VI SA/Wa 540/10
WyrokWSA w Warszawie2010-05-21
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Pamela Kuraś - Dębecka, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, w szczególności w zakresie skrócenia czasu odpoczynku i przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu, uwzględniając przy tym prawidłowo zebrany materiał dowodowy i zarzuty strony?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego. Skarżący nie wykazał, aby organy naruszyły przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w szczególności w zakresie oceny dowodów, wyjaśnienia okoliczności faktycznych oraz odniesienia się do podnoszonych zarzutów. Sąd uznał, że kierowcy świadomie i prawidłowo operowali przełącznikiem tachografu, a naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku zostały prawidłowo stwierdzone i sankcjonowane karami pieniężnymi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi S. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, w tym skrócenie czasu odpoczynku i przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów postępowania, w tym brak staranności w wyjaśnianiu stanu faktycznego, dowolną ocenę dowodów oraz brak analizy wszystkich okoliczności sprawy. Organy administracji ustaliły szereg naruszeń na podstawie danych z tachografów cyfrowych, a następnie po uzupełnieniu materiału dowodowego (przesłuchanie kierowców) utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant Agnieszka Bieniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2010 r. sprawy ze skargi S. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego – organ II instancji - decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz lp. 10.1 lit. a i b, lp. 10.2 lit. a i b, lp. 10.3 lit. a, lp. 10.4 lit. a i b załącznika do ustawy o transporcie drogowym, art. 4 lit. f, g, h, j, k, art. 6 ust. 1 i ust. 4, art. 7, art. 8 ust. 1-6, art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE nr L 102 z 11 kwietnia 2006 r.), po rozpatrzeniu odwołania - skarżącego – S. W. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego – organ I instancji - z dnia [...] września 2009 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 6.300 złotych, utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Ustalono, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło:
1. skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego;
2. skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego;
3. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego;
4. przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego.
Powyższe naruszenia ustalono podczas kontroli w przedsiębiorstwie, przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 2009 r., a zostały one stwierdzone w protokole kontroli z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...].
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w kwocie 11.400 (jedenaście tysięcy czterysta) złotych. Powyższa decyzja została w całości zaskarżona. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił decyzję organu pierwszoinstancyjnego w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wskazał, że należy ustalić okoliczności dotyczące operowania przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego w szczególności poprzez przesłuchanie kierowców.
Organ I instancji uzupełnił materiał dowodowy poprzez przesłuchanie kierowców:
- Pana M. S.;
- Pana M. G.;
- Pana M. M.;
- Pana P. B..
Na podstawie przesłuchań organ pierwszoinstancyjny ustalił, że kierowcy w sposób prawidłowy i świadomy operowali przełącznikiem grup czasowych i decyzją z [...] września 2009r. nałożył karę pieniężnej w wysokości 6.300 .
W odwołaniu od decyzji skarżący wnosi o uchylenie decyzji w całości i skierowanie do ponownego postępowania przez organ I instancji. Zarzuca naruszenie:
-unormowań kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli;
-naruszenie art. 107 § 1 i 3 kpa poprzez brak analizy wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, w kontekście oceny ewentualnego wyłączenia odpowiedzialności kierowcy i przedsiębiorcy na podstawie przepisu art. 12 Rozporządzenia 561/2006 oraz brak postępowania wyjaśniającego w zakresie możliwości zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 i możliwych przesłanek art. 92a ust. 4 utd;
-naruszenia art. 8 i 77 kpa poprzez brak odniesienia się do podnoszonych przez kontrolowanego dowodów i nie wskazanie przyczyny ich nieuwzględnienia oraz dokonania ich dowolnej oceny.
Organ II instancji po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zważył, że odnośnie skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, w oparciu o analizę danych zapisanych w pliku z tachografu cyfrowego dotyczących:
1. M. G., należy stwierdzić, iż kierowca skrócił tygodniowy czas odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o 2 godziny i 59 minut względem prawidłowego skróconego odpoczynku tygodniowego wynoszącego 24 godziny. Organ I instancji jednakże nieprawidłowo ustalił, że kierowca powinien wykonać prawidłowy odpoczynek tygodniowy najpóźniej po sześciu okresach dwudziestoczterogodzinnych czyli po okresie rozliczeniowym od godziny 00:00 dnia [...] sierpnia 2008 r. do godz. 23:59 dnia [...] sierpnia 2008 r. Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się bowiem nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Koniec poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku przypada na godzinę 22:02 dnia [...] sierpnia 2008 r. i od tej daty należy liczyć sześć okresów dwudziestoczterogodzinnych. Nie wpływa to jednak na wysokość naruszenia, bowiem i tak najdłuższy czas odpoczynku tygodniowego w tak ustalonym okresie wynosi 21 godzin i 1 minutę od godziny 10:29 dnia [...] sierpnia 2008 r. do godziny 7:29 dnia [...] sierpnia 2008 r., kara pieniężna za to naruszenie wynosi tym samym 250 zł;
2. P. B., należy stwierdzić, iż kierowca skrócił tygodniowy czas odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o 12 godzin i 46 minut względem prawidłowego skróconego odpoczynku tygodniowego wynoszącego 24 godziny. Organ I instancji jednakże nieprawidłowo ustalił, że kierowca powinien wykonać prawidłowy odpoczynek tygodniowy najpóźniej po sześciu okresach dwudziestoczterogodzinnych czyli po okresie rozliczeniowym od godziny 00:00 dnia [...] października 2008 r. do godz. 23:59 dnia [...] października 2008 r. Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się bowiem nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku. Koniec poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku przypada na godzinę 11:14 dnia [...] października 2008 r. i od tej daty należy liczyć sześć okresów dwudziestoczterogodzinnych. Nie wpływa to jednak na wysokość naruszenia, bowiem i tak najdłuższy czas odpoczynku tygodniowego w tak ustalonym okresie wynosi 11 godzin i 14 minut od godziny 21:23 dnia [...] października 2008 r. do godziny 8:36 dnia [...] października 2008 r., kara pieniężna za to naruszenie wynosi tym samym 1250 zł.
Zwrócić należy również uwagę, iż organ I instancji w żaden sposób nie wskazał dlaczego w ww. okresach kierowca miał prawo do skorzystania ze skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Nie zbadał czy we wcześniejszym tygodniu kierowca skorzystał z regularnego tygodniowego okresu odpoczynku, jak również czy skrócony okres odpoczynku został zrekompensowany. W rezultacie w przypadku ustalenia, iż kierowca nie miał prawa do skorzystania ze skróconego tygodniowego okresu odpoczynku, kara mogłaby być tylko wyższa. Organ II instancji nie ma jednak kompetencji w tym zakresie do zmiany decyzji, bowiem naruszyłby zakaz reformationis in peius, a więc zasadę nie orzekania na niekorzyść strony. Nie zachodzą zaś przesłanki do odstąpienia przez organ od powyższej zasady.
Wobec powyższego, kara pieniężna za wskazane naruszenia wynosi w sumie 1500 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego ustalono:
W oparciu o analizę danych zapisanych na pliku z tachografu cyfrowego należących do Pana M. M., iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, mianowicie w 24 godzinnym okresie od momentu rozpoczęcia pracy o godzinie 2:00 dnia [...] sierpnia 2008 r. wykonał najdłuższy odpoczynek od godziny 18:37 dnia [...] sierpnia 2008 r. do godziny 2:00 dnia [...] sierpnia 2008 r. wynoszący 7 godzin i 23 minuty, a zatem nastąpiło skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 1 godzinę i 37 minut w stosunku do prawidłowego dziennego okresu odpoczynku wynoszącego co najmniej 9 godzin, kara pieniężna za to naruszenie wynosi tym samym 300 zł;
W oparciu o analizę danych zapisanych na pliku z tachografu cyfrowego należących do Pana M. G., należy stwierdzić, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, mianowicie: w 24 godzinnym okresie od momentu rozpoczęcia pracy o godzinie 17:54 dnia [...] października 2008 r. wykonał najdłuższy odpoczynek od godziny 7:25 dnia [...] października 2008 r. do godziny 12:24 dnia [...] października 2008 r. wynoszący 4 godziny i 59 minut, a zatem nastąpiło skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 4 godziny i 1 minutę w stosunku do prawidłowego dziennego okresu odpoczynku wynoszącego co najmniej 9 godzin, kara pieniężna za to naruszenie wynosi tym samym 900 zł;
W oparciu o analizę danych zapisanych na pliku z tachografu cyfrowego należących do Pana P. B., należy stwierdzić, iż kierowca wielokrotnie skrócił dzienny czas odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, mianowicie:
w 24 godzinnym okresie od momentu rozpoczęcia pracy o godzinie 7:32 dnia [...] sierpnia 2008 r. wykonał najdłuższy odpoczynek od godziny 23:12 dnia [...] sierpnia 2008 r. do godziny 7:32 dnia [...] sierpnia 2008 r. wynoszący 8 godzin i 20 minut, a zatem nastąpiło skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 40 minut w stosunku do prawidłowego dziennego okresu odpoczynku wynoszącego co najmniej 9 godzin, kara pieniężna za to naruszenie wynosi tym samym 100 zł;
w 24 godzinnym okresie od momentu rozpoczęcia pracy o godzinie 8:36 dnia [...] października 2008 r. wykonał najdłuższy odpoczynek od godziny 23:53 dnia [...] października 2008 r. do godziny 7:50 dnia [...] października 2008 r. wynoszący 7 godzin i 57 minut, a zatem nastąpiło skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 1 godzinę i 3 minuty w stosunku do prawidłowego dziennego okresu odpoczynku wynoszącego co najmniej 9 godzin, kara pieniężna za to naruszenie wynosi tym samym 300 zł;
w 24 godzinnym okresie od momentu rozpoczęcia pracy o godzinie 7:38 dnia [...] października 2008 r. wykonał najdłuższy odpoczynek od godziny 21:23 dnia [...] października 2008 r. do godziny 7:38 dnia [...] października 2008 r. wynoszący 10 godzin i 15 minut, a zatem nastąpiło skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 45 minut w stosunku do prawidłowego dziennego okresu odpoczynku wynoszącego co najmniej 11 godzin w tym wypadku, kara pieniężna za to naruszenie wynosi tym samym 100 zł;
w 24 godzinnym okresie od momentu rozpoczęcia pracy o godzinie 8:37 dnia [...] października 2008 r. wykonał najdłuższy odpoczynek od godziny 3:04 dnia [...] października 2008 r. do godziny 8:37 dnia [...] października 2008 r. wynoszący 5 godzin i 33 minuty, a zatem nastąpiło skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 3 godziny i 23 minut w stosunku do prawidłowego dziennego okresu odpoczynku wynoszącego co najmniej 9 godzin, kara pieniężna za to naruszenie wynosi tym samym 700 zł.
Wobec powyższego, kara pieniężna za wskazane naruszenia wynosi w sumie 2400 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przy wykonywaniu przewozu drogowego:
W oparciu o analizę danych zapisanych na pliku z tachografu cyfrowego należących do Pana P. B., należy stwierdzić, iż kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego w następujących okresach:
kierowca prowadził pojazd bez wymaganej 45 minutowej przerwy od godziny 6:05 do godziny 21:19 w dniu [...] września 2008 r., wobec czego łączny czas prowadzenia pojazdu wyniósł 4 godzin i 51 minut, a zatem został przekroczony o 21 minut, tym samym kara za to przekroczenie wynosi 150 zł;
kierowca prowadził pojazd bez wymaganej 45 minutowej przerwy od godziny 9:28 do godziny 17:54 w dniu [...] października 2008 r., wobec czego łączny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy wyniósł 4 godziny i 49 minut, a zatem został przekroczony o 19 minut, tym samym kara za to przekroczenie wynosi 150 zł.
Wobec powyższego, kara pieniężna za wskazane naruszenia wynosi w sumie 300 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu, przy wykonywaniu przewozu drogowego:
W oparciu o analizę danych zapisanych na pliku z tachografu cyfrowego należących do Pana M. G., należy stwierdzić, iż kierowca dopuścił się naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego, mianowicie: w okresie od godziny 17:54 w dniu [...] października 2008 r. do godziny 18:01 dnia [...] października 2008 r., tj. od zakończenia jednego okresu odpoczynku do rozpoczęcia kolejnego, całkowity dzienny okres prowadzenia pojazdu przez kierowcę wyniósł 18 godzin i 15 minut, a zatem został przekroczony o 8 godzin i 15 minut względem maksymalnego dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu w wymiarze 10 godzin (najwyżej 2 razy w tygodniu), tym samym kara pieniężna za to naruszenie wynosi 1750 zł.
W oparciu o analizę danych zapisanych na pliku z tachografu cyfrowego należących do Pana P. B., należy stwierdzić, iż kierowca dopuścił się naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego, mianowicie: w okresie od godziny 8:36 w dniu [...] października 2008 r. do godziny 19:30 dnia [...] października 2008 r., tj. od zakończenia jednego okresu odpoczynku do rozpoczęcia kolejnego, całkowity dzienny okres prowadzenia pojazdu przez kierowcę wyniósł 11 godzin i 52 minuty, a zatem został przekroczony o 1 godzinę i 52 minuty względem maksymalnego dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu w wymiarze 10 godzin (najwyżej 2 razy tygodniu), tym samym kara pieniężna za to naruszenie wynosi 350 zł.
Wobec powyższego, kara pieniężna za wskazane naruszenia wynosi w sumie 2100 zł.
Skargę na powyższą decyzję i poprzedzające ją decyzje z dnia [...] lutego 2009 r., z dnia [...] września 2009r. wniósł skarżący zarzucając – naruszenie:
- przepisów postępowania, a to art. 15 k.p.a. statuującego zasadę dwuinstancyjności postępowania w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji, a w konsekwencji naruszenie art. 78 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP;
- art. 7, art. 77 § 1, i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3, poprzez brak wyjaśnienia i odniesienia się do zgłaszanych okoliczności, podczas gdy stan faktyczny niniejszej sprawy budził wątpliwości i nie został ustalony przez organ należycie i nie wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały przez niego wyjaśnione:
art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3. poprzez brak odniesienia się organu odwoławczego do zarzutów podniesionych przez nas w odwołaniach, dotyczących wpisów kierowców na wydrukach i wykresówkach, oraz rozliczania czasu pracy kierowców przy pomocy programu tachscan, które to rozliczenia różnią się od dokonanych przez organy l i II instancji;
art.107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak analizy wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, w kontekście oceny ewentualnego wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie wytycznych Komisji Europejskiej interpretujących artykuł 12 i p.28 preambuły rozporządzenia 561/2006 i dyrektywy 2006/22/WE, oraz brak postępowania wyjaśniającego w zakresie możliwości zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 i możliwych przesłanek art. 92a ust. 4 utd;
art. 75 K.p.a., w szczególności poprzez nie dopuszczenie dowodu w postaci wpisów na wydrukach z tachografu i programu tachscan;
prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 4 lit. k. rozporządzenia (WE) nr 561/2006, poprzez błędne ustalenie przedmiotowego zakresu obowiązywania tego przepisu a uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
art. 40 § 2 k.p.a. poprzez pominięcie ustanowionego do reprezentowania przedsiębiorcy pełnomocnika, co ma wpływ na naruszenie art. 10 § 1, k.p.a.
Wnosił o uchylenie decyzji i wstrzymanie wykonania do czasu jej rozpatrzenia przez Sąd, oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Wskazał, że po dokonaniu dogłębnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego stwierdza, iż wydanie decyzji wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części;
- odnośnie naruszeń kierowców G., S., G. i B. (wymienionych z daty), analiza danych z tachografów cyfrowych wykazała, iż nie jest możliwe, przy uwzględnieniu zebranego materiału dowodowego jednoznaczne ustalenie okresów i rodzajów aktywności kierowców, a w związku z tym nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, iż organ I instancji prawidłowo stwierdził naruszenia;
- analiza danych z tachografów cyfrowych kierowców wskazuje, iż wielokrotnie rejestrowaną przez tachograf aktywnością była inna praca oraz okres gotowości. Zważyć należy, że ustalenie faktycznej aktywności kierowcy w odpowiednich okresach ma wpływ na zakres stwierdzonych naruszeń i wymiar kar pieniężnych. Podtrzymujemy nasze zarzuty zawarte w odwołaniach z [...] marca 2009r i [...] września 2009 r. i wnosimy o ich rozpatrzenie przez Sąd.
Wskazał, że w uzasadnieniu decyzji organu II instancji, brakuje oceny, czy zarzuty dotyczące wadliwości decyzji organu I instancji, w zakresie wypełnienia zaleceń są słuszne. Główny Inspektor stwierdza jedynie, że organ I instancji uzupełnił materiał dowodowy poprzez przesłuchanie kierowców, oraz odniósł się do zarzutu odmowy zastosowania art.12 rozporządzenia (WE) 561/2006 do zapisów kierowców, wyjaśniających okoliczności naruszeń czasu pracy. Skarżący podnosi, że organ odwoławczy naruszył przepis art. 77 pkt 1 k.p.a. poprzez zaniechanie poczynienia w uzasadnieniu decyzji prawidłowych i logicznych ustaleń, udowodnionych faktów oraz przyczyn z powodu których pominął i nie odniósł się do naszych zarzutów, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.
Z treści uzasadnienia decyzji organu II instancji jednoznacznie wynika, że organ oparł się jedynie na ustaleniach organu I instancji, co jest słabością tego postępowania odwoławczego, a brak uzasadnienia prawnego i faktycznego wydanej przez organ II instancji decyzji, ma charakter jednostronny i sprawozdawczy. W decyzji tej brakuje stanowiska organu do środków dowodowych, precyzyjnego opisu naruszonych przepisów i prawidłowo sporządzonego uzasadnienia prawnego oraz uzasadnienia faktycznego, co w sposób wyraźny uniemożliwia skarżącemu skuteczne skorzystanie z uprawnień do wniesienia skargi, jakie daje art. 127 k.p.a.
Wskazując na obowiązek przesłuchania kierowców organ uchylając decyzję uznał, że analiza danych z tachografów cyfrowych wykazała, iż nie jest możliwe, przy uwzględnieniu zebranego materiału dowodowego jednoznaczne ustalenie okresów i rodzajów aktywności kierowców, a w związku z tym nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, iż organ I instancji prawidłowo stwierdził naruszenia oraz to, że wielokrotnie rejestrowaną przez tachograf aktywnością była inna praca oraz okres gotowości i ustalenie faktycznej aktywności kierowcy w odpowiednich okresach ma wpływ na zakres stwierdzonych naruszeń i wymiar kar pieniężnych.
W uzasadnieniu decyzji organu II instancji stwierdza jedynie za organem I instancji, że "kierowcy świadomie i prawidłowo nim operowali", i że "zebrany materiał dowodowy został oceniony zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów". Taki skrót nie wyjaśnia czy, gdy kierowca miał przerwę w prowadzeniu pojazdu, a selektor ustawił na inną pracę lub okres gotowości, czy robił to świadomie, i czy ustalenie faktycznej aktywności kierowcy w odpowiednich okresach ma wpływ na zakres stwierdzonych naruszeń i wymiar kar pieniężnych. Zasada swobodnej oceny dowodów nie wyłącza obowiązku organów od wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w odniesieniu do każdego naruszenia indywidualnie, o czym jest mowa w art. 7 i art. 77 k.p.a. Nie znając omawianych okresów dotyczących prawidłowości używania selektora aktywności przez kierowców, nie wiadomo czy organy I i II instancji prawidłowo ustaliły naruszenia. Nie wiadomo, czy w przypadku stwierdzenia skrócenia odpoczynku, wynika to z ustawienia selektora na np. "inną pracę", czy kierowca ten odpoczynek faktycznie skrócił.
Pominięcie w uzasadnieniu decyzji oceny okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym wpływ na wynik sprawy". - wyrok NSA 910/80.
Organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutu odmowy zastosowania art. 12 rozporządzenia WE 561/2006 z powodu "nie dania wiary tezom wskazanym przez stronę w postępowaniu".
Zdaniem skarżącego organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie, co oznacza, że ma on obowiązek rozpoznać - podane w odwołaniu - wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji (por. wyrok NSA z 20 grudnia 1999 r., IV SA 274/97 - LEX nr 48234; wyrok WSA w Warszawie z 14 kwietnia 2005 r., III SA/Wa 180/05 -LEX nr 166546).
Nie można zgodzić się z oceną odmowy zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym (pomimo wniosku nie rozpatrzono przesłanek zastosowania art. 92a ust. 4). Stwierdzenie, że jesteśmy przedsiębiorcą i należy nas traktować jako profesjonalistę, nie może być powodem całkowitej odmowy dokonania przez organ odwoławczy oceny zgromadzonego materiału dowodowego pod kątem zastosowania przepisów uwalniających od odpowiedzialności za naruszenia popełniane przez kierowców.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko, a co do pomijania przez organy administracyjne ustanowionego przez stronę pełnomocnika wskazał, że zarzut ten nie znajduje uzasadnienia. W aktach znajduje się upoważnienie dla W. W. z dnia [...] stycznia 2009 r., ale wyłącznie do reprezentowania przedsiębiorcy w czasie kontroli. Nie obejmuje zatem swym zakresem postępowania administracyjnego. Słusznie zatem organy uznały, iż skarżący nie ustanowił żadnego pełnomocnika. Na marginesie zaznaczyć należy, iż postępowanie kontrolne nie powoduje wszczęcia postępowania administracyjnego z urzędu. Dopiero jego wyniki mogą być podstawą jego wszczęcia. Słuszność przedmiotowego stanowiska potwierdza podnoszenie tego argumentu przez stronę dopiero na obecnym etapie postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej także: p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania jest decyzja z dnia [...] grudnia 2009 r. utrzymująca w mocy decyzję z dnia [...] września 2009 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 6.300 złotych.
Zdaniem sądu odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego należy zauważyć, że w myśl art. 4 lit. f rozporządzenia (WE) nr 561/2006 "odpoczynek" oznacza nieprzerwany okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem. Według art. 4 lit. g rozporządzenia (WE) nr 561/2006: "dzienny okres odpoczynku" oznacza dzienny okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem i obejmuje "regularny dzienny okres odpoczynku" lub "skrócony dzienny okres odpoczynku":
"regularny dzienny okres odpoczynku" oznacza odpoczynek trwający co najmniej 11 godzin. Alternatywnie, regularny dzienny okres odpoczynku można wykorzystać w dwóch częściach, z których pierwsza musi nieprzerwanie trwać co najmniej 3 godziny, a druga co najmniej 9 godzin;
"skrócony dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin, ale krócej niż 11 godzin.
Zgodnie z przepisem art. 8 ust. 1 - 5 i ust. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006:
Kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku.
W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku.
Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku.
Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku.
Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku.
Na zasadzie odstępstwa od przepisów ust. 2, w ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin.
Jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 8 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy.
Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 10.2 załącznika do ww. ustawy, zgodnie z którym, skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 100 zł, natomiast za każdą rozpoczętą kolejną godzinę - 200 zł.
Zdaniem Sądu odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przy wykonywaniu przewozu drogowego:
W myśl art. 4 lit. j rozporządzenia (WE) nr 561/2006, "czas prowadzenia pojazdu" oznacza czas trwania czynności prowadzenia pojazdu zarejestrowany:
automatycznie lub półautomatycznie przez urządzenia rejestrujące określone w załącznikach I i IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85; lub
ręcznie, zgodnie z art. 16 ust. 2 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85.
Stosownie do treści art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 8 oraz ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy.
Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 10.3 załącznika do ww. ustawy, zgodnie z którym, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 150 zł, natomiast za każde następne rozpoczęte 30 minut - 200 zł.
W tym stanie rzeczy zachodzą przesłanki do stwierdzenia, że doszło do naruszenia przywołanych przepisów.
Zdaniem Sądu odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu, przy wykonywaniu przewozu drogowego:
W myśl art. 4 lit. k rozporządzenia (WE) nr 561/2006, "dzienny czas prowadzenia pojazdu" oznacza łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku.
Stosownie do treści art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 8 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy.
Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 10.4 załącznika do ww. ustawy, zgodnie z którym, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 150 zł, natomiast za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200 zł.
W tym stanie rzeczy zachodzą przesłanki do stwierdzenia, że doszło do naruszenia przywołanych przepisów.
Zdaniem Sądu w sprawie nie może mieć zastosowania art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który dopuszcza odstąpienie przez kierowcę od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Trzeba w tym miejscu przytoczyć wytyczne Komisji Europejskiej w zakresie możliwości korzystania z uprawnienia jakie stwarza powyższy przepis, oparte na wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-235/94. Według jej wskazań, jeśli kierowca zdecyduje, że konieczne jest odstępstwo od rozporządzenia i że nie będzie ono zagrażało bezpieczeństwu drogowemu, musi wskazać odręcznie charakter odstępstwa i jego przyczyny (w jakimkolwiek języku wspólnotowym, na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego albo w planie pracy), natychmiast po zatrzymaniu się. Wbrew dyspozycji art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz wytycznych Komisji, kierowcy wskazali powody odstępstwa od przestrzegania norm socjalnych, które choć w najmniejszym stopniu uzasadniałyby niezastosowanie się do obowiązujących przepisów, już po kontroli w przedsiębiorstwie, a nie natychmiast po zatrzymaniu się.
W sprawie również nie może mieć zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym pozwalający na odstąpienie od nałożenia kary, jeżeli naruszenie przepisów powstało wskutek zdarzeń lub okoliczności, które podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Skarżący jest przedsiębiorcą i zatem należy go traktować jak profesjonalistę. W myśl art. 10 ust. 2 i ust.3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.
Organ I instancji zastosował się do wskazówek organu II instancji w kwestii obowiązkowego przesłuchania kierowców na okoliczność sposobu operowania przez nich przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego. Prawidłowo została dokonana ocena zebranego materiału dowodowego, iż kierowcy świadomie i prawidłowo nim operowali. Wynika to z treści protokołów przesłuchań znajdujących się w aktach sprawy. W żadnym wypadku w tym zakresie organ I instancji nie naruszył unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 kpa, art. 8 kpa, art. 77 kpa, art. 80 kpa i art. 107 kpa, jak zarzuca skarżący w swoim odwołaniu. Zebrany materiał dowodowy został bowiem oceniony zgodnie z zasadą swobodnej, a nie dowolnej oceny dowodów.
Odnośnie pomijania przez organy administracyjne ustanowionego przez stronę pełnomocnika należy zauważyć, że zarzut ten nie znajduje uzasadnienia. W aktach znajduje się upoważnienie dla W. W. z dnia [...] stycznia 2009 r., ale wyłącznie do reprezentowania przedsiębiorcy w czasie kontroli. Nie obejmuje zatem swym zakresem postępowania administracyjnego. Słusznie zatem organy uznały, iż skarżący nie ustanowił żadnego pełnomocnika.
Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło