VI SA/Wa 765/09
WyrokWSA w Warszawie2009-09-24
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy osób na podstawie licencji ogólnej (nie taksówkowej) może zostać ukarany za używanie w pojeździe taksometru oraz umieszczanie na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych, zgodnie z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy osób na podstawie licencji ogólnej, która nie spełnia warunków licencji taksówkowej, podlega przepisom art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Używanie taksometru oraz podświetlanych urządzeń technicznych na dachu pojazdu jest cechą charakterystyczną dla pojazdów służących do przewozu taksówką, a konsument nie może być wprowadzany w błąd co do rodzaju świadczonych usług. Zróżnicowanie licencji i wynikające z niego zakazy nie naruszają zasad konstytucyjnych.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę "A." Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem z zamontowanym taksometrem i podświetlanymi urządzeniami na dachu. Spółka odwołała się, twierdząc, że urządzenie nie jest taksometrem, a jedynie drogomierzem, a lampa na dachu nie była podłączona. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka zaskarżyła decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym oraz brak wyjaśnienia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska- Przewłoka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2009 r. sprawy ze skargi "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
W dniu [...] grudnia 2007 r., inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego dokonali kontroli samochodu [...] o nr rej. [...], którego kierowcą był A. S.. W trakcie kontroli przedstawił wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej przedsiębiorstwu A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej też jako skarżąca), prawo jazdy, dowód rejestracyjny, świadectwo legalizacji ponownej taksometru elektronicznego. W wyniku czynności kontrolnych ustalono, iż w kontrolowanym pojeździe zamontowany jest taksometr elektroniczny [...], współpracujący z kasą rejestrującą [...], a paragony fiskalne wystawiane są na spółkę A. Sp. z o.o. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca pojazdu zeznał, iż zatrudniony jest w firmie "A." sp. z o. o. na podstawie umowy zlecenia. Wyjaśnił, iż w pojeździe, którym kierował w dniu [...] grudnia 2007 r. był zainstalowany taksometr fiskalny [...] oraz dwa urządzenia techniczne w formie lamp z naniesionym napisem E., symbolem słuchawki telefonicznej oraz nr telefonu [...]. Podniósł, iż podświetlane urządzenia techniczne uruchamiane są automatycznie tj. podświetlane w czasie, gdy w pojeździe nie znajduje się pasażer, a wyłączane w chwili włączenia taksometru.
W dniu [...] kwietnia 2008 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję nr [...] nakładającą karę pieniężną w wysokości 10000 złotych na "A." sp. z o.o. Strona odwołała się od powyższej decyzji. Główny Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] sierpnia 2008 r. wydał decyzję nr [...] uchylającą zaskarżoną decyzję i przekazał ją do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Wskazał, iż organ pierwszej instancji winien udowodnić, że kontrolowany w chwili zatrzymania kierowca wykonywał transport okazjonalny w krajowym transporcie drogowym.
Decyzją z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego działając w oparciu m.in. o przepisy art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm., dalej powoływanej jako t.d.) w zw. z Lp. 2.9 pkt 1 i 3 Załącznika z dnia 29 lipca 2005 r. do ustawy o transporcie drogowym - nałożył na "A." Sp. z o. o. karę pieniężną w łącznej wysokości 10 000 złotych z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara 5.000,- zł) oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5.000,- zł). W uzasadnieniu decyzji organ I instancji uznał, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, w tym zeznania kierowcy, iż przewóz osób wykonywany przez skarżącą spółkę skontrolowanym pojazdem wyczerpał znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) ustawy o transporcie drogowym.
A. Sp. z o.o. wniosła odwołanie od tej decyzji, domagając się uchylenia nałożonej kary. Dokonując wykładni systemowej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym stwierdziła, iż przepis art. 18 ust. 5 cyt. ustawy nie dotyczy w ujęciu podmiotowym przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego w przewozach okazjonalnych na podstawie wydanych licencji. W ocenie skarżącej, zakazy określone w art. 18 ust. 5 cyt. ustawy nie mogą dotyczyć przewoźników posiadających ważne licencje na przewóz osób w transporcie drogowym. Uznać należy, iż zakazy określone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności.
Jej zdaniem w pojeździe był zamontowany nie taksometr lecz drogomierz (dalmierz) połączony z urządzeniem przeliczającym, tj. kasą fiskalną.
W ocenie skarżącej również urządzenie zainstalowane na dachu pojazdu nie było podłączone do wewnętrznej instalacji elektrycznej pojazdu, co oznacza, iż nie było lampą ani innym urządzeniem elektrycznym. Fakt fizycznego odpięcia instalacji przez specjalistę technika powoduje, iż na dachu pojazdu zainstalowana jest puszka, która nie ma zasilania a zatem jej działanie nie może zostać zainicjowane.
Rozpatrując powyższe odwołanie Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję stwierdzając, że skarżąca wykonywała okazjonalny przewóz osób z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczenia na dachu pojazdu lamp lub urządzeń technicznych.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podkreślił, iż z dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wynikało, że w kontrolowanym pojeździe zainstalowany był taksometr, a na dachu dwa podświetlane urządzenia techniczne z napisem E., symbolem słuchawki telefonicznej i numerem telefonu. Wobec tego znajdzie zastosowanie przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Organ podkreślił, iż przewóz osób pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób nie jest tożsamy z przewozem osób taksówką. Art. 18 ust. 5 nie dotyczy przy tym licencjonowanych taksówkarzy. Kierowcy wykonujący przepis taksówką uzyskują licencję na podstawie art. 6 wydaną w drodze decyzji administracyjnej, zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym ma natomiast zastosowanie do przewozów okazjonalnych pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób, gdyż, aby spełnić wymogi do wykonywania przewozu taksówką trzeba posiadać licencję i spełniać wymogi dodatkowe. W przypadku kontrolowanego pojazdu marki [...] przewóz drogowy był przewozem zarobkowym, o czym świadczą wydruki z kasy fiskalnej, jak też zeznania kierowcy, który potwierdził, że za wykonany przewóz pobrał opłatę i wystawił paragon fiskalny. Odnosząc się do rozważań skarżącej dotyczących art. 601 § 3 kodeksu wykroczeń organ zauważył, że nie mają one związku ze stanem faktycznym niniejszej sprawy.
W obszernej skardze, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca spółka zarzuciła:
a/ naruszenie art. 8 ust 5 lit a ustawy o transporcie drogowym poprzez bezzasadne przyjęcie, iż w pojeździe był zamontowany i używany taksometr, podczas gdy zdaniem skarżącej zamontowane urządzenie jest drogomierzem,
b/ błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 8 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym poprzez bezzasadne przyjęcie, iż na dachu pojazdu zamontowana była podświetlana lampa,
c/ naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 18 ust. 5 t.d. poprzez bezzasadne przyjęcie, że zakazy wynikające z tego przepisu dotyczą wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym, a nie dotyczą przewozów wykonywanych taksówką, naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 11 t.d. poprzez bezzasadne wyróżnienie przewozów okazjonalnych oraz przewozów na podstawie licencji taksówkowej,
d/ naruszenie przepisów postępowania administracyjnego art. 7, 10 i 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, brak zapewnienia czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu podkreśliła, iż okoliczność umieszczenia taksometru w skontrolowanym pojeździe nie wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zdjęcia urządzenia zamontowanego w pojeździe zostały wykonane bowiem w taki sposób, iż nie wynika z nich w żaden sposób okoliczność, że sfotografowany taksometr został umieszczony w skontrolowanym pojeździe. W szczególności nie przesądzają o tym same zeznania świadka. Stwierdziła, iż z dowodów nie wynika, że urządzenie zamontowane w pojeździe jest taksometrem w rozumieniu rozporządzenia § 3 pkt 20 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych. Przytoczyła tu też definicję taksometru, zgodnie z którą jest to przyrząd pomiarowy przeznaczony do pomiaru czasu trwania kursu pojazdu i obliczania długości przebytej drogi na podstawie sygnału dostarczanego przez nadajnik sygnału długości drogi oraz obliczania i wyświetlania opłaty należnej za kurs na podstawie obliczonej długości drogi lub zmierzonego czasu trwania kursu. W ocenie skarżącej tych przesłanek nie udowodniono.
Podobnie, jej zdaniem, ze sporządzonych na miejscu kontroli fotografii nie wynika okoliczność, iż baner umieszczony na dachu był podświetlony, ani, że zaopatrzony był w instalację elektryczną. Fakt ten mógłby zostać stwierdzony bądź poprzez dokonanie oględzin urządzenia oraz prawidłowe utrwalenie jego cech konstrukcyjnych, bądź poprzez dowód z opinii biegłego.
Ponadto podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko i argumenty wyrażone w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Stwierdziła, że wykładnia systemowa, jak również wykładnia celowościowa zakazów z art. 18 ust. 5 t.d. pozwala na sformułowanie wniosku, że przepis ten nie powinien być odnoszony do przedsiębiorcy, który profesjonalnie, na podstawie licencji, prowadzi działalność gospodarczą w zakresie przewozu drogowego osób. Według skarżącej, zakazy objęte tą normą mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności. Przy innej interpretacji omawiane zakazy, z braku kryteriów różnicujących, musiałyby w istocie objąć wszystkich przedsiębiorców świadczących usługi w zakresie przewozów okazjonalnych, nie wyłączając licencjonowanych taksówkarzy, co byłoby wnioskiem prowadzącym do rozwiązań sprzecznych z istotą wykonywania działalności, której dotyczą. Z definicji zawartych w ustawie wynika jednoznacznie, że przewóz okazjonalny obejmuje swym zakresem każdy przewóz osób, który nie jest przewozem regularnym, regularnym specjalnym ani przewozem wahadłowym. Oznacza to, że przewóz taksówkowy jest przewozem okazjonalnym. Trudno zatem przyjąć, że ratio legis ustawy obejmuje przedsiębiorców posiadających odpowiednie licencje do wykonywania transportu drogowego osób jako działalność podstawową. Zdaniem skarżącej szersze, aniżeli wyżej podane, adresowanie zakazów z art. 18 ust. 5 t.d., nie byłoby uzasadnione, nie tylko z punktu widzenia ogólnych zasad wykonywania transportu drogowego, ale również podstawowych zasad prowadzenia działalności gospodarczej jako takiej.
Jej zdaniem, należy odrzucić wykładnię, która prowadziłaby do rezultatów sprzecznych z podstawowymi zasadami podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej. Nie można sytuacji przedsiębiorców wykonujących przewozy tego samego rodzaju, w oparciu o posiadane licencje i zezwolenia, różnicować przy zastosowaniu kryteriów, które nie są prawnie relewantne dla dokonywania takich zróżnicowań. Z tego punktu widzenia, interpretacja zakazów z art. 18 ust. 5 t.d. nie może także zmierzać do wyeliminowania z rynku, z pogwałceniem zasad wolności i konkurencji, określonej grupy przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne. Omawiane zakazy nie mogą zatem dotyczyć przedsiębiorcy wykonującego działalność profesjonalną w krajowym przewozie osób na podstawie licencji, jako działalności podstawowej.
Przepis art. 18 t.d. wywołuje także - zdaniem skarżącej - wątpliwości dotyczące konstytucyjności zakazów wymienionych w ust. 5, bowiem odczytane literalnie, są równoznaczne z wprowadzeniem określonych "warunków" wykonywania przewozów okazjonalnych w transporcie drogowym, stanowiących ograniczenie zasady wolności gospodarczej (art. 22 Konstytucji) i wymagają uzasadnienia ze względu na ważny interes publiczny. Nie sposób przekonywująco wskazać ważnego interesu publicznego, poza odwoływaniem się do ogólnych zasad konkurencji na rynku przewozów. Zakazy budzą zastrzeżenia także z punktu widzenia zasady równego traktowania przedsiębiorców (niedyskryminacji). Niezależnie od powyższego przepisy art. 18 ust. 5 t.d. zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji oraz zasadami techniki legislacyjnej. Nadto art. 18 ust. 5 lit. a) jest niezgodny z zasadami logiki, dlatego iż zakaz umieszczania w pojeździe taksometru czyni bezprzedmiotowym zakaz jego używania, a z kolei zakaz używania jest aktualny tylko wówczas, jeżeli zamontowany jest w pojeździe taksometr, co zostało właśnie zakazane. Dodatkowo skarżąca podniosła, że ww. przepis pozostaje w kolizji z zasadami wynikającymi z ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 z późn. zm.) oraz, że koliduje z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych i różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne. Ponadto podkreśliła, iż organ błędnie zakwalifikował urządzenie pomiarowe zainstalowane w pojeździe jako taksometr, gdyż urządzenie to było drogomierzem-dalmierzem, a podłączenie do niego kasy fiskalnej nie czyniło z niego taksometru.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania skarżąca podniosła, iż zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy, nie bacząc na obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, wydając decyzje oparły się wyłącznie na protokole przeprowadzonej przez funkcjonariuszy kontroli, a całkowicie pominęły wyjaśnienia złożone przez stronę w toku postępowania. Ponadto organ administracji, wszczynając postępowanie w sprawie, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie wezwał strony do złożenia wyjaśnień i nie zapewnił jej możliwości swobodnego wzięcia udziału w toczącym się postępowaniu. Zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania nie mogło być bowiem jednocześnie wezwaniem do złożenia wyjaśnień w sprawie i nie zastosowanie się organu do tego wymogu stanowiło poważne naruszenie przepisów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko i argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Oznacza to, że sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej jako p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami skargi i powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak również utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz w stosownych unormowaniach wspólnotowych regulujących wykonywanie transportu drogowego, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu nakładając karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] grudnia 2007 r. spółka A. wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) t.d.
W myśl art. 4 pkt 1 t.d. - aktualnego na dzień kontroli - krajowy transport drogowy oznaczał podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 t.d., wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto [...] (art. 6 ust. 4 t.d.).
Według niewadliwych ustaleń organów dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka A. sp. z o.o. z siedzibą w W. posiadała licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem.
Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem -obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Licencja ta uprawniała zatem wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Zdaniem Sądu ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Tak też wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 marca 2009 r. sygn. akt II GSK 799/08 wskazując, iż licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką różni się od licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób - są to różne rodzaje działalności gospodarczej, o czym świadczy treść art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) -c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Tym samym używanie taksometru oraz podświetlanego urządzenia technicznego należy ewidentnie do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.
W tej sytuacji przyjąć należy, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Jednocześnie wskazać trzeba, odnosząc się do zarzutów skarżącej spółki, że odpowiedzialność karnowykroczeniowa z art. 601 § 2 kodeksu wykroczeń dotyczy niewywiązania się z obowiązku oznaczania siedziby i miejsca wykonywania działalności gospodarczej. Obowiązku tego nie można odnieść do pojazdów, którymi ta działalność jest wykonywana. W okolicznościach niniejszej sprawy zarzut ten jest bezzasadny także i z tego powodu, że kara została nałożona na zainstalowanie i używanie taksometru, a nie za umieszczenie w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy.
W ocenie Sądu, trudno uznać za uprawnioną tezę strony skarżącej, jakoby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 t.d. naruszały w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (vide: art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a także - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Ponadto należy zauważyć, iż sama wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. /w:/ wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31).
Nie można również podzielić poglądu, że postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 t.d. prowadzą do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP, należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Zdaniem Sądu, równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (tak również: B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, s. 456-457, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 221 i nast.; podobnie /w:/ L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 2, LIBER, Warszawa 1998, s. 94 i nast.).
Jeśli określona norma prawna traktuje odmiennie adresatów, którzy odznaczają się określoną cechą wspólną, wówczas mamy do czynienia z odstępstwem od zasady równości. Odstępstwo takie nie jest tożsame z naruszeniem art. 32 Konstytucji. Niezbędna staje się wówczas ocena przyjętego kryterium zróżnicowania. Równość wobec prawa to także zasadność wybrania takiego, a nie innego kryterium różnicowania podmiotów prawa (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 1998 r., sygn. akt U 17/97, OTK 1998 nr 3, poz. 34; podobnie: /w:/ wyroku WSA w Łodzi z dnia 21 stycznia 2004 r., sygn. akt I SA/Łd 128/03, ONSAiWSA 2004/2/40).
Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny, jak również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego należy stwierdzić jednoznacznie, iż podważane przez skarżącą spółkę unormowania art. 18 ust. 5 t.d. nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. W ocenie Sądu, negowane przez skarżącą zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Niewątpliwie regulacja przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 t.d., zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1 t.d.), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
W tym stanie rzeczy należy przyjąć, iż całkowicie bezzasadny jest zarzut strony, iż w wyniku zastosowania przez organy inspekcji drogowej uregulowań prawnych przyjętych w drodze nowelizacji art. 18 t.d., naruszone zostały jakiekolwiek konstytucyjne uprawnienia skarżącej spółki.
Mając na względzie przedstawioną powyżej argumentację Sąd nie uznał za zasadne zwracanie się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym w zakresie zgodności art. 18 ust. 5 t.d. z Konstytucją RP, przyjmując brak podstaw do podważenia tej zgodności.
Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., stwierdzić należy, iż zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu jest niezasadny. Strona podniosła bowiem, że zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania nie mogło być bowiem jednocześnie wezwaniem do złożenia wyjaśnień w sprawie i nie zastosowanie się organu do tego wymogu stanowiło poważne naruszenie przepisów postępowania. Jednakże w niniejszej sprawie w związku z uchyleniem przez organ odwoławczy decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia [...] kwietnia 2008 r. i przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia, [...] WITD ponownie zawiadomił skarżącą pismem z dnia [...] października 2008 r. o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów.
Zdaniem Sądu, nie znajduje potwierdzenia również zarzut skarżącej poczynienia przez organ błędnego ustalenia, iż w kontrolowanym pojeździe zainstalowane było urządzenie techniczne w postaci taksometru. Po pierwsze twierdzeniu, że urządzenie zainstalowane w pojeździe nie było taksometrem przeczy świadectwo legalizacji ponownej z dnia [...] grudnia 2006 r., okazane w trakcie kontroli. Przedmiot określony w tym świadectwie to taksometr elektroniczny o nr [...], a miejsce jego ustawienia to pojazd marki [...] nr rej. [...], czyli pojazd kontrolowany. Fakt zamontowania tego konkretnego taksometru w kontrolowanym pojeździe potwierdza przy tym załączona do akt administracyjnych fotografia, na której widoczny jest numer taksometru tożsamy z numerem określonym w świadectwie legalizacji.
Podkreślić należy, iż urządzenie zostało zamontowane w skontrolowanym samochodzie, na co wskazuje świadectwo legalizacji pionowej, pod rządami rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać taksometry elektroniczne (Dz. U. Nr 108, poz. 1014), zgodnie z którym taksometr to elektroniczny przyrząd pomiarowy, który służy do obliczania według ustalonych taryf należności za długość drogi przebytej przez taksówkę, a poniżej prędkości granicznej, za czas wynajęcia taksówki. Przepis § 5 tego rozporządzenia stanowił, iż taksometr powinien współpracować z kasą rejestrującą, która może być w niego wbudowana lub podłączona, w sposób niezakłócający jego działania, jeżeli obowiązek taki wynika z przepisów odrębnych. Zgodnie natomiast z treścią § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r., obowiązującego w dniu kontroli pojazdu, taksometr to przyrząd pomiarowy przeznaczony do pomiaru czasu trwania kursu pojazdu i obliczania długości przebytej drogi na podstawie sygnału dostarczanego przez nadajnik sygnału długości drogi oraz obliczania i wyświetlania opłaty należnej za kurs na podstawie obliczonej długości lub zamierzonego czasu trwania kursu. Jak wynika z paragonu fiskalnego pochodzącego z kontrolowanego pojazdu zawarte na nim informacje, tj. czas kursu mierzony od jego początku do jego zakończenia, przejechana odległość, obowiązująca taryfa za przejazd oraz suma należności za przejazd wskazują, iż w istocie urządzenie to odpowiada definicji zawartej w cytowanym pkt 20 § 3 rozporządzenia z dnia 18 grudnia 2006 r. Ponadto jak wynika ze świadectwa legalizacji pionowej, wystawionego pod rządami rozporządzenia z 16 czerwca 2003 r., jego przedmiotem był taksometr elektroniczny współpracujący z kasą rejestrującą, a zatem urządzenie to spełniało przesłanki, o których mowa w tym rozporządzeniu, co dodatkowo potwierdza, iż urządzenie to było taksometrem, a nie jak wskazuje to autor skargi kasacyjnej dalmierzem (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2009 r. sygn. akt II GSK 799/08).
Nie można też podzielić zarzutu skargi odnośnie braku przeprowadzenia przez organ właściwego dowodu mającego potwierdzić, iż na dachu kontrolowanego pojazdu zamontowane było podświetlone urządzenie techniczne. W ocenie skarżącej należałoby bowiem przeprowadzić oględziny bądź dowód z opinii biegłego celem ustalenia powyższej okoliczności. Zgodnie z art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje przy tym zasadę równej mocy środków dowodowych, nie wprowadzając ograniczeń, co do rodzaju dowodów, którym należy przyznać pierwszeństwo w ustalaniu faktu. W przepisach k.p.a. nie ma zatem podstaw do wprowadzenia zróżnicowania środków dowodowych (p. Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz B. Adamiak, J. Borkowski, str. 393, Wyd. C.H.Beck, 2005 r.). Tak też wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 kwietnia 1992 r. sygn. akt III SA 1838/91 stwierdzając, iż ustalenie bez wyraźnej podstawy ustawowej, że pewne fakty mogą być udowodnione jedynie za pomocą ściśle określonych dowodów, jest sprzeczne z art. 75 k.p.a. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy skonstatować należy, iż nie ma podstaw, aby dezawuować zeznania świadka oraz dokumentację fotograficzną, jako niewystarczające środki dowodowe w zakresie potwierdzenia faktu zainstalowania na dachu pojazdu podświetlonego urządzenia technicznego. Z zeznania kierowcy ewidentnie wynika, iż podświetlane urządzenia techniczne uruchamiane są automatycznie tj. podświetlane w czasie, gdy w pojeździe nie znajduje się pasażer, a wyłączane w chwili włączenia taksometru. Nie było więc konieczności sięgania przez organ do kolejnych środków dowodowych, w tym oględzin, czy też opinii biegłego celem ustalenia powyższych okoliczności. Poczynione przez organ ustalenia w oparciu o przeprowadzone dowody nie budziły bowiem wątpliwości.
Należy jednocześnie zaznaczyć, iż w toku postępowania administracyjnego skarżąca złożyła wniosek o zawieszenie postępowania z uwagi na wystąpienie ze skargą do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności art. 18 ust. 5 t.d. Wniosek ten nie został przez organ rozpoznany w formie przewidzianej prawem. Organ do wniosku strony odniósł się w treści zaskarżonej decyzji, stwierdzając brak przesłanek do zastosowania trybu przewidzianego w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Uchybienie to - w ocenie Sądu - pozostaje jednak bez istotnego wpływu na wynik sprawy, albowiem w stanie faktycznym niniejszej sprawy pomiędzy sprawą zawisłą przed Trybunałem Konstytucyjnym, a prowadzonym postępowaniem administracyjnym nie zachodziła zależność o jakiej mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., a w związku z tym nie było podstaw do zawieszania postępowania administracyjnego.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło