VI SA/Wa 761/10

WyrokWSA w Warszawie2010-11-10

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Pamela Kuraś-Dębecka, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego może zostać utrzymana w mocy pomimo zarzutów skarżącego dotyczących rzetelności oceny i spełnienia wymogów formalnych przez prace egzaminacyjne?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, oparta na ocenie dokonanej przez członków Komisji w określonej skali ocen, nie narusza prawa. Sąd stwierdził, że ocena prac egzaminacyjnych mieści się w granicach uznania administracyjnego, a zarzuty skarżącego dotyczące rzetelności i obiektywizmu Komisji są niezasadne. Wady merytoryczne i formalne prac uzasadniają ocenę niedostateczną, a ocena ta została prawidłowo uzasadniona i nie podlega ingerencji sądu.
Stan faktyczny
Skarżący W. D. złożył odwołanie od uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu notarialnego z części drugiej i trzeciej. Komisja oceniła prace pisemne skarżącego jako zawierające liczne błędy merytoryczne i formalne, w tym błędy w projektach aktów notarialnych i opinii prawnej. Skarżący zarzucił Komisji naruszenie przepisów prawa oraz brak rzetelności i obiektywizmu w ocenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2010 r. sprawy ze skargi W. D. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] kwietnia 2010 r. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (dalej jako Komisja) działając na podstawie przepisów art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. z 2008 roku Nr 189, poz. 1158 ze zm.- dalej Pr. not.), w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. po rozpatrzeniu odwołania W. D. od uchwały nr [...] z dnia [...] października 2009 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym; Dnia [...] października 2009 r. Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] podjęła uchwałę Nr [...] stwierdzającą, że W. D. (skarżący) uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego, przeprowadzonego w dniach [...] i [...] października 2009 r. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że skarżący otrzymał ocenę dobrą z pierwszej części egzaminu notarialnego. Z części drugiej i trzeciej skarżący otrzymał oceny niedostateczne, co - stosownie do art. 74f §1 Pr. not. spowodowało konieczność wystawienia oceny negatywnej z całego egzaminu. Druga część egzaminu notarialnego polegała na sporządzeniu projektów dwóch aktów notarialnych. Za sporządzenie pierwszego projektu (testamentu) skarżący otrzymał ocenę niedostateczną. Drugi projekt aktu notarialnego (który powinien zawierać umowę zbycia udziału w prawie własności zabudowanej nieruchomości na rzecz spółki komandytowej oraz umowę zniesienia współwłasności poprzez ustanowienie odrębnej własności lokali) został także oceniony na ocenę niedostateczną. Każda praca pisemna oceniana była przez dwóch niezależnych od siebie członków Komisji Egzaminacyjnej, którzy za oba ww. projekty aktów notarialnych wystawili odwołującemu się po dwie oceny cząstkowe niedostateczne. W sumie egzaminatorzy z zadania pierwszego i drugiego drugiej części egzaminu oraz z części trzeciej egzaminu wystawili skarżącemu sześć ocen niedostatecznych. Egzaminatorzy podnosili, że przy sporządzaniu pierwszego projektu aktu notarialnego ( testamentu) skarżący popełnił szereg błędów, w tym według ich oceny: - w treści aktu (testamentu) nie znalazło się oświadczenie testatora, że jest on niewidomy, - nie zamieszczono pouczenia o możliwości przywołania do aktu osoby zaufanej, - nie wskazano, że osoba trzecia, stawająca do aktu notarialnego, jest "osobą biorącą udział w czynności" (w komparycji aktu nie wskazano bowiem, w jakim charakterze występuje ta osoba), - źle sformułowano postanowienia dotyczące zapisu, w tym zwłaszcza w zakresie terminu wykonania zapisu oraz w zakresie wskazania konkretnej fundacji jako podmiotu zobowiązanego do wykonania zapisu, podczas gdy jako zobowiązanego należało wskazać spadkobiercę, - zbędnie pouczono stawającego o skutkach finansowych związanych z podatkiem od spadku i darowizn, - przy konstruowaniu wydziedziczenia niepotrzebnie posłużono się zwrotem "wydziedzicza i pozbawia zachowku", - nie wskazano komu należy wydawać wypisy aktu, - nieprawidłowo opisano sposób "podpisywania" aktu notarialnego przez osobę niewidomą. Nadto egzaminatorzy podnieśli, że akt został napisany językiem potocznym, a formuła końcowa ma charakter opisowy i nie odpowiada normie art. 92 § 1 pkt 7 Pr. not. Drugi akt notarialny także - zdaniem egzaminatorów - zawiera błędy zarówno natury formalnej, jak i merytorycznej. W szczególności: - pomylono spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością ze spółką komandytową, w następstwie czego źle ustalono sposób reprezentacji spółki, - pomylono użytkowanie wieczyste z własnością nieruchomości, w następstwie czego nie możliwym stało ustanowienia odrębnej własności lokali, - nie powołano w projekcie aktu takich dokumentów niezbędnych do sporządzenia umów jak - uchwała wspólników spółki komandytowej lub zgoda komandytariuszy na zniesienie współwłasności nieruchomości poprzez ustanowienie odrębnej własności lokali, nie powołano wypisu z rejestru gruntów i wypisu z kartoteki lokali, ani zaświadczenia organów podatkowych w zakresie opodatkowania spadku, - nie opisano lokali w sposób umożliwiający założenie nowych ksiąg wieczystych dla nowoutworzonych nieruchomości lokalowych, - nieprawidłowo sformułowano zapis dotyczący ustanowienia odrębnej własności lokali i zniesienia współwłasności, - zabrakło określenia, jakie udziały w nieruchomości wspólnej są związane z własnością nieruchomości lokalowych, - nie zabezpieczono zapłaty ceny sprzedaży udziału w prawie własności nieruchomości, gdyż nie ustanowiono na nieruchomości hipoteki, - nieprawidłowo skonstruowano rygor egzekucji, - wadliwie określono sposób ponoszenia kosztów, - niewłaściwie zredagowano wniosek wieczystoksięgowy, - wątpliwości budziła użyta przez autora projektu terminologia. Z trzeciej części egzaminu notarialnego, której istota polegała na sporządzeniu opinii prawnej, egzaminatorzy także wystawili (zgodnie) po dwie oceny niedostateczne. Zdaniem egzaminatorów w trzeciej części egzaminu notarialnego skarżący pominął istotę sprawy ,czyli to, że czynność dotycząca osób małoletnich wymagała zgody sądu rodzinnego. W złożonym odwołaniu skarżący zakwestionował rzetelność oceny napisanych przez niego prac w drugiej i trzeciej części egzaminu notarialnego. Ustosunkowując się do zarzutów postawionych przez egzaminatorów, a opisanych w uzasadnieniach do każdej z wystawionych ocen cząstkowych stwierdził, że zarówno projekt pierwszego, jak i drugiego aktu notarialnego, jak też projekt opinii prawnej, mimo pewnych uchybień, zachowują wszystkie ustawowe wymogi formalne dla nich przewidziane. W uzasadnieniu odwołania - w zakresie projektu pierwszego aktu notarialnego w części drugiej egzaminu - skarżący przyznał, że nie wskazał, komu należy wydawać wypisy aktu, ale jednocześnie stwierdził, że żaden przepis prawa nie wskazuje na istnienie takiego obowiązku. Skarżący wyjaśnił, że nie zamieścił w komparycji aktu wzmianki, iż testator jest niewidomy, jednakże zapis taki znalazł się na końcu dokumentu. Ponadto, zdaniem skarżącego, wystarczającym było użycie przez testatora zwrotu "będąc świadomy swych słów". Wbrew twierdzeniom egzaminatorów, akt został właściwie opisany w formule końcowej i prawidłowo podpisany. Wskazał, że praca zawiera podpis osoby wypisującej imię i nazwisko testatora. W ocenie skarżącego użycie sformułowania "wydziedzicza i pozbawia zachowku" nie wpływa na właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji. Natomiast zamieszczone pouczenie o przepisach prawa podatkowego nie szkodzi testatorowi, a zatem nie wpływa negatywnie na wskazane kryteria oceny pracy. Omawiając zarzuty dotyczące projektu drugiego aktu notarialnego skarżący podkreślił, że znaczna większość przepisów prawa została zastosowana i zinterpretowana poprawnie. Przyznał, iż nie zrozumiał konstrukcji spółki komandytowej, ale nie zgodził z opinią , że pomylił spółkę komandytową ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością oraz zapewnił, że rozróżnia użytkowanie wieczyste od własności nieruchomości, ale jednocześnie nie zgodził się, że taka zmiana kazusu wpłynęła na ważność napisanej umowy. Co do zarzutów pod adresem opisu nieruchomości, braku opisu lokali, czy nieprawidłowego sformułowania dotyczącego ustanowienia odrębnej własności lokali i zniesienia współwłasności uznał, że błędy te nie wpływają w większym stopniu na kryterium właściwości zastosowanych przepisów i umiejętności ich interpretacji. Podobnie zarzuty dotyczące złego skonstruowania rygoru egzekucyjnego, chaotyczności wniosku wieczystoksięgowego, zbyt ogólnego pouczenia, czy zbyt ogólnej podstawy poboru opłat i podatków mogą być uzasadnione, ale mimo to uchybienia te nie negują, iż w pracy znalazły zastosowanie właściwe przepisy i zagadnienia problemowe zostały należycie rozstrzygnięte. W uwagach dotyczących trzeciej części egzaminu notarialnego (sporządzenie opinii prawnej) skarżący nie zgodził się z oceną egzaminatorów, że nie odniesienie się przez niego do przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego było zupełnym pominięciem istoty sprawy i - z powodu braku tego elementu - opinię należy uznać za nieprzydatną. Brak tego elementu, zdaniem skarżącego, nie powoduje "nieważności opinii". Ustosunkowując się do powyższych zarzutów w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały Komisja uznała, że są one niezasadne. Oceniając sporządzony przez skarżącego testament Komisja podzieliła większość zastrzeżeń egzaminatorów co do zamieszczenia w akcie zbędnych informacji, iż "testator jest bezdzietny" oraz "świadek testamentu jest kawalerem". Błędnie też paragraf 1 rozpoczęto od słów "będąc świadomym swych słów i posiadając pełną zdolność do czynności prawnych" bowiem zamieszczenie tego typu dodatkowych informacji jest zbędne, a nawet niedopuszczalne w treści testamentu, gdyż sugeruje, że w innych testamentach, które takiej wzmianki nie zawierają, notariusz nie przekonał się w sposób dostatecznie jasny, iż ma do czynienia z osobą będącą świadomą swych słów i posiadającą pełną zdolność do czynności prawnych. Obowiązek taki ciąży na notariuszu z mocy przepisów ustawy - Prawo o notariacie, a nie z powodu oświadczeń zawartych w testamentach (lub aktach notarialnych dokumentujących inne czynności prawne). Podobnie zbędna jest informacja, iż powołana do spadku fundacja jest osobą "niosącą pomoc osobom niewidomym". Według polskiego porządku prawnego testator nie musi wskazywać motywów, na podstawie których powołał takiego lub innego spadkobiercę, spadkobierców ani sądu spadku). Zdaniem Komisji , przedstawiony w § 2 sposób formułowania treści zapisu nie odpowiada nakazowi zawartemu w art. 80 § 1 Pr. not. W § 2 chodzi o zobowiązanie do przeniesienia własności rzeczy ruchomych na rzecz zapisobiercy, a nie o ich "przekazanie" zapisobiercy. Ten brak precyzji słownej jest niebezpieczny, gdyż często prowadzi do konieczności stosowania złożonej, czasochłonnej i niejednokrotnie zawodnej wykładni przepisów testamentu (art. 948 Kodeksu cywilnego). Jeżeli testator decyduje się na sporządzenie testamentu w formie aktu notarialnego to w tym celu, aby jego ostatnia wola została zapisana w języku prawnym i w sposób bardzo precyzyjny. Użyte przez skarżącego sformułowanie w § 3 aktu , iż testator "wydziedzicza i pozbawia zachowku" nie wpływa na ważność czynności prawnej. Jednakże istota uchybienia polega na tym, że użycie takiego sformułowania wskazuje, iż autor nie rozumie istoty instytucji wydziedziczenia opisanej w art. 1008 Kodeksu cywilnego, gdyż utożsamił nazwę instytucji z jej ustawową treścią. Jednocześnie Komisja podzieliła zarzut skarżącego, że zobowiązanie do wykonania zapisu oznaczonej osoby prawnej a nie "spadkobiercy" nie jest poważnym uchybieniem. Komisja uznała zarzuty egzaminatorów, iż pouczenie testatora o treści przepisów podatkowych jest całkowicie zbędne i ma wpływ na obniżenie oceny całej pracy. Zdaniem Komisji , w treści testamentu notariusz nie poucza testatora o przepisach podatkowych z uwagi na fakt, iż spadek zostanie opodatkowany dopiero z chwilą jego otwarcia zatem stan prawny, jaki będzie wówczas obowiązywał w zakresie prawa podatkowego jest nieznany. Obowiązek podatkowy obciąża spadkobierców i nie ma tym samym żadnego znaczenia prawnego dla spadkodawcy. Zamieszczenie tego typu pouczenia w testamencie jest jedynie wskazówką, że zdający nie zna podstawowych norm, o których wiedza jest konieczna dla prawidłowej interpretacji zagadnień dotyczących instytucji zobowiązań podatkowych. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Komisja przyznała rację egzaminatorom, że - stosownie do powołanego art. 87 §1 pkt 4 Pr. not. - nie chodzi o podpisanie się "za niewidomego" (jak zostało to sformułowane w projekcie testamentu), ale o wypisanie jego imienia i nazwiska oraz złożenie własnego podpisu przez osobę zaufaną. W treści projektu nie ma też wymaganej przez art. 87 § 2 Pr. not. wzmianki o zachowaniu przez notariusza warunków przewidzianych w § 1 pkt 3 tegoż artykułu, a mianowicie poinformowaniu zainteresowanego (tu niewidomego) o możliwości przywołania na życzenie osoby zaufanej. Brak także w przedmiotowym akcie informacji dotyczącej stwierdzenia okoliczności, o których mowa art. 87 § 1 pkt 3 Pr. not. Powołane przepisy nakładają na notariusza obowiązek przekonania się, że treść dokonanej przez osobę ułomną czynności jest jej dokładnie znana i zrozumiała. Komisja stwierdziła, że zakres nałożonych na notariusza obowiązków i form działania ma kształtować wysoki stopień pewności wywołania skutków prawnych zamierzonych przez osobę składającą oświadczenie woli w formie aktu notarialnego. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 lipca 2001 r. (III CZP 36/01) oraz postanowienia z dnia 2 lutego 2005 r. (IV CK 453/04) wyraził pogląd o nieważności testament osoby głuchej lub głuchoniemej, jeżeli w treści sporządzanego przez notariusza dokumentu brak jest wzmianki o dopełnieniu przez niego obowiązku przekonania się, że treść dokonanej czynności jest dokładnie znana i zrozumiała dla testatora ( art. 87 § 1 pkt 2 w zw. z art. 92 § 3 zd. 2 Pr.not.). Zdaniem Komisji taka wykładnia prawa dotyczy również czynności dokonywanych przez osoby niewidome. Aby spełnione zostały wymogi wynikające z powołanych przepisów, notariusz w pierwszej kolejności ma obowiązek zamieszczenia w komparycji aktu notarialnego wzmianki o sposobie ustalenia, że osoba biorąca udział w czynności jest niewidoma oraz o fakcie uprzedzenia jej o możliwości przywołania na życzenie osoby zaufanej. Komisja zgodziła się ze skarżącym, iż brak informacji o tym, komu należy wydawać wypisy aktu notarialnego nie ma dużego znaczenia z uwagi na fakt, iż kwestię tę reguluje sama ustawa (art. 110 § 1 ustawy Pr.not.). Odnośnie zadania drugiego (projekt aktu dotyczący m.in. ustanowienia odrębnej własności lokali) Komisja stwierdziła, że niemal każde jego postanowienie tego aktu jest nieprecyzyjne, może stać się źródłem konfliktu, a przede wszystkim skutkuje nieważnością samej czynności prawnej. Po pierwsze w komparycji aktu skarżący pomylił spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością ze spółką komandytową i opisał reprezentację spółki w sposób sprzeczny z postanowieniami art. 117 Kodeksu spółek handlowych, zaś tytuł umowy nie oddaje treści zadania. W postanowieniu § 1, wbrew treści kazusu, prawo do gruntu określono jako użytkowanie wieczyste. Uwzględniając konstytutywność wpisów w zakresie prawa użytkowania wieczystego gruntu (art. 27 ustawy o gospodarce nieruchomościami) Komisja stwierdziła, iż kandydat do zawodu notariusza nie zna podstawowych przepisów bowiem zamierza sporządzić (w tym samym akcie notarialnym) drugą umowę prawa cywilnego. Po drugie, w treści § 1 skarżący stwierdził, iż nabycie udziału w nieruchomości na podstawie dziedziczenia oznacza nabycie do majątku osobistego w sytuacji, gdy skutek ten następuje z mocy ustawy (art. 33 pkt 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) a nie z powodu złożonego oświadczenia. Następnie, wbrew postanowieniom art.103 w zw. z art. 43 Kodeksu spółek handlowych - nie wskazał, aby wspólnicy wyrazili zgodę na nabycie udziału we współwłasności nieruchomości ani na ustanowienie odrębnej własności lokali. W całej pracy, wbrew wyraźnym przepisom ustawy, nie powołano żadnych dokumentów, które można byłoby uznać za "zaświadczenie o samodzielności lokali" (art. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali) oraz nie powołano żadnych dokumentów, które stanowiłyby rzuty kondygnacji ani innych dokumentów, które zawierałyby dane umożliwiające następnie dokonanie wpisów w dziale I-O księgi założonej dla nieruchomości lokalowej (z § 29 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września 2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbioru dokumentów - należy wyprowadzić wniosek, że z tego dokumentu mają wynikać dane, o których mowa także w § 29 i § 33). Także pominięcie dokumentu stanowiącego odpis kartoteki lokali jest uchybieniem a nie byłoby to błędem tylko wówczas, gdyby wskazano w omawianej pracy, że takie dokumenty nie wystawiane. Za poważne uchybienie Komisja uznała pominięcie zaświadczenia naczelnika właściwego urzędu skarbowego w zakresie "uregulowania" zobowiązania podatkowego z tytułu podatku spadkowego (w art. 19 ust. 6 ustawy z dnia 28 lipca 1983 roku o podatku od spadków i darowizn), które to obowiązki nakłada na notariusza Ordynacja podatkowa. Nie wykonano obowiązku wynikającego z dyspozycji art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o własności lokali przez określenie wielkości udziałów przypadających właścicielom poszczególnych lokali w nieruchomości wspólnej, co oznacza w konsekwencji nieważność całej umowy ustanowienia odrębnej własności lokali. Następnie w § 3 omawianego aktu ustanowiono tytuł egzekucyjny w zakresie obowiązku zapłaty części ceny lecz nie wskazano, kto jest wierzycielem. Komisja zgodziła się z egzaminatorami, że tytuł egzekucyjny został ustanowiony nieprawidłowo, gdyż oznaczenie osoby wierzyciela na tle art. 783 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego, a zwłaszcza w świetle art. 788 tego Kodeksu jest na tyle istotne, że brak tego oznaczenia czyni całą czynność nieważną. Postanowienia § 4, o "wydaniu części udziału" wskazują na nieznajomość treści art. 206 Kodeksu cywilnego (autor nie odróżnia wydania rzeczy od objęcia rzeczy wspólnej we współposiadanie). W tej same jednostce redakcyjnej, to jest w § 3 zamieszczono postanowienia o zabezpieczeniu niezapłaconej ceny w formie "zajęcia kwoty z rachunku bankowego spółki, odpowiadającej poszczególnym ratom wierzytelności, na podstawie art. 747 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego". Nieprawidłowo doszło do połączenia przepisów o ustanowieniu tytułu egzekucyjnego z zabezpieczeniem części ceny na podstawie wskazanego przepisu Kodeksu postępowania cywilnego. Powołanie w § 3 przepisu art. 747 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego jednoznacznie świadczy o tym, że przepisy o postępowaniu zabezpieczającym nie zostały opanowane przez skarżącego w stopniu dostatecznym. Komisja zauważyła, że wbrew postanowieniom kazusu, w treści aktu nie zabezpieczono w sposób rzeczowy wierzytelności dotyczącej zapłaty pozostałej części ceny (nie ustanowiono hipoteki), zamiast czego skarżący wybrał błędne rozwiązanie polegające na zastosowaniu art. 747 Kodeksu postępowania cywilnego. Sformułowanie wniosku do sądu wieczystoksięgowego wzbudziło zastrzeżenia Komisji, gdyż pomija istotę problemu wynikającego z brzmienia § 49 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września 2001 roku w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów (Dz.U. z 2001 r. Nr 9, poz. 17) (w zakresie tzw. "ksiąg budynkowych"), ale także nie dostrzeżono w nim potrzeby zastosowania § 37 ust. 1 pkt 3 powołanego rozporządzenia (w zakresie tzw. "ksiąg lokalowych"). Wniosek nie zawiera żadnych informacji o odłączeniu nowoutworzonych nieruchomości lokalowych z księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości "budynkowej". . W zakresie prawidłowości pobranych podatków i innych opłat, w ocenie Komisji, wyliczone w akcie notarialnym opłaty nie mają żadnego związku z opłatami, które powinny zostać rzeczywiście pobrane. Zamiast podatku od czynności cywilnoprawnych w kwocie 1.582,- złotych należało pobrać podatek w kwocie 12.000,- złotych. Sporządzony projekt wskazuje zatem na rażące naruszenie obowiązków płatnika (art. 8 Ordynacji podatkowej) przez skarżącego. Wynagrodzenie z tytułu taksy notarialnej zostało pobrane w kwocie 15.000,- złotych, zaś nie powinno przekroczyć kwoty 9.540,- złotych. Podobnie opłata sądowa w kwocie 2.000,- złotych nie powinna przekroczyć 830,- złotych. Pominięcie (bez żadnego uzasadnienia) opłaty od wniosku (§16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 czerwca 2004 roku w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej Dz.U. z 2002 roku, Nr 148. Poz. 1564) i pominiecie tym samym - należnego podatku od towaru i usług, oznacza także naruszenie art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług. Reasumując swoje stanowisko Komisja wyraziła też pogląd, że autor używa terminów i zwrotów pochodzących wprost z języka potocznego; systematyka i układ aktu świadczy o zupełnej nieznajomości Zasad Techniki Prawodawczej. Odnośnie trzeciej części egzaminu notarialnego Komisja również zgodziła się z oceną egzaminatorów, że przygotowana przez skarżącego opinia jest nieprzydatna, bowiem nie przedstawiła w sposób prawidłowy żadnego z możliwych sposobów rozstrzygnięcia problemu. Poszczególne sformułowania są nie precyzyjne bowiem autor , opisując podstawę nabycia nieruchomości stwierdził, iż nieruchomość została nabyta "na podstawie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku", zaś stosownie do art. 924 i art. 925 Kodeksu cywilnego spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku. Natomiast polskie prawo spadkowe nie zna pojęcia nabycia spadku na podstawie "stwierdzenia nabycia spadku". Stosownie do art. 926 § 1 Kodeksu cywilnego powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Postanowienie sądu, jedynie potwierdza fakt nabycia spadku i ma jedynie charakter deklaratoryjny. Istota kazusu polegała też na wskazaniu, o jaką umowę chodzi, zaś skarżący posłużył się w tym miejscu sformułowanieim ogólnym - tj. "odpowiednią umową". Została również pominięta najważniejsza sprawa wynikająca z tego kazusu, a mianowicie konieczność uzyskania zgody sądu rodzinnego na nabycie przez osoby małoletnie nieruchomości obciążonej prawami osób trzecich. W konkluzji Komisja stwierdza, że skarżący nie wykonał zadania, to jest nie wskazał kolejnych kroków, które strona powinna dokonać. Autor nie zwrócił też uwagi na żadne problemy związane z koniecznością uiszczenia podatków. Ponadto prace pisemne zawierają podstawowe błędy ortograficzne. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie W. D. wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i poprzedzającej ją uchwały Komisji I stopnia Podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. - art. 74e § 2 , art. 74d § 6, art. 74h § 14 Pr. not. w związku z § 5 ust. 3 rozporządzeniem z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (Dz.U z 2009 r., Nr 114, poz. 955), które miało wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia art. 74h § 12 Pr. not. w związku z art. 35, w szczególności art. 35 § 3 i art. 36 k.p.a. W uzasadnieniu skarżący, podtrzymując zarzuty opisane w odwołaniu zakwestionował rzetelność i obiektywność oceniających. Cytując fragmenty uchwały Komisji II stopnia skarżący stwierdził, że organ dopuścił się manipulacji faktami i wypowiedziami skarżącego, nadając im całkiem inne znaczenie, co stanowi " rażący przykład wyrwania z kontekstu" użytych zwrotów i nadania im odmiennych znaczeń, nie odpowiadających "wystosowanemu przekazowi". Skarżący podkreśla, że zadaniem zdającego było ,oprócz kwestii merytorycznych, wypełnienie treścią sporządzonych projektów aktów. W związku z tym całkowicie niezrozumiałym jest wytykanie przez Komisję, że w projektach znalazły się informacje, które nie były wymagane w zadaniu. Skarżący uważa, iż takie poczynania Komisji " są bardzo znamienne i karygodne". Naruszenia art. 74e § 2 Pr. not. skarżący upatruje w tym , że zarówno Komisja I jak i II stopnia pominęły, iż sporządzone prace pisemne zachowują wszystkie ustawowe wymogi formalne. Każda z prac została napisana i zakończona odpowiednimi podpisami, jak też wszystkie strony zostały ponumerowane, parafowane i połączone, wolne miejsca w projektach aktów notarialnych zostały przekreślone, a popełnione skreślenia zostały omówione, a także skarżący odniósł się merytorycznie do wszystkich zagadnień przewidzianych w zadaniach. Skarżący przyznaje, iż dalsze kryteria przewidziane przez ustawę: właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, jak też poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu są kryteriami ocennymi, co należy do zakresu działania Komisji, jednakże napisane prace spełniają przewidziane w art. 74e § 2 kryteria ocen. Uzasadniając naruszenie art. 74h § 14 Pr. not. w zw. z § 5 ust. 3 rozporządzeniem z dnia 16 lipca 2009 roku w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego skarżący wskazuje, że Komisja II stopnia nie ustosunkowała się do wielu stawianych w odwołaniu zarzutów, w szczególności najczęściej podnoszonego naruszenia art. 74e § 2 i art. 74d § 6 Pr. not. Zdaniem skarżącego, ocenie egzaminatorów muszą podlegać wszystkie bez wyjątku elementy projektu aktu, zaś stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia ilości punktów, a nie do stawiania za projekt oceny niedostatecznej. W konsekwencji skarżący wywodzi, że sporządzone przez niego na egzaminie projekty zarówno aktów notarialnych, jak i opinii prawnej odpowiadają wymogom przepisów prawa zezwalającym na ich funkcjonowanie w obrocie prawnym jako akty ważne i skuteczne. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości wnosząc o jej oddalenie podtrzymała dotychczasową argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 ww. artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną (postanowienie, akt, lub inną czynność z zakresu administracji publicznej) z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego, obowiązującego w dacie wydania tego rozstrzygnięcia. Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), cytowanej dalej jako p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle przywołanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone uchwały nie naruszają prawa. Stosownie do art. 74d § 6 Pr. not. członkowie komisji dokonują oceny za część drugą i trzecią egzaminu notarialnego przy zastosowaniu następującej skali ocen: 1) oceny pozytywne: a) celująca (6), b) bardzo dobra (5), c) dobra (4), d) dostateczna (3); 2) ocena negatywna - niedostateczna (2). Z kolei art. 74e stanowi: § 1. Test z pierwszej części egzaminu notarialnego sprawdzają niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji wyznaczeni przez przewodniczącego komisji. § 2. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej i trzeciej egzaminu notarialnego dokonują niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu. § 3. Każdy z członków komisji sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu notarialnego. § 4. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z każdego z zadań z części drugiej i trzeciej egzaminu notarialnego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego członka komisji sprawdzającego pracę pisemną, przy czym: 1) oceny pozytywne to: a) celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 5,51 do 6,00, b) bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 4,51 do 5,50, c) dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,51 do 4,50, d) dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,00 do 3,50; 2) ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi poniżej 3,00. Stwierdzić zatem należy, iż uchwały Komisji Egzaminacyjnej, które są oparte na ocenie członków tej Komisji dokonanej w określonej w ustawie skali ocen korzystają ze swoistego "luzu decyzyjnego". Sądowa kontrola uchwały Komisji, polega zatem na zbadaniu, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, czy nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie skarżący otrzymał z zadania pierwszego i drugiego drugiej części egzaminu oraz z części trzeciej egzaminu łącznie sześć ocen niedostatecznych. Skarżący podnosi, że sporządzone przez niego prace pisemne zachowują wszystkie ustawowe wymogi formalne. Argumentuje, że każda z prac została napisana i zakończona odpowiednimi podpisami, jak też wszystkie strony zostały ponumerowane, parafowane i połączone, wolne miejsca w projektach aktów notarialnych zostały przekreślone, a popełnione skreślenia zostały omówione a także skarżący odniósł się merytorycznie do wszystkich zagadnień przewidzianych w zadaniach. W konsekwencji napisane prace spełniają przewidziane w art. 74e § 2 kryteria ocen. Jednakże zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przez Komisje I i II stopnia wskazanych przepisów prawa nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem Sądu w uzasadnieniu uchwały Komisja II stopnia w sposób szczegółowy, precyzyjny i nie budzący wątpliwości przedstawiła argumenty poparte przepisami prawa przemawiające za uznaniem, iż ocena sporządzonych projektów aktów notarialnych dokonana przez egzaminatorów była prawidłowa. Wyczerpująco odniosła się też do zarzutów podnoszonych przez skarżącego w odwołaniu. Natomiast sam fakt, że stanowisko zaprezentowane przez Komisję jest odmienne od stanowiska przedstawionego przez skarżącego, co w konsekwencji spowodowało, iż zaskarżona uchwała jest niekorzystna dla skarżącego nie może być utożsamiany z naruszeniem obowiązku rozpatrzenia zarzutów odwoławczych czy też brakiem rzetelności i obiektywizmu Komisji. Należy uznać za słuszne stanowisko Komisji, że prace sporządzone przez skarżącego w części drugiej i trzeciej egzaminu notarialnego zawierają nie dające się usunąć wady w zakresie tak prawa procesowego, jak i materialnego oraz uchybienia w właściwym redagowaniu sformułowań używanych przy sporządzaniu aktów notarialnych i opinii prawnych. Sąd podziela stanowisko Komisji, iż skarżący w testamencie powinien bezwzględnie zaznaczyć, iż testator jest osobą niewidomą bowiem takie zastrzeżnie rodzi dalsze konsekwencje prawne w postaci konieczności pouczenia testatora o możliwości przywołania do aktu osoby zaufanej ze względu na ułomość osoby testatora. Niewątpliwie wzmianka o tym fakcie musi być umieszczona na początku aktu i nie zaś na końcu, jak to uczynił skarżący. Słusznie Komisja przyznała rację egzaminatorom, że - stosownie do powołanego art. 87 §1 pkt 4 Pr. not. - nie chodzi o podpisanie się "za niewidomego" (jak zostało to sformułowane w projekcie testamentu), ale o wypisanie jego imienia i nazwiska oraz złożenie własnego podpisu przez osobę zaufaną. Zarzutu tego skarżący zdaje się nie dostrzegać, stojąc na stanowisku, iż akt zawiera podpis testatora. Trafnie także Komisja wytknęła stronie skarżącej brak informacji dotyczącej stwierdzenia okoliczności, o których mowa art. 87 § 1 pkt 3 Pr. not. , które to przepisy nakładają na notariusza obowiązek upewnienia się, że treść dokonanej przez osobę ułomną czynności jest jej dokładnie znana i zrozumiała. Słuszna jest także argumentacja Komisji, iż drugi akt notarialny zawiera szereg uchybień i braków, które na pozwalają na dopuszczenie tego aktu do obrotu prawnego. Komisja II stopnia w obszernym uzasadnieniu szczegółowo omówiła te wady, zaś Sąd podziela stanowisko Komisji w tym zakresie. Rację ma też Komisja, iż w sporządzonej opinii prawnej pominięto konieczność uzyskania zgody sądu rodzinnego na nabycie przez osoby małoletnie nieruchomości obciążonej prawami osób trzecich. Uchybienia tego nie mogą konwalidować wyjaśnienia skarżącego zawarte w odwołaniu, który nie zgadza się z opinią Komisji, że z powodu braku tego elementu opinię należy uznać za nieprzydatną W konsekwencji wadliwość sporządzonych przez skarżącego pisemnych prac uzasadniała otrzymaną przez niego ocenę niedostateczną z drugiej i trzeciej części egzaminu notarialnego, zwłaszcza, że w niniejszej sprawie oceny obu egzaminatorów co do projektów aktów notarialnych są całkowicie zbieżne. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art.74h § 12 Pr. not. w związku z art. 35, w szczególności art. 35 § 3 i art. 36 k.p.a. nie można ukryć, że niniejsze postępowanie wykraczało czasowo poza ramy określone przepisami procedury administracyjnej. Jednakże brak jest podstaw do uznania aby uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Podsumowując należy stwierdzić, iż nawet jeśli każda praca spełniała wymogi formalne w postaci odpowiednich podpisów, właściwego ponumerowania stron, parafowania i połączenia poszczególnych części, przekreślenia wolnych miejsc, poprawienia skreśleń i ich omówienia to waga pozostałych błędów mających charakter merytoryczny była tak duża, że dyskwalifikuje te prace z punktu widzenia kryterów określonych w art. 74e § 2 Pr. not. tj.; właściwości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu. Zdaniem Sądu, skoro zdanie egzaminu notarialnego ma uprawniać do wykonywania zawodu notariusza, zatem sporządzany na tym egzaminie projekt aktu winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł skutecznie funkcjonować w obrocie prawnym. Dlatego też ocenie egzaminatorów muszą podlegać wszystkie bez wyjątku elementy projektu aktów sporządzonych przez zdającego na pisemnym egzaminie notarialnym, zaś stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia tej oceny. W rozpatrywanej sprawie ocena konkretnych aktów została uzasadniona w sposób wystarczający przez egzaminatorów i mimo surowości, nie narusza ona zasad swobodnej oceny, w którą Sąd nie może ingerować. Ponadto w niniejszej sprawie organ ustalił wszelkie okoliczności istotne z punktu widzenia przepisów prawa materialnego. W uzasadnieniu uchwały organ wyczerpująco podał przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych i prawnych. Ponadto oceniając zaskarżone uchwały Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło