VI SA/Wa 82/18

WyrokWSA w Warszawie2018-05-18

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Sławomir Kozik, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana umową o dzieło, której przedmiotem jest montaż elementów na jednostce pływającej, może być uznana za umowę o świadczenie usług podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zakwalifikowały umowę jako umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło. Kluczowe dla rozróżnienia jest to, czy umowa zmierza do osiągnięcia konkretnego, weryfikowalnego rezultatu (umowa o dzieło), czy też polega na starannym działaniu lub wykonywaniu czynności (umowa o świadczenie usług). W tym przypadku, montaż elementów nie prowadził do powstania dzieła w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a stanowił świadczenie usług, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Spółka K. wniosła skargę na decyzję Prezesa NFZ, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą, że Pan M. D. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług. Organ ustalił, że umowa, nazwana umową o dzieło, w rzeczywistości nosiła znamiona umowy zlecenia, ponieważ polegała na montażu elementów, a nie na stworzeniu konkretnego rezultatu. Spółka zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i nieprzeprowadzenie istotnych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant p. o. ref. staż. Katarzyna Bytner po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 maja 2018 r. sprawy ze skargi K. z siedzibą w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę "K." spółka jawna z siedzibą w [...] (dalej także: "strona skarżąca" lub "płatnik składek") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] października 2017 r, utrzymującą w mocy decyzję nr [...] wydaną przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] stycznia 2015 r., stwierdzającą, że Pan M. D. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w okresie od 12 października 2010 r. do 29 października 2010 r. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. Nr 1793, ze zm. - dalej także "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 - dalej także: "k.p.a.") w zw. z art. 16 ustawy z7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - K.p.a. oraz niektórych ustaw - (Dz.U. poz. 935) Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z dnia 20 czerwca 2014 r. zwrócił się do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Pana M. D. (zwanego dalej także: "ubezpieczonym") z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy nazwanej "umową o dzieło", na rzecz płatnika składek: "K." spółka jawna. Wniosek Zakładu Ubezpieczeń Zdrowotnych dotyczył ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 12 października 2010 r. do 29 października 2010 r. Organ ustalił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził u płatnika składek kontrolę, w wyniku której ustalono, że przedmiotowa umowa, mimo formalnego określenia jej jako umowę o dzieło, nosi znamiona umowy zlecenia, od której powinna być odprowadzona składka na ubezpieczenie zdrowotne. Zarzucono, że płatnik składek nie dopełnił obowiązków w zakresie złożenia dokumentacji zgłoszeniowej i rozliczeniowej za ubezpieczonego M. D. W aktach rozpatrywanej sprawy znajduje się m.in. kopia umowy o dzieło zawartej pomiędzy płatnikiem składek "K." spółka jawna a M. D. Rodzaj czynności do wykonania wskazany w umowie polegał na montażu gniazd na jednostce [...] - w czasie i w miejscu wskazanym przez zamawiającego. Wskazano, że "dzieło" ma być wykonane do dnia 29 października 2010 r. W umowie ustalono także wynagrodzenie dla wykonawcy, które będzie płatne po dostarczeniu rachunku przez wykonawcę. Do akt dołączono także protokół kontroli oraz zastrzeżenia płatnika składek do protokołu kontroli. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. stwierdził, że Pan R. K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w okresie od 11 października 2010 r. do 29 października 2010 r. Od ww. decyzji płatnik składek wniósł w terminie odwołanie. Podniósł m. in., że zgodnym i rzeczywistym zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło a celem umowy było wykonanie określonego dzieła, wskazanego w treści umowy. Zarzucił organowi, że nieprawidłowo zastosowano przepisy prawa oraz że sprawa nie została należycie wyjaśniona. Po rozpatrzeniu odwołania Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2017 r. utrzymał w mocy decyzję nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. wydaną przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdzającą, że Pan M. D. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w okresie od 12 października 2010 r. do 29 października 2010 r. Powołując się na art. 627-646 kodeksu cywilnego oraz art. 734-750 kodeksu cywilnego, podstawę prawną rozstrzygnięcia, obowiązki ubezpieczonego, orzecznictwo, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia nie podzielił oceny prawnej zaprezentowanej przez płatnika składek, że do zawartej umowy zastosowanie mają przepisy o umowie o dzieło. W ocenie organu, z analizy umowy zawartej pomiędzy płatnikiem składek z ubezpieczoną wynika, że wykonawca mocą tej umowy zobowiązał się do wykonania czynności polegających na montażu daszków zsypowych na jednostce [...] - w czasie i miejscu wskazanym przez Zamawiającego. Należy dodać, że płatnik w swej działalności zajmuje się remontami statków i konstrukcji stalowych. Organ I instancji prawidłowo przyjął, iż czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Natomiast istotne jest świadczenie usług przez wykonawcę - Pana M. D. W przypadku umów o dzieło ważne jest to, aby osiągnąć określony efekt, a nie by wykonywać czynność przez określony czas. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przypomniał, że do cech konstytutywnych umowy o dzieło należą m. in. konieczność osiągnięcia określonego rezultatu i nie jest tu istotna ilość pracy włożona przez przyjmującego zamówienie. Rezultat powinien być w umowie określony, a przede wszystkim obiektywne weryfikowalny. Za niewykonanie umowy przyjmujący zamówienie ponosi odpowiedzialność nawet, gdy dołożył przy wykonywaniu dzieła wszelkiej staranności. W przypadku umowy, której rezultatem ma być montaż daszków zsypowych na jednostce [...], zdaniem organu, chodzi o wykonywanie prostych i powtarzalnych czynności. W przypadku umowy o dzieło istotna jest natomiast samoistność rezultatu, a także możliwość poddania dzieła testowi na obecność wad fizycznych, których stwierdzenie wpływa na wysokość wynagrodzenia. W przypadku umowy o dzieło równie istotna jest samoistność rezultatu, powinien on być niezależny od dalszego działania wykonawcy dzieła. Według organu II instancji, przeprowadzone czynności opierały się na starannym działaniu. W przypadku wykonywania czynności polegających na "montażu daszków zsypowych na jednostce [...]", ubezpieczony wykonywał powtarzające się czynności na rzecz zamawiającego. Było to więc wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy. Natomiast rezultat określony w umowie, w postaci "montażu daszków zsypowych na jednostce [...]", trudno uznać za jakiekolwiek dzieło w myśl kodeksu cywilnego (dale także: "k.c."), ale jako ciąg powtarzających się czynności. Stosuje się do nich zatem art. 750 k.c. Na poparcie swojego stanowiska organ przywołał m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt II UK 115/13. Następnie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zauważył, że w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. A zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło, podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. Organ II instancji nie neguje zatem zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i w konsekwencji nieopłacenie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podniósł, iż - w jego ocenie - zostały podjęte przez organ i instancji czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartej przez strony umowy oraz protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wraz z zastrzeżeniami, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane w podobnych sprawach orzecznictwo sądów. Nie znajduje zatem potwierdzenia zarzut strony, iż organ I instancji powołał się w wydanej przez siebie decyzji jedynie na dokumenty, nie precyzując ich bliżej. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż w postępowaniu wyjaśniono stan sprawy zatem zarzut dotyczący niewyjaśnienia stanu faktycznego jak również pozostałe są nieuzasadnione. Wskazał, iż M. D. nie ponosił bezpośrednio odpowiedzialności za wykonywaną pracę w sposób odmienny, niż każda osoba wykonująca dowolną pracę, która odpowiada w jakimś stopniu za jej efekty (jakość). Na przykład kierownik na produkcji odpowiada wewnętrznie wobec swojego pracodawcy za jakość wytoczonej na tokarce rzeczy, zleceniobiorca i wykonujący w jego imieniu kierowca przewóz odpowiada za przewiezienie w stanie niepogorszonym przewożonych materiałów wobec przewoźnika, u którego jest zatrudniony lub wykonuje umowę zlecenia itd. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż nie przeprowadził dowodu ze wskazanych przez stronę świadków oraz dowodu z przesłuchania strony, gdyż zgodnie z komentarzem do art. 75 kpa (Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, LEX/el. 2012, Komentarz aktualizowany) oraz orzecznictwem (wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 czerwca 2010 r. sygn. akt: I SA/Wa 526/10 dowód z przesłuchania stron przeprowadza się jedynie, gdy pozostały w sprawie, po zgromadzeniu dokumentacji, niewyjaśnione istotne dla sprawy okoliczności. W myśl art. 178 § 1 kpa żądanie przeprowadzenia innego dowodu należy natomiast uwzględnić, jeżeli jego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, jednak w tym wypadku żądanie dotyczyło kwestii już stwierdzonej przy pomocy innych dowodów. Organ wskazał nadto na oświadczenia pisemne wskazywanych przez stronę świadków, znajdujące się w aktach sprawy. Płatnik wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, której zarzucił: 1. naruszenie art. 7 kpa. art 77 § 1 kpa i art. 80 kpa poprzez zaniechanie obowiązku zebrania całości materiału dowodowego w sprawie, a następnie poprzez wydanie decyzji przez organy obu instancji bez zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie (a w szczególności w sytuacji zaniechania przesłuchania reprezentanta skarżącego, które na tle istniejących również ustnych uzgodnień stron przy zawieraniu oraz wykonywaniu umowy uniemożliwiło skarżącej obronę jej interesu oraz wykazanie swoich racji). 2. naruszenie art 86 kpa w zw z art 75 kpa w zw. z art 78 § 1 kpa poprzez zaniechanie przeprowadzenia zgłaszanych przez skarżącą spółkę dowodów zarówno z dokumentów jak i - oraz przede wszystkim - z osobowych źródeł dowodowych - a które to dowody były istotne dta wyniku sprawy t co skutkowało utrzymaniem decyzji NFZ w mocy, 3. naruszenie zasady lojalności oraz zaufania w toku postępowania poprzez zaniechanie wydania postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych zgłoszonych w piśmie z dnia 4.11.2015r. przez co skarżący działał w przekonaniu przed wydaniem zaskarżonej decyzji, iż wnioskowane dowodowy są przez organ przeprowadzane, 4. naruszenie przepisów dotyczący oceny materiału dowodowego poprzez dowolne przyjęcie, iżby wykonawca wykonywał umowę jedynie starannego działania a nie umowę rezultatu a nadto iżby umowa nie była bądź to nie mogła być poddana weryfikacji z punktu widzenia istnienia wad dzieła 5. pominięcie oceny dowodów z pisemnych oświadczeń P. B. D. R., K. F. - złożonych na okoliczność obowiązujących w skarżącej spółce-jednolitych procedur i zasad zawierania umów o dzieła, celu i zamiaru wykonania umów o dzieła oraz weryfikacji dzieł z punktu widzenia odpowiedzialności za wady dzieła w tym dzieła wykonywanego przez zainteresowanego M. D. NFZ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jedynie oświadczenia owe przywołał, jednakże nie dokonując żadnej oceny oraz nie poddając tych dowodów ocenie ani nie dostrzegając, że ich wpływ na całokształt sprawy zainteresowanego był istotny 6. naruszenie podstawowych zasad procedury administracyjnej określonych w art. 6, art. 8, art 9, art. 11 kpa skutkujące ostatecznie naruszeniem prawa do obrony interesu skarżącej spółki, 7. mające wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 80 kpa poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie i poczynienie wadliwych ustaleń w sprawie; 8. a nadto naruszenie prawa materialnego, w tym. - art. 627 KC poprzez niego niezastosowanie, - art. 734 KC poprzez niego niesłuszne i błędne zastosowanie, - art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, - oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych finansowanych ze środków publicznych oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez przyjęcie, że skarżąca spółka zawarła z zainteresowanym umowę o świadczenie usług, która podlegać powinna oskładkowaniu składkami na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy osoba ta zawarła i wykonywała na rzecz skarżącej spółki umowy o dzieło, w ramach których uzyskiwała rezultat materialny, za który była odpowiedzialna i z którego to rezultatu była rozliczana. 9. oparcie decyzji, w sposób bezkrytyczny na wadliwych i bezzasadnych ustaleniach z protokołu z kontroli ZUS w w/w sprawie, które to ustalenia z kontroli ZUS okazały się wadliwe i sprzeczne ze stanem faktycznym, co wprost wynika w orzeczeń Sądu Okręgowego w [...] Wydział [...] Ubezpieczeń Społecznych, wydanych z odwołań spółki K. Sp.j. od decyzji ZUS. Tytułem przykładu odwołująca spółka przywołała prawomocny wyrok z dnia [...] czerwca 2015 r. w sprawie [...], załączając go w poczet materiału dowodowego sprawy. Podniosła, iż - gdyby w sprawie był przesłuchany J. P. w charakterze strony to ów wyrok by przywołał oraz go skomentował, a co nie było możliwe wobec nie przeprowadzenia tego dowodu i zaniechania wydania postanowienia o oddaleniu tego wniosku dowodowego przez organy obu instancji. Wskazała nadto, że w przywołanym orzeczeniu Sąd Okręgowy ustalił, że wynik kontroli ZUS w niniejszej sprawie był wadliwy i sprzeczny z przyjętym tam stanem faktycznym, wobec czego decyzje ZUS zostały zmienione poprzez przyjęcie, że zainteresowani nie podlegają ubezpieczeniom społecznym od zawartych z K. sp.j. umów o dzieło Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania konieczności prawidłowego zgromadzenia materiału dowodowego sprawy i poddania go całościowej ocenie, w tym nie tylko z przesłuchania J. P. w charakterze strony zgłoszonych świadków ale i konieczności przeprowadzenia dowodów z dokumentów tj. prawomocnego wyroku z dnia [...] czerwca 2015 r. w sprawie [...] oraz zgromadzonych we wszystkich kartach akt w/w sprawy (w tym zeznania świadków) - a znajdujących się w aktach sprawy oznaczonej sygnaturą [...], która toczyła się przed Sądem Okręgowym w [...],[...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oraz o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto wskazała, iż z uwagi na naruszenie przez organ I i II instancji przepisów dotyczących postępowania dowodowego koniecznym jest przeprowadzenie dowodów uzupełniających bowiem są one niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, a przeprowadzenie ich nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawę. W związku z czym wniosła o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z: 1. dokumentu - prawomocnego wyroku z dnia [...] czerwca 2015 r w sprawie [...] (w załączeniu), 2. całości dowodów z dokumentów (na wszystkich kartach akt sprawy) znajdujących się w aktach sprawy oznaczonej sygnaturą [...], która toczyła się przed Sądem Okręgowym w [...].[...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, na okoliczność celu i zamiaru stron przy zawarciu przedmiotowych umów z zainteresowanym w niniejszej sprawie zakresu praw i obowiązków stron, przedmiotu umowy, sposobu ich wykonywania przez zainteresowanego, oraz rozliczenia z wykonania umów o dzieło, rodzaju uzgodnionego wynagrodzenia, sposobu rozliczania wykonawcy z realizacji umowy, czy też kwestie nadzoru i podporządkowania przy wykonywaniu umowy. W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na rozprawie w dniu 18 maja 2018 r. oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak też nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."). Rozpoznając przedmiotową sprawę według wskazanych wyżej kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest nieuzasadniona, bowiem zaskarżona decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2016 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2014 r. nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, biorąc po uwagę uregulowania prawne mające zastosowanie w niniejszej sprawie - uznał, iż organy obu instancji, wbrew zarzutom skargi, poczyniły wyczerpujące ustalenia faktyczne i przeprowadziły wnikliwą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych konkluzji, iż sporna umowa zawarta przez skarżącą spółkę nie były umowami o dzieło, lecz innymi umowami o świadczenie usług, do których - zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem prawny sprowadza się do oceny charakteru prawnego umowy zawartej między skarżącą spółką a ubezpieczoną i rozstrzygnięcia, czy umowa ta jest, jak twierdzi strona skarżąca, umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia uczestnika postępowania obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest to, zgodnie ze stanowiskiem organów Narodowego Funduszu Zdrowia i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, umowa o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Przedmiotem spornej umowy były, jak prawidłowo ustalił organ, czynności polegające na montażu daszków zsypowych na jednostce [...] w czasie i miejscu wskazanym przez stronę skarżącą. Wynagrodzenie było płatne po przedstawieniu rachunku przez wykonawcą. W ocenie Sądu, organy Narodowego Funduszu Zdrowia obu instancji słusznie przyjęły, że umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług odróżnia to, że umowa o świadczenie usług sprowadza się do wykonania faktycznej usługi, konkretnej czynności czy też zespołu czynności, które nie muszą jednak zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Tymczasem, umowa o dzieło z jednej strony jest umową konkretnego rezultatu, a jej przedmiot może mieć charakter materialny lub niematerialny. Podejmowane są próby uznania za umowę o dzieło takiej umowy, której przedmiot świadczenia jest na tyle skonkretyzowany, że może być objęty rękojmią za wady fizyczne (tak m. in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00). Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi" {w szczególności w odróżnieniu od umowy o pracę i umowy zlecenia; K, Kołakowski /w:/ G. Bieniek, Kodeks cywilny. Komentarz, t. I!, Warszawa 2006, s. 166-167; podobnie: W. Siuda /w:/ Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.). W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia (tak, m. in. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, t. 7, C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 327; tak również /w:/ wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 21 grudnia 1993 r., sygn. akt III AUr 357/93, OSA 1994, z.6 poz. 49). Oznacza to, że przedmiotem świadczenia przyjmującego zamówienie jest wykonanie dzieła, które może polegać na stworzeniu dzieła lub jego przetworzenia do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Kodeks cywilny w art. 627 nie określa szczegółowo podstawowego przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie. W pozostałych przepisach tytułu XV "dzieło" występuje natomiast w różnych kontekstach znaczeniowych: "wykonanie dzieła" (art. 628 § 1 k.c.), "w toku wykonywania dzieła" (art. 629 k.c.), "rozpoczęcie lub wykończenie dzieła" (art. 635 k.c.), "dzieło ma wady" (art. 637 § 1 k.c.), "oddanie dzieła" (art. 642 § 1 k.c.), "odebranie dzieła" (art. 643 k.c.), "ukończenie dzieła" (art. 644 k.c.). Należy przyjąć, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu, (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy (szerzej - S. Buczkowski /w:/ System prawa cywilnego, t. III, cz. 2 s. 416-417; podobnie: W. Siuda, Istota..., s. 102-105; S. Wójcik, Pojęcie umowy o dzieło, SC, t. IV, Kraków 1963, s. 110). Umowa o dzieło stanowi zatem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (por. M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH z 1997 r., nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 in.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie. Natomiast art. 750 k.c. reguluje reżim prawny umów, które łącznie spełniają dwie przesłanki: są umowami o świadczenie usług i jednocześnie nie są uregulowane innymi przepisami. Jest to bardzo rozległa kategoria umów, odgrywających istotnie praktyczne znaczenie. Zakres stosowania art. 750 k.c. jest bardzo szeroki z uwagi na określenie przedmiotu umów, których dotyczy. Pojęcie usługi jest bardzo szerokie, pojemne i dotyczy wykonywania czynności dla innej osoby. Świadczeniem usług może być zarówno wykonywanie czynności fatycznych, jak i prawnych. Jednakże, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie oraz doktrynie spod dyspozycji art. 750 k.c. wyłączone są umowy o świadczenie usług, polegające na dokonywaniu czynności prawnych. Tego rodzaju umowy są objęte umową zlecenia. Przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie do umów o świadczenie usług polegających na dokonywaniu czynności faktycznych, które nie są uregulowane innymi przepisami, np. umowa o dzieło o której mowa w art. 627. W kontekście powyższych norm, nie można zatem podzielić stanowiska strony skarżącej, że opisane w badanej umowie czynności stanowią dzieło. W rozpatrywanym przypadku nie powstał bowiem rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Badana umowa polegała nie na tworzeniu czegokolwiek, lecz montażu (już istniejących) daszków zsypowych - w nieokreślonej w umowie liczbie - na jednostce [...]. Oczywiste jest, że na mocy art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże jego treść lub cel nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W przeciwnym razie, zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba, że właściwy przepis przewiduje inny skutek. W konsekwencji oznacza to, że nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Prawidłowo zatem zostało ocenione przez organy obu instancji, że przy tego rodzaju zakresie czynności jak obsługa suwnicy na jednostce [...] trudno mówić, że polegały one "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Jednym bowiem z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornej umowy, zdaniem Sądu, nie istnieje. Także Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 898/13 wskazał, iż "(...) kryteria takie jak to - czy istotny jest rezultat umowy czy tylko staranne działanie wykonawcy oraz możliwość odpowiedzialności za wady fizyczne w wielu wypadkach rzeczywiście dają podstawę do wyodrębnienia umowy o dzieło. Nie dzieje się tak jednak w każdym przypadku. W doktrynie i judykaturze dzieło określane jest jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, materialny iub ucieleśniony materialnie, mający cechy pozwalające uznać go za przedmiot świadczenia przyjmującego zamówienie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2003 r" II CKN 269/01, OSNC 2004, Nr 9, poz. 142 i z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03, niepublikowane). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej, czyli jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie. Poza rezultatem materialnym dzieło może jednak powstać także w postaci niematerialnej, która może, lecz nie musi być ucieleśniona w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2012 r., II UK 125/12, niepublikowane, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r" IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63). Można też spotkać pogląd, iż cechą dzieła jest to, że z chwilą ukończenia nabywa autonomiczną wartość w obrocie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 10 października 2012 r., III AUa 698/12). Mając na względzie powyżej przedstawione poglądy, trudno jest uznać za umowę o dzieło umowę, której istota sprowadzała się do montażu - nieokreślonych co do tożsamości i w nieokreślonej liczbie - daszków zsypowych. Nie sposób bowiem przypisać takim czynnościom powstanie czegoś trwałego, dającego się wyodrębnić. Dlatego stosując prawo materialne do ustalonego stanu faktycznego organy prawidłowo uznały, że łącząca strony umowa jest w istocie umową o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c. Była ona bowiem realizacją umowy o montaż daszków zsypowych na jednostce [...], która niewątpliwe była umową o świadczenie usług. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się i do tych poglądów tutejszy Sąd się przychyla, że umowy, których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r. II UK 70/12; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115, wyrok SN z dnia 26 marca 2013 r. II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r, II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r" II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127)". Słusznie uznały organy Narodowego Funduszu Zdrowia, że wykonywana przez M. D. praca sprowadzała się do cyklicznego wykonywania pewnych prac, których skutkiem był montaż daszków zsypowych na jednostce [...], a czynności, określone w umowie, były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mających charakter umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Potwierdza to trafnie orzecznictwo. Np. umowę sprzątania oceniał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 8 listopada 2012 r., w sprawie o sygn. akt III AUa 649/12 gdzie podzielając ocenę Sądu Okręgowego stwierdził, że umowy, choć zostały nazwane umowami o dzieło, miały charakter umów o świadczenie usług, bowiem zarówno obowiązki, jak i sposób świadczonej pracy sprowadzały się do cyklicznego, zwykłego sprzątania. To zaś wyklucza uznanie umów zawartych pomiędzy zainteresowanymi, a skarżącą Spółką za umowy o dzieło, już chociażby z tego względu, że wykonawcom nie zostało powierzone wykonanie jednego konkretnego dzieła, skoro realizacja umów sprowadzała się do wykonywania tych samych czynności, które nie były poddawane ocenie. Utrwalone stanowisko orzecznictwa wyklucza jednoznacznie, aby czynności takie jak montaż daszków zsypowych, a w zasadzie efekt końcowy był dziełem. W konsekwencji, organ prawidłowo ocenił, nie negując zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, że rzeczywistą wolą stron umawiających się na wykonanie określonych czynności było zawarcie umowy o świadczenie usług. Nie ma zatem racji strona skarżąca zarzucając naruszenie art. 65 k.c. i art. 353(1) k.c., bowiem zgodny zamiar K. sp. jawna i M. D. przy zawieraniu umowy o dzieło, w sytuacji, gdy czynności w niej określone warunków takiej umowy nie spełniały, faktycznie stanowi o zawarciu umowy o świadczenie usługi. W konsekwencji nietrafny jest zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art 69 ust. 1 ustawy zdrowotnej w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Powyższe normy zostały bowiem prawidłowo zastosowane poprzez objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym M. D. z tytułu wykonywania czynności polegających na montażu daszków zsypowych na jednostce [...], będącej de facto umową o świadczenie usług. W ocenie Sądu, nie można zarzucić organowi odwoławczemu naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a., art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. W sytuacji wyżej dokonanej oceny jako niepotwierdzony należy uznać zarzut niewyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn rozstrzygnięcia czy podstaw stanu faktycznego i motywów działania organu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podjął wystarczające czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem treści analizowanej umowy oraz wykonywanych przez M. D. obowiązków, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo, w szczególności sądów powszechnych. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2013 r. sygn. akt II OSK 1754/13, "Kierowanie się zasadami wyrażonymi w art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienia żądaniu strony postępowania, chociaż musi wykazywać, że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet, jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem, musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowo-administracyjnej, dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu". Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydając rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie w sposób właściwy przeanalizował treść umowy, nazwanej "umową o dzieło" jego uprawnienie potwierdził Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 lutego 2013 r, sygn. akt. VI SA/Wa, 2326/12 w którym stwierdził, że: "Zajmując stanowisko w sprawach stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, a w szczególności umów o dzieło i umów zlecenia, a także innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, organy Narodowego Funduszu Zdrowia mają na mocy ustawy o świadczeniach prawo badania charakteru tych umów i wypowiadania się co do treści łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to w szczególności zakwalifikowania określonej umowy, jako umowy o dzieło, której zawarcie nie skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jak i zakwalifikowania jej, jako umowy zlecenia, bądź innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia - co już wywołuje, zgodnie z ustawą o świadczeniach, obowiązek objęcia wykonawcy tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym. Tak więc, organy Narodowego Funduszu Zdrowia mają podstawy prawne, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy, jaka łączy strony, wbrew woli tych stron". Jak prawidłowo wyjaśnił organ odwoławczy, przeprowadzenie dowodu ze wskazanych przez stronę świadków oraz dowodu z przesłuchania strony było w sprawie zbędne, gdyż zgodnie z komentarzem do art. 75 kpa (Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, LEX/el. 2012, Komentarz aktualizowany) oraz orzecznictwem (wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 czerwca 2010 r. sygn. akt: I SA/Wa 526/10 dowód z przesłuchania stron przeprowadza się jedynie, gdy pozostały w sprawie, po zgromadzeniu dokumentacji, niewyjaśnione istotne dla sprawy okoliczności. Natomiast w myśl art. 178 § 1 k.p.a. żądanie przeprowadzenia innego dowodu należy uwzględnić, jeżeli jego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy - jednak w tym wypadku żądanie dotyczyło kwestii już stwierdzonej przy pomocy innych dowodów. Organ wskazał nadto na oświadczenia pisemne wskazywanych przez stronę świadków, znajdujące się w aktach sprawy. W opisanej sytuacji nie można stwierdzić, aby zaniechanie przeprowadzenia wskazywanych przez stronę dowodów mogło w jakikolwiek sposób zaważyć na treści zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. Podstawą oddalenia wniosków dowodowych skarżącej przez WSA był przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz konstatacja o braku niezbędności ich przeprowadzenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Reasumując, Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje skarżąca lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło