VI SA/Wa 719/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-03
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Małgorzata Grzelak, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości ustalająca negatywny wynik z egzaminu notarialnego, oparta na ocenie niedostatecznej z części dotyczącej sporządzenia opinii prawnej, jest zgodna z prawem, jeśli skarżąca kwestionuje wadliwość zadania egzaminacyjnego oraz sprzeczność ocen egzaminatorów?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że forma zadania egzaminacyjnego w postaci sporządzenia opinii prawnej jest dopuszczalna i służy ocenie wiedzy prawniczej kandydata. Pogląd prawny skarżącej o niemożliwości połączenia nieruchomości obciążonych i wolnych w jednej księdze wieczystej został uznany za rażąco sprzeczny z przepisami prawa, co uzasadniało negatywną ocenę tej części egzaminu. Rozbieżności w ocenach egzaminatorów nie zostały uznane za istotne i nie podważały jednolitości stanowiska.Stan faktyczny
Skarżąca J. K. uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego z powodu oceny niedostatecznej z części dotyczącej sporządzenia opinii prawnej. Pozostałe części egzaminu oceniła pozytywnie. Skarżąca zarzuciła wadliwość zadania egzaminacyjnego, sprzeczność ocen egzaminatorów oraz nieprawidłowe zastosowanie przepisów prawa przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia. Wniosła o uchylenie uchwały ustalającej negatywny wynik.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 listopada 2010 r. sprawy ze skargi J. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości powołana do rozpatrywania odwołań od wyników egzaminu notarialnego, po rozpatrzeniu odwołania J. K. (nazywanej dalej skarżącą) od uchwały nr [...] z dnia [...] października 2009 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu uchwały z dnia [...] stycznia 2010 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (nazywana dalej Komisją) podała, że Komisja Egzaminacyjna ds. aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] uchwałą nr [...] z dnia [...] października 2009 r. w wyniku egzaminu przeprowadzonego w dniach [...] października 2009 r. uchwałą z dnia [...] stycznia 2010 r., na podstawie art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. 2008 r. Nr 189, poz. 1158 ze zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., stwierdziła, że skarżąca uzyskała wynik negatywny z egzaminu notarialnego.
Wynik negatywny z egzaminu notarialnego był konsekwencją ustalenia, iż z trzeciej części egzaminu notarialnego (sporządzenie opinii prawnej) skarżąca uzyskała ocenę niedostateczną. Z pozostałych części egzaminu oceny były pozytywne (z części pierwszej egzaminu - zestaw pytań testowych - ocena dobra, z drugiej części egzaminu - dwa projekty aktów notarialnych - ocena dostateczna).
W odwołaniu od w/w uchwały w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego skarżąca zarzuciła:
a. niespójność uzasadnień ocen egzaminatorów sprawdzających pracę w postaci rozbieżności w ocenach zachowania wymogów formalnych, sprzeczności w ocenach prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich interpretacji, niezgodności w ocenach poprawności sposobu rozwiązania problemu przez skarżącą oraz sprzeczności w ocenach staranności pracy;
b. nieuwzględnienie przez egzaminatorów, że w projekcie opinii prawnej został wskazany najkorzystniejszy sposób postępowania dla stron oraz
c. nieuwzględnienie przez Komisję Egzaminacyjną przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały poważnych rozbieżności w uzasadnieniach ocen obu egzaminatorów oraz niezwykle lakonicznego uzasadnienia ocen poszczególnych elementów pracy.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały i stwierdzenie, że uzyskała pozytywny wynik z egzaminu notarialnego.
Przystępując do rozpatrzenia zarzutów podniesionych przez skarżącą ww. odwołaniu Komisja w pierwszej kolejności dokonała analizy obowiązującego stanu prawnego w celu ustalenia zakresu odwołania.
Komisja wskazała, że art. 74h § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. 2008 r., Nr 189, poz. 1158 ze zm.), zwanej dalej: "Prawo o notariacie" stanowi, że do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co wyłącza stosowanie Kodeksu postępowania administracyjnego wprost i prowadzi do wniosku o swoistym charakterze postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego.
Charakter ten potwierdzają inne przepisy ustawy - Prawo o notariacie oraz rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy. Na przykład do rozpatrywania spraw w obu instancjach powołane zostały wieloosobowe organy szczególne o specyficznych kompetencjach (art. 74 § 1, art. 74h ustawy), podstawy wyłączenia członków tych organów uregulowane zostały w szczególny sposób (art. 71 h, art.74h § 7 ustawy), kwestie związane z funkcjonowaniem tych organów reguluje Minister Sprawiedliwości rozporządzeniem (art. 74h § 14 ustawy).
W drodze rozporządzenia Minister Sprawiedliwości określa między innymi tryb i sposób działania komisji odwoławczej (art. 74h § 14 pkt 4 ustawy). Na tej podstawie Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (Dz. U. z 2009 r., Nr 114, poz. 955).
W § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 ww. rozporządzenia mowa jest o konieczności sporządzenia w toku postępowania odwoławczego pisemnej opinii dotyczącej jedynie zasadności "zarzutów podniesionych w odwołaniu", mowa jest także o "zakresie odwołania" oraz o "zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu".
Z kolei w § 4 wymienionego rozporządzenia ustanowiono procedurę głosowania członków komisji odwoławczej w procesie podejmowania przez tę komisję decyzji w konkretnych sprawach. Z przepisu tego wynika, że przesłanką podjęcia uchwały końcowej, dotyczącej wyniku całego egzaminu, jest głosowanie nad ostateczną oceną jedynie z jednej części egzaminu, a mianowicie z tej (testu lub pracy pisemnej), która "została zakwestionowana w odwołaniu".
Opisane wyżej zasady - swoisty charakter postępowania w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, stosowanie w tym postępowaniu Kodeksu postępowania administracyjnego jedynie odpowiednio, określony normatywnie tryb i sposób działania komisji odwoławczej) wskazują, że postępowanie odwoławcze w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego toczy się w przedmiotowych ramach zakreślonych przez osoby odwołujące się. Ramy te wyznaczane są z jednej strony zakwestionowaną w odwołaniu częścią egzaminu, z drugiej zaś zarzutami odwołania.
Mając na uwadze zakreślone ramy postępowania odwoławczego Komisja uznała, że odwołanie skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie.
Komisja podała, że pierwsza część zarzutów przedstawionych w odwołaniu dotyczy rozbieżności występujących w ocenach dokonanych przez obu egzaminatorów i ich uzasadnieniach. Skarżąca w pierwszej kolejności wskazała na różnice w ocenach zachowania wymogów formalnych opinii prawnej. Otóż, zdaniem jednego egzaminatora (prof. UŚ dr hab. [...]) praca od strony formalnej nie budziła zastrzeżeń, natomiast w ocenie drugiego egzaminatora (sędzia NSA [...]) praca nie spełniała wymogów formalnych opinii prawnej. Ten ostatni egzaminator dalej jednak stwierdził, że w pracy ujęto stan faktyczny, postawiono pytanie, wyróżniono stan prawny i sformułowano wnioski. Porównanie obu tych zdań pozwala na stwierdzenie, że w tej części uzasadnienia oceny drugiego egzaminatora występuje niewątpliwie wewnętrzna sprzeczność. Skoro bowiem w pracy opisano stan faktyczny, sformułowano pytanie, przedstawiono stan prawny i wnioski, to należało uznać, że praca zawiera wszystkie istotne elementy opinii prawnej. Ta sprzeczność pozostaje jednak bez wpływu na ocenę końcową pracy. Egzaminator sędzia [...] zwrócił nadto uwagę na brak daty i podpisu. Skarżąca podniosła w odwołaniu, iż zarzut braku podpisu jest niezasadny, ponieważ opinia prawna nie jest aktem notarialnym i niepodpisanie jej nie pozbawia przymiotu ważności. Dodatkowo stwierdziła, iż charakter pracy oraz konieczność zapewnienia poprzez kodowanie anonimowości jej autora przemawiały za tym, żeby pracy nie opatrywać datą i podpisem. Zdaniem Komisji zarzut ten nie może być uznany za trafny, gdyż notariusz w praktyce udzielając najczęściej ustnie informacji na temat możliwości realizacji przez strony zamiaru dokonania określonej czynności prawnej oraz wskazując jakie warunki prawne winny być przy tym spełnione, zajmuje określone stanowisko, które stanowi niejako opinię prawną o tej czynności. Przyjęta przez ustawodawcę formuła egzaminu notarialnego sprawia, że okoliczności objęte z reguły ustną formą przygotowania czynności notarialnej, w tym przypadku musiały przybrać formę pisemną, którą przepis art. 74d § 4 - Prawa o notariacie określa jako opracowanie opinii prawnej. W związku z tym podpis notariusza pod interpretacją przepisów prawa stosowanych przez niego w celu urzeczywistnienia zamiaru stron personifikuje jego odpowiedzialność za błędne wskazania. Oczywiście nie chodziło tu o złożenie podpisu pozwalającego na identyfikację osoby zdającej przez egzaminatorów. Wystarczało pod treścią opinii zaznaczyć, iż w tym miejscu jej autor złożył podpis albo ją podpisać imieniem i nazwiskiem fikcyjnego notariusza.
Komisja uznała, że zarzuty dotyczące oceny przez egzaminatorów zachowania przez skarżącą wymogów formalnych opinii prawnej, należy połączyć z tymi, które dotyczą oceny staranności pracy. W tym ostatnim przypadku oceny obu egzaminatorów są również rozbieżne. Pierwszy egzaminator (prof. [...]) stwierdził, że praca jest dość staranna, język poprawny, natomiast drugi egzaminator (sędzia [...]) uznał, że praca jest niestaranna, zredagowana chaotycznie, styl i język na poziomie dostatecznym. Ustosunkowując się do tego ostatniego zarzutu Komisja stwierdziła, że ocena staranności pracy miała niewielkie znaczenie dla ostatecznej oceny opinii prawnej. Decydujące znaczenie miała poprawność zaproponowanego sposobu rozwiązania problemu.
Komisja podkreśliła, że wskazany w pracy skarżącej sposób rozwiązania problemu istotnie odbiegał od postawionego przed zdającymi zadania, które zostało dokładnie określone. Z opinii winno bowiem wynikać, jakich czynności należy dokonać, żeby możliwe było sporządzenie umowy (umów), w rezultacie których działka nr [...] zostanie dołączona do księgi wieczystej [...] i w tej księdze jako współwłaściciele nadal będą ujawnieni: [...] z udziałem 2/3 części oraz jej małoletnie dzieci: [...] i [...] z udziałami po 1/6 części. W opinii powinny być więc precyzyjnie opisane kroki prowadzące do tego celu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Komisja podkreśliła, że w opracowanej opinii skarżąca przedstawiła jedynie pewne rozważania. Wyraziła przede wszystkim pogląd o niedopuszczalności połączenia w jednej księdze wieczystej nieruchomości obciążonej dożywociem i dwiema hipotekami z nieruchomością wolną od takich obciążeń. Komisja podkreśliła, że wbrew stanowisku wyrażonemu w odwołaniu skarżąca taki pogląd wyraziła, o czym świadczy treść pracy (na str. 7 opinii wyraźnie stwierdziła: "zdaniem autora opinii niemożliwym jest zabieg dołączenia do jednej księgi wieczystej, w której znajduje się już działka nr [...], nowej działki obciążonej prawem dożywocia"). Skarżąca bliżej nie uzasadniła tego poglądu. W opinii Komisji nie uzasadniają wyrażonego poglądu powołane w opinii przepisy art. 7 pkt 2, art. 21 i art. 22 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2001 r., Nr 124, poz. 1361 ze zm.). Na nietrafność wyrażonego w opinii poglądu o niedopuszczalności połączenia w jednej księdze wieczystej dwóch nieruchomości, z których jedna obciążona jest dożywociem i dwoma hipotekami, zwrócili uwagę obaj egzaminatorzy, chociaż prof. [...] uczyniła to w sposób niezbyt stanowczy ("Nie omówiono w sposób wystarczający zagadnienia połączenia obu nieruchomości w jednej księdze wieczystej").
Egzaminator sędzia [...] wskazał, że osiągnięcie wskazanego w zadaniu celu mogło nastąpić na kilka sposobów. Jeden z nich był rozważany w ocenianej pracy, a mianowicie nabycie nieruchomości oznaczonej nr [...] na współwłasność przez [...] i jej małoletnie dzieci z udziałami takimi, jak ujawnione w księdze wieczystej [...]. Skarżąca w tej części swoich rozważań pominęła jednak, że nabycie działki nr [...] przez [...] i jej małoletnie dzieci miało nastąpić na podstawie umowy sprzedaży. W związku z tym Komisja zauważyła, iż oceniana opinia nie zawierała jakichkolwiek informacji dotyczących źródła pochodzenia środków, za które miały być nabyte udziały małoletnich dzieci. W tej sytuacji notariusz w ramach przewidzianego w art. 80 § 3 - Prawa o notariacie obowiązku udzielania stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności notarialnej powinien poinformować [...], że w sytuacji nieposiadania przez jej małoletnie dzieci środków pieniężnych na zapłatę ceny i nabycie udziałów we współwłasności w/w nieruchomości przez małoletnie dzieci za jej środki pieniężne, umowa sprzedaży winna być poprzedzona przez nią darowizną tych środków na rzecz dzieci w sposób przewidziany w przepisach ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn oraz wypełnieniem przewidzianych w tych przepisach obowiązków podatkowych. Rozważań w tym zakresie zabrakło jednak w opinii prawnej, której autorką była skarżąca.
Komisja dodała, iż [...] przed przystąpieniem do umowy sprzedaży powinna również uzyskać zezwolenie sądu opiekuńczego na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem jej małoletnich dzieci tj. na nabycie na podstawie umowy sprzedaży ze środków stanowiących majątek małoletnich dzieci udziałów we współwłasności nieruchomości obciążonej dożywociem i dwoma hipotekami. Za zbędną zarówno w pracy egzaminacyjnej, jak i w odwołaniu, Komisja uznała ocenę skarżącej, że taka czynność będzie sprzeczna z dobrem małoletnich dzieci. Komisja podkreśliła, że zamieszczenie w pracy takiego stwierdzenia w istocie oznaczało zastąpienie sądu opiekuńczego przez notariusza w ocenie, czy dana czynność prawna jest zgodna bądź sprzeczna z dobrem małoletnich dzieci. Dokonanie takiej oceny i udzielenia w jej następstwie zezwolenia na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem małoletnich dzieci w świetle art. 101 § 3 k.r.o. jest zastrzeżone wyłącznie dla sądu opiekuńczego.
Komisja podała, że skarżąca poddając w wątpliwość, czy sąd opiekuńczy wyrazi zgodę na opisaną wyżej czynność zrezygnowała z takiego sposobu rozwiązania zadania. Podjęła inny wariant działania polegający na nabyciu nieruchomości wyłącznie przez matkę, ale, jak słusznie zauważył jeden z egzaminatorów (sędzia [...]), nie doprowadziła sprawy do końca, a mianowicie nie wskazała, jakich czynności należało jeszcze dokonać, żeby ostatecznie doprowadzić do połączenia obu wskazanych w zadaniu nieruchomości w jednej księdze wieczystej. W konkluzji opinii skarżąca stwierdziła, że połączenie nieruchomości obciążonej dożywociem i dwoma hipotekami (nr [...]) z inną nieruchomością (nr [...]) w jednej księdze wieczystej jest niemożliwe i będzie stanowić przeszkodę do dokonania wpisu przez sąd wieczystoksięgowy. Wniosek taki, zdaniem Komisji, należy uznać za rażąco sprzeczny z powołanymi w pracy przepisami art. 22 ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz art. 6269 k.p.c.
Odwołując się do zarzutu skarżącej, że obaj egzaminatorzy nie uwzględnili wskazanego w opinii najkorzystniejszego dla stron sposobu postępowania, Komisja stwierdziła, iż rolą notariusza nie jest dokonywanie oceny, jakie czynności będą dla stron najkorzystniejsze. Takiej powinności notariusza nie da się bowiem wyprowadzić zarówno z przepisów art. 80 § 2 i art. 81 Prawa o notariacie oraz § 15-24 Kodeksu Etyki Zawodowej Notariuszy stanowiącego załącznik nr 27 uchwały nr 19/97 Krajowej Rady Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997 r. Z przepisu art. 80 § 2 - Prawa o notariacie wynika obowiązek notariusza czuwania nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność notarialna może powodować skutki prawne. Konsekwencją obowiązku czuwania nad interesami stron jest przewidziane w art. 80 § 3 - Prawa o notariacie zobowiązanie notariusza do przedstawienia stronom czynności notarialnych wszelkich konsekwencji ich dokonania. Jeżeli notariusz jest przekonany o negatywnych skutkach prawnych dla strony podejmowanej czynności, nie może na podstawie art. 80 § 2 - Prawa o notariacie odmówić sporządzenia czynności notarialnej. Odmowa taka może nastąpić jedynie w razie spełnienia się warunku wskazanego w art. 81 Prawa o notariacie tj. sprzeczności czynności notarialnej z prawem (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 1995 r., III CZP 53/95 - Prok. i Pr.- wkł. 1995/7-8/49).
Komisja podkreśliła, że wniosku o obowiązku notariusza wskazania stronom najkorzystniejszego sposobu postępowania nie da się również wyprowadzić z przepisów Kodeksu Etyki Zawodowej Notariuszy regulujących obowiązki notariusza wobec stron. Stosownie do § 15 ust. 1 tegoż Kodeksu notariusz powinien stosować takie rozwiązania prawne, które odpowiadają woli klienta. Nie może to jednak prowadzić do obejścia prawa (§15 ust. 2). Komisja ponownie przywołała art. 81 - Prawa o notariacie, zgodnie z którym notariusz odmówi dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem, w którym to przepisie została zawarta norma kompetencyjna zobowiązująca notariusza do dokonania każdej czynności notarialnej w granicach obowiązującego prawa. Obowiązek ten dotyczy wszystkich czynności notarialnych (por. A. Redelbach: Prawo o notariacie. Komentarz, Wydawnictwo "Dom Organizatora", Toruń-Poznań 2002, str. 210). Nabycie przez małoletnie dzieci udziałów we współwłasności nieruchomości obciążonej dożywociem i dwoma hipotekami samo przez się nie jest czynnością sprzeczną z prawem w rozumieniu cytowanego przepisu. Zdaniem Komisji, z uwagi na to, że notariusz spisujący dany dokument jest zobowiązany z racji swego urzędu do urzeczywistnienia woli stron, należało w opinii prawnej przedstawić wszystkie kroki zmierzające do wskazanego w zadaniu celu, łącznie z pozyskaniem przez małoletnie dzieci środków na nabycie udziałów we współwłasności i opisanymi wyżej konsekwencjami podatkowymi nabycia tych środków oraz uzyskaniem zgody sądu opiekuńczego na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem małoletnich dzieci. Z kolei ocenę, czy połączenie w jednej księdze wieczystej dwóch nieruchomości, z których jedna jest obciążona dożywociem i dwoma hipotekami, będzie podnosiło atrakcyjność powstałej w ten sposób nieruchomości, należało pozostawić do oceny [...] i sądowi opiekuńczemu rozpoznającemu jej wniosek o zezwolenie na dokonanie w/w czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem małoletnich dzieci. Notariusz powinien natomiast wyjaśnić stronom czynności, jakie byłyby skutkiem połączenia obu przedmiotowych nieruchomości w jednej księdze wieczystej w świetle art. 22 ustawy o księgach wieczystych i hipotece.
Reasumując, Komisja stwierdziła, że skarżąca nie rozwiązała prawidłowo postawionego przed nią zadania, ponieważ w opracowanej opinii nie przedstawiła skutecznego, możliwego i korzystnego sposobu osiągnięcia celu wyznaczonego przez strony.
Pismem z dnia [...] marca 2010 r. skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2010 r., wnosząc o jej uchylenie w całości wraz poprzedzającą ją uchwałą Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego z dnia [...] października 2009 r. Nr [...].
Zaskarżonej uchwale skarżąca zarzuciła:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy:
1) art. 74d § 4 w zw. z art. 80 § 3 ustawy - Prawo o notariacie, poprzez kontuzję wymienionych przepisów, polegającą na przyjęciu przez obie Komisje orzekające w przedmiocie wyniku egzaminu, iż istota trzeciej części egzaminu notarialnego sprowadza się do udzielenia stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej lub zamierzonej czynności notarialnej, podczas gdy przepis art. 74d § 4 - Prawo o notariacie przewiduje w ramach trzeciej części egzaminu opracowanie nieadresowanej do stron opinii prawnej na podstawie przedstawionego problemu prawnego,
2) art. 79 ustawy - Prawo o notariacie poprzez odmowę zastosowania. Z cytowanego przepisu wynika, że katalog czynności notarialnych, poza udzielaniem stronom niezbędnych wyjaśnień co do dokonywanej czynności (art. 80 § 3 ustawy - Prawo o notariacie) nie przewiduje wydawania opinii prawnych na kształt przyjęty na przykład w ustawie z dnia 26 maja 1982r. o adwokaturze (art. 4 ust. 1) czy w ustawie z dnia z dnia 6 lipca 1982 r o radcach prawnych (art. 6 ust. 1), a zatem opinia prawna sporządzana w ramach części trzeciej egzaminu po pierwsze nie mieści się w ramach praktyki notarialnej, a po drugie nie ma adresata w postaci strony zamierzonej czy dokonywanej czynności notarialnej. Tym samym wydanie opinii jest wyłącznie próbą egzaminacyjną mającą świadczyć o wiedzy prawniczej i umiejętnościach osoby egzaminowanej w zakresie analizy stanów faktycznych, stosowania prawa, rozumowania, wnioskowań, argumentacji prawniczej.
Konsekwencją czysto egzaminacyjnego charakteru opinii prawnej, nie stanowiącej wyjaśnień dla stron, jest niezasadność stawianego skarżącej zarzutu przez egzaminatora sędziego NSA [...] wymogu opatrzenia opinii datą i podpisem, który Komisje orzekające l i II stopnia podzieliły;
II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:
1) art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez:
- niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego w zakresie rzeczywistej wartości merytorycznej pisemnej pracy skarżącej oraz niepełne rozpatrzenie materiału dowodowego i nieprawidłową jego ocenę, która nie uwzględniła zasadniczych rozbieżności w ocenach dwojga egzaminujących oraz poważnych wewnętrznych sprzeczności w ocenie wydanej przez egzaminatora sędziego NSA [...],
- nieuwzględnienie, iż skarżąca spełniła większość możliwych kryteriów ocen cząstkowych składających się na ostateczną ocenę trzeciej części egzaminu, a mianowicie: spełniła wymogi formalne, wymóg staranności pracy, prawidłowość powołanych przepisów oraz przedstawiła sposób rozwiązania problemu w zakresie możliwości zawarcia konkretnych umów z podaniem przeciwwskazań do połączenia działek w jednej księdze wieczystej,
2) art. 107 § 3 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez:
* twórcze uzupełnianie przez Komisję II Stopnia w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały polecenia egzaminacyjnego z trzeciej części egzaminu, prowadzące do przypisania skarżącej niewyrażonych w treści zadania powinności ustalania faktu występowania w majątku małoletnich dzieci środków na sfinansowanie udziałów we współwłasności nabywanej nieruchomości i źródła pochodzenia tych środków. W ten sposób wykreowano wobec skarżącej bezpodstawne oczekiwanie, iż rozbuduje stan faktyczny zadania o niewyrażone w nim elementy, np. dopowie, iż małoletni nabędą środki na zakup gruntu w drodze darowizny uczynionej przez ich matkę I. B. (str. 6 uzasadnienia uchwały). Nie było to przedmiotem zadania egzaminacyjnego,
* niezasadnie przyjęcie przez Komisję II stopnia, iż skarżąca w swojej wypowiedzi egzaminacyjnej nie podała informacji, że nabycie nieruchomości od H. M. następuje w drodze umowy sprzedaży (str. 6 opinii),
- niezasadne i wewnętrznie sprzeczne wytykanie skarżącej przez Komisję II Stopnia z powołaniem się na art. 80 § 2 i 3 ustawy - Prawo o notariacie, iż w sposób wariantowy analizowała przedstawiony stan faktyczny oraz wynikające z niego możliwości działania (w tym na przykład potencjalne trudności związane z koniecznością uzyskania zezwolenia Sądu opiekuńczego na rozporządzenie majątkiem małoletnich dzieci) w miejsce "przedstawienia skutecznego, możliwego i korzystnego sposobu osiągnięcia celu wyznaczonego przez strony". (str. 8/9 uzasadnienia uchwały). Wariantowość opracowania była naturalną konsekwencją tego, iż nie miało ono zawierać wyjaśnień adresowanych do stron w rozumieniu art. 80 § 3 - Prawo o notariacie, lecz prezentację toku rozumowania prawniczego osoby egzaminowanej,
- niezasadne przypisanie skarżącej nierespektowania w opracowaniu zadania art. 22 ustawy o księgach wieczystych i hipotece.
Uzasadniając zarzut nieprawidłowego ustalenia przez organ odwoławczy wymogów egzaminacyjnych, skarżąca wskazała, że zarówno egzaminatorzy, jak i Komisje egzaminacyjne I i II stopnia potraktowali trzecią część egzaminu notarialnego (art. 74d § 4 - Prawo o notariacie), tak jakby opinia prawna sporządzana w ramach tej części egzaminu była elementem praktyki notarialnej i stanowiła - w okolicznościach nakreślonego w poleceniu zadania fikcyjnego stanu faktycznego - próbkę wypełniania przez osobę egzaminowaną czynności notarialnych z udziałem stron w toku jej ewentualnej przyszłej praktyki. Tymczasem w świetle art. 79 ustawy - Prawo o notariacie, zawierającego zamknięty katalog czynności notarialnych, opinia prawna sporządzana w ramach "trzeciej części egzaminu" nie mieści się w tym katalogu. Może stanowić wyłącznie próbę egzaminacyjną, zaś treść opinii nie jest przeznaczona dla fikcyjnych stron zamierzonej czynności notarialnej i nie zawiera adresowanych do nich wyjaśnień co do charakteru, treści i skutków czynności. W ocenie skarżącej, art. 79 ustawy - Prawo o notariacie określa wyłącznie metodę egzaminowania, obliczoną na sporządzenie przez osobę egzaminowaną opracowania przestawionego problemu, obrazującego tok rozumowania osoby zdającej i pozwalającego egzaminatorom dokonać oceny z zakresu wiedzy prawniczej zdającego, jego umiejętności w zakresie analizy stanów faktycznych, stosowania prawa, rozumowania, wnioskowań czy argumentacji prawniczej.
Skarżąca podniosła, iż powstała sytuacja wynika z braku w systemie prawa, jak również na potrzeby egzaminu notarialnego, definicji legalnej pojęcia "opinia prawna". Odczytanie istotnej treści postawionego przed skarżącą zadania egzaminacyjnego musiało się zatem odbywać z wykorzystaniem językowych reguł znaczeniowych. Wykładnia wyrażenia "opinia prawna" musi odbywać się uwzględnieniem zwyczajowego kontekstu, w którym jest ono używane, a także związków treściowych występujących w treści polecenia egzaminacyjnego.
Skoro w praktyce notariusza nie dochodzi do wydawania opinii prawnych sensu stricto, na podobieństwo pomocy prawnej świadczonej w tej postaci przez adwokatów lub radców prawnych, osoba przystępująca do egzaminu notarialnego może pozostawać w uzasadnionej świadomości, iż jej opracowanie nazwane opinią prawną powinno mieć charakter analityczny i wariantowy, tak aby dostarczyć egzaminatorom materiału do oceny jej fachowych kompetencji, a nie syntetyczny i instruktażowy, tak jak informacja dla stron zamierzonej czynności notarialnej. Opracowanie tego rodzaju wymaga zatem od zdającego sformułowania indywidualnych ocen prawnych co do poszczególnych elementów stanu faktycznego. Wynika stąd zupełna uznaniowość stawianych skarżącej, tak przez egzaminatorów, jak i obie Komisje egzaminacyjne wymogów formalnych co do opinii, na przykład opatrzenia jej datą i podpisem. Opinia sporządzana w ramach trzeciej części egzaminu nie jest rodzajowo zdefiniowana w przepisach prawa, nie została ujęta w żadnych ramach prawnych innych niż wynikające z regulacji służących wyłącznie przeprowadzeniu egzaminu notarialnego. Skarżąca wskazała, że Komisja II stopnia mimo powyższego błędnie uznała, iż zarzut egzaminatora o braku podpisu jest trafny, gdyż notariusz w praktyce udzielając najczęściej informacji ustnie na temat możliwości realizacji przez strony zamiaru dokonania określonej czynności prawnej oraz wskazując, jakie warunki prawne winny być przy tym spełnione. Wyrażone w ten sposób stanowisko stanowi niejako opinię prawną o tej czynności. Ponadto Komisja II stopnia wskazała, że przyjęta formuła egzaminu sprawia, iż okoliczności objęte z reguły ustną formą przygotowania czynności notarialnej, w tym przypadku musiały przybrać formę pisemną, którą przepis art. 74d § 4 ustawy - Prawa o notariacie określa opracowaniem opinii prawnej. W związku z tym podpis notariusza pod interpretacją przepisów personifikuje go i jest ważnym elementem zajętego przez niego stanowiska. Powyższy fragment uzasadnienia, zdaniem skarżącej, wskazuje wprost na niedostateczny brak rozróżnienia w argumentacji organu odwoławczego pomiędzy przedmiotem regulacji art. 74d § 4 w zw. z art. 80 § 3 ustawy - Prawo o notariacie. Udzielenie stronom, przez notariusza, informacji dotyczącej czynności, którą zamierzają dokonać, nie jest tożsame z opinią prawną. Skarżąca wskazała, że z art. 80 ustawy – Prawo o notariacie wynika w szczególności, że notariusz ma obowiązek udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności. Ma to miejsce w fazie wstępnej, negocjacyjnej czynności notarialnej. Zadaniem zdających było natomiast opracowanie opinii prawnej, nie zaś udzielenie informacji stronom. Skarżąca nie zgodziła się z wnioskiem organu odwoławczego, iż przedmiotem trzeciej części egzaminu notarialnego było stanowisko będące "niejako opinią prawną o czynności" (str. 4. Uzasadnienia). Zarówno w art. 74d ustawy - Prawo o notariacie jak i na karcie tytułowej trzeciego zadania egzaminu użyto sformułowania "opinia prawna", co jednoznacznie nakazywało sporządzenie właśnie opinii, a nie pisemnej informacji dla stron.
Skarżąca stwierdziła, że przygotowującym egzamin chodziło o sporządzenie przez zdającego wyłącznie abstrakcyjnego zestawienia czynności prawnych stron, z podaniem ich rodzaju, wymaganej formy i kolejności, oraz czynności materialno - technicznych podejmowanych przez wydziały wieczystoksięgowe sądów czy inne organy wymiaru sprawiedliwości lub władzy publicznej, prowadzące w konsekwencji do rezultatu opisanego w poleceniu zadania (połączenie w jednej księdze wieczystej dwóch działek gruntu, ze skutkiem polegającym na rozszerzeniu obciążeń w postaci ograniczonych praw rzeczowych i prawa dożywocia na całą utworzoną w ten sposób nieruchomość - art. 22 ust. o księgach wieczystych i hipotece), polecenie nie powinno operować tak rozbudowanym i urozmaiconym stanem faktycznym (w tym personalia, intencje stron, itd.), wymuszającym wręcz analityczne i wariantowe podejście do problemu. Tymczasem w treści polecenia zaangażowano uwagę skarżącej takimi okolicznościami jak: małoletniość stron czynności, dobro małoletnich dzieci (a tym samym przewidziany prawem tryb kontroli sądowej rozporządzeń ich majątkiem), intencje ich matki Izabeli B., atrakcyjność rynkowa nowo powstałej nieruchomości w sensie wieczystoksięgowym, łatwość rozporządzania nią w przyszłości.
W ocenie skarżącej, rozsądny zdający, po lekturze polecenia egzaminacyjnego, będzie przykładał wagę do wszystkich tych elementów i w treści opracowania przystąpi do analizy specyfiki nakreślonej mu sytuacji, nie ograniczając się wyłącznie do kwestii materialno - technicznych, czego post factum wymagają od skarżącej egzaminatorzy i Komisje egzaminacyjne. Takie bogactwo stanu faktycznego determinuje wszechstronność i wielowątkowość opracowania oraz szczególnie wnikliwą ocenę sytuacji prawnej działek przed, jak i po połączeniu w jednej księdze, ale - co ważne -przez pryzmat możliwie pełnego zabezpieczenia interesów I. B. oraz jej małoletnich dzieci. Skarżąca zaprezentowała takie właśnie odczytanie polecenia, następnie zdyskwalifikowane na etapie oceny pracy przez egzaminatorów i Komisje egzaminacyjne w treści podjętych uchwał.
Zdaniem skarżącej, w treści zadania i w nakreślonym stanie faktycznym w żadnym miejscu nie przewidziano wcielania się przez skarżącą w rolę czynnego zawodowo notariusza. W takiej sytuacji rozsądny zdający nie mógłby przypuszczać, że ma za zadanie zredagować wyjaśnienia dla stron czynności w rozumieniu art. 80 § 3 ustawy - Prawo o notariacie, a już z pewnością nie zaryzykowałby wykonania zadania w takiej konwencji. Stąd wszelkie zgłaszane post factum wobec skarżącej wymagania oceniających, jakoby miała stosować się w toku wykonania zadania do przepisów Prawa o notariacie adresowanych do notariusza w toku wykonywania czynności (np. do przepisów art. 15 ust. 1 i 2, art. 80, art. 81,§ 15-24 Kodeksu Etyki zawodowej Notariuszy stanowiącego załącznik do Uchwały nr 19/97 Krajowej Rady Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997r.), albo generalnie stosować pragmatykę pracy notariusza, należy uznać za całkowicie bezpodstawne. Sformułowane na tym tle zastrzeżenia egzaminatorów względem pisemnej wypowiedzi skarżącej konstruowane są na podstawie takiej wiedzy egzaminatorów, która nie była dostępna dla zdającej w czasie egzaminu z przyczyn od niej niezależnych. O ile bowiem wydanie opinii dla stron czynności notarialnej opisanej w treści polecenia miało odbywać się w realiach działania notariusza na podstawie zreferowanego mu wieloaspektowego stanu faktycznego, to informacja o tym powinna zostać zamieszczona w treści zadania egzaminacyjnego jako jego część. Skoro taka informacja nie padła w treści zadania, następczo podniesiony względem skarżącej zarzut wykroczenia poza metodologiczne ramy pragmatyki notarialnej jawi się jako bezpodstawny i pozbawiony adekwatnego punktu odniesienia. Przepis art. 74d § 4 ustawy - Prawo o notariacie czyni z trzeciej części egzaminu sposobność przedstawienia przez zdającego wywodu prawnego stanowiącego świadectwo wyczerpującej analizy stanu faktycznego, dokonania jego subsumcji i sformułowania własnych ocen prawnych - przynajmniej akceptowalnych z punktu widzenia kanonów rozumowania prawniczego. Zdający ma przeprowadzić tenże wywód z własnego punktu widzenia, a nie z hipotetycznego punktu widzenia notariusza będącego w trakcie wykonywania czynności notarialnych, albowiem ten ostatni co do zasady nie wydaje w toku swojej praktyki podobnych opinii prawnych, na co zresztą trafnie wskazuje się w treści zaskarżonej uchwały. Skoro opinia w ramach egzaminu ma stanowić przejaw umiejętności stosowania prawa, oczywistym jest, iż leżący u podstawy tej umiejętności proces myślowy zawiera immanentne elementy ocenne i zyskuje poniekąd wymiar subiektywny. Z tej przyczyny, wnioski, do jakich doszła skarżąca w opinii nie muszą wykazywać absolutnej zbieżności z zapatrywaniami innych osób, w tym egzaminatorów, gdyż na potrzeby tego typu zadania niemożliwym jest ustalenie czegoś w rodzaju klucza odpowiedzi. Istotnym jest jedynie stwierdzenie, czy wnioski te nie odbiegają od zasad logiki i doświadczenia życiowego oraz czy są wynikiem metodologicznie poprawnego procesu wykładni przepisów, która z natury rzeczy może prowadzić do odmiennych rezultatów. Mając na uwadze, że od zdających w sposób oczywisty wymagano przeprowadzenia procesu stosowania prawa na kanwie skonkretyzowanego i indywidualnego przypadku, wraz ze zreferowaniem kolejno podejmowanych w tym procesie przez osobę zdającą aktów decyzyjnych, poprawność zapadłych w wyniku takiego procesu rozstrzygnięć należy oceniać poprzez odniesienie do nich kryteriów analogicznych do tych, jakie orzecznictwo stosuje na potrzeby weryfikowania zgodności lub niezgodności z prawem prawomocnych orzeczeń sądowych (art. 4241 i n. k.p.c). Z ugruntowanego orzecznictwa dotyczącego tego zagadnienia wynika, że za orzeczenie niezgodne z prawem można uznać tylko takie, które pozostaje niewątpliwie w sprzeczności z zasadniczymi i nie podlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawniczej. Takich wadliwości opracowanie skarżącej z pewnością nie wykazywało. W uzasadnieniu opinii prawnej skarżąca wyprowadziła właściwy stan prawny (co potwierdziły uzasadnienia obu egzaminujących) i w sposób logiczny przeprowadziła argumentację prowadzącą do wniosków końcowych. Z punktu 2 uzasadnienia oceny prof. [...] wynika, że autor opinii oparł się na przepisach; które prawidłowo ustalił, na których należało oprzeć rozstrzygnięcie, a jedynie nadmiernie powołał jeden z przepisów (art. 65 k i h - definicja hipoteki). Egzaminatorka badając formę i sposób uzasadnienia opinii prawnej, stwierdziła, że "opinia ta spełnia powyższe wymogi".
W opinii skarżącej, łączna ocena treści polecenia w trzeciej części egzaminu, treści pracy skarżącej oraz stanowiska wyrażonego przez Komisję II stopnia w zaskarżonej uchwale, niezbicie wskazują na niekonsekwencję "aparatu egzaminacyjnego" oraz na zamęt pojęciowy, jakiego dopuszczono się na skutek następczego "dopowiedzenia" do treści polecenia egzaminacyjnego treści w nim niewyrażonych. Z jednej strony Komisja II Stopnia oczekuje od skarżącej przestrzegania w opracowaniu pragmatyki notarialnej, wskazując, "iż rolą notariusza nie jest dokonywanie oceny, jakie czynności będą dla stron najkorzystniejsze" (str. 7 uzasadnienia), aby kilka fragmentów dalej skonstatować, że "zdająca nie rozwiązała prawidłowo postawionego przez nią zadania, ponieważ nie przedstawiła skutecznego, możliwego i korzystnego sposobu osiągnięcia celu wyznaczonego przez strony" (str. 9 uzasadnienia).
Skarżąca stwierdziła, iż mając na uwadze treść polecenia egzaminacyjnego, przy wydawaniu opinii słusznie kierowała się w szczególności sytuacją I. B. oraz jej małoletnich dzieci oraz koniecznością zabezpieczenia ich interesów. W opinii bowiem omówiono warunek uzyskania zgody sądu opiekuńczego (str. 6 i 8 opinii), uprawnienia dożywotnika i związane z nimi skutki zarówno dla obecnego właściciela jak i przyszłych właścicieli obciążonej nieruchomości (str.5 opinii), a także możliwość zamiany dożywocia na rentę (str. 9 opinii) oraz uprawnienia wierzyciela - Banku i obowiązki sprzedającego związane z ewentualnym wykreśleniem hipotek (str.7 i 8 opinii).
Skarżąca wskazała, że z uzasadnienia sędziego NSA [...] nie wynika, czy rozwiązanie to jest ostatecznie błędne czy prawidłowe, czy zaproponowany sposób rozwiązania problemu jest poprawny czy nie. Zarzut ogranicza się jedynie do stwierdzenia, iż zagadnienie połączenia nieruchomości w jednej księdze wieczystej nie zostało omówione w sposób wystarczający, o czym poniżej.
Skarżąca podała, że Komisja przyznała, że w swojej pracy skarżąca rozważała nabycie nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] na współwłasność przez matkę i jej małoletnie dzieci z udziałami takimi jak ujawnione w księdze wieczystej nr [...], jednak stwierdziła, że pominęła rodzaj umowy, mocą której miało nastąpić to nabycie. Jest to stwierdzenie nieprawdziwe, bowiem na stronach: 6, 7 i 8 opinii skarżąca wskazywała na rodzaj proponowanej umowy. Używając takich zwrotów jak: "po stronie kupujących, przedmiotem sprzedaży, sprzedając oraz dokonanie sprzedaży zgodnie z życzeniem" skarżąca dała wyraz temu, jaki dokładnie charakter i rodzaj umowy może wystąpić między zainteresowanymi stronami.
Odnosząc się do zarzutu niezawarcia w opinii prawnej informacji dotyczących źródła pochodzenia środków, za które miały być nabyte udziały małoletnich dzieci skarżąca podała, że ze stanu faktycznego sprawy wynikało wprost, że I. B. traktuje ten zakup jako lokatę kapitału z przeznaczeniem na kształcenie dzieci, zatem posiada środki na ten zakup. Powołując się na Komentarz do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (H. Ciepła i in., Warszawa 2009 r., str. 786) skarżąca zauważyła, iż "często rodzice kupują dla małoletniego dziecka nieruchomość za własne pieniądze, przy czym czynność ta dokonywana jest w formie jednego aktu notarialnego, w którym jako strony dokonujące czynności figurują sprzedawca i dziecko reprezentowane przez rodziców (...)". W zakresie źródła pochodzenia środków na nabycie nieruchomości na rzecz małoletnich dzieci skarżąca nie miała żadnych wątpliwości, iż kupno ma nastąpić z funduszów matki, a nie z majątku dziecka (por. także: Z. Bidziński, J. Serda, Wybrane zagadnienia postępowania w sprawach rodzinnych, opiekuńczych i kurateli, NP1996r., nr 1, str. 78).
W konsekwencji, na stronie 8 opinii egzaminacyjnej, mając na uwadze całokształt wytycznych do zadania, skarżąca ostatecznie opowiedziała się za rozwiązaniem polegającym na kupnie działki jedynie przez matkę małoletnich dzieci I. B., wskazując, iż to rozwiązanie nie wymaga zgody Sądu opiekuńczego, a ponadto istnieje możliwość takiego ułożenia transakcji, które pozwoli na jednoczesne zaspokojenie wierzycieli hipotecznych i wykreślenie hipotek, a także - w dalszej kolejności - zniesienie dalszych obciążeń w postaci prawa dożywocia.
Wcześniej skarżącą rozważała w treści opinii wystąpienie po stronie kupujących tak I. B., jak i małoletnich dzieci, sygnalizując jednak trudność w postaci konieczności uzyskania zgody sądu opiekuńczego. Organ odwoławczy uznał jednak, że skarżąca wyraziła zbędną ocenę (lecz przecież dozwoloną świadczącą o wieloaspektowym potraktowaniu problemu), że taka czynność jak uzyskanie zezwolenia Sądu opiekuńczego na dokonanie zakupu nieruchomości obciążonej dwoma hipotekami i dożywociem przez małoletnie dzieci będzie sprzeczna z dobrem małoletnich dzieci. Dalej organ ten stwierdził, że zamieszczenie takiego stanowiska w pracy oznaczało w istocie zastąpienie sądu przez notariusza oraz podkreślił, że dokonanie takiej oceny i udzielenie w jej następstwie zezwolenia jest zastrzeżone dla sądu. Na str. 7 uzasadnienia uchwały stwierdzono że "zdająca następnie poddając w wątpliwość, czy sąd opiekuńczy wyrazi zgodę na opisaną wyżej czynność zrezygnowała z takiego sposobu rozwiązania zadania".
Skarżąca podkreśliła, iż w pracy egzaminacyjnej wielokrotnie wskazano, że to właśnie od sądu zależy czy wyda zezwolenie na dokonanie takiej czynności, zaś w samej opinii nie przesądzono, że zakup obciążonej nieruchomości będzie uznany za sprzeczny z dobrem dziecka. Wskazywano jedynie, że sąd podejmując decyzję, będzie miał na uwadze gospodarczą celowość transakcji z punktu widzenia interesów małoletniego (por. Komentarz do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, H. Ciepła i in., Warszawa 2009 r., str. 785 i n.) Wreszcie w żadnym miejscu opinii nie zrezygnowano definitywnie z takiego rozwiązania kazusu, podając je jako jedno z możliwych (str. 8 opinii).
Skarżąca zarzuciła, iż Komisja, w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, nie odniosła się do wszystkich zarzutów przedstawionych w odwołaniu skarżącej, a dotyczących rozbieżności występujących w ocenach obojga egzaminatorów i ich uzasadnieniach.
W pierwszej kolejności Komisja II stopnia przyznała, iż występują wskazane przez skarżącą zasadnicze różnice w ocenach egzaminatorów co do zachowania wymogów formalnych opinii prawnej, a nadto wewnętrzna sprzeczność w uzasadnieniu oceny jednego z nich, sędziego NSA [...]. W tej kwestii organ odwoławczy uznał, że skoro w pracy opisano stan faktyczny, sformułowano pytanie, przedstawiono stan prawny i wnioski, to praca zawiera wszystkie istotne elementy opinii prawnej.
Jednakże Komisja bezpodstawnie stwierdziła, iż powyższa sprzeczność pozostaje bez wpływu na ocenę końcową pracy. Z powyższym stwierdzeniem skarżąca nie może się zgodzić, bowiem na ocenę końcową z trzeciej części egzaminu tj. opinii prawnej składają się dwie oceny cząstkowe wraz z uzasadnieniami, zaś jednym z elementów tych ocen cząstkowych, znajdującym się w ich uzasadnieniach było "zachowanie wymogów formalnych opinii prawnej". Zatem twierdzenie, iż spełnienie wymogów formalnych opinii prawnej pozostaje bez wpływu na ocenę końcową pracy jest nieuzasadnione i pociąga za sobą negatywne dla skarżącej konsekwencje.
Skarżąca zakwestionowała również wniosek organu odwoławczego, że staranność pracy miała niewielkie znaczenie dla ostatecznej oceny opinii prawnej, gdyż - tak jak wymogi formalne - była jednym z elementów koniecznych wystawienia ocen cząstkowych, a w konsekwencji oceny końcowej. Zatem spełnienie przez skarżącą tego wymogu winno mieć również znaczenie dla ostatecznej oceny pracy.
W opinii skarżącej, organowi odwoławczemu umknął drugi w kolejności element obu uzasadnień ocen cząstkowych, to jest "prawidłowość zastosowania przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji". Organ odwoławczy nie odniósł się do sprzeczności podnoszonych w odwołaniu, a dotyczących prawidłowego zastosowania przepisów.
Z punktu 2 uzasadnienia oceny prof. [...] wynika, że skarżąca w swojej opinii oparła się na przepisach, które prawidłowo ustaliła, na których należało oprzeć rozstrzygnięcie, a jedynie nadmiernie powołała jeden z przepisów (art. 65 k i h -definicja hipoteki). Profesor, badając formę i sposób uzasadnienia opinii prawnej, stwierdziła, że "opinia ta spełnia powyższe wymogi". Zaś z punktu 2 uzasadnienia Sędziego wynika, że w projekcie opinii powołano przepisy, których zastosowanie doprowadziło do w części niezrozumiałych wniosków. Egzaminator nie rozwinął i nie uzasadnił takiego stanowiska.
Skarżąca podkreśliła, że we fragmentach opinii o niemożliwości połączenia działek w jednej księdze wieczystej, w sposób ewidentny stosowała przesłankę entymematyczną, sprowadzającą się do tego, że z punktu widzenia interesów majątkowych małoletnich dzieci, należy wystrzegać się wyczerpania hipotezy art. 22 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Stąd opacznie i nietrafnie zrozumiana przez organ odwoławczy konstatacja, że nie jest możliwe połączenie przy zachowaniu figurującej już w księdze wieczystej działki w stanie wolnym od obciążeń.
Skarżąca zacytowała w części wstępnej opinii jednoznacznie brzmiący przepis art. 22 ustawy o ks. w. i hipotece. Dalej w treści opinii skarżąca podkreślała, że w wyniku połączenia dwóch działek w jedną nieruchomość prawa obciążające do tej pory jedną działkę, obciążać będą całą nieruchomość tzn. obie działki wchodzące w skład jednej nowo powstałej w wyniku ich połączenia nieruchomości w znaczeniu wieczystoksięgowym. Z tych tez względów nie przychylono się do połączenia tych dwóch działek w jednej księdze wieczystej, mając na uwadze dobro małoletnich dzieci oraz cel gospodarczy czynności, po to aby uchronić od obciążenia dożywociem i hipotekami posiadaną już przez nabywców działkę. Mniej korzystne bowiem byłoby połączenie mogące prowadzić do obciążenia- współwłasności nieruchomości wcześniej posiadanej przez małoletnich i nie stanowiłoby żadnej lokaty kapitału zabezpieczającego ich interesy, a wręcz przeciwnie wierzyciele mogliby zgodnie z treścią art. 65 kih szukać zaspokojenia z połączonych w jednej księdze wieczystej nieruchomości. Z tej właśnie przyczyny przywołany został art. 65 kih.
Organ odwoławczy, powołując wyrwany z kontekstu fragment opinii od słów "zdaniem autora..." do "prawem dożywocia..." (str 5 uchwały Komisji) stwierdził, że skarżąca wyraziła pogląd o niedopuszczalności zabiegu połączenia w jednej księdze wieczystej dwóch nieruchomości. Takie wrażenie można odnieść jedynie bez zapoznania się z całością wniosków. Mając na uwadze niedopuszczalność czy też niemożliwość połączenia skarżąca miała na myśli fakt, że w jednej księdze wieczystej nie mogą znajdować się dwie działki, z których jedna będzie obciążona hipotekami i dożywociem, a druga będzie wolna od tych obciążeń. Ostatecznie w opinii wskazano, iż obciążenia na nieruchomości przechodzą na przyszłych właścicieli oraz że gdyby sąd opiekuńczy wyraził zgodę - strony, a więc zarówno małoletnie dzieci jak i matka - mogłyby nabyć tak obciążoną nieruchomość. Odnośnie zaś połączenia w jednej księdze wieczystej - wbrew temu twierdzeniu organu odwoławczego - obaj egzaminujący stwierdzili, że skarżąca zaproponowała owo rozstrzygnięcie (zob. recenzja E. Christ od słów "z drugiej strony..." do "na rzecz dzieci", zaś Prof. [...] przyznała, iż sposób ten był omówiony.
W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna podtrzymała argumentację zawartą w zaskarżonej uchwale, wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Kontrolując zaskarżone decyzje pod kątem powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle przywołanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone uchwały nie naruszają prawa.
Stosownie do art. 74d § 6 Pr. not. członkowie komisji dokonują oceny za część drugą i trzecią egzaminu notarialnego przy zastosowaniu następującej skali ocen:
1) oceny pozytywne:
a) celująca (6),
b) bardzo dobra (5),
c) dobra (4),
d) dostateczna (3);
2) ocena negatywna - niedostateczna (2).
Z kolei art. 74e stanowi:
§ 1. Test z pierwszej części egzaminu notarialnego sprawdzają niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji wyznaczeni przez przewodniczącego komisji.
§ 2. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej i trzeciej egzaminu notarialnego dokonują niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu.
§ 3. Każdy z członków komisji sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu notarialnego.
§ 4. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z każdego z zadań z części drugiej i trzeciej egzaminu notarialnego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego członka komisji sprawdzającego pracę pisemną, przy czym:
1) oceny pozytywne to:
a) celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 5,51 do 6,00,
b) bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 4,51 do 5,50,
c) dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,51 do 4,50,
d) dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,00 do 3,50;
2) ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi poniżej 3,00.
W myśl art. 74f § 1 Pr. not. – "Pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną".
Stwierdzić należy, iż uchwały Komisji Egzaminacyjnej, które są oparte na ocenie członków tej Komisji dokonanej w określonej w ustawie skali ocen korzystają ze swoistego "luzu decyzyjnego".
Sądowa kontrola uchwały Komisji, polega zatem na zbadaniu, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, czy nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały , w szczególności jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca J. K. z trzeciej części egzaminu notarialnego (sporządzenie opinii prawnej) uzyskała ocenę niedostateczną. Z pozostałych części egzaminu oceny były pozytywne (z części pierwszej egzaminu - zestaw pytań testowych - ocena dobra, z drugiej części egzaminu - dwa projekty aktów notarialnych - ocena dostateczna).
Skarżąca podnosi, że zadanie egzaminacyjne było sformułowane w sposób wadliwy, zaś oceny egzaminatorów – wzajemnie sprzeczne i niezasadne.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skargi, w których kwestionowane jest przeprowadzenie części egzaminu w formie zadania polegającego na sporządzeniu opinii prawnej. Zdaniem skarżącej, skoro w praktyce notariusza nie dochodzi do wydawania opinii prawnych sensu stricte, na podobieństwo pomocy prawnej świadczonej w tej postaci przez adwokatów lub radców prawnych, osoba przystępująca do egzaminu notarialnego może pozostawać w uzasadnionej świadomości, iż jej opracowanie nazwane opinią prawną powinno mieć charakter analityczny i wariantowy, tak aby dostarczyć egzaminatorom materiału do oceny jej fachowych kompetencji, a nie syntetyczny i instruktażowy, tak jak informacja dla stron zamierzonej czynności notarialnej. Skarżąca wskazuje na brak formy opinii prawnej wśród czynności zawodowych notariusza wymienionych w art. 79 u.o.n.
Wymaga podkreślenia, iż o rzeczywistym zakresie polecenia egzaminacyjnego w żadnym wypadku nie mogą decydować subiektywne oczekiwania oceniających, a jedynie obiektywnie wyrażona w tym poleceniu treść.
Sąd doszedł do przekonania o prawidłowości takiej formy sprawdzenia wiedzy kandydata. Opinia prawna, o której mowa w art. 74d par. 4 uon jest równouprawnioną formą egzaminu pisemnego, w ramach której poddaje się kontroli wiedzę prawniczą i umiejętności osoby egzaminowanej w zakresie analizy stanów faktycznych, stosowania prawa, rozumowania, wnioskowań, argumentacji prawniczej.
Opinia prawna nie jest równoznaczna z "niezbędnymi wyjaśnieniami" udzielanymi stronie przez notariusza odnośnie wykonywanej czynności notarialnej.
Pogląd prawny skarżącej zawarty w konkluzji opinii prawnej stanowiącej część III egzaminu notarialnego skarżącej o niemożliwości połączenia nieruchomości obciążonej dożywociem i dwiema hipotekami (nr [...]) z inną nieruchomością (nr [...]) w jednej księdze wieczystej jest niemożliwe i będzie stanowić przeszkodę do dokonania wpisu przez sąd wieczystoksięgowy prawidłowo został za jako rażąco sprzeczny z powołanymi w pracy przepisami art. 22 ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz art. 6269 k.p.c. Jednocześnie powyższe stwierdzenie dawało podstawę do negatywnej oceny przedmiotowej części egzaminu, a w konsekwencji – zgodnie z treścią art. 74f uon – z egzaminu notarialnego jako całości.
Powyższej oceny nie podważają podnoszone przez skarżącą okoliczności takie, jak rozbieżności w ocenach dwojga egzaminujących oraz wewnętrzne sprzeczności w ocenie wydanej przez egzaminatora sędziego NSA [...]. Sąd, dostrzegając pewne rozbieżności w ocenach, wskazywane przez skarżącą, nie ocenia ich jednak jako istotne, bądź mogące w jakikolwiek sposób poddawać w wątpliwość jednolitość stanowiska egzaminatorów. Rozbieżności te nie mogły zatem wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu, skoro zdanie egzaminu notarialnego ma uprawniać do wykonywania zawodu notariusza, zatem sporządzana w ramach egzaminu opinia prawna winna odzwierciedlać wiedzę kandydata odnoszącą się do materii prawnej objętej zadaniem egzaminacyjnym – w tym treścią stanu faktycznego casusu.
Ocenie egzaminatorów podlegają wszystkie bez wyjątku elementy opinii prawnej stanowiącej część III egzaminu, a zatem zarówno istotę wyrażonych w tej części egzaminu poglądów prawnych zdającego, jak i formę sporządzonej pracy – pod kątem obowiązujących przepisów prawa. Stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia tej oceny. W rozpatrywanej sprawie ocena opinii sporządzonej przez skarżącą została uzasadniona w sposób wystarczający przez egzaminatorów i mimo surowości, nie narusza ona zasad swobodnej oceny, w którą Sąd nie może ingerować. Organ podał, które z wad pracy skarżącej zostały uznane jako przesądzające ocenę negatywną. Z pewnością nie należy do nich brak staranności pracy, kwestionowany przez skarżącą.
Ponadto w niniejszej sprawie organ ustalił wszelkie okoliczności istotne z punktu widzenia przepisów prawa materialnego. W uzasadnieniu uchwały organ wyczerpująco podał przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych i prawnych.
Dokonując oceny zaskarżonych uchwał Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło