VI SA/Wa 630/14

WyrokWSA w Warszawie2014-05-07

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Piotr Borowiecki, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił, że znak towarowy "Geniusz" nie ma charakteru opisowego i posiada zdolność odróżniającą, pomimo zarzutów skarżącej, że słowo "Geniusz" odnosi się do poziomu trudności krzyżówek?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że Urząd Patentowy RP dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Pomimo prawidłowej oceny abstrakcyjnej zdolności odróżniającej znaku i interesu prawnego skarżącej, organ nie przeprowadził wystarczająco pogłębionej analizy materiału dowodowego w zakresie opisowego charakteru znaku "Geniusz", zwłaszcza w kontekście percepcji przez "hobbystów" krzyżówek oraz dowodów wskazujących na związek słowa "Geniusz" z poziomem trudności zadań szaradziarskich. Uzasadnienie decyzji nie spełniało wymogów art. 107 § 3 k.p.a., co uniemożliwiło sądowi pełną ocenę legalności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Geniusz", argumentując, że rejestracja nastąpiła z naruszeniem przepisów Prawa własności przemysłowej. Zarzucała, że znak jest opisowy, nie posiada zdolności odróżniającej, a słowo "Geniusz" odnosi się do poziomu trudności krzyżówek. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając znak za posiadający zdolność odróżniającą i niebędący opisowym. Skarżąca zaskarżyła tę decyzję do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów KPA i Prawa własności przemysłowej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 października 2013 r. Stwierdzono, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz B. O. kwotę 1617 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant ref. staż. Agata Próchniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2014 r. sprawy ze skargi B. O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 października 2013 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz B. O. kwotę 1617 (słownie: tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. I. Stan sprawy przedstawia się następująco: 1. Decyzją z dnia [...] lipca 2006 r. Urząd Patentowy udzielił T. Sp. z o.o. – dalej "Uprawniony" ochrony na znak towarowy słowno–graficzny "Geniusz" o numerze R-[...] przeznaczony do oznaczania towarów wg klasyfikacji nicejskiej 16 – krzyżówki, czasopisma i książki z krzyżówkami. 2. Pismem z dnia [...] sierpnia 2011 r. B. O. – dalej "Skarżąca" lub "Wnioskodawca" prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą A. w [...], wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na ww. znak towarowy. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że rejestracja przedmiotowego znaku nastąpiła z naruszeniem art. 164 w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 ustawy z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) – dalej: "p.w.p." w zakresie "krzyżówek", alternatywnie art. 129 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy w zakresie "krzyżówek" oraz art. 129 ust. 1 pkt 2 ustawy w zakresie "czasopism i książek z krzyżówkami". Wskazała, że interes prawny wywodzi z faktu, iż wprowadza do obrotu publikacje, w tym czasopisma krzyżówkowe z wykorzystaniem kolorowych ramek oraz, że działa na tym samym rynku, co Uprawniony. Jej zdaniem, prawa ochronne na znaki obejmujące kolorowe ramki przysługujące Uprawnionemu stanowią ograniczenie swobody gospodarczej Wnioskodawcy. To ograniczenie jest niedopuszczalne, zważywszy, że te znaki zarejestrowane na rzecz Uprawnionego (w tym sporny znak R-[...]), w jej ocenie, nigdy nie miały zdolności rejestrowej (konkretnej zdolności odróżniającej), w zakresie kwestionowanym przez Wnioskodawcę. Jako podstawę interesu prawnego wskazała przepisy dotyczące swobody działalności gospodarczej, zwłaszcza art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ustawy z 2 lipca 2004 r. – o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r., Nr 155, poz. 1095) - dalej: "u.s.d.g." Skarżąca stwierdziła, że rejestracja znaku towarowego Geniusz o nr R-[...] dla krzyżówek nastąpiła z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p., bowiem, w ocenie Skarżącej, krzyżówki nie są towarem. Skarżąca stwierdziła, że stosownie do obowiązującego prawa nie ma możliwości rejestracji w charakterze znaków towarowych oznaczeń dla zadań logicznych, matematycznych czy też jakichkolwiek innych szarad umysłowych. Krzyżówka jest bowiem zadaniem logicznym nie jest natomiast ani towarem ani usługą. Wskazała, że w świetle przepisu art. 120 ust. 1 p.w.p. oznaczenie staje się znakiem towarowym z chwilą związania go z towarem w sposób pozwalający zindywidualizować towar na podstawie pochodzenia. Znak towarowy stanowi, według Skarżącej, pojęciowy związek oznaczenia z towarem lub usługą. Jeśli taki związek nie istnieje, oznaczenie w ogóle nie może być znakiem towarowym i jest wyłączone z rejestracji na podstawie art. 120 ust. 1 p.w.p. Brak związku pojęciowego oznaczenia z towarem (usługą) może wynikać z faktu, że przedmiot zgłoszony do rejestracji jako towar nie stanowi towaru. W przypadku potraktowania przez Urząd Patentowy RP pojęcia krzyżówka jako synonimu czasopisma krzyżówkowego jako podstawę unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w zakresie krzyżówek Wnioskodawca wskazał art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Skarżąca stwierdziła, że znak towarowy Geniusz o nr R-[...] nie ma konkretnej zdolności odróżniającej dla czasopism i książek z krzyżówkami oraz dla krzyżówek, w razie potraktowania pojęcia krzyżówka jako synonimu czasopisma szaradziarskiego. Nie miał tej zdolności już w dacie zgłoszenia do rejestracji. Skarżąca podniosła także, iż kolorowa ramka w spornym znaku oraz kratki w tej ramce, w które wpisywane są hasła, są od dawna elementami typowymi (zwyczajowymi) dla wydawnictw krzyżówkowych. Kratki są elementami koniecznymi dla wskazanych czasopism, a ramki mają charakter estetyczny, tym bardziej, że służą one do osiągnięcia efektu "kolorowego boku", od dawna powszechnie stosowanego na rynku wydawniczym. Podkreśliła, że kolorowe ramki były w Polsce, jeszcze przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, powszechnie stosowane dla publikacji szaradziarskich. Stwierdziła, że Uprawniony jest świadomy tego faktu, skoro sam, wnosząc o unieważnienie praw ochronnych na inne znaki obejmujące kolorowe ramki, wskazuje na praktykę powszechnego stosowania takich ramek dla czasopism szaradziarskich. Ponadto Skarżąca podniosła, że określenie Geniusz w spornym znaku zostanie odebrane przez konsumenta jako oznaczenie opisowe. Element ten czytelnie bowiem wskazuje na cechy (właściwości) oznaczanych towarów, tj. na stopień trudności zadań krzyżówkowych. Jest więc oznaczeniem ogólnoinformacyjnym. Skarżąca wskazała, że właściwością takich oznaczeń jest to, iż nie mogą być one chronione jako znaki towarowe i winny pozostawać do dowolnego wykorzystania przez ogół zainteresowanych zgodnie z ich znaczeniem. Słowny element Geniusz, jej zdaniem, jest więc bez znaczenia z punktu widzenia całościowego oddziaływania spornego znaku towarowego, zwłaszcza, że jest w tym znaku słabo widoczny. W konsekwencji jest prawdopodobne, że element ten zostanie pominięty przez przeciętnego odbiorcę przy całościowej percepcji oznaczenia. Z tego powodu, określenie Geniusz nie podlega ochronie, w razie zastosowania go dla publikacji z krzyżówkami. Nie nadaje ono również, zdaniem Skarżącej, konkretnej zdolności odróżniającej całemu spornemu oznaczeniu. 3. W piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2011 r. Uprawniony, wniósł o oddalenie wniosku o unieważnienie spornego prawa ochronnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 129 ust 1 pkt 1 p.w.p. w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p., podkreślił, iż celem powyższych przepisów jest wyłącznie uregulowanie, co może być znakiem towarowym i informować o pochodzeniu towaru (tzw. abstrakcyjna zdolność odróżniania). Przedmiotem zainteresowania tego przepisu jest więc znak in abstracto, tj. bez odniesienia go do konkretnych towarów. W tym kontekście Uprawniony podniósł, iż rolą art. 120 ust. 1 p.w.p. oraz art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. jest definiowanie, co może informować o pochodzeniu jakiegokolwiek towaru i jest rzeczą bezsporną w literaturze przedmiotu, że tzw. abstrakcyjna zdolność odróżniania uregulowana przez omawiany przepis prawa pozostaje kwestią niezależną od towarów i usług. Uprawniony zwrócił uwagę, iż Wnioskodawca nie wyjaśnił dlaczego krzyżówki nie mogą być towarem. Ponadto, podkreślił, iż prowadzi również działalność polegającą na sprzedaży towaru w postaci pojedynczych krzyżówek dla poszczególnych firm czy wydawnictw, tj.: [...] i wielu innych. Tak więc, zdaniem Uprawnionego, istnieje możliwość sprzedaży towaru w postaci pojedynczych krzyżówek, co tylko potwierdza, iż krzyżówka może być odrębnym towarem jak każdy inny przedmiot. Uprawniony stanął na stanowisku, że słowno-graficzny znak towarowy Geniusz o nr R. [...] posiada zdolność odróżniającą dla towarów dla których został zarejestrowany. Po pierwsze, jest on znakiem słowno-graficznym, a nie znakiem tylko graficznym. Po drugie, o ile ramki bez żadnych napisów, dodatkowych wzorów, kratek, czy innych elementów graficznych rzeczywiście można uznać za pozbawione konkretnej zdolności odróżniającej dla czasopism szaradziarskich czy krzyżówek, o tyle nadanie tym ramkom dodatkowych elementów graficznych w postaci kratek oraz przede wszystkim elementu słownego w postaci słowa Geniusz jest decydujące dla posiadania zdolności odróżniającej tego znaku towarowego jako całości. Uprawniony stwierdził, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż w znakach słowno-graficznych dominujące i decydujące znaczenie ma element słowny. Uprawniony zauważył, iż kluczowe znaczenie słownych części w znakach towarowych mieszanych wynika przede wszystkim z faktu, że elementy słowne są lepiej zapamiętywane przez konsumentów. Uprawniony podkreślił, iż w spornym słowno - graficznym znaku towarowym Geniusz o nr R-[...] to właśnie element słowny Geniusz jest elementem wyróżniającym tego oznaczenia. O ile bowiem przeciętny konsument rzeczywiście może nie rozróżniać pochodzenia czasopism szaradziarskich od różnych wydawców na podstawie samej tylko kolorowej ramki, o tyle będzie on znak towarowy w postaci czerwonej ramki w kratkę wraz ze słowem Geniusz łączył i kojarzył zawsze z jednym i tym samym źródłem pochodzenia, gdyż żaden inny wydawca na rynku nie stosuje dla czasopism szaradziarskich kolorowych ramek z takim właśnie napisem. Uprawniony podkreślił, iż w żadnym z przywołanych przez Wnioskodawcę dowodów nie ma ani jednego, który wskazywałby, iż istniała praktyka oznaczania czasopism szaradziarskich kolorowymi ramkami z napisami tak jak w przypadku znaku uprawnionego. Zatem, w ocenie Uprawnionego, konsument, dokonując zakupu czasopisma uprawnionego, nie będzie wskazywał na czasopismo "z czerwoną ramką", gdyż takich czasopism jest na rynku szaradziarskim zapewne wiele, tylko będzie wskazywał na czasopismo szaradziarskie Geniusz - jedyne i pierwsze tego rodzaju czasopismo, które pojawiło się na rynku. Uprawniony zarzucił, że Wnioskodawca próbuje ów słowny element bagatelizować stwierdzając, iż "słowny element GENIUSZ jest w tym znaku słabo widoczny". Uprawniony zgodził się, że sam napis Geniusz stanowi mniejszą część znaku o nr R-[...] jako całości, niemniej jednak wynika to ze specyfiki tego znaku. Wskazał, iż elementem graficznym spornego znaku jest ramka, która ze swojej natury jest dużych rozmiarów, co nie zmienia faktu, iż dla przeciętnego odbiorcy, który przyzwyczajony jest do używania w czasopismach szaradziarskich "typowego, powszechnie stosowanego" elementu w postaci ramki, elementem wyróżniającym w spornym znaku będzie właśnie słowny element Geniusz. Powoduje to, że znak sporny jako całość posiada zdolność odróżniającą wystarczającą do pełnienia funkcji znaku towarowego. Uprawniony stwierdził również, że Wnioskodawca w stosunku do słowa GENIUSZ używa określenia "oznaczenie ogólnoinformacyjne", lecz nie wyjaśnia co ono właściwie oznacza, czy według Wnioskodawcy są to krzyżówki trudne, bardzo trudne, czy może łatwe. Ponadto podkreślił, iż powołując się na przysługujący mu znak sporny nie będzie mógł zakazać wprowadzania do obrotu jakichkolwiek czasopism opatrzonych czerwonymi ramkami, lecz tylko czasopism "opatrzonych czerwonymi ramkami z napisem Geniusz, gdyż tylko takie czasopisma będą naruszały jego prawa wyłączne do spornego znaku. 4. W piśmie z dnia [...] lutego 2012 r. Skarżąca podtrzymał wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy. 5. Na rozprawie w dniu [...] maja 2013 r. Uprawniony ponownie wniósł o oddalenie wniosku. Kolegium Orzekające zobowiązało Skarżącą do sprecyzowania podstaw prawnych przedmiotowego wniosku. 6. W piśmie z dnia [...] maja 2013 r. Skarżąca wskazała ostatecznie jako podstawę prawną żądania unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p. w zakresie krzyżówek, alternatywnie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. w zakresie krzyżówek oraz art. 129 ust 1 pkt 2 p.w.p. w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 p.w.p. w odniesieniu do czasopism i książek z krzyżówkami. 7. Decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr Sp. [...] Urząd Patentowy oddalił wniosek Skarżącej. Organ uznał, że Skarżąca, w świetle art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r., Nr 155, poz. 1095). – dalej: "u.s.d.g.", miała interes prawny w zgłoszeniu żądania unieważnienia znaku towarowego Geniusz o nr. R-[...]. Niemożność używania na tym samym rynku przez Skarżącą w działalności gospodarczej zbieżnej z działalnością Uprawnionej oznaczenia spornego, który w jej ocenie jest pozbawiony zdolności odróżniającej i jako taki powinien pozostać do swobodnego używania, uzasadnia jej interes prawny w domaganiu się unieważnienia spornego znaku. Organ stwierdził, że znak towarowy należy postrzegać przez funkcje, jakie spełnia – oznaczenia pochodzenia towaru od danego przedsiębiorcy. Chodzi także o potencjalną zdolność odróżnienia oznaczenia w oderwaniu od towarów, dla których został przeznaczony. Uznał za niezasadny zarzut naruszenie przez rejestracje znaku art. 129 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 p.w.p. w odniesieniu do "krzyżówek". "Krzyżówka" jest towarem handlowym mogącym być sprzedawanych, tak jak czyni to uprawniona. Słowo "krzyżówka" jest powszechnie używane w języku potocznym, jako oznaczenie czasopisma zawierającego zadania diagramowe oraz inne zagadki. Podawane jest także na stronach internetowych przez kolporterów, jako określenie kategorii czasopisma. W tym zakresie organ odwołał się do orzecznictwa sądu administracyjnego i do rejestracji przez OHIM. Urząd Patentowy uznał także za niezasadne zarzucanie rejestracji spornego znaku z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. w odniesieniu do "krzyżówek, czasopism i książek z krzyżówkami". Towary oznaczane spornym znakiem są skierowane do szerszej grupy konsumentów i ze względu na niską cenę należy je postrzegać, jako towary ogólnodostępne, powszechnego użytku. Ich nabywcy są w różnym wieku, niezależnie od płci, wykształcenia i statusu społecznego. Ich nabywcy kupują te towary sporadycznie lub mają określone preferencje będąc hobbistami w rozwiązywaniu krzyżówek. Są to więc osoby uważne nabywające krzyżówki ze zwiększoną uwagą zwracające uwagę na oznaczenia widniejące na towarze, identyfikując oznaczenie z konkretnym przedsiębiorcą, jako źródłem pochodzenia tego towaru. Są to zatem osoby właściwie poinformowane i uważne. Sporny znak jest słowno–graficzny o jasnoczerwonych polach, składa się z kratek, opisanych przez uprawnionego jako diagram krzyżówki, prostokątnej ramki w kolorze czerwonym, umieszczonej dookoła kratki, oraz słowa Geniusz znajdującego się na tle ramki nad kratką, u góry z prawej strony. Cechy strukturalne znaku, jako całość, posiadają dostateczne znamiona odróżniające dla spornego znaku. Sama kolorowa ramka i kratka (określona przez uprawnioną jako "diagram krzyżówki o jasnoczerwonych polach") nie mają cech odróżniających, gdyż są powszechnie używane w wydawnictwach krzyżówkowych. Jednakże element słowny "Geniusz" już takie cechy posiada. Nie odnosi się bezpośrednio i konkretnie do samego towaru lub jego cech, więc nie można uznać go za element opisowy, pozbawiony zdolności odróżniającej. Słowo "Geniusz", zdaniem organu, oznacza po pierwsze człowieka niezwykle utalentowanego, po drugie oznacza najwyższy stopień uzdolnienia lub umiejętności a po trzecie w mitologii rzymskiej oznaczało opiekuńczego ducha, a także zbiorowości i miejsca. Słowo "Geniusz" w znaku spornym choć jest zapisane niewielką czcionką zostało umieszczone w takim miejscu, że jest wyraźnie widoczne i bez wątpienia zostanie zauważone przez odbiorców. W ocenie organu oznaczenie "Geniusz" jedynie drogą skojarzeń myślowych może doprowadzić odbiorców do stwierdzenia, że chodzi o stopień trudności zadania szaradziarskiego, a to w ocenie organu za mało, żeby uznać je za opisowe względem ww. towarów, gdyż skojarzenie to nie wystąpi bez głębszej refleksji u odbiorcy. Słowo "Geniusz" nie jest elementem informacyjnym w znaku mającym wskazywać na stopień trudności zadań, jak dowodziła Wnioskodawczyni. Odnosi się ono do osoby rozwiązującej krzyżówki, a nie do samej krzyżówki. To, że znak, w ocenie Skarżącej, jest niewidoczny dla odbiorcy w czasie zakupu, Wnioskodawczyni nie wykazała żadnymi dowodami. Jednakże kwestia w jakiej postaci znak jest nakładany na towar jest zagadnieniem nie mającym znaczenia dla oceny jego zdolności odróżniającej w postaci zarejestrowanej. 8. Od powyższej decyzji Skarżąca złożyła skargę wnosząc o uchylenie decyzji. Decyzji zarzuciła naruszenie: 1) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) – dalej: "k.p.a." poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy, błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - w zakresie, w jakim Urząd Patentowy potwierdził konkretną zdolność odróżniającą znaku "Geniusz" (R-[...]), pomimo że ten znak nie cechuje się samodzielnością względem oznaczanych towarów, gdyż jest tylko prezentacją części tych towarów; 2) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do wyjaśnienia sprawy, błędne i dowolne ustalenia faktyczne oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - w zakresie, w jakim Urząd uznał, że element słowny "Geniusz" jest elementem odróżniającym, który nadaje spornemu znakowi towarowemu jako całości charakter odróżniający, podczas gdy element "Geniusz", w razie jego widoczności, musiałby być kwalifikowany jako opisowy względem kwestionowanych towarów (publikacji z krzyżówkami); 3) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędną i dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - w zakresie, w jakim Urząd Patentowy przyjął, iż element słowny "Geniusz" odnosi się "w sposób aluzyjny do osoby rozwiązującej krzyżówki, a nie krzyżówki jako takiej", podczas gdy z materiału dowodowego niniejszej sprawy jednoznacznie wynika, iż ww. element słowny wskazuje na poziom trudności zadania krzyżówkowego; 4) art. 7 k.p.a. poprzez obciążenie Skarżącej wymogiem dowodzenia okoliczności negatywnych i pominięcie podstawowej reguły postępowania dowodowego, w myśl której fakty negatywne nie podlegają dowodzeniu. 5) art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez błędną interpretację, wyrażającą się w przyjęciu wadliwego rozumienia związku pomiędzy znakiem i oznaczanymi towarami, wymaganego do potwierdzenia informacyjnego charakteru oznaczenia - co spowodowało błędne uznanie konkretnej zdolności odróżniającej elementu "Geniusz" i w konsekwencji błędne potwierdzenie konkretnej zdolności odróżniającej całego spornego znaku; 6) art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez błędną interpretację i błędne zastosowanie, wyrażające się w przyjęciu - przy ocenie opisowego charakteru elementu "Geniusz" - wadliwego modelu przeciętnego odbiorcy publikacji szaradziarskich, który odbiega od unijnego modelu należycie poinformowanego, uważnego i racjonalnego konsumenta; 7) art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez błędną interpretację wyrażającą się w pominięciu, przy ocenie zdolności odróżniającej oznaczenia, realiów obrotu oznaczanymi towarami; 8) art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w pominięciu, przy ocenie konkretnej zdolności odróżniającej znaku, interesu uczestników rynku w ochronie przed monopolizacją oznaczeń niedystynktywnych - podczas gdy ten interes ma zasadnicze znaczenie na tle w/w przepisów, a jego należyte uwzględnienie sprzeciwia się ochronie spornego znaku jako znaku towarowego. 9. W odpowiedzi na skargę organ, podtrzymał argumentację zawartą w decyzji i wniósł o oddalenie skargi. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.). 2. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. 3. W sytuacji, kiedy skarga zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji bądź postanowieniu został ustalony z uwzględnieniem wymaganych przepisów postępowania, przez co ustalenie to nie było wadliwe albo nie zostało skutecznie podważone. 4. Skarga jest zasadna jednakże należy na wstępie wyraźnie stwierdzić, że w ocenie Sądu w składzie orzekającym, nie wszystkie zarzuty w niej podniesione uznane zostały za zasadne. Sąd uznał bowiem, że Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję, prawidłowo przyjął, że sporny znak towarowy GENIUSZ, na który zostało udzielone prawo ochronne nr R-[...], posiada abstrakcyjną zdolność odróżniającą, w rozumieniu przepisów art. 129 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 p.w.p., albowiem wbrew zarzutom skargi jego cechy strukturalne przesądzają o tym, że pomimo tego, że znak ten składa się m.in. z takich elementów, jak ramka w kolorze czerwonym oraz umieszczona wewnątrz niej kratka - może on pełnić podstawową funkcję znaku towarowego, a więc funkcję identyfikacyjną, rozumianą jako możliwość przekazania odbiorcy informacji o pochodzeniu towaru, a także spełnia warunek graficznej przedstawialności. Ponadto, wbrew zarzutom Skarżącej, sporny znak towarowy cechuje się samodzielnością względem oznaczanych towarów, albowiem stanowi oznaczenie, które nie jest zdeterminowane wyłącznie względami (cechami) funkcjonalnymi towarów, do oznaczania których zostało przeznaczone. Jednocześnie Sąd w składzie orzekającym nie zgodził się z zarzutem, jakoby Urząd Patentowy RP, wydając wspomnianą decyzję administracyjną, niesłusznie przyjął, że krzyżówka jest towarem, który może być przedmiotem normalnych transakcji handlowych. Sąd uznał bowiem, że - wbrew sugestiom Skarżącej - krzyżówka, jako synonim czasopisma (publikacji) zawierającego zadania logiczne (zadania diagramowe i szarady), stanowi towar, na który przedsiębiorca jak najbardziej może nakładać w obrocie handlowym znaki towarowe. Ponadto, w wyniku przeprowadzenia analizy stanowiska organu administracji publicznej, zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP nie dopuścił się błędnej wykładni przepisów art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. - polegającej na przyjęciu rzekomo niewłaściwego rozumienia związku pomiędzy znakiem i oznaczanymi towarami, wymaganego do potwierdzenia informacyjnego (opisowego) charakteru oznaczenia. Niemniej, pomimo braku zasadności powyżej wskazanych zarzutów Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdził, iż Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję dopuścił się - mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a także na przyjęciu dowolnych ustaleń faktycznych oraz przeprowadzeniu wadliwej i niepełnej zarazem analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji tych uchybień - dokonanie błędnych ustaleń, które stanowiły podstawę odmowy unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy Geniusz nr R-[...], w oparciu o przepisy art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny spornej decyzji Urzędu Patentowego RP. 5. Przechodząc do merytorycznej oceny legalności zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 164 p.w.p. warunkiem wszczęcia postępowania w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy jest wykazanie się przez wnioskodawcę interesem prawny. Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP dokonał w uzasadnieniu decyzji prawidłowej analizy interesu prawnego, jakim musiała wykazać się Skarżąca, jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod firmą B. O. w [...], występując z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Otóż, należy zauważyć, że przepisy ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej nie definiują na własny użytek pojęcia "interesu prawnego" i dlatego zarówno w postępowaniu spornym dotyczącym unieważnienia prawa ochronnego (prawa z rejestracji) w tym zakresie, jak również w postępowaniu administracyjnym dotyczącym m.in. stwierdzenia nieważności decyzji o udzieleniu prawa z rejestracji znaku towarowego (prawa ochronnego na znak towarowy), ma wprost zastosowanie przepis art. 28 k.p.a. Według art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wynika z tego, że nie ma żadnych prawnych przesłanek, aby na podstawie ustawy - Prawo własności przemysłowej pojęciu interesu prawnego przypisywać, dla potrzeb postępowania administracyjnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej, odmienną treść niż ma ono na gruncie kodeksu postępowania administracyjnego (tak również: Naczelny Sąd Administracyjny m. in. /w:/ wyrok z dnia 17 lipca 2003 r., sygn. akt II SA 1165/02, Wokanda 2004/3/31). Jedyną przesłanką uzyskania przez dany podmiot statusu strony postępowania administracyjnego jest to, czy legitymuje się on interesem prawnym lub obowiązkiem, ze względu na który żąda czynności organu lub którego dotyczy postępowanie. Pojęcie "interes prawny", użyte w przepisie art. 28 k.p.a., rozumiane w jego bezpośrednim znaczeniu, oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. Zdaniem składu Sądu orzekającego, interes prawny, w rozumieniu omawianego przepisu k.p.a., to interes oparty na konkretnym przepisie prawa materialnego. O istnieniu interesu prawnego decydują, w myśl ugruntowanych poglądów orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści (vide: m.in. wyrok NSA z dnia 26 listopada 1998 r., sygn. akt II SA 1390/98). Również w wyroku z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że pojęcie strony może być wyprowadzone tylko z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza więc ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. W ocenie Sądu, od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym dany podmiot wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji (podobnie: m.in. wyrok NSA z dnia 22 lutego 1984 r., sygn. akt I SA 1748/83, niepublik.). Niewątpliwie szczególnymi cechami interesu prawnego jest po pierwsze bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu a wspomnianą normą prawa administracyjnego, na której budowany jest interes prawny. Oznacza to, że interes prawny mają tylko te podmioty, których sytuacja prawna wynika wprost z normy prawa materialnego, a nie powstaje za pośrednictwem drugiego podmiotu. Drugą szczególną cechą interesu prawnego jest jego realność, a więc interes ten musi rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes tylko przewidywany w przyszłości ani hipotetyczny (podobnie: NSA /w:/ wyrok z dnia 19 marca 2002 r., sygn. akt IV SA 1132/00 oraz cyt. tam orzecznictwo i literatura). Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga więc - zdaniem Sądu - ustalenia owego związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Zdaniem Sądu, norma prawna nie musi przyznawać podmiotowi wywodzącemu z niej swój interes prawny konkretnych uprawnień lub obowiązków, bo wtedy interes prawny przekształciłby się w roszczenie prawne lub publiczne prawo podmiotowe. Wystarczy, że daje możliwość ochrony w sformalizowanym postępowaniu i powoduje, że podmiot, którego sfery prawnej bezpośrednio dotyczy, może skutecznie domagać się wydania orzeczenia administracyjnego (vide: J. Zimmermann /w:/ Glosa do wyroku NSA z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt IV SA 846/95, OSP z 1997 r., nr 4, poz. 83). Niewątpliwie interes prawny to związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegający na tym, że akt stosowania normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (tak m.in. M. Bogusz, Zaskarżanie decyzji administracyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 1997, s. 18 i nast.). Interes prawny dotyczy zatem szeroko rozumianej sytuacji podmiotu prawa, wyznaczonej normami prawnymi różnego rodzaju, z których wynikają jego uprawnienia, obowiązki, korzyści, czy też wolności prawnie chronione. Mając powyższe na uwadze, należy - zdaniem Sądu - uznać, że Urząd Patentowy RP, przeprowadził prawidłową ocenę przesłanki interesu prawnego, w rozumieniu przepisów art. 28 k.p.a. w zw. z art. 164 p.w.p. i art. 256 ust. 1 p.w.p., albowiem zasadnie uznał, że Skarżąca, wnosząc o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy - wykazała, że jej interes prawny do złożenia przedmiotowego wniosku wynika z zasady swobody działalności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). Urząd Patentowy RP w sposób właściwy przyjął, że interes prawny Wnioskodawcy nie budzi wątpliwości, zasadnie wskazując przede wszystkim, że Skarżąca, tak jak uprawniona do spornego znaku towarowego, jest wydawcą krzyżówek i czasopism szaradziarskich, stąd - zgodnie z art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz z art. 6 ust. 1 u.s.d.g. - mogła czuć się zagrożona w wykonywanej działalności gospodarczej faktem wprowadzenia do obrotu gospodarczego spornego znaku towarowego, w sytuacji w której kwestionuje zdolność odróżniającą jako taką tego znaku, a także kwestionuje konkretną jego zdolność odróżniającą. W takiej sytuacji, skoro wnioskująca o unieważnienie prawa ochronnego stwierdziła, że sporny znak nie nadaje się w ogóle do rejestracji, a zawiera elementy (ramka i kratka) powszechnie używane w obrocie handlowym na rynku publikacji szaradziarskich, mogła ona czuć się zagrożona wprowadzeniem do obrotu oznaczenia, które nie powinno podlegać ochronie, gdyż może to szkodzić skarżącej w jej działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu, podkreślić należy, że co do zasady w postępowaniu w sprawach własności przemysłowej niewątpliwie przyznaje się status strony konkurentowi właściciela spornego prawa wyłącznego, w szczególności w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP (podobnie: S. Gronowski /w:/ Prawo własności przemysłowej. Zagadnienia ogólne i proceduralne, Polska Izba Rzeczników Patentowych, Warszawa 2002, s. 58-59). Niemniej jednocześnie należy wyraźnie podkreślić, że nawet przy wskazywaniu, jako podstawy interesu prawnego, konstytucyjnej zasady swobody prowadzenia (wolności) działalności gospodarczej, wyrażonej w art. 20 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 u.s.d.g., stanowiących podstawę do wywodzenia z nich interesu prawnego podmiotu ubiegającego się o unieważnienie lub stwierdzenie wygaśnięcia prawa z zakresu własności przemysłowej - należy zwrócić uwagę na złożony charakter zawartych w nich unormowań i na konieczność wykazania ich związku ze sprawą. Należy zatem uznać, że organ zasadnie przyjął, iż konstytucyjna swoboda (wolność) działalności gospodarczej może być źródłem interesu prawego w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy (prawa z rejestracji) z tej przyczyny, że jeżeli prawo zostało udzielone z naruszeniem ustawowych przesłanek zdolności ochronnej, to jest ono bezpodstawnym ograniczeniem wolności działalności gospodarczej konkurentów podmiotu uprawnionego. 6. Przechodząc do analizy zarzutów Skarżącej związanych z nieprawidłową oceną zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego Geniusz, należy zauważyć, że zgodnie z przepisem art. 120 ust. 1 p.w.p. znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Powyższy przepis jest wyrazem funkcji znaku towarowego, jako właściwego gospodarce instrumentu komunikacji między przedsiębiorcą a konsumentem towarów lub usług. Znak towarowy, pozostając w fizycznym lub jedynie pojęciowym związku z konkretnym egzemplarzem towaru, przekazuje bowiem nabywcom informację, że wszystkie towary tak oznaczone pochodzą z jednego i tego samego źródła podporządkowanego przedsiębiorcy, który jest uprawniony do używania znaku towarowego. Z przepisu art. 120 ust. 1 p.w.p. wynika także, że wskazaną funkcję wyróżniania towarów i usług na podstawie ich pochodzenia może realizować tylko taki znak, który ma zdolność odróżniającą w odniesieniu do konkretnych towarów lub usług. Wyróżniający charakter znaku polega na wyposażeniu znaku w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego w sposób niebudzący wątpliwości wskazując, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od określonego, tego samego przedsiębiorstwa (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2002 r., sygn. akt II SA 3847/01, Monitor Prawniczy z 2002, nr 10, poz. 436). Na gruncie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przyjmuje się, że zdolność odróżniająca znaku towarowego to zdatność znaku do odróżniania towarów (usług) jednego przedsiębiorcy od rodzajowo podobnych towarów (usług) innych przedsiębiorców na podstawie ich pochodzenia (tak m.in. /w:/ wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 8 kwietnia 2003 r. w sprawach połączonych C-53/01, C-54/01 i C-55/01, Linde AG, Winward Industries i Rado Uren AG, Zb. Orz. 2003, s. I-3161, pkt 40). Powyższą zdolnością odróżniania (dostatecznymi znamionami odróżniającymi) znak towarowy powinien legitymować się w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Należy przyjąć, że zdolnością odróżniania, w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo własności przemysłowej, jest zdolność danego oznaczenia do przekazywania informacji o pochodzeniu towaru z określonego przedsiębiorstwa. W doktrynie rozróżnia się tzw. abstrakcyjną zdolność odróżniającą i konkretną zdolność odróżniającą. Abstrakcyjna zdolność odróżniająca sprowadza się w istocie do oceny, czy dane oznaczenie może pełnić funkcję identyfikacyjną, rozumianą jako możliwość przekazania odbiorcy informacji o pochodzeniu towaru. Stwierdzenie, czy dane oznaczenie ma abstrakcyjną zdolność odróżniającą, wymaga rozstrzygnięcia, że może ono w ogóle zostać zarejestrowane jako znak towarowy (por. K. Szczepanowska-Kozłowska /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, s. 568). Według Sądu, nie ulega wątpliwości, że ocena istnienia abstrakcyjnej zdolności odróżniającej powinna być dokonywana w oderwaniu od konkretnego towaru, a zatem jej istnienie jest uwarunkowane jedynie możliwościami ludzkiej percepcji. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że - wbrew zarzutom Skarżącej - Urząd Patentowy RP prawidłowo przyjął, że sporny znak towarowy, na który zostało udzielone prawo ochronne R-[...], posiada abstrakcyjną zdolność odróżniającą, w rozumieniu przepisów art. 129 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 p.w.p. W ocenie Sądu, organ rejestrowy, dokonując analizy cech strukturalnych spornego znaku towarowego, który składa się z takich elementów, jak: jasnoczerwone pola składające się z kratek (opisane przez uprawnionego jako diagram krzyżówki), prostokątnej ramki w kolorze czerwonym, umieszczonej dookoła kratki, oraz słowa GENIUSZ znajdującego się na tle ramki nad kratką, u góry z prawej strony, zasadnie przyjął, że wskazane cechy przesądzają o tym, że oznaczenie to może pełnić podstawową funkcję znaku towarowego, a więc funkcję identyfikacyjną, rozumianą jako możliwość przekazania odbiorcy informacji o pochodzeniu towaru. Według Sądu, sporne oznaczenie spełnia zarówno warunek graficznej przedstawialności, jak i jednolitości (rozumianej jako posiadanie formy oznaczenia, która może być zapamiętana jako oznaczenie identyfikujące). Ponadto, wbrew zarzutom Skarżącej, sporny znak cechuje się samodzielnością względem oznaczanych towarów, albowiem stanowi oznaczenie, które nie jest zdeterminowane wyłącznie względami (cechami) funkcjonalnymi towarów, do oznaczania których zostało przeznaczone. Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze Skarżącą, iż prezentacja spornego znaku towarowego jednoznacznie wskazuje, że chodzi o część towaru, tj. wewnętrzną stronę czasopisma szaradziarskiego. Owszem, należy zauważyć wprawdzie, iż sporny znak towarowy zawiera ramkę i kratki, a więc elementy typowo występujące na rynku wydawnictw krzyżówkowych (również w postaci wewnętrznych stron czasopism krzyżówkowych), niemniej nie sposób zgodzić się z zarzutem, jakoby sporny znak powinien być traktowany wyłącznie jako prezentacja wewnętrznej strony czasopisma krzyżówkowego. W związku z tym, Sąd nie podzielił zarzutu braku samodzielności spornego znaku względem oznaczanych towarów, albowiem znak ten może stanowić samodzielne oznaczenie odróżniające. Ponadto, Sąd nie zgodził się z zarzutem Skarżącej, jakoby Urząd Patentowy RP, niewłaściwie przyjął, że krzyżówka jest towarem, który może być przedmiotem normalnych transakcji handlowych. Sąd uznał, że - wbrew sugestiom Skarżącej – "krzyżówka", jako synonim czasopisma (publikacji) zawierającego zadania logiczne (zadania diagramowe i szarady), a nie "krzyżówka" rozumiana jako zadanie logiczne lub rozrywka niepołączona z nośnikiem, na którym jest zamieszczana, może zdecydowanie stanowić towar, na który przedsiębiorca może nakładać w obrocie handlowym znaki towarowe. Niewątpliwie, tak rozumiana krzyżówka posiada postać materialną, tak jak każdy towar wprowadzany do obrotu handlowego. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. polegającego na błędnej ich interpretacji wyrażającej się w przyjęciu wadliwego rozumienia związku pomiędzy znakiem i oznaczanymi towarami, wymaganego do potwierdzenia informacyjnego (opisowego) charakteru oznaczenia, co w konsekwencji miało – zdaniem skarżącej – spowodować błędne uznanie konkretnej zdolności odróżniającej elementu "Geniusz" i w konsekwencji błędne potwierdzenie konkretnej zdolności odróżniającej całego spornego znaku, należy wskazać, że Sąd w składzie orzekającym nie podzielił tego zarzutu. Przepis art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 cyt. ustawy przewiduje, że - z zastrzeżeniem art. 130 p.w.p. - nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które: nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone, a także składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Nie ulega wątpliwości, że przed przystąpieniem do oceny, czy dane oznaczenie cechuje zdolność odróżniająca, należy wpierw ustalić, czy dane oznaczenie w ogóle nadaje się do odróżniania towarów, dla których zostało zgłoszone, a następnie, czy nie ma ono charakteru opisowego, a także, czy nie należy do tzw. oznaczeń wolnych (a więc stosowanych powszechnie w obrocie w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych). O ile, zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że sporne oznaczenie może pełnić funkcję odróżniania towarów, dla których został zgłoszony, a więc nie stanowi tzw. znaku niedystynktywnego, w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p., o tyle zdecydowanie trudniejszy problem związany jest z ustaleniem jego charakteru opisowego, w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Należy zauważyć, że oznaczenia wskazane w przepisie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. mają charakter opisowy i mogą być używane w obrocie do przekazania informacji o cechach towaru. Jednocześnie, przyjmuje się, że informacja wskazująca określoną cechę towaru jest jedyną, jaka jest przekazywana przez to oznaczenie (tak m. in. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn.. akt II GSK 214/09), przy czym wskazuje się, że wyłączeniu od rejestracji podlegają te oznaczenia, które stanowią opis choćby jednej z właściwości (cech) towarów lub usług, dla których oznaczenie miałoby być zarejestrowane (por. m.in. wyrok ETS z dnia 4 maja 1999 r., w sprawach połączonych C-108/97 i C-109/97, Windsurfing Chiemsee, Zb. Orz. 1999, s. I-2779, pkt 25). Przy ocenie, czy oznaczenie posiada zdolność odróżniania należy niewątpliwie uwzględniać interes uczestników obrotu gospodarczego, który wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o nazwie lub cechach towarów lub usług. Taki interes można potwierdzić tak długo, jak długo dany znak jest odbierany jako nazwa produktu lub informacja o właściwościach towaru lub usługi. Interes uczestników obrotu gospodarczego nakazuje wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, ponieważ ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby bardzo poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców (tak również m.in. /w:/ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2002 r., III RN 218/01, OSNP z 2004 r. Nr 2, poz. 23). Niewątpliwie znak towarowy musi służyć do identyfikacji produktu, w związku z którym wnosi się o rejestrację, jako pochodzącego z konkretnego przedsiębiorstwa, a więc znak ma służyć odróżnianiu tego produktu (towaru lub usługi) od produktów (towaru lub usługi) pochodzących z innych przedsiębiorstw. Uznanie znaku opisowego za pozbawiony zdolności odróżniającej uzasadniają dwa względy. Po pierwsze znak ma przekazywać informację o pochodzeniu towaru, a nie o nim samym, po drugie znak, do którego z mocy prawa ochronnego płynie wyłączność używania, nie może pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze. Zdaniem Sądu, zdolność odróżniająca znaku towarowego wyraża się w posiadaniu przez znak dostatecznych znamion pozwalających na odróżnienie w obrocie oznaczonych nim towarów lub usług. Konieczność posiadania przez znak dostatecznych znamion odróżniających wynika z faktu, iż oznaczenie pełniące funkcję znaku towarowego musi nadawać się do identyfikacji towarów w obrocie, aby zaś móc realizować tę funkcję w sposób prawidłowy, musi posiadać pewne cechy charakterystyczne, które mogą utkwić w pamięci kupujących. Należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie Skarżąca zarzuciła, że sporne oznaczenie, nie posiada zdolności odróżniającej, albowiem - pomijając fakt, że oznaczenie to nie spełnia, zdaniem Skarżącej, postulatu samodzielności oznaczenia względem towarów, jest to oznaczenie o charakterze wyłącznie opisowym (informacyjnym), albowiem element słowny "Geniusz", w razie jego widoczności (która była również kwestionowana), musi być kwalifikowany jako opisowy względem kwestionowanych towarów (publikacji z krzyżówkami), wskazując na poziom trudności zadania krzyżówkowego. Zdaniem Skarżącej, sporny znak towarowy ma charakter opisowy (informacyjny) względem zakwestionowanych towarów, albowiem informuje przeciętnego nabywcę czasopism krzyżówkowych, że oznaczana tym znakiem publikacja zawiera zadania krzyżówkowe o odpowiednim poziomie trudności, a więc przekazuje konsumentowi czytelną informację o istotnej cesze takich publikacji. Z kolei Urząd Patentowy RP, dokonując oceny spornego znaku towarowego - uznał, że oznaczenie Geniusz, jedynie drogą skojarzeń myślowych może doprowadzić odbiorców do stwierdzenia, że chodzi o stopień trudności zadania krzyżówkowego czy też szaradziarskiego, a to - zdaniem organu – za mało, żeby uznać je za opisowe względem towarów przeznaczonych do oznaczana tym znakiem. Organ wskazał ponadto, iż oznaczeniami opisowymi są tylko takie oznaczenia, w przypadku których wskazane powyżej skojarzenie, z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy, występuje bez głębszej refleksji (por. R. Skubisz, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, /w:/ Wynalazczość i Ochrona Własności Intelektualnej zeszyt nr 29). W konsekwencji organ uznał, że biorąc pod uwagę znaczenie słowa "Geniusz", nie sposób przyjąć, aby odbiorcy w sposób natychmiastowy i bez głębszej refleksji wiązali je ze stopniem trudności zadania szaradziarskiego. Powyższe stanowisko organu spotkało się z zarzutem skarżącej, w którym skarżąca podniosła, że Urząd Patentowy RP wadliwie rozumie związek pomiędzy znakiem i oznaczanymi towarami, który wymagany jest do potwierdzenia informacyjnego (opisowego) charakteru oznaczenia. 7. W ocenie Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, należy uznać, że o ile stanowisko Urzędu Patentowego RP o braku podstaw do przyjęcia opisowego charakteru spornego znaku towarowego jest co najmniej przedwczesne (z powodów podanych w dalszej części uzasadnienia), nie sposób jednakże przyjąć - jak zarzuciła skarżąca - że organ dokonał wadliwej interpretacji pojęcia oznaczenia opisowego (informacyjnego), w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Otóż, należy zauważyć po pierwsze, że zgodnie z orzecznictwem Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich nie jest konieczne, by oznaczenia i wskazówki składające się na znak towarowy były faktycznie stosowane w czasie złożenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego w celu opisu towarów lub usług, w odniesieniu do których dokonane zostało zgłoszenie lub opisu właściwości takich towarów lub usług. Wystarczy bowiem, jak to wynika z samego sformułowania art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., że oznaczenia lub wskazówki mogą służyć tym celom (tak m.in. wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawie T-234/06, Giampietro Torresa vs. OHIM, pkt 35 i cyt. tam wyroki ETS; podobnie: M. Kulikowska /w:/ Glosa do wyroku ETS z dnia 23 października 2003 r., w sprawie Doublemint, C-191/01P, "Glosa - Przegląd Prawa Gospodarczego", maj 2004 r., s. 44; tak również: W. Włodarczyk /w:/ Zdolność odróżniająca znaku towarowego, s. 173; zob. także: J. Mordwiłko-Osajda /w:/ Znak towarowy. Bezwzględne przeszkody rejestracji, wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2009, s. 211 i cyt. tam orzecznictwo oraz literatura). A więc, zdaniem Sądu, należy uznać, że dla kwestii ewentualnego unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy nie jest konieczne, żeby elementy, o których mowa w przepisie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., faktycznie służyły do oznaczania właściwości produktów (towarów) w chwili zgłoszenia spornego oznaczenia do ochrony, albowiem wystarczy, żeby mogły one służyć do oznaczania właściwości (cech) danego towaru. Zdaniem Sądu, należy ponadto podkreślić w tym miejscu, że niewątpliwie przepis art. 129 ust. 2 p.w.p. daje wyraźny priorytet interesowi publicznemu w pozostawieniu pewnych znaków wolnymi. Oznacza to, że nawet, jeżeli konkurenci dotychczas nie używali oznaczenia opisowego w celach marketingowych, ale jest możliwość, że kiedyś zaczną, znak taki nie może podlegać rejestracji. Ponadto należy rozumieć ten przepis w ten sposób, że nawet, gdy występują inne sposoby opisania właściwości (cech) danych towarów lub usług, a ten użyty w znaku stanowi jedynie jeden z nich, sama możliwość, że któryś z konkurentów zechce używać właśnie tego sposobu opisu, wyłącza go z rejestracji. Nie ulega, zdaniem Sądu, wątpliwości, że dla przyjęcia opisowego (informacyjnego) charakteru danego znaku musi zachodzi sytuacja, w której pomiędzy oznaczeniem a towarami występuje związek o charakterze bezpośrednim i rzeczywistym. Taki związek będzie istniał wtedy, jeżeli właściwy krąg odbiorców natychmiast i bez namysłu rozpoznaje w takim oznaczeniu opis towarów lub ich cech. Tym samym opisowość takiego oznaczenia musi być oczywista i niewątpliwa z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy danych towarów. Ponadto przyjmuje się, że informacja o cechach towaru musi mieć charakter bezpośredni, co wyłącza opisowość tych oznaczeń, które są zdolne taką informację przekazać, ale w drodze pośredniego wnioskowania. Nie będą więc informacyjnymi (opisowymi) te oznaczenia, które odbiorcy jedynie sugerują, czy też przywołują na myśl pewne cechy, opisujące dany towar (por. K. Szczepanowska-Kozłowska /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, s. 585, a także powołane tam orzecznictwo oraz literatura; podobnie: W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego, Lublin 2001, s. 179). Warto również zauważyć, że z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości WE wynika, że znakami opisowymi są tylko takie znaki, które umożliwiają przeciętnemu odbiorcy natychmiastowe, konkretne i bezpośrednie skojarzenie z towarami lub usługami objętymi zgłoszeniem do rejestracji. Orzecznictwo europejskie interpretuje zatem wąsko pojęcie opisowego charakteru oznaczenia, przyjmując, że w art. 3 ust. 1 lit c) dyrektywy oraz w art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94 chodzi o opisowość konkretną i bezpośrednią. Jeśli natomiast znak sugeruje pośrednio oznaczone towary lub usługi (lub jedną z ich cech), lecz relewantni odbiorcy nie postrzegają - natychmiastowo i bez głębszej refleksji - opisu oznaczanych towarów lub usług, to brak podstaw do wyłączenia takiego znaku z rejestracji na podstawie art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94. W takiej sytuacji relacja znaku do oznaczonych towarów lub usług jest zbyt niejasna i nieokreślona, aby można było go uznać za oznaczenie opisowe (por. R. Skubisz, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, /w:/ Wynalazczość i ochrona Własności Intelektualnej, Zeszyt nr 29). Mając na uwadze powyższe, trudno zgodzić się z zarzutem Skarżącej, że organ dokonał ewidentnie wadliwej interpretacji pojęcia opisowego znaku towarowego, skoro również w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że opisowy charakter znaku towarowego wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczenie takich cech. 8. W konsekwencji, można - zdaniem Sądu - uznać, że co do zasady organ przyjmując, iż słowno-graficzny znak towarowy Geniusz nr R-[...], złożony z elementów niedystynktywnych (ramka, kratki) oraz elementu słownego "Geniusz", teoretycznie mógł, jako całość, posiadać dostateczne znamiona odróżniające, nie uchybił przepisom art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. Niemniej, Sąd w składzie orzekającym uznał, że wadliwa ocena ewentualnego występowania przesłanek, o których mowa w przepisie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wynika nie tyle z wadliwej wykładni normy prawnej wyrażonej w tym przepisie (vide: nieprawidłowego rozumienia przez organ pojęcia opisowości oznaczenia), co stanowi przede wszystkim wynik wadliwego przeprowadzenia przez Urząd Patentowy RP analizy zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i niepełnej oceny wszystkich istotnych przesłanek koniecznych do uznania opisowego charakteru spornego znaku towarowego. Według Sądu, Skarżąca słusznie zarzuciła bowiem, że Urząd Patentowy RP w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił w żaden sposób, dlaczego uznał, że sporny znak towarowy jako całość, nie będzie postrzegany przez odbiorców, jako oznaczenie opisowe (informujące o cesze towaru, tj. o stopniu trudności zadania szaradziarskiego), skoro w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji sam Urząd Patentowy RP stwierdził, że część przeciętnych odbiorców czasopism krzyżówkowych należy do osób o szczególnie wnikliwej percepcji. Należy zauważyć, że Urząd Patentowy przyjął w uzasadnieniu decyzji, że takie towary, jak krzyżówki, czasopisma i książki z krzyżówkami są towarem powszechnego użytku nabywanym przez całe społeczeństwo, jednocześnie stwierdzając, że nierzadko nabywają je także osoby z określonymi preferencjami (wymaganiami) - tzw. hobbyści. Organ zauważył, że są to uważni nabywcy tego rodzaju towarów, którzy w przeciwieństwie do osób nabywających sporadycznie takie towary, kupują je ze zwracaniem uwagi na znak towarowy określający ich pochodzenie. Konstatacja ta ma związek ze stwierdzeniem Skarżącej o znaczeniu słowa "Geniusz" zawartego w spornym znaku towarowym. Zdaniem Skarżącej, osoby regularnie rozwiązujące krzyżówki ("hobbyści", jak określił je Urząd Patentowy), będą ów element słowny odbierać, jako określony stopień trudności zadania, a więc jako wyrażenie opisowe (informacyjne) o krzyżówce (o stopniu trudności zadań szaradziarskich). Urząd Patentowy RP, uznając ten element znaku spornego za dystynktywny i odróżniający oraz - choć mało widoczny - to jednak dostrzegany przez nabywców, z naruszeniem przepisów postępowania, nie przeprowadził swojej argumentacji pod kątem rozumienia tego słowa przez osoby często zajmujące się tego rodzaju rozrywką. Organ, uznając słowo "Geniusz" za określające osobę stwierdził, że nie odnosi się on bezpośrednio i konkretnie do towarów oznaczanych spornym znakiem, a tym samym przyjął, iż nie sposób uznać tego elementu słownego za opisowy w stosunku do tych towarów. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że skoro organ administracji, kategoryzując odbiorców krzyżówek (zadań szaradziarskich) na rzadko korzystających z tej rozrywki i na jej hobbystów zajmujących się tą rozrywką bardzo często, elementu znaku "Geniusz" (uznając go za odróżniający) nie uznał za wskazujący dla hobbystów na stopień trudności krzyżówki, powinien w tym zakresie wykazać się argumentacją szerszą, niż odniesienie się do znaczenia tego słowa w słowniku języka polskiego. Zdaniem Sądu, organ winien także przedstawić szerszą argumentację i wyraźnie wskazać w decyzji, dlaczego - w jego rozumieniu - grupa owych odbiorców ("hobbyści"), dopiero drogą skojarzeń myślowych, po głębszej refleksji może uznać to słowo, jako określenie stopnia trudności zadania, mając na względzie zarzut Skarżącej stwierdzający, iż "hobbyści" spotykając się na czasopismach z krzyżówkami ze słowami "uczeń, student lub geniusz" wprost odnoszą je do stopnia trudności danej krzyżówki. Sąd uznał, że akcentowany w tym zakresie zarzut Skarżącej opierał się na dowodach przedłożonych w toku postępowania administracyjnego, do których Urząd Patentowy w argumentacji przedstawionej w zaskarżonej decyzji nie nawiązał przez ich szersze omówienie. Sam zarzut odnoszący się do słowa "geniusz" został szeroko omówiony, natomiast "Regulamin udziału w konkursie "[...]", w pkt 7 lit. c) wskazuje wprost, iż wyrażenia "laik, uczeń, ..." określają, że "Krzyżówki są zróżnicowane ze względu na poziom trudności". Trudno zatem uznać, by zarzuty naruszenia przepisów postępowania zawarte w skardze, były całkowicie chybione, a przy braku stosownego odniesienia się Urzędu Patentowego RP do tych dowodów, Sąd rozpoznający sprawę nie ma możliwości skonfrontowania ich trafności ze stanowiskiem organu administracji w szczególności w sytuacji, w której organ patentowy dokonuje stwierdzeń odmiennego rozumienia przedstawionych dowodów od wskazywanego przez skarżącą. Stanowisko organu administracji sprowadza się wyłącznie do stwierdzenia, że owo słowo "Geniusz" dopiero na skutek skojarzeń myślowych będzie pojmowane jako stopień trudności krzyżówki. Jednak, na co wskazuje zapis w "Regulaminie udziału w konkursie "[...]", słowa "laik, uczeń, student, ..." miały wprost wskazywać na poziom trudności krzyżówki. 9. W konsekwencji należy, zdaniem Sądu, uznać, iż skarżący przedsiębiorca słusznie zarzucił, że organ w sposób całkowicie dowolny przyjął w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji że sporny znak towarowy GENIUSZ, jako całość, nie będzie postrzegany przez nabywców towarów w postaci publikacji z krzyżówkami jako oznaczenie opisowe (informacyjne). W tej sytuacji stwierdzić trzeba, że organ w sposób co najmniej przedwczesny przyjął, iż sporny znak towarowy nie ma charakteru opisowego dla towarów wskazanych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego. W ocenie Sądu w składzie orzekającym, powyższe stanowisko organu nie jest w żaden sposób poparte konkretnymi rozważaniami. Brak jest przede wszystkim dokładnego ustosunkowania się przez organ do stanowiska skarżącej, która w toku całego postępowania spornego wyraźnie wskazywała, że można racjonalnie założyć, iż w świadomości przeciętnego odbiorcy oznaczenie słowne "Geniusz" umieszczone na publikacji było i jest odbierane przede wszystkim (jeśli nie wyłącznie), jako informacja o istotnej cesze oznaczanych towarów, tj. że oznaczana tym oznaczeniem publikacja (np. czasopismo krzyżówkowe) zawiera krzyżówki lub zadania szaradziarskie o określonym poziomie trudności. Mając powyższe na względzie, należy - zdaniem Sądu - uznać, że Urząd Patentowy RP, oddalając wniosek o unieważnienie spornego znaku towarowego z uwagi na brak opisowego charakteru tego znaku, dokonał ustaleń z ewidentnym naruszeniem przepisu art. 80 k.p.a., albowiem powyższa ocena nie znajduje potwierdzenia ani w materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, ani też w okolicznościach stanu faktycznego niniejszej sprawy. Z tej przyczyny należy uznać, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do wszelkich zarzutów skargi (zob. wyrok tut. Sądu z dnia 12 lutego 2014 r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 1935/13). W ocenie Sądu, aby rozstrzygnięcie organu administracji ocenić w sposób prawidłowy i odpowiedzialny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek oceny), które należy sprawdzić, analizując, czy dany znak towarowy, zgłoszony do ochrony, posiada zdolność odróżniającą, jako zasadniczą przesłankę zdolności rejestrowej (ochronnej) znaku towarowego. Wyraźnie należy przy tym wskazać, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych. Sąd doszedł do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie zawiera wyjaśnień wszystkich ważnych okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. 10. Mając powyższe na względzie, należy uznać, że w toku ponownego postępowania Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie dokonać jeszcze raz pogłębionej analizy całego zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, w tym przede wszystkim szczegółowo odnieść się do przedstawionych przez Skarżącą dowodów na okoliczność opisowego charakteru spornego znaku towarowego w dacie pierwszeństwa (dacie zgłoszenia tego znaku do ochrony), analizując ten materiał zgodnie z właściwą wykładnią przepisów art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 p.w.p., a także biorąc pod uwagę zarówno percepcję właściwie poinformowanego, uważnego i racjonalnego przeciętnego nabywcy publikacji krzyżówkowych, jak i uwarunkowania rynkowe oraz wynikające z tych uwarunkowań, przyzwyczajenia owego konsumenta. Z tej przyczyny należy uznać, że wskazane uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe i pełne dokonanie oceny legalności zaskarżonej decyzji pod względem materialno-prawnym. W tej sytuacji, należy podzielić zarzut Skarżącej, że nieprzeprowadzenie przez Urząd Patentowy RP szczegółowej i wszechstronnej analizy wskazanej powyżej kwestii, która - zdaniem Skarżącej - miała potwierdzać istnienie opisowego (informacyjnego) charakteru spornego znaku towarowego, mogło mieć istotne znaczenie dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy. 11. Podsumowując, należy stwierdzić, że wskazane powyżej uchybienia organ zobowiązany będzie sanować w toku ponownego postępowania, dokonując szczegółowego wyjaśnienia przyjętego stanowiska w uzasadnieniu decyzji administracyjnej, pamiętając jednocześnie o obowiązku wynikającym z przepisu art. 153 p.p.s.a. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku, o niewykonalności uchylonych decyzji orzekł w oparciu o art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach na zasadzie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło