VI SA/Wa 724/14

WyrokWSA w Warszawie2014-08-25

Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Jacek Fronczyk, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu radcowskiego z części dotyczących prawa cywilnego i administracyjnego, jest zgodna z prawem, biorąc pod uwagę zarzuty zdającego dotyczące wadliwości prac pisemnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prace pisemne skarżącej z części trzeciej (prawo cywilne) i piątej (prawo administracyjne) egzaminu radcowskiego zawierały istotne wady formalne i merytoryczne, które uzasadniały negatywną ocenę. Apelacja z prawa cywilnego nie zabezpieczała dostatecznie interesu strony, a skarga z prawa administracyjnego nie dostrzegła kluczowego aspektu postępowania wznowieniowego. W związku z tym, uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia została uznana za zgodną z prawem, a skarga oddalona.
Stan faktyczny
Skarżąca M. S. uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu ocen niedostatecznych z części dotyczących prawa cywilnego i administracyjnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I Stopnia stwierdzającą negatywny wynik. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając błędy w ocenie jej prac pisemnych, w tym wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz nieodniesienie się do wszystkich zarzutów odwołania. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi M. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2013 r. z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2013 r. z siedzibą w K. uchwałą z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...], działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t. j.: Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.), stwierdziła, że M. S. uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Komisja wyjaśniła, że po sprawdzeniu pierwszej części egzaminu radcowskiego M. S. otrzymała ocenę dostateczną, z drugiej części egzaminu radcowskiego – ocenę dostateczną, z trzeciej części egzaminu radcowskiego – ocenę niedostateczną, z czwartej części egzaminu radcowskiego – ocenę dostateczną oraz z piątej części egzaminu radcowskiego – ocenę niedostateczną. Komisja zaznaczyła, że zgodnie z treścią art. 366 ust. 1 ww. ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części tego egzaminu otrzymał ocenę pozytywną. Mając na uwadze uzyskane przez zdającą oceny, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że M. S. uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. M. S. wniosła odwołanie od ww. uchwały, zarzucając jej naruszenie art. 366 ust. 1 w związku z art. 365 ust. 2, art. 364, art. 368 ww. ustawy o radcach prawnych, poprzez błędną wykładnię tych przepisów. Podniosła, że przygotowana przez nią apelacja w ramach części trzeciej egzaminu radcowskiego została sporządzona właściwie, podczas gdy oceniono ją jako posiadającą istotne braki. Zdaniem zainteresowanej, złożenie przedmiotowej apelacji z pewnością doprowadziłoby do uchylenia zaskarżonego wyroku, zważywszy że zarzuty przedstawione w apelacji w całości pokrywały się z wytycznymi Ministra Sprawiedliwości, bowiem we właściwy sposób zakwestionowano dokonaną przez Sąd ocenę materiału dowodowego, wskazano na pominięcie zeznań świadków oraz pozwanego. Natomiast samo błędne wyliczenie wartości przedmiotu zaskarżenia spowodowane było nieprzygotowaniem odpowiedniego zaplecza technicznego (jeden kalkulator na kilkudziesięciu zdających). Z kolei ocena części piątej egzaminu radcowskiego jest – zdaniem M. S. – chybiona. W jej opinii, rozwiązanie tego zadania zasługuje na ocenę pozytywną, gdyż przedmiotowa skarga została sporządzona zgodnie z interesem klienta i wytycznymi Ministra Sprawiedliwości. Złożenie skargi w takiej postaci, w jakiej została sporządzona – zdaniem strony – doprowadziłoby do uchylenia zaskarżonej decyzji przez orzekający w sprawie Sąd. Podniesienie zarzutów naruszenia art. 10, art. 30 ust. 1 i art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych było wystarczające, bowiem słusznie zauważono, tak w zarzutach, jak i w ich uzasadnieniu, że doszło do odebrania należnego świadczenia. Wbrew ocenie egzaminatorów, podniesienie jedynie zarzutu nieważności postępowania, przy braku podniesienia zarzutów materialnych, nie byłoby dla strony korzystne, gdyż organy administracji, po stwierdzeniu nieważności przez orzekający Sąd, mogłyby podjąć postępowanie na nowo. Tymczasem podniesienie zarzutów materialnych, przy braku kwestionowania nieważności, z pewnością odniosłoby skutek. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niezłożenia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, zainteresowana wskazała, iż zaskarżone decyzje nie podlegały wstrzymaniu, gdyż nie nadawały się w żadnej mierze do wykonania. Złożenie takiego wniosku byłoby – w jej ocenie – bezzasadne, a wniosek taki zostałby oddalony. M. S. zaznaczyła, że wytyczne Ministra Sprawiedliwości nie są wiążące dla organów pierwszego stopnia, jednak jeśli strona sporządziła skargę w sposób zgodny z tymi wytycznymi, otrzymanie oceny negatywnej jest nieuzasadnione. Wniosła o zmianę zaskarżonej uchwały w ramach autokontroli przez organ I instancji, względnie o uchylenie zaskarżonej uchwały oraz podjęcie przez organ II instancji uchwały o uzyskaniu pozytywnego wyniku z egzaminu radcowskiego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości uchwałą z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267) w związku z art. 368 ust. 12 ww. ustawy o radcach prawnych, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia odwołania. Organ II instancji wskazał, że w myśl art. 365 ust. 2 ww. ustawy o radcach prawnych, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Dlatego też w art. 365 ust. 2 ww. ustawy o radcach prawnych zostały jedynie wymienione najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych egzaminu, tj.: zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność rozstrzygnięcia problemu egzaminacyjnego, należyte zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony. Przesłanki te mają charakter pojęć niedookreślonych, których indywidualizacja dokonywana jest przez egzaminatorów i komisje podejmujące uchwały w odniesieniu do konkretnego przypadku. Określony w art. 36 ust. 12 ww. ustawy o radcach prawnych zakres upoważnienia dla Ministra Sprawiedliwości do wydania rozporządzenia nie uprawniał do uregulowania w akcie wykonawczym kryteriów ocen zadań pisemnych części od drugiej do piątej. Jednak opis istotnych zagadnień stanowi instrument pomocniczy o charakterze wewnętrznym, który zawiera schemat poprawnego, standardowego rozwiązania, jakie powinien zaproponować profesjonalny pełnomocnik, ułatwia jednocześnie wypracowanie przez egzaminatorów i komisje porównywalnych zasad oceny prac egzaminacyjnych. Organ II instancji podniósł, że zadanie z prawa cywilnego polegało na sporządzeniu przez pełnomocnika pozwanego apelacji lub opinii prawnej o braku podstaw do jej wniesienia od wyroku zasądzającego od pozwanego na rzecz powoda zachowek w wysokości 99 305 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 4 marca 2010 r. do dnia zapłaty oraz 10 550 zł tytułem zwrotu kosztów procesu i umarzającego postępowanie w zakresie kwoty 19 614 zł wobec cofnięcia pozwu w tej części. Rozstrzygnięcie to nie uwzględniało stanowiska pozwanego, który w toku procesu domagał się: miarkowania zachowku do 1/8 wartości spadku, wzięcia pod uwagę faktu zaspokojenia powoda co do kwoty 12 000 zł oraz rozłożenia płatności na raty. Zdająca w przygotowanej pracy egzaminacyjnej poprawnie – co do zasady – oceniła celowość zaskarżenia wyroku Sądu I instancji, jednak sporządzona apelacja nie odpowiada kryteriom stawianym zawodowemu pełnomocnikowi i nie zabezpiecza dostatecznie interesu pozwanego. Zgodnie bowiem z art. 368 § 1 kpc apelacja – oprócz innych elementów konstrukcyjnych – powinna zawierać oznaczenie orzeczenia, od którego została wniesiona, ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, a także wniosek o zmianę lub uchylenie orzeczenia, z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany lub uchylenia. Wymagania te mają istotne znaczenie, wskazują wszak na zakres zaskarżenia orzeczenia, decydują o granicach prawomocności tego orzeczenia w części niezaskarżonej (art. 363 § 1 kpc), a jednocześnie o granicach kognicji Sądu II instancji. Z kolei wniosek apelacyjny stanowi urzeczywistnienie zasady dyspozycyjności, z której wynika m.in., że Sąd nie podejmuje żadnych czynności ani nie wydaje orzeczenia bez lub wbrew zwerbalizowanej woli strony, choćby – jak w wypadku wniosku apelacyjnego – nie był związany żądaniem. Zgłaszając prawidłowo wniosek o zmianę wyroku, strona nie może przy tym poprzestać na ogólnikowym żądaniu reformatoryjnym, powinna wskazać precyzyjnie treść oczekiwanego rozstrzygnięcia Sądu II instancji. Aby apelacja spełniała ww. warunki, zakres przedmiotowy wniosku apelacyjnego musi w całości pokrywać granice zaskarżenia. Wszelkie braki, niedokładności lub sprzeczności w tej mierze stanowią okoliczność uniemożliwiającą nadanie wniesionemu środkowi właściwego biegu i wymagają wszczęcia postępowania naprawczego, chyba że istnieje możliwość ich usunięcia w drodze analizy całego wywodu apelacji. Zakres dopuszczalnej ingerencji Sądu II instancji jest tu jednak ograniczony, wykładnia granic zaskarżenia i wniosków apelacji nie może bowiem prowadzić do nadania odmiennego znaczenia woli skarżącego. Choć wartość przedmiotu zaskarżenia dla określenia granic zaskarżenia nie jest rozstrzygająca, to jednak może odegrać rolę pomocniczą. W rozpatrywanej sprawie wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie zaskarżony został w części objętej rozstrzygnięciem zawartym w punkcie pierwszym wyroku. Wartość przedmiotu zaskarżenia, zamiast na 99 305 zł, oznaczona została na poziomie 61 676 zł. W uzasadnieniu apelacji nie wyjaśniono powstałej rozbieżności. Nie sposób założyć, iż celem apelującego było doprowadzenie do oddalenia powództwa w całości, skoro przytaczano argumenty wskazujące na potrzebę obniżenia zachowku. Zaniechanie jakiegokolwiek rozliczenia spadku i zachowku stanowi istotną przeszkodę w jednoznacznym określeniu granic zaskarżenia. Organ II instancji przyznał, że dopuszcza się możliwość usunięcia wszelkich niedokładności lub sprzeczności środka odwoławczego na podstawie analizy całego wywodu apelacji, jednak zakres dopuszczalnej ingerencji Sądu II instancji jest ograniczony, a wykładnia granic zaskarżenia i wniosków apelacji nie może prowadzić do nadania odmiennego znaczenia woli skarżącego. Jednak droga ta, przy występujących w rozpatrywanym przypadku brakach, jest wyłączona. Braki te jednocześnie uniemożliwiają nadanie apelacji właściwego biegu procesowego, co powoduje konieczność wszczęcia postępowania naprawczego w trybie art. 370 kpc. Odnośnie zarzutów apelacji Komisja podniosła, że mogą być one formułowane w sposób dowolny i nie muszą ściśle określać dostrzeżonych uchybień, ze wskazaniem konkretnych przepisów ocenianych jako naruszone. Nie są więc wykluczone zarzuty ogólne lub wprawdzie wytykające konkretne wadliwości, ale pozbawione argumentacji jurydycznej i nieposługujące się pojęciami prawnymi. Również uzasadnienie zarzutów, choć powinno pozostawać w logicznym i merytorycznym związku z zarzutami, zmierzać do ich rozwinięcia i wyjaśnienia na czym – w przekonaniu skarżącego – zarzucane Sądowi uchybienie polega, to tylko brak jakiegokolwiek uzasadnienia czy zbytnia jego ogólnikowość może zostać potraktowana jako brak formalny apelacji. Organ stwierdził, że nie jest to jednak wystarczającym usprawiedliwieniem dla osoby zdającej egzamin zawodowy. Poza celowością sformułowania zarzutów apelacji i ich zwięzłego uzasadnienia ze względu na potrzebę wykazania zrealizowania obowiązku płynącego z art. 368 § 1 pkt 2 i 3 kpc i zapewnienia skuteczności apelacji, ich zamieszczenie jest konieczne w celu potwierdzenia przez osobę egzaminowaną znajomości zarówno cytowanego przepisu, jak i innych przepisów prawa procesowego oraz materialnego, a także biegłości w ich praktycznym zastosowaniu. Podstawą oceny jest bowiem wyłącznie praca egzaminacyjna, toteż tylko w oparciu o zawarte w niej argumenty, ich dobór, sposób prezentacji, logiczne i merytoryczne powiązanie można zweryfikować wiedzę, umiejętności i przygotowanie do wykonywania zawodu. Organ II instancji stwierdził, że jakkolwiek zarzuty zostały przytoczone w ocenianej pracy, to jednak również w tej mierze występują wadliwości, zarówno co do doboru zarzutów, oznaczenia istoty naruszenia wskazanych przepisów, jak i zwięzłego ich uzasadnienia. Podstawowe znaczenie miało postawienie zarzutów procesowych. Sąd I instancji – po pierwsze – pominął zeznania świadków, a także zeznania samego powoda w zakresie, w jakim opisywały stosunki spadkodawczyni z powodem (czas trwania konfliktu, jego rozmiar, przyczyny), po drugie zaś – nie uwzględnił zeznań pozwanego w zakresie jego sytuacji rodzinnej i potrzeb mieszkaniowych z tym związanych. Choć dowody powyższe ocenione zostały jako wiarygodne, w ustaleniach faktycznych nie w pełni znalazły one odzwierciedlenie. Kwestie te słusznie stały się przedmiotem analizy odwołującej, jednak naruszenie art. 233 kpc, trzykrotnie przywołane w trzech odrębnych zarzutach, opisano – zdaniem organu – bardzo ogólnikowo. Nieprawidłowości w ocenie dowodów mogą się wyrażać w zaniechaniu wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego, pominięciu istotnych okoliczności konkretnego wypadku lub wyciągnięciu z poszczególnych dowodów wniosków błędnych z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania czy doświadczenia życiowego, bądź wreszcie niepowiązaniu tych wniosków w logicznie harmonijną całość. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc nie wystarczy jednak ogólne powołanie ww. postaci naruszenia, niezbędne jest sprecyzowanie kryteriów oceny, którym uchybił Sąd, z odniesieniem do stanu faktycznego sprawy i konkretnych dowodów, a nadto wyjaśnienie, dlaczego zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie. Z tego względu za niewystarczające organ uznał ogólne wskazanie sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego czy wybiórczego dokonania oceny (pkt 1 i 2 zrzutów). Także zarzucone w pkt 3 pominięcie części materiału dowodowego wymagało odniesienia do przeprowadzonych dowodów. W opinii organu, bliższych wyjaśnień nie dostarczyło również uzasadnienie zarzutów. Komisja Egzaminacyjna dodała, że zarzut naruszenia przepisów postępowania tylko wtedy jest skuteczny, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co z reguły nie jest możliwe w przypadku błędów uzasadnienia wyroku, które sporządzane jest już po wydaniu orzeczenia, a więc jego wadliwe sporządzenie nie może mieć wpływu na jego treść. Jedynie w przypadku takich uchybień w sporządzeniu uzasadnienia wyroku, które uniemożliwiają Sądowi wyższej instancji kontrolę, czy prawo materialne i procesowe zostało prawidłowo zastosowane, zarzut naruszenia art. 328 § 2 kpc może okazać się trafny. W takim jednak przypadku uchybienia muszą mieć charakter kwalifikowany, wykluczający przeprowadzenie kontroli instancyjnej. Należy do nich zaliczyć braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej. Komisja stwierdziła, że – wbrew stanowisku strony – uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera braków tego typu, co świadczy o bezpodstawności podniesionego zarzutu. Zdaniem Komisji, niepoprawny był także zarzut naruszenia art. 227 kpc. Odwołująca pominęła bowiem fakt, że art. 227 kpc nie przewiduje ani nie określa uprawnień Sądu związanych z rozpoznawaniem sporu, lecz wyznacza granice, w jakich podawane fakty mogą być przedmiotem dowodu w postępowaniu cywilnym. Na jego podstawie Sąd dokonuje selekcji zgłaszanych dowodów z punktu widzenia oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie, zarzut naruszenia art. 227 kpc ma rację bytu tylko w sytuacji, gdy wykazane zostanie, że Sąd przeprowadził dowód na okoliczności niemające istotnego znaczenia w sprawie, co mogło mieć wpływ na jej wynik, a jego pośrednie naruszenie może polegać na odmowie przeprowadzenia przez Sąd dowodu z uwagi na powołanie go w celu udowodnienia okoliczności niemających istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sytuacji, kiedy ocena ta była błędna. Z tego względu przyjmuje się, że sam art. 227 kpc nie może być podstawą skutecznego zarzutu, bez równoczesnego powołania uchybienia innym przepisom postępowania, istotnym dla podejmowania decyzji dowodowych. Zaznaczono, że wymogom powyższym zarzut sformułowany w apelacji nie odpowiada. Strona nie wyjaśniła przede wszystkim, w jakich rozstrzygnięciach procesowych błędna ocena istotności faktu znalazła swój wyraz. Nie wskazała, jakie dowody Sąd przeprowadził zbędnie z punku widzenia art. 227 kpc, bądź jakich zaniechał, pomimo ich znaczenia dla wyniku rozstrzygnięcia, np. oddalając wnioski dowodowe powoda (art. 217 § 2 kpc) lub uchylając się od obowiązku działania w tym zakresie z urzędu (art. 232 zdanie drugie kpc). Fakt przeznaczenia części środków przez matkę pozwanego na wykup spadkowego mieszkania mógł mieć oczywiście znaczenie dla zastosowania art. 5 kc, jednak fakt ten został ujęty w ramy ustaleń faktycznych, toteż celowy mógł okazać się zarzut niewłaściwej subsumpcji. Nawet gdyby stwierdzono brak tego faktu w podstawie faktycznej, to uzasadniałoby to raczej zarzut sprzeczności ustaleń z zebranym materiałem dowodowym, co z kolei należałoby łączyć z ewentualnym zarzutem naruszenia art. 233 § 1 kpc. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej, nie jest też zrozumiałe przywołanie przez stronę dodatkowo art. 232 zdanie pierwsze kpc, który to przepis nie formułuje obowiązków Sądu, skierowany jest on do stron, zobowiązując je do przedstawienia środków dowodowych w celu wykazania prawdziwości twierdzeń o faktach, z których wywodzą dla siebie skutki prawne. Zatem zarzut naruszenia art. 217 kpc, bez oznaczenia jednostki redakcyjnej, również okazać się musiał bezzasadny. Z kolei dowód z opinii biegłego dopuszczony został w celu oszacowania wartości spadkowego mieszkania, trudno zatem z opinii wywodzić inne okoliczności. Kwestia stanu lokalu stanowi czynnik rzutujący na wycenę, niemniej strony nie zgłaszały żadnych zarzutów w tym zakresie i nie formułowały wniosku o uzupełnienie opinii lub sporządzenie opinii przez innego biegłego (art. 286 kpc). W tej sytuacji argumenty apelacji nie mogłyby być skuteczne. Natomiast zasadnie – w ocenie organu – w apelacji powołano przepisy art. 5 kc i art. 320 kpc, choć strona wadliwie usytuowała zarzut naruszenia art. 320 kpc w sferze zarzutów proceduralnych. Podkreślono, że wobec wyjątkowego charakteru instytucji unormowanej w art. 320 kpc i w art. 5 kc, uzasadnienie wystąpienia szczególnych okoliczności i w konsekwencji przesłanek do skorzystania z możliwości stworzonych przez ww. przepisy powinno być starannie przygotowane i przekonujące w świetle konkretnych faktów. Choć postawienia zarzutu naruszenia obu tych przepisów nie można było wykluczyć, nie mogły ich umocowywać te same okoliczności. Zastosowanie art. 5 kc w rozpatrywanej sprawie uzasadniały zarówno okoliczności ze sfery postępowania powoda względem spadkodawczyni (z uwzględnieniem tych relacji w szerszej perspektywie czasowej, kiedy usprawiedliwienia dla postawy powoda trudno poszukiwać), jak i sytuacja pozwanego (jego sytuacja rodzinna i związane z tym potrzeby mieszkaniowe). Z punktu widzenia zastosowania art. 320 kpc istotne z kolei być powinny podnoszone w zeznaniach pozwanego plany podjęcia pracy, jej poszukiwania i perspektyw poprawy zdolności kredytowej przy uzyskaniu stałego źródła zarobkowania. Ponieważ w apelacji w istocie nie uzasadniono przyczyn zastosowania art. 320 kpc – zdaniem Komisji – trudno ocenić, czy odwołująca dostatecznie rozróżnia ww. konstrukcje i postaci naruszenia każdego z przepisów. Zaproponowane w apelacji rozstrzygnięcie nie jest właściwe również z punktu widzenia ukształtowanego w nim zakresu zaskarżenia. Organ II instancji zauważył, że materiały egzaminacyjne (odpowiedź na pozew) wskazywały na uznanie powództwa w zakresie kwoty 35 500 zł. Uznanie powództwa jest aktem dyspozycyjności materialnej pozwanego, który za zasadne uznaje roszczenie powoda i godzi się na wydanie wyroku uwzględniającego żądanie pozwu. Skuteczne uznanie prowadzi do równoczesnego wywołania skutków procesowych i materialnoprawnych. Uznanie powództwa jako czynność procesowa może być odwołane z uzasadnionych przyczyn przez stronę, która dokonała tej czynności – aż do chwili prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie. Jak zaznaczono w judykaturze, gdy do odwołania uznania dochodzi po wydaniu wyroku, jego przyczynę mogą stanowić jedynie przytoczone w apelacji okoliczności wywołujące tzw. wady procesowe oświadczeń woli, np. błąd, podstęp czy przymus psychiczny. Tymczasem z apelacji przygotowanej przez stronę nie wynika – zdaniem organu II instancji – by do takiego odwołania uznania doszło, nie podano też jakichkolwiek wad oświadczenia woli, które mogłyby uzasadniać odwołanie tego oświadczenia. W tej sytuacji czynność pełnomocnika, który zaskarżył wyrok w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie pierwszym, gdyby stanowisko to utrzymało się w dalszym toku procesu, pozostaje w kolizji ze stanowiskiem samego mocodawcy. Nie jest więc wykluczone powstanie przesłanek do dochodzenia naprawienia wszelkich szkód poniesionych przez klienta z tego tytułu. Ponadto zaskarżenie wyroku w całości naraża pozwanego na zbędne koszty, bowiem prawidłowo zastosowane przez Sąd II instancji przepisy prawa materialnego uzasadniały dokonanie rozliczenia w zgodzie z art. 991 kc i przy uwzględnieniu dotychczasowych skutków materialnoprawnych, wywołanych uznaniem, a to w konsekwencji dawało podstawy do częściowego oddalenia apelacji. Przy prawidłowym zastosowaniu art. 991 kc powód byłby uprawniony do otrzymania 1/2 udziału spadkowego, który by mu przypadł przy dziedziczeniu ustawowym, czyli procentowej część czystej wartości spadku. Wartość ta jest różnicą między wysokością aktywów wchodzących w skład spadku a wysokością długów spadkowych, ustaloną według reguł określonych w art. 922 kc na chwilę otwarcia spadku. Skoro apelacja nie kwestionuje ustalenia Sądu I instancji, że w skład spadku po stronie aktywów wchodziło mieszkanie o wartości 397 220 zł i środki pieniężne w wysokości 30 000 zł (łącznie 427 220 zł) oraz po stronie pasywów koszty pogrzebu i wzniesienia nagrobka (łącznie 6 000 zł), to czysta wartość spadku kształtować się powinna na poziomie 421 220 zł, a 1/4 część tej kwoty to 105 305 zł. Zaliczenie na poczet zachowku wpłaty w wysokości 12 000 zł mogło uzasadniać zasądzenie 93 305 zł, zaś dalsze miarkowanie o połowę – 46 652,50 zł. Zdaniem organu II instancji, nawet przy założeniu, że z punktu widzenia interesu klienta korzystne było zaakceptowanie – co do zasady – schematu rozliczenia przyjętego w zaskarżonym wyroku, z pominięciem po stronie aktywów zgromadzonych środków pieniężnych, czysta wartość spadku mogłaby wynosić 391 220 zł, a 1/4 część tej kwoty – 97 805 zł. Po zaliczeniu wpłaty 12 000 zł pozostaje 85 805 zł, zmiarkowane o połowę – 42 902,50 zł. Wyliczone w ocenie pracy wartości są różne od podawanych w sporządzonej przez M. S. apelacji. Zarzuty apelacji ograniczone zostały do samej należności głównej z odsetkami od niej. Nie podjęto próby rozważenia daty wymagalności roszczenia o zachowek i stanu opóźnienia dłużnika, z postawieniem zarzutu naruszenia art. 481 § 1 kc. Wprawdzie w tej ostatniej kwestii orzecznictwo nie jest jednolite, istnieją jednak poglądy wskazujące na powstanie stanu opóźnienia dłużnika dopiero od daty wyrokowania w sprawie zachowku. Ustalenie wartości spadku i obliczenie zachowku następuje bowiem według cen z chwili orzekania, toteż z tym momentem roszczenie w wysokości ustalonej przez Sąd staje się wymagalne. Choć w ramach zakresu zaskarżenia nie jest wykluczona korzystna dla pozwanego zmiana orzeczenia, jednak obowiązek działania Sądu II instancji z urzędu nie powinien stanowić jedynego usprawiedliwienia odwołującego. Zdaniem organu II instancji, nie sposób przy tym abstrahować od braku jakichkolwiek zarzutów dotyczących kosztów procesu i stosownego w tej mierze wniosku o zmianę rozstrzygnięcia w tym zakresie. Skoro żądanie pierwotne wynosiło 118 919 zł, a umorzono postępowanie co do 19 614 zł, to zachodziły warunki do stosunkowego rozdzielenia kosztów. Brak wreszcie w apelacji zarzutu naruszenia wspomnianego art. 991 kc, z przedstawieniem rozliczenia w tym zakresie aktywów i pasywów spadku oraz oznaczeniem wysokości należnego zachowku. Kwestia zaliczenia na poczet zachowku wpłaty dokonanej na rzecz powoda na etapie przed procesowym została odnotowana tylko przy opisie stanowiska pozwanego z odpowiedzi na pozew, nie zredagowano jakichkolwiek zarzutów kwestionujących stanowisko Sądu I instancji w tej mierze. Takich zabrakło także w uzasadnieniu apelacji. Podsumowując, Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że sporządzona apelacja ma wady formalne, wymagające wszczęcia postępowania w trybie art. 370 kpc. Sformułowano po części tylko poprawne – co do zasady – a przy tym ogólnikowe zarzuty procesowe, z całkowitym pominięciem problematyki wyliczenia wartości spadku i zachowku oraz odsetek i kosztów postępowania. Dostrzeżone wadliwości pracy są poważne i nie mogą być tłumaczone jedynie trudnością zagadnienia objętego przygotowywanym projektem i pośpiechem przy redagowaniu pracy. Argument ten nie może odnieść skutku obniżającego kryteria oceny, zważywszy zwłaszcza na zbliżone warunki wykonywania zadania przez wszystkich zdających. Również szeroki zakres kontroli sprawowanej z urzędu przez Sąd II instancji nie może stanowić dostatecznego usprawiedliwienia, bowiem profesjonalny pełnomocnik przy konstruowaniu wywodu prawnego powinien kierować się szczególną starannością. Natomiast, odnosząc się do zadania z zakresu prawa administracyjnego, organ II instancji, wskazał, że dotyczył on oceny prawidłowości decyzji wydanych przez organy administracji w sprawie dotyczącej dodatku do zasiłku rodzinnego i – w zależności od wyniku tej oceny – strona miała wnieść skargę do Sądu administracyjnego, albo – w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia – sporządzić opinię prawną. Najistotniejszym elementem stanu faktycznego i prawnego przedstawionego w zadaniu było to, że postępowanie administracyjne zostało wznowione (postanowienie organu I instancji z dnia 19 lipca 2012 r. o wznowieniu postępowania, z powołaniem się na art. 145 § 1 pkt 5 kpa), powinno się zatem toczyć w trybie i na zasadach określonych w przepisach zawartych w rozdziale XII działu II ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego, zatytułowanym "wznowienie postępowania". Kwestia ta stanowiła sedno zadania, głównie z uwagi na charakter i wagę popełnionych w tym zakresie przez organy administracji uchybień proceduralnych. Zdaniem organu II instancji, formułując skargę, M. S. nie dostrzegła podstawowego problemu związanego z istotą zadania. Nie dostrzegła, że skoro postępowanie w sprawie przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego zostało wznowione, to organ, po przeprowadzeniu postępowania co do zaistnienia przesłanki wznowienia i jej wpływu na treść rozstrzygnięcia, powinien zakończyć postępowanie pierwszoinstancyjne wydaniem jednej z decyzji wskazanych w art. 151 kpa. Nie zauważyła także, że organ orzekł w decyzji o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane i nakazał zwrot nienależnie pobranego świadczenia, pozostawiając jednocześnie w obrocie decyzję przyznającą to świadczenie. Zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, do zwrotu świadczenia obowiązana jest osoba, która pobrała nienależne świadczenie. Za nienależnie pobrane świadczenie rodzinne, w myśl art. 30 ust. 2 pkt 4 tej ustawy, uważa się świadczenie rodzinne przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania i osobie odmówiono prawa do świadczenia rodzinnego. Tymczasem strona nie podniosła, że w jednej decyzji uznano świadczenie za nienależnie pobrane i orzeczono o jego zwrocie. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej, uchybienia te miały charakter podstawowy, a brak sformułowania zarzutów w tym zakresie jest oczywistym błędem. Toteż słusznie egzaminatorzy uznali, że pominięcie w skardze najistotniejszych błędów organów jest istotnym uchybieniem skargi. Organ II instancji przytoczył zdanie odwołującej, według której w sprawie doszło do niewłaściwego zastosowania art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Jednak – w jego opinii – zarówno konstrukcja tego zarzutu, jak i jego uzasadnienie, a także podniesione w odwołaniu argumenty dowodzą, że odwołująca nie rozumie istoty zagadnienia problemowego zadania. Zagadnienie to nie sprowadzało się do niewyjaśnienia przez organy, czy świadczenie pobrane przez reprezentowaną stronę było faktycznie nienależne, lecz do dostrzeżenia, iż w sprawie została wydana wadliwa decyzja o nienależnie pobranym świadczeniu i o zwrocie tego świadczenia w sytuacji, kiedy w obiegu prawnym pozostawała decyzja przyznająca to świadczenie. Natomiast odwołująca sformułowała ten zarzut w powiązaniu z art. 10 ust. 5 pkt 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych i uzasadniła okolicznościami faktycznymi dotyczącymi m.in. spełnienia warunków do przyznania świadczenia, prawidłowością pouczenia o okolicznościach wyłączających prawo do świadczeń rodzinnych, zmianą sytuacji rodzinnej lub dochodowej, a więc okolicznościami niemającymi znaczenia na tym etapie sprawy lub podpadającymi pod dyspozycję przepisów, które w stanie faktycznym zadania egzaminacyjnego nie miały zastosowania, tj. przepisu art. 30 ust. 1 czy art. 32 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Komisja Egzaminacyjna zwróciła też uwagę, że w odwołaniu strona zarzuciła egzaminatorom, iż zakwestionowali oni brak zarzutu nieważności postępowania. Powyższe – zdaniem organu – potwierdza, że odwołująca w dalszym ciągu nie dostrzega, że sprawa toczy się w trybie wznowienia postępowania, oraz że w sprawie nie został spełniony warunek, o którym mowa w końcowej części art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych (za nienależnie pobrane świadczenie uważa się świadczenie rodzinne przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania i osobie odmówiono prawa do świadczenia rodzinnego). Stwierdzono też, że zarzut naruszenia art. 10 ust. 5 pkt 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych, na kanwie zadania egzaminacyjnego, był przedwczesny. Zwrócono uwagę, że organ odwoławczy nie przedstawił bowiem jakichkolwiek uwag dotyczących wykładni i zastosowania w sprawie powyższego przepisu, a co więcej – w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w ogóle nie wspomniał o tym przepisie. Jeżeli w powyższym zakresie brak jest jakiejkolwiek wypowiedzi organu odwoławczego, mimo że problem ten był sygnalizowany w odwołaniu przez zainteresowaną, to trudno założyć, aby w takiej sytuacji wiążąco wypowiadał się Sąd administracyjny. Również przytoczone przez odwołującą zarzuty naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego, w tym postępowania dowodowego, zdaniem Komisji, należy uznać za przedwczesne. Zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 kpa potwierdzają, że odwołująca nie dostrzegła problematyki związanej z naruszeniem przez organy procedury postępowania wznowieniowego. Postępowanie to składa się z dwóch etapów. W pierwszym etapie rozstrzygnięciu podlega kwestia dopuszczalności wdrożenia trybu nadzwyczajnego, o czym stanowi art. 149 kpa. Etap ten kończy się wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1) lub wydaniem decyzji o odmowie wznowienia postępowania. Wydanie postanowienia jest równoznaczne z rozpoczęciem drugiego etapu, w którym organ – zgodnie z art. 149 § 2 kpa – ustala przede wszystkim, czy w sprawie istotnie zachodzi którakolwiek z określonych w art. 145 § 1 kpa podstaw wznowienia postępowania. Dopiero w razie pozytywnego wyniku tych czynności, organ przeprowadza postępowanie wyjaśniające w celu rozpoznania i rozstrzygnięcia istoty sprawy administracyjnej, będącej przedmiotem decyzji ostatecznej. Tymczasem odwołująca nie zauważyła, że sprawa po wznowieniu postępowania powinna być prowadzona w trybie nadzwyczajnym, a nie zwykłym, zatem postawione przez nią zarzuty należy uznać za chybione. W pierwszej kolejności koniecznym było zwrócenie uwagi na naruszenie art. 151 kpa. Zainteresowana nie zakwestionowała, jako oczywiście wadliwego, rozstrzygnięcia organu odwoławczego w zakresie odmowy umorzenia postępowania, tj. rozstrzygnięcia nieznajdującego podstawy w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Brak również w pracy zarzutu naruszenia art. 10 kpa. Prawidłowo sformułowane zarzuty naruszenia art. 105 § 1 kpa i art. 10 kpa mogły być jedynie dopełnieniem podstawowych zarzutów, które należało w skardze sformułować, co wpłynęłoby na podwyższenie pozytywnej oceny pracy. Organ II instancji za zasadne uznał postawienie w pracy zarzutu naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 kpa. Jednakże – w jego opinii – zarzut ten jest zawsze skuteczny, gdy skarży się decyzję organu odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji. Istotne są natomiast motywy kwestionowania zaskarżonej decyzji. Z tego względu nie można uznać, aby zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 kpa mógł przesądzać samodzielnie o poprawności zadania w postaci sporządzenia skargi do Sądu administracyjnego. Zdaniem Komisji, bezpodstawne jest twierdzenie odwołującej, że pominięcie w skardze naruszenia art. 151 kpa było działaniem w interesie reprezentowanej strony. Przeciwnie – pominięcie w skardze tego zarzutu było nieprawidłowe również z powyższego względu. W zadaniu egzaminacyjnym podstawą uznania świadczenia za nienależne stanowił art. 30 ust. 2 pkt 4 przedmiotowej ustawy. Oparcie decyzji na tym przepisie powoduje, że sprawa musi być rozstrzygana w trybie nadzwyczajnym. Skoro tak, to naruszenie podstawowych reguł postępowania wznowieniowego ma charakter pierwotny, przed innymi naruszeniami przepisów postępowania, oraz naruszeniami przepisów prawa materialnego. Najpierw należy wskazać na oczywiste błędy w postępowaniu wszczętym postanowieniem o wznowieniu postępowania, dopiero wówczas możliwe będzie rozstrzyganie innych kwestii. Stan faktyczny podany w zadaniu egzaminacyjnym wskazywał na kardynalne błędy organów rozstrzygających sprawę w trybie wznowienia postępowania. Komisja Egzaminacyjna zauważyła przy tym, że brak jest podstaw do uznania, że w skardze należało powołać art. 145 § 1 pkt 2 ppsa. Natomiast zgodzono się z twierdzeniem, że w skardze nie musiał być powołany art. 135 ppsa. Odwołująca zresztą złożyła wniosek o uchylenie decyzji obu instancji. Jednakże stwierdzenie to pozostaje bez wpływu na ostateczny wynik oceny. Organ II instancji podkreślił również, że pozostałe uchybienia skargi, a dotyczące sformułowania wniosku o zwolnienie z kosztów, braku wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, same w sobie nie uzasadniały przyznania oceny negatywnej. Mogły one jedynie mieć wpływ na obniżenie oceny pozytywnej. Organ zauważył, że argumentacja odwołującej dotycząca braku wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji dokonana została wbrew interesowi reprezentowanej strony. Wobec tego organ II instancji stwierdził, że praca z części administracyjnej egzaminu radcowskiego została oceniona prawidłowo. Uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] M. S. uczyniła przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie obu podjętych w sprawie rozstrzygnięć. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego, w tym art. 366 ust. 1 w związku z art. 365 ust. 2, art. 364, art. 368 ww. ustawy o radcach prawnych, poprzez błędną wykładnię tych przepisów, polegającą na przyjęciu przez egzaminatorów, jako przesłanki koniecznej do uzyskania oceny pozytywnej z części piątej egzaminu radcowskiego, że warunkiem poprawności pracy było wskazanie w skardze konkretnego przepisu prawa materialnego (art. 151 kpa), podczas gdy zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 ppsa, Sąd nieważność bada z urzędu. Zdaniem skarżącej, Komisja Egzaminacyjna bezzasadnie przyjęła, że mimo zachowania wymogów formalnych skargi, zachowania poprawności zarzutów materialnych i formalnych, pomimo poprawnych wniosków skargi oraz mimo zakwestionowania przez stronę ustaleń faktycznych, poczynionych przez organy obu instancji, skarga byłaby nieskuteczna, co skutkowało negatywną oceną z tej części egzaminu. Skarżąca podniosła także zarzut naruszenia art. 366 ust. 1 w związku z art. 365 ust. 2, art. 364, art. 368 ww. ustawy o radcach prawnych, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że apelacja sporządzona w ramach części trzeciej egzaminu radcowskiego posiada istotne braki, podczas gdy apelacja została sporządzona właściwie, bowiem podniesiono zarzuty materialne, procesowe oraz należycie zadbano o interes klienta. Zdaniem skarżącej, rozwiązania zadań z części od drugiej do piątej zachowywały wymagania formalne, zawierały właściwie zastosowane przepisy prawa i wskazywały na wystarczającą umiejętność ich interpretacji, zaś zaproponowany przez skarżącą sposób rozstrzygnięcia problemu był poprawny i uwzględniał interes strony. W skardze podniesiono także zarzut naruszenia prawa procesowego, co miało istotny wpływ na treść zaskarżonej uchwały, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 w związku z art. 140 kpa, a także art. 368 ust. 12 ww. ustawy o radcach prawnych oraz art. 12 i art. 35 kpa, poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały do zarzutów podniesionych w odwołaniu, podczas gdy decyzja organu odwoławczego w administracyjnym toku instancji powinna być wydana po rozważeniu wszystkich twierdzeń oraz zarzutów podniesionych w odwołaniu i może utrzymywać zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy jedynie w razie uznania, że żaden z zarzutów podniesionych w odwołaniu nie może prowadzić do jego podważenia. M. S. zarzuciła także organowi opieszałość, bowiem – w jej ocenie – sprawa nie wymagała czynienia dodatkowych ustaleń. Skarżąca zawarła w skardze także wniosek o przeprowadzenie dowodów z kopii dwóch uchwał Komisji Egzaminacyjnych I i II Stopnia, które innym egzaminowanym osobom za podobne, jak jej, rozwiązanie kazusu z prawa cywilnego i administracyjnego przyznały pozytywne oceny. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości wniosła o jej oddalenie, powołując się na argumenty zawarte w zaskarżonej uchwale. W piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2014 r. M. S. podtrzymała swoje zarzuty, twierdzenia i wnioski zawarte w skardze, podkreślając przy tym, że egzaminatorzy i Komisje winny posługiwać się porównywalną zasadą oceny prac egzaminacyjnych, co oznacza, że nie mogą w odmienny sposób oceniać tego samego zagadnienia. Na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowił oddalić wnioski dowodowe skarżącej zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z brzmieniem art. 364 ust. 1-8a ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 637 ze zm.), egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu. Egzamin radcowski składa się z pięciu części pisemnych. Pierwsza część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 100 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu radcowskiego. Druga część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa karnego polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia lub apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Trzecia część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa cywilnego polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Czwarta część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa gospodarczego polegającego na przygotowaniu umowy albo pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Piąta część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa administracyjnego polegającego na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Na podstawie art. 365 ust. 2-4 wspomnianej ustawy oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. W myśl art. 366 ust. 1 i 2 ww. ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. W przedmiocie wyniku egzaminu radcowskiego podejmowana jest uchwała Komisji Egzaminacyjnej. Przepis art. 368 ust. 1 ww. ustawy o radcach prawnych stanowi, że od uchwały o wyniku egzaminu radcowskiego zdającemu przysługuje odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości. W oparciu o delegację, zawartą w art. 368 ust. 14 ww. ustawy o radcach prawnych, Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1209 ze zm.). Z § 5 ust. 2 pkt 1 powołanego rozporządzenia wynika, że przewodniczący Komisji odwoławczej wskazuje osobę odpowiedzialną za sporządzenie opinii dotyczącej zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania i wiedzę członków Komisji odwoławczej z zakresu prawa objętego odwołaniem. Zgodnie natomiast z § 5 ust. 3 tego rozporządzenia, przewodniczący lub członek Komisji sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. W myśl § 5 ust. 4 rozporządzenia, Komisja głosuje nad ostateczną oceną z tej części egzaminu, która została zakwestionowana w odwołaniu, a następnie w sprawie uchwały o wyniku egzaminu radcowskiego. Zatem postępowanie odwoławcze jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne, w rozumieniu ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu przede wszystkim rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie wszystkich prac egzaminacyjnych. Mając na względzie zakres zaskarżenia, jeżeli Komisja odwoławcza, rozpatrując odwołanie, dostrzeże mankamenty w kwestionowanej pracy, niepodnoszone przez egzaminatorów Komisji I Stopnia, to ma obowiązek brania ich pod uwagę. Organ odwoławczy, związany zakresem zaskarżenia, winien wziąć pod uwagę pozytywne elementy pracy, które zostały pominięte przez egzaminatorów, a co do których odwołujący nie sformułował zarzutów w swoim odwołaniu. Obowiązek Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia ponownego rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie polega na ponownej, ostatecznej ocenie propozycji rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakwestionowanej przez zdającego części egzaminu w kontekście zarzutów i argumentacji odwołania. W niniejszej sprawie M. S. uzyskała oceny niedostateczne z części trzeciej egzaminu radcowskiego, obejmującej prawo cywilne, oraz z części piątej, obejmujące prawo administracyjne. Zgodnie zatem z art. 366 ust. 1 ww. ustawy o radcach prawnych, Komisja Egzaminacyjna ustaliła negatywny wynik z całego egzaminu radcowskiego skarżącej. Oceniając legalność podjętych w rozpoznawanej sprawie uchwał, zauważyć należy, że postępowanie w sprawie egzaminu zostało przeprowadzone z zachowaniem wymagań formalnych, określonych przepisami ustawy o radcach prawnych, zaś procedując na skutek odwołania, Komisja Egzaminacyjna II Stopnia rozpoznała sprawę w odniesieniu do zakresu zaskarżenia, wskazanego przez skarżącą, i w pełni zasadnie uznała, że prace z obu kwestionowanych części egzaminu nie pozwalają na uzyskanie pozytywnych ocen. Odnosząc się do zadania z prawa cywilnego, Sąd podziela stanowisko Komisji II Stopnia, że sporządzona przez M. S. apelacja nie zabezpiecza dostatecznie interesu pozwanego, przez co nie spełnia standardów, których należy oczekiwać i wymagać od profesjonalnego pełnomocnika, a także od osoby, która ubiega się o nadanie stosownych uprawnień zawodowych w tym względzie. Podstawowym błędem apelacji jest nieprawidłowe oznaczenie przedmiotu zaskarżenia na poziomie 61 676 zł, zamiast 99 305 zł, i to bez stosownego uzasadnienia w apelacji. Podnoszenie w takiej sytuacji przez skarżącą zarzutów o zaniżeniu oceny i nieprzeprowadzeniu przez Komisję analizy porównawczej w odniesieniu do prac innych zdających jest chybione. Prowadzenie bowiem jakiegokolwiek dodatkowego postępowania dowodowego, choćby z wnioskowanych przez skarżącą kopii uchwał Komisji Egzaminacyjnych, a podjętych w sprawach innych osób, pozostaje bez wpływu na ocenę nieprawidłowości, które pojawiły się w jej pracy i w ich całokształcie stanowiły podstawę dla przyjęcia negatywnego wyniku z tej części egzaminu radcowskiego. Stawiane przez egzaminatorów zarzuty wobec pracy skarżącej trafnie koncentrują się na niewystarczającej znajomości procedury cywilnej, co ma nader istotne znaczenie z punktu widzenia interesu mocodawcy, bowiem to jego sprawa jest przedmiotem rozpoznawania, czego skarżąca zdaje się nie dostrzegać. Tworzone przez profesjonalnego pełnomocnika pismo procesowe, zawierające środek zaskarżenia, powinno w sposób precyzyjny określać zarówno kierunek zaskarżenia, jak i jego zakres, koncentrując swą treść na kwestiach zasadniczych dla strony. Nie wystarczy zatem, by osoba ubiegająca się o nadanie uprawnień radcy prawnego wyraziła w przygotowywanym przez nią piśmie procesowym swoje niezadowolenie z zaskarżonego rozstrzygnięcia i przywołała jakiekolwiek podstawy faktyczne i prawne, pozostając w przekonaniu, że rozpoznający sprawę Sąd i tak z urzędu dostrzeże wadliwości kwestionowanego orzeczenia, ale ma tego dokonać w sposób profesjonalny, a więc taki, który pozwoli uznać jej pracę za wykonaną ze starannością zawodowego pełnomocnika, mierzoną w kategoriach szczególnej dbałości o interes reprezentowanej strony. Tymczasem sporządzona apelacja ma liczne wady (m.in. całkowicie pominięto kwestię wyliczenia wartości spadku i zachowku oraz odsetek i kosztów postępowania), które należy zakwalifikować jako poważne, uzasadniające przyjętą ocenę niedostateczną. Podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o ocenę zadania skarżącej z piątej części egzaminu radcowskiego. W tym zakresie zdająca nie dostrzegła, że decyzje w sprawie administracyjnej zostały podjęte w trybie wznowieniowym, a ma to kluczowe znaczenie dla sformułowania odpowiednich zarzutów skargi w celu zapewnienia ochrony interesów mocodawcy przed skutkami wadliwych decyzji. Za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się bowiem świadczenia rodzinne przyznane na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu wydania jej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa albo świadczenie rodzinne przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania i osobie odmówiono prawa do świadczenia rodzinnego. Prawidłowe rozwiązanie zadania egzaminacyjnego sprowadzało się zatem do sformułowania skargi do Sądu administracyjnego, w której należało przede wszystkim podnieść zarzut naruszenia art. 151 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego, czego skarżąca nie uczyniła, a kwestia ta stanowiła istotę zadania. Wady występujące w zadaniu z prawa administracyjnego mają więc charakter podstawowy. W konsekwencji egzaminatorzy, a następnie Komisja Egzaminacyjna II Stopnia, prawidłowo uznali, że rozwiązanie zadań zaproponowanych przez skarżącą nie spełnia oczekiwań z art. 364 ust. 1 ww. ustawy o radcach prawnych. Sporządzona w ramach egzaminu apelacja i skarga nie spełniają fundamentalnych wymagań stawianych profesjonalnemu pełnomocnikowi. Wystawione przez egzaminatorów oceny niedostateczne są w pełni uzasadnione. Podsumowując, stwierdzić należy, że zawarte w zaskarżonej uchwale Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia uzasadnienie ocen prac egzaminacyjnych M. S. jest wyczerpujące i szczegółowe. Jak dokładnie wyłożono skarżącej w treści zaskarżonego aktu, wady sporządzonych przez skarżącą prac są na tyle istotne, że uzasadniają przyznanie ocen negatywnych. Jednocześnie Komisja II Stopnia szczegółowo i kompleksowo wyjaśniła, dlaczego rozwiązania zaproponowane przez skarżącą są nieprawidłowe. Postępowanie odwoławcze prowadzone przed Komisją Egzaminacyjną II Stopnia jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu, podając zarzuty dotyczące oceny wyniku z egzaminu radcowskiego. Rozstrzygnięcie wydawane w sprawie wywołuje szczególny skutek przez to, że decyduje o zaliczeniu, bądź odmowie zaliczenia, osoby w poczet radców prawnych, ustawowo zobligowanych do ochrony interesów prawnych podmiotów, które reprezentują. Celem zatem przedmiotowego egzaminu jest zbadanie wiedzy prawniczej kandydatów oraz umiejętności posługiwania się nią w praktyce. Przekłada się to na rolę uzasadnienia decyzji w tego typu sprawach. W rozpoznawanej sprawie Komisja Egzaminacyjna II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości uczyniła zadość obowiązkowi przedstawienia wyczerpującego, realnego, przekonującego uzasadnienia decyzji, realizując tym samym dyspozycję art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 i art. 107 § 3 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego. Z przepisów tych wynika, że organ administracji, działając na podstawie przepisów prawa i stojąc na straży praworządności, ma obowiązek podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, uwzględniając przy tym interes społeczny oraz słuszny interes strony, i prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, wyjaśniając stronie postępowania zasadność przesłanek, którymi kieruje się przy załatwieniu sprawy, co w szczególności zobowiązany jest uczynić w wyczerpującym uzasadnieniu faktycznym i prawnym podejmowanej w sprawie decyzji administracyjnej (uchwały). Z uzasadnienia zaskarżonej do Sądu uchwały w pełni wynika, dlaczego z prawa cywilnego i administracyjnego skarżąca otrzymała oceny niedostateczne. Zaskarżona uchwała posiada dokładne wskazania błędów, jakie popełniono w treści apelacji i skargi, a ponadto określa, czego zabrakło ww. pismach procesowych, aby mogły wywołać oczekiwane przez mocodawcę skutki prawne. Orzekający w sprawie organ zastosował się zatem w pełni do konieczności dogłębnego przeanalizowania prac M. S. w części trzeciej i piątej przedmiotowego egzaminu oraz wyczerpująco uzasadnił wystawioną ocenę negatywną, wypełniając tym samym nakaz zawarty w art. 77 § 1 kpa. Porównanie obu podjętych w sprawie uchwał wskazuje, że wydając uchwałę na skutek odwołania, organ dokonał ponownej całościowej analizy zakwestionowanych przez skarżącą ocen jej prac z dwóch części egzaminu radcowskiego, co świadczy o tym, że w postępowaniu tym zachowana została zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Organ, działając zgodnie z art. 8, art. 9, art. 11 w związku z art. 107 § 3 kpa, wypełnił obowiązek odniesienia się do zarzutów zawartych w odwołaniu. W takim stanie rzeczy, uchwały w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego skarżącej należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło