VI SA/Wa 740/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-15
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Magdalena Maliszewska, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynności polegające na wykonywaniu prac porządkowych w otoczeniu budynków, doborze i nasadzeniu roślinności oraz przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego, nazwane przez strony umowami o dzieło, powinny zostać zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a tym samym podlegać obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że czynności polegające na wykonywaniu prac porządkowych, doborze i nasadzeniu roślinności oraz przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego, nawet jeśli nazwane umowami o dzieło, w istocie stanowią umowy o świadczenie usług. Kluczowym kryterium odróżniającym umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania rezultatu umowy sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co w tym przypadku nie miało miejsca. Ponadto, charakter prac był cykliczny i nie prowadził do powstania samoistnego dzieła o wartości w obrocie, co wyklucza kwalifikację jako umowy o dzieło. W związku z tym, osoby wykonujące takie czynności podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów dotyczących umów zlecenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję ustalającą, że Pani K. M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów nazwanych umowami o dzieło, zawartych z G. Sp. z o.o. w okresach od grudnia 2011 r. do października 2012 r. Skarżąca spółka G. wniosła skargę, zarzucając błędną kwalifikację umów jako umów o świadczenie usług zamiast umów o dzieło, co skutkowało naruszeniem przepisów dotyczących ubezpieczenia zdrowotnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2015 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę w całości
Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2014 r. ustalającą, że Pani K. M. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia zawartych z płatnikiem składek: G. Sp. z o.o. (dalej: skarżąca) podlegała obowiązkowi ubezpieczenia społecznego w okresach:
- od 5 grudnia 2011 r. do 19 grudnia 2011 r.,
- od 13 kwietnia 2012 r. do 20 kwietnia 2012 r.,
- od 17 maja 2012 r. do 24 maja 2012 r.,
- od 28 czerwca 2012 r. do 5 lipca 2012 r.
- od 8 lipca 2012 r. do 26 lipca 2012 r.,
- od 16 sierpnia 2012 r. do 24 sierpnia 2012 r.,
- od 19 września 2012 r. do 28 września 2012 r.
- od 14 października 2012 r. do 23 października 2012 r.
Podstawą prawną rozstrzygnięcia były przepisy art. 109 ust. 1 i 3, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tj. Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 z późn. zm.), zwanej dalej: Ustawa o świadczeniach.
Z akt sprawy wynika, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak: [...] zwrócił się do dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Pani K. M. z tytułu wykonywania pracy u płatnika składek: G. Sp. z o.o. na podstawie umów zlecenia określonych przez płatnika składek "umowami o dzieło".
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, po analizie zgromadzonych dokumentów, w dniu [...] stycznia 2014 r. wydał decyzję nr [...] ustalającą, że Pani K. M. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia zawartych z płatnikiem składek: G. Sp. z o.o. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresach:
- od 5 grudnia 2011 r. do 19 grudnia 2011 r.,
- od 13 kwietnia 2012 r. do 20 kwietnia 2012 r.,
- od 17 maja 2012 r. do 24 maja 2012 r.,
- od 28 czerwca 2012 r. do 5 lipca 2012 r.
- od 8 lipca 2012 r. do 26 lipca 2012 r.,
- od 16 sierpnia 2012 r. do 24 sierpnia 2012 r.,
- od 19 września 2012 r. do 28 września 2012 r.
- od 14 października 2012 r. do 23 października 2012 r.
Od powyższej decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia Pan Z. C. dyrektor G. Sp. z o.o. wniósł w dniu [...] lutego 2014 r. odwołanie.
Organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r., poz. 121), zwanej dalej "k.c." stosuje się przepisy dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1442, z późn. zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Zgodnie z zapisami art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, a jak wynika z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej lub czynności wykonywanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie.
Zgodnie z ww. definicjami umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie usług (umowa skutku). Podkreślić należy, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r. znak: [...] poinformował [...] Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, iż w wyniku przeprowadzonej kontroli w G. Sp. z o.o. obejmującą okres od stycznia 2010 r. do grudnia 2012 r., dokonano ustaleń wobec Pani K. M. zatrudnionej na podstawie umów zlecenia określonych przez płatnika składek "umowami o dzieło". Poinformowano również w czasie wykonywania umów Pani K. M. posiadała inny tytuł do ubezpieczeń społecznych oraz płatnik składek nie dokonał zgłoszenia jej do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
W myśl art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W aktach sprawy znajdują się następujące kopie umów o dzieło zawarte pomiędzy G. Sp. z o.o. a Panią K. M.:
- z dnia 13 kwietnia 2012 r:, przedmiot umowy obejmował wykonanie prac porządkowych polegających na: usunięciu zniszczonej roślinności, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności, termin wykonania dzieła został wskazany do: 20 kwietnia 2012 r.,
- z dnia 19 września 2012 r., przedmiot umowy obejmował wykonanie prac porządkowych polegających na usunięciu zniszczonej roślinności, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności, termin wykonania dzieła został wskazany do: 28 września 2012 r.,
- z dnia 17 maja 2012 r., przedmiot umowy obejmował wykonanie prac porządkowych polegających na usunięciu zniszczonej roślinności, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności, termin wykonania dzieła został wskazany do: 24 maja 2012 r.,
- z dnia 28 czerwca 2012 r., przedmiot umowy obejmował wykonanie prac porządkowych polegających na usunięciu zniszczonej roślinności, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności, termin dzieła został wskazany do: 5 lipca 2012 r.,
- z dnia 8 lipca 2012 r., przedmiot umowy obejmował wykonanie prac porządkowych polegających na usunięciu zniszczonej roślinności, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności, termin dzieła został wskazany do: 26 lipca 2012 r.,
- z dnia 16 sierpnia 2012 r., przedmiot umowy obejmował wykonanie prac porządkowych polegających na usunięciu zniszczonej roślinności, doborze oraz nasadzeniu roślinności, termin dzieła został wskazany do: 24 sierpnia 2012 r.,
- z dnia 5 grudnia 2011 r., przedmiot umowy obejmował wykonanie dzieła polegającego na przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego, celem dzieła jest zabezpieczenie roślinności i innych elementów (wyposażenia), tak aby po zakończeniu okresu zimowego nie nastąpiły ubytki w roślinności a urządzenia funkcjonowały sprawnie, termin dzieła został wskazany do: 19 grudnia 2011 r.,
- z dnia 14 października 2012 r., przedmiot umowy obejmował wykonanie dzieła polegającego na wykonaniu prac porządkowych polegających na doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności, termin dzieła został wskazany do: 23 października 2012 r.
Pani K. M. pismem z dnia [...] listopada 2013 r. poinformowała [...] Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, iż "z uwagi, że upłynął okres gwarancji umów nie przechowuję. Z tego co pamiętam wszystkie umowy były zawarte na oczekiwany rezultat, a nie na czynność. Rezultaty szczegółów opisane były w umowach".
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia pismem z dnia [...] kwietnia 2014 r. poinformował K. M. o jej uprawnieniach przysługujących na podstawie art. 10 § 1 k.p.a.
Jednocześnie pismem z dnia [...] kwietnia 2014 r. poinformował płatnika składek o uprawnieniach przysługujących mu na podstawie art. 10 § 1 k.p.a.
Organ odwoławczy podkreślił, że umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług odróżnia to, że umowa o świadczenie usług sprowadza się do wykonania faktycznej usługi, konkretnej czynności czy też zespołu czynności, które nie muszą jednak zmierzać do osiągnięcia rezultatu, podczas gdy umowa o dzieło z jednej strony jest umową konkretnego rezultatu a przedmiot tej umowy może mieć charakter materialny lub niematerialny. Podejmowane są próby uznania za umowę o dzieło takiej umowy, której przedmiot świadczenia jest na tyle skonkretyzowany, że może być objęty rękojmią za wady fizyczne (tak m. in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00). Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi" (w szczególności w odróżnieniu od umowy o pracę i umowy zlecenia; K, Kołakowski (w:) G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n. W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia (tak, m. in. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 327; wyrok Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z 21 grudnia 1993 r., sygn. akt III AUr 357/93, OSA 1994, z.6 poz. 49).
W przypadku umowy o dzieło przedmiotem świadczenia przyjmującego zamówienie jest wykonanie dzieła, które może polegać na stworzeniu dzieła lub przetworzenia dzieła do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Kodeks cywilny w art. 627 k.c. nie określa szczegółowo podstawowego przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie. W pozostałych przepisach tytułu XV "dzieło" występuje natomiast w różnych kontekstach znaczeniowych: "wykonanie dzieła" (art. 628 § 1 k.c.), "w toku wykonywania dzieła" (art. 629 k.c.), "rozpoczęcie lub wykończenie dzieła" (art. 635 k.c.), "dzieło ma wady" (art. 637 § 1 k.c.), "oddanie dzieła" (art. 642 § 1 k.c.), "odebranie dzieła" (art. 643 k.c.), "ukończenie dzieła" (art. 644 k.c.).
Organ przyjął, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu, (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy (szerzej - S. Buczkowski (w.) System prawa cywilnego, t. III, cz. 2 s. 416-417; W. Siuda, Istota..., s. 102-105; S Wójcik, Pojęcie umowy o dzieło, SC, t. IV, Kraków 1963, s. 110). Umowa o dzieło stanowi zatem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (M. Romanowski. Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 in.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie.
Przepis art. 750 k.c. reguluje reżim prawny umów, które łącznie spełniają dwie przesłanki: są umowami o świadczenie usług i jednocześnie nie są uregulowane innymi przepisami. Jest to bardzo rozległa kategoria umów, odgrywających istotnie praktyczne znaczenie. Zakres stosowania art. 750 k.c. jest bardzo szeroki z uwagi na określenie przedmiotu umów, których dotyczy. Pojęcie usługi jest bardzo szerokie, pojemne i dotyczy wykonywania czynności dla innej osoby. Świadczeniem usług może być zarówno wykonywanie czynności fatycznych, jak i prawnych. Jednakże, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie oraz doktrynie spod dyspozycji art. 750 k.c. wyłączone są umowy o świadczenie usług, polegające na dokonywaniu czynności prawnych. Tego rodzaju umowy są objęte umową zlecenia. Przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie do umów o świadczenie usług polegających na dokonywaniu czynności faktycznych, które nie są uregulowane innymi przepisami, np. umowa o dzieło o której mowa w art. 627.
Przedmiotem umów - nazwanych umowami o dzieło - były czynności polegające na wykonaniu prac porządkowych w otoczeniu budynków, polegających na usunięciu zniszczonej roślinności, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności, przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego. W ocenie organu odwoławczego charakter zrealizowanych prac nakazuje przyjąć, że przedmiotowe umowy należy zakwalifikować jako umowy o świadczenie usług.
Organ odwoławczy podkreślił, że w omawianym przypadku nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to, że nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze.
Przy tego rodzaju pracy trudno mówić, że polegała ona "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. W tym miejscu powtarzając za Sądem Najwyższym jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornych umów nie istnieje.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 898/13 wskazał, iż "(...) kryteria takie jak to - czy istotny jest rezultat umowy czy tylko staranne działanie wykonawcy oraz możliwość odpowiedzialności za wady fizyczne w wielu wypadkach rzeczywiście dają podstawę do wyodrębnienia umowy o dzieło. Nie dzieje się tak jednak w każdym przypadku. W doktrynie i judykaturze dzieło określane jest jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny lub ucieleśniony materialnie, mający cechy pozwalające uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004, Nr 9, poz. 142 i z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03, niepubl.). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej czyli jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie. Poza rezultatem materialnym dzieło może jednak powstać także w postaci niematerialnej, która może, lecz nie musi być ucieleśniona w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2012 r., II UK 125/12, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Można też spotkać pogląd, iż cechą dzieła jest to ,że z chwilą ukończenia nabywa autonomiczną wartość w obrocie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 10 października 2012 r., III AUa 698/12). Mając na względzie powyżej przedstawione poglądy trudno jest uznać z umową o dzieło, której istota sprawdzała się do koszenia trawników. Koszenie trawnika jest czynnością cykliczną przy właściwym pielęgnowaniu koniecznym jest ponawianie tego koszenia co 1-2 tygodni, w zależności od natężenia opadów i temperatury. Trudno mówić, iż po skoszeniu trawnika powstaje coś trwałego, dające się wyodrębnić. Nie ma też z punktu widzenia obrotu znaczenia fakt, czy trawnik jest skoszony czy nie. Stosując zatem prawo materialne do powyżej ustalonego stanu faktycznego należało uznać zadaniem Sądu Apelacyjnego, iż łącząca strony (odwołującego z M. L.) umowa z 1 lipca 2010 r. jest w istocie umową o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.p.c. Była on bowiem w istocie realizacją umowy o pielęgnację terenów zielonych zawartej przez odwołującego się z Gminą S. z 5 maja 2010 r., która niewątpliwe była umową o świadczenie usług. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się i do tych poglądów Sąd Apelacyjny się przychyla, iż umowy których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r. II UK 70/12; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115, wyrok SN z dnia 26 marca 2013 r. II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r., II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r., II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127)".
Organ podkreślił, iż wykonywana przez K. M. praca sprowadzała się do cyklicznego wykonywania prac porządkowych, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności. Czynności polegające na przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego, określone w umowach, były w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt III AUa 649/12 wyjaśnił: "zdaniem Sądu Apelacyjnego, podzielić należy ocenę Sądu Okręgowego, że umowy łączące zainteresowane ze spółką (...), choć zostały nazwane umowami o dzieło, bezsprzecznie miały charakter umów o świadczenie usług. Zwrócić należy uwagę, że zarówno obowiązki, jak i sposób świadczonej pracy były w przypadku wszystkich zainteresowanych tożsame i sprowadzały się do cyklicznego, zwykłego sprzątania. To zaś wyklucza uznanie umów zawartych pomiędzy zainteresowanymi a skarżącą Spółką za umowy o dzieło, już chociażby z tego względu, że wykonawcom (zainteresowanym) nie zostało powierzone wykonanie jednego konkretnego dzieła, a de facto realizacja zawartych umów sprowadzała się do wykonywania tych samych czynności, które nie były poddawane ocenie nawet w przypadku następujących po sobie umów".
Organ odwoławczy zaakceptował zarówno ustalenia faktyczne, poczynione przez organ I instancji, jak też wyciągnięty na ich podstawie wniosek dotyczący zakwalifikowania zawieranych z K. M. umów jako umów o świadczenie usług.
G. wniosło do powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie:
- art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji naruszającej przepisy ustawy o świadczeniach, jak również przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego,
- art. 7 oraz art. 75 i art. 77 k.p.a. poprzez pominięcie istotnych dla sprawy czynności dowodowych pociągających za sobą nienależyte ustalenie stanu faktycznego,
- art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez pominięcie w uzasadnieniu decyzji wskazania faktów, które organ uznał za zaistniałe, dowodów na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności,
- art. 66 ustawy o świadczeniach poprzez objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym osoby wykonującej umowę o dzieło, która to umowa nie jest tytułem do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym,
- art. 65 k.c. poprzez nadanie umowom o dzieło łączącym strony charakteru umowy zlecenia wbrew ich treści,
- art. 627 oraz 734 i 750 k.c. poprzez przyjęcie, że umowy o dzieło zawarte przez strony miały charakter umów zlecenia.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca spółka wniosła o uchylenie obydwu zapadłych w sprawie decyzji.
Podkreśliła, że wyroki przytaczane przez organy NFZ nie są adekwatne do stanu faktycznego sprawy oraz że pominięto cel poszczególnych umów, którym było osiągnięcie określonego w nich rezultatu, takiego jak zabezpieczenie składników majątkowych przed działaniem mrozu lub likwidacja zniszczonej roślinności.
Niesłusznie też przypisano umowom charakterystyczną dla zleceń cechę cykliczności, podczas gdy zawierane umowy dotyczyły różnych miejsce ich wykonywania, co przeczy, aby owa cykliczność faktycznie występowała. Jedynym upoważnionym twierdzeniem było natomiast to, że zamawiający podzielił aranżację zieleni na etapy, co w ocenie skarżącej potwierdza fakt, że umowy miały charakter umów o dzieło (rezultat kolejnego etapu nie był z góry przesądzony).
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację i poglądy prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Rozpoznając sprawę według powyższych kryteriów należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżona decyzja odpowiada prawu, bowiem materiał dowodowy został zgromadzony w sposób prawidłowy, zaś jego ocena została dokonana w sposób wnikliwy i nie budzący zastrzeżeń Sądu pod kątem prawnomaterialnym.
Kwestią podlegającą rozstrzygnięciu był sporny charakter umów zwanych przez ich strony, czyli spółkę G. i Panią K. M. – umowami o dzieło.
Wspólną cechą umów zawieranych w okresie pomiędzy dniem 5 grudnia 2011 r. a 23 października 2012 r. był m.in. ich przedmiot. Były nim czynności polegające na wykonaniu prac porządkowych w otoczeniu budynków: usunięcie zniszczonej roślinności, dobór i nasadzenie nowej roślinności, przygotowanie ogrodu do sezonu zimowego.
Jak słusznie przyjęły organy NFZ, umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, odróżnia to, że umowa o świadczenie usług sprowadza się do wykonania faktycznej usługi, konkretnej czynności czy też zespołu czynności, które nie muszą jednak zmierzać do osiągnięcia rezultatu, podczas gdy umowa o dzieło z jednej strony jest umową konkretnego rezultatu a przedmiot tej umowy może mieć charakter materialny lub niematerialny. Podejmowane są próby uznania za umowę o dzieło takiej umowy, której przedmiot świadczenia jest na tyle skonkretyzowany, że może być objęty rękojmią za wady fizyczne (tak m. in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00). Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi" (w szczególności w odróżnieniu od umowy o pracę i umowy zlecenia; K, Kołakowski (w:) G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n. W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia (tak, m. in. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 327; wyrok Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z 21 grudnia 1993 r., sygn. akt III AUr 357/93, OSA 1994, z.6 poz. 49).
W przypadku umowy o dzieło przedmiotem świadczenia przyjmującego zamówienie jest wykonanie dzieła, które może polegać na stworzeniu dzieła lub przetworzenia dzieła do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Kodeks cywilny w art. 627 k.c. nie określa szczegółowo podstawowego przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie. W pozostałych przepisach tytułu XV "dzieło" występuje natomiast w różnych kontekstach znaczeniowych: "wykonanie dzieła" (art. 628 § 1 k.c.), "w toku wykonywania dzieła" (art. 629 k.c.),"rozpoczęcie lub wykończenie dzieła" (art. 635 k.c.), "dzieło ma wady" ( art. 637 § 1 k.c.), "oddanie dzieła" (art. 642 § 1 k.c.), "odebranie dzieła" (art. 643 k.c.), "ukończenie dzieła" (art. 644 k.c.).
Należy przyjąć, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu, (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy (szerzej - S. Buczkowski (w.) System prawa cywilnego, t. III, cz. 2 s. 416-417; W. Siuda, Istota..., s. 102-105; S. Wójcik, Pojęcie umowy o dzieło, SC, t. IV, Kraków 1963, s. 110). Umowa o dzieło stanowi zatem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 in.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie.
Przepis art. 750 k.c. reguluje reżim prawny umów, które łącznie spełniają dwie przesłanki: są umowami o świadczenie usług i jednocześnie nie są uregulowane innymi przepisami. Jest to bardzo rozległa kategoria umów, odgrywających istotnie praktyczne znaczenie. Zakres stosowania art. 750 k.c. jest bardzo szeroki z uwagi na określenie przedmiotu umów, których dotyczy. Pojęcie usługi jest bardzo szerokie, pojemne i dotyczy wykonywania czynności dla innej osoby. Świadczeniem usług może być zarówno wykonywanie czynności fatycznych, jak i prawnych. Jednakże, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie oraz doktrynie spod dyspozycji art. 750 k.c. wyłączone są umowy o świadczenie usług, polegające na dokonywaniu czynności prawnych. Tego rodzaju umowy są objęte umową zlecenia. Przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie do umów o świadczenie usług polegających na dokonywaniu czynności faktycznych, które nie są uregulowane innymi przepisami, np. umowa o dzieło o której mowa w art. 627.
W kontekście powyższych norm, nie można podzielić stanowiska odwołującego, iż wyżej opisane czynności stanowią dzieło. W omawianym przypadku bowiem nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to, że nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze.
Przy tego rodzaju pracy trudno mówić, że polegała ona "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. W tym miejscu powtarzając za Sądem Najwyższym jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornych umów nie istnieje.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 898/13 wskazał, iż "(...) kryteria takie jak to - czy istotny jest rezultat umowy czy tylko staranne działanie wykonawcy oraz możliwość odpowiedzialności za wady fizyczne w wielu wypadkach rzeczywiście dają podstawę do wyodrębnienia umowy o dzieło. Nie dzieje się tak jednak w każdym przypadku. W doktrynie i judykaturze dzieło określane jest jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny lub ucieleśniony materialnie, mający cechy pozwalające uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004, Nr 9, poz. 142 i z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03, niepubl.). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej czyli jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie. Poza rezultatem materialnym dzieło może jednak powstać także w postaci niematerialnej, która może, lecz nie musi być ucieleśniona w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2012 r., II UK 125/12, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Można też spotkać pogląd, iż cechą dzieła jest to, że z chwilą ukończenia nabywa autonomiczną wartość w obrocie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 10 października 2012 r., III AUa 698/12). Mając na względzie powyżej przedstawione poglądy trudno jest uznać z umową o dzieło, której istota sprawdzała się do koszenia trawników. Koszenie trawnika jest czynnością cykliczną przy właściwym pielęgnowaniu koniecznym jest ponawianie tego koszenia co 1-2 tygodni, w zależności od natężenia opadów i temperatury. Trudno mówić, iż po skoszeniu trawnika powstaje coś trwałego, dające się wyodrębnić. Nie ma też z punktu widzenia obrotu znaczenia fakt, czy trawnik jest skoszony czy nie. Stosując zatem prawo materialne do powyżej ustalonego stanu faktycznego należało uznać zadaniem Sądu Apelacyjnego, iż łącząca strony (odwołującego z M. L.) umowa z 1 lipca 2010 r. jest w istocie umową o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.p.c. Była on bowiem w istocie realizacją umowy o pielęgnację terenów zielonych zawartej przez odwołującego się z Gminą S. z 5 maja 2010 r., która niewątpliwe była umową o świadczenie usług. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się i do tych poglądów Sąd Apelacyjny się przychyla, iż umowy których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r. II UK 70/12 ; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115, wyrok SN z dnia 26 marca 2013 r. II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r., II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r., II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127)".
Słusznie uznały organy NFZ, że wykonywana przez Panią K. M. praca sprowadzała się do cyklicznego wykonywania prac porządkowych, doborze oraz nasadzeniu nowej roślinności przez cały okres sezonu wegetacyjnego w 2012 r. Ww. czynności oraz inne polegające na przygotowaniu ogrodu do sezonu zimowego w ocenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia czynności, określone w umowach, były w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt III AUa 649/12 wyjaśnił: "zdaniem Sądu Apelacyjnego, podzielić należy ocenę Sądu Okręgowego, że umowy łączące zainteresowane ze spółką (...), choć zostały nazwane umowami o dzieło, bezsprzecznie miały charakter umów o świadczenie usług. Zwrócić należy uwagę, że zarówno obowiązki, jak i sposób świadczonej pracy były w przypadku wszystkich zainteresowanych tożsame i sprowadzały się do cyklicznego, zwykłego sprzątania. To zaś wyklucza uznanie umów zawartych pomiędzy zainteresowanymi a skarżącą Spółką za umowy o dzieło, już chociażby z tego względu, że wykonawcom (zainteresowanym) nie zostało powierzone wykonanie jednego konkretnego dzieła, a de facto realizacja zawartych umów sprowadzała się do wykonywania tych samych czynności, które nie były poddawane ocenie nawet w przypadku następujących po sobie umów".
Odnosząc się do zarzutu skarżącego o naruszeniu art. 7, 77 czy 107 § 3 k.p.a. podkreślono w decyzji, iż zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Według art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W ocenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem treści analizowanej umowy oraz wykonywanych przez Panią K. M. obowiązków, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo sądów. Nie można zatem zgodzić się ze skarżącym, że wyjaśnienia przedstawione w decyzji nie odnoszą się do żadnych dowodów zebranych w sprawie i twierdzeń strony.
Ponadto zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2013 r. sygn. akt II OSK 1754/13, "Kierowanie się zasadami wyrażonymi w art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienia żądaniu strony postępowania, chociaż musi wykazywać, że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem, musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej, dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu".
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydając rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie w sposób właściwy przeanalizował treść umów, nazwanych "umowa o dzieło" zawartych pomiędzy Panią K. M. a spółką. Uprawnienie to potwierdził Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 lutego 2013 r., sygn. akt. VI SA/Wa 2326/12 w którym stwierdził, że: "Zajmując stanowisko w sprawach stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, a w szczególności umów o dzieło i umów zlecenia, a także innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, organy NFZ mają na mocy ustawy o świadczeniach prawo badania charakteru tych umów i wypowiadania się co do treści łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to w szczególności zakwalifikowania określonej umowy jako umowy o dzieło, której zawarcie nie skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jak i zakwalifikowania jej jako umowy zlecenia, bądź innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia - co już wywołuje, zgodnie z ustawą o świadczeniach, obowiązek objęcia wykonawcy tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym. Tak więc, wbrew twierdzeniu skarżącej, organy NFZ mają podstawy prawne, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy jaka łączy strony, wbrew woli tych stron".
Z uwagi na powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło