VI SA/Wa 898/10

WyrokWSA w Warszawie2010-12-17

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Andrzej Czarnecki, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Środowiska odmowna w przedmiocie umorzenia opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji, wydana na podstawie art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 87 Prawa geologicznego i górniczego, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Decyzja Ministra Środowiska odmowna w sprawie umorzenia opłaty eksploatacyjnej jest zgodna z prawem, gdyż organ prawidłowo ocenił, że nie wystąpiły przesłanki ważnego interesu podatnika ani interesu publicznego uzasadniające umorzenie. Organ przeprowadził wszechstronne postępowanie dowodowe, uwzględnił sytuację finansową strony, a także negatywny wpływ nielegalnej działalności na środowisko, co uzasadnia odmowę umorzenia. Kontrola sądowa ogranicza się do legalności postępowania i oceny, czy organ rozważył wszystkie okoliczności, a nie do oceny słuszności rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Strona prowadziła nielegalne wydobycie kruszywa naturalnego (piasku i żwiru) bez wymaganej koncesji na terenie gminy W. Wydobycie to zostało udokumentowane i skutkowało nałożeniem wysokiej opłaty eksploatacyjnej przez Starostę oraz utrzymaniem tej decyzji przez SKO. Strona złożyła wniosek o umorzenie opłaty eksploatacyjnej wobec NFOŚiGW, który został odmownie rozpatrzony przez Prezesa Funduszu, a następnie decyzję tę utrzymał Minister Środowiska. Strona podnosiła trudną sytuację finansową i zdrowotną oraz twierdziła, że działała w dobrej wierze, jednak organy i sądy potwierdziły nielegalność działalności i jej negatywny wpływ na środowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę Decyzją Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2007 r., Nr [...] nałożono na stronę (skarżącą) – p. T. K., zam. w m. M., W., opłatę eksploatacyjną w wysokości 3.675.600,00 zł za wydobycie w okresie czerwiec – październik 2007 r. kopaliny (kruszywa naturalnego – piasku i żwiru) ze złoża [...] (działka nr [...], Gm. W.). Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w [...] z dnia [...] marca 2008 r., nr [...], utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Na powyższą decyzji strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który wyrokiem z dnia 26 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Sz 438/08, skargę oddalił. Strona, reprezentowana przez pełnomocnika, wywiodła w powyższej sprawie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 9 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 444/09, skargę kasacyjną oddalił. Niejako równolegle, w związku z w/w decyzjami Starosty [...] i SKO w [...], strona w dniu [...] czerwca 2008 r. zwróciła się do Prezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (dalej: NFOŚiGW, Fundusz) z wnioskiem o umorzenie w całości opłaty eksploatacyjnej należnej Funduszowi za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji w wysokości 1 470 240 000 zł. Decyzją Prezesa Zarządu Funduszu z dnia [...] grudnia 2009 r., wydaną na podstawie m.in. art. 67a § 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U z 2005 r. Nr 8, poz. 60, z późn. zm.) oraz art. 87 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r.-Prawo geologiczne i górnicze odmówiono stronie umorzenia zaległej opłaty eksploatacyjnej oraz przypadających odsetek za zwłokę. W obszernym (15 str.) uzasadnieniu decyzji, przy współpracy strony, wielokrotnie uzupełniającej akta sprawy, szczegółowo ustalono trudną sytuację majątkową strony i finansową strony, z ustaleniem wysokości dochodów w poszczególnych latach włącznie, a także jej złożoną i trudną sytuację rodzinną i zdrowotną (wiek, choroby, nietrafione inwestycje i in.). Strona stwierdziła, że nie ma żadnych możliwości dokonania zapłaty ustalonej podwyższonej opłaty eksploatacyjnej. Jednocześnie organ ustalił bez żadnych wątpliwości, że wydobycie kruszywa jest dokonywane bez wymaganej koncesji i odpowiedniej zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy W. Wskazano przy tym, że strona miała już doświadczenie w prowadzenie tego rodzaju działalności gospodarczej, którą prowadziła na sąsiednim złożu. Podkreślono też, że mąż strony utrzymuje unijne wsparcie na utrzymywanie łąk cennych przyrodniczo ze względu na rzadką faunę i florę W celu uzupełnienia zgromadzonej dokumentacji organ I instancji podjął decyzję o przeprowadzeniu wizytacji terenowej. Wizytacja odbyła się w dniu [...] września 2008 r. Pierwsza jej część dotyczyła oględzin wyrobiska, w którym była prowadzona nielegalna eksploatacja, podczas której ustalono, że strona kontynuuje nielegalną eksploatację, natomiast druga część dotyczyła ustalenia aktualnej sytuacji finansowej strony. Odwołanie od powyższej decyzji złożył do Ministra Środowiska pełnomocnik strony, zarzucając zaskarżonej decyzji: - obrazę art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej poprzez przyjęcie, iż niespełniona została przesłanka ważnego interesu strony ani interesu publicznego, - obrazę art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania do organów administracyjnych, w szczególności na braku logicznej spójności w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także na niepełnym wyjaśnieniu podstaw faktycznych i prawnych zaskarżonej decyzji. Skarżąca stoi na stanowisku, że w postępowaniu przez organem I instancji wykazała, iż spełnione zostały wszystkie konieczne przesłanki do uwzględnienia wniosku o umorzenie w całości opłaty eksploatacyjnej i nie zgadza się ze stanowiskiem NFOŚiGW. Decyzją Ministra Środowiska z dnia [...] lutego 2010 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...] grudnia 2009 r. od decyzji Prezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z dnia [...] grudnia 2009 r., odmawiającej umorzenia stronie opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oraz przypadających odsetek za zwłokę w części należnej NFOŚiGW, utrzymano w mocy wyżej wymienioną decyzję. Organ odwoławczy, odwołując się do treści art. 87 Prawa geologicznego i górniczego wskazał, że do opłat eksploatacyjnych stosuje się odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej o zobowiązaniach podatkowych, z tym że określone w nich uprawnienia organów podatkowych przysługują odpowiednio NFOŚiGW oraz gminie. Podstawą prawną umorzenia opłaty eksploatacyjnej jest art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej. Przepis ten przyznaje organom podatkowym możliwość podejmowania rozstrzygnięcia w warunkach uznania administracyjnego. Oznacza to, że wybór sposobu załatwienia wniosku podatnika o umorzenie zaległości zależy wyłącznie od woli organu, nawet wtedy, gdy w sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające umorzenie zaległości podatkowej. W tym zakresie organ ma jedynie obowiązek przeprowadzić w sposób prawidłowy postępowanie w sprawie i wydać decyzję. W przedmiotowej sprawie organ I instancji miał obowiązek podjąć wszystkie niezbędne działania w celu ustalenia faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Ocena, czy przesłanki umorzenia istnieją w konkretnej sprawie, może być dokonana po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego, a poprzedzać je powinno wyczerpujące zebranie całego materiału dowodowego oraz dokładne wyjaśnienie okoliczności faktycznych. W przypadku wniosku skarżącej o umorzenie zaległości podstawowym faktem, który należało zbadać, była sytuacja finansowa skarżącej. W celu prawidłowego ocenienia wniosku skarżącej Prezes Zarządu NFOŚiGW miał obowiązek zweryfikować podnoszone przez nią w toku postępowania okoliczności uzasadniające, zdaniem skarżącej, przyznanie jej ulgi w spłacie zaległości. Jednak o istnieniu ważnego interesu podatnika nie decyduje subiektywne przekonanie podatnika, lecz decydować powinny kryteria zobiektywizowane, a zatem powinny być one uzasadnione wystąpieniem sytuacji wyjątkowej, niezależnej od woli i sposobu postępowania podatnika (np. klęski żywiołowe, zdarzenia losowe). Jednocześnie interes publiczny nakazuje mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak m.in. sprawiedliwość. Uprawnienie wynikające z art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej nie jest równoznaczne z obowiązkiem organu do pozytywnego rozpatrzenia każdego wniosku podatnika, bowiem nie jest to prawem podatnika, lecz wyjątkiem w stosowaniu zasady powszechności opodatkowania i równości podatników wobec prawa. Mając to na względzie należy stwierdzić, że Prezes Zarządu NFOŚiGW, stosując zasady udzielania ulg w spłacie opłaty eksploatacyjnej na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej miał prawo do własnej oceny sytuacji strony i stwierdzenia czy w tej konkretnej sprawie wystąpiły przesłanki nakazujące rozważanie, czy płatność podwyższonej opłaty eksploatacyjnej może zostać umorzona. Jednak nawet w przypadku gdyby wystąpiły okoliczności wynikające z ważnego interesu podatnika, Prezes Zarządu NFOŚiGW nie byłby bezwzględnie zobowiązany do udzielenia ulgi. Należy pamiętać, że zastosowanie wobec eksploatującego kopaliny instytucji ulgi podatkowej traktowane być musi jako przywilej podatnika, a nie zaś jako jego prawo. Minister Środowiska jako organ odwoławczy od decyzji Prezesa NFOŚiGW stwierdził, że przepis art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej, dający podstawę do zastosowania ulgi, ma charakter wyjątkowy, gdyż generalną zasadą jest dokonywanie wpłat podatków i innych danin publicznych w sposób i w terminach przewidzianych przez prawo. Udzielenie ulgi w spłacie opłaty eksploatacyjnej stanowi odstępstwo od zasady równości opodatkowania i jej stosowanie może mieć miejsce w okolicznościach nadzwyczajnych, o których mowa w przepisach Ordynacji podatkowej. Stronie została ustalona opłata eksploatacyjna za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji i to właśnie nielegalna działalność stanowiąca naruszenie prawa spowodowała jej trudności finansowe. Prowadzenie nielegalnej działalności wydobywczej w każdym przypadku zagraża interesom Państwa i jest czynem niedopuszczalnym, dlatego wszelkie konsekwencje związane z prowadzoną w taki sposób działalnością ponosi zawsze naruszający prawo. Minister Środowiska zapoznał się z sytuacją finansową odwołującej się w oparciu o informacje zawarte w aktach sprawy. Analiza zaskarżonej decyzji, jak również dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy, dowodzi, że w sposób wnikliwy i dostatecznie szczegółowy rozważono okoliczności i fakty istotne dla wyniku postępowania. W toku postępowania zgromadzono materiał dowodowy pozwalający ocenić, czy w przedmiotowej sprawie zaistniała przesłanka ważnego interesu strony lub przesłanka ważnego interesu publicznego. Organ I instancji w celu dokonania oceny ważnego interesu strony, przeprowadził wizytację terenową i zgromadził obszerną dokumentację związaną z prowadzoną działalnością wydobywczą, uwzględniając m.in. materiał dowodowy zgromadzony przez Starostę [...] w odrębnych postępowaniach administracyjnych, materiał dowodowy Okręgowego Urzędu Górniczego w [...] oraz Prokuratury Rejonowej w [...]. W celu zgromadzenia materiału dowodowego organ I instancji występował do strony, a także do innych organów ze stosownymi zapytaniami. Wierzyciel uwzględnił także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie (ze skargi strony) z dnia 6 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Sz 438/08, w przedmiocie oddalenia skargi strony. W toku prowadzonego postępowania organ I instancji uzyskał od strony szczegółową dokumentację, przedstawiającą jej sytuację finansową z lat 2006-2009 r., a także prezentującą prowadzoną działalność gospodarczą. Analizując przedłożone dokumenty organ odwoławczy stwierdził, że z zeznania podatkowego PIT-36 za 2006 r. wynikało, że strona uzyskała roczny dochód na poziomie 178 383,10 zł. Z zeznania podatkowego PIT-36L za 2007 r. wynikało, że strona uzyskała roczny dochód na poziomie 582 951,86 zł. Z zeznania podatkowego PIT-36L za 2008 r. wynikało, że strona poniosła stratę na poziomie 22.812,28 zł. W 2009 r. Strona nie odnotowywała żadnych przychodów, lecz wyłącznie generuje koszty, które na koniec kwietnia 2009 r. wyniosły 4 715,09 zł. Mąż skarżącej, w 2008 r. uzyskał unijne wsparcie w kwocie 14.296,71 zł. Wydatki strony i jej rodziny, na podstawie rachunków nie odbiegają od sytuacji większości polskich gospodarstw domowych i oscylują na poziomic kilkuset zł w skali miesiąca. Z przedłożonych informacji o rachunkach bankowych wynika, że w Banku Spółdzielczym w [...], w którym strona prowadzi od [...] marca 2006 r. rachunek firmowy bieżący pod nazwą Wydobywanie Kruszywa Naturalnego K. T. środki na rachunku na dzień [...] maja 2009 r. wynosiły zaledwie 49,06 zł, chociaż jej przychody za okres 2006-2007 wyniosły ponad 1 000 000 zł. Z kolei posiadany rachunek w banku PKO BP dotyczy zaciągniętego kredytu gotówkowego udzielonego umową z dnia [...] czerwca 2006 r. w kwocie 35 000 zł i na dzień wydania zaświadczenia jej zadłużenie wynosi 17 826,35 zł oraz odsetki w kwocie 107,29 zł. Ponadto mąż strony korzysta z kredytu gotówkowego udzielonego umową z dnia [...] kwietnia 2009 r. w kwocie 10 000 zł. Inwestycje strony, mające na celu rozbudowę bazy turystyczno-rekreacyjnej, w tym rozbudowa bazy noclegowej i zakup trzech quadów, kosztowały ją około 150 000 zł, ale nie przyniosły istotnych dochodów. W 2009 r. strona nie posiadała możliwości podjęcia eksploatacji toru terenowego, ponieważ zakupiony przez nią sprzęt wymagał remontu, na który strona, według złożonego oświadczenia, nie posiadała środków. Z materiału dowodowego wynika, że strona znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, z uwagi na olbrzymie zobowiązania z tytułu opłaty eksploatacyjnej względem Gminy W. oraz NFOŚiGW, co uznał organ I instancji w swojej decyzji. Podejmując czynności dowodowe zmierzające do wyjaśnienia sytuacji finansowej skarżącej, organ I instancji zweryfikował tym samym ustawową przesłankę "ważnego interesu podatnika" i uznał, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności odpowiadające temu określeniu, bowiem stan materialny dłużnika nie może stanowić jedynej przesłanki do udzielenia ulgi zarówno dla organu I instancji, jak również dla organu odwoławczego. Zdaniem Ministra Środowiska, nieposiadanie zaległości podatkowych wobec innych organów oraz brak zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne nie zmieniają niekorzystnego stanu finansowego strony i nie mają wpływu na udzielenie ulgi. Podnoszona okoliczność nie jest wystarczającą przesłanką do umorzenia podwyższonej opłaty eksploatacyjnej, gdyż regulowanie innych zobowiązań nie może się odbywać kosztem należności NFOŚiGW. Trudno się nie zgodzić z argumentacją, że zastosowanie ulgi nie byłoby usprawiedliwione w stosunku do innych podmiotów gospodarczych, które pomimo swoich znacznych trudności finansowych, terminowo regulują zobowiązania wobec NFOŚiGW, a przede wszystkim prowadzą legalną działalność na podstawie udzielonej im koncesji i z tego tytułu ponoszą koszty. W przeciwieństwie do nich strona rażąco łamała prawo prowadząc rabunkową nielegalną eksploatację złoża i winna liczyć się z konsekwencjami swoich działań. Umorzenie zaległości oznaczałoby w istocie przerzucenie na społeczeństwo skutków podejmowania nietrafnych decyzji gospodarczych lub ryzyka ekonomicznego związanego z wykonywaną nielegalną działalnością gospodarczą. Uzyskane w trakcie postępowania dane wskazują, że jednorazowa spłata zobowiązania wobec NFOŚiGW jest niemożliwa, a dochodzenie przez Fundusz należności w drodze egzekucji administracyjnej może mieć negatywny finansowy wpływ na jakość życia strony i jej rodziny. W warunkach gospodarki rynkowej wiele podmiotów gospodarczych, które prowadzą działalność zgodnie z przepisami prawa, napotyka na trudności ekonomiczne. Konsekwencją prowadzenia działalności jest obowiązek wywiązywania się ze zobowiązań z nią związanych. Nie jest okolicznością uzasadniającą udzielenie ulgi zagrożenie, że jej nieudzielenie może spowodować pogorszenie sytuacji materialnej, tym bardziej, że trudności finansowe strony wynikają z nieprzestrzegania przez nią przepisów prawa. Działania skarżącej rzutujące na interesy jej firmy, to element ryzyka gospodarczego, które każdy podmiot ponosi we własnym zakresie. Względy społeczne nie mogą w tym przypadku stanowić argumentu dla umorzenia opłaty eksploatacyjnej, bowiem przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą są zobowiązani płacić podatki i regulować swoje zobowiązania. Jednocześnie ulga w spłacie zaległości nie może być traktowana jako forma bezpłatnego czy też nisko oprocentowanego kredytu. NFOŚiGW nie ma obowiązku poprawiania sytuacji finansowej strony, a jego Prezes jako wierzyciel ma obowiązek prawny dołożyć najwyższej staranności w celu zapewnienia wpływów na stabilnym poziomie, pozwalającym na finansowanie przedsięwzięć w dziedzinie geologii i górnictwa. Organ odwoławczy zwrócił również uwagę na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 1999 r., sygn. I SA/Gd 1838/97, zgodnie z którym "stan gospodarczy kraju czyni, że wiele podmiotów gospodarczych boryka się z wieloma trudnościami, czasami nieusuwalnymi, które mogą nawet doprowadzić do zaniechania działalności gospodarczej. W takiej sytuacji nie może stanowić podstawy uwzględnienia wniosku o umorzenie zaległości podatkowej stwierdzenie, że podatnik znajduje się w trudnej sytuacji finansowej". W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się pogląd, iż ważny interes podatnika występuje w sytuacjach wyjątkowych, w których niemożność uregulowania zaległości podatkowych jest spowodowana przypadkami losowymi, takimi jak: klęski żywiołowe powodujące utratę majątku, trwała niezdolność zarobkowania wywołana chorobą, kalectwo, itp. Przyjmuje się, że skoro umorzenie zaległości podatkowej jest instytucją nadzwyczajną, to tym samym ważny interes podatnika musi posiadać tę samą cechę, a co za tym idzie muszą charakteryzować się nieprzewidywalnością i niezależnością od sposobu postępowania podatnika. Dlatego też podstawy do umorzenia zaległości nie może stanowić stan zdrowia strony, bowiem nadciśnienie tętnicze nie jest chorobą powodującą trwałą niezdolność zarobkowania i nie uniemożliwia podjęcia pracy zarobkowej, tym bardziej, że stan zdrowia nie stanowił dla strony przeszkody w prowadzeniu nielegalnej działalności. Odnosząc się do zrzutu pełnomocnika strony odnośnie braku uzasadnienia do uznania przez organ I instancji, że problemy finansowe strony były konsekwencją rażącego łamania prawa, pozostającego w sprzeczności z interesem publicznym, ze względu na nieodwracalną dewastację środowiska, należy stwierdzić, że są one nieuzasadnione. Zgromadzone w toku postępowania dowody jednoznacznie wskazują, że prowadzona na znaczną skalę przez stronę nielegalna eksploatacja kopaliny była w sprzeczności z wymaganiami określonymi w Prawie geologicznym i górniczym i doprowadziła do dewastacji środowiska na dużym obszarze, co jest niezgodne z przepisami z zakresu ochrony środowiska. Organ I instancji nie mógł ocenić nielegalnej działalność wydobywczej strony inaczej niż jako rażąco naruszającą interes publiczny. Wskutek tych działań konieczne jest przeprowadzenie rekultywacji zdewastowanych gruntów, która jednak nie przywróci ich pierwotnego charakteru. Zresztą stanowisko organu I instancji nie było odosobnione w tej sprawie. Podobne ustalenia poczyniły w swoich odrębnych postępowaniach organ koncesyjny oraz organ nadzoru górniczego. Jednocześnie w ocenie organu II instancji prowadzenie działalności dla uzyskania korzyści finansowych - bez dokumentów do tego uprawniających, nie stanowi działania w dobrej wierze. Strona, będąc przedsiębiorcą w rozumieniu Prawa geologicznego i górniczego, posiadała wystarczającą wiedzę, że do rozpoczęcia eksploatacji kopaliny niezbędna jest koncesja, a nie jej projekt będący przedmiotem uzgodnień. Przedwczesne podjęcie działań wydobywczych przez stronę, bez uprzedniego uzyskania koncesji, nie jest działaniem w dobrej wierze. Ponadto organ odwoławczy zauważył także, że organ I instancji opierając się na informacjach zawartych w odpisach z ksiąg wieczystych nieruchomości Państwa T. i T. K. wskazał, że przed rozpoczęciem działalności wydobywczej ze złoża "[...]" prowadzili oni inną działalność gospodarczą, która we wcześniejszym okresie doprowadziła do znacznego zadłużenia z tytułu podatków, składek oraz zobowiązań cywilnych. Organ I instancji nie twierdził, że taka sytuacja w dalszym ciągu ma miejsce, lecz zauważył, że strona oraz jej mąż we wcześniejszym okresie mieli znaczne kłopoty z regulowaniem zobowiązań, czego dowodem są ujawnione w księgach wieczystych postępowania egzekucyjne i zabezpieczenia nieruchomości. Odnosząc się do zarzutu pełnomocnika strony dotyczącego stanowiska organu I instancji w sprawie nieprzyczynienia się umorzenia 1,4 min zł do istotnej poprawy sytuacji materialnej strony organ odwoławczy zauważył, że na tle materiału dowodowego organ I instancji miał podstawy i prawo do wyciągnięcia takich wniosków. Zadłużenie skarżącej wobec NFOŚiGW nie jest jej jedynym zobowiązaniem, część zadłużenia z tytułu opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez koncesji dotycząca Miasta W. wynosi 2 205 360 zł. Na tle olbrzymich zobowiązań wobec Miasta W., umorzenie zaległości wobec Narodowego Funduszu nie spowoduje odzyskania płynności finansowej przez skarżącą. Ponadto sytuacja strony może ulec dalszemu pogorszeniu w przypadku utrzymania w mocy opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopaliny ze złoża "[...]" z rażącym naruszeniem warunków koncesji, w łącznej kwocie 2 330 433 zł, w tym dla NFOŚiGW w kwocie 932 173,2 zł. Odnosząc się natomiast do pisma pełnomocnika strony z dnia [...] stycznia 2010 r. w sprawie pisma Prezesa Zarządu NFOŚiGW z dnia [...] stycznia 2010 r. organ odwoławczy uznał, że okoliczność ustalenia przez Starostę [...] kolejnej sankcji administracyjnej w decyzji z dnia [...] grudnia 2009 r., ustalającej opłatę eksploatacyjną za wydobycie kopaliny ze złoża "[...]" z rażącym naruszeniem warunków koncesji i jej ewentualnego wpływu na płynność finansową strony nie miała wpływu zarówno na przebieg postępowania, jak również na wydanie przez Prezesa Zarządu NFOŚiGW decyzji w sprawie odmowy umorzenia zaległości, bowiem decyzja Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. została wydana po zakończeniu postępowania prowadzonego przez Prezesa Zarządu NFOŚiGW i wydaniu decyzji w sprawie udzielenia ulgi. Nieuzasadnione zatem jest twierdzenie pełnomocnika strony jakoby powoływanie się na nieostateczną decyzję Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. w piśmie przesyłającym odwołanie strony naruszało zasady rządzące postępowaniem administracyjnym. Minister Środowiska rozpatrując przedmiotową sprawę oraz sytuację materialną strony na tle ogółu podmiotów, w tym szczególnie wydobywających kopaliny bez wymaganej koncesji, nie dopatrzył się wyjątkowości sprawy ani przesłanek, które w sposób niebudzący wątpliwości predestynowałyby do potraktowania tej sprawy w sposób wyjątkowy. W przypadku strony, która prowadziła nielegalną działalność wydobywczą, powstanie trudności finansowych nie wynikało z przestrzegania porządku prawnego, lecz z naruszenia przepisów prawa. Dlatego okoliczności towarzyszące szczególnej sytuacji jaką jest łamanie prawa, zarówno naruszają interes społeczny, jak i powodują, że interes naruszającego nie może być uznany za słuszny. Minister Środowiska nie zakwestionował zatem decyzji Prezesa Zarządu NFOŚiGW odmawiającej umorzenia opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez koncesji i odsetek za zwłokę oraz dokonanej w niej oceny interesu społecznego i oceny sytuacji strony. Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie strona, reprezentowana przez pełnomocnika, zarzucając ponownie zaskarżonej decyzji obrazę: 1) art. 67a § 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. -Ordynacja podatkowa w zw. z art. 87 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze, polegającą na przyjęciu, iż niespełniona została przesłanka ważnego interesu strony ani interesu publicznego; 2) art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania do organów administracyjnych, w szczególności na braku logicznej spójności w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, pominięciu istotnych zarzutów skarżącej, a także na niepełnym wyjaśnieniu podstaw faktycznych i prawnych zaskarżonej decyzji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także zwrot kosztów postępowania. Nadto pełnomocnik skarżącej wniósł o wstrzymanie, na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a., wykonania - w całości - decyzji Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2007 r. w przedmiocie nałożenia na stronę opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji. Pełnomocnik wniósł również o przyznanie stronie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od obowiązku uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 14.703,00 zł - w całości. W ocenie pełnomocnika skarżącej, z treści art. 67a § 1 pkt 3 w zw. z art. 67b § 1 pkt 1 Ordynacji Podatkowej wynika, że organ, na wniosek podatnika prowadzącego działalność gospodarczą, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną, które nie stanowią pomocy publicznej. Skarżąca stoi na stanowisku, że w postępowaniu przed organami pierwszej i drugiej instancji wykazała, iż spełnione zostały wszystkie konieczne przesłanki do uwzględnienia jej wniosku o umorzenie w całości opłaty eksploatacyjnej. Decyzja wydana na podstawie art. 67a Ordynacji Podatkowej ma charakter uznaniowy. Dlatego też organ wydając orzeczenie powinien uzasadnić je w sposób szczególnie wnikliwy, odnosząc się do wszystkich argumentów zgłoszonych przez stronę. Wywód powinien być zrozumiały dla strony i opierać się na rzetelnej, logicznie spójnej analizie stanu faktycznego. Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem, w którym organ, przed podjęciem decyzji, określa przesłanki zastosowania instytucji umorzenia, zawężając je do przypadków zbliżonych do klęski żywiołowej bądź innych wypadków losowych, niezależnych od sposobu postępowania podatnika. Taki pogląd nie ma oparcia ani w treści przepisu art. 67a, ani nie wynika z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych. Wręcz przeciwnie, znaczna "pojemność" kryteriów ważnego interesu podatnika i interesu publicznego powoduje, że orzecznictwo sądowe rozstrzyga te sprawy ad casum, nie tworząc wyraźnych linii orzeczniczych. Fakt istnienia w przepisach kryteriów interesu publicznego i interesu podatnika wskazuje ponadto, że działanie organów podatkowych nie może ograniczać się do wykonania wyłącznie czynności proceduralnych. Swobodne uznanie nie oznacza zatem całkowitej dowolności organów podatkowych, lecz poruszanie się przez organ w granicach wyznaczonych normatywnymi przesłankami rozstrzygnięcia. Przyjąć należy, iż umorzenia dokonuje się poprzez pryzmat wypadków dotykających konkretnego, indywidualnego podatnika, a przy rozpatrywaniu wniosku o umorzenie, organ podatkowy ma obowiązek brać pod uwagę przede wszystkim sytuację, w jakiej podatnik znajduje się w chwili, gdy podejmowana jest decyzja w sprawie umorzenia zaległości podatkowej. W ocenie pełnomocnika, w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z zobowiązaniem stricte podatkowym. Podwyższona opłata eksploatacyjna jest bowiem swoistą sankcją za rażące naruszenie warunków koncesji lub prowadzenie wydobycia bez wymaganej koncesji. Pełni ona zatem funkcję prewencyjną a także, w pewnych przypadkach (np. przy dewastacji środowiska) funkcję kompensacyjną. Nie można zatem utożsamiać jej, tak jak uczynił to organ II instancji, z zobowiązaniami podatkowymi i odnosić do niej generalnych zasad podatkowych (np. równość, powszechność, nieodpłatność). Dlatego nieuprawnione i pozbawione racji są argumenty, w których organ uzasadniając swoją decyzję podnosi, iż "przedsiębiorcy są zobowiązani płacić podatki i regulować swoje zobowiązania", a organ "jako wierzyciel ma obowiązek prawny dołożyć najwyższej staranności w celu zapewnienia wpływów na stabilnym poziomie, pozwalającym na finansowanie przedsięwzięć w dziedzinie geologii i górnictwa". Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż "organ podatkowy nie może odmawiać umorzenia zaległości podatkowej, uzasadniając to tym, że przedmiotem działania urzędów skarbowych jest terminowa i zgodna z prawem podatkowym realizacja wpływów do budżetu państwa i budżetów samorządowych". Organ - po przeanalizowaniu stanu faktycznego - przyznał, iż strona znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, jednorazowa spłata zobowiązania jest niemożliwa a dochodzenie przez NFOŚiGW należności w drodze egzekucji administracyjnej może mieć negatywny finansowy wpływ na jakość życia strony i jej rodziny. Dalej jednakże stwierdził, iż nie może to stanowić o ważnym interesie podatnika, gdyż "regulowanie innych zobowiązań nie może odbywać się kosztem należności NFOŚiGW ". Pomijając zarzuty, o których wyżej mowa, organ nie uwzględnił faktu, iż strona dokonywała na bieżąco opłat eksploatacyjnych związanych z wydobywaną bez koncesji kopaliną. Nie uwzględnił także tego, że strona prowadząc wydobycie, działała w dobrej wierze, w zaufaniu do organów państwa, a w toku postępowania uzyskała stosowne decyzje, bezpośrednio warunkujące uzyskanie koncesji. W decyzjach tych pozytywnie uzgodniono warunki środowiskowe planowanej działalności eksploatacyjnej. Ponadto stwierdzono w nich, iż inwestycja nie znajduje się w granicach ustanowionych prawnie form przyrody (a także projektowanych), siedlisko terenu nie jest siedliskiem prawnie chronionym, a budowa i eksploatacja nie będzie wymagała ingerencji w jakiekolwiek wartościowe zasoby przyrody. Podniesiono także, że na terenie planowanej inwestycji nie występują ważne i zagrożone w skali regionu, kraju i Europy gatunki roślin i zwierząt, oraz wybrane typy siedlisk przyrodniczych, a ponadto siedliska chronione obszarem Natura 2000 będą znajdowały się poza jakimkolwiek oddziaływaniem antropogenicznym ze strony projektowanego przedsięwzięcia. Mając na uwadze powyższe, gołosłowne i nieuzasadnione żadnymi dowodami zebranymi w toku postępowania jest twierdzenie organu, że strona doprowadziła do dewastacji środowiska na dużym obszarze, co jest, zdaniem organu, równoznaczne z naruszeniem interesu publicznego. Organ nie wyjaśnił, na czym owa "dewastacja" polegała, i jakie były jej rzeczywiste skutki dla środowiska. Samo ogólne sformułowanie, bez oparcia się na konkretnych dowodach, przedstawionych przez kompetentne organy (w celu wykazania powyższego), jest zdaniem strony, niewystarczające i nie poddaje się kontroli. Na zakończenie odnieść należy się do niezrozumiałego stanowiska organu, w którym utrzymuje, że umorzenie kwoty ponad 1,4 mln zł nie przyczyni się do istotnej poprawy sytuacji materialnej strony. W odpowiedzi na skargę Minister Środowiska wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez pełnomocnika skarżącej Minister Środowiska stwierdził, iż wydał swoją decyzję na podstawie dowodów zgromadzonych w aktach sprawy po dokonaniu prawidłowej oceny okoliczności faktycznych i po uwzględnieniu wszystkich zarzutów skarżącej. Wbrew opinii strony skarżącej, Minister Środowiska w swojej decyzji szczegółowo wytłumaczył przesłanki umorzenia opłaty eksploatacyjnej na podstawie art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej. Odnosząc się natomiast do zarzutu pełnomocnika skarżącej, iż podwyższona opłata eksploatacyjna nie jest zobowiązaniem stricte podatkowym i nie można odnosić do niej generalnych zasad podatkowych i w związku z tym argumenty organu II instancji są nieuprawnione i pozbawione racji, organ odwoławczy uznał, że zarzut ten jest nieuzasadniony. Opłata eksploatacyjna czy też podwyższona opłata eksploatacyjna, są daninami publicznymi. Jednak art. 87 Prawa geologicznego i górniczego nakazuje odpowiednio stosować do opłat, o których mowa w dziale IV ww. ustawy, a więc m. in. do podwyższonych opłat eksploatacyjnych przepisy ordynacji podatkowej o zobowiązaniach podatkowych. Z przepisu tego wyraźnie wynika, iż pomimo tego, że opłaty te nie są zobowiązaniami podatkowymi należy odpowiednio stosować do nich przepisy ordynacji podatkowej, które dotyczą zobowiązań podatkowych. Ponadto organ II instancji w decyzji z dnia [...] lutego 2010 r. nie utożsamiał podwyższonej opłaty eksploatacyjnej ze zobowiązaniem podatkowym. Uznał tylko, że ustalona, wymagalna opłata staje się zobowiązaniem podmiotu, na który została nałożona. Nie tylko przedsiębiorcy, lecz także osoby fizyczne posiadają zobowiązania względem innych podmiotów, niebędące podatkami, które mają obowiązek regulować. Z uwagi na to, nie można uznać, iż argumenty organu II instancji były nieuprawnione Nie można się również zgodzić ze stanowiskiem pełnomocnika strony jakoby stwierdzenie organu dotyczące doprowadzenia przez stronę do dewastacji środowiska na dużym obszarze było gołosłowne i nieuzasadnione żadnymi dowodami zebranymi w toku postępowania. Organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] lutego 2010 r. wskazał, że strona prowadziła nielegalną eksploatację kopaliny na dużą skalę, a wydobycie to odbywało się z naruszeniem wymagań określonych w Prawie geologicznym i górniczym. Taka właśnie nielegalna eksploatacja doprowadza do dewastacji środowiska, w tym przypadku na dużym obszarze (2 ha), bowiem zmienia i narusza w sposób drastyczny środowisko naturalne. W tym konkretnym przypadku dodatkowo nie było prowadzonej rekultywacji terenu. Zgromadzone w toku postępowania dowody, w tym m.in. protokół wizytacji przeprowadzonej w dniu 17 września 2009 r. przez przedstawicieli NFOŚiGW przy współudziale przedstawicieli Starostwa Powiatowego w [...] i Urzędu Gminy [...] oraz w obecności państwa K. wskazują istnienie wyrobiska kruszywa o powierzchni ok. 2 ha i głębokości 6-7 m. Według decyzji Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2007 r., ustalającej stronie podwyższoną opłatę eksploatacyjną za wydobywanie kopaliny bez koncesji w kwocie 3 675 600 zł, w tym dla NFOŚiGW w kwocie 1 470 240 zł, wydobycie kopaliny w okresie czerwiec - październik 2007 r. wyniosło 102 100 t, co zgadza się z danymi zawartymi w "Operacie ewidencyjnym zasobów złoża kruszywa naturalnego "[...]" według stanu na dzień [...].12.2007 r." (101 141 t). W trakcie wizytacji ustalono również prowadzenie nielegalnego wydobycia z obszaru przeznaczonego na cele rolne wg "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy [...]". W trakcie oględzin sporządzono także dokumentację fotograficzną. Wizytacja pracowników NFOŚiGW potwierdziła ustalenia poczynione w odrębnych postępowaniach przez organ koncesyjny oraz organ nadzoru górniczego. W związku z wnioskiem pełnomocnika skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz decyzji SKO w [...] z dnia [...] marca 2008 r. organ odwoławczy stwierdził, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja Ministra Środowiska z dnia [...] lutego 2010 r. nie jest decyzją wymiarową, lecz utrzymującą w mocy decyzję odmawiającą umorzenia zobowiązania. Jednocześnie wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji SKO w [...] z dnia [...] marca 2008 r. dotyczy zupełnie odrębnego postępowania w innej sprawie, tj. ustalenia podwyższonej opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji, a nie udzielenia ulgi w jej spłacie. Rozpatrując przedmiotową sprawę oraz sytuację materialną strony Minister Środowiska na tle ogółu podmiotów, w tym szczególnie wydobywających kopaliny bez wymaganej koncesji, nie dopatrzył się wyjątkowości sprawy ani przesłanek, które w sposób niebudzący wątpliwości predestynowałyby do potraktowania tej sprawy w sposób wyjątkowy. Dlatego okoliczności towarzyszące szczególnej sytuacji jaką jest łamanie prawa, zarówno naruszają interes społeczny, jak i powodują, że interes naruszającego nie może być uznany za słuszny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] lutego 2010 r., którą po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Prezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z dnia [...] grudnia 2009 r., odmawiającej umorzenia stronie opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oraz przypadających odsetek za zwłokę w części należnej NFOŚiGW, utrzymano w mocy w/w decyzję. Należy przede wszystkim podkreślić, że przedmiotem oceny Sądu jest legalność decyzji Ministra Środowiska w przedmiocie umorzenia stronie opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oraz przypadających odsetek za zwłokę w części należnej NFOŚiGW, nie zaś samo naruszenie zakazu wydobywania tejże kopaliny bez wymaganej koncesji. Jak rzadko bowiem kiedy samo nielegalne wydobycie kopaliny, jego rozmiary i okoliczności zostały w całości, w pełni wyjaśnione w przywołanych na wstępie decyzjach administracyjnych (Starosty [...] i SKO w [...]) oraz wyrokach sądów administracyjnych (WSA w Szczecinie oraz NSA). Wyjaśnienie to dotyczy zarówno stanu faktycznego, jak i stanu prawnego sprawy nielegalnego wydobywania kopaliny. Ocena tego czynu dokonana przez właściwe organy administracji, jak i w/w sądy administracyjne, jest jednoznaczna, w tym również w odniesieniu do skali tego procederu, wysokości nałożonej kary, itp. W tej sytuacji Sąd uznaje wszelkie podejmowane przez pełnomocnika skarżącej próby pomniejszania negatywnego wpływu jej działalności na środowisko naturalne za niewłaściwe i co najmniej chybione. Sąd przypomina, że łąka jest – tuż po lesie – jednym z najcenniejszych ekosystemów środowiska, przy czym wcale nie musi to być łąka położona przy granicy obszarów chronionych, czy stanowiąca część takich obszarów, bądź też szczególnie chroniona ze względu na jej faunę. Zresztą, jak zauważyła strona w swoim wniosku, "..[...] położona jest w niewielkiej odległości od wybrzeża morskiego, [...] Parku Narodowego i takich miejscowości turystycznych jak [...],[...] i [...]..." Zniszczenie 2 ha takiej łąki poprzez powierzchniowe wydobycie kopaliny – żwiru i piasku do głębokości 6 – 7 m ma w istocie charakter nieodwracalny, bez poważniejszych szans na rekultywację i kwalifikuje się do uznania za działalność szczególnie uciążliwą dla środowiska. Twierdzenie organu, że to właśnie nielegalna eksploatacja przez skarżącą doprowadziła do dewastacji środowiska, w tym przypadku na dużym obszarze, jest w pełni uzasadnione. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że skarżąca uczyniła z nielegalnego wydobycia kopaliny – żwiru i piasku (w znacznych rozmiarach) źródło stałych i wysokich dochodów rodziny. Jej działalność w tym zakresie ma też wyraźnie charakter uporczywy. Stałe prowadzenie wydobycia, nawet po złożeniu wniosku o umorzenie opłat z tytułu nielegalnej działalności górniczej, świadczy o dużym nasileniu złej woli i bezkarności. Źle to świadczy o sprawności organów odpowiedzialnych na przedmiotowym terenie za nadzór nad działalnością górniczą, jak i ochronę środowiska. Biorąc pod uwagę dokonane już w poprzedzającej ją sprawie ustalenia należy uznać, że rola sądów administracyjnych jest w sprawach o umorzenie stronie opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji – jak w ogóle w sprawach, których przedmiotem jest umorzenie różnego rodzaju opłat – ograniczona. Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 listopada 2001 r., sygn. akt SA/Sz 1228/00, LEX nr 78299, "Prawem do umorzenia zaległości podatkowych dysponuje organ podatkowy na zasadzie uznania administracyjnego. Oznacza to, że jeżeli wystąpią zdarzenia lub okoliczności nadzwyczajne, to organ podatkowy jest władny do ich oceny w aspekcie ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego i może, ale nie musi, umorzyć zaległość podatkową. Uznaniowa konstrukcja omawianego przepisu praktycznie uchyla spod kontroli legalności wydanej przez organ decyzji, ponieważ decyzja negatywna nie narusza prawa zarówno wtedy, gdy przypadki uzasadnione ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym wystąpiły, jak i wtedy, gdy nie występują. Kontrola sądowa decyzji uznaniowej sprowadza się do badania, czy postępowanie przeprowadzone zostało zgodnie z przepisami proceduralnymi i czy rozważono wszystkie zgłoszone okoliczności w sposób przekonywający." Sąd podziela powyższą ocenę. W związku z powyższym Sąd stwierdza, że podniesione przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia przepisów postępowania (praktycznie tożsame w odwołaniu, jak i w skardze), a w szczególności art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania do organów administracyjnych, w szczególności na braku logicznej spójności w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, pominięciu istotnych zarzutów skarżącej, a także na niepełnym wyjaśnieniu podstaw faktycznych i prawnych zaskarżonej decyzji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, są – w ocenie Sądu bezzasadne. Przeciwnie, w ocenie Sądu, zaskarżona decyzja została wydana po przeprowadzeniu staranie przeprowadzonego i zgodnego z zasadami ogólnymi K.p.a. postępowania, w którym na podstawie całego materiału zgromadzonego w sprawie ( w ocenie Sądu co najmniej wystarczającego) w pełni przedstawiono – i oceniono – argumentację strony skarżącej i organu I instancji, dokonano pełnego wyjaśnienia podstaw prawnych i faktycznych zaskarżonej decyzji – nie tak przecież skomplikowanych, wyważono też ważny interes strony skarżącej i interes publiczny, a także przedstawiono je w sposób właściwy – zgodny z art. 107 § 3 K.p.a. – w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ orzekający w sprawie nie kierował się przy tym w ocenie sytuacji majątkowej i finansowej skarżącej żadnymi uprzedzeniami, mimo oczywistej bezprawności jej działań, niesłychanie szkodliwych dla środowiska naturalnego, i przyznał wprost, że strona znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, jednorazowa spłata zobowiązania jest niemożliwa a dochodzenie przez NFOŚiGW należności w drodze egzekucji administracyjnej może mieć negatywny finansowy wpływ na jakość życia strony i jej rodziny. Organ odwoławczy szczególnie wnikliwie ocenił – i to na podstawie materiałów z kilku ostatnich lat – sytuację materialną i finansową stron skarżącej, formułując w konkluzji wniosek, iż jest ona pochodną dokonanych naruszeń prawa górniczego, za które wymierzono odpowiednie kary. Dalej, nie można podzielić zarzutu strony skarżącej, iż określenie przez organ przed podjęciem decyzji przesłanek zastosowania instytucji umorzenia jest wadą postępowania. Przeciwnie, określenie tych przesłanek w tym momencie sprawia, że decyzją jest co prawda swobodna, podjęta w trybie uznaniowym, a nie dowolna. A zawężenie tych przesłanek jest po prostu następstwem orzecznictwa sądów administracyjnych, związanego z interpretacją art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej. W tym kontekście zarzut naruszenia art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 87 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze, polegający na przyjęciu, iż niespełniona została przesłanka ważnego interesu strony ani interesu publicznego, jest – po pierwsze – niezrozumiały, po wtóre zaś – nieuzasadniony, gdyż z sentencji i uzasadnienia zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, iż względy interesu publicznego, wyrażające się w potrzebie ochrony środowiska naturalnego, przemawiały przeciwko uznaniu interesu strony skarżącej (podatnika) za ważny i uzasadniony – tym bardziej, że nałożenie kar pieniężnych z tytułu nielegalnej eksploatacji kopaliny było bezpośrednim wynikiem zawinionych działań strony skarżącej. Inaczej mówiąc, wbrew opinii strony skarżącej, Minister Środowiska w swojej decyzji szczegółowo wytłumaczył przesłanki przemawiające przeciwko umorzeniu opłaty eksploatacyjnej na podstawie art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło