VI SA/Wa 914/10

WyrokWSA w Warszawie2010-10-05

Skład orzekający: Urszula Wilk, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny baneru reklamowego z danymi przedsiębiorcy i numerem telefonu stanowi "inne urządzenie techniczne" w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, co skutkuje nałożeniem kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny baneru reklamowego z danymi przedsiębiorcy i numerem telefonu stanowi "inne urządzenie techniczne" w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Celem tej regulacji jest wyraźne odróżnienie pojazdów niebędących taksówkami od taksówek i ochrona licencjonowanych przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją. Urządzenie to upodabnia pojazd do taksówki, wprowadzając potencjalnych klientów w błąd co do rodzaju przewozu. W związku z tym organy prawidłowo zastosowały przepis art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy, nakładając karę pieniężną.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5000 zł za umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny baneru reklamowego z napisem "[...] Przewóz Osób [...]". Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną interpretację art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że umieszczone urządzenie nie jest "innym urządzeniem technicznym".
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2010 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. nakładającą na P. B., skarżącego w niniejszej sprawie, karę pieniężną w kwocie 5000 zł. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] sierpnia 2009 r. około godziny 13.10 w [...] przy ul. [...] zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował M. W.. Kierowca okazał dowód osobisty, prawo jazdy, licencję na wykonywanie transportu drogowego, dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu, identyfikator kierowcy, umowę zlecenia, kartę drogomierza. Podczas przeprowadzanej kontroli stwierdzono, że na dachu kontrolowanego pojazdu zostało umieszczone urządzenie (przymocowany na magnes) baner z napisem "[...]" Przewóz Osób [...] Wykonano dokumentację fotograficzną i przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na P. B. karę pieniężną w wysokości 5000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Organ ustalił bowiem, że na dachu zamontowane urządzenie jest urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, co skutkuje naruszeniem zakazu, o którym mowa w powołanym przepisie i w konsekwencji karą pieniężną w wysokości 5.000 zł zgodnie z lp. 2.9 pkt 3 załącznika do powołanej ustawy. W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: - art. 8 k.p.a. poprzez wadliwie prowadzone postępowanie administracyjne, którego wynikiem było wydanie sprzecznej decyzji w stosunku do decyzji wydanej w takiej samej sprawie (tożsamość przedmiotowa) i dotyczącej tej samej osoby (tożsamość podmiotowa), - art. 9 k.p.a. poprzez nieudzielanie informacji i wyjaśnień dotyczących zastosowanego prawa materialnego pomimo, iż strona zwracała się z taką prośbą, - art. 11 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się przez organ do treści wniosków i zarzutów formułowanych przez stronę w trakcie postępowania, a także brak stanowiska organu zawartego w uzasadnieniu decyzji, - art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez pominięcie w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego, w szczególności brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił, wiarygodności i mocy dowodowej. Nadto zarzucono naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, poprzez jego błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, a także błędną wykładnię co doprowadziło do przyjęcia przez organ, że "plafon na płycie magnetycznej" jest innym urządzeniem technicznym, w konsekwencji czego naruszono przepisy postępowania w szczególności art. 7 k.p.a. w związku art. 107 § 3 k.p.a. co skutkowało podjęciem decyzji dowolnej wykraczającej poza zakres uznania administracyjnego w zakresie błędnie dokonanej wykładni naruszonego przepisu. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania pierwszej instancji, bądź uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że ostateczną decyzją Komendanta Policji [...] sygn. Nr [...] z dnia [...] września 2009 r. umorzone zostało postępowanie prowadzone wobec skarżącego w sprawie naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym z uwagi na to, iż zebrany materiał dowodowy nie potwierdził, aby usługi przewozu osób były świadczone z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, bo przedmiot zamontowany na dachu kontrolowanego pojazdu nie był ani lampą ani urządzeniem technicznym. Zdaniem skarżącego nie wydaje się właściwe, aby wobec tej samej osoby orzekano w sposób odmienny w przedmiotowo i podmiotowo takiej samej sprawie. Nadto skarżący podniósł, że organ nie odniósł się do wniosku strony o wyjaśnienie zarzutu "umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych" przez sprecyzowanie definicji "innego urządzenia technicznego" lub taksatywne wymienienie urządzeń, które mieszczą się w pojęciu "lampy lub inne urządzenia techniczne". Zdaniem skarżącego zaprezentowane w zaskarżonej decyzji stanowisko organu nie uwidacznia procesu myślowego organu zmierzającego do dokonania wykładni art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym i tym samym wskazuje na błędne jego zastosowanie do stwierdzonego w protokole kontroli z [...] sierpnia 2009 r. stanu faktycznego. Decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 18 ust. 5 lit. c, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.), Ip. 2.9 pkt 3 załącznika do ww. ustawy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ww. decyzję w mocy. Organ II instancji ustalił, że w toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej skarżącemu. Sporządzono wydruk z dnia kontroli z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe, zarejestrowanej na kontrolowanego przedsiębiorcę. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca M. W. zeznał, iż wykonuje transport drogowy osób na rzecz skarżącego, u którego jest zatrudniony na podstawie umowy zlecenia. Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli był skarżący. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest niedozwolone urządzenie techniczne. Powyższą okoliczność udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. W tym stanie rzeczy organ uznał, iż brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania. Organ podniósł, że Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydając w sprawie o podobnym stanie faktycznym, decyzję odmienną niż Komendant Policji nie naruszył zasady zaufania obywatela do Państwa. Każda sprawa administracyjna ma charakter indywidualny i konkretny, odnosi się do indywidualnego adresata i dotyczy konkretnego stanu faktycznego. Trudno przyjąć argumentację odmawiającą organowi I instancji stosowania przyjętej przez niego interpretacji stwierdzonego w czasie kontroli stanu faktycznego, z uwagi na fakt, że inny organ administracji wydał w podobnym stanie faktycznym odmienne rozstrzygnięcie. Takie podejście doprowadziłoby do sytuacji, w której samodzielny organ kontrolny, jakim jest Inspekcja Transportu Drogowego "związany" byłby poglądem prawnym innego organu, w tym wypadku Policji. Zarzut odmawiający organowi I instancji prawa do oceny i interpretacji prawnej stwierdzonego w czasie kontroli stanu faktycznego jest zatem zarzutem chybionym. Za taki też zarzut uznał organ zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. podnosząc, iż organ I instancji dwukrotnie pouczył stronę w zawiadomieniu o treści art. 10 Kpa. Strona w toku postępowania korzystała z przysługujących mu na podstawie tego przepisu uprawnień i składała pisemne wyjaśnienia. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nie miał również obowiązku przesłania pełnomocnikowi strony kopii akt sprawy. Zdaniem organu odwoławczego decyzja organu I instancji zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 107 k.p.a. i zarzut oparty na naruszeniu tego przepisu jako niezasadny nie stanowił podstawy do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Organ podniósł przy tym, że w świetle ustawy o transporcie drogowym nie jest zasadne utożsamianie urządzenia technicznego z lampą, a także twierdzenie, że lampa powinna być podłączona do instalacji elektrycznej. Przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Konieczne jest zatem posłużenie się wykładnią językową a także celowościowo-funkcjonaIną tego terminu. W opinii organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl ww. przepisu jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób, tego rodzaju oznaczenie, wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c) powołanej ustawy jest, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. O zatrzymaniu pojazdu nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd z takim urządzeniem będzie z pewnością mógł skorzystać z usługi przewozowej. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu. Zdaniem organu odwoławczego, jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego urządzenia. Umieszczone przez skarżącego na dachu pojazdu urządzenie służyło ww. celom i upodabniało zatrzymany pojazd do przewoźników wykonujących transport drogowy osób taksówką. Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji fotograficznej wskazuje, że umieszczone na dachu zatrzymanego pojazdu urządzenie służyło prowadzonej działalności gospodarczej. Na urządzeniu umieszczono dane przedsiębiorcy w postaci jego nazwy i numeru telefonu. Świadczy to jednoznacznie o tym, że rola przedmiotowego urządzenia związana była z reklamą usług przewozowych wykonywanych przez stronę i wyróżnieniem pojazdu świadczącego usługę przewozową. Nie ma przy tym, zdaniem organu, znaczenia, czy zamontowany na dachu przedmiot zostanie nazwany "plafonem magnetycznym" czy "banerem reklamowym". Z tego względu nie może być podstawą do zmiany zaskarżonej decyzji przesłany przez pełnomocnika strony aneks nr [...], wystawiony przez Przemysłowy Instytut Motoryzacji wskazujący, że na dachu zatrzymanego pojazdu zamontowane był plafon na płycie magnetycznej (bez obwodu elektrycznego). Do oceny, że mamy do czynienia z niedozwolonym urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym wystarczająca jest przy tym wykonana w czasie kontroli dokumentacja fotograficzna oraz dane wskazane w protokole kontroli. Nie było zatem konieczne przeprowadzanie w czasie czynności kontrolnych dodatkowych czynności w postaci np. sprawdzenia czy zamontowane urządzenie wydaje dźwięk, obraca się itp. Nieuprawniony jest również wniosek skarżącego, że interpretacja organu I instancji prowadzi do sytuacji, w której na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny i przeznaczonego konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób razem z kierowcą, nie może znajdować się żaden przedmiot np. antena CB - radio czy bagażnik. Umieszczone w przedmiotowej sprawie na pojeździe urządzenie upodabniało go do tych pojazdów, którymi wykonywany jest transport drogowy taksówką, a których rozróżnienie legło u podstaw wprowadzenia przez ustawodawcę zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Trudno natomiast uznać, że opisana wyżej sytuacja miałaby miejsce w przypadku, gdy skarżący zamontowałby na pojeździe antenę czy bagażnik. W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił: - naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 8 k.p.a. poprzez wadliwie prowadzone postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie, którego wynikiem było wydanie sprzecznej decyzji w stosunku do decyzji wydanej w takiej samej sprawie (tożsamość przedmiotowa) i dotyczącej tej samej osoby (tożsamość podmiotowa), a także poprzez logicznie sprzeczne poglądy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, 2) art. 11 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się przez organ do treści wniosków i zarzutów formułowanych przez stronę w trakcie postępowania, a także brak stanowiska organu zawartego w uzasadnieniu decyzji, 3) art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się WITD i GITD do wszystkich wniosków i twierdzeń pełnomocnika skarżącego, w szczególności do odmiennej wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, 4) art. 268a k.p.a. poprzez nieprzedstawienie przez osoby podpisane na decyzji organu I i II instancji upoważnienia do podpisywania decyzji w imieniu organu oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, poprzez jego błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, a także błędną wykładnię co doprowadziło do przyjęcia przez organ, że "plafon na płycie magnetycznej" jest "innym urządzeniem technicznym", w konsekwencji czego naruszono przepisy postępowania w szczególności art. 7 i art. 8 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. co skutkowało podjęciem decyzji dowolnej wykraczającej poza zakres uznania administracyjnego w zakresie błędnie dokonanej wykładni naruszonego przepisu. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] stycznia 2010 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona nawiązała do argumentacji podniesionej w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli strony nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a.). Badając skargę wg. powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie nosi bowiem znamion wadliwości w rozumieniu art. 145 § 1 p.p.s.a. W czasie kontroli kierowca okazał do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej skarżącej. Kierowca nie okazał do kontroli licencji na transport drogowy osób taksówką. Pojazd nie spełniał przy tym definicji taksówki z art. 2 pkt 43 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Skarżąca, co trafnie ustalił organ, a strona tego ustalenia nie kwestionuje, w chwili kontroli wykonywała przewóz okazjonalny. W art. 5 ust. 1 utd ustawodawca wskazał, że na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne, inne dla licencji "taksówkowej". W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b utd, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym (utd) art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 utd, przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 utd. Na gruncie powołanych przepisów ustawy sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., należy do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W ocenie Sądu konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Trafne, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, ustalenia obu organów wskazują jednak na to, iż skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny pojazdem, którego cechy skutkowały naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Tych ustaleń w istocie skarżąca nie podważa, a tylko dokonuje odmiennej niż przyjęta przez organ wykładni powołanego przepisu ustawy o transporcie drogowym. Nie ma bowiem sporu co do tego, iż na dachu pojazdu zostało umieszczone urządzenie – baner z napisem "[...]" Przewóz osób [...]. Taki stan rzeczy uzasadniał zastosowanie w sprawie powołanego przepisu skutkujące nałożoną karą pieniężną. Należy przy tym podnieść, iż zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) utd wymaga uprzedniej wykładni pojęcia "urządzenie techniczne". W powołanej ustawie brak bowiem jego legalnej definicji. Wykładnia musi być, zdaniem Sądu, dokonana z uwzględnieniem omówionego wyżej celu i funkcji, jakim powyższa regulacja ma służyć, a wykładając przepis w takim kierunku wykluczyć należy możliwość przyjęcia, rozumienia powyższego pojęcia, jak to czyni skarżąca, w płaszczyźnie czysto technicznej jako rodzaj mechanizmu lub zespół elementów przyrządów służący do wykonywania określonych czynności, ułatwiający pracę. Nie jest zatem z punktu widzenia wykładanego celowościowo – funkcjonalnie w/cyt. przepisu istotne, czy i w jakim zakresie zamontowane na dachu urządzenie ma służyć, do wykonywania określonych czynności lub ułatwiania pracy. Istotnym jest, czy umieszczenie urządzenia na dachu wywołać może wrażenie (sugerować), że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu i tym samym upodabnia pojazd do taksówki i w takim zakresie organ dokonał oceny zaistniałego stanu rzeczy z punktu widzenia powołanego przepisu zasadnie uznając, iż zamontowane na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenie jest urządzeniem technicznym w rozumieniu cyt. przepisu. Podkreślić przy tym należy, iż w rozpoznawanej sprawie żaden z organów nie był związany decyzją innego organu w tym także nie był związany decyzją Komendanta Policji [...] o sygn. Nr [...] z [...] września 2009 r., do której skarżący się odwołuje ani też przyjętą przez ten organ wykładnią art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Każda sprawa administracyjna ma charakter indywidualny i konkretny odnosząc się do indywidualnego adresata i do zaistniałego w sprawie (a nie w innych sprawach) stanu faktycznego. Organ w ramach przypisanej mu właściwości i obowiązującej procedury administracyjnej gromadzi materiał dowodowy i dokonuje jego oceny bez obowiązku czynienia ustaleń co do tego, czy inne organy prowadziły w "podobnych" sprawach postępowanie i z jakim wynikiem. Sąd w ramach postępowania sądowoadministracyjnego dokonuje kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej legalności, nie zaś decyzji, które zapadły w innej, w ocenie skarżącego, takiej samej sprawie. Zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. oparty na fakcie wydania przez Komendanta Policji ww. decyzji jest zatem zarzutem niezasadnym. Nadto podkreślić należy, iż strona ma prawo przedstawiać stanowisko w sprawie w tym także co do wykładni przepisów. Natomiast rzeczą organu nie jest wbrew temu, co przyjmuje skarżący, podjęcie polemiki w sprawie przyjętego kierunku wykładni przepisów. W tym zakresie organ przedstawia swoje stanowisko w uzasadnieniu podjętej decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Okoliczność, iż organ w toku postępowania nie odpowiedział na pytanie pełnomocnika dotyczące określenia katalogu przedmiotów stanowiących urządzenia techniczne i nie podjął polemiki w sprawie zastosowanej wykładni powołanego przepisu nie stanowi zatem o naruszeniu art. 11 k.p.a. Podnieść nadto należy, iż art. 268 a k.p.a. przewiduje możliwość upoważnienia przez organ administracji pracownika do załatwienia sprawy w jego imieniu w szczególności do wydawania m.in. decyzji. Przepis ten nie nakłada jednak na organ obowiązku okazania stronie upoważnienia. Nieprzedstawienie takiego upoważnienia stronie nie jest zatem obowiązkiem organu. Zatem fakt, iż takiego upoważnienia nie przedstawiono stronie nie stanowi dowodu naruszenia reguł procedury administracyjnej w tym art. 268a k.p.a. Podnieść jednak należy, iż w aktach administracyjnych znajduje się pełnomocnictwo dla osoby, która w imieniu organu odwoławczego podpisała zaskarżoną decyzję. Natomiast wydanie decyzji w imieniu organu I instancji przez inspektora Inspekcji Transportu Drogowego upoważnienia ze strony Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nie wymaga. Art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym uprawnia inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego do przeprowadzenia kontroli drogowej. Art. 93 ust. 1 tej ustawy upoważnia osoby uprawnione do kontroli, a więc m.in. inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego do nałożenia kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Decyzja ta jest wydawana w imieniu organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli. Z powyższego wynika, że art. 93 ust. 1 ww. ustawy stanowi klauzulę generalną dotyczącą upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych o nałożeniu kar pieniężnych za naruszenie przepisów z zakresu przewozów drogowych. Podmioty te wymienione w art. 89 ust. 1 tej ustawy, które uprawnione zostały do nakładania kar pieniężnych w drodze decyzji administracyjnych, wydają je w imieniu organów administracji publicznej, co oznacza, iż inspektor Inspekcji Transportu Drogowego decyzją administracyjną w tym przedmiocie wydaje z mocy upoważnienia ustawowego zawartego w art. 93 ust. 1 ww. ustawy w imieniu wojewódzkiego inspektora drogowego (por. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2010 r. sygn. akt II GSK 679/09). Skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu kontroli przez skarżącego z naruszeniem ustanowionego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, to ta okoliczność oznacza, iż organy prawidłowo zastosowały przepis art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z L.p. 2.9. pkt 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, nakładając karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych. W ocenie Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), dokonały jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło