VI SA/Wa 623/08

WyrokWSA w Warszawie2008-11-14

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Andrzej Czarnecki, Olga Żurawska-Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym zakazu umieszczania w pojeździe taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy oraz lamp na dachu, jest zasadne w przypadku wykonywania okazjonalnego przewozu osób pojazdem, który posiadał licencję na krajowy transport drogowy osób, ale nie był licencjonowaną taksówką?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym. Skarżący naruszyli zakazy dotyczące umieszczania w pojeździe taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy oraz lamp na dachu, co uzasadniało nałożenie kar pieniężnych. Pomimo posiadania licencji na krajowy transport drogowy osób, pojazd nie był licencjonowaną taksówką, a jego oznakowanie i wyposażenie (taksometr, lampy na dachu) sugerowały, że jest taksówką, co było niezgodne z przepisami dotyczącymi przewozów okazjonalnych.
Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd wykonywał okazjonalny przewóz osób, mimo posiadania taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy na bokach oraz lamp na dachu. Wojewódzki Inspektorat Drogowy nałożył na spółkę karę pieniężną za naruszenie zakazów dotyczących umieszczania taksometru, lamp na dachu oraz oznaczeń przedsiębiorcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, argumentując, że zakazy z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie powinny dotyczyć przedsiębiorców wykonujących profesjonalnie działalność gospodarczą w zakresie krajowego przewozu osób na podstawie licencji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Protokolant Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2008 r. sprawy ze skargi A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę W dniu [...] sierpnia 2006 r. podczas kontroli drogowej samochodu m-ki [...] nr rej. [...] kierowanego przez M. J., inspektor Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w [...] stwierdził, iż był wykonywany okazjonalny przewóz osób. Kierowca okazał do kontroli dokumenty pojazdu, zaświadczenie wymagane na podst. art. 39e ust. 1 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym, wypis nr [...] z licencji nr [...], świadectwo legalizacji ponownej taksometru [...]. W protokole kontroli wskazano, iż pojazd posiadał zamontowany taksometr połączony z kasa fiskalną. Według ustaleń kontrolnych na dachu pojazdu znajdował się element reklamowy z napisem [...], na bokach pojazdu widoczne były napisy [...] z nr tel. [...], zaś na tyle samochodu znajdowała się informacja o stawce za kilometr jazdy oraz nr indentyfikacyjny pojazdu. Do akt sprawy dołączono wydruk paragonu z kasy fiskalnej za dzień [...] sierpnia 2006 r. Wojewódzki Inspektorat Drogowy w [...] pismem z dnia [...] sierpnia 2006 r. wszczął przeciwko A. s.c. postępowanie administracyjne w związku z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004, Nr 204, poz. 2088 ze zm.) – dalej powoływanej jako ustawa - i decyzją z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] nałożył na spółkę karę pieniężną w kwocie 15 000 złotych, wobec stwierdzenia wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: 1. umieszczania lub używania w pojeździe taksometru–5000 zł; 2. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych–5000 zł; 3. umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy-5000 zł. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz lp. 2.9 pkt 1-3 załącznika do tej ustawy. Strona przez ustanowionego pełnomocnika wniosła odwołanie od tej decyzji, domagając się uchylenia nałożonej kary pieniężnej, zarzucając naruszenie przez organ art. 7 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy. Według strony skarżącej uznać należy, iż zakazy określone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności. Zdaniem skarżących zakazanie przedsiębiorcy posiadającemu licencję (lub zezwolenie) na wykonywanie transportu drogowego umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy stanowiłoby naruszenie fundamentalnych dla działalności gospodarczej zasad wolności (swobody) jej prowadzenia oraz równości konkurencji. Strona stwierdziła, iż interpretacja zakazów z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie może także zmierzać do wyeliminowania z rynku, z pogwałceniem zasad wolności i konkurencji, określonej grupy przedsiębiorców wykonujących obecnie przewozy okazjonalne. Skarżący podkreślali ponadto, iż ważnym punktem wyjścia do ustalenia kręgu podmiotów objętych zakazem powinno być uwzględnienie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Wyjaśniali również, że oznaczenia na pojeździe nie naruszały zakazu z art. 18 ust. 5 ustawy, gdyż nie zawierały oznaczenia przedsiębiorcy, bowiem nazwa przedsiębiorcy jest inna niż nazwa zamieszczona na pojeździe, a wskazany numer nie jest numerem telefonu do przedsiębiorcy. Organ, posługując się pojęciem nazwy przedsiębiorcy według skarżących powinien stosować się do definicji oznaczenia przedsiębiorcy zawartej w art. 434 i art. 435 kodeksu cywilnego, stanowiących, że firmą osoby fizycznej jest jej imię nazwisko i ewentualne dodatkowe inne określenia, a firmą osoby prawnej jest jej nazwa. Organ więc błędnie zinterpretował formę współpracy skarżących z innym podmiotem. Wspólnicy wyjaśniali, iż ich współpraca wynika z umowy zawartej na podstawie art. 3531 k.c. tzw. umowy nienazwanej. Podkreślali zatem, iż jako przedsiębiorcy i posiadacze licencji przewozowej użyczali jedynie pojazd wykonującemu przewozy we własnym imieniu, ale na rzecz spółki S. zatem inaczej niż przyjął organ. Strona podkreśliła, że art. 5 ustawy o transporcie drogowym dopuszcza właśnie taką formę świadczenia usług na cudzą rzecz. W ramach współpracy niezbędne było również wzajemne rozliczanie, co uzasadniało obecność w pojeździe urządzenia nazwanego w zawiadomieniu taksometrem. Skarżący podnosili również, iż została złożona skarga konstytucyjna do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją przepisów ustawy o transporcie drogowym, których naruszenie zarzucił im organ I instancji. Stwierdzili, iż z wykładni systemowej ustawy o transporcie drogowym wynika, że przepis art. 18 ust. 5 cyt. ustawy nie dotyczy w ujęciu podmiotowym przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego w przewozach okazjonalnych na podstawie wydanych licencji. Strona zarzuciła również, iż przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym koliduje z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję stwierdzając jednocześnie, że skarżący wykonywali okazjonalny przewóz osób z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie przez umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz przez umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Powyższe okoliczności potwierdziła zgromadzona w aktach dokumentacja w postaci: kserokopii świadectwa legalizacji taksometru fiskalnego, paragonu fiskalnego z kasy współpracującej (zintegrowanej) z taksometrem, wypis z licencji, dokumentacji fotograficznej pojazdu. Organ odwoławczy podkreślił, że zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego, należało uznać za chybione, z uwagi na fakt podjęcia przez organ kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, poprzez wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o wspomniany protokół kontroli, dokumentację fotograficzną oraz dokumentację ewidencjonującą działalność gospodarczą strony. W skardze, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i zastosowanie przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego art. 7, 10 i 77 k.p.a. poprzez m.in. zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W uzasadnieniu podtrzymano w szczególności dotychczasowe stanowisko i argumenty wyrażone w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Stwierdzono, że wykładnia systemowa, jak również wykładnia celowościowa zakazów z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym pozwala na sformułowanie wniosku, że przepis ten nie powinien być odnoszony do przedsiębiorcy, który profesjonalnie, na podstawie licencji, prowadzi działalność gospodarczą w zakresie przewozu drogowego osób. Według skarżących, zakazy objęte tą normą mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności. Przy innej interpretacji omawiane zakazy, z braku kryteriów różnicujących, musiałyby w istocie objąć wszystkich przedsiębiorców świadczących usługi w zakresie przewozów okazjonalnych, nie wyłączając licencjonowanych taksówkarzy, co byłoby wnioskiem prowadzącym do rozwiązań sprzecznych z istotą wykonywania działalności, której dotyczą. Z definicji zawartych w ustawie wynika jednoznacznie, że przewóz okazjonalny obejmuje swym zakresem każdy przewóz osób, który nie jest przewozem regularnym, regularnym specjalnym ani przewozem wahadłowym. Oznacza to, że przewóz taksówkowy jest przewozem okazjonalnym. Trudno zatem przyjąć, że ratio legis ustawy obejmuje przedsiębiorców posiadających odpowiednie licencje do wykonywania transportu drogowego osób jako działalność podstawową. Zdaniem strony skarżącej szersze, aniżeli wyżej podane, adresowanie zakazów z art. 18 ust. 5, nie byłoby uzasadnione, nie tylko z punktu widzenia ogólnych zasad wykonywania transportu drogowego, ale również podstawowych zasad prowadzenia działalności gospodarczej jako takiej. Jako przykład wskazano objęty normą art. 18 ust. 5 lit. b ustawy zakaz wobec przedsiębiorcy posiadającego licencję (lub zezwolenie) na wykonywanie transportu drogowego umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem, co stanowiłoby naruszenie fundamentalnych dla działalności gospodarczej zasad wolności jej prowadzenia oraz równości konkurencji (art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 6 i 7 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej - Dz. U. Nr 173, poz. 1807, ze zm.). Z tego punktu widzenia, interpretacja zakazów z art. 18 ust. 5 nie może także zmierzać do wyeliminowania z rynku, z pogwałceniem zasad wolności i konkurencji, określonej grupy przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne. Omawiane zakazy nie mogą zatem dotyczyć przedsiębiorców wykonujących działalność profesjonalną w krajowym przewozie osób na podstawie licencji, jako działalności podstawowej. Przepis art. 18 ustawy o transporcie drogowym wywołuje także wątpliwości dotyczące konstytucyjności zakazów wymienionych w ust. 5 lit. a-c, bowiem odczytane literalnie, są równoznaczne z wprowadzeniem określonych "warunków" wykonywania przewozów okazjonalnych w transporcie drogowym, stanowiących ograniczenie zasady wolności gospodarczej (art. 22 Konstytucji) i wymagają uzasadnienia ze względu na ważny interes publiczny. Zdaniem skarżących nie sposób przekonywująco wskazać ważnego interesu publicznego, poza odwoływaniem się do ogólnych zasad konkurencji na rynku przewozów. Zakazy te budzą zastrzeżenia, także z punktu widzenia zasady równego traktowania przedsiębiorców (niedyskryminacji). Niezależnie od powyższego przepisy art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji oraz zasadami techniki legislacyjnej. W szczególności nieprawidłowe jest formułowanie zakazów w postaci "umieszczania" (w pojeździe, na pojeździe, na dachu), gdyż prawidłowo należałoby zakazać wykonywania przewozów pojazdami posiadającymi określone oznaczenia lub urządzenia. Nadto, art. 18 ust. 5 lit a) jest niezgodny z zasadami logiki, dlatego, iż zakaz umieszczania w pojeździe taksometru czyni bezprzedmiotowym zakaz jego używania, a z kolei zakaz używania jest aktualny tylko wówczas, jeżeli zamontowany jest w pojeździe taksometr, co zostało właśnie zakazane. Z kolei zakaz "umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych" z jednej strony narusza zasadę dostatecznej określoności zakazów (czynów zakazanych). Posłużono się tu niedookreślonym zwrotem "urządzenie techniczne", które jest zakazem zbyt daleko idącym, który odczytany literalnie i wprost, uniemożliwia umieszczanie na dachu pojazdu nawet anteny, czy bagażnika dachowego. Nonsens tego zakazu wynika także ze względu na zawarte w jego treści ograniczenie co do umieszczania "na dachu pojazdu". Wskazywałoby ono, a contrario, na dopuszczalność umieszczania na innej części pojazdu, która nie jest dachem, np. na pokrywie bagażnika. Według strony skarżącej, przepis art. 18 ust. 5, może zostać uznany za sprzeczny z Konstytucją, w szczególności z przepisami art. 2, 20 i 22 konstytucji RP. Dodatkowo podnoszono, iż ww. przepis pozostaje w kolizji z zasadami wynikającymi z ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807, z późn. zm.) oraz, że koliduje z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych i różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne. Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania w niniejszej sprawie strona skarżąca podniosła, iż organ administracji, wszczynając postępowanie w sprawie wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie wezwał strony do złożenia wyjaśnień i nie zapewnił jej możliwości swobodnego wzięcia udziału w toczącym się postępowaniu. Zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania nie mogło być jednocześnie wezwaniem do złożenia wyjaśnień w sprawie i nie zastosowanie się organu do tego wymogu stanowiło poważne naruszenie przepisów postępowania. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] listopada 2008 r. (złożonym przed rozprawą) pełnomocnik skarżących podtrzymał argumentację zawartą w skardze żądając stwierdzenia nieważności decyzji obu organów administracji. Zwrócono uwagę na stanowisko Ministerstwa Infrastruktury wyrażone w piśmie z dnia [...] września 2008 r. co do określenia przewozów okazjonalnych. Powołując się na załączoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2007 r., stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta W. o przyznaniu skarżącym licencji nr [...], oraz na załączony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 lipca 2008 r. (sygn. akt VI SA/Wa 850/08) podnoszono, iż w tych okolicznościach skarżący mogli zostać wyłącznie ukarani za brak licencji, która to kara powinna skonsumować pozostałe kary pieniężne. W ocenie autora pisma decyzja została błędnie skierowana do skarżących – wspólników W. s.c. – zamiast do kierującego pojazdem. Decyzja była również wadliwa z tego powodu, że w jej osnowie nie określono kar za poszczególne naruszenia nakładając jedynie karę łączną, a poszczególne naruszenia zostały sprecyzowane w uzasadnieniu decyzji, a nie w jej osnowie. Nadto, wskazywano na niedopuszczalne wydanie decyzji po kontroli, a nie podczas kontroli, bowiem w ocenie autora pisma kontrola drogowa kończy się nałożeniem kary. Nie zgadzano się również z zakwalifikowaniem urządzenia pomiarowego zainstalowanego w pojeździe jako taksometru, gdyż urządzenie to było drogomierzem-dalmierzem, a podłączenie do niego kasy fiskalnej nie czyniło z niego taksometru. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 w/w ustawy). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji był przepis art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Ponieważ skarżący postawili zarzut naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności należało odnieść się do tego zarzutu. Zarzut uniemożliwienia stronie złożenia wyjaśnień i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiału zgromadzonego w sprawie nie był zasadny. Skarżący zostali powiadomieni o powyższej możliwości w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania oraz jednocześnie wezwani do uzupełnienia dokumentów. Wykonując wezwanie do uzupełnienia dokumentów mieli również możliwość złożenia wyjaśnień i wypowiedzenia się co do zebranego materiału w sprawie. Mieli także możliwość zapoznania się z aktami sprawy, w których zgromadzono dokumenty w czasie kontroli i nadesłane przez skarżących. Zatem materia sprawy była skarżącym znana, jako pochodząca od nich bezpośrednio. Nie można również podzielić zarzutu skarżących co do naruszenia przez organ administracji przepisów postępowania poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia sprawy. Organ administracji nie tylko zebrał niezbędne dokumenty powołane w rozstrzygnięciu lecz również sporządził dokumentację fotograficzną pojazdu oraz pozyskał kopię paragonu fiskalnego dokumentującego raport łączny o pobranych opłatach. Przechodząc do zarzutów natury materialnoprawnej należy zauważyć, iż skarga podnosi wiele kwestii odnoszących się przede wszystkim do wadliwości rozwiązań ustawy o transporcie drogowym. Skarżący dokonując interpretacji art. 18 ust. 5 ustawy nie zgadzali się ze stosowaniem tego przepisu do sytuacji objętej kontrolą, wykazując braki legislacyjne tego przepisu oraz jego nielogiczne i trudne do przyjęcia rozwiązania. W tej części zarzuty skarżących mogą być adresowane do prawodawcy lub do Trybunału Konstytucyjnego, natomiast nie mogły stanowić podstawy do żądania zmiany lub uchylenia decyzji, gdyż organy administracji, zgodnie z art. 6 k.p.a., obowiązane są do działania na podstawie przepisów prawa, czyli w rozpoznawanej sprawie były obowiązane do stosowania ustawy o transporcie drogowym. Organ administracji nałożył na skarżących kary pieniężne za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż dziewięciu osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 lit. a), lit. b) i lit. c) – umieszczanie i używanie w pojeździe taksometru (kara w wysokości określonej w lp. 2.9. pkt 1 załącznika do ustawy), umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy (kara w wysokości określonej w lp. 2.9 pkt 2 załącznika do ustawy) oraz umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara w wysokości określonej w lp. 2.9. pkt 3 załącznika do ustawy). W tym miejscu można zatrzymać się nad zarzutem skarżących zawartym w piśmie procesowym złożonym przed rozprawą. Co prawda pismo to nie mogło odnosić skutku równoważnego ze skargą, jednakże i zarzut w nim podniesiony nie był uprawniony. Skarżący uważali, że skutkiem unieważnienia przez SKO w [...] ich licencji i z uwagi na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 lipca 2008 r. (sygn. akt VI SA/Wa 850/08) mogli zostać ukarani wyłącznie za brak licencji jedną karą 8000 zł. Otóż decyzja unieważniająca licencję skarżących została wydana po kontroli i po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy, bowiem w dniu [...] grudnia 2007 r. i to samo odnosi się do wyroku WSA. Zatem w dniu kontroli licencja, którą się posługiwali była w obrocie prawnym i organ administracji miał obowiązek jej uwzględnienia przy rozstrzyganiu sprawy. Sąd natomiast rozpoznając niniejszą sprawę badał wyłącznie czy działanie organu administracji było zgodne z prawem, a więc czy organ administracji miał obowiązek uwzględnienia wówczas obowiązującej licencji i faktu tego nie zmienia to, że skutkiem stwierdzenia jej nieważności wystąpił skutek ex tunc, gdyż w dacie wydawania decyzji przez organ odwoławczy licencja ta obowiązywała. Pozostałe zarzuty również nie były trafne. Organ administracji nie nałożył kary łącznej lecz orzeczona kara stanowiła sumę kar za poszczególne naruszenia i przy każdym z tych naruszeń podano wysokość poszczególnych kar oraz podstawę prawną jej wymierzenia. Przechodząc zatem do ustalonych naruszeń należy stwierdzić, iż w myśl art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym – aktualnego na dzień kontroli - krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 wymienionej ustawy wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji i taką licencją, na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, skarżący się posługiwali. Jednakże licencja ta, w myśl art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym nie uprawniała do wykonywania transportu drogowego taksówką. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, na wykonywanie transportu drogowego taksówką, wymagana jest licencja udzielana przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, W. - związek komunalny (art. 6 ust. 4 wymienionej ustawy). Z uwagi na zróżnicowanie uprawnień w zakresie transportu drogowego osób taksówką i transportu określanego jako okazjonalny, wprowadzono ograniczenia dla transportu okazjonalnego wymienione w art. 18 ust. 5 ustawy. Można zgodzić się z tezą skarżących, iż oba rodzaje transportu mają charakter okazjonalny, jednakże wyprowadzanie dalszych wniosków z tego określenia nie jest właściwe. Licencja "taksówkowa" udzielana jest przedsiębiorcy na określony obszar i pojazd, a wymagania dla jej uzyskania są większe od tych jakie nakreśla ustawa dla licencji na przewozy okazjonalne. Natomiast licencja na przewozy okazjonalne udzielana jest na obszar całego kraju, a przewozy na podstawie tej licencji realizowane są według umowy przewoźnika z pasażerem, a nie według wskazań taksometru. Dlatego by pojazd nie był identyfikowany z taksówką, nie można w nim instalować taksometru oraz oznakowywać go w taki sposób by pasażer mógł uznać, że korzysta z taksówki. Twierdzeniu skarżącego, że urządzenie zainstalowane w pojeździe nie było taksometrem przeczy świadectwo legalizacji ponownej z dnia [...] lipca 2005 r. Przedmiot określony w tym świadectwie to taksometr elektroniczny, a miejscem jego ustawienia był pojazd m-ki [...] nr rej. [...], czyli pojazd kontrolowany. Nie może zatem być wątpliwości, co do tego, że urządzenie to było taksometrem, który mógł być zainstalowany wyłącznie w taksówce. Nadto, na stronie drugiej świadectwa został podany układ taryf "taksometru elektronicznego zainstalowanego w taksówce", a pobrany przez organ administracji paragon fiskalny również ma nadruk "[...]". W tych okolicznościach, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, należało uznać za niewątpliwe naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym, co w konsekwencji uprawniało organ administracji do nałożenia kary pieniężnej zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy i lp. 2.9 pkt 1 załącznika do tej ustawy. Z dalszych ustaleń organu wynika, że kontrolowany pojazd był oznakowany na bokach nazwą przedsiębiorcy i numerem telefonu. Powołany przepis art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym zabrania umieszczania na pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym osób takich oznaczeń. Przepis jest jasny i kategoryczny, zatem jego naruszenie obligowało organ administracji do nałożenia, zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy, kary pieniężnej określonej w jej załączniku pod lp. 2.9 pkt 2. Podobnie z ustaleń organu wynika, że na dachu pojazdu, z naruszeniem art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, umieszczono niedozwolone urządzenia. Był to podświetlany napis "[...]" oraz numer telefonu taki jak umieszczony na jego boku. Ponownie zatem skarżący identyfikowali pojazd jako taksówkę używając nazwy "Taxi" na jego dachu. W związku więc z umieszczeniem na dachu pojazdu niedozwolonych urządzeń organ administracji, zgodnie z wymienionym art. 92 ust. 1 ustawy, nałożył karę pieniężną przewidzianą w lp. 2.9 pkt 3 jej załącznika. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło