VI SA/Wa 664/11
WyrokWSA w Warszawie2011-05-31
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Pamela Kuraś-Dębecka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego narusza przepisy prawa procesowego i materialnego, w szczególności zasady prowadzenia postępowania administracyjnego oraz kryteria oceny pracy egzaminacyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie przed Komisją Egzaminacyjną II stopnia zostało przeprowadzone prawidłowo, a zgromadzony materiał dowodowy uzasadniał wydanie uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Organy obu instancji prawidłowo uzasadniły swoje rozstrzygnięcia i nie dopuściły się naruszeń przepisów prawa procesowego i materialnego wskazanych w skardze. W szczególności, sąd uznał, że wybór przez zdającą mniej korzystnej kwalifikacji umowy (przedwstępna zamiast deweloperskiej) oraz niewłaściwe określenie zakresu zaskarżenia i żądań w apelacji, uzasadniały negatywną ocenę pracy z prawa cywilnego, nawet przy uwzględnieniu pewnej swobody oceny prac w ramach uznania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca K. P. przystąpiła do egzaminu radcowskiego, z którego otrzymała negatywny wynik z części dotyczącej prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna I stopnia oceniła jej apelację jako niedostateczną z powodu błędnej kwalifikacji prawnej umowy oraz niewłaściwego określenia zakresu zaskarżenia. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Kpa. i ustawy o radcach prawnych, w tym błędną ocenę jej rozwiązania kazusu z prawa cywilnego i wadliwe kryteria oceny.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 maja 2011 r. sprawy ze skargi K. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] stycznia 2011 r. Komisja Egzaminacyjna
II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (zwana dalej jako "Komisja II stopnia"), działając na podstawie art. 36 8 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r., Nr 10, poz. 65 – dalej jako "u.r.p.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy
z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U.
z 2000 r., Nr 98, poz.1071 ze zm. – dalej jako "Kpa.") po rozpatrzeniu odwołania K. P. od uchwały nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr 5 do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Warszawie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym
i prawnym.
W dniach 29 czerwca – 2 lipca 2010 r. Pani K. P. przystąpiła do egzaminu radcowskiego na postawie art. 36 1 ust. 1 u.r.p. Komisja Egzaminacyjna
Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości
z siedzibą w Warszawie (zwana dalej także jak "Komisja I stopnia") uchwałą
nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. stwierdziła, że K. P. uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdająca z pierwszej części egzaminu stanowiącej zestaw pytań testowych otrzymała ocenę bardzo dobrą, z drugiej części egzaminu - ocenę dobrą, z trzeciej części egzaminu - ocenę niedostateczną,
z czwartej - ocenę dostateczną oraz z piątej - ocenę dostateczną.
Powołując się na treść przepisu art. 36 6 ust. 1 u.r.p., który to przepis stanowi, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który
z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja ustaliła, iż zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Egzaminatorzy sprawdzający pracę zdającej z części trzeciej egzaminu (prawo cywilne), dokonując oceny apelacji sporządzonej przez egzaminowaną, wskazali na następujące uchybienia.
Sędzia Sądu Apelacyjnego – J. G. wskazała, że istota rozwiązania zadania egzaminacyjnego z trzeciej części egzaminu radcowskiego sprowadzała się do kwestii dokonania prawidłowej kwalifikacji prawnej umowy łączącej strony. Tego problemu zdająca nie zauważyła i nie zastosowała prawidłowo przepisów prawa materialnego, tzn. art. 65 § 2 kodeksu cywilnego, art. 471 w zw. z art. 494 i 361 § 1 i 2 kodeksu cywilnego oraz art. 389 k.c. i art. 391 k.c. Dokonanie wykładni umowy powinno było skutkować uznaniem, że nie jest to umowa przedwstępna, tylko tzw. deweloperska, a tym samym można było żądać pełnego odszkodowania. Przy koncepcji zdającej powodowie uzyskaliby tylko 20 tys. złotych, apelacja nie zabezpieczyła więc usprawiedliwionych interesów podwodów. Oceniająca pracę stwierdziła także, że zarzuty podniesione w apelacji, patrząc na całość pracy są niewystarczające aby uznać, że praca spełnia minimum jakie w tym względzie powinna spełniać apelacja na ocenę pozytywną. Ocena pracy,
tj. przygotowanego przez zdającą, jako reprezentanta strony powodowej, środka odwoławczego, powinna być uzależniona od tego, czy apelacja odpowiada wymogom formalnym oraz czy w świetle wyroku sądu pierwszej instancji i jego uzasadnienia, w apelacji podniesiono wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby prowadzić do jej uwzględnienia na korzyść powodów. Sędzia opiniująca zauważyła, czego nie dostrzegli egzaminatorzy, że autorka apelacji nieporadnie
i nieprofesjonalnie sformułowała wniosek apelacyjny, żądając zasądzenia kwoty 10.000 złotych tytułem zadatku wraz z odsetkami oraz 10.000 złotych zwrotu kosztów obsługi kredytu bankowego wraz z odsetkami, podczas gdy prawidłowo powinna (przy wskazanym przez siebie zakresie zaskarżenia) wnosić o podwyższenie zasądzonej w punkcie I kwoty 260.000 złotych do kwoty 280.000 złotych. Zdająca nie zaskarżyła także rozstrzygnięcia o kosztach procesu za I instancję, mimo że było ono niekorzystne dla powodów. Podkreślono, że najistotniejszym błędem pracy jest to, że zakres zaskarżenia jest zdecydowanie zbyt wąski.
W świetle tak stwierdzonych uchybień, egzaminatorzy ocenili pracę na ocenę niedostateczną.
Od ww. uchwały K. P. (zwana dalej także “skarżącą") wniosła odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, domagając się uchylenia uchwały
nr [...], ponownego rozpatrzenia zaroponowanego przez skarżącą rozwiązania z zakresu prawa cywilnego i orzeczenia w przedmiocie uzyskania pozytywnej oceny z egzaminu radcowskiego, podnosząc naruszenie art. 36 4 ust. 1 u.r.p. w związku
z art. 7 i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji, poprzez błędną ocenę zaproponowanego przez skarżącą rozwiązania kazusu z prawa cywilnego jako nieprawidłowego, która to ocena skutkowała wystawieniem oceny niedostatecznej,
w sytuacji gdy rozwiązanie przedmiotowego kazusu w świetle orzecznictwa sądów
i Trybunału Konstytucyjnego oraz doktryny mogło przebiegać w różnych kierunkach, w tym również wskazanym przez odwołującą się.
Skarżąca argumentowała, że wymaganie od egzaminowanego, aby rozwiązał, w sytuacji dopuszczalności w orzecznicwie i doktrynie różnych rozwiązań danego problemu, kazus akurat zgodnie z kieruniem uznanym za prawidłowy
w wytycznych dla Komisji Egzaminacyjnej, które nie są znane egzaminowanemu, narusza art. 8 k.p.a. zobwiązujący organy administracji publicznej do prowadzenia postępowania w sposób zmierzający do pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli.
Komisja II stopnia, uchwałą z dnia [...] stycznia 2011 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od uchwały nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komisji I stopnia w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu uchwały wskazano, że - wbrew zarzutom skarżącej - uzasadnienie ocen cząstkowych jest prawidłowe i zawiera niezbędne elementy. Nie doszło także do naruszenia takich przepisów postępowania administracyjnego, które miałyby negatywny wpływ na ocenę pracy z prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia rozpoznając sprawę jako organ odwoławczy, w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nie objętych zakresem zaskarżenia, dokonała w tym zakresie weryfikacji opinii egzaminatorów.
Dokonując oceny apelacji sporządzonej przez egzaminowaną Komisja II stopnia podkreśliła, że ustalając kryteria tej oceny przede wszystkim wzięła pod uwagę fakt, iż zdająca przygotowywała środek odwoławczy jako reprezentant strony powodowej. Ocena pracy powinna być więc uzależniona od tego, czy apelacja odpowiada wymogom formalnym oraz czy w świetle przedstawionego do rozwiązania kazusu i podanego w nim wyroku sądu pierwszej instancji oraz jego uzasadnienia, podniesiono wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji na korzyść powodów.
Komisja II stopnia przyznała, że niewątpliwą trudnością dla zdających było prawidłowe zakwalifikowanie umowy z uwagi na występujące w doktrynie
i orzecznictwie rozbieżności poglądów co do charakteru prawnego tak zwanej umowy deweloperskiej. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę rodzaj roszczeń, jakich powodowie dochodzili w niniejszej sprawie, nie powinno budzić wątpliwości, że korzystniejszym dla powodów wariantem było przyjęcie, że zawarta przez nich umowa nie była umową przedwstępną (takie stanowisko przeważa w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w literaturze), co otwierało możliwość żądania odszkodowania
w pełnym zakresie, a nie tylko w granicach tzw. ujemnego interesu umownego. Oparcie zatem apelacji na założeniu, że strony łączyła umowa przedwstępna nie leżało w interesie strony powodowej, bo utrudniało formułowanie zarzutów zmierzających do zasądzenia na rzecz powodów świadczeń odszkodowawczych. Biorąc jednak pod uwagę to, iż problem kwalifikacji prawnej tego rodzaju umowy, jaka była podstawą roszczeń dochodzonych przez powodów, jest w literaturze i orzecznictwie różnie rozstrzygany, nie można za dyskwalifikujące uznać nie zakwestionowanie w apelacji stanowiska sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa przedwstępna, a nie tzw. umowa deweloperska, tym bardziej, że ze stanu faktycznego kazusu będącego przedmiotem egzaminu radcowskiego nie wynika, że kategorycznie należało przyjąć, iż zawarto umowę deweloperską, a nie przedwstępną. Skoro bowiem zagadnienie to jest problematyczne z uwagi na rozbieżności poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących charakteru prawnego nienazwanej umowy deweloperskiej, jej podobieństw i różnic z uregulowaną
w kodeksie cywilnym w art. 389 i 390 umową przedwstępną, to odpowiednia argumentacja pozwala na obronę poglądu, iż zadanie egzaminacyjne mogło dotyczyć też umowy przedwstępnej. W tym więc zakresie Komisja II stopnia uwzględniła racje odwołującej. Jednocześnie jednak organ podniósł, że w stanie faktycznym sprawy istniały podstawy do zaskarżenia rozstrzygnięcia sądu I instancji oddalającego roszczenie o odszkodowanie z tytułu różnicy w cenie lokalu objętego przedmiotem umowy.
Zdaniem Komisji II stopnia, zakwalifikowanie przez zdającą umowy jako przedwstępnej, powinno doprowadzić ją do wniosku, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej w zakresie tzw. ujemnego interesu umownego, tj. zarówno straty rzeczywiste (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans),
tj. korzyści, jakie poszkodowany uzyskałby, gdyby szkoda nie została wyrządzona, poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej. Stanowisko takie wynika zarówno z orzecznictwa Sądu Najwyższego, jak i literatury przedmiotu oraz doktryny. Inaczej mówiąc, przyjmując za zdającą, że strony łączyła umowa przedwstępna,
w takim wypadku egzaminowana winna rozważyć interes reprezentowanej strony
i zdecydować o podstawach (lub ich braku) w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150.000 złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu – czego zdająca nie uczyniła.
Dlatego też organ odwoławczy nie znalazł podstaw do tego aby podwyższyć oceny cząstkowe, gdyż biorąc pod uwagę treść apelacji sporządzonej przez egzaminowaną, wystawienie oceny niedostatecznej z pracy cywilnej należało uznać za zasadne. Wprawdzie stwierdzone nieprawidłowości – jak podkreśliła
w uzasadnieniu Komisja II stopnia - nie dyskwalifikują całej apelacji, która zawiera niezbędne elementy konstrukcyjne, jednak przyjęcie mniej korzystnej dla mandanta konstrukcji prawnej umowy z jednoczesnym ograniczeniem zakresu zaskarżenia, poprzez brak zakwestionowania rozstrzygnięcia w przedmiocie utraconych korzyści oraz pominięcie tak istotnych z punktu widzenia interesów klienta zarzutów naruszenia prawa materialnego, a nadto nieudolna redakcja pisma procesowego, świadczą o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanej do wykonywania zawodu radcy prawnego, co w szczególności wyraża się w nieodpowiednim opanowaniu materiału prawniczego i braku wystarczającej umiejętności stosowania prawa w praktyce. Tymczasem egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takich kwalifikacji. Wystawienie oceny niedostatecznej dodatkowo uzasadnia także wadliwe określenie zakresu zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji polegające na podtrzymaniu żądania zasądzenia należności z tytułu utraty ulgi podatkowej oraz w zakresie zadatku, co w praktyce narażałoby stronę na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania apelacyjnego.
Zaskarżając uchwałę Komisji II stopnia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca zarzuciła jej naruszenie przepisów art. 7,
8 i 80 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 364 ust. 1 i 4 u.r.p. w zw. z art. 365 ust. 2 u.r.p., poprzez zaakceptowanie przez Komisję II stopnia wadliwych kryteriów oceniania rozwiązania zadania z prawa cywilnego zgodnie z którymi, tylko sporządzenie apelacji przewidującej podniesienie wszystkich możliwych zarzutów stanowi jedyne prawidłowe rozwiązanie zadania zasługujące na ocenę pozytywną, zaś sporządzenie apelacji przewidującej podniesienie mniejszej ilości zarzutów, lecz zgodnych z przepisami prawa oraz stanowiskami przeważającej części orzecznictwa i doktryny w świetle przyjętej przez zdającą i zaakceptowanej przez Komisję II stopnia kwalifikacji umowy opisanej w zadaniu jako umowa przedwstępna, z uwagi na jej zbyt zachowawczy charakter, nie stanowi prawidłowego rozwiązania i może być ocenione tylko na ocenę niedostateczną. Zarzuciła również naruszenie przepisów art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 365
ust. 2 u.r.p., poprzez podzielenie przez Komisję II stopnia dowolnej
i jednokierunkowej oceny rozumienia pojęcia "działania w interesie reprezentowanej strony" i przyjęcie, że takim działaniem jest zawsze sporządzenie apelacji z jak największym zakresem zaskarżenia pomimo, że w świetle przyjętej przez skarżącą oceny, że strony łączyła umowa przedwstępna, taki zakres zaskarżenia był niezgodny ze stanowiskami znacznej części doktryny i orzecznictwa oraz narażał reprezentowaną stronę na oddalenie apelacji w znacznej części i poniesienie wysokich kosztów procesu (zarówno w postaci obowiązku uiszczenia większej opłaty od apelacji, jaki i kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym). Postawiła także zarzut wyciągnięcia przez Komisję II stopnia nieuzasadnionych wniosków z powołanych przez nią orzeczeń oraz stanowiska doktryny w przedmiocie rozumienia utraconych korzyści w ramach negatywnego interesu umownego oraz pominięcie licznych orzeczeń sądów powołanych w odwołaniu przez skarżącą,
z których wynikało, że szkoda w ramach negatywnego interesu umownego obejmuje poza stratami jedynie korzyści utracone w związku z zawarciem umowy przedwstępnej, nie zaś korzyści, które byłyby możliwe do osiągnięcia w razie wykonania umowy przyrzeczonej, czyli nie obejmuje wzrostu ceny mieszkania. Nadto skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów art. 7, 8 w zw. z art. 139 k.p.a., przez podniesienie przez Komisję II stopnia dodatkowych rzekomych uchybień apelacji sporządzonej przez skarżącą, których to uchybień nie stwierdziła Komisja I stopnia, co uniemożliwiło skarżącej ustosunkowanie się do takich nowych zarzutów oraz mogło rzutować na ogólną ocenę przygotowania skarżącej do wykonywania zawodu radcy prawnego.
W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie uchwały Komisji II stopnia oraz poprzedzającej ją uchwały Komisji I stopnia oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Komisja II stopnia w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie, przywołując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności
z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym
i przepisami procesowymi.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa sądów administracyjnych, sądowoadministracyjna kontrola uchwał komisji egzaminacyjnych ustalających wynik egzaminu radcowskiego, dokonywana w myśl przywołanego art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych pod względem zgodności z prawem, sprawowana jest wyłącznie z punktu widzenia interesu publicznego, polegającego na zapewnieniu legalnego działania organów administracyjnych i przebiega w trzech płaszczyznach, tj.: oceny zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym; dochowania wymaganej prawem procedury; respektowania reguł kompetencji (por. dla przykładu: wyrok NSA z 26 stycznia 2006 r. I GSK 1421/05). Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania i ewentualnego korygowania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, lecz nie zastępuje go w czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, w pełni podziela pogląd zaprezentowany przez WSA w Warszawie w wyroku z dnia 19 listopada 2007 r. (sygn. akt V SA/Wa 187/07), który stwierdził, że "Sądowa kontrola legalności decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego jest ograniczona w tym znaczeniu, że Sąd nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia. Jest to bowiem wyłączna kompetencja uprawnionego organu".
Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany
w art. od 36 do 369 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych oraz
w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułu aktów prawnych (Dz. U. z 2009 r. nr 70 poz. 606), wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 u.r.p.
Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 u.r.p.), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (komisji odwoławczej) w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 368 ust. 1 u.p.r.). Natomiast od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego (art. 368 ust. 11 u.p.r.).
W myśl przepisu art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w sprawie znajduje odpowiednio zastosowanie art. 138 k.p.a., w myśl którego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego
w art. 138 § 3 k.p.a.. Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę
(por: m.in. wyrok NSA z 22 marca 1996 r. Sa/Wr 1996/95 ONSA 1997, Nr 1, poz. 35, wyrok NSA z 14 sierpnia 1987, IV SA 385/87).
Na podstawie delegacji zawartej w art. 368 ust. 14 pkt 4 u.r.p. Minister Sprawiedliwości wydał Rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej lI stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań
od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. 09.164.1314). Rozporządzenie to reguluje m.in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej, nie zmienia jednak (i nie może zmieniać) norm wynikających z odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozporządzenie to również wskazuje, że przedmiotem ostatecznej oceny Komisji Odwoławczej (Komisji II stopnia) jest cała uchwała Komisji Egzaminacyjnej.
Zgodnie z § 5 tegoż rozporządzenia, przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego.
Organ odwoławczy rozpatruje więc sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie mając w szczególności na uwadze przepisy art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., tj. ma on obowiązek rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd
w pierwszej kolejności zbadał zarzuty skarżącej dotyczące naruszenia zasad postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.
Zdaniem Sądu, zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie, gdyż Komisja II stopnia jako organ odwoławczy w sprawie, oparła się na materiale dowodowym, który stanowił materiał zgromadzony przed Komisją Egzaminacyjną I stopnia oraz
o ustalenia własne. Z uzasadnienia uchwały Komisji II stopnia wynika, że zgromadzone w sprawie dowody zostały poddane wszechstronnej analizie i ocenie. Potwierdza to także częściowe przychylenie się do zarzutów odwoławczych
i uwzględnienie jej argumentacji, że apelację, będącą przedmiotem zadania egzaminacyjnego, można było wywieść również z umowy przedwstępnej. Również przywołana argumentacja prawna, która jest integralną częścią uzasadnienia nie budzi jakichkolwiek wątpliwości lub zastrzeżeń. Jednocześnie organ szczegółowo odniósł się do przedstawionych przez skarżącą zarzutów.
Dodatkowo należy podnieść, że również uzasadnienie zaskarżonej uchwały zawiera wszystkie wymagane przez przepisy prawa, tj. art. 107 § 3 k.p.a. elementy, pozwalające na zapoznanie się z motywami podjętego rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu wydanych uchwał zarówno Komisja I stopnia, jak i organ odwoławczy (Komisja II stopnia), podały przesłanki podjętych rozstrzygnięć,
a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do wszystkich istotnych
w sprawie okoliczności faktycznych. Podkreślić przy tym trzeba, że Komisja II stopnia, jako organ odwoławczy, nie ograniczyła się wyłącznie do kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji, ale
w ramach administracyjnego toku instancji - w trybie odpowiedniego zastosowania art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - dokonała całościowej oceny jej zasadności, zgodnie
z zasadą dwukrotnego rozpoznania sprawy co do istoty, co także wyjaśniła
w uzasadnieniu uchwały.
Podjęta uchwała w pełni realizuje również zasadę działania organów w sposób mający na względzie interes społeczny, jak również słuszny interes obywateli oraz pogłębianie zaufania obywateli do organów Państwa. W tym miejscu podnieść trzeba, że rozstrzygnięcie organu, nie budzące wątpliwości co do jego zakresu, choć rozbieżne z interesem strony, w pełni odpowiada wymogowi rozstrzygnięcia decyzji administracyjnej (art. 107 § 1 k.p.a.) oraz zgodne jest z zasadą pogłębiania zaufania do organów państwa (art. 8 k.p.a.), a także z zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.).
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszeń prawa materialnego, wskazanych przez skarżącą, a zwłaszcza błędnego zastosowania przez Komisję II stopnia kryteriów określonych w art. 365 ust. 2 u.r.p., która uznając zasadność wniesionej apelacji i przyznając, że apelacja skarżącej spełnia wymogi formalne pisma procesowego oraz, że konstrukcja apelacji oparta na umowie przedwstępnej nie dyskwalifikuje apelacji, mimo tego uznała, iż odwołanie nie zasługuje ma uwzględnienie, a apelacja na ocenę pozytywna oraz bezpodstawnego na tym tle przyjęcia, że zaproponowany przez skarżącą sposób rozwiązania zadania nie uwzględnia interesu klienta reprezentowanego przez skarżącą, podczas gdy z treści powołanych w odwołaniu przepisów wynika, że skarżąca proponując rozwiązanie zadania egzaminacyjnego uwzględniła interes klienta.
Sąd nie może podzielić stanowiska skarżącej.
Przypomnienia wymaga, iż skarżąca wybrała jedną z możliwych, lecz mniej korzystną dla swoich klientów kwalifikację umowy będącej podstawą powództwa.
Co jednak najistotniejsze, a na co wskazała Komisja II stopnia, które to stanowisko Sąd w pełni akceptuje, przyjmując za zdającą, że strony łączyła umowa przedwstępna, to w takim wypadku egzaminowana winna rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach (lub ich braku) w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150.000 złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu – czego zdająca nie uczyniła. Zgodzić też należy się z poglądem organu, że z okoliczności, że umowa łącząca strony zawiera pewne postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej, nie można wyciągać niekorzystnego dla reprezentowanej strony wniosku o ograniczeniu obowiązku naprawienia szkody wynikającej z niewykonania zobowiązania jedynie do tzw. ujemnego interesu umownego. Odpowiednio przeprowadzona argumentacja prawna pozwalałaby na podważenie stanowiska sądu okręgowego oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy cen lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną. Zdająca błędnie też wniosła o zasądzenie kwoty 10.000 złotych tytułem zadatku wraz z odsetkami oraz 10.000 złotych tytułem zwrotu kosztów obsługi kredytu bankowego wraz z odsetkami. Wszystkie wytknięte błędy przez Komisję II stopnia słusznie, zdaniem Sądu, zdecydowały o niemożności wystawienia oceny pozytywnej za tę część egzaminu. Dlatego nie można zgodzić się z argumentem skarżącej, że "proponując przyjęte rozwiązanie zadania egzaminacyjnego, uwzględniała interes klienta".
Mając na uwadze charakter zarzutów sformułowanych przez skarżącą, przypomnieć należy, iż każda uchwała w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest decyzją administracyjną wydaną w warunkach uznania administracyjnego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2008 r. - sygn. akt VI SA/Wa 1217/07). Uznanie administracyjne w indywidualnej sprawie dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oznacza, iż komisje egzaminacyjne maja prawo, po dokonaniu subsumcji do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia (pogląd taki prezentowany jest także
w piśmiennictwie – por: J. Zimmermann. Prawo administracyjne, wyd. Zakamycze 2005, s. 364). Wybór danego rozwiązania, które jest równowartościowe prawnie wobec innych dopuszczalnych przez ustawę, nie jest oczywiście dowolny
i swobodny. Na gruncie niniejszej sprawy ograniczony jest on przez przepisy prawa materialnego - ustawę o radcach prawnych, o czym stanowi art. 364 ust. 1 oraz
art. 361 ust. 2 u.r.p. oraz przez przepisy proceduralne - zgodnie z art. 368 ust. 12 u.r.p. komisje II stopnia zobowiązane są odpowiednio stosować przepisy k.p.a.
Sama okoliczność różnicowania ocen wystawianych przez egzaminatorów oraz poszczególne komisje egzaminacyjne na terenie całego kraju, jak również rodzaju i "siły" przedstawionej przez nich argumentacji jest i będzie rzeczą naturalną albowiem nie jest możliwe ustalenie idealnych kryteriów ocen. Te naturalne różnice zostały uwzględnione przez ustawę o radcach prawnych - w art. 36 4 ust. 9 i 10 u.p.r., gdzie przyjęty jest stosowny system punktacji i dokonywania tych ocen.
Z tych względów nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 365 ust. 2 u.r.p., ponieważ istota uznania administracyjnego w sprawach o ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego tkwi właśnie - w ograniczonej co prawda prawem materialnym i procesowym - pewnej swobodzie oceny prac osób zdających. Także werdykt egzaminatora w przedmiocie wystawienia oceny cząstkowej korzysta z tzw. "luzu decyzyjnego", na co wskazuje przepis art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych
w myśl którego, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy
z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu
z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Reasumując, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały uzasadnione w sposób odpowiadający prawu. Organy te w żadnym stopniu nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego wskazanych w skardze.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd
z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia - skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło