VI SA/Wa 5785/23
WyrokWSA w Warszawie2024-03-05
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Grzegorz Nowecki, Anna Fyda-Kawula
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy o świadczenie usług edukacyjnych, w tym prowadzenie wykładów, egzaminów i weryfikacja prac, mogą być uznane za umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji czy osoby wykonujące te czynności podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako wykonujący umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy dotyczące świadczenia usług edukacyjnych, takich jak prowadzenie wykładów, egzaminów i weryfikacja prac, nie spełniają kryteriów umowy o dzieło, ponieważ nie charakteryzują się indywidualnym, twórczym rezultatem o samoistnej wartości w obrocie. Ich edukacyjny cel i powtarzalny charakter czynności wskazują na umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z tym, osoby wykonujące te czynności podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako wykonujący umowy o świadczenie usług.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ stwierdzającą, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych. Skarżąca twierdziła, że zawarte umowy były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Sąd rozpoznał sprawę, analizując charakter prawny spornych umów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Asesor WSA Anna Fyda-Kawula (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 marca 2024 r. sprawy ze skargi S. w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2023 r. nr [...] na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2561 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.; dalej: k.p.a.) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z [...] czerwca 2019 r., nr [...] stwierdzającą, że M. G. (Uczestnik postępowania) podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy - Kodeks cywilny (K.c.) mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek [...] w Polsce Oddział Okręgowy w [...] (Skarżąca): od 22 lutego 2013 r. do 25 lutego 2013 r., od 22 lutego 2013 r. do 23 lutego 2013 r., 17 kwietnia 2013 r., 24 kwietnia 2013 r., 13 lipca 2013 r., od 4 listopada 2013 r. do 9 listopada 2013 r., od 2 grudnia 2013 r. do 6 grudnia 2013 r., od 2 stycznia 2014 r. do 3 stycznia 2014 r., 12 stycznia 2014 r., od 12 stycznia 2014 do 22 stycznia 2014 r.,16 lutego 2014 r., od 3 marca 2014 r. do 18 marca 2014 r., od 24 kwietnia 2014 r. do 29 kwietnia 2014 r., 24 czerwca 2014 r., od 28 czerwca 2014 r. do 2 lipca 2014 r., od 6 lipca 2014 r. do 12 lipca 2014 r.; 12 lipca 2014 r., 14 września 2014 r., 21 października 2014 r., od 17 listopada 2014 r. do 20 listopada 2014 r., od 13 grudnia 2014 r. do 17 grudnia 2014 r., od 16 grudnia 2014 r. do 17 grudnia 2014 r., 22 stycznia 2015 r., 9 lutego 2015 r., 21 czerwca 2015 r., 7 września 2015 r., 5 grudnia 2015 r. i 15 grudnia 2015 r.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Pismem z 24 stycznia 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) Oddział w [...] zwrócił się do Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ o rozpoznanie sprawy i wydanie decyzji dotyczącej objęcia Uczestnika ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonania przez niego zawartych z płatnikiem umów cywilnoprawnych.
Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ wydał ww. decyzję z [...] czerwca
2019 r. stwierdzającą, że Uczestnik z tytułu wykonywania zawartych z Płatnikiem umów, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w ww. okresach.
Skarżąca wniosła od tej decyzji odwołanie.
W obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ stwierdził, że Uczestnik postępowania zawarł z płatnikiem składek umowy nazwane przez strony "umową o dzieło", których przedmiotem było przygotowanie i poprowadzenie egzaminów w datach wskazanych w ww. umowach, weryfikacja i poprawa prac egzaminacyjnych w datach wskazanych w ww. umowach oraz opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na studiach podyplomowych w datach wskazanych w ww. umowach.
Prezes NFZ przedstawił następnie w zaskarżonej decyzji przebieg postępowania w sprawie, a także przywołał i omówił mające zastosowanie przepisy prawa. Stwierdził, że do stanowiska Skarżącej dołączony został materiał dowodowy w postaci kopii umów o dzieło wraz z rachunkami. Ponadto, złożyła wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Uczestnika postępowania na okoliczność, iż strony zawarły umowy o dzieło i spełnione zostały essentialia negotii w zakresie tych umów. Jednakże, organ I instancji na podstawie dokonanej analizy zgromadzonego materiału dowodowego wykazał, że ustalenie charakteru prawnego umów zawartych przez Skarżącą z Uczestnikiem jest możliwe na podstawie tegoż materiału.
Analizując treść czynności, które miały być wykonywane w ramach spornych umów Prezes NFZ stwierdził, że w zawartych przez strony umowach nie ma konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Uczestnik realizując ww. umowy zawarte z płatnikiem składek wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach typowych prac edukacyjnych. Na mocy zawartych umów przygotował stosowne opracowania, a następnie w oparciu o przygotowany projekt przeprowadził m.in. cykl szkoleń, lub pełnił funkcję egzaminatora w wymiarze i zgodnie z planem realizacji cyklu szkoleń. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach trudno uznać, że umowy te polegały "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w K.c.). W orzecznictwie podkreśla się, że dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie.
W konkluzji Prezes NFZ stwierdził, że w obrocie gospodarczym przyjęte jest, że działalność edukacyjną świadczy się w formie usług lub umowy o pracę. Brak zawarcia przez strony w treści umów postanowień, które precyzowałyby i indywidualizowały przedmiot wykładów, poprzez wskazanie norm jakości, określenie standardów, czy wskazanie, poprzez jakie elementy cykl wykładów ma się odróżniać od innych wykładów o podobnej tematyce, determinuje okoliczność, iż w rzeczywistości chodziło o przeprowadzenie konwencjonalnego cyklu wykładów z ww. zakresów. Czynności wykonywane w ramach spornych umów mają więc charakter czynności właściwych dla umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca zaskarżyła powyższą decyzję wnosząc o uchylenie wydanych w sprawie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji Skarżąca zarzuciła naruszenie:
a) przepisów postępowania, tj.:
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego każdej zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią każdej umowy -przedmiotem umów łączących strony była weryfikacja prac egzaminacyjnych, przygotowanie i przeprowadzenie egzaminu wraz z poprawą prac egzaminacyjnych w ramach szkolenia; opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów, będących utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych;
- art. 7 w zw. z art. 75 w zw. z art. 86 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i nieprzesłuchanie przez organ M. G. oraz ze strony Płatnika K. J. oraz B. K., podczas gdy dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z ich przesłuchania prowadziłoby do wniosku, iż wolą stron było zawarcie i realizowanie umów o dzieło;
b) przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 65 § 2 w zw. z art. 3531 K.c. poprzez ich błędne zastosowanie i niesłuszne zakwalifikowanie przez organ odwoławczy - w ślad za organem I instancji, że płatnika składek i Zainteresowanego łączyły umowy o świadczenie usług, do których na podstawie art. 750 K.c. stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia, a tym samym pominięcie zgodnego zamiaru i woli stron zawartych umów w zakresie kwalifikacji prawnej dokonanych przez strony czynności w ramach zasady swobody umów, a także niedokonanie wykładni oświadczeń woli stron oraz całkowite pominięcie przez organ, iż strony zawarły umowy o dzieło w sposób odpowiadający właściwościom oraz cechom charakterystycznym dla owego stosunku obligacyjnego;
- art. 627 K.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że charakter czynności polegających m.in. na weryfikacji prac egzaminacyjnych, przygotowaniu i przeprowadzeniu egzaminu wraz z poprawą prac egzaminacyjnych w ramach szkolenia, opracowywaniu i wygłoszeniu autorskich wykładów, przynoszących określony efekt nie doprowadził do nawiązania przez strony umowy o dzieło, a co za tym idzie powstania rezultatu wymaganego dla owego stosunku prawnego, a także niesłusznie przyjęcie, iż oczekiwanie stron towarzyszące zawieraniu i wykonywaniu umowy o dzieło mogło zostać zrealizowane wyłącznie jako element umowy o świadczenie usług, do której na podstawie art. 750 K.c. stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia;
- art. 734 w zw. z art. 750 K.c. poprzez ich błędne zastosowanie, polegające na przyjęciu, że Skarżącą łączyły z M. G. umowy o świadczenie usług, do których na podstawie art. 750 K.c. stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy pogłębiona analiza okoliczności faktycznych sprawy powinna prowadzić do ustalenia, iż celem i efektem zawartych umów o dzieło było osiągnięcie przez jej strony określonego rezultatu;
- art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 i art. 109 ustawy o świadczeniach poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że M. G. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, tak jak osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenia czy umowę o świadczenie usług;
- art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich błędną wykładnię, a mianowicie poprzez uznanie, iż zgodnie z przepisami ustawy systemowej należałoby stwierdzić obowiązek płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło.
W uzasadnieniu skargi Skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji rozstrzygając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, zwanej dalej: p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...).
Kontrolując wydane w sprawie decyzje Sąd stwierdził, że są one zgodne z prawem. Organy wyczerpująco wyjaśniły motywy podjętego rozstrzygnięcia, co znajduje uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym oraz w przywołanych przepisach.
Kwestią sporną w tej sprawie jest, charakter prawny umów zawartych przez Skarżącą z Uczestnikiem. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tych umów.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W myśl art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżąca była obowiązana, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów należy wskazać, że zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także - z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c.- wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 i nast. K.c., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jej nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że organy obu instancji dokonały prawidłowej analizy oraz oceny spornych umów, poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowo zastosowały obowiązujące przepisy prawa, co doprowadziło do prawidłowych wniosków, iż umowy zawarte przez Skarżącą z Uczestnikiem były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowami o dzieło.
W orzecznictwie wyjątkowo przyjmuje się, że tylko twórczy charakter dzieła, jako rezultat umowy, może nadać świadczeniu wynikającemu z umowy formę związaną z zamówieniem dzieła, które nie ma ucieleśnionej postaci. W wyroku z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 420/13, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego.
Przyjęciu, iż między stronami doszło do zawarcia umów o dzieło autorskie przeciwstawiał się brak postanowień charakterystycznych dla wymogów określonych w ustawie prawo autorskie. W orzecznictwie dopuszcza się co prawda, iż rezultatem stosunku prawnego ukształtowanego umową o dzieło może być utwór w rozumieniu ustawy prawo autorskie, niemniej dla jego stwierdzenia wymagane jest spełnienie przez strony szeregu przesłanek. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 czerwca 2003 r., sygn. akt II CKN 269/01 porównanie pojęcia "dzieła" (art. 627 K.c. i nast.) oraz "utworu" (zdefiniowanego w art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wskazuje na podobieństwa. W obu przypadkach mamy do czynienia z rezultatem działania człowieka, zarówno dzieło, jak i utwór mogą mieć charakter materialny i niematerialny, oba są rezultatem działalności kreatywnej, jednakże z różnym stopniem nasycenia pierwiastkiem twórczym. W szczególności utwór musi mieć cechy indywidualności, czego pozbawione jest dzieło o charakterze odtwórczym. Istotna jest też strona podmiotowa. Twórcą może być każdy nawet osoba pozbawiona zdolności do czynności prawnych, zaś wykonanie dzieła powierza się osobie ze względu na jej przymioty, które upewniają zamawiającego, że oznaczone dzieło będzie wykonane w sposób odpowiadający oczekiwaniom czy potrzebom (stan obiektywnej osiągalności). To zróżnicowanie ma wpływ na określenie essentialia negotii umowy, której przedmiotem jest dzieło, oraz umowy, której przedmiotem jest utwór. O ile w umowie o dzieło eksponuje się dwa elementy, tj. wykonanie oznaczonego dzieła i zapłatę wynagrodzenia, o tyle essentialia negotii umowy, której przedmiotem jest utwór, to przede wszystkim rodzaj utworu (nośnika), postać ustalenia utworu, forma rozporządzenia, zakres korzystania (pola eksploatacji) i wynagrodzenie. Brak któregokolwiek z tych elementów, z wyjątkiem wynagrodzenia, rodzi uzasadnioną wątpliwość, czy przedmiotem umowy jest dzieło, czy utwór (egzemplarz utworu).
Na możliwość zawierania "umów o dzieło autorskie" wskazuje także doktryna, zwracając przy tym uwagę, iż taka umowa powinna wykazywać się czterema cechami szczególnymi: 1) przedmiotem umowy o dzieło autorskie jest dzieło szczególne, oznaczone jako "utwór"; 2) umowa o dzieło autorskie powinna wskazywać rodzaj utworu, postać jego ustalenia, formę rozporządzania, pola eksploatacji i wynagrodzenie; 3) utwór jest prawidłowo oznaczony, jeżeli przedmiotem umowy o dzieło autorskie jest rezultat działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w określonej przez strony postaci; 4) zagadnienie ucieleśnienia rezultatów niematerialnych w rzeczy, w szczególności z punktu widzenia odpowiedzialności za wady przedmiotu tej umowy, nie ma pierwszoplanowego znaczenia w wypadku umowy o dzieło autorskie (vide Z. Gawlik, A. Janiak, A. Kidyba, K. Kopaczyńska-Pieczniak, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2014).
Z treści spornych umów wynika, że Uczestnik zobowiązany był w ramach ich przedmiotu do przygotowania i przeprowadzenia egzaminu, poprawy prac egzaminacyjnych, weryfikacji prac egzaminacyjnych oraz opracowania i wygłoszenia autorskich wykładów będących utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Sąd stwierdza, że zarówno z postanowień spornych umów oraz wyjaśnień Skarżącej zawartych w skardze, jak również podnoszonych w postępowaniu administracyjnym, jednoznacznie wynika, że zawarciu spornych umów przyświecał cel edukacyjny. Skarżąca zawarła z Uczestnikiem umowy na podstawie których uczestnikom wykładów (poszerzających swoją wiedzę na studiach podyplomowych z rachunkowości i finansów) miała zostać przekazana określona wiedza związana z tą tematyką.
W ocenie Sądu, ten właśnie edukacyjny, dydaktyczny cel zawartych umów determinuje ich charakter prawny, jako umów o świadczenie usług. Sąd nie kwestionuje stanowiska Skarżącej, że na każdym wykładzie dobór treści, metod dydaktycznych, sposobu zaprezentowania itp. jest zindywidualizowany i ściśle powiązany z wykładowcą i że wykład, jak każda praca umysłowa wymaga wkładu w postaci wysiłku intelektualnego będącego niejednokrotnie zindywidualizowanym, autorskim elementem twórczym danego wykładu. Umowy zawierane z wykładowcami, których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie uczestnikom tych zajęć określonej wiedzy, z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 K.c. W tego typu umowach nie można bowiem z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. W ocenie Sądu nie może stanowić bowiem dzieła, ani samo przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów, czy innego rodzaju zajęć choćby miało ono być dostosowane do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników, jak również dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć.
Trzeba zauważyć, że sama czynność wygłoszenia wykładu, przeprowadzenia określonych zajęć pozostaje w ścisłym związku z osobą przeprowadzającą wykład/zajęcia i trwa tak długo, jak sam wykład lub zajęcia nie pozostawiając ucieleśnionego, jak również nieucieleśnionego ale postrzegalnego, pozwalającego na zindywidualizowanie, rezultatu. Tymczasem w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy, tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie.
Zdaniem Sądu, przedmiot świadczenia objęty spornymi umowami a sprowadzający się do przeprowadzenia wykładów z zakresu rachunkowości i finansów sprowadza się do nauki (poszerzania wiedzy, jej doskonalenia) i jako taki nie ma charakteru niestandardowego, czy niepowtarzalnego. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że obejmuje on określone reguły, które ze swej istoty mają ustandaryzowany, znany i powtarzalny charakter. Stąd też nie spełniają wymogów jakie stawiane są wykładom, które spełniają warunki dla uznania ich za dzieło (utwór).
Nie można też uznać za rezultat w rozumieniu umowy o dzieło, wiedzy uzyskanej przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć. Nie da się jej bowiem z góry określić w postaci dzieła. Rezultat ten nie jest zależny jedynie od starań i nakładu pracy wykładowcy, prowadzącego dane zajęcia. Jest on w dużej mierze uzależniony od słuchaczy (uczestników zajęć) ich chęci oraz możliwości przyswojenia wiedzy. Trudno też zatem, przy tego rodzaju rezultacie, mówić o odpowiedzialności wykładowcy za wady dzieła. Zasób zdobytej wiedzy nie poddaje się bowiem weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych.
Większość zawartych przez Skarżącą z Uczestnikiem umów będących przedmiotem oceny Organów w tej sprawie dotyczyła przygotowania i przeprowadzenia egzaminów, poprawy prac egzaminacyjnych, weryfikacji prac egzaminacyjnych oraz udziału w egzaminach. Zdaniem Sądu, ta grupa umów dotyczyła wykonywania szeregu powtarzalnych czynności faktycznych związanych z procesem kształcenia. Przygotowanie i przeprowadzenie egzaminów dotyczy podjęcia szeregu czynności faktycznych, których rezultatu nie można uznać za dzieło. Poprawa i weryfikacja prac egzaminacyjnych miała na celu sprawdzenie poziomu wiedzy zdobytej przez uczestników zajęć i wykładów. Wykonanie tych umów sprowadzało się zatem do zaznaczenia błędnych i poprawnych odpowiedzi w testach lub też do sprawdzenia prawidłowości udzielonych odpowiedzi w pracach pisemnych. Są to zatem czynności powtarzalne, wykonywane według odpowiedniego klucza odpowiedzi, wzoru. Czynności takie wymagały starannego działania. Przedmiotem tego rodzaju omawianych umów była weryfikacja efektów kształcenia, a nie stworzenie dzieła.
Nie można także pominąć kwestii ilości zawartych między stronami umów. Umowa o dzieło zakłada nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy. W tej sprawie Uczestnik postępowania i Skarżąca zawarli ok. 30 umów mających charakter edukacyjny lub związanych z edukacją kursantów. Nawet zatem sama ilość zawartych umów świadczy o tym, że stosunek łączący Skarżącą z Uczestnikiem nie był ani krótkotrwały, ani jednorazowy, co jest charakterystyczne dla umowy o dzieło. Uczestnik na przestrzeni kilku lat (od 2013 do 2015 r.) wykonywał liczne umowy związane z przekazywaniem wiedzy. Przedmiot tych umów, ich charakter i stałość stosunku łączącego Uczestnika ze Skarżącą, sugeruje, w ocenie Sądu, świadczenie regularnej pracy na rzecz płatnika, a nie wykonanie umów o dzieło. Nie można zgodzić się, że na podstawie zawartych umów doszło do powstania wielu oryginalnych, autonomicznych dzieł.
Gdyby tak jak twierdzi Skarżąca oceniane umowy miały charakter oryginalny, autorski i niepowtarzalny to byłoby to odzwierciedlone w ich treści. W formie pisemnej dokonuje się bowiem udokumentowania najistotniejszych elementów umowy. Jeśli przedmiot umowy byłby rzeczywiście oryginalny, autorski i niepowtarzalny, wtedy wykonawca umowy żądałby stosownego zapisu w umowie bądź aneksie do tej umowy. Określiłby dokładnie i szczegółowo przedmiot prowadzonych zajęć, ich temat oraz wszystkie te elementy, które odróżniają dzieło od innych typowych umów zlecenia. Są to bowiem essentialia negotii umowy o dzieło, jej najistotniejsze części, które stanowią o jej charakterze. Brak było zatem przeszkód do tego, aby bardzo istotne postanowienia umowy zostały zawarte w formie pisemnej.
Sąd stwierdza zatem, że z powyżej wskazanych względów, Organy obu instancji prawidłowo oceniły charakter spornych umów, zaliczając je do umów o świadczenie usług, co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 627 K.c.
Uwzględniając treść art. 3531 K.c., Sąd stwierdza, że zaklasyfikowanie spornych umów - dotyczących świadczenia usług edukacyjnych, których wykonanie wymaga dołożenia należytej staranności, a w których nie ma możliwości wskazania obiektywnie osiągalnego i pewnego oraz samoistnego względem wykonawcy rezultatu - do umów o dzieło, sprzeciwiałoby się tego rodzaju stosunkowi prawnemu. Z tego też względu za niezasadny należało również uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Organy art. 65 § 2 K.c. w związku z art. 3531 K.c., przez błędną wykładnię woli stron zawartej w spornych umowach, których jak zostało to wyżej wyjaśnione, edukacyjny charakter i cel nie budzi wątpliwości Sądu, a to determinuje również ich charakter prawny jako umów o świadczenie usług. Organy nie negowały przy tym łączącego strony umów stosunku prawnego, jaki na ich podstawie został zawarty. Dokonały natomiast niewadliwej oceny charakteru tychże umów w aspekcie ustalenia istnienia bądź nieistnienia obowiązku objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym w związku z zawartym stosunkiem prawnym. Sąd zaś stwierdził, że ocena ta jest prawidłowa.
Sąd nie był przy tym zobowiązany, aby legalność wydanych w sprawie decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65
§ 1 i 2 K.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu (v. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21).
W konsekwencji nie doszło też w rozpoznawanej sprawie do naruszenia art. 734 oraz art. 750 K.c., jak również art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 i art. 109 ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, których naruszenia Skarżąca upatruje w błędnym uznaniu spornych umów za umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło. Skoro sporne umowy stanowiły umowy o świadczenie usług, Organy obu instancji trafnie stwierdziły, że Uczestnik podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na ich podstawie, co obligowało Płatnika do zgłoszenia Uczestnika do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
W ocenie Sądu, organy zatem prawidłowo, na podstawie całokształtu wystarczająco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również dokładnie wyjaśnionego stanu faktycznego, zakwalifikowały sporne umowy do umów o świadczenie usług, a w konsekwencji stwierdziły podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika z tytułu wykonywanej na ich podstawie pracy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji spornych umów, w związku z czym Organy obu instancji miały podstawy faktyczne i prawne do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez Stronę dodatkowych dowodów, w tym z przesłuchania świadków.
Wszak stosownie do treści art. 75 k.p.a. organ ma obowiązek dopuścić jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zgodnie zaś z treścią art. 78 § 2 k.p.a., organ może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, jeżeli dotyczy ono okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. W tej sprawie istotne okoliczności jakimi było wykazanie spełnienia przesłanek objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym zostało stwierdzone zebranymi w sprawie dowodami w postaci kopii umów o dzieło wraz z rachunkami, a ich wiarygodność wątpliwości organu nie budziła. Nie było więc celowe dalsze prowadzenie postępowania dowodowego przez organ w zakresie wnioskowanym przez Skarżącą, to jest przesłuchania Uczestnika postępowania oraz przedstawicieli Skarżącej na okoliczność, że strony zawarły umowy o dzieło.
Nie doszło też zatem do zarzucanego przez Skarżącą naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 75 i art. 86 k.p.a., poprzez odmowę dopuszczenia tych dodatkowych dowodów.
Ze wskazanych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło