VI SA/Wa 786/10

WyrokWSA w Warszawie2010-09-15

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Zbigniew Rudnicki, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego, narusza przepisy Konstytucji RP dotyczące wolności działalności gospodarczej i zasady równości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie narusza Konstytucji RP. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości, ponieważ zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej i dopuszczają ograniczenia w interesie publicznym. Sąd stwierdził również, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego, uznając, że skarżący wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji oraz z naruszeniem zakazu umieszczania urządzeń technicznych na dachu pojazdu.
Stan faktyczny
Skarżący P. R. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego. Organ I instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym niezgodność art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2010 r. sprawy ze skargi P. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej także: k.p.a.) oraz art. 5, art. 18 ust. 5 lit. c), art. 87 ust. 1 i art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – dalej także u.t.d.) w zw. z Lp. 1.1 i Lp. 2.9 pkt 3 załącznika do cyt. ustawy - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia na skarżącego przedsiębiorcę P. R. kary pieniężnej w łącznej wysokości 13.000 (trzynaście tysięcy) zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (kara 8.000 zł) oraz za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5.000 zł). Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] maja 2009 r. w W., na ul. [...] inspektor [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli pojazd marki [...] o nr. rej. [...], który prowadził skarżący P.R. Podczas kontroli kierowca okazał prawo jazdy, dowód osobisty, ubezpieczenie OC, badania lekarskie i orzeczenie psychologiczne, oraz wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawionej na spółkę M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Ponadto stwierdzono, iż na dachu zatrzymanego do kontroli samochodu umocowane było urządzenie techniczne z oznaczeniami firmy S. wraz z numerem telefonu do tej firmy. Przesłuchany w toku kontroli skarżący kierowca zeznał, iż prowadzi własną działalność polegającą na świadczeniu usług przewozu osób, a ponadto, że posiada kasę fiskalną zarejestrowaną na siebie. Skarżący stwierdził, iż okazany wypis z licencji otrzymał od firmy M. Sp. z o.o. Skarżący zeznał ponadto, iż pobiera opłaty za wykonywany przewóz, a uzyskanymi pieniędzmi nie dzieli się z innymi podmiotami. Dodał, że wydaje pasażerom paragony za przejazd. Jednocześnie nie potrafił wskazać, kiedy dokonywał ostatniego przewozu pasażera. Skarżący wskazał w toku przesłuchania, iż zlecenia otrzymuje przez radio, które obsługuje korporacja S.. Stwierdził, iż opłaty za zlecenia pobiera albo S. albo firma M. Sp. z o.o., lecz dokładnie tego nie był w stanie wyjaśnić. Jednocześnie skarżący wyraźnie wskazał, iż nie posiada własnej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Świadek zeznał ponadto, iż sam okleił i oznakował samochód, a także potwierdził, że na dachu pojazdu znajduje się baner. W toku kontroli wykonano dokumentację fotograficzną i kserograficzną okazanych dokumentów, która stanowi załącznik do protokołu kontroli z dnia [...] maja 2009 r. (k.1-20 akt administracyjnych). Pismem z dnia [...] maja 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego, pouczając go o przysługujących mu prawach strony. Pismem z dnia [...] czerwca 2009 r. skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego - stwierdził, iż organ administracji nie zgromadził dowodów, z których wynikałoby, że w dniu kontroli strona wykonywała przewóz okazjonalny osób. Strona skarżąca podniosła okoliczność, iż podczas kontroli w pojeździe nie było żadnej osoby poza kierowcą. Ponadto strona podkreśliła, iż z zeznań kierowcy nie wynika okoliczność przewozu konkretnej osoby. W dalszej części pisma strona zarzuciła organowi, iż protokół kontroli sporządzono bez należytej staranności z mającym wpływ na wynik postępowania naruszeniem art. 68 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Skarżący stwierdził, iż protokół sporządzony przez organ administracji nie jest wiarygodnym dowodem na okoliczność wykonywania przez stronę przewozów okazjonalnych. Skarżący podniósł ponadto, iż wbrew ustaleniom organu nie powinien być stroną postępowania, a żądane przez organ dokumenty potrzebne dla rozstrzygnięcia sprawy winna przedstawić spółka M. Sp. z o.o. Pismem z dnia [...] lipca 2009 r. organ poinformował skarżącego o zmianie kwalifikacji jednego z naruszeń zarzuconych wstępnie w toku kontroli. W piśmie z dnia [...] lipca 2009 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka pasażerów, którzy w dniu kontroli mieli być przewożeni w imieniu strony pojazdem, a ponadto o przeprowadzenie ponownych oględzin pojazdu i dowodu z opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia, czy urządzenie techniczne zamontowane w pojeździe było lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Następnie w piśmie z dnia [...] sierpnia 2009 r. skarżący, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko orasz wnioski dowodowe, wniósł o przeprowadzenie przez organ I instancji dodatkowych dowodów na okoliczność naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. W piśmie z dnia [...] września 2009 r. skarżący stwierdził, iż - wbrew zarzutom organu – posługiwał się licencją firmy M. Sp. z o.o. w sposób całkowicie zgodny z ustawą o transporcie drogowym. Zdaniem strony, wbrew stanowisku organu, skarżący nie wykonywał transportu bez licencji, lecz zgodnie z art. 5 ust. 3 pkt 4 cyt. ustawy. W wyniku rozpatrzenia sprawy [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 5 ust. 1, art. 18 ust. 5 lit. c) oraz art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. z Lp. 1.1. i Lp. 2.9 pkt 3 załącznika do u.t.d., wydał w dniu [...] października 2009 r. decyzję nr [...], którą nałożył na skarżącego P. R. karę pieniężną w łącznej wysokości 13.000 zł, w tym karę 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz karę 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, iż w przesłuchaniu skarżący P. R. zeznał, że prowadzi własną działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób, a ponadto, że posiada zarejestrowaną na siebie kasę fiskalną, co w konsekwencji spowodowało, że uznano go za stronę postępowania administracyjnego. Organ wskazał, iż z akt sprawy wynika, że skarżący wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji z wyłączeniem taksówek. Ustosunkowując się z kolei do drugiego z postawionych w toku kontroli zarzutów, Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, iż z dokumentacji fotograficznej, która została wykonana w czasie kontroli wynika, że na dachu pojazdu umieszczone zostało urządzenie techniczne z napisem [...] i numerem [...]. Organ uznał, że umieszczenie takiego urządzenia wypełnia znamiona zakazu wyrażonego w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Organ, powołując się na orzecznictwo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (wyroki w sprawach sygn. akt VI SA/Wa 1886/08, VI SA/Wa 647/08, oraz VI SA/Wa 653/08) – stwierdził, iż w świetle przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. należy przyjąć, że urządzeniem technicznym jest każdy przedmiot zamieszczony trwale na dachu pojazdu, który przypomina swoim wyglądem urządzenie umieszczone na dachu taksówek, bądź może wprowadzać konsumentów w błąd co do charakteru wykonywanego przewozu i sugeruje, że pojazd jest taksówką. Zdaniem organu owo urządzenie jest uznawane przez potencjalnych klientów jako znak rozpoznawczy przewoźnika ze względu na powszechność używania tego urządzenia na pojazdach przedsiębiorców taksówkowych. Od powyższej decyzji skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, strona zarzuciła, iż sporna decyzja organu I instancji została sporządzona i podpisana przez inspektora, który przeprowadził kontrolę drogową. Zdaniem skarżącego, zgodnie z art. 24 k.p.a. w takiej sytuacji pracownik organu administracji publicznej podlega z urzędu wyłączeniu od udziału w sprawie. Ponadto strona uznała, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 75 oraz art. 56 ust. 1 u.t.d. Strona zarzuciła, iż przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z ww. przepisami ustawy o transporcie drogowym i wykracza poza umocowanie ustawowe do uregulowania w drodze rozporządzenia uprawnienia do wszczęcia postępowania przez organ administracyjny w celu nałożenia kary pieniężnej. Strona wskazała, iż w art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli. Skarżący zarzucił także, iż organ administracyjny nałożył przedmiotową karę z pominięciem przesłanki wykonywania przez stronę przewozu okazjonalnego. Skarżący podniósł w odwołaniu, iż w zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba. Zdaniem strony pozostałe, zgromadzone w postępowaniu, dowody nie pozwalają na przyjęcie, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewozy osób. Strona zarzuciła również zaskarżonej decyzji, że została wydana z naruszeniem § 6 ust 4 i 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego z uwagi na przesłuchanie skarżącego w charakterze świadka, zamiast w charakterze strony. Skarżący wskazał, iż na etapie postępowania kontrolnego posiadał status strony, albowiem – jak wynika z protokołu - kontrolą był objęty on, a nie spółka S. Sp. z o.o. lub M. Sp. z o.o. Powyższe oznacza, że organ kontroli przesłuchał skarżącego w charakterze świadka oraz ustalił istotne okoliczności warunkujące odpowiedzialność skarżącego za naruszenie art. 5 ust 1 oraz 18 ust 5 lit c) u.t.d. z naruszeniem uprawnień, które posiada strona postępowania, już na etapie postępowania kontrolnego. Skarżący wskazał bowiem, iż z § 6 ust 5 cyt. rozporządzenia wynika, że organ kontroli w pierwszej kolejności powinien zebrać materiał dowodowy w sprawie, a dopiero w ostateczności po wyczerpaniu środków dowodowych lub wobec ich braku przesłuchać skarżącego w charakterze strony, lecz w żadnym wypadku nie miał uprawnienia do przesłuchiwania skarżącego w charakterze świadka. Powyższe naruszenie przepisów postępowania – zdaniem skarżącego - miało wpływ na jego wynik, bowiem skutkowało ustaleniem okoliczności prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącego z naruszeniem uprawnień przysługujących stronie postępowania kontrolnego. Powyższa wada powoduje, zdaniem strony, konieczność uchylenia zaskarżanej decyzji oraz ustalenie przesłanek odpowiedzialności skarżącego za naruszeniem art. 5 ust 1 oraz 18 ust 5 lit c) u.t.d., z uwzględnieniem uprawnień skarżącego wynikających z faktu, iż od początku tego postępowania posiada status strony (art. 86 k.p.a.). W wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego, Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 5, art. 18 ust. 5 lit. a) i c), art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. w zw. z Lp. 1.1 i Lp. 2.9 pkt 3 załącznika do u.t.d. - utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, iż argumenty zawarte w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie organu II instancji zarzuty wskazujące na naruszenie art. 24 pkt 1 i 4 k.p.a. nie są uzasadnione, bowiem między inspektorem dokonującym kontroli, a kontrolowanym podmiotem nie powstaje stosunek prawny, który mógłby mieć wpływ na prawa i obowiązki kontrolującego. Ponadto organ II instancji stwierdził, iż nie są trafne argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Organ wskazał, iż obowiązujące w chwili kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (w cytowanym przez skarżącego § 11 ust. 1), jak i obowiązujące obecnie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Zdaniem organu odwoławczego ustawodawca w art. 92a ust. 3 i 4 oraz 93 ust. 8 u.t.d. wprost natomiast określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. Podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli dają przepisy ustawowe, a zatem kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 u.t.d. jest bezprzedmiotowa. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, iż przyjęcie argumentacji strony odwołującej doprowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której uprawniona do przeprowadzenia kontroli nie miałaby możliwości wykorzystania jej wyników. Rozwiązanie takie byłoby sprzeczne z celem, ustanowionych przepisów. W opinii organu II instancji nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, pomimo, iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Organ stwierdził, iż o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącego świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Zdaniem organu odwoławczego przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. W opinii organu powyższe świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Zatem, zdaniem organu, okoliczność, że w pojeździe nie znajdowała się, poza kierowcą, żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu - nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Organ wskazał, iż podczas kontroli wykonano wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej. Z wyżej opisanego wydruku nie wynika wprawdzie, jak wskazał organ, jakiego rodzaju usługa transportowa została wykonana, niemniej mając na uwadze okoliczności sprawy, organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom, że wykonana w pojeździe usługa nie dotyczyła przewozu osób. Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w której zarzucił organom obu instancji: - naruszenie przepisów postępowania, w szczególności poprzez: 1) naruszenie art. 75 oraz art. 89 ust 5 ustawy o transporcie drogowym – bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) oraz art. 5 ust. 1 cyt. ustawy na podstawie protokołu kontroli. Ponadto – zdaniem strony - obecnie w art. 89 ust 5 u.t.d. ustawodawca nie zawarł umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d. oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie na podstawie ww. dokumentu, 2) naruszenie przepisów postępowania w postaci naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., 10 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo nieustalenia przez ten organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki wykonywania transportu drogowego bez licencji, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącego za naruszenie art. 18 ust 5 lit c) oraz art. 5 ust 1 u.t.d, 3) naruszenie art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z § 6 ust 4 i 5 obowiązującego w dacie przeprowadzania kontroli drogowej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego - poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem § 6 ust 4 i 5 obowiązującego w dacie kontroli drogowej cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury, gdyż powyższy kierowca w toku kontroli drogowej posiadał status strony i w wyłączenie w takim charakterze mógł zostać przesłuchany. W konsekwencji – zdaniem skarżącego – powołanie się na dowód z przesłuchania go w charakterze świadka, jako dowód sprzeczny z § 6 ust 4 i 5 ww. rozporządzenia, ma wpływ na wynik postępowania z uwagi na naruszenie art. 75 § 1 zd. pierwsze k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a., 4) naruszenie art. 138 § 1 i § 2 k.p.a., art. 140 k.p.a. w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. - poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas gdy została ona wydana przez Inspektora Transportu Drogowego, który z uwagi na fakt przeprowadzenia przed wydaniem decyzji kontroli drogowej, z której sporządzono protokół będący podstawą wszczęcia postępowania i nałożenia kary pieniężnej na skarżącego, podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji zgodnie wyżej cytowanym art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., 5) naruszenie art. 123 § 1 i § 2 oraz 124 k.p.a. w zw. z art. 78 § 2 k.p.a. - poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy powyższe postanowienie jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 k.p.a. 6) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 oraz 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał fakt wykonania usługi przewozowej oraz okoliczność wykonania w dacie kontroli przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony, podczas, gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony, a także - naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności poprzez: 7) błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust 1 ustawy o transporcie drogowym - poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie, 8) błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. - poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie, 9) błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia, na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego, 10) naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z ww. przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W konsekwencji powyższych uchybień skarżąca spółka wniosła o: 1) o uchylenie zaskarżonej decyzji z uwagi na fakt naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, 2) o zawieszenie postępowania sądowego z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie, sygn. akt Ts 224/09, w zakresie stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, 3) o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, 4) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W wydanym na rozprawie w dniu 15 września 2010 r. postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek skarżącego przedsiębiorcy o zawieszenie postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej także p.p.s.a.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga P. R. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji - nie naruszają prawa. Przedmiotowa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim art. 5 ust. 1 i art. 18 ust. 5 lit. c) w zw. z art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie wskazać należy, iż rozpoznając wniosek o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w niniejszej sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie dopatrzył się uzasadnionych podstaw do uwzględnienia tego wniosku. Wniosek ten skarżący motywował toczącym się pod sygnaturą TS 224/09 postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją przepisów art. 18 ust. 5 u.t.d., stanowiących w niniejszej sprawie materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu. W niniejszej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją przepisy prawa. Zarówno bowiem przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, jak też ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.). Sąd nie podziela również zarzutów skargi dotyczących naruszenia w sprawie przepisów art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 cyt. ustawy z Konstytucją RP. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 tej ustawy, jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy. Zdaniem Sądu postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką, czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepis art. 18 ust. 5 ustawy zapewnia równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Ponadto, sama zasada wolności działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 189/09). Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 5, LIBER, Warszawa 2001, s. 94 i nast.). Przechodząc do merytorycznej oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, podkreślenia wymaga, że organy administracji obu instancji, powołując się na prawidłowo zebrany w toku postępowania i wyczerpujący materiał dowodowy, zasadnie uznały, że w dniu kontroli, tj. [...] maja 2009 r. skarżący przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą nie posiadając stosownej licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, jak również wykonując ów przewóz z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 5 ust. 1 i art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Przewóz ten był wykonywany przez skarżącego osobiście. W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 tej ustawy, wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. W świetle art. 6 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 ustawy). Zdaniem Sądu regulacja zawarta w art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką - oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 cyt. ustawy, zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 ww. ustawy. Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 355/09). W ocenie Sądu, zarówno kontrola jak i przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone w dniu [...] maja 2009 r. naruszenia, jest P. R. – adresat zaskarżonej decyzji. Według Sądu, z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż kierujący pojazdem wykonywał przewozy na własną rzecz, a nie - jak sugerował w toku postępowania – na rzecz spółki S. Sp. z o.o., czy też M. Sp. z o.o. Z treści złożonych przez skarżącego podczas kontroli zeznań wynika, iż prowadzi on własną działalność, a samochód, którym wykonuje przewozy - stanowi własność jego i [...] S.A. Posiada także własną kasę fiskalną, z której wydaje klientom paragon. Środki finansowe uzyskane za przewóz osób stanowią wyłącznie jego dochód. W związku z powyższym organy zasadnie stwierdziły, iż skarżący P. R. wykonuje transport drogowy osób bez wymaganej licencji, gdyż – co wynika jasno z akt sprawy – nie posiadał takiej licencji w dniu kontroli, ani też nie starał się o jej wydanie. W art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). W konsekwencji tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji wspomnianego już przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W ocenie Sądu zarzuty skargi, podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego są nietrafne. Okoliczności te ustalone zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli z dnia [...] maja 2009 r., podpisanym bez żadnych uwag przez skarżącego - kierowcę kontrolowanego pojazdu. Dodatkowo skarżący, przesłuchany w charakterze świadka, zeznał do protokołu, że w dniu kontroli pojazd na dachu miał zainstalowane urządzenie techniczne z napisem [...]i numerem telefonu [...]. Treść protokołu kontroli i wzmiankowanych zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, także organy miały prawo uznać po stronie skarżącego wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu określonego w przepisie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Należy dodać, że w świetle przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) cyt. ustawy nie ma znaczenia po co urządzenie to zostało zainstalowane. Jego celem jest natomiast zakazanie prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, albowiem tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń. Innymi słowy, celem omawianego unormowania jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak jak taksówką. Należy zauważyć, iż powyższy pogląd konsekwentnie podziela Naczelny Sąd Administracyjny, który w swym orzecznictwie zauważa, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest – zdaniem NSA - wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym. W ocenie NSA ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w swym orzecznictwie, że wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Zdaniem NSA interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. NSA wyraźnie wskazał, iż zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, zdaniem NSA, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega również to, że przepisy aktu wykonawczego do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908) – rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262) w rozdziale 7 określają warunki dodatkowe dla taksówek i w rozważanym zakresie stanowią o dodatkowym świetle rozmieszczonym na dachu (§ 24 ust.1 pkt 8 lit. a), dodatkowych lampach (§ 24 ust. 3 pkt 1) umieszczonych na dachu, określając w obu wypadkach warunki, jakie musi spełniać dodatkowe światło czy dodatkowa lampa, między innymi w zakresie połączenie elektrycznego. Brak jest jednak podstaw prawnych, jak stwierdził NSA, aby przy wykładni pojęć użytych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nadanie im odpowiedniej treści wiązać w wymogami prawnymi wynikającymi z tego rozporządzenia. Sankcjonowane - według NSA - nie jest bowiem nieodpowiadające wymogom umieszczenie na dachu taksówki dodatkowego światła czy też dodatkowej lampy, lecz umieszczenie lampy lub innego urządzenia technicznego na pojeździe, niebędącym taksówką, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r., II GSK 638/09). Reasumując, umieszczony na dachu kontrolowanego pojazdu baner z napisem [...] i numerem telefonu wypełnia dyspozycję art. 18 ust 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Nie budzi wątpliwości fakt, że przedmiotowy baner jest urządzeniem technicznym, a jego umieszczenie na dachu pojazdu wymagało zamontowania. Bez wątpienia dla osób nie znających problematyki związanej z transportem drogowym osób, skorzystanie z usługi przewozu pojazdem oznaczonym w ten sposób jest równoznaczne ze skorzystaniem z usługi przewozu taksówką. Inaczej mówiąc przeciętny klient korzystający z usługi przewozu tak oznaczonym pojazdem jest pewien, że przewóz ten wykonuje licencjonowany taksówkarz. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie kierowcy (skarżącego) oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszenia, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, bez konieczności potwierdzania go innymi dowodami. Sąd stoi na stanowisku, iż strona nie ma również racji podważając zasadność przesłuchania w toku kontroli w charakterze świadka skarżącego będącego zarazem kierowcą pojazdu. Fakt, iż skarżący został przesłuchany w charakterze świadka, a nie w charakterze strony, nie ma jakiegokolwiek istotnego znaczenia dla wiarygodności jego zeznań. Został on pouczony o odpowiedzialności karnej za składania fałszywych zeznań. Dodatkowo wskazać należy, iż w toku postępowania nie ujawniły się żadne okoliczności, które mogłyby podważyć wiarygodność złożonych zeznań. Sąd, rozpatrując sprawę, doszedł do przekonania, iż zarzut przyjęcia przez organ błędnie ustalonego stanu faktycznego sprawy i wydania na tej podstawie decyzji administracyjnej nakładającej na skarżącego karę pieniężną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym - jest bezpodstawny. Zdaniem skarżącego, zarobkowy przewóz osób (przyjęty przez organy obu instancji za zaistniały) nie wynika wprost z zebranego materiału dowodowego w sprawie, bowiem organ nie przesłuchał osób, które były przewożone w tym dniu. Według strony organ nie mógł również, na podstawie wydruku z kasy fiskalnej i zeznań świadka - przyjąć, iż tego dnia wykonywany był przewóz osób. Ustosunkowując się do powyższych zarzutów strony, należy - w opinii Sądu - stwierdzić, iż - wbrew stanowisku skarżącego - okoliczność wykonywania przewozu osób została udokumentowana przede wszystkim zeznaniem samej strony skarżącej będącej jednocześnie kierowcą samochodu. Skoro, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, zasadne było więc także przeprowadzenie dowodów z zeznań skarżącego (kierowcy), zdjęć fotograficznych, czy też wydruku z kasy fiskalnej zainstalowanej w kontrolowanym samochodzie – gdyż dowody te mogły przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżącego zakazu zawartego w przepisie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. W tej sytuacji uznać należy, iż wykonywanie zarobkowego przewozu osób przez skarżącego przedsiębiorcę zostało w toku postępowania administracyjnego udokumentowane wskazanymi dowodami i nie zachodziła jakakolwiek potrzeba przeprowadzania dowodów dodatkowych w postaci przesłuchania w charakterze świadka pasażera – osoby, która miała być przewożona pojazdem. Przechodząc do rozważań dotyczących zarzutu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., przez inspektora transportu drogowego, który skontrolował ww. pojazd i sporządził protokół kontroli, podkreślić należy, że przepisy te wyłączają pracownika organu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki, względnie, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. Obie te podstawy nie dotyczą inspektora Inspekcji Transportu Drogowego jako osoby, która wykonuje kontrolę i sporządzając protokół uczestniczy w procesie decyzyjnym organu, którego jest pracownikiem, którym organ posługuje się w realizowaniu powierzonych ustawą zadań. W świetle art. 56 u.t.d. inspektor transportu drogowego jest uprawniony do wymierzania i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 i nast. u.t.d., tj. za naruszenia związane z wykonywaniem przewozu drogowego. Działa wówczas w drodze decyzji podejmowanej w imieniu i z upoważnienia organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (por. też art. 93 tej ustawy). Mając na uwadze powyższe rozważania, stwierdzić należy, iż powód wyłączenia pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron, zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania jako świadek lub został powołany jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię, względnie był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. W tej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie dotyczyła podpisującego decyzję pierwszoinstancyjną inspektora, który wcześniej przeprowadził kontrolę ww. pojazdu skutkującą wydaniem decyzji administracyjnej. W szczególności, jako dokonujący kontroli, inspektor nie może być uznawany za jej świadka – jak wywodzi bezpodstawnie skarżący w uzasadnieniu skargi. Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby stronie skarżącej ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie, bowiem organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska. Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] maja 2009 r. przez skarżącego przedsiębiorcę bez wymaganej licencji, a także z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisów art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p. 1.1 i Lp. 2.9. pkt 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 13.000 zł. Zdaniem Sądu organy obu instancji, dokonując prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, uzasadniły swoje stanowisko zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło