VI SA/Wa 777/18
WyrokWSA w Warszawie2018-09-25
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Grzegorz Nowecki, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji typu "taxi" (np. Taxify) przez osobę nieposiadającą licencji na wykonywanie transportu drogowego lub zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, a także pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji typu "taxi" (np. Taxify) przez osobę nieposiadającą wymaganej licencji lub zezwolenia, a także pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Działanie takie jest traktowane jako podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób, nawet jeśli nie jest to działalność prowadzona w sposób zorganizowany i ciągły, a jedynie faktyczne przewożenie osób za wynagrodzeniem. W związku z tym organy prawidłowo nałożyły kary pieniężne za stwierdzone naruszenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kar pieniężnych na J. M. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub licencji oraz za przewóz okazjonalny samochodem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że J. M. przewoził pasażera za opłatą, korzystając z aplikacji Taxify, pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób. Skarżący kwestionował status swojej działalności jako działalności gospodarczej oraz prawidłowość zastosowania przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego i kar pieniężnych. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant spec. Iwona Sumikowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2018 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD") decyzją z "(...)" lutego 2018 r. nr "(...)", na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, dalej: "K.p.a."), art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 06 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm., dalej: "u.t.d.") oraz lp. 1.1 i lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., utrzymał w mocy decyzję "(...)"Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z "(...)" grudnia 2017 r. o nałożeniu kary pieniężnej.
Powyższą decyzją z "(...)" grudnia 2017 r. nr "(...)", wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., organ I instancji nałożył na Stronę karę pieniężną w wysokości 10.000 zł.
GITD wskazał w zaskarżonej decyzji, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły naruszenia polegające na: wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Dokonanie tych naruszeń stwierdzono podczas przeprowadzonej 13 września 2017 r. w "(...)"przy hali "(...)"kontroli drogowej samochodu osobowego marki H. o numerze rejestracyjnym "(...)", którym kierował J. M. (dalej: "Kierujący", "Strona", "Skarżący"). W chwili zatrzymania do kontroli Kierujący przewoził pasażera z ul. "(...)"w "(...)"na parking przy hali "(...)"w "(...)". Kierujący wykonywał przewóz osób pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Usługę przewozu pasażer zamówił przy pomocy aplikacji taxify. Także za pośrednictwem tej aplikacji została pobrana opłata za wykonaną usługę. Oplata w wysokości 8,50 zł została pobrana z karty zgłoszonej do aplikacji. Podczas kontroli Kierujący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Przebieg i ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole nr "(...)"z "(...)"września 2017 r.
Organ po przytoczeniu przepisów prawa mających zastosowanie w sprawie wyjaśnił, że kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.td, a art. 92a ust. 1 i ust. 6 w zw. z załącznikiem nr 3 do ustawy, określają w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów. Organ nie ma w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej, dlatego też regulacja wynikająca z art. 189d K.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 K.p.a. nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie.
GITD dodał, że w sprawie nie ma również zastosowania art. 189e oraz f K.p.a., do decyzji wydawanych na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d., mają bowiem zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W tym względzie także ma zastosowanie norma kolizyjna określona w art. 189a § 2 pkt 2 K.p.a., która stanowi, iż w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych: odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa K.p.a. w tym zakresie nie stosuje się.
W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób. Z zebranego bowiem w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej Kierujący we własnym imieniu wykonywał odpłatny przewóz osób. W chwili zatrzymania do kontroli przewoził pasażera z ul. "(...)"w "(...)"na parking przy hali "(...)"w "(...)". Pasażer pojazdu przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że usługę przewozu na ww. trasie zamówił przy pomocy aplikacji taxify. Po wykonaniu usługi uiścił opłatę w wysokości 8,50 zł. Opłata została pobrana z karty płatniczej zarejestrowanej w ww. aplikacji. Z informacji zamieszczonych na stronach internetowych dotyczących przedsiębiorstwa Taxify i aplikacji o tej samej nazwie wynika, że usługi świadczone przez to przedsiębiorstwo mają taki sam charakter jak usługi świadczone przez przedsiębiorcę "(...)". prywatną spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w "(...)","(...)"HL. Przedsiębiorstwo Taxify udostępnia kierowcom aplikację taxify, a za jej udostępnienie pobiera opłaty. Przedsiębiorstwo nie prowadzi działalności transportowej ani nie zatrudnia kierowców. Jedynie udostępnia kierowcom wymienioną aplikację. Aplikacja taxify działa podobnie jak aplikacja "(...)". Przy pomocy tej aplikacji pasażerowie zamawiają usługi przewozu i dokonują opłaty za wykonanie usługi. Zatem z powyższego jednoznacznie wynika, że usługa przewozu z dnia kontroli była odpłatną usługą transportową wykonaną przez Stronę we własnym imieniu i do jej wykonania Strona powinna posiadać stosowną licencję.
Organ wyjaśnił, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. W pełni bowiem zachowuje aktualność prezentowane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (wyrok NSA z 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08). W dniu kontroli Strona nie posiadała uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób, co wynika również z pisma p. o. Zastępcy Dyrektora Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta "(...)" z "(...)" września 2017 r.
Zdaniem GITD, Strona wykonywała zarobkowo przewóz drogowy osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d., dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 8000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 oraz Lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
W ocenie organu odwoławczego przewóz drogowy wykonywany przez Stronę nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Pojazd, którym Strona wykonywała przewóz osób jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie potwierdza protokół kontroli i kserokopia dowodu rejestracyjnego pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem skontrolowany pojazd tego warunku nie spełniał. Ponadto, jak wskazał GITD, przewóz nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. Warunki przewozu bowiem, nie zostały ustalone w formie umowy pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa. Okoliczności te potwierdza zeznanie świadka M. W.. Dlatego, zdaniem GITD, organ I instancji prawidłowo nałożył na Stronę karę pieniężną w wysokości 8000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 oraz Lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.
GITD stwierdził, że wbrew twierdzeniom Strony usługa wykonana w dniu kontroli nie mogła być usługą jednorazową skoro Strona figuruje w bazie kierowców aplikacji, przy pomocy której świadek M. W. zamówił usługę przewozu. Zamieszczenie danych kierowcy i pojazdu służącego do wykonywania usług przewozu osób w bazie aplikacji ma na celu wielokrotne korzystanie z usług oferowanych przez aplikację. Organ dodał, ze żadna z definicji wskazanych przez Stronę nie określa formy inicjatywy zleceniodawcy czy przewoźnika. Żadna z tych definicji nie wskazuje również, aby z inicjatywną zleceniodawca czy przewoźnik był zobowiązany wystąpić bezpośrednio do drugiej strony.
Zdaniem GITD, zarzut niezastosowania art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c u.t.d., również nie jest zasadny. Ustawodawca dopuszcza wykonywanie przewozu okazjonalnego bez zezwolenia, ale tylko wówczas, gdy zostaną spełnione wszystkie warunki tego przewozu określone w art. 18 ust. 4b pkt 1 i pkt 2 u.t.d.. W przypadku przewozu drogowego wykonanego przez Stronę w dniu kontroli taka sytuacja nie miała miejsca, ponieważ przewóz ten nie był wykonywany na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa.
Organ stwierdził, że również zarzut naruszenia art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d., w zw. z lp. 1.1 i lp. 2.10 załącznika nr 3 do tej ustawy nie jest zasadny. Wbrew twierdzeniom Strony wymienione przepisy nie dotyczą naruszeń tylko popełnianych przez przedsiębiorców. Z treści art. 92a ust. 1 u.t.d. wynika, że wymienione przepisy sankcjonują naruszenia dokonywane zarówno przez osoby będące przedsiębiorcami jak i nie będące przedsiębiorcami, co jednoznacznie wynika ze sformułowania: "podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego".
GITD uznał, że organ I instancji nie naruszył także przepisów postępowania.
W skardze z 26 marca 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając decyzję GITD z "(...)" lutego 2018 r. w całości, Skarżący wniósł o jej uchylenie w całości oraz decyzji I instancji, a także o zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie:
1) art. 5b w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w wysokości 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez Skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności Skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej),
2) art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez Skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Taxify, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy,
3) art. 18 ust 4b pkt 1 lit c u.t.d., poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd Skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i dokonana została na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Taxify,
4) art. 92a ust 1 i ust. 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt. 6a u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez Skarżącego,
5) art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie:
a) czy wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej,
b) czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli,
c) w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem,
d) w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole z przeprowadzonej kontroli oraz zeznaniach świadka),
e) zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu,
a także poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz Skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer,
6) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji,
7) art. 107 § 3 K.p.a., poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez Skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji Taxify,
8) art. 8 K.p.a., poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
W uzasadnieniu skargi Skarżący wskazał, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie tylko nie ustalił czy formalnie Skarżący posiada status przedsiębiorcy, ale również nie wykazał, aby czynności przez niego wykonywany (stwierdzony w toku kontroli) posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej.
Skarżący podniósł, że przesłankami determinującymi ocenę, czy dana działalność może być traktowana jako działalność gospodarcza, jest zarobkowy charakter działalności oraz ocena ciągłości. Pojęcie to nie zostało zdefiniowane w sposób legalny. Niemniej jednak, jak wskazał Skarżący, można przyjąć, że ciągłość działalności gospodarczej oznacza trwałe bądź powtarzające się w pewien zorganizowany sposób czynności związane z prowadzoną działalnością.
Skarżący podkreślił, że nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem Skarżącego możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera przez platformę internetową o nazwie Taxify. Dzięki tej aplikacji możliwe jest skojarzenie kierowcy, który jedzie na określonej trasie z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. Zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej Taxify (nie zaś na rzecz kierowcy!) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Podkreślenia wymaga fakt, że zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez platformę internetową Taxify - karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. Ponadto, sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowania czy ciągłości. Zdaniem Skarżącego, nie sposób mówić o wykonywaniu działalności gospodarczej w sytuacji, w której Skarżący dokonał jednorazowego przewozu.
Skarżący dodał, że zgodnie z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073 2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającego rozporządzenie (WE) Nr 561 2006 (Dz.U. UE L z dnia 14 listopada 2009 r., 300. 88), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika". Dlatego immanentną cechą tego rodzaju przewozu, jak wynika z definicji, jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuję z inicjatywy kierującego lub pasażera. W okolicznościach niniejszej sprawy należy uznać, zdaniem Skarżącego, że to nie Skarżący zainicjował przejazd. Przewóz ten był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. Zjawisko to jest zbliżone do tzw. carsharingu (carpoolingu), natomiast z pewnością nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego.
Skarżący podkreślił, że zgodnie z art. 18 ust 4b pkt 1 lit c u.t.d., dopuszcza się przewóz okazjonalny po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej. Na powyższe wskazuje sama konstrukcja aplikacji, z której korzystał pasażer, która pozwala na określenie z góry zapłaty za przejazd na określonej trasie. Tym samym pasażer wie ile będzie musiał zapłacić za skorzystanie z aplikacji za przejazd na wyznaczonej przez siebie trasie.
Skarżący dodał, że organ administracyjny nie ustalił aby, Skarżący podejmował i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, Skarżącemu w żaden sposób nie można przypisać podmiotu przedsiębiorcy, w związku z czym Skarżący nie spełnia kryteriów podmiotowych pozwalających na zastosowanie taryfikatora kar pieniężnych z załącznika nr 3 do u.t.d.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskrzonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja I instancji, nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
W niniejszej sprawie została na Skarżącego nałożona kara pieniężna za dokonanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego umożliwiającego dokonywanie takiego rodzaju przewozu oraz bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.
Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Sporny w sprawie przewóz nie stanowił publicznego przewozu osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami (przewóz regularny – art. 4 pkt 7 u.t.d.), niepublicznego przewozu regularnego określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób (przewóz regularny specjalny – art. 4 pkt 9 u.t.d.), ani wielokrotnego przewozu zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym (przewóz wahadłowy – art. 4 pkt 10 u.t.d.).
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE, zwanym dalej "rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009". Jak wynika natomiast z art. 5b ust. 1 u.t.d., uzyskania odpowiedniej licencji wymaga podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką.
Na podstawie art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast w świetle art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d., w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Jak wynika z lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji jest zagrożone karą pieniężną w wysokości 8000 zł. Natomiast zgodnie z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b, jest zagrożone karą pieniężną również w wysokości 8000 zł.
W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo uznały, że sporny w niniejszej sprawie przewóz stanowił przewóz okazjonalny, co oznacza, że w sprawie zastosowanie mają powyżej przytoczone przepisy. Z okoliczności stany faktycznego ustalonego przez organy w sposób wyczerpujący wynika, że przewóz został wykonany w celach zarobkowych, na zamówienie klienta poprzez aplikację Taxify, samochodem osobowym, który nie był oznakowany jako taksówka. Dlatego też nie ulega wątpliwości, iż w sprawie nie miał miejsca przewóz taksówką, jak również niezarobkowy przewóz grzecznościowy.
O odpłatnym, a więc zarobkowym charakterze spornego przejazdu przesądza fakt, że pasażer zapłacił za przewóz 8,50 zł. W tej kwestii, nie ma znaczenia okoliczność, że zapłata została dokonana za pośrednictwem platformy internetowej Taxify, a nie bezpośrednio kierowcy. Z zeznań pasażera jednoznacznie wynika, że za pośrednictwem aplikacji Taxify zamówił usługę transportową i za tę usługę dokonał zapłaty. Zupełnie zatem niewiarygodnie brzmią wyjaśnienia Skarżącego, że zapłata została dokonana za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera, a nie za zamówiony i dokonany, sporny przejazd.
Istotną okolicznością w niniejszej sprawie, jest fakt, że do świadczenie spornej usługi przewozu doszło na skutek skorzystania zarówno przez pasażera, jak i przez Skarżącego z internetowej platformy Taxify, służącej właśnie do organizowania usług przewozu. Pasażer w niniejszej sprawie złożył zamówienie poprzez powyższą platformę, które zrealizował Skarżący. W ocenie Sądu, nie ulega wątpliwości, że całe przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez platformę Taxify, ma charakter zorganizowany i ciągły i w ramach tego przedsięwzięcia Skarżący świadczył sporną usługę przewozu we własnym imieniu i na własny rachunek. Okoliczności powyższe jednoznacznie przesądzają o tym, że działanie Skarżącego mieściło się w ramach pojęcia krajowego transport drogowy czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego ile razy Skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu. Sąd zgadza się w tej kwestii ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażonym np. w wyroku z 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08, zgodnie z którym wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. W przeciwnym razie nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego
bez wymaganej licencji w praktyce byłoby niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie prowadzenie jej na podstawie licencji.
Z tych względów nie można zgodzić się ze stanowiskiem Skarżącego, że nie podejmował i nie wykonywał działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób i, że w żaden sposób nie można przypisać Skarżącemu przymiotu przedsiębiorcy, przez co nie spełnia kryteriów podmiotowych pozwalających na zastosowanie na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.d.t., taryfikatora kar pieniężnych lp. 1.1 oraz lp. 2.10 z załącznika nr 3 do u.t.d.
Nie ulega wątpliwości, że Skarżący nie posiadał wymaganej na podstawie art. 5b ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 u.t.d., licencji na dokonywanie przewozu okazjonalnego osób.
Nie budzą również wątpliwości ustalenia faktyczne wskazujące, że Skarżący nie spełnił wymogów wynikających z art. 18 ust. 4a oraz ust. 4b pkt 2 u.t.d. Samochód osobowy, którym dokonano przewozu pasażerów nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych przewidzianych w art. 18 ust. 4a u.t.d., nie był bowiem przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, co potwierdzają zapisy dowodu rejestracyjnego pojazdu, z których wynika, że był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Nie zostały również spełnione przesłanki, które umożliwiałyby niespełnienie przez Skarżącego wymogów konstrukcyjnych pojazdu z art. 18 ust. 4a u.t.d. Skarżący bowiem nie zawarł z pasażerami umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, jak natomiast wynika z treści art. 18 ust. 4a pkt 2 u.t.d., przesłanki wymienione w tym przepisie muszą być spełnione łącznie aby możliwe było zastosowanie uregulowanego tam wyjątku od wymogów konstrukcyjnych samochodu, którym dokonywany jest przewóz okazjonalny.
Organy obu instancji słusznie zatem wskazały, iż Skarżący popełnił dwa naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym wymienione w lp. 1.1 i lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., za które każde z osobna ustawodawca uregulował karę administracyjną w wysokości 8.000 zł. W sprawie też prawidłowo została nałożona kara w wysokości 10.000 zł ponieważ zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d., suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 zł.
Z tych względów niezasadne są również zarzuty naruszenia przez organy art. 5b w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d., art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. oraz art. 18 ust 4b pkt 1 lit c u.t.d.
Sąd uznał, że ustalenia dokonane przez organy Inspekcji Transportu Drogowego, odpowiadają wymogom postępowania administracyjnego uregulowanego w Kodeksie postępowania administracyjnego, w tym normom wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a. W ocenie Sądu, materiał dowodowy na którym organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcie, stanowi wyczerpujący materiał dowodowy pozwalający na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i załatwienie sprawy. W sprawie zostały ustalone przez organy, kwestionowane przez Skarżącego okoliczności. Ustalenia te pozwalały na przyjęcie przez organy, że wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, na którą Skarżący nie posiadał wymaganej licencji, że do skojarzenia kierującego z pasażerem doszło poprzez internetową platformę Taxify z inicjatywy pasażera i że płatność nastąpiła również poprzez tę platformę.
W oparciu o te ustalenia organy dokonały prawidłowej subsumpcji prawnej stanu faktycznego do przepisów prawa materialnego, co skutkowało prawidłowym stwierdzeniem przez organy dwóch, opisanych powyżej naruszeń prawa po stronie Skarżącego, za które została na Skarżącego nałożona kara pieniężna w prawidłowej wysokości.
W konsekwencji należy stwierdzić, że GITD prawidłowo, zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Niezasadność zarzutów skargi i zgodność z prawem decyzji obu instancji, prowadzi także do wniosku, że organy w niniejszej sprawie nie naruszyły art. 8 K.p.a., gdyż nie prowadziły postępowania w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
W świetle powyższego, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło