VI SA/Wa 68/10
WyrokWSA w Warszawie2010-05-07
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka wykonująca krajowy transport drogowy osób pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wyposażonym w taksometr i umieszczonym na dachu banerem reklamowym, narusza przepisy ustawy o transporcie drogowym, a w szczególności zakaz używania taksometru i umieszczania urządzeń technicznych na dachu pojazdu, oraz czy wykonuje transport bez wymaganej licencji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja oraz decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. Stwierdzono, że spółka A. Sp. z o.o. wykonywała krajowy transport drogowy osób pojazdem, który naruszał zakaz umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz zakaz używania taksometru, a także wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji. Sąd uznał, że podświetlany baner na dachu pojazdu stanowił urządzenie techniczne w rozumieniu przepisów, a zamontowany taksometr elektroniczny, mimo nazwania go przez stronę drogomierzem, był taksometrem w rozumieniu przepisów.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie krajowego transportu drogowego pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób, z naruszeniem zakazu używania taksometru i umieszczania urządzeń technicznych na dachu pojazdu, a także za wykonywanie transportu bez wymaganej licencji. Kontrola wykazała, że pojazd posiadał taksometr, kasę fiskalną oraz podświetlany baner na dachu. Spółka twierdziła, że posiadała ważną licencję na wykonywanie transportu drogowego. Organy administracji uznały, że spółka naruszyła przepisy ustawy o transporcie drogowym, a sąd administracyjny oddalił skargę spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2010 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta Policji z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] Komendant Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...] nakładającą na A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej także skarżąca, strona) karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczaniu na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych oraz wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji - po ograniczeniu na podstawie art. 92 ust. 2 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym sumy kar w wysokości 18.000 złotych, wynikającej z popełnionych naruszeń
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej zwaną k.p.a.) oraz art. 92 ust. 1, art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125 poz. 874 ze zm.) – zwanej także utd oraz l.p. 1.1, 2.9.1, 2.9.3 załącznika do utd.
Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia były ustalenia dokonane podczas kontroli pojazdu marki [...] nr rej. [...] kierowanego przez J.K. przeprowadzonej dnia [...] października 2006 roku w W. na ul. P. 2. Według kontrolującego pojazd posiadał na bokach oznakowanie o treści: "[...] z nr tel. [...]. Na dachu pojazdu znajdował się podświetlany baner, na którym widniał napis: "[...] z nr tel. [...]". W pojeździe zamontowany był taksometr fiskalny marki [...], nr fabr. [...] oraz współpracująca z nim kasa rejestrująca.
Kierujący kontrolowanym pojazdem okazał do kontroli dokumenty kierowcy, pojazdu, zaświadczenie z dnia [...] sierpnia 2006 r., z którego wynikało, że kierowca J.K. jest zatrudniony i osobiście wykonuje przewozy w A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Kierujący przedstawił wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego osób wydany dla przedsiębiorstwa T. D.S., ul. K. 32B/15, 78-100 K. ważne do dnia [...] kwietnia 2020 r.
Podczas kontroli sporządzona została dokumentacja fotograficzna i protokół kontroli nr [...] z dnia [...] października 2006 r. Już podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony jest w taksometr. Fakt ten potwierdzają zgromadzona w aktach dokumentacja w postaci kserokopii świadectwa legalizacji taksometru fiskalnego, a także dokumentacja fotograficzna i przesłuchanie w charakterze świadka J.K.
W sprawie organ I instancji wszczął postępowanie z urzędu, o czym powiadomił stronę.
Po zakończeniu postępowania, organ I instancji wydał decyzję, w której przyjął wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczaniu na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych oraz wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji.
W wyniku pierwszych ustaleń w dniu [...] listopada 2006 r. została wydana decyzja nr [...] w stosunku do A. Sp. z o.o., która złożyła odwołanie od ww. decyzji do Komendanta Policji - organu II Instancji. Wydał on w dniu [...] lipca 2007 r. decyzję o uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości i przekazał do ponownego rozparzenia przez organ I Instancji.
W trakcie ponownego postępowania administracyjnego obejmującego analizę zebranych dokumentów i przesłuchanie świadków, organ I Instancji ponownie stwierdził, iż stroną jest spółka A., która nie posiadając wymaganej licencji prowadziła działalność polegająca na wykonywaniu transportu drogowego osób. Ustalił, że w przedmiotowym przypadku spółka zatrudniła kierowcę, któremu przekazała pojazd marki [...] o nr rej. [...] wyposażony w taksometr, kasę fiskalną oraz oznaczenia na dachu i z boku pojazdu. Powołała się na § 1 załącznika nr [...] do umowy zlecenia z dnia [...] października 2006 r. zawartej pomiędzy A. Sp. z o.o. i J.K., na mocy którego kierowca miał wykonywać okazjonalny przewóz osób w transporcie drogowym zlecony przez spółkę A. Spółka A. ewidencjonowała przychody przy pomocy kasy fiskalnej umieszczonej w pojeździe i drukującej paragony z jej oznaczeniem. Organ I instancji ocenił, że w materiałach sprawy brak jest wydruku paragonu z owej kasy jednak dał wiarę zeznaniom kierowcy pojazdu, który fakt ten potwierdził. Kierowca zeznał, że kopie wydruków z kasy fiskalnej stanowiły podstawę cotygodniowego rozliczenia się z wykonywanych przewozów pomiędzy nim a spółką A. W zamian otrzymywał raz w miesiącu wynagrodzenie.
W trakcie kontroli kierowca okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego osób wydany dla przedsiębiorstwa T. D.S. z siedzibą w K. Organ nie dał wiary twierdzeniom strony, że wykonywała transport drogowy posługując się w/w licencją zgodnie z art. 5 ustawy o transporcie drogowym wykonując transport we własnym imieniu na rzecz przewoźnika posiadającego licencję.
Wskazał, że zgodnie z treścią art. 5 ust. 3 pkt 4 ww. ustawy to spółka A. winna posiadać licencję, zatrudniając J.K., który działał na jej rzecz. Przepis ten zezwala na wykonywanie transportu na rzecz przedsiębiorcy jedynie kierowcom i innym osobom, a nie spółkom czy też przedsiębiorstwom. Ponadto przedmiotem przedstawionej przez pełnomocnika strony umowy o współpracy zawartej w dniu [...] września 2006 r. pomiędzy A. Sp. z o.o., a T. D.S. jest tabor samochodowy, a nie przekazanie praw do licencji posiadanej przez firmę T. D.S. Organ ocenił, że umowa ta nie dotyczy niniejszego postępowania ze względu na fakt, iż przekazany do użytkowania firmie T. D.S. tabor samochodowy jest własnością Spółki A. co zostało zapisane w § 1 pkt. 1 umowy, natomiast przedmiotowe postępowanie dotyczy pojazdu [...] o nr rej. [...], który należy do firmy D. Sp. z o.o. Natomiast Spółka A. została jedynie upoważniona do użytkowania tego samochodu zgodnie z umową leasingu z dnia [...] grudnia 2005 r. obowiązującą do [...] kwietnia 2009 r. Tym samym nie mogła przekazać nie należącego do siebie pojazdu, firmie T. D.S.. W wyniku powyższego stwierdził, że doszło do naruszenia przepisu art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym - strona wykonywała transport drogowy osób bez wymaganej licencji.
Organ I Instancji także stwierdził, że naruszony został również przepis art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym. Naruszenie to polegało na wyposażeniu i używaniu w pojeździe nie będącym taksówką osobową taksometru, co wynika zarówno z protokołu kontroli, dokumentacji fotograficznej, świadectwa legalizacji taksometru, oraz z zeznań świadka J.K. Za istotną uznał w tym względzie fotografię przedstawiającą taksometr na którym widnieje napis "wolny", co jednoznaczne jest z tym, iż urządzenie to było włączone, a tym samym używane. Ponadto na dachu kontrolowanego pojazdu znajdował się podświetlany baner z napisem "[...]" na co dowodem - oprócz protokołu i fotografii z dnia kontroli - są zgodne zeznania świadka i wyjaśnienia strony mówiące, że na dachu znajdował się baner reklamowy. Dodatkowo w przypadku świadka, zeznał on, iż był on podświetlany.
Organ I instancji stwierdził, że nie ma sprzeczności pomiędzy art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z art. 2 ustawy Prawo przewozowe podniesionej przez pełnomocnika strony, bowiem art. 2 ustawy Prawo przewozowe nakłada obowiązek publicznego oznaczenia przedsiębiorcy i zakresu jego działania. Przedsiębiorcą w tym przypadku jest spółka A., a nie E., którego to reklama znajdowała się na banerze, nie ma także na nim żadnych informacji dotyczących zakresu jego działania. Ponadto ocenił, że art. 2 ustawy Prawo przewozowe nie nakazuje umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy na dachu pojazdu, a jedynie publiczne jego umieszczanie.
W obszernym odwołaniu strona wnosiła o uchylenie w całości decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji przez cofnięcie rygoru natychmiastowej wykonalności, bowiem nie zgadza się z decyzją jako nałożoną bezpodstawnie i z naruszeniem prawa. Ponadto, podnosiła niezgodność ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją oraz zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym.
Rozpoznając odwołanie organ odwoławczy uznał, że w zakresie naruszenia zakazów umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych dokumentacja fotograficzna jak i przesłuchanie J.K. jest wystarczającym dowodem potwierdzającym naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym wskazał, iż celem tego przepisu jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywanie przewozów okazjonalnych z przejazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 marca 2009 r., a sygn. Akt VI S.A./WA 1886/08).
Organ II instancji ocenił, że organ I instancji prawidłowo ustalił stronę przedmiotowego postępowania, tj. A. Sp. z o.o. na co wskazuje zaświadczenie wystawione przez skarżącą, iż kierujący pojazdem jest zatrudniony, osobiście wykonuje przewozy w A. Sp. z o.o. Ponadto, właściciel pojazdu D. Sp. z o.o. upoważnił A. Sp. z o.o. do użytkowania pojazdu, który został poddany kontroli.
Organ II instancji ocenił, że strona wykonywała transport drogowy osób bez wymaganej licencji, a stosownie do art. 5 utd, podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie tego transportu zwanej dalej "licencją". Licencji udziela się przedsiębiorcy na jego wniosek na czas nie dłuższy niż 50 lat i nie krótszy niż 2 lata. Ponadto przedsiębiorstwo A. Sp. z o.o. wykonywało krajowy transport drogowy osób z naruszeniem przepisów art. 18 ust. 5 lit. a) i c) utd.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł. do 15.000 zł. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść:
Lp. 1.1 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 8.000 zł. podlega naruszenie wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek
Lp. 2.9.1 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 5.000 zł. podlega naruszenie zakazu umieszczania i używania taksometru w pojeździe o którym mowa w art. 18 ust.5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym,
Lp. 2.9.3 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 5.000 zł. podlega naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, lamp lub innych urządzeń technicznych.
Odnosząc się do wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji stwierdził, iż zgodnie z art. 135 k.p.a., organ odwoławczy może w uzasadnionych przypadkach wstrzymać natychmiastowe wykonanie decyzji. W ocenie Komendanta Policji nie zachodzą uzasadnione przesłanki do uznania np. prawdopodobieństwa wadliwości decyzji organu pierwszej instancji, czy wywołanie przez wykonanie decyzji nieodwracalnych skutków prawnych), które powodowałyby konieczność wstrzymania wykonalności zaskarżonej decyzji. Ten wniosek strony nie może zasługiwać na uwzględnienie.
Odnosząc się do wniosku o umorzenie postępowania, Komendant Policji stwierdził brak podstaw do jego uwzględnienia. Zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie świadczy o bezprzedmiotowości postępowania o jakiej mowa art. 105 § 1 k.p.a. Ponadto, stosownie do treści art. 105 § 2 k.p.a., jednym z warunków umorzenia postępowania jest, aby postępowanie zostało wszczęte na wniosek strony, a tymczasem niniejsze postępowanie, toczy się z urzędu, a nie z inicjatywy strony.
A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. zaskarżyła ww. decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie oraz utrzymanej w mocy decyzji Komendanta Rejonowego Policji [...].
Podnosiła m.in. zachodzącą podstawę do wznowienia postępowania, bowiem wyrokiem z 20 kwietnia 2009 roku, sygn. VI SA/Wa 648/08 tutejszy Sąd uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] nr [...] oraz utrzymaną w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] marca 2006 roku cofającą licencję [...]. Zatem nie ma przesłanek, aby przyjąć że skarżąca wykonywała transport drogowy nie posiadając licencji na wykonywanie transportu drogowego, bowiem w dniu kontroli, tj. w dniu [...] października 2006 roku skarżąca posiadała licencję o ww. numerze. Fakt wydania powyższego wyroku, skutkuje podstawą do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 ust. 5 oraz ust. 7 k.p.a. Organ administracyjny, stosownie do treści art. 97 § 1 ust 4 k.p.a., zobowiązany był nadto do obligatoryjnego zawieszenia postępowania.
Skarżąca zarzuciła na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt a) p.p.s.a.:
naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjne do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą podczas, gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego;
naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego pojazdem bez wymaganej licencji podczas, gdy w dniu kontroli skarżąca posiadała ważną licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego;
naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 92 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie kary łącznej w miejsce kar za każde naruszenie przepisu ustawy z osobna;
naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym poprzez zrównanie taksometru z drogomierzem - dalmierzem, a zatem urządzeniem, którego stosowanie nie narusza art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym;
naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr podczas, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia;
naruszenie prawa materialnego przez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym podczas, gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika okoliczność, aby urządzenie zamontowane na dachu samochodu było lampą lub urządzeniem technicznym, które konstrukcyjnie odpowiada urządzeniom określonym w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym;
naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż baner reklamowy jest lampą lub innym urządzeniem technicznym podczas, gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego powyższa okoliczność nie wynika.
Na podstawie art. 145 § 1 ust 1 pkt c) p.p.s.a. skarżąca zarzuciła:
naruszenie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a., oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że w dniu dokonanej kontroli w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjne do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - podczas gdy w aktach sprawy brak na okoliczność wykonywania jakiejkolwiek usługi polegającej na przewozie osoby; okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z protokołu kontroli, oraz z pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie;
naruszenie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a., oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez organy administracyjne za prawidłowo ustaloną przesłankę wykonywania w imieniu skarżącej okazjonalnego przewozu osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą podczas, gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera, który miał być przewożony skontrolowanym pojazdem;
naruszenie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a., oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez organy administracyjne obydwu instancji okoliczności wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji podczas, gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, zaś skarżąca posiadała w dacie kontroli ważną licencję;
naruszenie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a., oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez organy administracyjne obydwu instancji w zaskarżonych decyzjach że w skontrolowanym pojeździe był zamontowany taksometr;
naruszenie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a., oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez organy administracyjne, iż na pojeździe była umieszczona podświetlana lampa (lub inne urządzenie techniczne);
naruszenie art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji podczas, gdy z jej uzasadnienia wynika okoliczność ustalenia przez organ I instancji przesłanki wykonywania transportu drogowego, która to przesłanka nie należy do znamion odpowiedzialności za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) oraz lit. c) w/w ustawy oraz brak ustalenia przesłanki wykonywania krajowego transportu drogowego oraz przewozu okazjonalnego wykonywanych pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazywał, że przewóz osób wykonywany przez skarżących i stanowiący przedmiot niniejszego postępowania nie mieści się w kategorii przewozów regularnych, przewozów regularnych specjalnych ani przewozów wahadłowych, stanowi więc przewóz okazjonalny.
Z przepisów powołanej ustawy wynika bowiem wniosek, iż profesjonalny przewóz drogowy osób może być wykonywany tylko w formach zdefiniowanych w ustawie. Skarżący nie posiadali licencji na przewóz taksówką, natomiast licencja na przewóz drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką (art. 12 ust. 1b ustawy). Nie był to też przewóz taksówkowy, gdyż skarżąca nie posiadała odpowiedniej licencji na ten rodzaj przewozu, natomiast posiadana przez skarżącą licencja na przewóz drogowy osób wystawiona była na D.S.
Podkreślił, iż w toku całego postępowania administracyjnego skarżąca w składanych wyjaśnieniach i pismach powoływała się wyłącznie na okazaną w czasie kontroli licencję, wystawioną na D.S. Nie wskazywali na posiadanie innej (cofniętej) licencji, nie wnosili o zawieszenie postępowania administracyjnego w związku z postępowaniem toczącym się na skutek cofnięcia decyzją z dnia [...] marca 2006 roku licencji nr [...], natomiast posługiwali się i udostępnili kierującemu licencję D.S., naruszając tym samym art. 5 ustawy o transporcie drogowym. Zatrzymany pojazd był przystosowany do wykonywania przewozu okazjonalnego, co potwierdziły dowody zgromadzone w toku postępowania.
Za niezasadny uznał zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego. M.in., co do tego, że urządzenie umieszczone w przedmiotowym pojeździe, a podlegającemu kontroli, to nie jest taksometr w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia, jak i stanowiska równającego taksometr z drogomierzem – dalmierzem - z urządzeniem, którego stosowanie nie narusza art. 18 ust.5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym .
Wskazał, że w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007r. Nr 3, poz.27 z późn. zm.) w § 3 pkt. 20 znajduje się legalna definicja taksometru: przyrząd pomiarowy przeznaczony do pomiaru czasu trwania kursu pojazdu i obliczania długości przebytej drogi na podstawie sygnału dostarczanego przez nadajnik sygnału długości drogi oraz obliczenia i wyświetlenia opłaty należnej za kurs na podstawie obliczonej długości drogi lub zmierzonego czasu trwania kursu.
Za niezasadny uznał zarzut skarżącej, że umieszczone w pojeździe urządzenie było drogomierzem, na co wskazuje także świadectwo legalizacji wydane przez właściwy miejscowo urząd. Dokument ten, jako dokument urzędowy jednoznacznie rozstrzyga, iż w przedmiotowym samochodzie zainstalowany był taksometr elektroniczny, gdyż to on jest przedmiotem legalizacji. Nazwanie taksometru elektronicznego drogomierzem stanowi próbę obejścia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Analogiczne stanowisko w przedmiocie naruszenia art. 18 ust.5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 marca 2009 r. sygn. akt. II GSK 799/08.
Nie zgodził się z zarzutem błędnego ustalenia stanu faktycznego przez organy, iż na dachu pojazdu były zamontowane lampy lub inne urządzenia techniczne. Z załączonych do protokołu kontroli fotografii wynika wprost, że na dachu pojazdu znajdowały się lampy, jak i inne urządzenia techniczne (baner), co stwierdzili zarówno kontrolujący, jak i w zeznaniach kierowca pojazdu.
Ponadto zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane przez art. 107 k.p.a., a organ odwoławczy ustosunkował się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi.
Uznał, że wniosek o zawieszenie postępowania nie zasługuje na uwzględnienie. Argument złożenia do Trybunału Konstytucyjnego kolejnego wniosku o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją ustawy o transporcie drogowym nie ma znaczenia dla zbadania przez sąd zgodności decyzji organu administracji z obowiązującym prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy słuszności.
Ponadto w świetle art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga analizowana przez Sąd w kontekście podanych wyżej kryteriów kontroli decyzji administracyjnych podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzję Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o jego prawną ocenę w świetle zastosowanych przepisów prawa. Wyjaśnione zostały przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Komendanta Policji z [...] listopada 2009 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] z [...] sierpnia 2008 r. nr [...].
W ocenie Sądu, w okolicznościach faktycznoprawnych tej sprawy nie budzi wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest przedsiębiorca (skarżąca spółka) - adresat zaskarżonej decyzji.
Organ orzekający w sprawie, którego decyzję zaskarżono, prawidłowo uznał zatem, że w dniu kontroli drogowej skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a i c) utd w zw. z Lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy, jak również wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek (naruszenie art. 5 ust. 1 utd w zw. z Lp. 1.1 załącznika do ustawy).
W myśl art. 4 pkt 1 utd krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (...). Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, stosownie do art. 5 ust. 1 wymienionej ustawy, wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 utd, wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta, stosownie do art. 6 ust. 4 utd, udzielana jest na określony pojazd i obszar (...).
Według ustaleń organów Policji dokonanych w niniejszym postępowaniu firma D.S. z siedzibą w K. posiada licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, której wypisem legitymował się w sposób nieuprawniony podczas kontroli – w imieniu skarżącej spółki - kierujący pojazdem.
Licencja ta niewątpliwie nie spełnia nie tylko warunków określonych w art. 6 ust. 4 utd dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie została bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzuje, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta, nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej", jak i nie uprawniała skarżącej spółki do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 utd, jako przewozy osób, które nie stanowią przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Tymczasem ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 utd, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 utd). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych, w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b utd, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym (utd) art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Na gruncie powołanych przepisów ustawy umieszczanie i używanie w pojeździe taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) utd, to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką.
Zatem uznać należy, iż ustawodawca dokonując nowelizacji kwestionowanych przepisów w lipcu 2005 r. kierował się niewątpliwie potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów niebędących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy.
W tej sytuacji, uprawnionym jest twierdzenie, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta.
Zaznaczyć należy, że unormowania art. 18 ust. 5 utd nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, ale odwołują się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Ustawa w tej części uregulowań traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 utd, zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1 utd), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
W ocenie Sądu organ prawidłowo i w sposób nie budzący wątpliwości ustalił, że Spółka A. nie posiadając wymaganej licencji prowadziła działalność polegająca na wykonywaniu transportu drogowego osób. W przedmiotowym przypadku spółka zatrudniła kierowcę, któremu przekazała pojazd marki [...] o nr rej. [...] wyposażony w taksometr, kasę fiskalną oraz oznaczenia na dachu i z boku pojazdu.
Trafne jest powołanie się przez organ I instancji na § 1 załącznika nr [...] do umowy zlecenia z dnia [...] października 2006 r. zawartej pomiędzy A. Sp. z o.o. i J.K., na podstawie którego kierowca miał wykonywać okazjonalny przewóz osób w transporcie drogowym zlecony przez spółkę A.
Prawidłowo oceniony materiał dowodowy potwierdził ustalenia organów, iż Spółka A. ewidencjonowała przychody przy pomocy kasy fiskalnej umieszczonej w pojeździe i drukującej paragony z jej oznaczeniem. Brak wydruku paragonu z kasy został uzupełniony dowodem z zeznań świadka - kierowcy, któremu organ I instancji dał wiarę. Wynika z nich, że kopie wydruków z kasy fiskalnej stanowiły podstawę cotygodniowego rozliczenia się z wykonywanych przewozów pomiędzy nim a spółką A.
Nie budzi wątpliwości Sądu przyjęcie w niniejszej sprawie, że kontrolowany pojazd wyposażony był w taksometr. Na marginesie należy wskazać, że zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z 13 maja 2009 r. (sygn. akt II GSK 911/08), podzielonym następnie w wyroku z 9 grudnia 2009 r. (sygn. akt II GSK 189/09) Także "drogomierz jest urządzeniem, które służy temu samemu celowi co taksometr tj. obliczaniu według ustalonej taryfy należności za kurs pojazdu".
W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że umieszczenie na dachu pojazdu podświetlanego banera spełnia kryterium zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., mówiącego jednoznacznie o zakazie umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Urządzenie, które w niniejszym stanie faktycznym zostało umieszczone na dachu kontrolowanego pojazdu to "podświetlany baner, na którym widniał napis "[...]". Tekst przepisu wskazuje, że ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne". Żadne z tych pojęć nie jest definiowane ani w omawianej ustawie, ani w pokrewnych regulacjach. W protokole kontroli użyte jest pojęcie "podświetlony transparent", co w konsekwencji organ kwalifikował jako urządzenie techniczne. Także NSA w cytowanym wyżej wyroku z dnia 21 października 2009 r. sygn. akt II GSK 125/09 uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu podświetlonej listwy z podanymi wyżej napisami i numerami telefonów, spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) utd. Także na gruncie niniejszej sprawie zarzut skarżącego, iż organ błędnie przyjął, że na dachu pojazdu umieszczony został podświetlony baner nie jest trafny, ponieważ z treści protokołu z kontroli pojazdu wynika w sposób jednoznaczny, że pojazd był oznakowany podświetlonym transparentem, umieszczonym na dachu pojazdu. Okoliczność tę potwierdził kierowca pojazdu w protokole przesłuchania świadka.
Całokształt ustalonych okoliczności uzasadnia zatem przyjęcie przez organ, iż że skarżąca spółka wykonywała w dniu kontroli przewóz okazjonalny nie posiadając przy tym własnej licencji na okazjonalny przewóz osób, a korzystała z wypisu z licencji firmy T. D.S..
Organ prawidłowo ocenił, że przedmiotem przedstawionej przez pełnomocnika strony umowy o współpracy zawartej pomiędzy A. Sp. z o.o. a T. D.S. jest tabor samochodowy, a nie przekazanie praw do licencji posiadanej przez firmę D.S. Umowa ta ponadto nie dotyczy niniejszego postępowania, skoro przekazany do użytkowania firmie D.S. tabor samochodowy jest własnością Spółki A. Potwierdza to § 1 pkt. 1 umowy, natomiast przedmiotowe postępowanie dotyczy pojazdu należącego do firmy D. Sp. z o. o., a skarżąca została jedynie upoważniona do jego użytkowania zgodnie z umową leasingu i nie mogła przekazać nie należącego do siebie pojazdu, firmie D.S.
Powołany na wstępie wyrok tutejszego Sądu wydany w innej sprawie, a mający być przesłanką do wznowienia postępowania nie oznacza w tej sprawie, że w dniu kontroli skarżąca posiadała ważną licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego, zatem wywody skarżącej są przedwczesne.
Reasumując, powyższe ustalenia świadczą o tym, iż to skarżąca spółka dająca kierowcy zlecenie na przewóz wykonywała przewóz okazjonalny bez licencji (naruszenie art. 5 ust. 1 utd), dopuszczając się jednocześnie naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) utd, za które to naruszenia ustawa w art. 92 ust. 1 i 4 przewiduje kary pieniężne w wysokości wynikającej - według poszczególnych naruszeń - z załącznika do tej ustawy. W świetle art. 92 ust. 1 utd stroną postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej jest ten, kto wykonuje przewóz drogowy. W niniejszej sprawie organ niewadliwie ocenił materiał dowodowy, zgodnie z którym kontrolowany przewóz drogowy wykonywała skarżąca, jako przedsiębiorstwo.
Za niezasadny należy również uznać zarzut, dotyczący nałożenia na skarżącego kary łącznej, nieznanej ustawie, zamiast kar za każde naruszenie. W związku z tak sformułowanym zarzutem należy stwierdzić, że zgodnie z poglądem wyrażonym przez NSA w wyroku II GSK 125/09 z dnia 21 października 2009 r., iż nałożenie przez organ I instancji w osnowie decyzji jednej kary z wyszczególnieniem w uzasadnieniu decyzji liczby stwierdzonych naruszeń i odpowiadających im sankcji pieniężnych, z podaniem odpowiedniej podstawy prawnej dla konkretnych naruszeń, nie może być kwalifikowane jako naruszenie art. 92 utd. Przepis ten stanowi podstawę do sumowania kar za poszczególne naruszenia. W przepisie tym mowa jest bowiem o sumie kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli, a nie o karach nałożonych za poszczególne naruszenia. Unormowanie to nie sprowadza kar za poszczególne naruszenia do kary łącznej. Nałożenie w osnowie decyzji jednej kary pieniężnej stanowiącej sumę kar za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w dniu [...] października 2007 r. nie może być w związku z tym traktowane, jako wymierzenie nieznanej ustawie kary łącznej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd taki można uznać za utrwalony (por. wyrok NSA z 8 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1083/08 oraz wyrok NSA z 14 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1091/08, niepubl.).
Organ I instancji wskazał naruszenia przepisów ustawy oraz karę pieniężną nałożoną za każde z naruszeń. Kara pieniężna ustalona w łącznej wysokości 18.000 zł została nałożona za trzy naruszenia wyszczególnione w decyzji (2x5.000 zł oraz 8.000 zł). Organ prawidłowo dokonał zsumowania kar, nakładając karę w wysokości 15 000,- zł z uwagi na ograniczenie wynikające z przepisu art. 92 ust. 2 pkt 1 utd, który stanowi, że suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć 15.000 zł - w odniesieniu do kontroli drogowej.
Należy także stwierdzić, powołując się na pogląd w cyt. wyżej wyroku NSA II GSK 125/09 z dnia 21 października 2009 r., że nałożenie kary pieniężnej na podstawie L.p. 1.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji nie wyklucza nałożenia kary pieniężnej na podstawie L.p. 2.9 pkt 3 tegoż załącznika, tj. za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Są to zatem dwie niezależne od siebie sankcje prawne.
Poza tym brak licencji na wykonywanie transportu drogowego nie oznacza, iż wykonujący przewóz drogowy nie wykonuje przewozu okazjonalnego, o jakim mowa w art. 18 ust. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 omawianej ustawy. W prawdzie w myśl art. 5 ust. 1 tej ustawy podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, lecz brak takiej licencji nie oznacza, iż taki transport może być - tak jak w niniejszej sprawie - faktycznie wykonywany. Stąd też skoro w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest mowa o "wykonywaniu przewozów okazjonalnych", to stwierdzić należy, iż o takim przewozie można mówić także wówczas, gdy wykonujący taki przewóz nie posiada licencji o jakiej mowa w art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanym wyżej wyroku nie podzielił poglądu przedstawionego w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 16 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 1050/08, w którym wyrażono odmienne stanowisko, że skoro "skarżący wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji to znaczy, że nie wykonywał przewozu okazjonalnego", a zatem "stan faktyczny sprawy nie uzasadnia stosowania wobec skarżącego zakazów zawartych w art. 18 ust. 5 lit. a-c ustawy o transporcie".
W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami dochodzenia prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W uzasadnieniu decyzji wymieniono dowody, na podstawie których dokonano ustaleń faktycznych w sprawie, zatem bezpodstawny jest zarzut wydania decyzji wyłącznie w oparciu o ww. protokół kontroli.
Stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz w utrzymanej nią w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej, organy Policji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Reasumując, powyższe decyzje pozostają w zgodzie z mającymi w tej sprawie zastosowanie ww. przepisami prawa materialnego, jak również zostały wydane z zachowaniem zasad postępowania administracyjnego wynikających w szczególności z przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a.
Niezasadny jest również zarzut skarżącej, że nie ma przesłanek, aby przyjąć że skarżąca wykonywała transport drogowy nie posiadając licencji na wykonywanie transportu drogowego, bowiem w dniu kontroli, tj. w dniu [...] października 2006 roku skarżąca posiadała licencję o numerze [...]. Skarżąca wskazała przy tym na wyrok z dnia 20 kwietnia 2009 roku, sygn. VI SA/Wa 648/08 tutejszego Sądu, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] nr [...] oraz utrzymaną w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] nr [...] z dnia [...] marca 2006 roku cofającej licencję.
Okoliczność powyższa nie ma żadnego znaczenia w sprawie niniejszej, skoro nie była przedmiotem dowodzenia w postępowaniu administracyjnym, a przeciwnie - kierujący w czasie kontroli przedstawił wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego osób wydany dla przedsiębiorstwa T. D.S., a nie o numerze [...].
Oddalając wniosek skarżącego o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego Sąd miał na uwadze, że z treści art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. wynika fakultatywność zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego. Nadto w przepisach ogólnych p.p.s.a. została zawarta zasada koncentracji materiału procesowego - vide: art. 7 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd administracyjny powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwiania sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu. Wskazać też trzeba na prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki - art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284, ze zm.).
Z uwagi na powyższe unormowania, zmierzające do przeciwdziałania przewlekłości postępowania sądowego, dla rozpoznania niniejszej sprawy nie jest celowe oczekiwanie na ewentualny wyrok Trybunału Konstytucyjnego (TK).
W przypadku, gdyby TK stwierdził niekonstytucyjność przepisu, na podstawie którego wydano zaskarżoną przez stronę decyzję, to ma ona możliwość złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Tym samym należało uznać, że interes skarżącego pozostaje zabezpieczony, skoro posiada on instrument prawny służący eliminacji z obrotu prawnego decyzji wydanej na podstawie niekonstytucyjnego przepisu (podobnie NSA w postanowieniu z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt I FZ 164/06, LEX nr 194488).
W tym miejscu należy zwrócić uwagę na charakter decyzji związanych z przekroczeniem przepisów o transporcie drogowym. Decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego mają charakter szczególny, są wydawane w ramach tzw. uznania związanego, niestwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami, bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. W postępowaniu administracyjnym w tego rodzaju sprawach istotne jest, bowiem, przede wszystkim stwierdzenie faktu popełnienia naruszenia i stwierdzenie odpowiedzialności za ten czyn - przy założonej odpowiedzialności przedsiębiorcy, niezależnie od jego winy, możliwości przyczynienia się do jej powstania, czy ewentualnych żądań miarkowania wysokości kary. Ustawa nie określa jakichkolwiek przesłanek wyłączających odpowiedzialność (możliwość odstąpienia od wymierzenia) bądź prowadzących do jej ograniczenia. Organ działa w takiej sytuacji w warunkach uznania związanego - stwierdzenie określonego ustawą naruszenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. Zaistnienie określonych ustawą przesłanek odpowiedzialności zobowiązuje właściwy organ do wymierzenia kary. W zarysowanym mechanizmie odpowiedzialności podstawowe znaczenie mają więc ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli. Zasadniczo bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia.
Na tle ustaleń dokonanych w rozpatrywanej sprawie w postępowaniu wyjaśniającym przeprowadzonym przez organy należało uznać za udowodnione, że przedsiębiorca naruszył przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. - u.t.d. i z tego powodu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło