VI SA/Wa 829/17
WyrokWSA w Warszawie2017-09-29
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Marzena Milewska – Karczewska, Pamela Kuraś – Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oznakowanie produktu rolno-spożywczego (miks tłuszczowy) zawierające grafikę skopka z mlekiem i hasła sugerujące pochodzenie mleczne, mimo wyraźnego oznaczenia "miks tłuszczowy", może być uznane za wprowadzające konsumenta w błąd i stanowić podstawę do nałożenia kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły oznakowanie produktu jako wprowadzające konsumenta w błąd, ponieważ połączenie grafiki skopka z mlekiem, hasła "Pyszne" oraz kolorystyki opakowania, mimo oznaczenia "miks tłuszczowy", mogło sugerować konsumentom, że produkt jest masłem. Kara pieniężna w wysokości 10.000 zł została uznana za adekwatną i proporcjonalną, spełniającą funkcje prewencyjną i represyjną, mieszczącą się w ustawowych granicach.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną w wysokości 10.000 zł za wprowadzenie do obrotu miksu tłuszczowego, którego oznakowanie (grafika skopka z mlekiem, hasła "Pyszne", "ekstra wymaślone") mogło wprowadzać konsumentów w błąd co do jego mlecznego pochodzenia i sugerować, że jest to masło. Spółka kwestionowała tę decyzję, argumentując, że oznakowanie jest zgodne z powszechną praktyką rynkową, zawiera wyraźne oznaczenie "miks tłuszczowy" i nie wprowadza w błąd. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając oznakowanie za wprowadzające w błąd i naruszające przepisy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Milewska – Karczewska Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 29 września 2017 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o. o. z siedzibą w J. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Przedmiotem skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej też jako; "skarżąca", "strona", "spółka") jest decyzja Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z [...] lutego 2017 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję wydaną przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z [...] listopada 2016 r. nr [...], wymierzającą stronie karę pieniężną w wysokości 10.000,00 zł za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej określonych w przepisach o jakości handlowej, tj.: produktu o nazwie [...], data produkcji: 06.09.2016, wielkość partii produkcyjnej: 15420 szt. a' 200g (3084 kg), wielkość partii magazynowej: 4380 szt. a' 200g (876 kg), oznaczonej: Najlepiej spożyć przed: data podana na spodzie opakowania. Data jest równocześnie oznaczeniem partii produkcyjnej 06/12/2016, średnia cena sprzedaży brutto: 1,36 zł/szt.
Jako podstawę prawną wskazał: art. 138 § 1 piet 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, z późn. zm.)- dalej jako "kpa", art. 21, art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1604, z późn. zm.) - dalej jako "ustawa o jakości handlowej" - w związku z art. 3 pkt 5, art. 4 ust. 1, art. 17 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz art. 40a ust. 5 ww. ustawy; art. 2 lit. j, art. 6, art. 7 ust. 1 lit. a i lit. d, art. 36 ust. 2 lit. a i lit. b rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 roku w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz. Urz. UE L 304 z 22.11.2011, str. 18-63, z późn. zm.), art. 8 ust. 1, art. 16, art. 17 ust. 1 rozporządzenia (WE) Nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństM>a żywności (Dz. Urz. UE L 31 z 01.02.2002, str. 1, z późn. zm.; Dz. Urz. Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 6, str. 463, z późn. zm.).
Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
[...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych decyzją z [...] listopada 2016 r. wymierzył stronie karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za wprowadzenie do obrotu opisanego wyże artykułu rolno-spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej określonych w przepisach o jakości handlowej.
W odwołaniu od w/w decyzji strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania organu I instancji. Zarzuciła, że inni producenci miksów tłuszczowych od wielu lat w swoich oznakowaniach stosują grafikę, zawierającą skopek z mlekiem i ich produkty nie[ są kwestionowane jako wprowadzające konsumenta w błąd. Żaden akt normatywny nie zastrzega zastosowania ww. elementu graficznego jedynie do oznakowania masła, czy też innych produktów z mleka. Zakwestionowana etykieta zawiera wyraźne i wyeksponowane na czołowej stronie oznaczenie "miks tłuszczowy", które w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości wskazuje na mieszany skład przedmiotowego wyrobu. Ponadto zawartość masła w produkcie została szczególnie wyodrębniona, poprzez podanie jej "tłustym drukiem".
Odnosząc się do kwestii umieszczenia na opakowaniu napisu "ekstra wymaślone", strona zaznaczyła, że określenie to odnosi się do sposobu wytwarzania przedmiotowego produktu, który jest wytwarzany na urządzeniu - do produkcji masła - typu zmaślarka. W związku z faktem, że w trakcie procesu technologicznego mieszane są dwa tłuszcze, koniecznym jest jego dwukrotne emulgowanie (tj. zmaślanie). Przedmiotowy produkt zawiera w sobie masło - 10%, relatywnie dużo w stosunku do innych obecnych na rynku produktów typu miks tłuszczowy i tym samym zastosowane oznakowanie jest prawidłowe. Jakość przedmiotowego produktu nie została zakwestionowana, nie stanowi on zagrożenia dla zdrowia i życia konsumentów, a naruszenia zarzucane przez organ mają charakter jedynie marginalny.
Podniosła w odwołaniu, że wymierzona jej kara pieniężna w kwocie 10.000,00 zł jest rażąco wygórowana wobec tak nieznacznych naruszeń, które kwestionuje, jak i stosunkowo niewielkiej ilości zakwestionowanego produktu wprowadzonego na rynek.
Po rozpoznaniu odwołania, zaskarżoną obecnie decyzją z [...] lutego 2017r. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Ponowił dotychczasowe ustalenia faktyczne, w istocie przez stronę niekwestionowane, odniósł je do powołanej podstawy prawnej odpowiedzialności administracyjnej strony. Oparte zostały o wyniki kontroli przeprowadzonej w firmie strony w zakresie jakości handlowej miksu tłuszczowego "[...]" i sporządzony protokół z kontroli nr [...] z [...].09.2016 r. W toku czynności kontrolnych pobrano z magazynu wyrobów gotowych próbki z partii produktu o nazwie: [...], data produkcji: 06.09.2016, wielkość partii produkcyjnej: 15420 szt. a' 200g (3084 kg), wielkość partii magazynowej: 4380 szt. a' 200g (876 kg), oznaczonej: Najlepiej spożyć przed: data podana na spodzie opakowania. Data jest równocześnie oznaczeniem partii produkcyjnej 06/12/2016, średnia cena sprzedaży brutto: 1,36 zł/szt., w celu przeprowadzenia oceny prawidłowości oznakowania (Protokół z pobrania próbek [...] z dnia [...].09.2016 r.).
Kontrolujący oznakowania ww. partii wyrobu stwierdzili, że produkt został opakowany w laminat aluminiowo-pergaminowy w kolorze złotym z granatowo czerwonym pasem znajdującym się w centralnej części kostki produktu, w oznakowaniu wskazano wizerunek skopka z wylewającym się mlekiem oraz zastosowano sformułowania "[...]" i "[...]", co może wskazywać na mleczne pochodzenie tego produktu i sugerować, że przedmiotowy produkt jest masłem.
Organ II instancji podzielił ocenę [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych i także stwierdził, że oznakowanie przedmiotowej partii artykułu rolno-spożywczego wprowadza konsumenta w błąd i jest niezgodne z art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011.
Stwierdził m.in., że obowiązkiem producenta jest wprowadzanie do obrotu produktów oznakowanych zgodnie z przepisami, w sposób rzetelny i niewzbudzający wątpliwości konsumenta.
Uznał, że producent jako opakowanie jednostkowe wyrobu o nazwie "[...]" zastosował laminat aluminiowo-pergaminowy w kolorze złotym z granatowo-czerwonym pasem znajdującym się w centralnej części kostki produktu w oznakowaniu zamieścił grafikę w postaci wizerunku skopka z wylewającym się mlekiem oraz zastosował sformułowania "[...]" i "[...]", które mogą sugerować konsumentowi, że przedmiotowy produkt jest masłem, a nie miksem tłuszczowym do smarowania.
Podkreślił, że masło, stanowiące produkt bardziej pożądany przez konsumenta i znacznie droższy niż miksy tłuszczowe bądź margaryny, składa się z tłuszczu mlecznego w ilości od 80 do 90%. Nie może zawierać żadnego dodatku tłuszczu roślinnego. Ponadto, masło może zawierać do 16% wody i do 2% tzw. suchej masy beztłuszczowej mleka.
Zakwestionowane partie miksu tłuszczowego do smarowania nie spełniały wymagań zawartych w przytoczonych aktach prawnych, ponieważ ich oznakowanie mogło wprowadzić konsumenta w błąd. Oznakowanie sugeruje, że przedmiotowa partia jest masłem, powstałym z mleka krowiego, a nie miksem tłuszczowym składającym się zarówno z tłuszczy roślinnych (olej palmowy i rzepakowy), jak i zwierzęcych. Nazwa produktu powinna precyzyjnie informować konsumenta o rodzaju środka spożywczego, umożliwiać odróżnienie go od podobnych środków spożywczych.
Odnosząc się do twierdzeń odwołania, zdaniem organu, nazwa rodzajowa produktu, tj. "[...]" została wskazana przez producenta w oznakowaniu o wiele mniejszą czcionką od sąsiadującego z nim wyrażenia "[...]". Wyrażenie "[...]" wykonane dużą czcionką umieszczono na stronie frontowej w dwóch miejscach: drukowanymi literami [...] w górnym lewym rogu opakowania oraz w bezpośrednim sąsiedztwie nazwy produktu [...], która to nazwa została wskazana znacznie mniejszą czcionką niż określenie Pyszne. Tym samym ocenił, że nie można stwierdzić, iż zastosowane oznakowanie w sposób jednoznaczny wskazuje, że przedmiotowy produkt nie jest masłem. Ponadto zastosowane w oznakowaniu przymiotniki "[...]" oraz "[...]" sugerują, że określenia te odnoszą się do masła, a nie miksu tłuszczowego, gdzie (zgodnie z zasadami gramatyki polskiej, tj. odmiana przez przypadki) winny być zastosowane przymiotniki w formie mianownika, tj. pyszny miks tłuszczowy, jak też "[...]". Wskazał, że znaki graficzne oraz wyrażenia, nawet te zarejestrowane w Urzędzie Patentowym Rzeczpospolitej Polskiej nie mogą dezorientować oraz wprowadzać konsumenta w błąd, co do właściwości produktu.
Ocenił, że szata graficzna kwestionowanego produktu wskazuje na jego mleczne pochodzenie, podczas gdy zawartość tłuszczu mlecznego wynosiła 10%, natomiast zawartość tłuszczów roślinnych wynosiła 72%, a mimo to producent nie umieścił na opakowaniu elementów graficznych, nawiązujących do tak znaczącej zawartości tłuszczu roślinnego, lecz umieścił skopek z wylewającym się białym płynem, który można utożsamić ze śmietanką lub mlekiem.
Organ II instancji podkreślił, że w przypadku przedmiotowej partii produktu, nazwa [...], może być odczytana w wieloraki sposób, a w zestawieniu z grafiką skopka wypełnionego białym płynem, zastosowaną kolorystyką opakowania oraz wyeksponowaniem w centralnym polu widzenia części czołowej oznakowania dymku, tj. białego kształtu z wkomponowanym w nim określeniem "[...]" - część konsumentów przypisze produktowi cechy masła.
W ocenie Głównego Inspektora JHARS, oznakowanie wprowadzające w błąd to oznakowanie niewystarczająco precyzyjne czy wieloznaczne. Taki sposób ekspozycji informacji podanych w oznakowaniu może sugerować konsumentowi, że ma on do czynienia z masłem, w którym jedynym składnikiem tłuszczowym jest tłuszcz mleczny, tym bardziej, że odnalezienie właściwej nazwy produktu jest utrudnione. Ocenił, że jest to zabieg mający na celu odwrócenie uwagi konsumenta od informacji wskazujących na rzeczywisty skład tego wyrobu, w którym najbardziej wartościowy i pożądany przez konsumenta składnik - tłuszcz mleczny - został w przeważającej części zastąpiony olejem roślinnym. Głównym źródłem informacji, które w pierwszej kolejności docierają do konsumenta, jest front opakowania, na którym konieczne jest umieszczenie pełnej, niebudzącej wątpliwości nazwy produktu.
Podkreślił, że konsumenci dokonując zakupu często sugerują się wyłącznie grafiką zamieszczoną na opakowaniu. Książkowym przykładem zastosowania symboli graficznych jest zamieszczenie na froncie opakowania skopków mleka na opakowaniach masła, oraz kwiatu słonecznika na opakowaniach margaryn. Z uwagi na wieloletnią praktykę producentów, którzy na opakowaniach masła stosują ilustrację przedstawiającą wizerunek tradycyjnego, wiejskiego skopka z wylewającym się strumieniem mleka, konsumenci utożsamiają produkty opatrzone podobną grafiką z artykułami pochodzenia zwierzęcego.
Skoro nazwa i grafika opakowania produktu są pierwszymi informacjami, które trafiają do świadomości konsumenta podczas procesu decyzyjnego, to podanie w oznakowaniu nieprecyzyjnej nazwy oraz grafiki wprowadzającej w błąd może zdezorientować konsumenta oraz uniemożliwić podjęcie przez niego świadomego wyboru.
Organ II instancji uznał, że wskazywanie na fakt naruszenia prawa przez innych producentów działających w sektorze spożywczym, nie legalizuje praktyki stosowanej przez stronę i nie może usprawiedliwiać jakichkolwiek nieprawidłowości w produktach wytwarzanych przez jej zakład. Natomiast organ nie kwestionował w oznakowaniu elementu graficznego, tj. skopka z wylewającym się mlekiem, ponieważ nie jest to grafika zastrzeżona dla masła. Zakwestionował oznakowanie w związku z zamieszczeniem w oznakowaniu poszczególnych jego elementów, w tym również skopka, które jako łączna całość wprowadza konsumenta w błąd, poprzez sugerowanie, że przedmiotowy produkt jest masłem, a nie miksem tłuszczów do smarowania.
Organ wskazał, że nie kwestionował metody produkcji zastosowanej przez stronę przy produkcji przedmiotowej partii wyrobu. Podstawą zakwestionowania przedmiotowej partii było jego oznakowanie, m.in. z uwagi na użycie sformułowania, tj. "[...]", które to sformułowanie wraz z innymi elementami oznakowania powoduje, że szata graficzna kwestionowanego produktu wskazuje na jego mleczne pochodzenie.
Przepisy prawa żywnościowego sprzeciwiają się każdej praktyce, m.in. dotyczącej znakowania artykułów rolno-spożywczych, mogącej w jakikolwiek sposób wprowadzić w błąd konsumenta (art. 16 rozporządzenia (WE) Nr 178/2002). Podkreślił , że podstawowym celem prawa żywnościowego, obok ochrony zdrowia i życia ludzi, jest ochrona interesów konsumentów, z uwzględnieniem uczciwych praktyk w handlu żywnością (art. 5 ust. 1 ww. rozporządzenia).Wprowadzanie nabywcy w błąd, bez względu na to, czy jest on konsumentem finalnym, czy też przedsiębiorcą zawodowo trudniącym się przetwórstwem i handlem żywnością, stanowi nieuczciwą praktykę. Ocenił, że sprzedaż środka spożywczego niespełniającego wymogów zawartych w deklaracji producenta godzi w dobro, jakim jest pewność i bezpieczeństwo obrotu.
Skoro stwierdzono, że spółka wprowadziła do obrotu artykuł rolno-spożywczy nieodpowiadający wymogom jakości handlowej, to zdaniem organu II instancji, wojewódzki inspektor JHARS miał obowiązek, na mocy art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, wymierzyć stronie karę pieniężną, która nie może być niższa niż 500 zł. Ocenił, że [...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych prawidłowo uwzględnił rodzaj i charakter naruszonego dobra, tj. interes ekonomiczny konsumenta, jego prawo do rzetelnej informacji o produkcie oraz rozmiar wyrządzonej lub grożącej szkody, motywację przedsiębiorcy, sposób i okoliczności popełnionego czynu.
Oceniając stopień szkodliwości czynu jako średni, uwzględnił rodzaj i ilość nieprawidłowości dotyczących niewłaściwej jakości handlowej, a także dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych, wielkość jego obrotów, a także wartość kontrolowanej partii (art. 40a ust. 5 ). Wzięto pod uwagę fakt, że w poprzedniej kontroli również stwierdzono nieprawidłowości - wprowadzenie do obrotu artykułów rolno- spożywczych niewłaściwej jakości i skarżącej wymierzono karę pieniężnej decyzją z [...] października 2015 r. znak: [...] oraz z dnia [...].08.2016 r., znak: [...].
Ustalając wysokość wymierzonej kary pieniężnej wzięto pod uwagę wielkość obrotów przedsiębiorstwa uzyskanych w 2015 r., która wynosiła 26.643.229,14 zł oraz wartość przychodu spółki uzyskanego w 2015 r., tj. 90.667.380,76 zł. Przy miarkowaniu wysokości kary pieniężnej uwzględniono również wielkość oraz wartość zakwestionowanej partii produktu, tj.: 15420 szt. a'200g (3084 kg) o wartości 20.971,20 zł).
Główny Inspektor nie znalazł podstaw, na gruncie obowiązującego prawa, do uchylenia bądź zmiany zaskarżonej decyzji, w tym obniżenia wymierzonej przez organ I instancji kary pieniężnej i umorzenia postępowania organu I instancji. Biorąc pod uwagę rodzaj stwierdzonych nieprawidłowości oraz uwzględniając przesłanki z art. 40a ust 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych organ odwoławczy utrzymał w mocy wymierzoną skarżącej karę pieniężną w wysokości 10.000,00 zł, co stanowi 47,7% wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub możliwej do uzyskania przez stronę w wyniku wprowadzenia do obrotu zakwestionowanej partii artykułu rolno-spożywczego oraz zaledwie 9,5% kary maksymalnej, o której mowa w art. 40a ust. 1 pkt 3 w/w ustawy.
Ocenił, że skoro nie budzą wątpliwości nieprawidłowości stwierdzone w toku działań kontrolnych i świadczą one o niewłaściwej jakości handlowej przedmiotowej partii wyrobu o nazwie [...], o wartości (tj.: 20.971,20 zł), to uwzględniając wysokość obrotów uzyskanego przez stronę za 2015 r., tj. 26.643.229,14 zł, to wymierzona przez organ I instancji kara pieniężna w wysokości 10.000,00 zł jest adekwatna do stopnia szkodliwości czynu, zakresu naruszenia, jakiego dopuścił się producent, jak również jest odczuwalną dolegliwością dla strony, pozostając jednocześnie w jej możliwościach finansowych.
W złożonej do tut. Sądu skardze spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji:
I. Naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1604 z późn. zm.) - poprzez wymierzenie skarżącemu kary pieniężnej pomimo braku podstaw do jej wymierzenia;
2. Naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 80 Kpa poprzez niedostateczne rozważenie i nie uwzględnienie istotnych dla sprawy okoliczności i dowodów, a z przeprowadzonych dowodów wyciągnięcie wniosków sprzecznych z zasadami logiki i zasadami doświadczenia życiowego, co spowodowało błędne przyjęcie przez Organy obu instancji, że produkt dystrybuowany na rynku przez skarżącego nie spełnia wymagań jakości handlowej.
Z tego tytułu wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości; ewentualnie, w przypadku stwierdzenia przez Sąd braku podstaw do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, bądź stwierdzenie nieważności, ewentualnie uchylenie również decyzji organu I instancji, wstrzymanie wykonania decyzji Organu I instancji; rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym, w przypadku wyczerpania przesłanek określonych w art. 119 p.p.s.a.; zasądzenie na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłatą skarbową od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu skargi podnosiła te samą argumentację co w odwołaniu. Wg spółki oznakowanie przedmiotowego produktu w zakresie szaty graficznej, nazwy i słownych opisów na jego opakowaniu zostały opracowane na podstawie wzorów stosowanych powszechnie w praktyce handlowej w oznakowaniu podobnych produktów. Zostało to wykazane w toku postępowania przed organami I i II instancji m. in. poprzez przedłożenie opakowań innych, podobnych produktów obecnych na rynku, których jakość handlowa nie została zakwestionowana. Większość obecnych na rynku produktów tego typu zawiera w swojej szacie graficznej wyeksponowane elementy w postaci skopka z wylewającym się mlekiem, czy też innych elementów związanych bezpośrednio z przetwórstwem mlecznym. Zakwestionowana etykieta zawiera wyraźne i wyeksponowane na czołowej stronie oznaczenie "miks tłuszczów" - które w jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości sposób wskazuje na mieszany skład przedmiotowego produktu, który oglądając - chociażby bardzo pobieżnie – zwraca uwagę na tak wyraźne oznaczenie. Brak jest jednocześnie jakichkolwiek oznaczeń takich jak "masło", czy "produkt mleczny" lub "tłuszcz mleczny". Co więcej, zawartość masła w przedmiotowym produkcie (10%) została szczególnie wyodrębniona poprzez podanie jej tłustym drukiem, gdy wszystkie pozostałe składniki wymieniono przy użyciu standardowej czcionki,.
Skarżąca wskazała, że zastosowany sposób oznakowania przedmiotowego produktu stanowi wyraźną, dokładną i wystarczającą informację dla potencjalnego nabywcy towaru. Brak jest zatem podstaw do uznania, że opakowanie przedmiotowego produktu mogłoby sugerować, że jest on masłem, a nie miksem tłuszczowym do smarowania.
Odnosząc się natomiast do kwestii umieszczenia na opakowaniu napisu "[...]" dotyczy on sposobu wytworzenia przedmiotowego produktu na urządzeniu do produkcji masła typu "[...]". W związku z faktem, że w trakcie procesu technologicznego mieszane są dwa tłuszcze, konieczne jest jego dwukrotne emulgowanie (tj. zmaślanie). Zawartość masła w przedmiotowym produkcie jest relatywnie duża w stosunku do innych obecnych na rynku produktów typu mix tłuszczowy - niektóre z nich nawet w ogólne nie zawierają w sobie masła, które zastąpiono jedynie aromatem maślanym.
Podniosła, że jakość przedmiotowego produktu nie została zakwestionowana, ani nie stanowił on żadnego zagrożenia dla zdrowia i życia konsumentów.
Skarżąca wskazała, że zarzucane naruszenia mają charakter jedynie marginalny, a dotyczą tylko i wyłącznie samego oznaczenia i etykiety produktu. Nawet gdyby uznać, że spółka dopuściła się naruszeń, co kwestionuje, to wymierzona kara w kwocie 10.000,00 zł jest rażąco wygórowana wobec nieznacznych naruszeń i stosunkowo niewielkiej ilości zakwestionowanego produktu wprowadzonego na rynek. Stąd naruszenie przez organy obu instancji art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych ma charakter rażącego naruszenia prawa, co uzasadnia stwierdzenie przez Sąd jej nieważności i skierowanie niniejszej sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Nie sprzeciwił się wnioskowi o rozstrzygniecie sprawy w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 roku, poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2017 roku, poz. 1369, ze zm.; zwaną dalej "p.p.s.a.").
Z kolei stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyń określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.
Na wstępie Sąd przeprowadza więc kontrolę zaskarżonej decyzji i postępowania, które ją poprzedziło z punktu widzenia istnienia wad powodujących nieważność decyzji. W przypadku ustalenia, że zaskarżona decyzja dotknięta jest jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. - stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., sąd administracyjny stwierdza jej nieważność, nie badając wpływu tej wady na treść zaskarżonej decyzji. Sąd stosuje przy tym przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, w ocenie Sądu, nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności skarżąca postawiła zarzut nieważności postępowania ze względu na rażące naruszenie prawa. Zarzut ten, zdaniem Sądu, nie znajduje podstaw. Należy bowiem zwrócić uwagę, że skierowany został przeciwko wysokości wymierzonej kary w kwocie 10.000,00 zł jako że, jak wskazał skarżący, "rażąco wygórowanej wobec nieznacznych naruszeń i stosunkowo niewielkiej ilości zakwestionowanego produktu wprowadzonego na rynek". Według niego, to "naruszenie przez organy obu instancji art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych ma charakter rażącego naruszenia prawa, co uzasadnia stwierdzenie przez Sąd jej nieważności".
Tymczasem art. 40a ust. 1 pkt 3 ww. ustawy w dacie kontroli, jak i w dacie wydania zaskarżonej decyzji stanowił, że kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze nieodpowiadające jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów, podlega karze pieniężnej w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł.
Dodać należy, że obrotem w rozumieniu ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych są, stosownie do art. 3 pkt 4 czynności w rozumieniu art. 3 pkt 8 rozporządzenia, o którym mowa w pkt 2 tego przepisu, a zatem rozporządzenia (WE) nr 178/2002. Czynnością w rozumieniu art. 3 pkt 8 powołanego rozporządzenia jest "wprowadzenie na rynek", które zgodnie z zawartą w tym przepisie definicją oznacza posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję lub inne formy dysponowania. Pojęcie wprowadzenia do obrotu dotyczy zatem każdego etapu obrotu. Stanowisko to potwierdza definicja "wprowadzania do obrotu" zawarta w pkt I lit.a) załącznika XII do rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007, a mówiąca, iż "wprowadzanie do obrotu" oznacza posiadanie lub wystawienie w celu sprzedaży, oferowanie na sprzedaż, sprzedaż, dostawę lub każdy inny sposób wprowadzania na rynek.
Skarżąca spółka w toku postepowania nie kwestionowała wyników kontroli. Kwestionowała ich ocenę dokonaną przez organ w zakresie oznakowania i wysokość kary.
Skoro kwestia zarzutu nieważności obejmuje odpowiedź na pytanie, czy ustalona na 10 000 zł wysokość kary stanowi rażące naruszenie prawa, badanie jej sprowadza się do kontroli ustaleń faktycznych, czy wysokość kary mieści się w ustawowych "widełkach": od 500 zł ("nie niższa niż 500 złotych")" oraz czy nie przekracza "pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu". Już tylko ustalona i niekwestionowana wielkość i wartość kontrolowanej partii produktu, tj.: 15420 szt. a'200g (3084 kg) stanowiła wartość 20.971,20 zł. Oznacza to, że jej wartość pięciokrotna to kwota 20.971,20 zł pomnożona przez 5, czyli 104 856 zł i do tej wysokości mogłaby być nałożona kara.
Tym samym ustalenie kary w wysokości 10 000 zł, mieszczącej się w dolnej granicy widełek, (od 500 zł do 104 856 zł) czyni nieuzasadniony zarzut rażącego naruszenia prawa, skoro wartość nałożonej kary mieści się w ustawowo przyjętym sposobie jej wyliczenia, a ustaleń w tym zakresie strona nie kwestionowała.
W drugiej kolejności należy wskazać, że zagadnieniem spornym na gruncie niniejszej sprawy była ocena oznakowania, czyli etykiety na kontrolowanej partii produktu. W tym miejscy należy jednak zauważyć, że ustalenia faktyczne także nie były kwestionowane, bowiem sporna jest ocena oznakowania, jako istotnego elementu jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.
Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 5 ww. ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych "jakość handlowa produktu to - cechy artykułu rolno-spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, wielkości lub masy oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi".
W myśl art. 2 lit. j rozporządzenia 1169/2011 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 roku w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności ("rozporządzenia 1169/2011") "etykietowanie" oznacza wszelkie napisy, dane szczegółowe, znaki handlowe, nazwy marek, ilustracje lub symbole odnoszące się do danego środka spożywczego i umieszczone na wszelkiego rodzaju opakowaniu, dokumencie, ulotce, etykiecie, opasce lub pierścieniu towarzyszącym takiej żywności lub odnoszącym się do niej.
Każdemu środkowi spożywczemu przeznaczonemu do dostarczenia konsumentowi finalnemu lub do zakładów żywienia zbiorowego muszą towarzyszyć informacje na temat żywności zgodnie z niniejszym rozporządzeniem (art. 6 ww. rozporządzenia).
Stosownie do art. 7 ust. 1 lit. a i d ww. rozporządzenia, informacje na temat żywności nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności:
a) co do właściwości środka spożywczego, a w szczególności co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji;
d) przez sugerowanie poprzez wygląd, opis lub prezentacje graficzne, że chodzi o określony środek spożywczy lub składnik, mimo że w rzeczywistości komponent lub składnik naturalnie obecny lub zwykle stosowany w danym środku spożywczym został zastąpiony innym komponentem lub innym składnikiem.
Przedmiotem sprawy jest nałożenie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego - produktu zawierającego tłuszcze pochodzenia roślinnego - niespełniającego wymagań jakości handlowej. Poza sporem jest, że był to produkt opakowany w laminat aluminiowo-pergaminowy w kolorze złotym z granatowo czerwonym pasem znajdującym się w centralnej części kostki produktu, w oznakowaniu wskazano wizerunek skopka z wylewającym się mlekiem oraz zastosowanym sformułowaniem "[...]" i "[...]".
Mają rację oba organy, że taka etykieta, może wskazywać na mleczne pochodzenie tego produktu, tj. sugerować, że przedmiotowy produkt jest masłem. Zakwestionowane oznaczenie ewidentnie nawiązuje do masła. Napis "[...]" umieszczony jest centralnie w formie napisu wyeksponowanego w "gwiazdce", a największy napis, to wyraz "[...]", pod którym drobniejszą czcionka umieszczone jest oznaczenie "miks tłuszczowy". Trudno oczekiwać, że przeciętny konsument będzie kojarzył napis "[...]" z procesem zmaślania różnych tłuszczy. "[...]" jako slogan, w istocie reklamowy, nasuwa skojarzenie z masłem. Sąd podziela ocenę obu organów, że to sformułowanie wraz z innymi elementami oznakowania powoduje, że szata graficzna kwestionowanego produktu wskazuje na jego mleczne pochodzenie. Dodatkowo rysunek skopka wzmacnia przekaz i może dodatkowo wzmagać przeświadczenie u konsumentów, że produkt jest masłem o wysokiej jakości. (podobnie WSA w wyroku sygn. akt VI SA/Wa 1982/10).
Tymczasem, zgodnie z art. 16 rozporządzenia (WE) Nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności, bez uszczerbku dla bardziej szczegółowych przepisów prawa żywnościowego, etykietowanie, reklama i prezentacja żywności lub pasz, z uwzględnieniem ich kształtu, wyglądu lub opakowania, używanych opakowań, sposobu ułożenia i miejsca wystawienia oraz informacji udostępnionych na ich temat w jakikolwiek sposób, nie może wprowadzać konsumentów w błąd.
Z powyższych przepisów prawa żywnościowego - krajowego i wspólnotowego jednoznacznie wynika, że sprzeciwiają się każdej praktyce, m.in. dotyczącej znakowania artykułów rolno-spożywczych, mogącej w jakikolwiek sposób wprowadzić w błąd konsumenta. Stanowi o tym art. 8 ust. 1 pkt a-c rozporządzenia (WE) Nr 178/2002. Prawo żywnościowe ma bowiem na celu ochronę interesów konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Ma na celu zapobiec szerokiemu spektrum nadużyć: od oszukańczych lub podstępnych praktyk, fałszowaniu żywności, jak i wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzać konsumenta w błąd.
Organ wziął pod uwagę, że w czasie kontroli kierownik produkcji wyjaśniła, że zastosowane w oznakowaniu przedmiotowego produktu sformułowanie "Pyszne" wraz z szatą graficzną (kolorystyką opakowania, wizerunkiem skopka z wylewającym się mlekiem oraz białą rozgwiazdą) jest zatwierdzone jako znak towarowy przez Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej w formie świadectwa ochronnego wydanego dla F., Spółka Jawna, K., Polska, z którą Spółka A. zawarła umowę dotyczącą zezwolenia na stosowanie ww. znaku towarowego. Kserokopia świadectwa ochronnego oraz umowy stanowi załącznik nr 6 do Protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] września 2016 r. i dowody te zostały ocenione przez organ.
Organ nie zajmował się kwestią jaki znak słowno-graficzny został zarejestrowany w UP, ale kwestią w jakim opakowaniu, etykiecie, jest sprzedawany. Zagadnienie, czy na rynku spożywczym występuje około 50 sztuk tego typu produktów lub zbliżonych do posiadanego przez kontrolowaną jednostkę miksu tłuszczowego, dodatkowo przemawia na łatwością wprowadzenia w błąd potencjalnego klienta, skoro, jak twierdzi skarżąca, 80% wymienionych produktów w grafice zawiera skopek z wylewającym się mlekiem oraz inne elementy sugerujące, że produkt jest przetworem mlecznym.
W ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo ocenił zakres naruszenia jako średni. Wziął pod uwagę wszystkie ustawowe wymagane okoliczności wpływające na wysokość kary. Ocenił dotychczasową działalność skarżącej spółki, w tym okoliczność, że w poprzedniej kontroli również stwierdzono nieprawidłowości świadczące o niewłaściwej jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, kiedy to także stronie wymierzono karę pieniężnej (decyzją z dnia [...] października 2015 r. znak: [...] oraz z dnia [...].08. 2016 r., znak: [...]). Uwzględnił, ustalając wysokość wymierzonej kary pieniężnej wielkość obrotów przedsiębiorstwa uzyskanych w 2015 r. (26.643.229,14 zł) oraz wartość przychodu spółki uzyskanego w 2015 r., (tj. 90.667.380,76 zł).
Nie ulega żadnej wątpliwości, że uwzględnił miarkowanie wysokości kary pieniężnej mając na uwadze ustawową przesłankę: wartość zakwestionowanej partii produktu, tj.: 15420 szt. a'200g (3084 kg) o wartości 20.971,20 zł).
Nie można zatem uznać zarzutu o nadmiernej wysokości wymierzonej kary w wysokości 10.000,00 zł. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę nieprawidłowości stwierdzone w toku kontroli, świadczące o niewłaściwej jakości handlowej przedmiotowych partii wyrobu o nazwie [...], jego wartość (tj.: 20.971,20 zł) oraz wysokość obrotów podmiotu uzyskaną przez stronę za 2015 r., tj. 26.643.229,14 zł, organ II instancji prawidłowo przyjął za organem I instancji, że wymierzona przez organ I instancji kara pieniężna w wysokości 10.000,00 zł jest adekwatna do stopnia szkodliwości czynu, zakresu naruszenia, jakiego dopuścił się producent, jak również jest odczuwalną dolegliwością dla strony, pozostając jednocześnie w jej możliwościach finansowych.
Sąd podziela pogląd, że wysokość kary powinna spełniać swoją funkcję prewencyjną - winna być wyraźnym ostrzeżeniem na przyszłość, zapobiegającym powstawaniu nagannych praktyk rynkowych, oraz funkcję represyjną - stanowić poważną dolegliwość dla przedsiębiorcy, nie niosąc za sobą jednocześnie ryzyka wyeliminowania przedsiębiorcy z obrotu gospodarczego.
Celem ustawy o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych jest ochrona konsumentów, którzy nie mają adekwatnych instrumentów, dla ochrony swych praw przed nieuczciwymi praktykami handlowymi.
Dlatego trafna jest ocena organu odwoławczego, że kary wymierzane w tego rodzaju sprawach, uwzględniając kryteria ich wymierzenia przewidziane w art. 40a ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, nie mogą mieć symbolicznego charakteru. Stosownie do art. 17 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 178/2002, kary mające zastosowanie w przypadku naruszenia prawa żywnościowego i paszowego powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.
Należy przy tym podkreślić, iż wbrew przekonaniu strony, nie doszło do naruszenia reguł procedury administracyjnej, ani przepisów prawa materialnego. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i umożliwił stronie czynny udział w postępowaniu, należycie informował o przebiegu postępowania, a w wydanej decyzji swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. zasadnie uznając, iż zachodzą w świetle art. 40a ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy przesłanki do nałożenia kary pieniężnej w wysokości objętej zaskarżoną decyzją.
Podnieść przy tym należy, iż powołany przepis nie uzależnia nałożenia kary od stwierdzenia winy we wprowadzeniu do obrotu produktu wprowadzającego w błąd konsumenta. Odpowiedzialność określona w tym przepisie ma charakter obiektywny i przesłanką przyjęcia tej odpowiedzialności jest tylko fakt wprowadzenia do obrotu.
Organ wymierzając karę rozważył zatem wszystkie okoliczności wymienione w art. 40a ust. 5 ustawy tj.: stopień szkodliwości czynu, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych, wielkość jego obrotów, a także wartość kontrolowanej partii. Wobec tego, że w uzasadnieniu także w tej części organ odwoławczy przeanalizował podstawy i zakres kary, poprzednią karalność, dokonał oceny przesłanek prawnych i faktycznych, prawidłowości oceny dokonanej przez organ I instancji, uzasadnienie spełnia wymogi wskazane w art. 107 § 1 i § 3 k.p.a.
Z tego względu także Sąd podziela ocenę organów w tym zakresie, a tym samym nie znalazł podstaw do zmiany wysokości kary pieniężnej.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło