VI SA/Wa 809/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-04
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy toczące się postępowania sądowe i administracyjne, a także potencjalna odpowiedzialność odszkodowawcza, mogą stanowić "ważne powody nieużywania" znaku towarowego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 Prawa własności przemysłowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że toczące się spory administracyjne i sądowe między stronami, a także grożąca w przyszłości odpowiedzialność odszkodowawcza, nie stanowią "ważnych powodów nieużywania" znaku towarowego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 Prawa własności przemysłowej. Sąd podkreślił, że wyjątek od obowiązku używania znaku towarowego powinien być interpretowany wąsko, a jedynie bezpośrednie przeszkody prawne, takie jak zakaz używania znaku wydany przez organ, mogą być uznane za usprawiedliwione powody nieużywania.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni (P. z D.) wniosła o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "P & C" należący do skarżącej (P. z H.) z powodu jego nieużywania. Urząd Patentowy uznał wniosek za zasadny, stwierdzając wygaśnięcie prawa ochronnego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że toczące się spory prawne i administracyjne stanowiły "ważne powody" nieużywania znaku. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2017 r. sprawy ze skargi P. KG z siedzibą w H., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Sygn. akt:
VI SA/Wa 809/17
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia z dnia [...] października 2016r. Urząd Patentowy, działając w trybie postępowania spornego w sprawie z wniosku P. z siedzibą w D., Niemcy (dalej jako: wnioskodawczyni) o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "P & C" o nr [...], udzielonego na rzecz P. z siedzibą w H., Niemcy (dalej jako: skarżąca, uprawniona) na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1410 z póz. zm.; dalej jako: p.w.p.) oraz art. 256 ust. 2 p.w.p. stwierdził z dniem 1 września 2012r. wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy "P & C" o nr [...].
Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco.
W dniu 16 października 2015 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek P. z siedzibą w D., Niemcy o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy P & C nr [...], udzielonego na rzecz P. z siedzibą w H., Niemcy z powodu jego nieużywania.
Wnioskodawczyni jako podstawę prawną swojego żądania wskazała art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Powołała się na swoje prawo do firmy P. oraz na posiadanie na terytorium Polski prawa do renomowanych znaków towarowych P. dla towarów i usług w klasach 18, 25 i 35.
Interes prawny w przedmiotowej sprawie uzasadniła podnosząc, że sporny znak zawiera w całości oznaczenie jej przedsiębiorstwa, a także należący do niej znak towarowy P., kojarzony w Polsce przez potencjalnych odbiorców z Domami Mody P. Podniosła, że sporny znak może stanowić przeszkodę w rejestracji na jej rzecz późniejszych znaków towarowych P., a także w używaniu tego oznaczenia dla towarów lub usług podobnych do tych, dla których został on zarejestrowany. Ponadto stwierdziła, że rozpoczęcie używania znaku towarowego P. przez uprawnionego w chwili obecnej mogłoby wprowadzić przeciętnych odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług nim oznaczanych, gdyż nigdy nie był używany na rynku polskim. Tymczasem należące do niej oznaczenie P. jest używane na rynku polskim zarówno w funkcji firmy, jak i znaku towarowego od blisko 15 lat.
Ponadto wnioskodawczyni powołała się na art. 20 Konstytucji RP, który stanowi, iż każdy ma prawo korzystać z wolności gospodarczej, a konkretyzacja tej zasady znajduje oparcie w art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. nr 173, poz. 1807), w świetle którego podejmowanie i wykonanie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa.
Pismem z dnia 11 lutego 2016 r. uprawniona wniosła o umorzenie postępowania, podnosząc brak interesu prawnego po stronie wnioskodawczyni, ewentualnie o oddalenie wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak sporny z powodu jego nieużywania. Uprawniona podniosła, iż wnioskodawczyni nie wykazała interesu prawnego, nie wskazała bowiem konkretnego przepisu mogącego stanowić jego podstawę. W jej ocenie wszczególności takiej podstawy nie może stanowić preambuła Dyrektywy Rady WE z dnia 21 grudnia 1988 r. nr 89/104/EWG, w której sformułowano ogólnie słuszne przekonanie o konieczności używania zarejestrowanych znaków towarowych, gdyż dyrektywa nie może stanowić bezpośredniego źródła praw podmiotowych. Nadto uprawniona stwierdziła, iż wnioskodawczyni nie prowadzi działalności gospodarczej na terenie Polski, a zatem nie może skutecznie powołać się na prawo do firmy, nadto wnioskodawczyni nie wskazała żadnych konkretnych praw wyłącznych dla potwierdzenia swojego interesu prawnego. Wskazała, iż zgodnie z orzecznictwem (wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2014 r., sygn. akt: II GSK 1500/12) w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronne wnioskodawcy muszą obejmować taką samą grupę towarów, co znak towarowy, którego wnioskodawca występuje.
Zdaniem uprawnionej - ani podnoszona przez wnioskodawczynię okoliczność, iż jej znaki towarowe są używane od blisko 15 lat na terytorium Polski przez jej spółki zależne, ani też enigmatyczne twierdzenia o prowadzeniu Domów Mody niczego w sprawie nie wyjaśniają. Podkreśliła, że z wyjaśnień wnioskodawczyni wynika, że wskazanych znaków używa spółka zależna, która stanowi odrębny od wnioskodawczyni podmiot prawny. Zdaniem uprawnionej podmiot, który nie prowadzi na terenie Polski działalności gospodarczej - nie może skutecznie powoływać się na przepisy o swobodzie prowadzenia takiej działalności w celu wykazania interesu prawnego. Odnosząc się do twierdzenia wnioskodawczyni o renomie jej znaków stwierdziła, że także i ta kwestia wymagałaby wykazania właściwym materiałem dowodowym. W ocenie uprawnionej wnioskodawczyni nie wykazała, że legitymuje się interesem prawnym, o jakim mowa w art. 169 ust. 2 p.w.p. w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy.
W odniesieniu do kwestii używania znaku towarowego uprawniona wyjaśniła, że sporny znak towarowy został zgłoszony do Urzędu Patentowego RP przez spółkę P., H., która w swojej firmie wyrazy "P." i "C." zachowała od nazwisk założycieli. Zgłoszenie znaku nastąpiło w dniu 28 lipca 1998 r., a udzielenie prawa ochronnego w dniu 24 sierpnia 2005 r. Wskazała, że w dniu 29 września 2006r. wnioskodawczyni wystąpiła ze sprzeciwem wobec udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy i na skutek uznania sprzeciwu za bezzasadny doszło do wszczęcia postępowania spornego, które toczyło się przed Urzędem Patentowym RP pod sygnaturą [...]. Uprawniona podniosła, że na tym etapie nie mogła rozpocząć używania spornego znaku, gdyż wynik tego postępowania mógł być dla niej niekorzystny. W jej ocenie czynienie zarzutu, iż nie korzysta ze znaku towarowego, wobec którego toczyło się postępowanie sporne o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, należy uznać za nadużycie ze strony wnioskodawczyni, która swoim działaniem doprowadziła do wszczęcia postępowania spornego, co wymusiło na uprawnionej daleko posuniętą ostrożność i wstrzemięźliwość w posługiwaniu się przedmiotowym znakiem towarowym. Obecnie wnioskodawczyni stan ten chce wykorzystać przeciwko uprawnionej, zarzucając jej brak aktywnego używania spornego znaku towarowego. Zwróciła uwagę, że przeszkody natury prawnej (jak np. postępowanie sporne nakazujące właśnie wstrzymanie się od posługiwania się znakiem towarowym są wskazywane w orzecznictwie jako "ważne powody nieużywania" znaku towarowego (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt: VI SA/Wa 1571/06, wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt: II GSK 127/07). Uprawniona podkreśliła, iż motywacją wnioskodawczyni zdaje się być wygaszenie uprawnień przysługujących uprawnionej do znaku spornego i ich "zawłaszczenie". Potwierdza to jej zdaniem fakt, iż wnioskodawczyni w dniu 13 października 2015 r. zgłosiła do Urzędu Patentowego znak towarowy "P." o nr [...] dla towarów i usług, które obejmuje sporny znak, a które dotychczas nie były przedmiotem ochrony w żadnym znaku wnioskodawczyni, a następnie wystąpiła o stwierdzenie wygaśnięcie prawa ochronnego na sporny znak.
Na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2016r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Wnioskodawczyni wskazała, iż domaga się stwierdzenia wygaśnięcia spornego prawa z dniem 25 sierpnia 2010 r. Stwierdziła, że wbrew zarzutom uprawnionej posiada interes prawny w wygaszeniu znaku, ponieważ w dniu złożenia wniosku tj. 13 października 2015r. posiadała zgłoszony na jej rzecz znak towarowy P. o nr [...], przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 18 (identycznych jak sporny znak towarowy) takich jak: "skóry i imitacje skóry, wyroby rymarskie, walizy, walizki, torby na ramię, torby podróżne, teczki, aktówki skórzane, torby na kółkach, torby na ubranie, torby na zakupy, torby sportowe, torby plażowe, pudła na kapelusze, kuferki, kuferki na kosmetyki, kufry bagażowe i podróżne, pasy i paski skórzaneych lub z imitacji skóry, sakiewki, portmonetki, portfele, etui na klucze". Wobec tego, zdaniem wnioskodawczyni, nie budzi wątpliwości, iż znak sporny stanowić będzie przeszkodę w udzieleniu prawa ochronnego na zgłoszony przez nią znak towarowy, tak więc zarzut braku interesu prawnego jest pozbawiony podstaw. Dla wykazania interesu prawnego wystarczające jest bowiem przekonanie wnioskodawcy o kolizyjności znaków pod warunkiem, że nie jest ono oczywiście bezzasadne. Dodatkowo podkreśliła, iż nie tylko prawa wyłączne mogą być podstawą do domagania się wygaszenia znaku towarowego z powodu jego nieużywania, ale już sam fakt zgłoszenia znaku towarowego. Jej zdaniem całkowicie bezpodstawny jest zarzut braku interesu prawnego w wystąpieniu z wnioskiem o wygaszenie znaku na tej podstawie, że nie prowadzi działalności gospodarczej w Polsce. Powołując się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w wyroku z dnia 8 lipca 2009 r. sygn. akt II GSK 1111/08 wskazała, iż - abstrahując od tego, że prowadzenie działalności w Polsce nie jest warunkiem sine qua non do wszczęcia postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku - okoliczność prowadzenia działalności gospodarczej, zwłaszcza w świetle zgłoszenia znaku towarowego P. [...] - pozostaje bez wpływu na interes prawny we wszczęciu niniejszego postępowania. Zaznaczyła, iż na swoje prawa do korzystającego z najwcześniejszego pierwszeństwa znaku towarowego P. [...] udzieliła licencji swojej spółce zależnej P. Sp. z o.o., przy pomocy której prowadzi Domy Mody P., na dowód czego przedłożyła odpis licencji z dnia 28 lutego 2001 r. oraz wyciąg z rejestru międzynarodowego znaku towarowego P. [...] z 25 lipca 2001 r. Reasumując stwierdziła, że formą jej uczestniczenia w działalności gospodarczej na polskim rynku było czerpanie korzyści z licencji na znak towarowy, której udzieliła zależnej od niego spółce prawa polskiego. Wnioskodawczyni rozszerzyła podstawy interesu prawnego w złożeniu wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia spornego znaku o art. 5 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej oraz art. 2 Konwencji Paryskiej, a także o art. 120 ust. 1 i 153 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej.
Odnośnie ważnych powodów nieużywania znaku towarowego wnioskodawczyni przywołała wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2001 r. sygn. akt II GSK 1088/09, w którym Sąd przesądził, iż postępowanie sprzeciwowe nie jest ważną przyczyną nieużywania znaku.
Pismem z dnia 19 czerwca 2016 roku uprawniona odniosła się do stanowiska wnioskodawczyni. Stwierdziła, że znak o nr [...] został zgłoszony do ochrony w dniu 13 października 2015 r., a zaledwie trzy dni później złożony został wniosek o wygaśnięcie prawa ochronnego na sporny znak, co skłania do zbadania, czy zgłoszenie [...] nie zostało dokonane w złej wierze Podniosła nadto, iż przedsiębiorstwo wnioskodawczyni, funkcjonujące na niemieckim rynku od ponad 100 lat, nie prowadzi i nigdy nie prowadziło działalności w zakresie towarów i usług wskazanych dla znaku [...], które pokrywają się z towarami z klasy 18 uprawnionej, natomiast zgłoszenie znaku [...] i złożenie wniosku o uznanie prawa ochronnego na sporny znak za wygasłe dzielą zaledwie trzy dni. W jej ocenie zamiarem wnioskodawczyni było stworzenie możliwości wylegitymowania się interesem prawnym wynikającym z tego zgłoszenia. Jest to zachowanie sprzeczne z dobrymi obyczajami i powinno być podstawą do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak [...]. Zdaniem uprawnionej, zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze nie daje legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o wygaśnięcie prawa ochronnego. Podkreśliła, że wnioskodawczyni, pomimo złej wiary i w sposób sprzeczny z zasadą dobrych obyczajów, korzysta ze zgłoszenia w celu wykreowania korzystnych dla siebie okoliczności i zakłócenia działalności konkurencyjnej w zakresie towarów i usług spornego znaku, w której wnioskodawczyni nie prowadzi działalności gospodarczej ani na terenie Polski, ani na terenie Niemiec. Nie jest także właścicielem znaku renomowanego, chronionego poza granicą specjalizacji. Jej zdaniem, ponieważ działalność gospodarcza wnioskodawczyni nie obejmuje towarów i usług zarejestrowanych dla spornego znaku, nie może stanowić podstawy do wykazania interesu prawnego. Wnioskodawczyni nie dysponuje prawem ochronnym, ani też nie udzieliła licencji w zakresie chronionym przez sporny znak. Wspomniana licencja dotyczy wyłącznie odzieży, więc tylko w tym zakresie wnioskodawczyni mogłaby ewentualnie uczestniczyć w działalności gospodarczej przez czerpanie korzyści z licencji. Tymczasem sporny znak nie został zarejestrowany w klasie 25.
Zdaniem uprawnionej, poglądu, iż toczące się postępowanie administracyjne nie uzasadnia nieużywania znaku, nie można uznać za dominujący i utrwalony, tym bardziej, że odmienne stanowisko zajął ten NSA w sygn. akt: II GSK 127/07. Uprawniona zanegowała natomiast pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku II GSK 1088/09.
Uprawniona wskazała, iż niepodjęcie używania spornego znaku w ustawowym terminie nie było jej wolą i "nie nosi znamion winy". Sporny znak, zarejestrowany w zakresie odmiennym od znaków wnioskodawczyni, zgłosiła w celu używania, a nie w celu zablokowania działania w tym zakresie przedsiębiorstwu wnioskodawczyni, która takiej działalności nie prowadziła i nadal nie prowadzi. Niemniej, w sprzeciwie wobec udzielenia prawa ochronnego na sporny znak wnioskodawczyni podniosła zarzut podobieństwa towarów i usług, dla których sporny znak i znaki wnioskodawczyni zostały zarejestrowane. W takich okolicznościach, nie mając pewności co do ostatecznego rozstrzygnięcia tej kwestii, wnioskodawczyni, kierując się dobrym obyczajem i starannością w obrocie, wstrzymała się od używania spornego znaku. W sytuacji bowiem ewentualnego ustalenia w postępowaniu administracyjnym pokrywania się zakresów zarejestrowanych znaków, uprawniona byłaby narażona na zarzut naruszenia znaków wnioskodawczyni. Uprawniona podkreśliła, że nie chodzi tu o ryzyko unieważnienia znaku, z którym, jak stwierdził NSA, właściciel znaku zawsze musi się liczyć, lecz o pewność zaistnienia sporu sądowego. Tę pewność uprawniona opiera na wcześniejszych sporach sądowych dotyczących działalności w zakresie towarów z klasy 25, czyli odzieży, które były skierowane przeciwko jej spółce zależnej w Polsce. Pierwszy z tych sporów rozpoczął się w roku 2001 a zakończył w roku 2004 orzeczeniem Sądu Najwyższego. Drugi spór wszczęty został w roku 2007, a zakończył się w roku 2012, również orzeczeniem Sądu Najwyższego.
Dodatkowo uprawniona podniosła, że wnioskodawczyni i jej spółka zależna w Polsce występowały również na drogę sądową w Polsce przeciwko innej spółce zależnej uprawnionej, mającej siedzibę w Wiedniu. Wskazała na ciągłość trwających od roku 2001 sporów sądowych toczących się wskutek działań wnioskodawcy, związanych z korzystaniem z oznaczenia P. W jej ocenie, jeżeli postępowanie sądowe toczące się przeciwko niej jest okolicznością usprawiedliwiającą brak używania znaku, to słuszne przekonanie uprawnionej o zagrażającym jej postępowaniu sądowym również powinno usprawiedliwiać wstrzemięźliwość w posługiwaniu się znakiem w obrocie. Wskazała, że postępowanie o unieważnienie spornego znaku toczy się już od 10 lat, podczas gdy ustawa nakazuje rozpoczęcie używania w okresie 5 lat od daty rejestracji znaku i czas ten powinien być wystarczający dla zakończenia postępowania o unieważnienie znaku prawomocnym wyrokiem. Uprawniona nie tylko nie ma pewności, czy prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone prawidłowo, ale także nie może uzyskać tej pewności w okresie dziesięciu lat. Słuszna jest w jej ocenie postawa NSA w sprawie zakończonej wyrokiem II GSK 127/07, który uznał, że postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak usprawiedliwia jego nieużywanie i tym samym uwalnia właściciela znaku od niezawinionych przez niego konsekwencji w postaci utraty znaku.
Na rozprawie w dniu 13 września 2016 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Zdaniem wnioskodawczyni, prowadzenie działalności gospodarczej przez wnioskodawcę w Polsce nie jest warunkiem sine qua non do złożenia wniosku o wygaszenie. Przesłanka złej wiary nie ma znaczenia w tym postępowaniu, a sama wiedza o wcześniejszym prawie ochronnym nie jest wystarczająca do przypisania złej wiary zgłaszającemu późniejszy znak. Zaprzeczyła, aby zgłoszenie znaku o nr [...] miało charakteru blokujący wobec spornego prawa. Wnioskodawczyni wskazała, że w chwili zgłoszenia znaku nie ma obowiązku używania tego znaku. Podkreśliła, że używa od 15 lat na rynku polskim oznaczenia P. jak również używa go korzystająca z licencji spółka zależna P. sp. z o.o. z siedzibą w W., prowadząca domy mody P. Posiada także domeny internetowe P., na wykazanie czego przedłożyła wydruki z krajowego rejestru domen. Podkreśliła, że na ryku polskim jedynym podmiotem, z którym kojarzy się P. są spółki związane z wnioskodawczynią. Zaprzeczyła, aby dokonała zgłoszenia znaku [...] w złej wierze. W jej ocenie to uprawniona nie prowadzi działalności w Polsce i nie używa oznaczenia P. poza granicami Niemiec. Wskazała, że wyrok w sprawie II GSK 127/07 stoi w sprzeczności z wykładnią i wyrokiem ETS: C 246/05, która jest wykładnią wiążącą dla sądów i organów administracji publicznej na terytorium UE.
Uprawniona podniosła natomiast, że zgłoszenie znaku [...] zostało dokonane w złej wierze, a unieważnienie spornego prawa doprowadziłoby ją do roszczeń odszkodowawczych ze strony wnioskodawczyni.
Wnioskodawczyni wyjaśniła, że zarzut złej wiary nie został uwzględniony przez UP, a następnie został również uznany za bezzasadny przez sądy administracyjne.
Urząd Patentowy uzasadniając decyzję z dnia [...] października 2016 r. na wstępie przytoczył treśc art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., zgodnie z którym prawo ochronne na znak towarowy wygasa na skutek nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania.
Organ wskazał, iż skoro przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej nie posługują się własną definicją interesu prawnego to w postępowaniu spornym dotyczącym stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego znajduje zastosowanie art. 28 k.p.a., według którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Według organu w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że źródłem interesu prawnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej mogą być nawet najbardziej ogólne normy prawa kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej, tj. art. 20 i art. 22 Konstytucji RP (zob. m.in. wyroki: Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2002 , sygn. akt III RN 218/2001 OSNP 2004/2 poz. 23; wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2003 r., II SA 81/2002, nie publ.). Czyni się jednak założenie, że wspomniane normy prawne, gwarantujące swobodne prowadzenie działalności gospodarczej mogą być źródłem interesu prawnego, tylko wtedy, gdy cudzy znak towarowy przeszkadza wnioskodawcy w prowadzeniu działalności gospodarczej (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 2006 r., II GSK 163/06), co ma miejsce m. in. wtedy, gdy wnioskodawca używa znaku albo ubiega się o udzielenie ochrony na znak kolidujący ze znakiem wskazanym we wniosku. Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie. Wnioskodawca wystąpił z żądaniem stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "P & C " o nr [...], ponieważ w jego ocenie sporny znak nie jest używany w obrocie gospodarczym i jednocześnie stanowi przeszkodę w uzyskaniu ochrony na zgłoszony przez niego znak towarowy tj. P. o nr [...].
Zdaniem UP, wnioskodawczyni, wskazując na wspólne elementy występujące w obu znakach towarowych tj. znaku spornym P & C o nr [...] oraz P. o nr [...], wykazała, iż jej przekonanie o kolizyjności wskazanych oznaczeń jest obiektywnie usprawiedliwione. Wskazała bowiem na identyczność zarówno oznaczeń jak i towarów do oznaczania których zostały przeznaczone (klasa 18). Organ wskazał, iż zgodnie z utrwalonym w tym zakresie stanowiskiem sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2008r. sygn. akt. II GSK 309/07) dla wykazania interesu prawnego wystarczające jest przekonanie wnioskodawcy o kolizyjności znaków pod warunkiem, że nie jest ono oczywiście bezzasadne. Zdaniem UP, skoro zakres przedmiotowy znaków towarowych wnioskodawczyni i uprawnionej pokrywa się, to rejestracja znaku spornego mogła mieć konkretny i negatywny wpływ na sytuację prawną wnioskodawczyni. Dodatkowo organ podkreślił, iż na etapie wykazywania interesu prawnego w żądaniu wszczęcia postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak nie chodzi o przesłanki identyczności czy podobieństwa znaków w rozumieniu przepisów o unieważnienie prawa ochronnego, lecz o działanie w ochronie swojego prawa. Przesłanka interesu prawnego do żądania wszczęcia postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego, nie poszerza przesłanek materialnych wygaśnięcia prawa określonych w art. 169 ust. 1 pwp, lecz związana jest wyłącznie z wszczęciem postępowania w toku którego dopiero przesłanki wygaśnięcia prawa ochronnego prawa ochronnego będą badane i ustalane.
W ocenie UP, zarzut uprawnionej zgłoszenia w złej wierze znaku, na który powołuje się wnioskodawczyni, nie ma wpływu na ocenę jej interesu prawnego. Ocena istnienia bądź nie istnienia złej wiary wnioskodawczyni przy zgłoszeniu do ochrony jej znaku nie może być przedmiotem oceny Kolegium Orzekającego UP w niniejszym postępowaniu. Na marginesie organ wskazał, iż sama wiedza o wcześniejszym prawie ochronnym nie jest wystarczająca do przypisania zgłaszającemu późniejszy znak złej wiary, konieczne jest odwołanie do zamiaru zgłaszającego jako czynnika subiektywnego. Legitymowanie się interesem prawnym we wszczęciu postępowania jest tymczasem kwestią obiektywną, a nie subiektywną. Zdaniem organu, przesłanka złej wiary nie może być ze swej natury przedmiotem oceny w zakresie istnienia interesu prawnego po stronie wnioskodawcy.
Podobnie zarzut uprawnionej, iż wnioskodawczyni nie prowadzi faktycznie działalności na terytorium Polski nie ma wpływu na ocenę istnienia interesu prawnego, gdyż okoliczność tego typu dotyczy co najwyżej kwestii interesu faktycznego, a nie prawnego. Organ podkreślił, iż zakres ochrony, o jaki ubiega się wnioskodawca w znaku [...], a stanowiący uzasadnienie jego interesu prawnego pokrywa się z zakresem ochrony znaku spornego w odniesieniu do towarów z klasy 18, pomimo, iż nie został zarejestrowany w klasie 25.
Wobec powyższego, zdaniem UP, wnioskodawca wykazał swój interes prawny w domaganiu się stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak sporny P & C o nr [...].
Kolejną kwestią jest ocena, czy zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na sporny znak.
Organ wskazał, iż obowiązek używania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym spoczywa na uprawnionym do znaku spornego. Wyjątek stanowią jedynie ważne powody jego nieużywania. Zgodnie zaś z art. 169 ust. 6 p.w.p., w przypadku wszczęcia postępowania w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego obowiązek wykazania używania znaku lub istnienia ważnych powodów usprawiedliwiających nieużywanie znaku spoczywa na uprawnionym z tytułu prawa ochronnego.
Używanie znaku towarowego musi mieć miejsce na obszarze Polski, powinno mieć niedwuznaczny charakter, konieczne jest również, by było rzeczywiste i poważne oraz dotyczyło towarów i usług objętych ochroną. Przez rzeczywiste używanie należy w tym kontekście rozumieć nakładanie oznaczenia na towary i wprowadzanie tak oznaczonych towarów do obrotu. Niespełnienie jednego z tych warunków w określonym przedziale czasowym może prowadzić do utraty prawa ochronnego poprzez stwierdzenie jego wygaśnięcia. Zgodnie z art. 169 ust. 1 pkt 1 ustawy pwp termin, od którego powinien być liczony okres pięciu lat nieużywania znaku towarowego rozpoczyna swój bieg po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego.
Organ wskazał, iż uprawniona z prawa ochronnego do spornego znaku nie podjęła żadnych działań w celu wykazania używania spornego znaku towarowego. Powoływała się natomiast na przyczyny usprawiedliwiające nieużywanie znaku, uznając żądanie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na ten znak za bezzasadne. W ocenie Kolegium Orzekającego stanowisko uprawnionej nie zasługuje na uwzględnienie. Organ wskazał na stanowisko judykatury, iż postępowanie sprzeciwowe, jak i sam fakt toczącego się postępowania administracyjnego nie stanowią ważnych przyczyn nieużywania znaku towarowego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 u.p.w.p. (wyroki NSA z dnia 14 grudnia 2010 r. sygn. akt II GSK 1088/09 i z 20 września 2007 r. w sprawie II GSK 127/07 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 grudnia 2014r. sygn. akt VI SA/Wa 579/14).
W ocenie UP, niepodjęcie używania spornego znaku w ustawowym terminie, wbrew twierdzeniom uprawnionej, było jej wolą i nosi znamiona winy w tym sensie, że stanowi naruszenie obowiązku używania znaku towarowego, o którym mowa w art. 153 ustawy pwp. Powołanie się przez uprawnioną na wstrzemięźliwość w zakresie używania znaku spornego z uwagi na nie tyle ryzyko unieważnienia znaku spornego, co pewność zaistnienia sporu sądowego nie można w ocenie organu uznać za "ważny powód nieużywania" znaku spornego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 pwp, ponieważ wskazane przez uprawnioną postępowania sądowe nie dotyczyły stricte znaku spornego, a jedynie jak wskazała uprawniona, spory te dotyczyły korzystania z oznaczenia P.
Z tego powodu organ wniosek o stwierdzenia wygaśnięcia spornego prawa z powodu nieużywania znaku uznał za zasadny i zgodnie z żądaniem stwierdził wygaśnięcie prawa ochronnego na sporny znak towarowy z dniem 1 września 2012 r.
Uprawniona wniosła od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa, poprzez brak wyczerpującego zebrania i przeanalizowania całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, art. 107 kpa poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji oraz naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. poprzez nieprawidłową wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż wskazane przez skarżącą okoliczności nie stanowią "ważnych powodów" nieużywania znaku towarowego, a w konsekwencji - zastosowanie tego przepisu w przypadku, w którym brak podstawy do jego zastosowania.
Zdaniem Skarżącej, następujące okoliczności faktyczne świadczą o tym, że nieużywanie spornego znaku było usprawiedliwione:
- postępowanie o unieważnienie spornego znaku towarowego toczy się w wyniku sprzeciwu wniesionego przez podmiot będący Wnioskodawcą w obecnym postępowaniu,
- decyzja Urzędu Patentowego RP oddalająca sprzeciw została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, po czym toczyło się dziesięcioletnie postępowanie przed WSA i NSA,
- Wnioskodawca wywodzi interes prawny ze zgłoszenia znaku towarowego nr [...] dokonanego na trzy dni przed wniesieniem wniosku o wygaśnięcie prawa ochronnego na sporny znak, przy braku prowadzenia przez Wnioskodawcę faktycznej działalności gospodarczej w zakresie ochrony spornego znaku zarówno na terenie Polski, jak i na terenie Niemiec,
- od 2001 r. toczyły się liczne spory sądowe, związane z korzystaniem przez Skarżącą z oznaczenia P., które jest wykorzystane w całości w spornym znaku.
Skarżąca podkreśliła, iż całokształt przedsięwzięć wnioskodawczyni świadczy o jej dążeniu do niedopuszczenia do używania znaku przez skarżącą. W takich okolicznościach jakakolwiek próba korzystania ze spornego znaku byłaby powodem rozpoczęcia kolejnego sporu sądowego. W jej przekonaniu, daleko idąca wstrzemięźliwość w odniesieniu do używania spornego znaku była w tej sytuacji usprawiedliwiona i mieściła się we wzorcu starannego przedsiębiorcy, do którego odnosi się doktryna.
Podniosła, że okoliczności nieużywania znaku były niezależne od skarżącej, ponieważ nie miała wpływu na działania wnioskodawczyni, jak i na czas trwania postępowania przed sądami administracyjnymi, który dwukrotnie przekroczył pięcioletni okres dopuszczalnego nieużywania znaku. Okoliczności tych Urząd nie wziął pod uwagę, ograniczając się do oceny, iż niepodjęcie używania spornego znaku w ustawowym terminie było jej wolą i nosi znamiona winy, stanowiąc naruszenie obowiązku używania znaku towarowego, o którym mowa w art. 153 pwp. Zdaniem skarżącej, takie podejście musiałoby prowadzić do wniosku, że każde nieużywanie znaku nosi znamiona winy. Nadto podniosła, iż w uzasadnieniu decyzji nie ma żadnego odniesienia do indywidualnych okoliczności obecnej sprawy, poza stwierdzeniem, że "wskazane przez uprawnionego postępowania sądowe nie dotyczyły stricte znaku spornego, a jedynie jak wskazał uprawniony, spory te dotyczyły korzystania z oznaczenia P.". Zważywszy, że spornym znakiem jest oznaczenie, którego głównym elementem jest skrót oznaczenia P., w jej ocenie nie można przyjąć konkluzji Urzędu za przekonującą.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Pełnomocnik uczestniczki postępowania (wnioskodawczyni przed Urzędem Patentowym) wniósł pismo procesowe, wnosząc o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie pełnomocnicy skarżącej wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji, a pełnomocnik uczestniczki postępowania (wnioskodawczyni) wniosł o oddalenie skargi. Pełnomocnik skarżącej zaznaczyła, że błędem Urzedu Patentowego było przywołanie jako podstawy interesu prawnego wnioskodawcy znaku towarowego o końcowce numeru "[...]", który stanowi oznaczenie P., a tymczasem to znak o końcówce " [...]", który stanowi oznaczenie P & C, mógł być wyłącznie przywoływany w tym kontekście. Podkreśliła, że UP dokonał oceny niewłaściwego znaku. Pełnomocnik uczestnika wyraził natomiast pogląd, iż nie był to błąd Urzędu Patentowego, gdyż obydwa znaki były zgłoszone do ochrony w dniu 13 października 2015 r. tj. 3 dni przed złożeniem wniosku o wygaszenie spornego znaku dla identycznego wykazu towarów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga P. z siedzibą w H., Niemcy nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2016 r. nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć jakikolwiek wpływ na prawidłowość dokonanego przez organ rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 169 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej, prawo ochronne na znak towarowy wygasa m.in. na skutek nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania.
Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z treścią art. 169 ust 2. 2 p.w.p. w wersji obowiązującej w dacie złożenia wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia przedmiotowego znaku prawa ochronnego na znak towarowy "P & C" o nr [...], udzielonego na rzecz P. z siedzibą w H., Niemcy,tj. w dniu 16 października 2016 r. "Urząd Patentowy wydaje decyzję stwierdzającą wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy w przypadkach, o których mowa w ust. 1, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny.". Niebędnym było więc przesądzenie, czy po stronie wnioskodawczyni taki interes występuje, co jest niezbędną przesłanką stwierdzenia jej legitymacji do żądania stwierdzenia wygaśnięcia tego prawa uprawnionej spółki.
Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie, (vide - zwłaszcza wyrok z dnia 25 stycznia 2008 r.sygn. akt: II GSK 309/07), "zawarty w art. 169 ust. 2 p.w.p. wymóg wykazania przez wnioskodawcę interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy z powodu jego nieużywania, o którym mowa w art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., nie może być rozumiany w sposób, który w istocie zamykałby drogę do stwierdzenia wygaśnięcia znaku towarowego rzeczywiście nieużywanego przez czas określony w ustawie oraz czyniłby iluzorycznym uprawnienie określone w art. 169 ust. 2 do żądania stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na taki znak towarowy.
Dla wykazania interesu prawnego, o jakim mowa w art. 169 ust. 2 p.w.p., w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy z powodu jego nieużywania (art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p.) wystarczy zatem wskazanie przez wnioskodawcę na własne prawo ochronne na znak towarowy dla takiej samej grupy towarów co znak towarowy, o stwierdzenie wygaśnięcia którego wnioskodawca występuje oraz wskazanie na takie wspólne elementy w oznaczeniu występujące w obu znakach towarowych, które czynią przekonanie wnioskodawcy o ich kolizyjności obiektywnie usprawiedliwionym, tj. świadczą o tym, że przekonanie to nie jest oczywiście bezzasadne.
Nie ma tu żadnej sprzeczności między instytucją stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy z powodu jego nieużywania a instytucją unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, gdyż nie chodzi o uwzględnienie wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa w oparciu o przesłanki unieważnienia prawa, lecz o interes prawny w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia prawa. Jest przecież oczywiste, że przesłanki wygaśnięcia prawa ochronnego są odrębne, samodzielne i zupełnie inne niż przesłanki unieważnienia prawa ochronnego. Natomiast interes prawny w wystąpieniu o stwierdzenie wygaśnięcia może pokrywać się z interesem prawnym w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego. Na etapie wykazywania interesu prawnego wnioskodawcy w żądaniu wszczęcia postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy nie chodzi o przesłanki identyczności czy podobieństwa znaków w rozumieniu przepisów o unieważnienie prawa ochronnego lecz o działanie w ochronie swojego prawa ochronnego, prawa do wyłączności, o której mowa w art. 153 ust. 1 p.w.p.". Należy zaznaczyć, iż NSA wpowyżej przewołanym wyroku wziął pod uwagę także i treść preambuły do Pierwszej Dyrektywy Rady (PIERWSZA DYREKTYWA RADY z dnia 21 grudnia 1988 r. mająca na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (89/104/EWG -Dz.U. L 40 z 11.2.1989, str. 1), uznając, iż wprowadzenie w art. 169 ust. 2 p.w.p. przesłanki interesu prawnego wnioskodawcy, jako przesłanki uprawniającej do wystąpienia z żądaniem stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy, mieści się w samodzielności proceduralnej państw członkowskich, które, jak to wynika z pkt 5 i pkt 8 preambuły Pierwszej Dyrektywy, mają swobodę ustalania przepisów proceduralnych dotyczących rejestracji, uznania za wygasłe i unieważnienia ochrony znaków towarowych, swobodnie decydują o ustanowieniu stosownych zasad postępowania. Podobne poglądy wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 14 grudnia 2010r. sygn.akt: II GSK 1088/09 i z dnia 8 stycznia 2014r. sygn.akt: II GSK 1500/12) i znajdują one pełne odniesienie do stanu faktycznego niniejszej sprawy.
W kontekście powyższych rozważań należy więc stwierdzić, iż Urząd Patentowy prawidłowo uznał, iż po stronie wnioskodawczyni występował interes prawny upoważniający do żądania stwierdzenia wygaśnięcia spornego znaku, bowiem niespornym jest, że w dacie złożenia w tym przedmiocie wniosku do Urzędu Patentowego posiadała zarejestrowany na jej rzecz znak P. o nr [...] przeznaczony do oznaczania towarów w klasie18 (identycznych, jak sporny znak towarowy), takich, jak: "skóry i imitacje skóry, wyroby rymarskie, walizy, walizki, torby na ramię, torby podróżne, teczki, aktówki skórzane, torby na kółkach, torby na ubranie, torby na zakupy, torby sportowe, torby plażowe, pudła na kapelusze, kuferki, kuferki na kosmetyki, kufry bagażowe i podróżne, pasy i paski skórzane lub z imitacji skóry, sakiewki, portmonetki, portfele, etui naklucze". Niewątpliwie spełniona została przesłanka, aby wskazane zostało przez wnioskodawcę własne prawo ochronne na znak towarowy dla takiej samej grupy towarów co znak towarowy, o stwierdzenie wygaśnięcia którego wnioskodawca występuje oraz wskazanie na takie wspólne elementy w oznaczeniu występujące w obu znakach towarowych, które czynią przekonanie wnioskodawcy o ich kolizyjności obiektywnie usprawiedliwionym, tj. świadczą o tym, że przekonanie to nie jest oczywiście bezzasadne. Podkreślenia wymaga, iż - przy identyczności towarów oznaczanych obydwoma znakami - kolizja oznaczeń nie może być uznana za oczywiście bezzasadną z tego choćby względu, że litery P & C stanowią inicjały nazwisk występujących w znaku spornym: P.
Przechodząc do oceny materialnoprawnych przesłanek stwierdzenia wygaśnięcia spornego znaku należy wskazać, iż wskazówkę interpretacyjną dotyczącą ważnych powodów nieużywania znaku zawiera wyrok ETS z dnia w sprawie C246/05, zgodnie z którym (teza 2): "Artykuł 12 ust. 1 dyrektywy nr 89/104 należy interpretować w ten sposób, że stanowią "uzasadnione podstawy nieużywania" znaku towarowego przeszkody, które pozostają w bezpośrednim związku z tym znakiem towarowym, czyniąc jego używanie niemożliwym lub pozbawionym sensu, i zachodzą niezależnie od woli uprawnionego do tego znaku towarowego. Do sądu krajowego należy ocena okoliczności faktycznych sprawy w postępowaniu głównym w świetle tych wskazówek.".
Na gruncie prawa krajowego, (Komentarz LEX do art. 169 p.w.p. red. Joanna Sitko stan prawny na dzień 1 maja 2015 r. przypisy: 39 -41 ), w odniesieniu do przesłanki, na którą powołuje się uprawniona - usprawiedliwionego nieużywania znaku - "w doktrynie przyjmuje się, że ważnymi powodami nieużywania znaku są przede wszystkim zdarzenia, które można określić mianem siły wyższej (vis maior), czyli takie, które są nadzwyczajne, niemożliwe do przewidzenia i zewnętrzne względem podmiotu uprawnionego do znaku, takie jak trzęsienie ziemi, powódź, wojna itp. (zob. E. Wojcieszko-Głuszko, Ustanie prawa ochronnego..., s. 294; M. Trzebiatowski, Obowiązek używania znaku towarowego w prawie..., s. 111). W pozostałych przypadkach należy oceniać okoliczności subiektywne istniejące po stronie uprawnionego do znaku w zakresie podstaw usprawiedliwiających nieużywanie znaku (zob. E. Wojcieszko-Głuszko, Ustanie prawa ochronnego..., s. 294; M. Trzebiatowski, Obowiązek używania znaku towarowego w prawie..., s. 111).
(...) Pojęcie ważnych powodów nieużywania znaku powinno być interpretowane zgodnie z art. 19 ust. 1 porozumienia TRIPS. W myśl tego przepisu, ważne powody nieużywania znaku towarowego to "okoliczności, które powstały niezależnie od woli właściciela znaku towarowego, które stanowią przeszkody dla używania tego znaku, takie jak restrykcje przywozowe lub inne wymogi rządowe dotyczące towarów lub usług chronionych znakiem towarowym". Zgodnie z wyrokiem Sądu Pierwszej Instancji w sprawie Il Ponte Finanziaria, przeszkody dla używania znaku, o których mowa w cytowanym przepisie, mogą wynikać z uregulowań krajowych, które przykładowo nakładają ograniczenia w zakresie wprowadzania do obrotu towarów oznaczanych danym znakiem towarowym. Zdaniem Sądu w takich wypadkach można wskazywać na wspomniane uregulowania jako na usprawiedliwiony powód nieużywania znaku (wyrok TSUE z dnia 13 września 2007 r. w sprawie Il Ponte Finanziaria SpA przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), C-234/06, EU:C:2007:514, pkt 46).".
W niniejszej sprawie uprawniona wywodziła, iż niepodjęcie używania spornego znaku w ustawowym terminie nie było jej wolą i "nie nosi znamion winy". Podniosła, że sytuacja, w której wnioskodawczyni wniosła sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na tenże znak i podniosła zarzut podobieństwa towarów i usług, dla których sporny znak i znaki wnioskodawczyni zostały zarejestrowane, przeciągające się wsposób znaczny postępowanie, trwające łącznie około 10 lat i wskazujące na możliwość pociągnięcia skarżącej do odpowiedzialności odszkodowawczej w przypadku niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia, stanowiły przeszkodę natury prawnej w rozpoczęciu używania przez nią spornego znaku.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w świetle orzecznictwa sądowoadministracyjjnego oraz doktryny prawa, tak szerokie rozumienie przesłanki "usprawiedliwionego nieużywania znaku" nie znajduje uzasadnienia.
Zgodnie z treścią art. 153 p.w.p. ust. 1 P.w.p. "Przez uzyskanie prawa ochronnego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej".
Z przywoływanego wyżej przepisu oraz z treści art. 169 ust. 1 p.w.p. wynika obowiązek używania znaku towarowego. W przypadku bowiem nieużywania znaku przez nieprzerwany okres 5 lat w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym prawo do znaku wygasa. W stosunku do powyższej zasady przesłanka usprawiedliwionego nieużywania znaku stanowi swoisty wyjątek.
Należy podzielić pogląd organu, zgodnie z którym toczące się między stronami spory administracyjne i sądowe między stronami postępowania, a nawet grożąca w przyszłości odpowiedzialność odszkodowawcza nie mogły być wzięte pod uwagę jako ważne powody nieużywania znaku spornego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
W tym zakresie Sąd aprobuje w pełni stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia14 grudnia 2010 r. w sprawie sygn. akt: II GSK 1088/09 w którym stwierdzono, iż ważnym powodem nieużywania znaku nie jest tocząca się sprawa o unieważnienie jego rejestracji. Jako przykład przeszkody prawnej usprawiedliwiającej nieużywanie znaku podano indywidualny akt administracyjny wprowadzający zakaz używania znaku. W tym miejscu można zauważyć, iż zapadły w odmiennym stanie faktycznym wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r. sygn. akt: II GSK 127/07, który przywołuje skarżąca, zdaniem Sądu nie stoi w sprzeczności z poglądami prawnymi prezentowanymi w powyższym wyroku. Odmienność rozpoznawanej sprawy polegała na wydaniu na pewnym jej etapie przez sąd powszechny rozstrzygnięcia nakazującego uprawnionemu natychmiastowego zaprzestania używania spornego znaku towarowego, co zostało przez sądy administracyjne obydwu instancji uznane za przesłankę usprawiedliwiającą jego nieużywanie. Taka sytuacja jednak nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie.
Reasumując, Sąd doszedł do przekonania o bezzasadności skargi, zarówno w zakresie stawianego w niej zarzutu naruszenia prawa procesowego (art. 77 i art. 80 k.p.a.) , jak i prawa materialnego - art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. i z uwagi na powyższe orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło