VI SA/Wa 81/18
WyrokWSA w Warszawie2018-05-18
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Sławomir Kozik, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana "umową o dzieło", której przedmiotem był montaż gniazd na jednostce, może zostać zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a w konsekwencji czy jej wykonawca podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa nazwana "umową o dzieło", której przedmiotem był montaż gniazd na jednostce, nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Kluczowe dla rozróżnienia jest to, że umowa o dzieło wymaga osiągnięcia konkretnego rezultatu, który może być poddany weryfikacji pod kątem wad, podczas gdy przedmiotowa umowa polegała na wykonywaniu powtarzalnych czynności bez gwarancji powstania samoistnego dzieła. W związku z tym, wykonawca podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki jawnej na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą, że R. K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług (zamiast umowy o dzieło) w okresie od 11 października 2010 r. do 29 października 2010 r. Umowa, nazwana przez strony "umową o dzieło", dotyczyła montażu gniazd na jednostce. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do NFZ o rozpatrzenie sprawy, wskazując, że umowa spełnia warunki umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Skarżąca spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że zawarta umowa była umową o dzieło.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant p. o. ref. staż. Katarzyna Bytner po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 maja 2018 r. sprawy ze skargi K. z siedzibą w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Pismem z 11 grudnia 2017 r. "K." spółka jawna z siedzibą w [...] (dalej strona skarżąca, płatnik składek) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) z [...] października 2017 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor OW NFZ) z [...] stycznia 2015 r. nr [...] stwierdzającą, że R. K. (dalej ubezpieczony, uczestnik postępowania) podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia w okresie od dnia 11 października 2010 r. do 29 października 2010 r.
Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał przepisy art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1793 ze zm.; dalej ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Okoliczności faktyczne sprawy przedstawiają się następująco:
Wnioskiem z 20 czerwca 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej ZUS) zwrócił się do dyrektora [...] OW NFZ o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika postępowania z tytułu wykonywania przez niego pracy na rzecz płatnika składek na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie od 11 października 2010 r. do 29 października 2010 r. Zdaniem ZUS zawarta w dniu 11 października 2010 r. umowa nazwana "umową o dzieło" spełnia warunki umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia. ZUS ustalił, że płatnik składek nie dokonał zgłoszenia do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika postępowania z powyższego tytułu. We wniosku nadmienił, że w okresie od 24 maja 2010 r. do 29 listopada 2010 r. ubezpieczony posiadał tytuł do obowiązkowego ubezpieczenia społecznego jako osoba wykonująca umowę agencyjną.
Do wniosku załączono kserokopię umowy cywilnoprawnej zawartej w dniu 11 października 2010 r.; kserokopię protokołu kontroli z [...] października 2013 r.; kserokopię protokołu przesłuchania płatnika składek z 18 września 2013 r.; kserokopię zastrzeżeń płatnika składek z 17 października 2013 r. oraz kserokopię informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z 28 listopada 2013 r.
Przedmiotem umowy zawartej w dniu 11 października 2010 r. był montaż gniazd na jednostce [...] - w czasie i w miejscu wskazanym przez zamawiającego. "Dzieło" miało zostać wykonane do dnia 29 października 2010 r. Wynagrodzenie strony umowy określiły na kwotę 1 040 złotych brutto, płatne w terminie 14 dni, na podstawie wystawionego przez wykonawcę rachunku.
Z protokołu przesłuchania płatnika składek wynika, iż przedmiotem działalności płatnika składek jest budowa, remont statków oraz konstrukcji stalowych. Miejsce prowadzenia działalności związane jest ze zleceniodawcą. Prace wykonywane są w godzinach od 6.00 do 16.00 (tj. w godzinach pracy płatnika składek ze względu na bezpieczeństwo i obecność majstra w tych godzinach), w dniach pracy spółki (tj. od poniedziałku do piątku oraz w soboty). Narzędzia, którymi wykonywane są czynności określone w umowie należą do płatnika składek (muszą być zalegalizowane przez dozór techniczny). Materiały wykorzystywane do prac należą do zleceniodawcy (spółka przekazywała je osobom wykonującym prace).
Decyzją z [...] stycznia 2015 r. nr [...] Dyrektor [...] OW NFZ stwierdził, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w okresie od 11 października 2010 r. do 29 października 2010 r.
Od ww. decyzji płatnik składek wniósł odwołanie ,w którym podniósł m. in., że zgodnym i rzeczywistym zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło a celem umowy było wykonanie określonego dzieła, wskazanego w treści umowy. Zarzucił organowi nieprawidłowe zastosowanie przepisów prawa oraz brak należytego wyjaśnienia sprawy.
Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z [...] października 2017 r. Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję z [...] stycznia 2015 r. Przywołując treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2017 r., poz. 1778), art. 627 oraz art. 734 § 1 kodeksu cywilnego organ nie podzielił oceny prawnej zaprezentowanej przez płatnika składek, w myśl której do zawartej przez strony umowy zastosowanie mają przepisy o umowie o dzieło.
Zdaniem organu wypełnienie zadań w ramach przedmiotowej umowy nazwanej "umową o dzieło", tj. w zakresie "montażu gniazd na jednostce [...]", nie może zostać zakwalifikowane, jako umowa o dzieło, gdyż polega ona na dokonywaniu powtarzalnych czynności z należytą starannością. Umowa nie precyzuje czego ma dokonać wykonawca jako wynik jej realizacji, który byłby weryfikowany i mierzalny; jaki rezultat w wyniku wykonania dzieła powstał oraz czy można wskazać wady w powstałych skutkach wykonywanych czynności. Czynności polegające na "montażu gniazd na jednostce [...]" w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawarcia umowy. W przypadku wykonywanej przez uczestnika postępowania pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Czynności podejmowane przez uczestnika postępowania nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta może zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie praktyczne.
Odwołując się do treści art. 3531 kodeksu cywilnego organ zauważył, że w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania oraz istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. A zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło, podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. Do istotnych warunków umowy o dzieło zaliczyć należy odpowiedzialność wykonawcy za wady dzieła. Jak zaznacza organ ubezpieczony nie ponosi bezpośrednio odpowiedzialności za wykonaną pracę w sposób odmienny niż każda inna osoba wykonująca dowolną pracę, która odpowiada w jakimś stopniu za jej efekty (jakość).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., Prezes NFZ podniósł, iż – w jego ocenie –organ I instancji podjął czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartej przez strony umowy wraz z przekazanymi przez ZUS dokumentami oraz na podstawie analizy czynności wykonywanych przez ubezpieczonego, w oparciu o mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przytoczone orzecznictwo sądów.
Odnosząc się do wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków wskazanych w treści odwołania organ zważył, że posiadał wystarczające środki dowodowe dla uznania, iż przedmiotową umowę należy uznać za umowę o świadczenie usług. Z uwagi na powyższe brak było uzasadnienia dla bezpośredniego przesłuchania wskazanych przez płatnika składek osób. Organ podkreślił również, że w aktach sprawy znajdują się oświadczenia osób o których przesłuchanie wnioskował płatnik składek zarówno w odwołaniu jak i piśmie z 4 listopada 2015 r.
W skardze na powyższą decyzję, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, płatnik składek zarzucił organowi:
1. nierozpoznanie istoty sprawy tj. istoty przedmiotu umowy, którą zrealizował ubezpieczony na rzecz płatnika składek;
2. naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie obowiązku zebrania całego materiału dowodowego w sprawie (w szczególności w zaniechania przesłuchania reprezentanta skarżącej, które na tle istniejących również ustnych uzgodnień stron przy zawieraniu oraz wykonywaniu umowy uniemożliwiło skarżącej obronę jej interesu oraz wykazanie swoich racji;.
3. naruszenie art. 86 k.p.a. w zw. z art. 75 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia zgłaszanych przez skarżącą dowodów zarówno z dokumentów, jak i z osobowych źródeł dowodowych - a które to dowody były istotne dla wyniku sprawy, co skutkowało utrzymaniem decyzji NFZ w mocy;
4. naruszenie zasady lojalności oraz zaufania w toku postępowania poprzez zaniechanie wydania postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych zgłoszonych w piśmie z 4 listopada 2015 r. przez co skarżąca działała w przekonaniu przed wydaniem zaskarżonej decyzji, iż wnioskowane dowodowy są przez organ przeprowadzane;
5. naruszenie przepisów dotyczący oceny materiału dowodowego poprzez dowolne przyjęcie, że wykonawca wykonywał umowę jedynie starannego działania a nie umowę rezultatu a nadto, iż umowa nie była bądź to nie mogła być poddana weryfikacji z punktu widzenia istnienia wad dzieła;
6. pominięcie oceny dowodów z pisemnych oświadczeń P. B., D. R., K. F. - złożonych na okoliczność obowiązujących u skarżącej jednolitych procedur i zasad zawierania umów o dzieła, celu i zamiaru wykonania umów o dzieła oraz weryfikacji dzieł z punktu widzenia odpowiedzialności za wady dzieła, w tym dzieła wykonywanego przez ubezpieczonego;
7. naruszenie podstawowych zasad procedury administracyjnej określonych w art. 6, art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a. skutkujące ostatecznie naruszeniem prawa do obrony interesu skarżącej;
8. mające wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie i poczynienie wadliwych ustaleń;
9. naruszenie prawa materialnego, w tym:
- art. 627 kc poprzez niego niezastosowanie,
- art. 734 kc poprzez niego niesłuszne i błędne zastosowanie,
- art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach,
- art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,
poprzez przyjęcie, że skarżąca zawarła z uczestnikiem postępowania umowę o świadczenie usług, która podlegać powinna oskładkowaniu składkami na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy osoba ta zawarła i wykonywała na rzecz skarżącej umowy o dzieło, w ramach których uzyskiwała rezultat materialny, za który była odpowiedzialna i z którego to rezultatu była rozliczana;
10. oparcie decyzji, w sposób bezkrytyczny na wadliwych i bezzasadnych ustaleniach z protokołu kontroli ZUS, które to ustalenia okazały się wadliwe i sprzeczne ze stanem faktycznym, co wprost wynika w orzeczeń Sądu Okręgowego w [...] Wydział [...] Ubezpieczeń Społecznych, wydanych z odwołań spółki od decyzji ZUS.
Powołując się na prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w [...] [...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] czerwca 2015 r., [...] podniosła, że przywołane orzeczenie potwierdza tezę, że wynik kontroli ZUS, był wadliwy i sprzeczny z przyjętym tam stanem faktycznym, wobec czego decyzje ZUS zostały zmienione poprzez przyjęcie, że ubezpieczeni nie podlegają ubezpieczeniom społecznym od zawartych z płatnikiem składek umów o dzieło.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z [...] stycznia 2015 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w celu prawidłowego zgromadzenia materiału dowodowego sprawy, jak i poddania go całościowej ocenie; zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W skardze zawarła ponadto wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wniosła również o przeprowadzenie dowodów uzupełniających tj.: z dokumentu - prawomocnego wyroku z [...] czerwca 2015 r., [...] oraz całości dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach wskazanej sprawy na okoliczność celu i zamiaru stron przy zawarciu przedmiotowej, zakresu praw i obowiązków stron, przedmiotu umowy, sposobu jej wykonywania przez uczestnika postępowania oraz rozliczenia z wykonania umów o dzieło, rodzaju uzgodnionego wynagrodzenia, sposobu rozliczania wykonawcy z realizacji umowy, czy też kwestie nadzoru i podporządkowania przy wykonywaniu umowy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja Prezesa NFZ z [...] października 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora [...] OW NFZ z [...] stycznia 2015 r. stwierdzającą, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia w okresie od dnia 11 października 2010 r. do 29 października 2010 r.
W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie jej stanu faktycznego, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętych rozstrzygnięć, a ich argumentacja jest jasna i wyczerpująca.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, biorąc po uwagę uregulowania prawne mające zastosowanie w niniejszej sprawie - uznał, że organy obu instancji, wbrew zarzutom skargi, poczyniły wyczerpujące ustalenia faktyczne i przeprowadziły wnikliwą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych konkluzji, że sporna umowa zawarta przez płatnika składek z ubezpieczonym nie była umową o dzieło, lecz inną umową o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem prawny sprowadza się do oceny charakteru prawnego umowy zawartej w dniu 11 października 2010 r. i rozstrzygnięcia, czy umowa ta jest, jak twierdzi skarżąca, umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia uczestnika postępowania obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też, zgodnie ze stanowiskiem organów Narodowego Funduszu Zdrowia i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jest to umowa o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Przedmiotem spornej umowy były, jak prawidłowo ustalił organ, czynności polegające na montażu gniazd na jednostce [...] w czasie i miejscu wskazanym przez stronę skarżącą. Wynagrodzenie było płatne po przedstawieniu rachunku przez wykonawcą.
W ocenie Sądu, organy Narodowego Funduszu Zdrowia obu instancji słusznie przyjęły, że umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług odróżnia to, że umowa o świadczenie usług sprowadza się do wykonania faktycznej usługi, konkretnej czynności czy też zespołu czynności, które nie muszą jednak zmierzać do osiągnięcia rezultatu.
Tymczasem, umowa o dzieło z jednej strony jest umową konkretnego rezultatu, a jej przedmiot może mieć charakter materialny lub niematerialny. Podejmowane są próby uznania za umowę o dzieło takiej umowy, której przedmiot świadczenia jest na tyle skonkretyzowany, że może być objęty rękojmią za wady fizyczne (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00). Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi" (w szczególności w odróżnieniu od umowy o pracę i umowy zlecenia; K, Kołakowski /w:/ G. Bieniek, Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 166-167; podobnie: W. Siuda /w:/ Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.).
W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia (tak m. in. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, t. 7, C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 327; tak również /w:/ wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 21 grudnia 1993 r., sygn. akt III AUr 357/93, OSA 1994, z. 6 poz. 49). Oznacza to, że przedmiotem świadczenia przyjmującego zamówienie jest wykonanie dzieła, które może polegać na stworzeniu dzieła lub jego przetworzenia do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Kodeks cywilny w art. 627 nie określa szczegółowo podstawowego przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie. W pozostałych przepisach tytułu XV "dzieło" występuje natomiast w różnych kontekstach znaczeniowych: "wykonanie dzieła" (art. 628 § 1 k.c.), "w toku wykonywania dzieła" (art. 629 k.c.), "rozpoczęcie lub wykończenie dzieła" (art. 635 k.c.), "dzieło ma wady" (art. 637 § 1 k.c.), "oddanie dzieła" (art. 642 § 1 k.c.), "odebranie dzieła" (art. 643 k.c.), "ukończenie dzieła" (art. 644 k.c.).
Należy przyjąć, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu, (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy (szerzej - S. Buczkowski /w:/ System prawa cywilnego, t. III, cz. 2 s. 416-417; podobnie: W. Siuda, Istota..., s. 102-105; S. Wójcik, Pojęcie umowy o dzieło, SC, t. IV, Kraków 1963, s. 110).
Umowa o dzieło stanowi zatem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (por. M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH z 1997 r., nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 in.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie. Natomiast art. 750 k.c. reguluje reżim prawny umów, które łącznie spełniają dwie przesłanki: są umowami o świadczenie usług i jednocześnie nie są uregulowane innymi przepisami. Jest to bardzo rozległa kategoria umów, odgrywających istotnie praktyczne znaczenie. Zakres stosowania art. 750 k.c. jest bardzo szeroki z uwagi na określenie przedmiotu umów, których dotyczy. Pojęcie usługi jest bardzo szerokie, pojemne i dotyczy wykonywania czynności dla innej osoby. Świadczeniem usług może być zarówno wykonywanie czynności fatycznych, jak i prawnych. Jednakże, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie oraz doktrynie spod dyspozycji art. 750 k.c. wyłączone są umowy o świadczenie usług, polegające na dokonywaniu czynności prawnych. Tego rodzaju umowy są objęte umową zlecenia. Przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie do umów o świadczenie usług polegających na dokonywaniu czynności faktycznych, które nie są uregulowane innymi przepisami, np. umowa o dzieło o której mowa w art. 627.
W kontekście powyższych norm, nie można zatem podzielić stanowiska strony skarżącej, że opisane w badanej umowie czynności stanowią dzieło.
W rozpatrywanym przypadku nie powstał bowiem rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Badana umowa polegała nie na tworzeniu czegokolwiek, lecz montażu (już istniejących) gniazd - w nieokreślonej w umowie liczbie - na jednostce [...].
Oczywiste jest, że na mocy art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże jego treść lub cel nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W przeciwnym razie, zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba, że właściwy przepis przewiduje inny skutek. W konsekwencji oznacza to, że nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze.
Prawidłowo zatem zostało ocenione przez organy obu instancji, że przy tego rodzaju zakresie czynności jak montaż gniazd na jednostce [...] trudno mówić, że polegały one "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Jednym bowiem z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornej umowy, zdaniem Sądu, nie istnieje.
Także Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 28 stycznia 2014 r., III AUa 898/13 wskazał, że: "(...) kryteria takie jak to - czy istotny jest rezultat umowy czy tylko staranne działanie wykonawcy oraz możliwość odpowiedzialności za wady fizyczne w wielu wypadkach rzeczywiście dają podstawę do wyodrębnienia umowy o dzieło". Nie dzieje się tak jednak w każdym przypadku. W doktrynie i judykaturze dzieło określane jest jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny lub ucieleśniony materialnie, mający cechy pozwalające uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2003 r., II CKN 269/01, OSNC 2004, Nr 9, poz. 142 i z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03, niepublikowane). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej, czyli jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie. Poza rezultatem materialnym dzieło może jednak powstać także w postaci niematerialnej, która może, lecz nie musi być ucieleśniona w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2012 r., II UK 125/12, niepublikowane, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Można też spotkać pogląd, iż cechą dzieła jest to, że z chwilą ukończenia nabywa autonomiczną wartość w obrocie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 10 października 2012 r., III AUa 698/12).
Mając na względzie powyżej przedstawione poglądy, trudno jest uznać za umowę o dzieło umowę, której istota sprowadzała się do montażu - nieokreślonych co do tożsamości i w nieokreślonej liczbie - gniazd. Nie sposób bowiem przypisać takim czynnościom powstanie czegoś trwałego, dającego się wyodrębnić. Dlatego stosując prawo materialne do ustalonego stanu faktycznego organy prawidłowo uznały, że łącząca strony umowa jest w istocie umową o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c. Była ona bowiem realizacją umowy o montaż gniazd na jednostce [...], która niewątpliwe była umową o świadczenie usług. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się i do tych poglądów tutejszy Sąd się przychyla, że umowy, których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r., II UK 70/12; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r., II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115; wyrok SN z dnia 26 marca 2013 r., II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r., II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r., II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127).
Słusznie uznały organy Narodowego Funduszu Zdrowia, że wykonywana przez ubezpieczonego praca sprowadzała się do cyklicznego wykonywania pewnych prac, których skutkiem był montaż gniazd na jednostce [...], a czynności, określone w umowie, były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mających charakter umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Potwierdza to trafnie orzecznictwo. Np. umowę sprzątania oceniał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 8 listopada 2012 r., akt III AUa 649/12 gdzie podzielając ocenę Sądu Okręgowego stwierdził, że umowy, choć zostały nazwane umowami o dzieło, miały charakter umów o świadczenie usług, bowiem zarówno obowiązki, jak i sposób świadczonej pracy sprowadzały się do cyklicznego, zwykłego sprzątania. To zaś wyklucza uznanie umów zawartych pomiędzy zainteresowanymi, a skarżącą spółką za umowy o dzieło, już chociażby z tego względu, że wykonawcom nie zostało powierzone wykonanie jednego konkretnego dzieła, skoro realizacja umów sprowadzała się do wykonywania tych samych czynności, które nie były poddawane ocenie.
Utrwalone stanowisko orzecznictwa wyklucza jednoznacznie, aby czynności takie jak montaż gniazd, a w zasadzie efekt końcowy był dziełem. Organ prawidłowo zatem ocenił, nie negując zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, że rzeczywistą wolą stron umawiających się na wykonanie określonych czynności było zawarcie umowy o świadczenie usług. Dlatego też za nietrafny Sąd uznał zarzut naruszenia przez organ art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Powyższe normy zostały bowiem prawidłowo zastosowane poprzez objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika postępowania z tytułu wykonywania czynności polegających na montażu gniazd na jednostce [...], będącej de facto umową o świadczenie usług.
W ocenie Sądu, na gruncie niniejszej sprawy nie można zarzucić organowi odwoławczemu naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a., art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. W sytuacji wyżej dokonanej oceny jako niepotwierdzony należy uznać zarzut niewyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn rozstrzygnięcia czy podstaw stanu faktycznego i motywów działania organu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podjął wystarczające czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem treści analizowanej umowy oraz wykonywanych przez uczestnika postępowania obowiązków, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo, w szczególności sądów powszechnych.
Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 sierpnia 2013 r., II OSK 1754/13 "Kierowanie się zasadami wyrażonymi w art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienia żądaniu strony postępowania, chociaż musi wykazywać, że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet, jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem, musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej, dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu".
Prezes NFZ wydając rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie w sposób właściwy przeanalizował treść umowy, nazwanej "umową o dzieło" jego uprawnienie potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 11 lutego 2013 r. VI SA/Wa, 2326/12, w którym stwierdził, że: "Zajmując stanowisko w sprawach stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, a w szczególności umów o dzieło i umów zlecenia, a także innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, organy Narodowego Funduszu Zdrowia mają na mocy ustawy o świadczeniach prawo badania charakteru tych umów i wypowiadania się co do treści łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to w szczególności zakwalifikowania określonej umowy, jako umowy o dzieło, której zawarcie nie skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jak i zakwalifikowania jej, jako umowy zlecenia, bądź innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia - co już wywołuje, zgodnie z ustawą o świadczeniach, obowiązek objęcia wykonawcy tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym. Tak więc, organy Narodowego Funduszu Zdrowia mają podstawy prawne, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy, jaka łączy strony, wbrew woli tych stron".
Podstawą oddalenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wniosków dowodowych skarżącej był przepis art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. dalej p.p.s.a.) oraz konstatacja o braku niezbędności ich przeprowadzenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ.
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje skarżąca lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekła jak sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło