdająca zatem, jak wskazała Komisja, w sposób nieuprawniony treścią zadania nadała komplementariuszom status akcjonariuszy. Zgodnie z zadaniem wszystkie akcje objęte przy zawiązaniu spółki przez akcjonariuszy miały być uprzywilejowane co do głosu, a zatem z uwagi na treść art. 145 § 4 K.s.h., komplementariusze nie mogli mieć w przedmiotowej spółce komandytowo-akcyjnej statusu akcjonariuszy. Ponadto, jak podkreśliła Komisja, z kazusu wyraźnie wynikało, że akcjonariusze wnoszą wkłady pieniężne w wysokości po 150.000 zł, a dodatkowo jeden z akcjonariuszy wnosi wkład niepieniężny w postaci własności nieruchomości, o wartości 300.000 zł. Oczywiste jest, że obowiązek wniesienia własności nieruchomości miał wynikać z zobowiązania złożonego przy zawiązaniu spółki, tj. z faktu objęcia akcji przez jednego z akcjonariuszy przy zawiązaniu spółki komandytowo-akcyjnej, a nie jak przyjęła Zdająca z faktu przyszłego podwyższenia kapitału zakładowego. Podwyższenie kapitału zakładowego, jedyne przewidziane w kazusie, dotyczyć miało wyłącznie wniesienia wkładów pieniężnych. Przyjmując koncepcję zebrania kapitału zakładowego poprzez wkłady akcjonariuszy i komplementariuszy działających w podwójnym charakterze (jako także akcjonariusze) i pomijając zagadnienie aportu stanowiącego wkład już przy zawiązaniu spółki komandytowo-akcyjnej, pominęła Zdająca problematykę powstania agio i zaliczenia powstałego wskutek wniesienia aportu agio na kapitał zapasowy. Nie wskazała również Zdająca, jak wskazała Komisja, wynikających z zadania, wysokości i terminów pokrywanych wkładów minimalnych, co w zadaniu oznaczało odniesienie się do znajomości art. 309 § 3 i 4 K.s.h., w tym terminu wniesienia aportu.
Zdaniem Komisji, przyjmując koncepcję wniesienia aportu na wadliwej podstawie prawnej, w przyszłości na mocy obowiązku wynikającego z podwyższenia kapitału zakładowego, Zdająca całkowicie wadliwie odniosła się do problemu z art. 314 K.s.h. Oświadczenia wspólników w przedmiocie znajomości wskazanego tam sprawozdania i opinii biegłego rewidenta są w przyjętej przez Zdającą koncepcji całkowicie bezprzedmiotowe i świadczą o nieznajomości szczególnych procedur dotyczących wnoszenia aportów do spółki komandytowo-akcyjnej.
W świetle powyższego, zdaniem Komisji, problem z zadania nie został rozwiązany, a zatem prawa i interesy stron nie zostały zabezpieczone.
Komisja odniosła się również do błędu projektu wskazanego przez jednego z egzaminatorów, nie podnoszonego w odwołaniu, polegającego na braku odniesienia się w akcie do ewentualnego statusu cudzoziemca w rozumieniu ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, po stronie spółki z o.o. Z kazusu wynikało, że w spółce z o.o. jest 100 udziałów, z czego 45 udziałów posiadają obywatele polscy, nie można natomiast wykluczyć, że pozostałe 55 udziałów należy do cudzoziemca, a zatem spółka z o.o. może być cudzoziemcem, jako spółka kontrolowana w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Oznaczać to może w konsekwencji, że jednym z komplementariuszy spółki komandytowo-akcyjnej, posiadającym prawo do reprezentacji spółki i mającym (zgodnie z art. 146 K.s.h.) kompetencje do wyrażania ważnych dla funkcjonowania spółki zgód korporacyjnych (zgody na uchwały walnego zgromadzenia) jest cudzoziemiec (art. 1 ust.3 powyższej ustawy). W takim przypadku przedmiotowa spółka osobowa może być cudzoziemcem w rozumieniu ustawy (jako spółka pośrednio kontrolowana przez cudzoziemca), a skoro zgodnie z kazusem wkładem do tej spółki miała być nieruchomość (nabycie nieruchomości w drodze przeniesienia własności nieruchomości w wykonaniu zobowiązania wynikającego z umowy spółki komandytowo-akcyjnej), to notariusz ma obowiązek odniesienia się do tej kwestii w akcie (art. 8a ustawy). Powyższe Komisja uznała za poważne uchybienie projektu.
Niezależnie od powyższych uchybień Komisja opisała dodatkowe nieprawidłowości projektu, których nie podnieśli egzaminatorzy.
Pismem z [...] lutego 2016 r. Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji II stopnia z [...] stycznia 2016 r., wnosząc o jej uchylenie w całości oraz uchwały I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej uchwale Skarżąca zarzuciła naruszenie:
1) art. 8 K.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób wzbudzający nieufność do władzy publicznej, w szczególności poprzez wprowadzenie kontrowersyjnych wymogów uzyskania pozytywnej oceny z zadania egzaminacyjnego niewystępujących w opisie istotnych zagadnień dla Komisji Kwalifikacyjnej do zadania polegającego na opracowaniu drugiego projektu aktu notarialnego przygotowanym przez zespół do przygotowania zadań na egzamin notarialny powołany przez Ministra Sprawiedliwości;
2) art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.), poprzez nie zauważenie, że kandydaci zdający egzamin notarialny w Warszawie są nierówno traktowani w porównaniu z kandydatami zdającymi w niektórych innych miastach, gdyż wobec [...] kandydatów zastosowane zostały inne (surowsze) kryteria oceny pracy egzaminacyjnej niż wobec wielu kandydatów z pozostałych ośrodków egzaminacyjnych;
3) art. 15 K.s.h., poprzez błędną jego interpretację;
4) art. 74d § 3 P.n., poprzez nie zastosowanie skali ocen zawartej w tym przepisie i w konsekwencji zbyt surowe ocenienie pracy egzaminacyjnej Skarżącej.
Skarżąca w pierwszej kolejności zwróciła uwagę na poważny stopień trudności zagadnień poruszonych w kazusie przedmiotowego zadania egzaminacyjnego, powołując się na artykuł prof. Andrzeja Kidyby w "Gazecie Prawnej" z 17 listopada 2015 r. pt. "Egzaminy zawodowe i na aplikacje są jak sinusoida. To błąd", w którym stwierdzono, że spółka komandytowo-akcyjna jest konstrukcją trudną ze względu na złą redakcję przepisów, rodzących mnóstwo wątpliwości interpretacyjnych. Skarżąca podniosła jednak, że pomimo złożoności i skomplikowanego charakteru zagadnienia spółek komandytowo-akcyjnych, rzadkiego zastosowania tej formy spółek w praktyce, jak i ograniczonego czasu na sporządzenie projektu aktu notarialnego, w sporządzonym projekcie drugiego aktu notarialnego, wykazała się, wbrew twierdzeniom Komisji, zrozumieniem statusu komplementariusza i akcjonariusza, zrozumieniem istoty zebrania kapitału zakładowego, pokrycia go wkładami w minimalnej wysokości, zrozumieniem zasad wnoszenia aportów przy zawiązaniu spółki i zasad wnoszenia aportów w trybie pokrycia podwyższonego kapitału zakładowego oraz znajomością trybu ustalania statusu cudzoziemca w przypadku spółki osobowej.
Skarżąca podniosła nieobiektywność Komisji II stopnia ze względu na jej skład obejmujący notariuszy, dla których Skarżąca stanowi potencjalną konkurencję na rynku usług notarialnych oraz sędziów z W. i K., czyli z ośrodków, w których zdający zostali ocenieni najsurowiej. Brak obiektywizmu Komisji przejawił się, zdaniem Skarżącej, w szukaniu na siłę błędów w projekcie aktu notarialnego Skarżącej oraz sprowadzaniu drobnych uchybień do rangi poważnych naruszeń przepisów prawa, co skutkowało w ocenie Skarżącej, naruszeniem zasady wynikającej z art. 8 K.p.a., dotyczącej prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
Odnosząc się do poszczególnych uchybień wymienionych przez Komisję II stopnia, Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem Komisji, że nie wyodrębniła w sporządzonym projekcie aktu notarialnego materii statutowej i postanowienia właściwe dla statutu "przemieszała" z oświadczeniami o zawiązaniu spółki i zgodach na zawiązanie spółki i objęcie akcji. Oświadczenia te są wyraźnie wyodrębnione, gdyż nie zostały ujęte w paragrafy, natomiast statut został wyodrębniony graficznie, w ten sposób, że jego postanowienia zostały ujęte w paragrafy. Oświadczenia o zawiązaniu spółki znajdują się na stronie 3 projektu bezpośrednio pod tytułem aktu, zaś zgody na zawiązanie spółki i objęcie akcji na stronie 5 projektu pod ostatnim paragrafem statutu. Zatem wbrew twierdzeniom Komisji, materia statutowa została rozgraniczona redakcyjnie od pozostałych oświadczeń. Ponadto, zdaniem Skarżącej, wbrew twierdzeniom Komisji, tytuł projektu aktu notarialnego: "AKT ZAWIĄZANIA SPÓŁKI KOMANDYTOWO-AKCYJNEJ", jak najbardziej wskazuje, że projekt zawiera materię statutową.
Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem Komisji, że w projekcie nie zawarła wszystkich elementów objętych treścią art. 130 K.s.h., w tym, że nie zawarła postanowień dotyczących organizacji walnego zgromadzenia. Skarżąca podniosła, że wskazanie, iż walne zgromadzenie może być zwyczajne lub nadzwyczajne oraz kto ma prawo uczestniczenia w walnym zgromadzeniu jest postanowieniem dotyczącym organizacji walnego zgromadzenia, a Komisja nie wskazała, który przepis prawa wymaga czegoś więcej.
Skarżąca nie zgodziła się również, ze stanowiskiem Komisji, odnośnie nieprawidłowego wyprowadzenia zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości, przewidzianego w treści zadania egzaminacyjnego. Zdaniem Skarżącej, kauza tego zobowiązania odpowiada założeniom zadania, gdyż treść zadania nie zabrania wspólnikom podjęcia uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego o 300.000,00 złotych wkładem niepieniężnym, oprócz wspomnianej w zadaniu uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego wkładami pieniężnymi. Wręcz przeciwnie treść zadania wskazuje, że konieczne jest uzupełnienie stanu faktycznego w celu rozwiązania kazusu, co stanowi zachętę do poszukiwań różnych możliwych rozwiązań.
Skarżąca za niezasadne uznała, zastrzeżenie Komisji, że w opisie nieruchomości nie przywołała konkretnych dokumentów. Skarżąca podniosła, że Komisja nie podała podstawy prawnej swego wymogu. Skarżąca zwróciła również uwagę, że nie jest konieczne przywoływanie odpisu księgi wieczystej w aktach notarialnych. Coraz więcej notariuszy rezygnuje z tej praktyki sprawdzając księgę wieczystą w systemie internetowym, przy czym nie muszą dawać wyrazu tej czynności w akcie notarialnym. Komisja, zdaniem Skarżącej, wymaga powołania się na kompletnie zbędne dokumenty. Skarżąca wskazała również, że rozbudowany opis nieruchomości jest elementem praktyki notarialnej lecz żaden przepis prawa tego nie wymaga. Zajmuje jednak mnóstwo czasu, którego na egzaminie jest mało. W związku z tym Skarżąca skupiła się na rozwiązaniu problemów prawnych pojawiających się w zadaniu. Zdaniem Skarżącej, brak tego opisu nie powinien wpływać na obniżenie oceny z tak kontrowersyjnego zadania, tym bardziej, że umiejętnością sporządzania rozbudowanego opisu nieruchomości Skarżąca wykazała się opracowując I projekt aktu notarialnego w pierwszym dniu egzaminu notarialnego.
Skarżąca stwierdziła, że pkt 7 zadania egzaminacyjnego został sformułowany w sposób niejasny, w związku z czym, Skarżąca nie zinterpretowała kazusu wadliwie. Zdaniem Skarżącej zaproponowane przez Nią rozwiązanie jest zgodne z treścią zadania egzaminacyjnego, aczkolwiek inne niż prezentowane w opisie istotnych zagadnień. Skarżąca nie zgodziła się z Komisją, że w sposób nieuprawniony nadała komplementariuszom status akcjonariuszy, gdyż z treści zadania nie wynika, że komplementariusze nie mieli wnosić wkładów na akcje, a polecenie zadania stanowi, że "konieczne jest przyjęcie brakujących elementów stanu faktycznego". Ponadto, zdaniem Skarżącej, nie jest prawdą, że zgodnie z pkt 6 zadania egzaminacyjnego, wszystkie akcje objęte przy zawiązywaniu spółki przez akcjonariuszy miały być uprzywilejowane co do głosu. Treść pkt 6 zadania egzaminacyjnego, zdaniem Skarżącej, nie stoi na przeszkodzie, aby komplementariusze mogli mieć również status akcjonariuszy w przedmiotowej spółce. Zdaniem Skarżącej zatem, prawidłowo został przez Nią zinterpretowany kazus, a co za tym idzie, prawidłowo została zapisana wola stron czynności. W konsekwencji, w proponowanym przez Skarżącą rozwiązaniu nie powstaje agio, wobec czego, wbrew twierdzeniom Komisji, Skarżąca nie pominęła problematyki zaliczenia powstałego wskutek wniesienia aportu agio na kapitał zapasowy.
Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem Komisji, iż naruszyła również art. 309 § 3 i § 4 K.s.h., poprzez nie podanie wysokości pokrywanych wkładów minimalnych, powołując się na błąd występujący w opisie istotnych zagadnień w tym zakresie, wykazany przez prof. Andrzeja Kidybę w przywołanym wcześniej artykule.
Skarżąca nie zgodziła się także z Komisją, co do zarzutu braku odniesienia się w projekcie aktu notarialnego do ewentualnego statusu cudzoziemca po stronie spółki z o.o. wskazując, że każdy (cudzoziemiec czy nie) ma prawo zawiązać spółkę komandytowo-akcyjną, ponieważ prawo nie przewiduje żadnych ograniczeń zawiązywania spółek przez cudzoziemców. W związku z powyższym zdaniem Skarżącej, nie było konieczności odnoszenia się do statusu cudzoziemca w projekcie aktu notarialnego, tym bardziej, że w kazusie mamy do czynienia z zobowiązaniem do przeniesienia własności nieruchomości, a nie z przeniesieniem własności nieruchomości. Skarżąca podkreśliła, że w momencie pisania aktu spółka komandytowo-akcyjna nie istnieje, a zatem nie może niczego nabywać. Jako spółka osobowa powstanie dopiero z chwilą wpisu do rejestru. W kazusie zatem, nie dochodzi do żadnego nabycia nieruchomości i w konsekwencji akcji w spółce będącej właścicielem nieruchomości, a poza tym, do czasu przeniesienia własności nieruchomości, a zatem jej nabycia, 55 udziałów należących do cudzoziemca może zostać sprzedanych Polakowi. Zdaniem Skarżącej, brak odniesienia się do statusu cudzoziemca nie jest żadnym uchybieniem projektu aktu notarialnego.
Skarżąca nie zgodziła się ponadto z dodatkowymi, podniesionymi przez Komisję, nieprawidłowościami projektu, których nie podnieśli egzaminatorzy.
Zdaniem Skarżącej, przedmiotowy projekt aktu notarialnego został sporządzony zgodnie z wolą stron, a zatem zgodnie z dyspozycją art. 80 § 2 P.n. i zgodne z treścią zadania egzaminacyjnego, co oznacza, że prawa i interesy stron zostały przez Skarżącą, należycie zabezpieczone. Niestandardowe rozwiązanie zadania, zdaniem Skarżącej, nie powinno skutkować oceną niedostateczną.
W odpowiedzi na skargę Komisja II stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Rozpatrując sprawę Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona uchwała nie narusza prawa w stopniu dającym podstawy do jej uchylenia.
Egzamin notarialny podlega zasadom określonym przepisami ustawy Prawo o notariacie. Zgodnie z art. 74 § 3 P.n., egzamin notarialny polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Art. 74e § 2 P.n. stanowi, że oceny rozwiązania każdego z zadań z części egzaminu notarialnego dokonują niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu. Ponadto z § 3 i § 4 tego artykułu wynika, że każdy z członków komisji sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu notarialnego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z każdego z zadań z części egzaminu notarialnego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego członka komisji sprawdzającego pracę pisemną. Pozytywny wynik z egzaminu notarialnego, jak stanowi art. 74f § 1 P.n., otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną.
W niniejszej sprawie Skarżąca otrzymała negatywny wynik z egzaminu notarialnego w związku z niedostateczną oceną z drugiego projektu aktu notarialnego, za który dwaj członkowie Komisji Egzaminacyjnej nr [...] oceniający pracę Skarżącej, wystawili ocenę niedostateczną.
Wyjaśnienia wymaga, że pozytywną ocenę może uzyskać tylko praca spełniająca wszystkie kryteria określone w art. 74e § 2 P.n., a więc praca spełniająca podstawowe wymogi formalne, w której zdający zastosował zasadniczo właściwe przepisy prawa i poprawnie je zinterpretował oraz poprawnie zaproponował sposób rozstrzygnięcia problemu. W zależności natomiast, od tego w jakim stopniu zostaną spełnione powyższe kryteria, egzaminatorzy, specjaliści z danej dziedziny, wystawiają stosowane oceny (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2013 r., II GSK 1950/11, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W przywołanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "Praca poprawna pod względem formalnym, w której zastosowano wadliwe przepisy, albo też niewłaściwie je zinterpretowano lub niepoprawnie rozstrzygnięto problem prawny przedstawiony do rozwiązania, nie spełnia kryteriów ustawowych i nie może być oceniona pozytywnie. Wszak przyszły notariusz musi znać i rozumieć przepisy, którymi się będzie posługiwał, a także musi umieć dostrzec problemy prawne wynikające na tle konkretnej sytuacji faktycznej i umieć zaproponować właściwy sposób ich rozwiązania."
Wyjaśnienia również wymaga, że rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania zgodność z prawem zaskarżonego aktu, w tym przypadku uchwały Komisji II stopnia. Sąd nie jest w związku z tym, rodzajem komisji egzaminacyjnej oceniającej po raz kolejny pracę Skarżącej, a jego zadaniem jest kontrola prawidłowości prowadzonego postępowania i wydanego rozstrzygnięcia w świetle obowiązującego stanu prawnego, w tym czy ocena dokonana przez Komisję II stopnia nie ma cech dowolności, uwzględniając kryteria z art. 74e § 2 P.n., wytyczające merytoryczne granice oceny pracy Skarżącej.
Analiza drugiego projektu aktu notarialnego Skarżącej oraz uchwały Komisji II stopnia, pozwala stwierdzić, że Komisja, oceniając ponownie pracę Skarżącej, nie wykroczyła poza granice określone w przywołanym przepisie. Zaskarżona uchwała zawiera merytoryczną ocenę pracy egzaminacyjnej Skarżącej, zgodną z opiniami dwóch egzaminatorów, którzy wystawili oceny cząstkowe niedostateczne. W uchwale zostały wskazane prawidłowe elementy ocenianego projektu aktu notarialnego, jak również jego wady, których charakter i ilość zaważyły jednak na niedostatecznej ocenie projektu aktu notarialnego i negatywnym wyniku egzaminu notarialnego.
Sąd zgadza się ze stanowiskiem Komisji, iż Skarżąca wadliwie zinterpretowała kazus i wadliwie zapisała wolę stron czynności notarialnej, co oznacza, że Skarżąca nie zaproponowała poprawnego sposobu rozstrzygnięcia problemu. Słusznie wskazała Komisja, że Skarżąca w sposób nieuprawniony treścią zadania nadała komplementariuszom status akcjonariuszy. Zgodzić się należy ze Skarżącą, że w treści zadania egzaminacyjnego nie zawarto wprost literalnego zakazu nadania komplementariuszom zakładanej spółki komandytowo-akcyjnej, statusu akcjonariuszy. Jednak z zawartego w zadaniu egzaminacyjnym opisu zakładanej spółki komandytowo-akcyjnej wynika, że tylko Jan Nowak i Tadeusz Polański mają być akcjonariuszami zakładanej spółki. Ponadto w pkt 6 opisu zadania egzaminacyjnego wyraźnie zastrzeżono, że akcje obejmowane przy zawiązaniu spółki przez akcjonariuszy mają być akcjami uprzywilejowanymi co do głosu, co oznacza, jak wskazała Komisja, że w związku z treścią art. 145 § 4 K.s.h., komplementariusze nie mogli mieć przy zawiązywaniu spółki statusu akcjonariuszy. Tymczasem Skarżąca przyjęła, że komplementariusze Zbigniew Malinowski oraz spółka z o.o. "BETA", objęli przy zawiązywaniu spółki komandytowo-akcyjnej po 50 akcji. Wprawdzie Skarżąca zaznaczyła, że tylko akcje objęte przy zawiązywaniu spółki przez Jana Nowaka oraz Tadeusza Polańskiego, są uprzywilejowane co do głosu, jednak wbrew treści pkt 6 opisu zadania, Skarżąca przewidziała w sporządzonym projekcie aktu notarialnego 100 akcji nieuprzywilejowanych co do głosu, a w konsekwencji wbrew treści zadania nadała komplementariuszom status akcjonariuszy zakładanej spółki. Podkreślenia wymaga, że w treści zadania przewidziano konieczność przyjęcia brakujących elementów stanu faktycznego niezbędnych do sporządzenia prawidłowego statutu spółki, a nie możliwość zmiany treści zadania.
Również niezgodnym z treścią zadania egzaminacyjnego jest przyjęcie przez Skarżącą, że obowiązek wniesienia do spółki własności nieruchomości miał wynikać z faktu przyszłego podwyższenia kapitału zakładowego spółki. Z treści pkt 7 zadania egzaminacyjnego wynika, że: "do spółki akcjonariusze wnoszą wkłady pieniężne po 150.000 zł., a dodatkowo Tadeusz Polański ma wnieść do spółki wkład niepieniężny w postaci prawa własności nieruchomości położonej w Warszawie o wartości 300.000 zł. Własność nieruchomości ma być przeniesiona na spółkę po 1 marca 2016 r., przy czym wspólnicy przewidują, iż do 30 czerwca 2016 r. ma być podjęta uchwała o podwyższeniu kapitału zakładowego kolejnymi wkładami pieniężnymi w związku z potrzebą realizacji procesu inwestycyjnego." Powyższe oznacza, że podwyższenie kapitału zakładowego miało dotyczyć wyłącznie wkładów pieniężnych, natomiast obowiązek wniesienia własności nieruchomości miał wynikać ze zobowiązania złożonego przy zawiązaniu spółki.
Przyjęte przez Skarżącą rozwiązania, niezgodne z treścią zadania egzaminacyjnego, a więc nadanie komplementariuszom statusu akcjonariuszy i zebranie kapitału zakładowego, który – zgodnie z treścią pkt 8 zadania miał wynosić na chwilę zakładania spółki 400.000zł. – poprzez wkłady pieniężna akcjonariuszy i przyjęcie, że obowiązek wniesienia do spółki własności nieruchomości miał wynikać z faktu przyszłego podwyższenia kapitału zakładowego, skutkował jak słusznie wskazała Komisja, pominięciem problematyki powstania na skutek wniesienia aportu o wartości 300.000 zł., agio i zaliczenia go na kapitał zapasowy.
W świetle powyższego, niezasadny jest, podniesiony w skardze, zarzut naruszenia art. 8 K.p.a. i wyrażonej w nim zasady prowadzenia postępowania w sposób wzbudzający nieufność do władzy publicznej, w szczególności poprzez wprowadzenie kontrowersyjnych wymogów uzyskania pozytywnej oceny z zadania egzaminacyjnego niewystępujących w opisie istotnych zagadnień. Wskazane przez egzaminatorów, jak i przez Komisję, powyższe uchybienia w sporządzonym przez Skarżącą projekcie drugiego aktu notarialnego, są zasadne i stanowią o braku poprawnego sposobu rozstrzygnięcia problemu, co stanowi o niewypełnieniu przez Skarżącą wszystkich kryteriów określonych w art. 74e § 2 P.n., warunkujących pozytywną ocenę ze sporządzonego projektu aktu notarialnego. Oznacza to, że zarówno Komisja Egzaminacyjna nr 3, jak i Komisja II stopnia miały podstawy do przyjęcia, że Skarżąca nie wykazał się przygotowaniem prawniczym do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza.
W konsekwencji, należy stwierdzić, że nie ma wpływu na wynik sprawy, podniesiony przez Skarżącą zarzut naruszenia przez Komisję art. 15 K.s.h., poprzez jego błędną interpretację, ponieważ podniesione przez Komisję uchybienie w tym zakresie, a więc opisanie przez Skarżącą uchwały zgromadzenia wspólników spółki z o.o. "BETA", o zgodzie na zawiązanie spółki komandytowo-akcyjnej w sposób, z którego nie wynika na jakiej podstawie prawnej została podjęta i czy miał zastosowanie tryb art. 15 K.s.h., nie miało decydującego wpływu na ocenę z drugiego projektu aktu notarialnego oraz na wynik egzaminu.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 74d § 3 P.n., poprzez nie zastosowanie skali ocen zawartej w tym przepisie i w konsekwencji zbyt surowe ocenienie pracy egzaminacyjnej Skarżącej. Jak wynika bowiem, z przytoczonego wcześniej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2013 r., II GSK 1950/11, praca poprawna pod względem formalnym, w której niepoprawnie rozstrzygnięto problem prawny przedstawiony do rozwiązania, nie spełnia kryteriów ustawowych i nie może być oceniona pozytywnie.
Na marginesie już zatem, można wskazać, że w ocenie Sądu zasadne są również inne braki spornego projektu aktu notarialnego wskazane przez egzaminatorów, jak i przez Komisję, o mniejszej wadze. Skarżąca wprawdzie ujęła w paragrafach materię statutową a poza paragrafami zawarła oświadczeniami o zawiązaniu spółki i zgodach na zawiązanie spółki i objęcie akcji, jednak Sąd zgadza się, że nie jest to czytelne graficzne wyodrębnienie statutu w projekcie aktu notarialnego. Ponadto, ma również rację Komisja, twierdząc, że tytuł aktu notarialnego nie odzwierciedla treści sporządzonego dokumentu, gdyż nie wskazuje, że projekt zawiera materię statutową spółki komandytowo-akcyjnej. Zgodzić się również należy z Komisją, że Skarżąca nie zawarła w projekcie aktu notarialnego postanowień wymaganych art. 130 pkt 8 K.s.h., dotyczących organizacji walnego zgromadzenia, ponieważ podanie podmiotów uprawnionych do udziału w zgromadzeniu i wskazanie, że walne zgromadzenie może być zwyczajne lub nadzwyczajne, nie stanowi wypełnienia tego wymogu. Również poruszona przez jednego z egzaminatorów, jak i Komisję kwestia braku odniesienia się w projekcie aktu notarialnego do ewentualnego statusu cudzoziemca po stronie spółki z o.o. "BETA", nie jest pozbawiona racji.
W ocenie Sądu, niezasadny jest zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji RP, poprzez niezauważenie, że kandydaci zdający egzamin notarialny w Warszawie są nierówno traktowani w porównaniu z kandydatami zdającymi w niektórych innych miastach, gdyż wobec warszawskich kandydatów zastosowane zostały inne (surowsze) kryteria oceny pracy egzaminacyjnej niż wobec wielu kandydatów z pozostałych ośrodków egzaminacyjnych. Podkreślenia wymaga, że przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego nie jest ocena działalności poszczególnych Komisji Egzaminacyjnych, jak również ocena prac innych aplikantów zdających egzamin notarialny na terenie całego kraju. Sąd może ocenić tylko działalność Komisji II stopnia, a poprzez to działalność Komisji Egzaminacyjnej nr [...] w konkretnej zaskarżonej do Sądu sprawie. Jedynym natomiast kryterium tej oceny jest zgodność z prawem działalności obu Komisji przy podejmowaniu uchwał obu instancji dotyczących egzaminu notarialnego Skarżącej. W ocenie legalności działalności obu Komisji w niniejszej sprawie, nie mieści się porównanie efektów pracy wszystkich Komisji Egzaminacyjnych w kraju. Sąd zauważa również, że ocena pracy Skarżącej w oparciu o wnioski sformułowane w artykule prasowym, nie byłaby oceną merytoryczną pracy Skarżącej. Trudno również poddać merytorycznej analizie argument o nieobiektywność Komisji II stopnia ze względu na jej skład obejmujący notariuszy, dla których Skarżąca stanowi potencjalną konkurencję na rynku usług notarialnych oraz sędziów z W. i K., czyli z ośrodków, w których zdający zostali ocenieni najsurowiej. Argumentacja ta nie odnosi się bowiem do analizy zgodności z przepisami prawa składu Komisji, a ponadto można również podnieść, że jednak nie wszystkie osoby przystępujące do egzaminu notarialnego, których prace oceniała Komisja Egzaminacyjna nr [...], a odwołania rozpatrywała Komisja II stopnia, otrzymały negatywne oceny z egzaminu notarialnego.
Również kwestie podniesione przez Skarżącą dotyczące trudnej sytuacji zawodowej osób, które nie zdały egzaminu notarialnego, jakkolwiek same w sobie o doniosłym znaczeniu, nie mogą jednak rzutować na wynik egzaminu, w tym bowiem sensie maja charakter pozamerytoryczny. Celem egzaminu notarialnego, jak już wcześniej wskazano, jest zgodnie z art. 74 § 3 P.n., sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Skarżąca zatem podnosi kwestie pozaustawowe, nie podlegające badaniu Sądu oceniającego jedynie legalność zaskarżonej uchwały. Dodać przy tym należy, że sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza, wiąże się z charakterem zawodu notariusza jako "zawód zaufania publicznego", a w konsekwencji z bezpieczeństwem podmiotów korzystających z pomocy notariusza. Podkreślił to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 maja 2014 r., sygn. akt II GSK 293/13 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl), stwierdzając m.in., że: "Bezpieczeństwo podmiotów korzystających z pomocy notariusza wymaga obiektywnego sprawdzenia kwalifikacji osób wykonujących zawód określany jako "zawód zaufania publicznego". Aby określenie to nie było pustym pojęciem konieczne jest ustanowienie barier uniemożliwiających dostęp do zawodu osób, które nie wykazały się niezbędną do tego wiedzą. (...) Zatem wszystkie przepisy dotyczące przeprowadzania egzaminu notarialnego należy wykładać i stosować, mając na względzie cel, któremu służyło ich ustanowienie. Tym celem jest zapewnienie wysokiego stopnia profesjonalizmu osoby dopuszczonej do wykonywania zawodu notariusza. Egzamin notarialny nie może cechować się tolerancją dla popełnionych błędów (...)".
Sąd, po zbadaniu, czy Komisja II stopnia w niniejszej sprawie dopuściła się uchybień w procesie oceny pracy Skarżącego, nie stwierdził również naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu Komisja w sposób wyczerpujący rozpatrzyła materiał dowodowy, a w jego ocenie nie wykroczyła poza ramy swobodnej oceny dowodów.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu, na podstawie art 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), Sąd orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło