VI SA/Wa 709/17
WyrokWSA w Warszawie2017-09-05
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Izabela Głowacka – Klimas, Ewa Frąckiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata eksploatacyjna od wydobycia kopaliny powinna obejmować również tzw. straty eksploatacyjne (w tym straty stropowe), które powstają w procesie wydobycia, nawet jeśli nie przynoszą korzyści gospodarczej?Ratio decidendi
Opłata eksploatacyjna jest należna od całej ilości kopaliny odłączonej od złoża, co obejmuje również tzw. straty eksploatacyjne. Każde odłączenie kopaliny od złoża stanowi ubytek zasobów i jest traktowane jako kopalina wydobyta, niezależnie od tego, czy przynosi korzyść gospodarczą, czy została zakwalifikowana jako strata. Interpretacja ta wynika z literalnego brzmienia przepisów Prawa geologicznego i górniczego, które nie przewidują pomniejszania opłaty o straty.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Środowiska utrzymującej w mocy decyzję Marszałka Województwa, która określiła dla spółki M. Sp. z o.o. opłatę eksploatacyjną za wydobycie kruszywa naturalnego w II półroczu 2015 r. w wysokości 74.101 zł. Spółka kwestionowała naliczenie opłaty od tzw. strat eksploatacyjnych (w tym strat stropowych), argumentując, że nie przynoszą one korzyści gospodarczej i nie powinny być wliczane do ilości wydobytej kopaliny. Organy administracji oraz sąd uznały, że straty eksploatacyjne stanowią wydobytą kopalinę i podlegają opłacie eksploatacyjnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2017 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopaliny oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2017 r. Minister Środowiska (dalej Minister) utrzymał w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] (dalej Marszałek) z [...] sierpnia 2016 r., którą określono dla M. sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej skarżąca) opłatę eksploatacyjną za II półrocze 2015 r. za wydobycie kruszywa naturalnego ze złoża "[...]", w wysokości 74.101 złotych.
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktyczno-prawnym.
W czerwcu 2010 r. Marszałek udzielił na rzecz skarżącej koncesję na wydobycie kruszywa naturalnego ze złoża "[...]".
Skarżąca w lutym 2016 r. przedstawiła Marszałkowi "Informację o ilości wydobytej kopaliny z ww. złoża w Il półroczu 2015 r." Do tej Informacji załączyła kopie dowodów potwierdzających wpłaty z tytułu uiszczenia opłaty eksploatacyjnej.
W marcu 2016 r. – w oparciu o art. 101 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2016 r. poz. 1131) dalej p.g.g., skarżąca złożyła do Marszałka "Zestawienie (Z-1) zmian zasobów złoża "[...]" za rok 2015." Wykazała w nim ubytek zasobów z tytułu eksploatacji i strat w wysokości 215,60 tys. Mg, w tym 205,33 tys. Mg wydobytego kruszywa i 10,27 tys. Mg strat eksploatacyjnych.
Marszałek wezwał skarżącą do złożenia wyjaśnień odnośnie ilości wydobytej kopaliny z ww. złoża w 2015 r., a zaklasyfikowanej w ww. Zestawieniu jako strata eksploatacyjna (w tym wskazania ilości strat stropowych wydobytych razem z urobkiem, podlegających opłacie eksploatacyjnej oraz ilości strat spągowych, pozostałych w złożu) oraz do przedłożenia operatu ewidencyjnego zasobów owego złoża wg stanu na dzień 31 grudnia 2015 r. wraz z mapą obliczenia zasobów złoża kopaliny z naniesionymi zmianami stwierdzonymi w okresie obliczeniowym.
Skarżąca w odpowiedzi poinformowała, że nie podziela stanowiska, iż za cały ubytek kopaliny należy uiścić opłatę eksploatacyjną. Uważa, że w procesie wydobywania powstają straty eksploatacyjne stropowe i spągowe. Zwróciła uwagę, że art. 101 p.g.g. mówi o zmianach w zasobach, które są sumą wydobycia i strat. Organ I instancji uznał, że powyższa odpowiedź skarżącej nie zawiera żądanych przez niego danych odnośnie strat eksploatacyjnych i w związku z tym przeprowadził w maju 2016 r. kontrolę zakładu górniczego skarżącej w zakresie przestrzegania i stosowania przepisów ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz przestrzegania warunków koncesji na eksploatację kruszywa naturalnego z ww. złoża. Z kontroli sporządzono protokół, który przedstawiciel skarżącej biorący udział w kontroli, podpisał bez uwag i zastrzeżeń. W trakcie kontroli przeanalizowano m.in. "Operat ewidencyjny zmian zasobów złoża kruszywa naturalnego "[...]" wg stanu na dzień 31.12.2015 r.", w którym podano ubytek zasobów z tytułu eksploatacji w 2015 r. w wysokości 217.854 Mg, w tym 11.993,9 Mg strat eksploatacyjnych (9.583,4 Mg strat spągowych i 2.409,6 Mg strat stropowych).
Po analizie przedstawionych przez stronę danych organ I instancji stwierdził, że w Informacji podano o 2.939,7 Mg wydobytej kopaliny mniej, niż w Operacie, czego konsekwencją była zaniżona opłata eksploatacyjna.
Mając na uwadze powyższe, jak również obowiązki skarżącej, jako koncesjonariusza, wynikające z art. 134 p.g.g., Marszałek z urzędu wszczął wobec skarżącej postępowania w sprawie określenia opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kruszywa naturalnego z ww. złoża w Il półroczu 2015 r. Organ ten wezwał skarżącą do złożenia pisemnych wyjaśnień w zakresie stwierdzonej różnicy w wydobyciu (2.939,7 Mg). Skarżąca nie ustosunkowała się do ww. wezwania.
W związku z powyższym Marszałek ostatecznie przyjął, że w II półroczu 2015 r. skarżąca wydobyła 130.001,7 Mg kruszywa (127.062 Mg wykazanych w półrocznej Informacji i 2.939,7 Mg strat eksploatacyjnych stropowych wykazanych w Operacie) i w oparciu o to określił dla niej opłatę eksploatacyjną za II półrocze 2015 r. w wysokości 74.101 złotych, tj. 130.001,7 x 0,57 = 74.100,97, po zaokrągleniu 74.101 złotych.
Jako podstawę prawną wskazał art. 138 oraz art. 137 ust. 1-3 oraz ust. 5, a także art. 141 ust. 1 p.g.g. oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 8 sierpnia 2014 r. w sprawie stawek opłat na rok 2015 z zakresu przepisów Prawa geologicznego i górniczego (M.P z 2014 r. poz. 705), która dla piasków i żwirów wynosi 0,57 zł/t, jak również art. 63 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.), dalej o.p.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że skarżąca powinna była wnieść opłatę eksploatacyjną za całą kopalinę odłączoną od złoża, również za tę, która została zakwalifikowana jako strata eksploatacyjna (stropowa). Dla uiszczenia opłaty eksploatacyjnej nie ma bowiem znaczenia sposób zaklasyfikowania kopaliny, ale fakt jej wydobycia, tj. odłączenia od złoża. Wyjaśnił, że wielkość wydobytej kopaliny weryfikowana jest corocznie przez wykonanie obmiaru wyrobiska, który jest z kolei podstawą do wykonania Operatu i Zestawienia. W przypadku stwierdzenia różnicy pomiędzy ilością wydobytej kopaliny wykazaną w Operacie, a ilością wydobytej kopaliny przedstawioną w półrocznych Informacjach, a co za tym idzie wpłaty opłaty eksploatacyjnej innej niż należna, organ koncesyjny zobligowany jest, zgodnie z art. 138 p.g.g. w drodze decyzji określić wysokość opłaty eksploatacyjnej.
W złożonym odwołaniu skarżąca nie zgodziła się z zaliczeniem strat stropowych do ilości wydobytej kopaliny. Jej zdaniem w procesie wydobywania kopaliny powstają straty eksploatacyjne i są to części zasobów złoża kopaliny nie nadające się do eksploatacji lub użytkowania. "Strat eksploatacyjnych nie można przewidzieć na etapie rozpoznawania złoża w wytworzonej dokumentacji geologicznej". Wyjaśniła, że nie można idealnie oddzielić kopaliny od nadkładu i z tego powodu zawsze występują straty eksploatacyjne. Wskazała, że straty stropowe powstają w wyniku zdejmowania nadkładu wraz z częścią złoża, aby zachować czystość kopaliny, czym potwierdziła, że część zasobów została odłączona od złoża.
W ocenie skarżącej decyzja organu I instancji zmusza ją zatem do zapłaty opłaty eksploatacyjnej za kopalinę wydobytą i za naruszone, oddzielone "śmieci", nie przydatne lub nie rokujące przyniesienia korzyści gospodarczej. Jednocześnie poinformowała, że czyni starania, aby powstawanie strat było jak najmniejsze.
Przywołując rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 24 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących projektów zagospodarowania złóż, które określa zasoby i straty w zasobach przemysłowych, wskazała, że brak jest w nim podziału na straty stropowe i spągowe. Jednocześnie powołała się na rozporządzenie dotyczące operatów ewidencyjnych, w którym Minister Środowiska nie przewidział rozdziału strat na stropowe i spągowe. Ponadto art. 101 u.g.g. przewiduje zmiany w zasobach, które są sumą wydobycia i strat. W dokumentacji geologicznej wykazywane są również zasoby i straty oraz współczynnik wykorzystania złoża, który w tym przypadku wynosi 0,8 i przy zachowaniu staranności podczas wydobycia przedsiębiorca uzyskał straty na poziomie 5%.
Minister Środowiska utrzymując w mocy decyzję organu I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy Prawo geologiczne i górnicze (obowiązującej od dnia 1 stycznia 2012 r.) przedsiębiorca uiszcza opłatę eksploatacyjną za całą ilość wydobytej kopaliny. Każde odłączenie kopaliny od złoża jest ubytkiem zasobów złoża i stanowi kopalinę wydobytą w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 (w związku z art. 134) p.g.g. Oznacza to, że kopalina, która usuwana jest wraz z nadkładem, zaklasyfikowana jako strata eksploatacyjna, stanowi wydobytą kopalinę w rozumieniu definicji w ustawie Prawo geologiczne i górnicze. Tę część odłączonej od złoża i wydobytej kopaliny (nie całego nadkładu) wlicza się do ilości wydobytej kopaliny podlegającej opłacie eksploatacyjnej.
Organ wskazał, że z literalnego brzmienia § 1 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących projektów zagospodarowania złóż (Dz.U. z 2012 r., poz. 511), dalej rozporządzenie z 24 kwietnia 2012 r. wynika, że pod pojęciem "straty" należy rozumieć część zasobów, która została przewidziana do pozostawienia w złożu, ponieważ na skutek przyjętej technologii eksploatacja tej części złoża nie jest uzasadniona technicznie i ekonomicznie. "Straty eksploatacyjne" nie stanowią "straty" w rozumieniu § 1 ust. 2 pkt 3 przedmiotowego rozporządzenia, bowiem powstają one już w trakcie eksploatacji, nawet jeżeli powstanie strat eksploatacyjnych jest nieuniknione z przyczyn technicznych i ekonomicznych. W przedmiotowym rozporządzeniu jednoznacznie wskazano, co należy rozumieć pod pojęciem "strata". W związku z powyższym rozszerzającą interpretację, zgodnie z którą stratami w rozumieniu § 1 ust. 2 pkt 3 tego rozporządzenia byłyby również straty będące częścią tych zasobów nieprzewidzianą do pozostawienia w złożu, Minister uznał za nieuprawnioną, gdyż nieznajdującą uzasadnienia w literalnym brzmieniu przepisów tego rozporządzenia. Wyjaśnił, że rozporządzenie z 24 kwietnia 2012 r. nie zawiera innej definicji strat, niż ta wskazana powyżej, a "przewidywane straty'', o których mowa w § 1 ust. 2 pkt 4, należy interpretować w powiązaniu z § 1 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 24 kwietnia 2012 r.
Zdaniem organu odwoławczego niewątpliwie straty stropowe powstają w wyniku zdejmowania nadkładu wraz z częścią złoża, aby zachować czystość kopaliny. Za bezsporny w sprawie fakt przyjął, że skarżąca w Operacie - zarówno w tekście (podrozdział nr 2.3), jak i w tabeli (nr 3.2), wskazała jednoznaczną ilość wydobytych strat eksploatacyjnych stropowych w 2015 r., za którą należy wnieść opłatę eksploatacyjną. Odnosząc się do jej argumentów, dotyczących wydobycia strat, które nie są przydatne i nie rokują korzyści gospodarczej, stwierdził, że sposób kwalifikowania przez skarżącą wydobytej kopaliny, a także jej motywy działania, nie mają znaczenia z punktu widzenia przepisów dotyczących uiszczania opłaty eksploatacyjnej, ponieważ nadal pozostaje ona kopaliną odłączoną od złoża.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. sp. z o.o. z siedzibą w [...] zarzuciła naruszenie:
1. art. 6 oraz art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania z błędną interpretacją podstaw prawnych działania, i wskutek tego budzącą brak zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej;
2. art. 134 ust. 1 p.g.g. poprzez wadliwe naliczenie opłaty eksploatacyjnej także od strat;
3. art. 6 ust. 1 pkt 3 i pkt 19 p.g.g. poprzez błędne wliczenie straty do ilości wydobytej kopaliny.
Zdaniem skarżącej organy dokonały błędnej interpretacji przepisów ustawy Prawo geologiczne i górnicze w zakresie rozumienia pojęcia "kopaliny wydobytej", od której należy ponieść opłatę eksploatacyjną.
Skarżąca podtrzymała stanowisko, że nie ponosi się opłaty eksploatacyjnej od strat, gdyż strat eksploatacyjnych nie zalicza się do "złoża kopaliny", z uwagi na fakt, że nie mogą one przynieść korzyści gospodarczej.
W uzasadnieniu skargi skarżąca odwołała się także do art. 101 ust. 1 pkt 2 i pkt 5 p.g.g., w myśl którego przedsiębiorca prowadzi ewidencję zasobów złoża kopaliny ustalając ich zmiany spowodowane eksploatacją złoża i powstałymi wskutek niej stratami oraz przeklasyfikowaniem geologicznych zasobów bilansowych do pozabilansowych, zasobów pozabilansowych do bilansowych, przemysłowych do nieprzemysłowych, zasobów nieprzemysłowych do przemysłowych lub do strat, albo strat do zasobów przemysłowych. W art. 101 ust. 4 p.g.g. ustawodawca wskazuje, że w operacie ewidencyjnym uwzględnia się w szczególności dane dotyczące tych części złoża kopaliny, których wydobycie nie jest technicznie możliwe lub nie jest gospodarczo uzasadnione. Jest to spójne z art. 6 ust. 1 pkt 19 p.g.g., gdzie jest mowa o wydobywaniu w celu przyniesienia korzyści gospodarczej. Wobec tego Minister interpretując jedynie literalnie brzmienie art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g., w oderwaniu od pozostałych przepisów zawartych w ustawie Prawo geologiczne i górnicze, czyni to nieprawidłowo i mija się z celem ustawodawcy.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej. Stwierdził, że w sprawie szczegółowo zinterpretowano i rozgraniczono pojęcia "straty" oraz "straty eksploatacyjne". Podał, że zgodnie z rozporządzeniem z 24 kwietnia 2012 r. pojęcie "straty" wskazuje na tę część zasobów, która została przewidziana do pozostawienia w złożu, ponieważ na skutek przyjętej technologii eksploatacja tej części złoża nie jest uzasadniona technicznie i ekonomicznie. Natomiast przez pojęcie "strat eksploatacyjnych" należy rozumieć straty, które powstają w trakcie eksploatacji, nawet jeżeli ich powstanie jest nieuniknione z przyczyn technicznych i ekonomicznych. Zgodnie z przepisami ustawy Prawo geologiczne i górnicze, obowiązującej od dnia 1 stycznia 2012 r. przedsiębiorca uiszcza opłatę eksploatacyjną za całą ilość wydobytej kopaliny. Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 3 (w zw. z art. 134) p.g.g. każde odłączenie kopaliny od złoża jest ubytkiem zasobów złoża i tym samym stanowi kopalinę wydobytą. W rozumieniu definicji zawartej w ustawie Prawo geologiczne i górnicze kopalina usunięta wraz i nadkładem, zaklasyfikowana jako strata eksploatacyjna, stanowi kopalinę wydobytą. Niewątpliwie straty stropowe powstałe w wyniku zdejmowania nadkładu wraz z częścią kopaliny, prowadzą do zubożenia zasobów złoża. Zgodnie z art. 6 ust 1 pkt 19 p.g.g. złoże kopaliny jest naturalnym gromadzeniem minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą. Odnosząc się do zarzutów skarżącej organ wyjaśnił, że przepisu art. 6 ust 1 pkt 19 p.g.g. wynika potencjalna możliwość uzyskania korzyści z wydobywanej kopaliny, a nie rzeczywiście odnoszona korzyść gospodarcza.
Zdaniem Ministra każde odspojenie kopaliny od złoża połączone z jej przemieszczeniem poza miejsce wydobycia jest wydobywaniem kopaliny ze złoża i nie ma znaczenia, czy przynosi jakąkolwiek korzyść gospodarczą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej p.p.s.a.).
Istota sporu pomiędzy stronami sprowadza się do ustalenia czy do wysokości opłaty eksploatacyjnej uiszczanej przez przedsiębiorcę zalicza się straty wynikające z procesu wydobywania owej kopaliny. Strona skarżąca twierdzi, że strat eksploatacyjnych nie zalicza się do "złoża kopaliny", z uwagi na fakt, iż nie mogą one przynieść korzyści gospodarczej.
Analizując zatem obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa Sąd doszedł do przekonania, że interpretacja obowiązujących przepisów prawa dokonana przez Ministra Środowiska jest prawidłowa.
W myśl definicji ustawowej zawartej w art. 6 ust. 1 pkt 3 z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2016 r. poz. 1131) dalej p.g.g., kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża.
Stosownie do treści art. 22 ust. 1 pkt 3 p.g.g. koncesji udziela się na wydobywanie kopalin ze złóż znajdujących się w granicach obszarów morskich Rzeczypospolitej Polskiej.
Natomiast przepis art. 134 p.g.g. stanowi;
" Art. 134. 1. Przedsiębiorca, który uzyskał koncesję na wydobywanie kopaliny ze złoża, a w przypadku koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża węglowodorów oraz wydobywanie węglowodorów ze złoża - uzyskał decyzję inwestycyjną, wnosi opłatę eksploatacyjną ustalaną jako iloczyn jej stawki oraz ilości kopaliny wydobytej ze złoża bilansowego i pozabilansowego, w okresie rozliczeniowym.
2. Stawki opłat eksploatacyjnych dla poszczególnych rodzajów kopalin określa załącznik do ustawy.
3. Stawka opłaty eksploatacyjnej wynosi 50% w przypadku:
1) kopaliny towarzyszącej;
2) kopaliny współwystępującej wydobytej ze złoża węglowodorów."
Należy zatem zauważyć, że określona w ust. 1 art. 134 p.g.g. podstawa obliczenia opłaty eksploatacyjnej oparta została na kryterium "ilości kopaliny wydobytej" ze złoża bilansowego i pozabilansowego w okresie rozliczeniowym. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 19 p.g.g. "złożem kopaliny" jest "naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą".
Sąd podzielił stanowisko Ministra, że każde odłączenie kopaliny od złoża jest ubytkiem zasobów złoża i stanowi kopalinę wydobytą w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 (w zw. z art. 134) p.g.g. Oznacza to, że część odłączonej od złoża i wydobytej kopaliny wlicza się do ilości wydobytej kopaliny podlegającej opłacie eksploatacyjnej.
Jak już wyżej wspomniano Sąd nie uwzględnił stanowiska strony skarżącej, że nie ponosi się opłaty eksploatacyjnej od strat, gdyż strat eksploatacyjnych nie zalicza się do "złoża kopaliny", z uwagi na fakt, iż nie mogą one przynieść korzyści gospodarczej.
Idąc tym tokiem rozumowania Sąd uznał, że podnoszone przez skarżącą zarzuty dotyczące dokonanej przez organ błędnej interpretacji przepisów art. 101 ust. 1 pkt 2 i pkt 5 p.g.g oraz art. 101 ust. 4 p.g.g. w powiązaniu do art. 6 ust 1 pkt 19 p.g.g. nie są zasadne.
Przede wszystkim, wbrew twierdzeniom skarżącej fakt, że w przepisie art. 6 ust. 1 pkt 19 p.g.g. mowa jest o korzyściach gospodarczych jakie może przynieść wydobywanie kopaliny ze złoża, nie oznacza automatycznie, iż opłata eksploatacyjna może być pomniejszana o ewentualne straty czyli tzw. "śmieci".
Przepis art. 101 stanowi, że;
"Art. 101. 1. Przedsiębiorca prowadzi ewidencję zasobów złoża kopaliny, ustalając ich zmiany spowodowane:
1) dokładniejszym rozpoznaniem złoża;
2) eksploatacją złoża i powstałymi wskutek niej stratami;
3) zmianą granic lub podziałem złoża;
4) wymaganiami ochrony środowiska albo bezpieczeństwa pracy, w tym ograniczeniami wpływającymi na dopuszczalność eksploatacji złoża;
5) przeklasyfikowaniem geologicznych zasobów bilansowych do pozabilansowych, zasobów pozabilansowych do bilansowych, przemysłowych do nieprzemysłowych, zasobów nieprzemysłowych do przemysłowych lub do strat, albo strat do zasobów przemysłowych.
2. Jeżeli zmiany w okresie sprawozdawczym przekraczają 50% wielkości rocznego wydobycia ze złoża, przeklasyfikowania, o których mowa w ust. 1 pkt 5, dokonuje przedsiębiorca po uzyskaniu zgody, w drodze decyzji, właściwego organu koncesyjnego.
3. W ramach prowadzonej ewidencji zasobów złoża kopaliny sporządza się corocznie, w terminie do dnia 28 lutego, według stanu na dzień 31 grudnia poprzedniego roku, operat ewidencyjny zasobów złoża kopaliny, zwany dalej "operatem ewidencyjnym".
4. W operacie ewidencyjnym uwzględnia się w szczególności dane dotyczące tych części złoża kopaliny, których wydobycie nie jest technicznie możliwe lub nie jest gospodarczo uzasadnione.
5. Operat ewidencyjny sporządza się na podstawie:
1) obmiaru wyrobisk - dla zasobów złóż kopalin stałych;
2) pomiarów wydajności odwiertów - dla zasobów złóż kopalin gazowych i płynnych. (...).
Z cytowanego przepisu art. 101 p.g.g. ust. 1 - 5 wynika, że wprowadzono obowiązek prowadzenia przez przedsiębiorcę ewidencji zasobów złoża oraz operatu ewidencyjnego. W ocenie Sądu nie oznacza to jednak, że obowiązki z tym związane, a dotyczące wskazywania "strat" podlegają uwzględnieniu przy obliczaniu opłaty eksploatacyjnej. Gdyby tak było to niewątpliwie racjonalny ustawodawca zamieścił by stosowną regulację w treści przepisu art. 134 p.g.g. dotyczącego sposobu obliczania opłaty eksploatacyjnej. Tymczasem w treści art. 134 p.g.g. mowa jest o opłacie eksploatacyjnej ustalaną jako iloczyn jej stawki oraz ilości kopaliny wydobytej ze złoża bilansowego i pozabilansowego, w okresie rozliczeniowym. Co prawda trudno doszukać się w przepisach ustawy - Prawo geologiczne i górnicze legalnej definicji pojęć "złoża bilansowego i pozabilansowego" jednak należy z całą stanowczością wykluczyć, że chodziło tu o możliwość odliczania "strat" związanych z wydobyciem kopaliny.
Po drugie, fakt, że przedsiębiorca posiadający koncesję na wydobywanie kopaliny ze złoża ma obowiązek sporządzania ww. dokumentów nie oznacza, iż umieszczane w tych dokumentach dane dotyczące m.in. powstałych strat mogą być użyte do pomniejszenia opłaty eksploatacyjnej.
Mając to na uwadze Sąd doszedł do przekonania, że o wysokości opłaty eksploatacyjnej nie decyduje kryterium opłacalności, jak tego domagała sie strona skarżąca. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 lutego 2010 r. , sygn. akt II GSK 379/09, podobnie w wyroku z 21 kwietnia 2010 r. , sygn. akt II GSK 554/09 , które dotyczyły właśnie sposobu obliczania opłaty eksploatacyjnej: "(...) Bez znaczenia jest przy tym, czy tak określona kopalina ze złoża – z założenia mogąca hipotetycznie przynieść korzyść gospodarczą (...) – faktycznie korzyść taką spółce przyniosła." Co prawda wyroki te zapadły w oparciu o przepisy poprzednio obowiązującej ustawy, jednak zasadniczo w tej kwestii należy zgodzić się z interpretacją zaprezentowaną przez Ministra. Tak więc Sąd podziela stanowisko organu, że w rozumieniu definicji zawartej w ustawie Prawo geologiczne i górnicze nawet kopalina zaklasyfikowana jako strata eksploatacyjna, stanowi kopalinę wydobytą. Zaś od kopaliny wydobytej uiszcza się opłatę eksploatacyjną, o czym stanowi art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g. w związku z art. 134 p.g.g.
Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd doszedł do wniosku, że organ rozpatrzył w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy oraz wyjaśnił dokładnie stan faktyczny sprawy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej, spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a.
W konsekwencji Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów art. 6 oraz art. 8 k.p.a. oraz art. 134 ust. 1 p.g.g. poprzez wadliwe naliczenie opłaty eksploatacyjnej także od strat a także naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 3 i pkt 19 p.g.g. poprzez błędne wliczenie straty do ilości wydobytej kopaliny.
W świetle motywów zaskarżonej decyzji skarga ma charakter polemiczny i jest wyrazem odmiennych, niż przyjął to organ, zapatrywań na kwestie objęte rozstrzygnięciem organu. Z oczywistych względów stanowisko to jest wyrazem interesu ekonomicznego przedsiębiorcy. Jednak wobec prawidłowego działania organu w tej sprawie, który nie naruszył – wbrew zarzutom skargi – żadnego z wymienionych w niej przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, stanowisko skargi nie mogło odnieść zamierzonego skutku.
Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy – p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło