VI SA/Wa 631/19

WyrokWSA w Warszawie2019-07-03

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Ewa Frąckiewicz, Joanna Wegner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił podmiot odpowiedzialny za nałożenie kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd po drogach publicznych, odrzucając jako niewiarygodną umowę użyczenia pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji nie wywiązał się w pełni z obowiązku rzetelnego ustalenia stanu faktycznego. Organ nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, kto ponosi odpowiedzialność administracyjną, a wątpliwości w tym zakresie nie można rozstrzygać na niekorzyść strony. Organ nie zbadał w sposób wyczerpujący umowy użyczenia, opierając się jedynie na nieudanej próbie wezwania drugiej strony do złożenia wyjaśnień, zamiast wykorzystać inne dostępne środki dowodowe, takie jak przesłuchanie świadka czy strony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na K. O. za nieuiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd pojazdem ciężarowym po płatnym odcinku drogi ekspresowej. Skarżący podniósł, że w dniu zdarzenia nie był posiadaczem pojazdu, a jedynie jego właścicielem, a posiadaczem był J. B. na mocy umowy użyczenia. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary, uznając umowę użyczenia za niewiarygodną z powodu braku oświadczenia J. B. i nieudzielenia odpowiedzi na wezwanie organu. Skarżący zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądza od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Joanna Wegner (spr.) Protokolant st. ref. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2019 r. sprawy ze skargi K. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego K. O. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096) – zwanej dalej k. p. a., art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2068) – u. d. p. oraz załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 890), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm.) – zwanej dalej u. t. d., po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] września 2018 r. o nałożeniu na K. O. kary pieniężnej w wysokości 1 500 złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym: w dniu 27 kwietnia 2018 r. o godzinie 17:04:09 urządzenie kontrolne zainstalowane na bramownicy nr [...] znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka drogi ekspresowej [...] zarejestrowało przejazd samochodu ciężarowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Przejazd został udokumentowany zdjęciem z urządzenia kontrolnego zainstalowanego na bramownicy i zapisany pod numerem ewidencyjnym [...]. Na podstawie dowodu rejestracyjnego pojazdu ustalono, że jest to pojazd ciężarowy. W oparciu o informacje znajdujące się w systemie elektronicznego poboru opłat ustalono, że wymieniony samochód został wyposażony w urządzenie do poboru opłaty elektronicznej. Oplata ta nie została uiszczona, mimo że pojazd poruszał się po drodze ekspresowej [...] wymienionej w załączniku nr 1 pkt 13 lit. b na odcinku węzeł [...] - węzeł [...] do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Organ ustalił, że kierującym pojazdem w chwili jego zatrzymania był W. K., natomiast odpowiedzialność za naruszenie ponosi w myśl art. 13k ust. 4 u. d. p. jego posiadacz, za którego uznano wskazanego w dowodzie rejestracyjnym zatrzymanego pojazdu jako jego właściciela – K. O.. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podniósł, że w dniu 27 kwietnia 2018 r. nie był posiadaczem pojazdu, bowiem w myśl załączonej do akt sprawy zawartej z J. B. umowy użyczenia, to właśnie tę osobę traktować należy jako posiadacza. Ponownie rozpoznając sprawę Główny Inspektor Transportu Drogowego pismem z [...] listopada 2018 r. wezwał J. B. do złożenia oświadczenia co do tego, czy w dniach 25 – 30 kwietnia 2018 r. był posiadaczem pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], a jeżeli tak, czy 27 kwietnia 2018 r. o godzinie 17:04:09 przejeżdżał nim drogą ekspresową [...] na odcinku [...] - węzeł [...]. Na to wezwanie odpowiedzi nie udzielono. Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 u. d. p., korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm.). Stosownie do art. 13k ust. 1 i 3 u. d. p. wysokość kary pieniężnej za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej uzależniona jest od rodzaju pojazdu, za przejazd którego nie została uiszczona opłata elektroniczna. Organ ustalił, że skarżący pomimo zawarcia umowy z operatorem systemu elektronicznego poboru opłat w formie pre-pay, nie posiadał środków na swoim koncie przed dokonaniem płatnego przejazdu. Z tego powodu zainstalowane w pojeździe, a stanowiące element systemu płatniczego urządzenie viaBox, nie zarejestrowało poboru opłaty. W konsekwencji doszło do naruszenia obowiązku uiszczenia obowiązku opłaty elektronicznej, za co – w przypadku samochodu ciężarowego – nakładana jest kara w wysokości 1500 złotych. Według art. 13k ust. 4 u. d. p. kary pieniężne, wymierza się właścicielowi pojazdu samochodowego. Jeżeli właściciel nie jest posiadaczem pojazdu to kary nakłada się na podmiot, na rzecz którego przeniesiono posiadanie tego pojazdu. Zdaniem organu w sprawie nie doszło do przeniesienia posiadania, o którym mowa w powyższym przepisie, ponieważ załączona umowa użyczenia nie jest wiarygodna, skoro biorący w użyczenie nie złożył stosownego oświadczenia, do czego był przez organ wezwany. Organ ocenił, że w sprawie brak było podstaw do przyjęcia, że strona nie podlega karze w rozumieniu art. 189e k. p. a. bądź odstąpienia od jej nałożenia na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 lub 2 k. p. a. Na powyższą decyzję K. O. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Decyzję zaskarżono w całości stawiając jej zarzut naruszenia prawa materialnego – przepisów ustawy o drogach publicznych odnoszących się do podmiotu, na którego nakłada się karę oraz przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k. p. a. Strona podkreśliła, że nie przysługiwał jej status posiadacza pojazdu w chwili naruszenia z uwagi na treść znajdującej się w aktach umowy użyczenia. Wobec tego – zdaniem skarżącego – nie on powinien podlegać karze, lecz ewentualnie – biorący w użyczenie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie formułując argumentację analogiczną do tej, którą zamieszczono w zaskarżonej decyzji i akcentując nieudowodnienie przez stronę faktu, że to J. B. ponosi odpowiedzialność za popełnione naruszenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. , to jest art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 81a § 1 k. p. a. Przedmiotem niniejszej sprawy było ustalenie odpowiedzialności administracyjnej z tytułu naruszenia wynikającego z art. 13 ust. 1 pkt 3 u. d. p. obowiązku uiszczenia opłaty za poruszanie się po drogach publicznych. Za taki czyn grozi bowiem sankcja administracyjna pieniężna, której wysokość, z myśl art. 13k ust. 1 u. d. p., uzależniona jest od rodzaju pojazdu, za przejazd którego nie została uiszczona opłata elektroniczna. W przypadku pojazdów ciężarowych wynosi on, zgodnie art. 13k ust. 1 pkt 2 u. d. p., 1500 złotych. Sankcja ta, jak stanowi art. 13k ust. 4 u. d. p., obciąża właściciela pojazdu. Jeżeli właściciel nie jest posiadaczem pojazdu, to kary nakłada się na podmiot, na rzecz którego przeniesiono posiadanie tego pojazdu. Zasadniczym obowiązkiem organów w niniejszej sprawie było ustalenie tego, czy naruszenie rodzące odpowiedzialność karnoadministracyjną miało miejsce, a jeżeli tak – kto za nie odpowiada. W postępowaniu administracyjnym reguły determinujące czynności ustalania stanu faktycznego zwane zbiorczo postępowaniem wyjaśniającym wytyczone są przede wszystkim przez uregulowane w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k. p. a. zasadę prawdy obiektywnej, zasadę oficjalności, zasadę ciężaru dowodu, bezpośredniości i zupełności zgromadzonego materiału. Treścią zasady prawdy obiektywnej jest powinność organu procesowego dokonania ustaleń co do faktów zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem. Tylko takie fakty mogą stanowić podstawę załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 14.02.2013 r., sygn. akt II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Za zgodne z prawdą przyjmuje się w orzecznictwie takie ustalenia faktyczne, które prowadzą do konkluzji, że "w świetle przeprowadzonych dowodów fakt przeciwny dowodzeniu jest niemożliwy lub wysoce nieprawdopodobny" (zob. postanowienie SN z 4.04.2013 r., sygn. akt V KK 13/13, LEX nr 1312594; wyrok SA w Katowicach z 13.06.2013 r., sygn. akt II AKa 156/13, LEX nr 1349898). Wniosek o zaistnieniu określonego przebiegu zdarzeń może stanowić także rezultat uwzględniającego wiedzę wynikającą z zasad doświadczenia życiowego i obserwacji życia społecznego oraz logicznego rozumowania o faktach wykazanych określonymi dowodami (zob. postanowienie SN z 23.05.2002 r., sygn. akt V KKN 426/00, OSNKW 2002/9–10, s. 81). Owo nieprawdopodobieństwo innego przebiegu zdarzeń powinno wynikać z obiektywnej przekonywalności dowodów, które okazują się przekonujące dla normalnie rozumującego i oceniającego rzeczywistość człowieka. Dowody te powinny u organu stosującego prawo wywołać subiektywne, całkowite i bezwzględne przekonanie co do stanu faktycznego. Dopóki istnieją jakiekolwiek wątpliwości w tym zakresie, dopóty organ nie może uznać za prawdziwą określonej wersji stanu faktycznego (zob. T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2010, s. 54–55). Ustanowiona w kodeksie zasada oficjalności obciąża organ administracji publicznej obowiązkiem zebrania, a następnie rozważenia całego materiału dowodowego z urzędu (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2018, s. 73). Koresponduje z nim przyjęta w postępowaniu administracyjnym koncepcja spoczywającego na organach administracji ciężaru dowodu. Jej znaczenie w postępowaniach, których przedmiotem jest nałożenie na stronę obowiązku, a zwłaszcza sankcji administracyjnych jest kluczowe. Bezwzględną powinnością organu jest bowiem w takim przypadku samodzielne wykazanie faktów opisanych w hipotezie stosowanej normy prawnej. Zdaniem Sądu organy w sprawie niniejszej nie wywiązały się w pełni z tak rozumianych obowiązków czynienia rzetelnych ustaleń w sprawie. Sąd bowiem podziela ustalenia organów co do tego, że istotnie stanowiący własność skarżącego pojazd poruszał się po drodze płatnej bez uiszczenia należnej opłaty. Wskazują na to jednoznacznie materiały znajdujące się w aktach sprawy, to jest przede wszystkim protokół kontroli mobilnej i załączone doń dokumenty, w tym dowód rejestracyjny samochodu, informacje zarejestrowane podczas kontroli, w tym fotografie. Nieustalony natomiast pozostaje podmiot odpowiedzialny z tego tytułu. Przepis art. 13k ust. 4 u. d. p. przewiduje bowiem subsydiarną odpowiedzialność posiadacza pojazdu względem odpowiedzialności właściciela, jeżeli na tego pierwszego przeniesiono posiadanie samochodu. Organ uznał, że w niniejszej sprawie nie doszło do przeniesienia posiadania przedmiotowego pojazdu, albowiem twierdzenia strony o zawarciu umowy użyczenia oceniono jako gołosłowne, a zawartą umowę – niewiarygodną. Zdaniem organu to na stronie spoczywał ciężar dowodowy wykazania tego, że przeniesiono posiadanie. Tymczasem z przepisów ustawy o drogach publicznych nie wynika, by ustawodawca dokonał modyfikacji w obrębie panującej w postępowaniu administracyjnym zasady ciężaru dowodu obarczającej organ administracji. Jak już zaznaczono, w sprawach których przedmiotem jest nałożenie na stronę sankcji nie można przerzucać obowiązku dowodzenia na stronę, obligując ją w istocie do wykazywania swej "niewinności". Wprost przeciwnie – to zadaniem organu jest wykazanie ponad wszelką wątpliwość tego, że to właśnie ta , a nie inna osoba ponosi odpowiedzialność administracyjną. Wątpliwości w tym zakresie nie można, w myśl art. 81a § 1 k. p. a. rozstrzygać na niekorzyść strony. W sprawie niniejszej strona twierdzenia o przeniesieniu posiadania poparła przedłożeniem stosownej umowy. Organ nie wskazał racjonalnych przyczyn zakwalifikowania tej czynności prawnej jako pozornej, bo tak w istocie rozumieć należy sformułowanie, iż została zawarta na potrzeby niniejszego postępowania. Podkreślić ponadto należy, że w umowie tej jednoznacznie wskazano personalia biorącego w użyczenie, prima facie nie zachodzi też podejrzenie, że causa tej umowy sprowadzała się do uniemożliwienia organowi nałożenia kary. Tego rodzaju wniosek mógłby być sformułowany dopiero wówczas, gdyby na przykład dane biorącego w użyczenie okazały się fikcyjne. Okoliczności tych jednak nie zbadano, naruszając wynikający z art. 75 § 1 k. p. a. dopuszczenia wszelkich dowodów mogących się przyczynić do wyjaśnienia sprawy. Negatywna ocena wiarygodności tego dokumentu przeprowadzona przez organ dokonana została jedynie na podstawie zakończonego niepowodzeniem próby wezwania drugiej strony umowy do złożenia wyjaśnień w trybie art. 50 § 1 k. p. a. O ile powziąwszy tego rodzaju wątpliwości, zasadnie organ podjął czynności zmierzające do weryfikacji tego, czy istotnie taką umowę zawarto, to ich wykonania nie można uznać za wypełnienie powinności dowodzenia, wynikających z art. 7 i 77 § 1 k. p. a. Do dyspozycji organu pozostawały bowiem inne, nieskomplikowane środki dowodowe, takie jak przede wszystkim dowód z zeznań świadka, czy przesłuchania strony, które mogłyby doprowadzić do wyjaśnienia sprawy zgodnie z regułami procesowymi. Podkreślić należy, że – w odróżnieniu od wezwania na podstawie art. 50 § 1 k. p. a. – stawienie się i złożenie zeznań w charakterze świadka stanowi obowiązek obciążony stosownymi sankcjami (art. 83 § 1 k. p. a.). Nie było także przeszkód, by organ przeprowadził uzupełniająco dowód z przesłuchania strony (art. 86 k. p. a.). Dowód z zeznań świadków a także dowód z przesłuchania strony pozwala także na bezpośrednie zetknięcie się organu procesowego ze źródłem dowodowym, także z udziałem strony, zapewniając zarazem wyższy standard czynności postępowania wyjaśniającego. Obciążenie strony negatywnymi skutkami niedopełnienia wynikającego z art. 7 k. p. a. obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego nie znajduje oparcia w przepisach prawa. Podważenie wiarygodności, a więc zarzut pozorności zawartej umowy opierać się musi na rzetelnie zgromadzonych dowodach wykazujących zasadność tego rodzaju ocen. Jeżeli w opinii organu załączona przez stronę umowa budzi wątpliwości, należy je wyeliminować. Nie można jednak czynić tego z uszczerbkiem dla panujących w postępowaniu reguł dowodzenia i zasady, o której mowa w art. 81a § 1 k. p. a. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ dokona oceny przedłożonej umowy użyczenia z wykorzystaniem dostępnych środków dowodowych, takich jak dowód z zeznań świadków i dowód z przesłuchania strony na okoliczność zawarcia umowy i przyczyn temu towarzyszących. Nie ma także przeszkód do weryfikacji danych osobowych biorącego w użyczenie w zawierających takie informacje rejestrach, zwłaszcza że na umowie widnieje numer dowodu osobistego tej osoby. Pozostałe wątpliwości co do ustaleń stanu faktycznego nie będą rozstrzygane na niekorzyść skarżącego. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło