VI SA/Wa 762/18

WyrokWSA w Warszawie2018-09-14

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Jakub Linkowski, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący czynności załadunkowe (załadowca) może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli okoliczności lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo nałożyły karę pieniężną na skarżącą spółkę jako załadowcę za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Stwierdzono, że skarżąca, będąc profesjonalnym podmiotem gospodarczym, miała obowiązek dołożyć należytej staranności i zweryfikować parametry pojazdu przed załadunkiem, a brak takich działań świadczy o tym, że co najmniej godziła się na naruszenie przepisów.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę B. Sp. z o.o. Sp. komandytowa na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na spółkę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Pojazd przekroczył dopuszczalną masę całkowitą oraz naciski osi. Spółka kwestionowała swoją odpowiedzialność jako załadowcy, twierdząc, że nie organizowała transportu ani załadunku w sposób umożliwiający kontrolę parametrów pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st.sekr.sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2018 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. Sp. komandytowa z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako "GITD", "Organ II instancji" lub "organ odwoławczy") decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm. dalej "k.p.a."), art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 20I7r., poz. 953), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64d. art. 140 aa ust. I, 3 pkt 1. art. 140 ab ust. 1 pkt 3, lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 dalej jako "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 22222 dalej jako "dp"). art. 3 ust. 1 pkt. 11 oraz art. 5 ust. 1 pkt. 6 lit. c) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "Organ I instancji" lub "WITD") z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] nakładającą na B. sp. z o.o. sp.k. z siedzibą w O. (dalej "Skarżąca" "Spółka" lub "Strona") karę pieniężną w kwocie 15.000 zł (piętnaście tysięcy) za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych oraz prawnych. W dniu [...] kwietnia 2016 r. na drodze krajowej nr [...], został zatrzymany do kontroli czteroosiowy pojazd marki [...] o nr rej. [...]. Niniejszym pojazdem, przedsiębiorstwo U. z siedzibą w miejscowości G., wykonywało przejazd w ramach krajowego transportu drogowego rzeczy tj. materiału sypkiego (ładunek inny niż niepodzielny), załadowanego zgodnie z okazanym dokumentem dok WZ nr dostawy [...] w O., ul. [...] przez C. sp. j. W. z siedzibą w D. M. W związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, dokonano jego pomiarów (odległości między osiami) oraz ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym przy drodze krajowej S. km 10+100, wyposażonym we wnękę o głębokości dostosowanej do wysokości użytych do pomiarów wag przenośnych typ SAW I0C/II, o numerach fabrycznych [...] oraz [...], posiadających aktualne świadectwo zgodności wydane w dniu 29 maja 2013 r. przez Okręgowy Urzędu Miar w P. z uwzględnieniem płyt równoważących wysokość. W toku kontroli kierowca został pouczony o zasadach kontroli oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Kierujący pojazdem nie posiadał zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego. Zgodnie z wykonanym w obecności kontrolowanego kierowcy pomiarem za pomocą wag nieautomatycznych, stwierdzono, że zmierzona rzeczywista masa całkowita kontrolowanego pojazdu wraz z ładunkiem wynosiła po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t. w górę - 45,5 t. W związku z tym, że dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu, mogła wynosić 32,0 t doszło do jej przekroczenia o 13,5 t. tj. o 42,19 %. Ponadto suma nacisków podwójnej osi napędowej pojazdu (oś 3 i 4) przy odległości pomiędzy osiami składowymi pomiędzy 1,3 m a 1.8 m, po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę, wynosiła 29,5 t. przy dopuszczalnych 19,0 t. przekroczenie wyniosło 10.5 tj. 55,26%. Powyższe przekroczenia stanowiły naruszenie dopuszczalnych wartości wskazanych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262, z późn. zm,). Kierujący nie skorzystał z prawa do zgłoszenia wniosku o ponowne zważenie pojazdu. Z kontroli został sporządzony protokół, zawierający zeznania kierowcy, który został podpisany bez uwag przez kierującego pojazdem. W dniu 16 maja 2016 r., w związku z uzasadnionym podejrzeniem, iż podmiot C. Sp. jawna z siedzibą w O. (dalej "Przedsiębiorstwo") miał wpływ lub godził się na stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenie przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1 137, z późn, zm.), zostało wszczęto postępowanie wyjaśniające. Stronę pouczono o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów wraz z prawem do składania wyjaśnień i zgłaszania żądań w określonym terminie. Jednocześnie wezwano przedsiębiorstwo do złożenia wyjaśnień, w celu ustalenia ewentualnego braku wpływu przewoźnika drogowego oraz wpływu podmiotu, wykonującego inne czynności związane z przedmiotowym przewozem drogowym (czynności załadunkowe), na zaistnienie stwierdzonego w trakcie kontroli drogowej naruszenia przepisów prawa. Przedsiębiorstwo w piśmie z dnia [...] czerwca 2016 r., wyjaśniło, że zgodnie z umową nr [...] z dnia [...].12.2015 r. zawartą z E. S.A. z siedzibą w S., ul. [...] zobowiązana była jedynie do wyprodukowania mieszanek - betonowych związanych cementem, niezbędnych do wykonania podbudowy i ulepszonego podłoża na maszynie nr MC 150 3 MIX pozostającej w dyspozycji E. S.A. w oparciu o umowę z B. Sp. z o.o. Sp. komandytowa. Zgodnie ze złożonymi wyjaśnieniami C. Sp. jawna kontrolowała jedynie technologię wykonywania mieszanek betonowych z komponentów przez nią dostarczonych oraz nadzorowała prawidłowy przebieg procesu produkcji. Jednocześnie firma wskazała, że załadowcą na kontrakcie jest firma B. Sp. z o.o. Sp. komandytowa. W dniu 13 czerwca 2016 r. wezwano firmę B. Sp. z o.o. Sp. k. do złożenia wyjaśnień i przedstawienia wszelkich dokumentów dotyczących współpracy, okoliczności i procedur współpracy z przewoźnikami drogowymi oraz firmami wytwarzającymi materiały do budowy drogi krajowej nr S. na odcinku O. - O. w tym m.in. sposobu organizacji załadunku pojazdów. Pismem z dnia 21.06.2017 r. oraz pismem z dnia 25 sierpnia 2017 r. Spółka wyjaśniła, że odpowiadała na budowie drogi krajowej nr S. na odcinku O. - O. za usługę mieszania i dozowania materiałów sypkich celem uzyskania mieszanki, jednocześnie wskazała, że za załadunek odpowiadała firma E. S.A. Pismem z dnia 15 września 2017 r. firma C. Sp. jawna wyjaśniła zasady współpracy z firmą E. oraz Skarżącą. Wskazała, że załadunek materiałów sypkich należy do obowiązków Skarżącej, zgodnie z zapisami umowy która łączy Spółkę z E. S.A. Zgodnie ze złożonymi wyjaśnieniami firma C. Sp. jawna nie miała wpływu na ilość załadowanej stabilizacji, gdyż nie obsługuje maszyny MC 150 3 mix, nie znała jej odczytów, nie obsługiwała również wagi najazdowej, a jedynym sposobem odkreślenia masy wyprodukowanej stabilizacji był odczyt z wagi E. S.A. podany przez kierowcę. Firma C. Sp. jawna wskazała, że za obsługę mieszalnika kruszyw w kontrolowanym okresie odpowiadał pracownik firmy Be. Sp. z o.o. Sp. k., a waga obsługiwana i nadzorowana była przez pracownika firmy E. S.A. W dniu 23 maja 2017 r. w związku z uzasadnionym podejrzeniem, iż Skarżąca miała wpływ lub godziła się na stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenie przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137, z późn. zm.), zostało wszczęte wobec niej postępowanie wyjaśniające. Spółkę pouczono o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów wraz z prawem do składania wyjaśnień i zgłaszania żądań w określonym terminie. Jednocześnie Spółka została poinformowana, że zgodnie z treścią art. 10 § 1 kpa strona może zapoznać się z aktami sprawy (osobiście lub przez pełnomocnika) i wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego zawiadomienia. Równocześnie Spółkę wezwano do złożenia wyjaśnień w celu ustalenia ewentualnego braku wpływu przewoźnika drogowego oraz wpływu podmiotu, wykonującego inne czynności związane z przedmiotowym przewozem drogowym (czynności załadunkowe), na zaistnienie stwierdzonego w trakcie kontroli drogowej naruszenia przepisów prawa. Pismem z dnia 6 czerwca 2017 r. pełnomocnik Spółki wyjaśnił, że Skarżąca świadczyła usługę mieszania i dozowania materiału pochodzenia wulkanicznego i innych materiałów sypkich oraz kruszywa stabilizowanego cementem. Z węzła, który zgodnie ze złożonymi wyjaśnieniami nie znajdował się na drodze publicznej mieszanka przekazywana była zleceniodawcy - E. S.A. Dodatkowo pełnomocnik wyjaśnił, że E. S.A. dokonywała odbiorów ilościowych i jakościowych i była dysponentem mieszanki. Pełnomocnik wskazał, że kierowca kontrolowanego pojazdu byt obecny przy załadunku i odbierał fizycznie mieszankę. Zgodnie z wyjaśnieniami pełnomocnika, B. z o.o. sp. k. nie była dysponentem ładunku, ani nie organizowała transportu i nie miała wiedzy, czy odbiorca towaru miał zamiar opuszczać plac budowy. W ramach współpracy z E. S.A. mieszankę wbudowywano w drogę na miejscu. Pracownik węzła nie miał informacji jaka jest dopuszczalna masa całkowita w konkretnym przypadku. Zgodnie z umową, w przypadku jakichkolwiek zastrzeżeń ilościowych zamawiający powinien o nich poinformować B. Sp. z o.o. sp. k. Jednocześnie pełnomocnik załączył umowę nr [...] zawartą pomiędzy E. S.A., a B. sp. z o.o. sp.k. dotyczącą usługi mieszania i dozowania materiału pochodzenia wulkanicznego i innych materiałów sypkich dostarczanych przez zleceniodawcę (tj. E.S.A.) celem uzyskania mieszanki w proporcjach zgodnych z receptą laboratoryjną. Umowa ta obejmowała swoim zakresem usługę mieszania i dozowania kruszywa stabilizowanego cementem zwanego stabilizacją. W wyniku powyższych ustaleń decyzją z dnia [...] września 2017 r., W [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Publicznego nałożył na Skarżącą karę pieniężną w wysokości 15.000 zł (piętnaście tysięcy) za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. W uzasadnieniu organ opisał stan faktyczny sprawy i powołał przepisy ustaw Prawo o ruchu drogowym, o drogach publicznych oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 13 maja 2015 r., w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t., oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Organ następnie wyjaśnił definicję pojazdu nienormatywnego oraz opisał procedurę ustalenia i wymierzenia kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. WITD stwierdził, iż poza wszelką wątpliwością pozostaje fakt, że stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenie przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym, polegające na przejeździe pojazdem nienormatywnym o wymiarach zewnętrznych, masie całkowitej i naciskach osi odpowiadających zezwoleniu kategorii VII, z naruszeniem zakazu przewozu ładunku innego niż ładunek niepodzielny, o którym mowa w art. art. 64 ust. 2 tej ustawy, było wynikiem nie tylko braku należytej staranności ze strony przewoźnika drogowego w realizacji czynności związanych z realizowanym przez niego przewozem drogowym, ale przede wszystkim było wynikiem niestarannie przeprowadzonych czynności ładunkowych przez załadowcę. Organ I instancji stwierdził, iż to Strona, jako podmiot wykonujący czynności ładunkowe, obowiązany był dokonać załadunku w taki sposób, aby w jego wyniku załadowany pojazd nie stał się pojazdem nienormatywnym - zarówno w zakresie wymiarów zewnętrznych, jak i masy całkowitej oraz nacisków osi. W przypadku wystąpieniu trudności z określeniem masy ładowanego na środek transportu materiału, istniała możliwość załadowania mniejszej ilości ładunku - tak, aby w wyniku przeprowadzenia czynności ładunkowych kontrolowany pojazd nie stał się pojazdem nienormatywnym. Skarżąca złożyła odwołanie od powyższej decyzji wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania oraz wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji. Wskazała, iż decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 kpa poprzez pominięcie w ustaleniach faktycznych specyfiki działania węzła obsługiwanego przez pracownika strony i przyjęcie, że transport surowca za pomocą taśmociągu jest równoznaczny z wykonywaniem obowiązków załadowcy. Ponadto strona zarzuciła pominięcie przez organ wyjaśnień strony, które świadczą, iż strona nie miała wpływu na naruszenie i nie mogła go przewidzieć. Spółka zarzuciła także naruszenie art. 140 aa ust 1-3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, poprzez przyjęcie, że strona była załadowcą oraz miała wpływ bądź godziła się na powstanie naruszenia. Skarżąca zwróciła uwagę, iż zgodnie z Prawem przewozowym czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy, a odstępstwo od tej zasady może być wprowadzone wyłącznie w drodze umowy zawartej pomiędzy przewoźnikiem a nadawcą lub odbiorcą. W niniejszej sprawie stronę postępowania nie łączyła żadna umowa z przewoźnikiem. Ponadto podkreśliła, iż osoba zajmująca się ważeniem pojazdów nie była pracownikiem firmy B. Sp. z o.o. sp. k. Skarżąca wskazała, że pracownik obsługujący węzeł dokonywał czynności związanych z mieszaniem kruszywa, którego elementem składowym jest taśmociąg. Zatem nie można uznać zdaniem Spółki, iż operator węzła był jednocześnie załadowcą. Obowiązki te spoczywały na pracowniku firmy E. S.A., który obsługiwał wagę najazdową należącą do tej spółki. Dalej Skarżąca wyjaśniła, że nie jest ani przewoźnikiem, ani nadawcą, ani załadowcą, ani odbiorcą przedmiotowego ładunku. Ponadto zgodnie z Kodeksem Cywilnym podmiot, który powierza wykonanie czynności ładunkowych, odpowiedzialny jest jak za własne działanie lub zaniechanie, za działanie i zaniechanie osób, którym ich wykonanie powierzył. Skarżąca zaznaczyła, że obowiązkiem strony nie było organizowanie procesu przewozu ładunku, sprawdzenie ładowności samochodu, zważenie pojazdu, czy wydawanie dyspozycji kierowcy. Obowiązki załadowcy pełniła spółka E. S. A. będąca jednocześnie nadawcą ładunku. Strona zaznaczyła, że z zeznań kierowcy oraz pracownika spółki E. S.A. nie wynika, że strona była załadowcą towaru. Decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedlił ustalony stan faktyczny, a z jego całokształtu niewątpliwie wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ II Instancji wskazał, iż Organ I instancji wezwał wszystkie podmioty odpowiedzialne za załadunek pojazdów do udzielenia odpowiedzi, czy w dniu 14 kwietnia 2016 r. na terenie węzła betoniarskiego w okolicach O. załadowali pojazd marki [...] nr rej. [...] będący w prawnej dyspozycji przedsiębiorstwa U. Z uzyskanych informacji od firm C. Sp. Jawna z siedzibą w O. wynika, że załadowcą stabilizacji była firma Be. Sp. z o.o. sp. k. , która nie sprawdzała dopuszczalnej masy całkowitej (dalej "dmc") pojazdów. Ponadto poinformowała, że odbiorcą ładunku była firma E. S.A., która była odpowiedzialna za organizację transportu i posiada własną wagę najazdową, a więc powinna mieć wiedzę na temat dmc pojazdów, rozmieszczenia ładunku oraz trasy przejazdu. Firma C. Sp. Jawna była odpowiedzialna za wyprodukowanie mieszanek betonowych związanych cementem niezbędnych do wykonania podbudowy i ulepszonego podłoża. Ponadto podmiot załączył umowę z dnia 16 grudnia 2015 r. nr [...] z En. S.A., której przedmiotem było wyprodukowanie mieszanki betonowej. W paragrafie 2 ww. umowy (obowiązki i odpowiedzialność zleceniodawcy i zleceniobiorcy) pkt 2 lit. g zapisano, że zleceniobiorca czyli firma B. Sp. z o.o. sp. k. jest odpowiedzialna za załadunek mieszanek z węzła wytwórczego na samochody podstawione przez zleceniodawcę. W ocenie organu zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji i uznania, iż to B. Sp. z o.o. sp. k. była odpowiedzialna za załadunek w dniu 14 kwietnia 2016 r. stabilizacji na samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Organ odwoławczy mając na uwadze argumentację pełnomocnika Spółki dot. specyfiki działania węzła obsługiwanego przez pracownika Spółki wyjaśnił, iż nie sposób zgodzić się z jej twierdzeniem jakoby nie miała ona możliwości skontrolowania ilości załadowanego towaru. Jak wynika z akt sprawy, Skarżąca była odpowiedzialna za mieszanie oraz dozowanie materiału. Wobec powyższego wypełniając swoje podstawowe obowiązki z należytą starannością powinna sprawdzać ile dozuje - załadowuje mieszanki na konkretne pojazdy. Ponadto jak wynika z zeznań kierowcy operator mieszalnika obserwował pojazd za pomocą kamery- a więc miał wpływ na ilość załadowanego ładunku. W ocenie organu brak jakiegokolwiek działania zmierzającego do skontrolowania ilości załadowanego towaru dowodzi, że Spółka, której pracownikiem był operator maszyny miała wpływ i godziła się na stwierdzone podczas kontroli drogowej naruszenie. Wprowadzając art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przejazdu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko podmioty wykonujące przejazdy poruszające się po drogach publicznych powinny być zainteresowane, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w zakresie nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów: co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania przejazdu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy. Nie sposób zatem przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca - podmiot wykonujący przejazd - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Organ odwoławczy zaznaczył, iż zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 2 udp. karę pieniężną, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 art. 140aa udp. Organ II instancji podkreślił, iż w przedmiotowej sprawie, organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, 77 kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ponadto zdaniem organu II instancji postępowanie administracyjne było prowadzone zgodnie z dyrektywą wynikającą z art. 8 kpa. Organ zebrał istotne w sprawie dowody. Strona została pouczona o przysługujących jej uprawnieniach. Skarżący miał możliwość wypowiedzenia się w toku czynności kontrolnych, zgłaszania dowodów, składania wyjaśnień. Zaskarżona decyzja zawierała uzasadnienie faktyczne i prawne stosownie do obowiązujących w tym zakresie wymogów. Mając na uwadze zarzut strony, iż organ I instancji naruszył art. 10 kpa. należy wskazać, iż zawiadomieniem z dnia 23 maja 2017 r., Strona została poinformowana, iż wszczęto wobec niej postępowanie administracyjne. W piśmie tym została ona także pouczona o uregulowanym w art. 10 kpa prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Przedmiotowe zawiadomienie zostało doręczone stronie w dniu 30 maja 2017 r. Strona miała zatem zapewnione prawo do czynnego udziału w postępowaniu, z czego skorzystała wnosząc wyjaśnienia w toku postępowania administracyjnego. Następnie [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję administracyjną. Od powyższej decyzji strona zgodnie z przysługującym jej prawem złożyła odwołanie, które jest również formą czynnego udziału strony w toczącym się postępowaniu administracyjnym i daje możliwość przedstawienia wszelkich żądań oraz wyjaśnień celem rozpatrzenia ich przez organ odwoławczy. Wobec powyższego w ocenie organu II instancji nie doszło do naruszenia art. 10 kpa, organ I instancji działał zgodnie z prawem i granicach prawa, pouczając stronę o przysługujących jej prawach. W niniejszej sprawie nie doszło także zdaniem organu odwoławczego do naruszenia art. 107 § 3. Zaskarżona decyzja zawierała wszystkie niezbędne elementy wymagane przez art. 107 § 3 kpa. W szczególności zawierała uzasadnienie faktyczne, w którym wymieniono fakty, jakie organ uznał za udowodnione (przede wszystkim fakt wykonywania spornego przejazdu bez wymaganego zezwolenia) oraz dowody, na których organ się oparł. Nie było takich dowodów, którym organ odmówiłby wiarygodności bądź mocy dowodowej. Decyzja zawierała również uzasadnienie prawne, w którym w niezbędnym zakresie przywołano podstawy prawne decyzji o nałożeniu kary na stronę wraz z przytoczeniem właściwych przepisów prawa. Zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach, było okolicznością, na którą strona miała wpływ, w związku z czym organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 15.000 (piętnaście tysięcy) złotych nałożył zgodnie z przepisami. Jednocześnie GITD wstrzymał z urzędu wykonanie decyzji. Od powyższej decyzji Skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania oraz uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania. W uzasadnieniu powtórzyła zarzuty naruszenia podstawowych zasad postępowania administracyjnego tj. zasad praworządności i prawdy obiektywnej wynikających z art. 6 i art. 7 kpa, a także naruszenia art. 8, art. 9, art. 10, art. 77, art. 79, art. 80 i 107 § 3 kpa. Ponadto Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 140 aa ust.1-3 w zw. z art. 64 ustawy prawo o ruchu drogowym poprzez ich zastosowanie i niewłaściwie przyjęcie, iż Skarżąca była podmiotem wykonującym inne czynności związane z przewozem drogowym, tj. załadowcą i miała wpływ na powstanie naruszenia, podczas gdy Skarżąca nie jest żadnym z podmiotów, o których mowa w powołanych przepisach, a w konsekwencji wszczęcie i prowadzenie postępowania oraz wydanie decyzji wobec podmiotu, który nie powinien być stroną w sprawie. Spółka podniosła, że zgodnie z ustawą Prawo Przewozowe czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Szczegółowo ponadto wytłumaczyła mechanizm działania węzła z taśmociągiem po którym przemieszcza się mieszanka i wskazała, iż pracownik obsługujący węzeł nie wykonywał czynności załadunkowych tylko obsługiwał maszynę. W jego gestii nie leżały więc czynności związane z ważeniem samochodów przyjeżdżających po ładunek oraz rozmieszczanie ładunku. Obowiązki te spoczywały na pracowniku firmy E. S.A. który obsługiwał wagę najazdową należącą do wspomnianej spółki i kontrolował dmc samochodu, pracownik ten też zdaniem Skarżącej, powinien wydawać odpowiednie dyspozycje, jeżeli nastąpiło przeciążenie samochodu. Obowiązki załadowcy pełniła spółka E. S.A będąca jednocześnie nadawcą przesyłki. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] lutego 2018 r. oraz poprzedzająca ją decyzja WITD z dnia [...] listopada 2017 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W rozpoznawanej sprawie kontroli drogowej poddany został 4-osiowy pojazd marki [...] o nr rej. [...], którym przewożono materiał podzielny w postaci piasku. Jak wynika z protokołu kontroli pojazd został zmierzony i na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym przy drodze krajowej S. km 10+100, wyposażonym we wnękę o głębokości dostosowanej do wysokości użytych do pomiarów wag przenośnych typ SAW I0C/II, o numerach fabrycznych [...] oraz [...], posiadających aktualne świadectwo zgodności wydane w dniu 29 maja 2013 r, przez Okręgowy Urzędu Miar w P. z uwzględnieniem płyt równoważących wysokość. Zgodnie z wykonanym w obecności kontrolowanego kierowcy pomiarem za pomocą wag nieautomatycznych stwierdzono, że pomierzona rzeczywista masa całkowita kontrolowanego pojazdu wraz z ładunkiem wynosiła po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę 45,5 t. W związku z tym, że dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu, mogła wynosić 32,0 t doszło do jej przekroczenia o 13,5 t. tj. o 42,19 %. Ponadto suma nacisków podwójnej osi napędowej pojazdu (oś 3 i 4) przy odległości pomiędzy osiami składowymi pomiędzy 1,3 m a 1.8 m, po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę, wynosiła 29,5 t. przy dopuszczalnych 19,O t. przekroczenie wyniosło 10.5 tj. 55,26%. Z kontroli został sporządzony protokół, który kierujący podpisał bez wnoszenia uwag, oświadczając, że zapoznał się i akceptuje przeprowadzone pomiary, a także rozumie odczytane wartości. Powyższe ustalenia organu nie były sporne w sprawie. Na wstępie rozważań należy poczynić kilka uwag natury ogólnej. Definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a prd., zgodnie z którym pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach ustawy prawo o ruchu drogowym. Poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 prd. Zalicza się do nich wymóg uzyskania zezwolenia, przy czym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II (art. 64 ust. 2 prd). Stosownie do art. 140ab ust. 2 prd. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Przepis art. 64 ust. 2 prd. ustanawia zakaz przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 prd, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie z art. 140 aa ust. 1 i 3 prd za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Karę tę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (ust. 3). Możliwość nałożenia kary pieniężnej na załadowcę powstaje wtedy, gdy okoliczności (sprawy) lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w art. 140 aa ust. 1 prd. Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 140 aa ust. 3 pkt 2 prd ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy lub dowody wskazują na wpływ lub godzenie się organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora na powstanie naruszenia warunków przewozu, przy czym chodzi tu o wpływ lub godzenie się o charakterze realnym i bezpośrednim. W okolicznościach prawidłowo ustalonego stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, organy wydające decyzje w I i II instancji wywiązały się - w ocenie Sądu - z obowiązku tego wykazania, prawidłowo ustalając wystąpienie przesłanki nałożenia na Skarżącą jako załadowcę ww. kary pieniężnej. Skarżąca, kwestionując swoją odpowiedzialność, podnosi w skardze, że nie pełniła funkcji załadowcy. Powyższe nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym ponieważ zgodnie z umową zawartą z E. S.A. § 2 pkt 2 lit. g, za załadunek mieszanek z węzła wytwórczego na samochody podstawione przez E.S.A. odpowiadała Skarżąca. W związku z powyższym niezasadne są argumenty Strony dotyczące konieczności badania intencji stron umowy w zakresie podmiotu odpowiedzialnego za załadunek. Skarżąca jako załadowca nie podjęła działań obliczonych na weryfikację/sprawdzenie pojazdu przed jego wyjazdem na drogę publiczną, zatem co najmniej godziła się na ww. naruszenie. Skarżąca przed załadunkiem nie zweryfikowała parametrów pojazdu oraz posiadanego przez przewoźnika zezwolenia pod kątem nienormatywności, a takie działania, w ocenie Sądu, powinien podejmować każdy podmiot zajmujący się profesjonalnie szeroko pojętym transportem drogowy, w tym międzynarodowym. W myśl art. 355 § 2 k.c. należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Skoro ustawodawca przewidział możliwość nałożenia kary pieniężnej na nadawcę/załadowcę za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia określonego przepisami, to należy uznać, że obowiązkiem tych podmiotów jest udokumentowanie chociażby próby podjęcia realnych działań w tym zakresie. Jak wynika z treści zeznań świadka — kierowcy, zawartych w protokole kontroli z dnia 14 kwietnia 2016 r., po wjeździe na teren węzła betoniarskiego pojazd był ważony na wadze całopojazdowej celem określenia tary pojazdu, następnie po załadunku był zważony drugi raz. Kierowca zeznał, że po załadunku i zważeniu pojazdu odczytał wynik ważenia z wyświetlacza wagi i przekazał go pracownikowi mieszalni, który na tej podstawie wystawił dokument W Magazyn wyda. Kierowca dodał, że z operatorem wagi ustalił, że następnym razem załaduje mniej. Sąd zauważa, że protokół z kontroli drogowej ma cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. W myśl tego przepisu, dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Wspomniany protokół, jako dokument urzędowy, korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego (tu kierowcy pojazdu), który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Co do zasady znaczenia dowodowego protokołu z kontroli drogowej nie sposób przecenić. Obrazuje on bowiem stan faktyczny, który później może być trudny, a zasadniczo niemożliwy, do odtworzenia. Orzecznictwo przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej, gdyż zostaje w nim utrwalony stan rzeczy jaki kontrolerzy i osoby uczestniczące w kontroli zastali w momencie jej przeprowadzenia (por. także wyroki NSA z 17 czerwca 2008 r. II GSK 89/08 i z 13 stycznia 2015 r. II GSK 2123/13). Kierowca w niniejszej sprawie podpisał protokół bez zastrzeżeń został ponadto pouczony o odpowiedzialności karnej za ich fałszywe składanie. W związku z powyższym oraz faktem nieprzedłożenia przez stronę przeciw dowodu na tę okoliczność należy dowód z przesłuchania kierowcy w charakterze świadka uznać za wiarygodny. Dysponując już takimi danymi dotyczącymi parametrów pojazdu tj. masą własną i maksymalną dopuszczoną przez przepisy masą całkowitą pojazdu można było określić ładowność pojazdu. Strona miała możliwość ustalenia danych dotyczących masy własnej pojazdu, dopuszczalnej ładowności pojazdu (dane znane kierowcy) i dysponowała wskazówką (porównanie dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu ciężarowego oraz masy ładunku), że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i mimo to umożliwiła wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Przepisy nie ograniczają prawa nadawcy, załadowcy czy odbiorcy ładunku w zakresie posiadania wiedzy na temat parametrów technicznych pojazdów. Podmioty te, wykonując czynności załadunkowe, są obowiązane wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami m.in. w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków na osie. W świetle obowiązujących przepisów załadowca nie dość, że ma prawo znać parametry konkretnego pojazdu, na którym umieszcza ładunek, w zakresie ładowności pojazdu, ale posiada wręcz prawny obowiązek posiadania tego typu informacji, ponieważ wynika to z faktu, że ponosi odpowiedzialność subsydiarną w stosunku do odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Oznacza to, że powinien dołożyć należytej staranności aby uczynić zadość obowiązującym przepisom prawa. Sposób na pozyskanie danych ładowanych pojazdów należy do zadań organizacyjnych strony, a ustalenia w tym zakresie mogą być przedmiotem umowy pomiędzy załadowcą, a przewoźnikiem. Nie stanowi naruszenia przepisów prawa wprowadzenie przez załadowcę obowiązku podawania przez właścicieli pojazdów danych technicznych, w szczególności: dopuszczanej ładowności, dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu czy dopuszczalnego nacisku na osie oraz informacji dotyczącej drogi, po której pojazd będzie się poruszać. Jednocześnie nie sposób zgodzić się z wyjaśnieniami strony, że pracownik węzła nie miał informacji jaka jest dmc w konkretnym przypadku (wyjaśnienia z dnia 6 czerwca 20l7r.) skoro dopuszczalna przepisami masa całkowita dla czteroosiowych pojazdów samochodowych wynosi 32 t., bez względu na kategorię dróg po jakich się poruszają. Spółka dokonując załadunku na pojazd pozwoliła na wyjazd przeładowanego pojazdu na drogę publiczną. Należy stwierdzić, że materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że Skarżąca jako załadowca towaru miała wpływ oraz godziła się na powstanie stwierdzonego naruszenia. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu, co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisku osi. Mimo powyższego załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Okoliczność ta jednoznacznie dowodzi, że strona miała wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu, wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Zgodnie z orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2013 r. II GSK 2319 "Obowiązkiem załadowcy jest podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnych nacisków na oś i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Załadowca powinien zatem tak zorganizować pracę oraz dołożyć należytej staranności, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa w powyższym zakresie". Reasumując, argumenty zawarte w skardze skutecznie nie zakwestionowały ustalonego w sprawie stanu faktycznego, zawierają jedynie polemikę ze stanowiskiem organu, co nie jest wystarczające do zwolnienia się przez przedsiębiorcę z odpowiedzialności za stwierdzone nieprawidłowości. Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów administracji publicznej podejmowanych w toku niniejszej sprawy, a zmierzających do jej wyjaśnienia. W szczególności Sąd uznał, że zostały wyczerpująco zbadane wszelkie istotne w sprawie okoliczności, które poprzedzono przeprowadzeniem stosownych dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 kpa). W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, zgodnie z art. 6 kpa i w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 kpa. Nałożenie kary na jeden podmiot np. załadowcę nie jest uzależnione od wszczęcia postępowania, prowadzenia czy nałożenia kary na podmiot wykonujący przejazd. Jednakże nałożenie kary na Skarżącą było możliwe, jeśli okoliczności lub dowody wskazywały, że Skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Zdaniem Sądu, organy prawidłowo przyjęły, że w niniejszej sprawie przesłanki z art. 140 ab pkt 3 lit. c prd zostały spełnione i zasadnie została wymierzona kara w wysokości 15000 (piętnaście tysięcy) zł. W odniesieniu do poddanego kontroli drogowej pojazdu samochodowego, rzeczywisty nacisk jego tylnej podwójnej osi napędowej wynosił 24.6 t., zatem przekraczał wartość dopuszczalną przewidzianą w przepisach o warunkach technicznych pojazdów obowiązującą na drogach, po których mogą poruszać się pojazdy o nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, wynoszącą 18,0 t. o wartość 6,6 t. tj. o 36,67 %, a jego rzeczywista masa całkowita wynosiła 37,5 t. zatem przekraczała wartość dopuszczalną, wynoszącą 32,0 t. o wartość 6,5 t. tj. o 20.97%, był on pojazdem nienormatywnym, którego parametry odpowiadały zezwoleniu kategorii VII, wskazanemu pod Ip. 7 tabeli stanowiącej załącznik do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz, U. z 2012 r., poz, 1137, z późn, zm.) - przy czym przekroczenie rzeczywistej masy całkowitej oraz dopuszczalnej wartości nacisku podwójnej osi napędowej wyniosło ponad 20%, co stanowi "pozostały przypadek" wskazany w art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) ww. ustawy. Z kolei z uwagi na fakt, że kontrolowanym pojazdem samochodowym przewożony był ładunek podzielny, w postaci kruszywa, stanowiącej ładunek sypki, stwierdzono naruszenie zakazu przewozu ładunku innego niż ładunek niepodzielny pojazdem nienormatywnym o parametrach odpowiadających zezwoleniu kategorii III-VII (w tym przypadku kategorii VII), o którym mowa w art. 64 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1 i 37, z późn. zm.). Zgodnie z art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona; okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2 kpa (art. 81 kpa). W niniejszej sprawie organ zawiadamiając o wszczęciu postępowania pouczył stronę zgodnie z art. 10 § 1 kpa o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w terminie 7 dni, pouczył o przysługujących prawach, w tym prawie do przeglądania akt sprawy oraz wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w terminie 7 dni od otrzymania pisma pod rygorem rozpatrzenia sprawy w oparciu o dotychczas zgromadzony materiał dowodowy. Dopiero od momentu doręczenia stronie ww. zawiadomienia organ zobowiązany był informować stronę o terminach przeprowadzanych dowodów. Nie można zarzucić organowi, że nie zawiadomił Strony o dowodach przeprowadzanych przed wszczęciem wobec niej postępowania administracyjnego. Należy zatem stwierdzić, że wbrew przekonaniu Strony nie doszło w omawianej sprawie do naruszenia art. 10 kpa. Warto w tym miejscu powołać się na wyrok z dnia 9 listopada 2017 r. sygn. akt II GSK 488/16, w którym to Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "Skarżąca jako profesjonalny podmiot prowadzący działalność gospodarczą wiążącą się w oczywisty sposób z czynnościami załadunkowymi, powinna mieć wiedzę o obowiązujących przepisach prawnych dotyczących, m.in. dopuszczalnych parametrów wagowych pojazdu. Nie podejmując zaś jakichkolwiek działań w celu ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym, strona skarżąca ewidentnie godziła się na wykonanie przejazdu z naruszeniem prawa, a w ten sposób miało pośrednio wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg, ale także przyczyniła się do zmniejszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.". Reasumując, Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania ustaleń organów w zakresie braku odpowiedzialności załadowcy. Organy administracji nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego w tym art. 80 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego, a uzasadnienia faktyczne i prawne zawiera wskazane prawem elementy. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło