VI SA/Wa 943/18

WyrokWSA w Warszawie2018-08-17

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymująca w mocy decyzję stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej w sprawie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, wydanej w wyniku wznowienia postępowania, jest zgodna z prawem, gdy płatnik składek nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu, ale organ uznał, że merytoryczne rozstrzygnięcie nie uległoby zmianie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Prezesa NFZ nie narusza prawa. Pomimo stwierdzenia, że płatnik składek nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu, co stanowiło podstawę do wznowienia, organ prawidłowo zastosował art. 146 § 2 k.p.a. i art. 151 § 2 k.p.a., ograniczając się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa, ponieważ merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy nie uległoby zmianie. Sąd podzielił stanowisko organu, że sporna umowa, nazwana 'umową o dzieło', była w rzeczywistości umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K.J. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej z 2010 r. w sprawie podlegania M.R. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Pierwotna decyzja z 2010 r. stwierdzała, że M.R. podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umów nazwanych 'umowami o dzieło', zawartych z płatnikiem składek K.J. Wniosek o wznowienie postępowania złożył płatnik składek, wskazując na swój brak udziału w pierwotnym postępowaniu. Po wznowieniu postępowania, organ stwierdził wydanie pierwotnej decyzji z naruszeniem prawa, ale nie uchylił jej, uznając, że merytoryczne rozstrzygnięcie pozostałoby takie samo. Skarżący zarzucił naruszenie szeregu przepisów k.p.a. dotyczących procedury i prawidłowej kwalifikacji umowy.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant p.o. ref. staż. Agnieszka Fidor po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi K.J. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5, oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1793, ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania K. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "J.", utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2014 r., stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2010 r. w sprawie podlegania M.R. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresach: od 22 grudnia 2002 r. do 30 czerwca 2003 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartych z J. w Z., nazwanymi "umowami o dzieło" - w związku z brakiem udziału strony bez jej winy w postępowaniu. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. pismem z dnia 21 stycznia 2010 r. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o objęcie M. R. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w okresie od 22 grudnia 2002 r. do 30 czerwca 2003 r. z tytułu zawartych umów cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, z J. w Z., ul. [...],[...] Z., nazwanych "umowami o dzieło". Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. stwierdził, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 22 grudnia 2002 r. do 30 czerwca 2003 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartych z J. w Z., nazwanymi "umowami o dzieło" Ww. decyzja jest ostateczna. Płatnik składek wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wznowienie postępowań zakończonych ostatecznymi decyzjami i wstrzymanie wykonania decyzji wydanych przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia dla osób wymienionych we wniosku ZUS, w tym również dla zainteresowanej wskazując, iż przy wydawaniu ww. decyzji nie brał udziału w postępowaniu i nie miał możliwości złożenia wyjaśnień, a także skorzystania z praw przysługujących stronie wynikających z postanowień k.p.a. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z [...] lutego 2011 r. odmówił wznowienia postępowań uznając, iż płatnik nie jest stroną niniejszego postępowania, w konsekwencji czego postanowieniem z dnia [...] marca 2011 r. odmówił również wstrzymania wykonania decyzji uznając, że nie zaszły okoliczności wskazujące na uchylenie decyzji. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2011 r. a postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2011 r. i nie uwzględnił zażalenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. akt. VI SA/Wa 1564/11 uchylił decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2011 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2011 r., dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia uznając, że płatnik jest stroną w postępowaniu, a zarówno organ I jak i II instancji błędnie ocenił brak interesu prawnego skarżącego w postępowaniu o wznowienie postępowania. Stosując się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014 r. wznowił postępowanie zakończone własną decyzją ostateczną z dnia [...] lipca 2010 r. i po przeprowadzeniu postępowania decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. stwierdził wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2010 r. w sprawie podlegania zainteresowanej obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego od okresie od 22 grudnia 2002 r. do 30 czerwca 2003 r., od 12 listopada 2005 r. do 30 czerwca 2006 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartych z płatnikiem składek, nazwanymi "umowami o dzieło" - w związku z brakiem udziału strony bez jej winy w postępowaniu. Dyrektor uznał, że treść spornej umowy i warunki jej wykonywania uzasadniają uznanie jej za umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459), a to skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej w okresie realizacji umowy. Organ I instancji wskazał, że taka ocena prowadziłaby do wydania we wznowionym postępowaniu decyzji odpowiadającej w istocie decyzji z dnia [...] lipca 2010 r. Wadliwość procesowa, polegająca na braku, bez własnej winy, udziału strony tj. płatnika składek, w poprzednim postępowaniu, nie miała wpływu na prawidłowe zastosowanie prawa materialnego w tej decyzji. Nawet gdyby płatnik składek brał udział w tamtym postępowaniu, sprawa zostałaby merytorycznie rozpoznana w ten sam sposób, a więc merytoryczne rozstrzygnięcie nie uległoby zmianie. Dlatego, zgodnie z dyspozycją art. 151 § 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 i art. 146 § 2 k.p.a., rozstrzygnięcie zostało ograniczone do stwierdzenia wydania tej decyzji z naruszeniem prawa i wskazania stwierdzonej wadliwości. Rozpoznając ponownie sprawę w wyniku wniesionego przez płatnika odwołania, organ przywołał na wstępie mające w sprawie zastosowanie przepisy art. 151 § 2 k.p.a., art. 146 k.p.a., art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wyjaśnił, że niespornym jest, że płatnik składek nie brał udziału w postępowaniu toczącym się w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej z tytułu wykonywania przez nią pracy na rzecz płatnika składek w ramach prowadzonej przez niego firmy. W tej sytuacji, organ I instancji słusznie przyjął, iż zaszły podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego, o których mowa w przepisie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i ponownej merytorycznej oceny sprawy. Kwestią sporną w niniejszej sprawie było ustalenie, czy zawarta przez strony umowa cywilnoprawna, nazwana "umową o dzieło", była nią faktycznie, czy też stanowiła inną umowę o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami k.c. - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Z akt sprawy wynika, że zainteresowana zawarła z płatnikiem składek umowę, nazwaną "umową o dzieło" z dnia 21 października 2002 r. której przedmiotem było opracowanie i wygłoszenie cyklu wykładów z języka angielskiego. Organ, dokonując analizy art. 627 kc, art. 743 § 1 kc oraz powołując się na konkretnie wskazane orzeczenia sądów powszechnych i administracyjnych, wyjaśnił, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie wyniku (rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągniecie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu. W zaskarżonej decyzji prawidłowo wskazano, iż czynności polegające na nauczaniu języka angielskiego miały charakter umowy o świadczenie usług. Czynności wykonywane przez zainteresowaną w ramach przedmiotowej umowy nie miały bowiem charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Ewentualne powstałe materiały dydaktyczne w postaci np. skryptów, konspektów, czy syllabusa, również nie są samodzielnym, samoistnym czy zamierzonym rezultatem. Stanowiły one pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu. Opracowane materiały, jakkolwiek urzeczywistnione, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie wykładu. Ponadto w przedmiotowej umowie ich rezultat nie został określony a wykonywane przez zainteresowaną czynności w ramach jej realizacji – nauczaniu języka angielskiego. Nie było więc przedmiotem badanej umowy stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Czynności wykonywane na rzecz płatnika były wyłącznie starannym działaniem wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanych umiejętności wykonywał zlecone obowiązki. Jeżeli zatem przedmiotem spornej umowy, było wykonanie określonych czynności, stosuje się do nich przepisy art. 750 k.c. Odnosząc się do argumentów podniesionych w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne. Reasumując Prezes NFZ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie bezsprzecznym jest, że płatnik składek nie brał udziału w postępowaniu toczącym się w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej z tytułu wykonywania przez nią pracy na rzecz strony skarżącej. Niemniej jednak nawet, gdyby płatnik brał udział w tym postępowaniu, sprawa i tak zostałaby merytorycznie rozpoznana w ten sam sposób, a tym samym spełnione zostały przesłanki o których mowa 146 § 2 k.p.a. zgodnie z którym nie uchyla się decyzji, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, K. J. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Podniósł zarzuty naruszenia: A. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 149 § 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że zarówno organ i instancji tj. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ jak i organ odwoławczy tj. Prezes NFZ, wbrew dyspozycji przepisu art. 149 § 2 k.p.a. nie przeprowadzili postępowania co do istoty sprawy; B. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 7, 77 § 1, 78 i at. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że organ I instancji pominął i nie rozpoznał wniosków dowodowych zawartych w podaniu o wznowienie postępowania oraz wniosków dowodowych zawartych w piśmie z dnia 23 maja 2014 roku i przyjął a priori, bez zapoznania się z tymi dowodami, że są one nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy; C. art. 136 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprzeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, mimo stosownych wniosków złożonych przez skarżącego w odwołaniu oraz w późniejszych pismach strony z dnia 23 grudnia 2014 roku oraz z dnia 21 stycznia 2015 roku, tj. a. ponowienie wniosków dowodowych zawartych w pismach w pismach: - podanie o wznowienie postępowania z dnia 15 lutego 2011 roku, - pisma pełnomocnika strony z dnia 19 maja 2014 roku, - pisma pełnomocnika strony z dnia 23 maja 2014 roku, - w szczególności wniosku dowodowego o przesłuchanie w charakterze świadków: W.W., W.S., A.Z., M.R., R. B. i P. S., - pisma pełnomocnika strony z dnia 9 czerwca 2014 roku, - pisma pełnomocnika strony z dnia 22 lipca 2014 roku; b. o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i wezwanie na rozprawę osób będących stronami we wszystkich analogicznych sprawach toczących się przez organem odwoławczym a dotyczących decyzji Dyrektora [...]OW NFZ nr [...]do [...], c. o zwrócenie się do ZUS celem aktualizacji jego stanowiska w zakresie objęcia strony ubezpieczeniem zdrowotnym; D. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 89 § 1 i 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że organ I instancji pominął wniosek strony o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej; E. art. 32 k.p.a. i art. 64 § 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu przez organy I i II instancji, że czynności procesowe podjęte przez adwokata M. D. do dnia 12 sierpnia 2014 roku są bezskuteczne w sytuacji gdy: - pierwsze pełnomocnictwo do reprezentacji przez tutejszym organem zostało złożone jeszcze przed wszczęciem postępowania i złożeniem wniosku o wznowienie postępowania - vide: załącznik do pisma o odmowie dopuszczenia do akt, - kolejne pełnomocnictwa do reprezentowania w sprawach wznowienia były składane w postępowaniu przed WSA oraz NSA, - następnie organ samodzielnie adresował do adwokata M. D. pisma merytoryczne uznając go za pełnomocnika, (vide: np. pismo z dnia 6 lipca 2014 roku, 10 lipca 2014 roku), - jeżeli nawet organ uznawał, że adwokat M. D. nie był umocowany do reprezentacji K. J. na etapie składania poszczególnych pism to winien wezwać tego pełnomocnika do uzupełnienia braków poprzez przedłożenie dokumentu pełnomocnictwa lub ewentualnie wystosować do adwokata A. D. prośbę o potwierdzenie czynności adwokata M. D., - wnioski dowodowe zawarte w pismach złożonych przed dniem 12 sierpnia 2014 roku zostały ponowione w późniejszych pismach z dnia 23 grudnia 2014 roku oraz 21 stycznia 2015 roku; F. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przeprowadzeniu przez organ odwoławczy postępowania administracyjnego z pominięciem strony oraz na zaniechaniu zawiadomienia strony o zakończeniu postępowania dowodowego przed wydaniem zaskarżonej decyzji, a tym samym pozbawienie strony możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranych materiałów oraz zgłoszenia nowych żądań przez stronę, w szczególności wniosków formalnych i dowodowych; G. krytyczne naruszenie przepisu art. 36 § 1 k.p.a. oraz 10 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niezawiadomienie strony, ani jej pełnomocnika ani razu w przeciągu 3 lat trwania postępowania o przedłużeniu postępowania i jego przyczynach, co w powiązaniu z naruszeniem o którym mowa powyżej (zaniechanie zawiadomienia strony o zakończeniu postępowania) doprowadziło do zaskoczenia strony faktem wydania decyzji i uniemożliwiło końcowe zapoznanie się z aktami i złożenie finalnych wniosków dowodowych, jak również zaktualizowanie dowodów i stanowiska, które to po 3 latach znacznie ewoluowało; H. art. 10 k.p.a. w związku z art. 79 § 1 i 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że organ I instancji nie poinformował strony o terminach przesłuchania świadków (oraz stron) co pozbawiło stronę oraz pełnomocnika prawa do uczestnictwa o przesłuchaniach oraz uniemożliwiło zadawanie pytań oraz ustosunkowywanie się do wypowiedzi świadków;  I. art. 10 k.p.a. w związku z art. 75 oraz 79 § 1 i 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy, mimo że organ I instancji "przesłuchał" świadków w formie pisemnej tj. poprzez wysłanie im listy pytań i umożliwienie udzielenie odpowiedzi pisemnych, co pozbawiło stroną prawa do zadawania pytań i ustosunkowywania się i składania wyjaśnień; J. art. 10 k.p.a. w zw. z 75 § 1 oraz 123 § 1 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające zaniechaniu wydawania postanowień w przedmiocie odmowy przeprowadzenia dowodu, co doprowadziło do zaskoczenia strony faktem odmowy przeprowadzenia wszystkich zawnioskowanych dowodów (strona dowiedziała się o tym z uzasadnienia decyzji) i uniemożliwiło zaoferowanie innych dowodów w sprawie, K. art. 14 k.p.a. poprzez rażące braki w dokumentacji niniejszej sprawy, w szczególności: - brak w aktach pism strony wysyłanych po dacie 23 maja 2014 roku, tj. brak pism z dnia 9 czerwca 2014 roku, 22 lipca 2014 roku, 5 sierpnia 2014 roku i 11 sierpnia 2014 roku, - brak protokołów ze stawiennictwa pełnomocników skarżącego na czynność wysłuchania stron, tj. adwokata A. D. z dnia 26 czerwca 2014 roku oraz aplikanta adwokackiego P. P. z dnia 25 czerwca 2014 roku, - brak kompletnej metryki oraz kompletnej numeracji akt; L. art. 15 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprzeprowadzeniu postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, co pozbawiło stronę prawa do merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w postępowaniu dwuinstancyjnym; M. art. 65 § 2 k.c., art. 632 k.c., art. 734 k.c. i art. 750 k.c. w związku z art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że umowa łącząca M. R. stanowi umowę o świadczenie usług, w sytuacji gdy prawidłowa wykładnia łączącej strony umowy wskazuje, iż była to umowa o dzieło. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadnił podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Sąd uznał, że wydając obie sporne decyzje administracyjne, Prezes NFZ oraz organ I instancji nie dopuścił się jakiejkolwiek obrazy przepisów prawa, w tym przede wszystkim przepisów art. 151 § 2 k.p.a. w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. Wskazując na okoliczności, z powodu których brak było podstaw do uchylenia spornej decyzji dyrektora [...] Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2010 r., Prezes NFZ nie naruszył przepisów art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 627 k.c. i art. 750 k.c. w zw. z art. 3531 k.c., albowiem rozstrzygając w niniejszej sprawie, organ ten prawidłowo przyjął, że przepis art. 750 k.c. winien mieć zastosowanie do spornych umów zawartych pomiędzy skarżącym a uczestniczką postępowania. Jednocześnie, Sąd stwierdził, że wydając w niniejszej sprawie obie sporne decyzje administracyjne, Prezes NFZ nie dopuścił się również naruszenia ogólnych norm postępowania administracyjnego, w tym w szczególności przepisów art. 10 k.p.a., a także art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., jak również art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na końcowy wynik sprawy. Przechodząc do oceny zarzutów strony skarżącej, należy wyraźnie wskazać na wstępie, iż obie sporne decyzje wydane zostały na skutek wcześniejszego wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją dyrektora [...] Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. z dnia 26 lipca 2010 r., na podstawie której to decyzji dyrektora [...] Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, stwierdził, iż uczestniczka postępowania podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie wskazanym w decyzji, z tytułu umowy cywilnoprawnej o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartej ze skarżącym, jako płatnikiem składek. Zgodnie z przepisem art. 151 § 2 k.p.a., w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji w trybie wznowienia postępowania. Organ wydaje wskazaną powyżej decyzję wtedy, gdy zaszły co prawda przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego, lecz jednocześnie wystąpiły przesłanki negatywne określone w przepisie art. 146 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt I SA 1289/99, LEX nr 54527, wyraźnie przyjął, iż organ w uzasadnieniu decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa musi wykazać, że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, a więc - stosując art. 146 § 2 k.p.a. - wykazać, że decyzja dotychczasowa posiada jedynie wadliwości formalne, natomiast w całości była pozbawiona wadliwości materialnej. Oznacza to konieczność przeprowadzenia w całości postępowania, ograniczonego jedynie tożsamością sprawy, w zakresie przepisów materialnych mających zastosowanie w sprawie. Wydana decyzja nie eliminuje wówczas decyzji dotychczasowej, lecz stanowi wyłącznie ewentualną podstawę do wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym przed sądem powszechnym i na zasadach określonych prawem cywilnym (tak m.in. M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do art. 151 Kodeksu postępowania administracyjnego /w:/ M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, LEX/el., 2015 i powołany tam wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 października 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 323/12, LEX nr 1248753). Mając na względzie wskazane powyżej uwagi, należy zauważyć, że organ administracji publicznej rozpoznający sprawę po wznowieniu postępowania musi badać nie tylko, czy istniały przyczyny wznowienia podane w art. 145 § 1 k.p.a., lecz także, czy na przeszkodzie ewentualnemu rozstrzygnięciu sprawy co do istoty nie stoją okoliczności, o których mowa w art. 146 k.p.a. Przepis art. 146 k.p.a. zawiera dwie przesłanki negatywne (zawarte w § 1 i § 2), uniemożliwiające dopuszczalność uchylenia decyzji administracyjnej w trybie wznowienia postępowania. Wystąpienie tych przesłanek nie ogranicza wprawdzie dopuszczalności samego wznowienia postępowania, natomiast ogranicza możliwość organu rozstrzygnięcia we wznowionym postępowaniu sprawy co do istoty. Jak stanowi przepis art. 146 § 2 k.p.a., nie uchyla się decyzji w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Zastosowanie rozwiązania zawartego w art. 146 § 2 k.p.a. wchodzi w grę jedynie po wznowieniu postępowania i może być wyłącznie wynikiem ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 1999 r., sygn. akt I SA/GD 1478/97, Legalis). Przesłanka wynikająca z art. 146 § 2 k.p.a. zakłada więc, że nie wszystkie wady postępowania administracyjnego mają znaczący wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wyjawienie tych wad i ich usunięcie we wznowionym postępowaniu prowadzi często do konstatacji, że pomimo usunięcia wad treść rozstrzygnięcia powinna pozostać niezmieniona, gdyż jest zgodna z prawem. W tym wypadku nie uchyla się więc zaskarżonej decyzji, jednak w uzasadnieniu decyzji wydanej w trybie art. 151 § 2 k.p.a. należy wykazać, jakiego naruszenia przepisów proceduralnych dopuścił się organ administracji publicznej w poprzednim postępowaniu, oraz że naruszenia te nie miały żadnego wpływu na treść podjętego w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia. Innymi słowy, organ administracji publicznej powinien wykazać, że gdyby nawet uchylił zaskarżoną decyzję z powodów procesowych, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, to podjęte nowe rozstrzygnięcie w sprawie byłoby tożsame z rozstrzygnięciem dotychczasowym, które - co istotne - jest zgodne z prawem materialnym. Tak więc art. 146 § 2 k.p.a. zobowiązuje organ - w razie oceny, że w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja (postanowienie) odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej - do odmowy jej uchylenia i zastosowania rozstrzygnięcia określonego w art. 151 § 2 k.p.a. Rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 146 § 2 k.p.a., jest dopuszczalne wówczas, gdy wszystkie okoliczności sprawy, ustalone na podstawie całokształtu materiału dowodowego, przemawiają za tym, że nie ma żadnych podstaw do wydania innej decyzji niż dotychczasowa. Jest poza sporem w niniejszej sprawie, że skarżący, jako płatnik składek, nie brał udziału w postępowaniu toczącym się w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej z tytułu wykonywania przez nią pracy na rzecz płatnika składek w ramach firmy "J". w Z. W tej sytuacji, organ słusznie przyjął, iż zaszły podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego, o których mowa w przepisie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje natomiast okoliczność, czy umowa cywilnoprawna, nazwana "umową o dzieło", zawarta przez skarżącego, jako płatnika składek, z uczestniczką postępowania, była umową o dzieło, jak twierdzi skarżący, czy też inną umową o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, jak przyjął Prezes NFZ. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, biorąc po uwagę uregulowania prawne mające zastosowanie w niniejszej sprawie - uznał, iż Prezes NFZ, wbrew zarzutom skargi, poczynił wyczerpujące ustalenia faktyczne i przeprowadził wnikliwą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowej konkluzji, iż sporna umowa nie była umową o dzieło, lecz inną umową o świadczenie usług, do której- zgodnie z regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Należy zauważyć, że na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 144 ze zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Natomiast, zgodnie z art. 13 pkt 2 cyt. ustawy, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Nie budzi wątpliwości i nie stanowiło to przedmiotu sporu, iż zawarta umowa miała charakter cywilnoprawny i dlatego do jej oceny prawidłowo strony odwoływały się do unormowań zawartych w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei, jak stanowi art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Umowę zlecenia ustawodawca zdefiniował w art. 734 § 1 k.c., stanowiąc, iż przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. W myśl z art. 738 § 1 k.c. przyjmujący zlecenie może powierzyć wykonanie zlecenia osobie trzeciej tylko wtedy, gdy to wynika z umowy lub ze zwyczaju albo gdy jest do tego zmuszony przez okoliczności. W wypadku takim obowiązany jest zawiadomić niezwłocznie dającego zlecenie o osobie i o miejscu zamieszkania swego zastępcy i w razie zawiadomienia odpowiedzialny jest tylko za brak należytej staranności w wyborze zastępcy. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12. W przedmiotowym wyroku Sąd Najwyższy wskazał, że umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny /w:/ E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039; podobnie A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, tom. 7, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 329-332; czy też J. Szczerski /w:/ Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski /w:/ K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane). Warto zauważyć, że podobne stanowisko zajął także Sąd Apelacyjny w G. w wyroku z dnia [...] lutego 2013 r., sygn. akt [...] (LEX nr 1314708), w którym stwierdził m.in., że określony rezultat umowy o dzieło, powinien mieć indywidualny charakter i niezależny od działania wykonawcy byt, wiążący się z możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi przy tym, jak wskazał Sąd Apelacyjny, istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. W podobnym tonie wypowiedział się również Sąd Apelacyjny w W. w wyroku z dnia [...] lipca 2012 r., sygn. akt [...] (LEX nr 1217838,), wyjaśniając, że: "Na podstawie umowy o dzieło, w rozumieniu art. 627 k.c., przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania określonego dzieła. Efektem końcowym jest więc pewien rezultat w postaci materialnej lub niematerialnej. Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało". W przedmiotowej sprawie wykonywane przez uczestniczkę postępowania czynności polegać miały na opracowaniu i wygłoszeniu cyklu wykładów z języka angielskiego w okresie wskazanym w umowie. Sąd podzielił stanowisko Prezesa NFZ, iż tak sformułowany w spornej umowie przedmiot sugeruje staranne wykonanie określonych czynności, nie zaś osiągnięcie określonego rezultatu. Tym samym, w przypadku umowy zlecenia ocenie podlega nie konkretnie osiągnięty cel, ale czynności zmierzające do jego osiągnięcia oraz staranność ich wykonania. Zdaniem Sądu, w przypadku opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów z języka angielskiego nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy przekazuje ją uczestnikom kursu. W związku z powyższym, uznać należy, iż wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy nazwanej "umową o dzieło", tj. opracowanie i wygłoszenie cyklu wykładów z języka angielskiego nie może zostać zakwalifikowane, jako umowa o dzieło, gdyż polegała ona na dokonywaniu czynności z należytą starannością, nastawioną co prawda na rezultat, jednakże niedający się jednoznacznie sprecyzować. Rozstrzygając w niniejszej sprawie, Prezes NFZ zasadnie odwołał się do stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 (OSNC 2001/4/63), w którym Sąd Najwyższy uznał, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Mając na względzie powyższe stanowisko Sądu Najwyższego, uznać należy, iż Prezes NFZ słusznie stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w przypadku spornej umowy brak jest możliwości poddania jej wskazanemu sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co dodatkowo świadczy o tym, iż organ prawidłowo nie zakwalifikował spornej umowy do umów rezultatu w myśl przepisów o umowie o dzieło. Polecając przygotowanie i wygłoszenie wykładów z języka angielskiego, skarżący nie określił cech indywidualizujących utwór (dzieło). W takim wypadku o ocenie całokształtu zobowiązania decyduje wyeksponowanie świadczenia, które miało znaczenie zasadnicze, a więc nauczanie języka angielskiego. Zdaniem Sądu, organ zasadnie przyjął w tej sytuacji, że umowy zawarte przez skarżącego z uczestniczką nie noszą znamion umowy o dzieło, albowiem nie zobowiązywały zleceniobiorcy do dokonania ściśle określonego wytworu - dzieła. Nauczanie ma - co do zasady - charakter pracy wychowawczo-pedagogicznej, której z reguły nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do dającego się sprecyzować dzieła. Nie można określić rezultatu w postaci nauczenia języka angielskiego, jako konkretnego, ściśle określonego dzieła, tym samym sporne umowy były umowami starannego działania. Mając powyższe na względzie, Sąd zgodził się z organem, że sporna umowa nie nosi cech umowy o dzieło, albowiem nie zobowiązywała ona zleceniobiorcy do dokonywania ściśle określonego wytworu - dzieła i doprowadzenia do konkretnego rezultatu. Tym samym, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności badając treść zawartej umowy a także mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c., należy stanąć na stanowisku, że Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia prawidłowo zastosował do nich przepisy o umowie zlecenia. Przy tego rodzaju pracy trudno mówić, że polegała ona "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Należy ponadto zauważyć, iż jedną z cech charakteryzujących umowę o dzieło jest również odpowiedzialność za wadliwe wykonanie bądź niewykonanie zamówionego dzieła. W treści spornej umowy nie wymieniono konsekwencji za niewłaściwe, bądź całkowite niewykonanie ich przedmiotu. Również sama terminologia, jaką posługiwał się skarżący w zawartej umowie, jako umowy o dzieło, była bez znaczenia przy interpretowaniu i oznaczaniu faktycznego stosunku prawnego łączącego strony. Nazwa umowy nie przesądza bowiem o jej rodzaju. W tej sytuacji, jeśli nazwa zawartego kontraktu nie odpowiada istocie umowy, należy badać samą treść umowy i sposób faktycznego jej wykonywania. Mając na względzie powyższe, Sąd stanął na stanowisku, iż organy zasadnie uznały, że pomiędzy stronami w spornych okresach doszło do zawarcia umowy o świadczenie usług, do której należy zastosować odpowiednie przepisy dotyczące zlecenia. Sąd doszedł bowiem do przekonania, że w niniejszej sprawie wykonawca umowy zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności niezbędnych do wykonania pracy, która polegała na przygotowywaniu i wygłaszaniu cyklu wykładów z języka angielskiego. Wykonywane czynności stanowiły powtarzalny proces, w ramach którego uczestniczka postępowania zobowiązana była do dołożenia należytej staranności przy wykonywaniu owych czynności. Takiemu zobowiązaniu, zdaniem Sądu, nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 k.c. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia przepisu art. 10 k.p.a., Prezes NFZ słusznie zauważył, iż zarówno zainteresowana jak i strona skarżąca, byli pisemnie informowani o przysługujących im, jako stronom postępowania wznowieniowego, prawach wynikających z przepisów k.p.a., w tym o prawie czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego o nieuznaniu adwokata M. D. jako pełnomocnika płatnika do dnia 12 sierpnia 2014 r., albowiem, jak wynika z akt sprawy pełnomocnictwo substytucyjne zostało zgłoszone do protokołu dnia 12 sierpnia 2014 r. Adwokat M.D. pismem [...] OW NFZ z dnia 6 czerwca 2014 r. był informowany o braku umocowania do reprezentacji w poszczególnych sprawach. Nie jest także trafnym zarzut braku kompletnej metryki sprawy, bowiem, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 6 marca 2012 r. w sprawie wzoru i sposobu prowadzenia metryki sprawy Dz.U. poz. 250, metryki w sprawach prowadzonych przez oddział wojewódzki i centralę NFZ są prowadzone w wersji elektronicznej i drukowane po zakończeniu postępowania. W konsekwencji Sąd uznał, że Prezes NFZ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Organ oparł swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym, dokonując przy tym jego wszechstronnej, pełnej oceny a stanowisko wyrażone w obu spornych decyzjach uzasadnił w sposób szczegółowo określony przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. W następstwie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, a także wszechstronnie przeprowadzonej analizy argumentacji podniesionej przez stronę skarżącą, Prezes NFZ, wydając obie decyzje administracyjne, prawidłowo zastosował odpowiednie przepisy prawa materialnego. W ocenie Sądu, skoro po przeprowadzeniu wznowionego postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Dyrektora [...] Oddziału NFZ z dnia [...] lipca 2010 r., organ ten potwierdził, że strona skarżąca, jako płatnik składek, bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu przed wydaniem owej decyzji, zasadnie przyjęto tym samym, iż jej wydanie nastąpiło z naruszeniem prawa. Niemniej, z uwagi na fakt, iż Prezes NFZ uznał jednocześnie, że merytoryczne rozstrzygniecie sprawy w 2010 r. było prawidłowe, to przyjąć należy tym samym, iż spełnione zostały przesłanki, o których mowa w art. 146 § 2 k.p.a. W konsekwencji, Sąd uznał, że Prezes NFZ, prawidłowo stosując przepis art. 151 § 2 k.p.a., stwierdził jedynie, że wydanie decyzji nastąpiło z naruszeniem prawa. Sąd zobowiązany jest ponadto wyjaśnić, iż oddalając na rozprawie wniosek dowodowy skarżącego złożony w petitum skargi, działał na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Należy zwrócić uwagę, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Jeżeli zachodzi potrzeba dokonania ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić (tak również: B. Dauter /w:/ B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2005, s. 257 i powołany tam wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt V SA 671/00). Przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości. Jednocześnie należy mieć na uwadze, iż nie może prowadzić to do merytorycznego rozpoznania sprawy, bowiem rolą sądu jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu. W niniejszej sprawie Sąd uznał, iż uwzględnienie wniosków dowodowych wskazanych przez stronę skarżącą w treści skargi nie było niezbędne dla końcowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem dotychczas zgromadzony materiał dowodowy stwarzał Sądowi możliwość dokonania pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło