VI SA/Wa 96/24

WyrokWSA w Warszawie2024-07-16

Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak-Osetek, Grzegorz Nowecki, Justyna Żurawska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy o opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursach i szkoleniach, mimo nazwania ich przez strony umowami o dzieło, powinny być traktowane jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy o opracowanie i wygłoszenie wykładów, nawet jeśli nazwane przez strony umowami o dzieło, w rzeczywistości są umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia. Kluczowe dla tej kwalifikacji jest to, że umowy te polegają na starannym działaniu zmierzającym do przekazania wiedzy, a nie na osiągnięciu konkretnego, samoistnego rezultatu, który jest cechą umowy o dzieło. W związku z tym osoba wykonująca takie umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie S. w K. zaskarżyło decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Oddziału NFZ ustalającą, że E. P. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług na rzecz Stowarzyszenia. Stowarzyszenie twierdziło, że zawarte umowy były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług, kwestionując tym samym obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Organy administracji oraz sąd administracyjny uznały jednak, że charakter umów polegał na starannym działaniu (świadczeniu usług dydaktycznych), a nie na osiągnięciu konkretnego rezultatu, co uzasadniało objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Nowecki, asesor WSA Justyna Żurawska (spr.), Protokolant st. ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 r. sprawy ze skargi S. w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Przedmiotem skargi S. w K. (dalej: "Strona", "Skarżący", "Stowarzyszenie") jest decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2018 r. w sprawie ustalenia, że E. P. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: W związku z wnioskiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (data wpływu: 26 stycznia 2018 r.) o wydanie decyzji w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług przez E. P., Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także: "organ I instancji", "Dyrektor Oddziału") zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Przeprowadzone postępowanie zostało zakończone decyzją Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2018 r. znak [...], ustalającą, że E. P. (dalej: "Zainteresowana") była objęta obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług na rzecz płatnika składek tj. S. w K. w dniach: 16.01.2013 r. - 23.01.2013 r., 20.02,2013 r. - 27.02.2013 r., 04.03.2013 r., 02.04.2013 r. - 29.04.2013 r., 22.04.2013 r. 30.04.2013 r., 02.05.2013 r. - 19.06.2013r., 13.05.2013 r. - 29.05.2013 r., 03.06.2013 r. - 12.06.2013 r., 02.09.2013r. - 02.10.2013 r., 09.09.2013 r. - 30.09.2013 r., 07.10.2013 r. - 08.10.2013 r., 14.10.2013 r. - 23.10.2013 r., 14.10.2013 r. - 24.10.2013 r., 04.11.2013 r. - 02.12.2013 r., 11.11.2013 r. - 18.11.2013 r., 15.11.2013 r. - 19.11.2013 r., 25.11.2013 r. - 16.12.2013 r., 25.11.2013 r. - 18.12.2013 r., 13.01.2014 r., 07.06.2014 r. - 27.08.2014 r., 04.09.2014 r. - 19.09.2014 r., 15.09.2014 r. - 16.09.2014 r., 15.10.2014 r. - 27.10.2014 r., 03.11.2014 r. - 27.11.2014 r., 02.01.2015 r. - 08.01.2015 r., 14.01.2015 r., 24.02.2015 r., 14.09.2015r. - 15.09.2015 r., 08.10.2015 r., 16.11.2015 r. oraz 18.11.2015 r. Na skutek wniesionego przez S. odwołania, decyzją z dnia [...] listopada 2023 r., zaskarżoną w sprawie, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ odwoławczy") utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Jako podstawę prawną decyzji Prezes NFZ wskazał: art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5, 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 2561, ze zm.), dalej: "ustawa o świadczeniach" w zw. z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COV1D-19 oraz po jej ustaniu (Dz.U. poz. 1493), oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 775, ze zm.), dalej "k.p.a.". W uzasadnieniu decyzji Prezes NFZ przytoczył przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 13 pkt 2 oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 627 i art. 734 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1610, ze zm.), dalej: "k.c.", a następnie wyjaśnił, że umowa zlecenie to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Podkreślił nadto, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. Dalej Prezes NFZ wskazał, że pomiędzy Zainteresowaną a Stowarzyszeniem zostały zawarte następujące umowy: - z dnia 1 stycznia 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dla kandydatów na głównego księgowego, - z dnia 11 lutego 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dla kandydatów na głównego księgowego, - z dnia 25 lutego 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dla kandydatów na głównego księgowego, - z dnia 2 kwietnia 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dla kandydatów na głównego księgowego, - z dnia 22 kwietnia 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dla kandydatów na głównego księgowego, - z dnia 2 maja 2013 r., której przedmiotem było: przygotowanie i przeprowadzenie zajęć tematycznych w ramach szkolenia: "Dla kandydatów na Głównych Księgowych", - z dnia 13 maja 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dla kandydatów na głównych księgowych, - z dnia 3 czerwca 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dla kandydatów na głównego księgowego, - z dnia 2 września 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany księgowy, - z dnia 9 września 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany księgowy, - z dnia 10 września 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów nt. Badanie sektora finansów publicznych - obligatoryjne szkolenie biegłych rewidentów, - z dnia 14 października 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany księgowy, dnia 23.10.2013 r. (8 godzin), - z dnia 14 października 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany księgowy, dnia 24.10.2013 r. (8 godzin), - z dnia 24 października 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów nt. "Aspekty rachunkowe likwidacji spółek" w dniu 24.10.2013r., - z dnia 4 listopada 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów w ilości 8 godzin edukacyjnych na szkoleniu obligatoryjnym "Wybrane problemy z zasad etyki zawodowej biegłych rewidentów", - z dnia 11 listopada 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany księgowy, - z dnia 15 listopada 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany księgowy, - z dnia 25 listopada 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany księgowy, dnia 3, 9, 16.12.2013 r. (24 godziny), - z dnia 25 listopada 2013 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany księgowy, dnia 4,10,18.12.2013 (24 godziny), - z dnia 13 stycznia 2014 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu w ilości 8 godzin edukacyjnych na szkoleniu o nazwie "Rachunek przepływów pieniężnych" w dniu 13.01.2014 r., - z dnia 7 czerwca 2014 r., której przedmiotem było: przygotowanie i przeprowadzenie zajęć tematycznych w ramach szkolenia: "Dla kandydatów na Głównego Księgowego", - z dnia 4 września 2014 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów w ilości 16 godzin edukacyjnych na obligatoryjnym szkoleniu biegłych rewidentów z tematu "Podatek dochodowy w księgach rachunkowych i sprawozdaniu finansowym - aktualny stan prawny", - z dnia 15 września 2014 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów w ramach Obligatoryjnego Seminarium Biegłych Rewidentów Moduł V "Podatek dochodowy w księgach rachunkowych i sprawozdaniu finansowym - aktualny stan prawny", - z dnia 15 października 2014 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu w ilości 8 godzin edukacyjnych na szkoleniu "Amortyzacja środków trwałych wartości niematerialnych i prawnych", - z dnia 3 listopada 2014 r., której przedmiotem było: opracowanie autorskie i przeprowadzenie zajęć szkoleniowych na kursie "Partnerstwo publiczno-prywatne" - obligatoryjne szkolenie biegłych rewidentów, w ilości 8 godzin lekcyjnych, w tym 1 godzina na konsultacje indywidualne z uczestnikami i przeprowadzenie testu, - z dnia 2 stycznia 2015 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu w ilości 8 godzin edukacyjnych na Szkoleniu Bilans 2014, - z dnia 14 stycznia 2015 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie wykładów na kursie "Rachunkowość" w ramach akcji "Bilans 2014", - z dnia 24 lutego 2015 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów w ramach kursu "Podstawy analizy finansowej", - z dnia 14 września 2015 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów w ramach Obligatoryjnego Szkolenia Biegłych Rewidentów Moduł V "Dokumentowanie procesu badania w sposób zgodny z wymogami MSRF", - z dnia 8 października 2015 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów w ramach kursu "Rachunkowość fundacji i stowarzyszeń", - z dnia 16 listopada 2015 r" której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów w ramach kursu "Zmiany w Ustawie o rachunkowości. Dyrektywa 2013/34 UE", - z dnia 18 listopada 2015 r., której przedmiotem było: opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów w ramach Obligatoryjnego Seminarium Biegłych Rewidentów w dniu 18.11.2015 r. - Moduł XI "Bilansowo-podatkowe aspekty likwidacji i upadłości podmiotów gospodarczych". W uzasadnieniu decyzji Prezes NFZ wyjaśnił, że argumenty Stowarzyszenia, z których wynika, iż ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 2509), zawarte umowy są umowami o dzieło, są chybione. Na gruncie przepisów ww. ustawy wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Jednakże umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie przedmiotem działania Zainteresowanej był cały proces, na który składało się m.in. przygotowanie i przeprowadzenie zajęć na określonych w umowach kursach. Sposób czy zasady przedstawiania wygłaszanych treści nie może być utożsamiany z rezultatem, który byłby samoistny, weryfikowalny i niezależny od dalszego działania twórcy. Umowa o świadczenie usług jak i zlecenie jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Wykonywanie umów przez Zainteresowaną było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci m.in wygłoszenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy zawarte umowy były umowami o świadczenie usług dydaktycznych polegających na przeprowadzeniu wykładów na kursach dotyczących zagadnień księgowych. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy regulujące umowę o dzieło. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia Zainteresowanej odpowiedzialnością za "wady dzieła". Wskazał także, że każda forma pracy edukacyjnej polegającej na prowadzeniu zajęć i zmierzająca do przekazania/nabycia wiedzy będzie posiadała takie cechy jak niematerialność, indywidualność i rodzaj twórczości w przeciwieństwie do odtwórczości. Zdaniem Prezesa NFZ, Zainteresowana realizując umowy zawarte z płatnikiem składek wykonywała obowiązki, które mieszczą się w ramach typowych prac edukacyjnych. Zainteresowana na mocy zawartych umów przygotowała stosowne opracowania, a następnie w oparciu o przygotowany projekt przeprowadziła cykl szkoleń, w wymiarze i zgodnie z planem realizacji cyklu szkoleń. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do opracowania a następnie do wykonania programu nauczania z danego zakresu trudno uznać, że umowy te polegały "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Dalej Prezes NFZ wyjaśnił, że zdobytej wiedzy, umiejętności czy informacji pozyskanych w trakcie szkoleń, nie można uznać za rezultaty niematerialne, bowiem nie są określone i pewne w momencie zawierania umowy. Wskazał także, że prowadzenia wykładów z tematów związanych z księgowością nie można zaliczyć do wykładania specjalistycznej wiedzy, ale takiej która jest określona z góry m.in. przepisami prawa. Skargę na powyższą decyzję wniosło Stowarzyszenie, domagając się jej uchylenia w całości i uchylenia decyzji organu I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania wg norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie: 1) przepisów postępowania, tj.: a) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego każdej zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią każdej umowy - przedmiotem umów łączących strony było opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów, będących utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, b) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 k.p.a. w zw. z art. 86 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i nieprzesłuchanie E. P. oraz ze strony S. – K. J. i B. K. jako osób zawierających sporne umowy, podczas gdy dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z ich przesłuchania prowadziłoby do wniosku, iż wolą stron było zawarcie i realizowanie umów o dzieło; 2) prawa materialnego, tj.: a) art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i niesłuszne zakwalifikowanie przez organ odwoławczy - w ślad za organem I instancji, że płatnika składek i Zainteresowaną łączyły umowy o świadczenie usług, do których na podstawie art 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zleceniu, a tym samym pominięcie zgodnego zamiaru i woli stron zawartych umów w zakresie kwalifikacji prawnej dokonanych przez strony czynności w ramach zasady swobody umów, a także niedokonanie wykładni oświadczeń woli stron oraz całkowite pominięcie przez organ, iż strony zawarły umowy o dzieło w sposób odpowiadający właściwościom oraz cechom charakterystycznym dla owego stosunku obligacyjnego, b) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że charakter czynności polegających m.in. na opracowywaniu i wygłoszeniu autorskich wykładów, przynoszących określony efekt nie doprowadził do nawiązania przez strony umowy o dzieło, a co za tym idzie powstania rezultatu wymaganego dla owego stosunku prawnego, a także niesłusznie przyjęcie, iż oczekiwanie stron towarzyszące zawieraniu i wykonywaniu umowy o dzieło mogło zostać zrealizowane wyłącznie jako element umowy o świadczenie usług, do której na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zleceniu, c) art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie, polegające na przyjęciu, że Stowarzyszenie łączyły z Zainteresowaną umowy o świadczenie usług, do których na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy pogłębiona analiza okoliczności faktycznych sprawy powinna prowadzić do ustalenia, iż celem i efektem zawartych umów o dzieło było osiągnięcie przez jej strony określonego rezultatu, d) art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 i art. 109 ustawy o świadczeniach poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że Zainteresowana jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, tak jak osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenie czy umowę o świadczenie usług, e) art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich błędną wykładnię, a mianowicie poprzez uznanie, iż zgodnie z przepisami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należałoby stwierdzić obowiązek płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło. W uzasadnieniu skargi Stowarzyszenie podniosło, że zaskarżona decyzja jest nieprawidłowa. Prezes NFZ niesłusznie podzielił tok rozumowania przedstawiony przez organ I instancji, zdaniem którego Zainteresowana wykonywała czynności na rzecz Stowarzyszenia w oparciu o umowy o świadczenie usług, nie zaś jak twierdziło Stowarzyszenie, w oparciu o umowy o dzieło. Wskazało także, że Stowarzyszenie łączyły z Zainteresowaną umowy o dzieło, gdyż są one umowami rezultatu, a ich przedmiotem jest dzieło odpowiadające wszystkim pięciu konstytutywnym cechom dzieła. Przedmiotem tych umów jest: 1) dzieło jako zjawisko przyszłe, 2) rezultat dzieła jest z góry określony poprzez wskazanie rodzaju zadania dydaktycznego, 3) rezultat dzieła ma byt samoistny i nie jest zależny od dalszego istnienia wykonawcy dzieła, 4) rezultat dzieła jest ucieleśniony materialnie poprzez wprowadzenie obowiązku sporządzania i przedstawiania przez Zainteresowaną opracowań czy innych form przekazu, 5) rezultat dzieła jest obiektywnie osiągalny, nie zaś jedynie możliwy lub prawdopodobny bądź zależny od przypadku bądź wydarzeń losowych. W ocenie Stowarzyszenia, nie można zgodzić się z organem, że skoro umowy o dzieło zawierane są przez skarżącą cyklicznie w odniesieniu do tego samego Zainteresowanego, to nie powstaje w wyniku tego kolejne dzieło, lecz ma miejsce powielanie jej przedmiotu. Dalej Strona podniosła, że wykłady Zainteresowanej mają cechy utworu w rozumieniu prawa autorskiego, a nadto były one wykładami indywidualnymi i przygotowanymi przez osobę posiadającą wiedzę oraz szczególne umiejętności i predyspozycje. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 r. Stowarzyszenie podtrzymało wniesioną skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm.), dalej: "p.p.s.a.". Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie jest decyzja Prezesa ZUS z dnia [...] listopada 2023 r. ustalająca, że E. P. była objęta obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług na rzecz Stowarzyszenia w dniach i okresach wskazanych w decyzji. Zdaniem Sądu, skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu, który uzasadniałby wyeliminowanie tego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Stosownie do treści art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Przepis art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach przewiduje zaś, że za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 423 ze zm.), dalej "ustawa systemowa", obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę m.in. na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przepis ten wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniom społecznym, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. A zatem, osoba zatrudniona na postawie umowy zlecenie, bądź umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu, związane z obowiązkiem opłacania składki, wynika zatem ze spełniania warunków do objęcia ubezpieczeniami społecznymi (art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach). Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania przez strony umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy stron. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenie zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował on wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. wyrok WSA w Warszawie z 11.12.2023 r. VI SA/Wa 3806/23, nieprawomocny). W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego, na gruncie podobnych spraw sądy rozważały problematykę kwalifikacji umów których przedmiotem było – jak w sprawie niniejszej – opracowanie i wygłoszenie wykładów bądź przygotowanie i przeprowadzenie zajęć tematycznych w ramach szkoleń, studiów podyplomowych czy kursów z określonych dziedzin. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące umowy zlecenia przeprowadził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 lutego 2015 r. II GSK 203/14. Stanowisko tam przedstawione Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Na gruncie umowy o dzieło przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w [...] w wyroku z dnia [...] lutego 2013 r. [...] ([...]). Wyjaśnił on, że "Obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć - choćby w oparciu o samodzielnie wybrane i przystosowane materiały dydaktyczne, a nie narzucony z góry program - nie można uznać za dzieło, ponieważ nie przynoszą one konkretnego, samoistnego, oznaczonego rezultatu. Określony rezultat umowy o dzieło, powinien mieć indywidualny charakter i niezależny od działania wykonawcy byt, wiążący się z możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi przy tym istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Powyższego z całą pewnością nie można powiedzieć o przedmiocie umów zawartych przez Stowarzyszenie z Zainteresowanym. W przypadku przeprowadzenia zajęć szkoleniowych z języka obcego, nawet w oparciu o samodzielnie przygotowany program i pomoce naukowe, nie występuje rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać kursantom.". Natomiast w wyroku z dnia [...] sierpnia 2012 r. [...] Sąd Apelacyjny w [...] wyjaśnił, że "Stwierdzić należy, że w przypadku przeprowadzenia cyklu wykładów/zajęć dydaktycznych, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać uczniom. Poziom wiedzy uczniów po takich wykładach nie może być utożsamiany z wymaganym rezultatem, nadto liczba wykonywanych godzin zajęć, nadaje im charakter powtarzalnych czynności, nawet jeżeli zajęcia te podzielono na części. Oczywiste jest, że na każdym wykładzie dobór słów, przykładów może być inny, ale nie zmienia to typowej usługi w wymagany efekt. Wkład w postaci wysiłku umysłowego wymagany jest przy każdej pracy umysłowej i jest wykładnikiem tylko obowiązku starannego działania. Czynnością końcową było przeprowadzenie przez zainteresowanych zajęć dydaktycznych, a więc typowych usług dydaktycznych i to na rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem. Rzeczą typową dla każdego etapu edukacji jest przygotowanie przez nauczyciela programu, konspektu, materiałów, w oparciu o które realizuje on program nauczania. Czynności te, nawet jeśli zostaną zmaterializowane na piśmie, czy nośniku elektronicznym (prezentacja multimedialna) nie mogą, zdaniem Sądu Apelacyjnego, być utożsamiane z dziełem którego dotyczy umowa, bowiem ta dotyczyła przeprowadzenia zajęć.". Podobne stanowisko wyrażono również w wyroku z dnia [...] września 2012 r. [...]. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu orzekającego w sprawie, organy obu instancji prawidłowo uznały, że łączące strony umowy, przedstawione przez ZUS wraz z wnioskiem, to umowy o świadczenie usług do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło, jak określiły je strony. Zdaniem Sądu, w sprawie zadaniem Zainteresowanej było wykonywanie czynności faktycznych w postaci przeprowadzenia zajęć na uzgodniony ze Stowarzyszeniem temat. Generalnie wszystkie umowy obejmowały opracowanie i wygłoszenie wykładów na poszczególnych kursach czy szkoleniach, z zakresu księgowości. Z treści tych umów wynika, że czynności, do których wykonania zobowiązywała się Zainteresowana miały prowadzić do rezultatu w postaci przygotowania i przeprowadzenia zajęć dydaktycznych, jednakże nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych czynności niewymagających cech indywidualizacji, lecz staranności działania. Nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem spornych umów było przekazanie określonej wiedzy, a nie stworzenie dzieła. Ocenie tej nie przeczy stanowisko Stowarzyszenia zawarte w skardze, że każde zajęcia zawierają nowe elementy, w związku z koniecznością doskonalenia techniki i sposobu prowadzenia zajęć przez daną osobę, mając na względzie również uwarunkowania poszczególnych grup słuchaczy. Wbrew twierdzeniom Strony, w świetle ww. wywodów, za wymagany rezultat charakterystyczny dla umowy o dzieło nie może być uznane "poszerzenia wiedzy uczestników" wykładów/szkoleń prowadzonych przez Zainteresowaną. Wykonując sporne umowy Zainteresowana nie miała żadnego wpływu na to, czy uczestnicy nabędą wykładaną wiedzę, czy też ją poszerzą. Umowy nie precyzowały o jakie konkretnie dzieło miałoby chodzić. Zainteresowana mogła jedynie zobowiązać się do starannego przygotowania, a następnie przeprowadzenia zajęć. Przedmiotem wszystkich umów było opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie/szkoleniu/seminarium. Zainteresowana nie przyjęła na siebie odpowiedzialności za rezultat w postaci opracowania i przeprowadzenia wykładów. Celem wykładów było przekazanie wiedzy uczestnikom zajęć, a wykonywane przez Zainteresowaną umowy były ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci przybliżenia uczestnikom zagadnień będących przedmiotem zajęć. Przedmiotem umów był cały proces, na który składało się przygotowanie wykładów na określony temat oraz osobiste wygłoszenie słuchaczom tych wykładów. Zatem zadaniem było staranne, osobiste działanie wykonawcy, który miał przekazać wiedzę kursantom w postaci wykładów czy szkoleń, a nie rezultat w jakiejkolwiek postaci. Innymi słowy były to umowy o świadczenie usług dydaktycznych, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zleceniu. Zdaniem Sądu, zawarte pomiędzy stronami, a wyszczególnione we wstępnej części uzasadnienia, umowy nie przewidywały określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego czy też utworu w rozumieniu przepisów ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 lipca 2023 r. II GSK 277/20 praca wykładowcy polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom szkoleń, kursów czy studiów. Jak już wyżej wskazano, poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników wykładów w żadnym razie nie stanowi rezultatu w znaczeniu art. 627 k.c. Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie z góry określonego rezultatu, będącego efektem samodzielnych działań wykonującego dzieło. W przypadku zajęć szkoleniowych, takich jak wykład/zajęcia dotyczących poszczególnych zagadnień związanych z księgowością, nie sposób przyjąć, że ich przeprowadzenie ma doprowadzić do uzyskania konkretnego rezultatu (wykonania dzieła). Jest rzeczą oczywistą, że przeprowadzenie wykładu (szkolenia) poprzedzone jest jego przygotowaniem przez osobę prowadzącą, jednak poziom i zakres przyswojonej wiedzy zależy od uczestników wykładu. Oznacza to, że efekt zajęć dydaktycznych w postaci opanowania wiedzy zależny jest w znacznym stopniu od uczestnika wykładu, co niewątpliwie przemawia za uznaniem, że działania wykładowcy musi cechować należyta staranność. Za oczywiste należy uznać, że w przypadku każdych zajęć dydaktycznych dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia wykładu itp. jest zindywidualizowany przez osobę wykładowcy, ale nie zmienia to typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania. Podsumowując, w sytuacji gdy przedmiotem umów było przeprowadzenie wykładów (szkoleń czy zajęć), to nie budzi wątpliwości, że ich wykonanie przez wykładowcę stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do przekazania uczestnikom niezbędnej wiedzy. Wykonująca umowę nie miała jednak wpływu na nabycie przez słuchaczy wiedzy z zakresu przeprowadzonych wykładów (szkoleń). Dlatego za zasadne należało uznać stanowisko, że treścią umów z prowadzącą wykłady nie było osiągnięcie rezultatu w postaci opanowania wiedzy, gdyż taki rezultat byłby obiektywnie nieosiągalny. Zainteresowana mogła jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności niezbędnych do prawidłowego przygotowania oraz przeprowadzenia wykładów. Jednak prowadząca zajęcia dydaktyczne nie przyjęła na siebie odpowiedzialności za ich rezultat, tj. zdobycie przez uczestników kursów wiedzy i umiejętność jej wykorzystania. W ocenie Sądu, dla kwalifikacji rzeczonych umów nie ma znaczenia ich nazwa. Przy ich ocenie należało mieć na uwadze także charakter i istotę tych umów. Analiza treści zawartych umów, a także stanowiska Skarżącego w toku postępowania wyjaśniającego, bezsprzecznie prowadzi do wniosku, że są to umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego w części dotyczącej umowy zlecenia. Umowom tym przyświecał cel edukacyjny. Analiza treści przedmiotowych umów nie pozostawia wątpliwości, że miały one cel edukacyjny, dydaktyczny. Powyższe determinuje ich charakter prawny jako umów o świadczenie usług. Zdaniem Sądu orzekającego w sprawie, trafnie organy uznały, że przedmiotowe umowy nie obejmowały wykonania dzieł autorskich. Bez znaczenia pozostaje fakt, że w umowach których przedmiotem było przeprowadzenie wykładów znalazły się zapisy dotyczące praw autorskich. Należy podkreślić, że w zawartych umowach strony nie zindywidualizowały wykładów w sposób pozwalający na odróżnienie ich od innych wykładów o podobnej tematyce. Żaden z zapisów umowy nie pozwala na potwierdzenie tezy, jakoby poszczególne wykłady miały mieć charakter niestandardowy, niepowtarzalny, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Brak oznaczenia przez strony jakichkolwiek cech szczególnych wykładów pozwala przyjąć, że jedynym elementem na jakim zależało Stowarzyszeniu było poprowadzenie standardowego wykładu (szkolenia) z danej dziedziny. Taką tezę (o nie naukowym, a edukacyjnym charakterze wykładu/zajęć) potwierdzają okoliczności zawarcia spornych umów. Dodać przy tym należy, że przedłożone do akt sprawy materiały dydaktyczne, nie stanowią dzieła, a jedynie środek przekazu mający na celu lepsze przeprowadzenie wykładów i nie ma przy tym znaczenia obszerność tych materiałów. W ocenie Sądu nie doszło w sprawie do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach. W sprawie wnioskodawcą był Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który na mocy art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach, zobowiązany był załączyć do wniosku kopię posiadanych dokumentów uzasadniających treść żądania. W sprawie ZUS wywiązał się z powyższego, albowiem do wniosku załączył m.in. kopie umów łączących Stowarzyszenie z Zainteresowaną wraz z rachunkami oraz kopię sprawozdania z postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego u płatnika składek (Stowarzyszenia). W toku postępowania kopie tożsamych umów wraz z rachunkami oraz m.in. programem nauczania kursu i materiałami szkoleniowymi przedłożyło Stowarzyszenie. A zatem organy zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy, stosownie do art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Przy czym Sąd nie dopatrzył się okoliczności, które świadczyłyby o dowolnej, a nie swobodnej ocenie zebranego materiału dowodowego. W sprawie organy nie naruszyły przepisów art. 7 w zw. z art. 75 w zw. z art. 86 k.p.a. Naruszenie tych przepisów Stowarzyszenie wiąże z nieprzeprowadzeniem przesłuchania stron. Przepis art. 7 k.p.a. stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 75 § 1 zdanie pierwsze k.p.a. stanowi zaś, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Natomiast, stosownie do treści art. 86 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Z treści art. 86 k.p.a. wynika, że dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym z urzędu jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności (por. wyrok NSA z 10.07.2019 r. I GSK 1277/18). Dopuszczalność zastosowania tego dowodu wymaga spełnienia łącznie dwóch przesłanek: pierwsza – wyczerpanie innych środków dowodowych lub ich brak w ogóle, druga – pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Przesłuchanie stron jest więc dopuszczalne w świetle przesłanki pierwszej tylko w przypadku, gdy organ administracji rozpoznając sprawę nie ma możliwości ustalenia stanu faktycznego za pomocą innych środków dowodowych. W sprawie takie okoliczności nie miały miejsca. Stan faktyczny został ustalony przede wszystkim w oparciu o zawarte w aktach sprawy dokumenty w postaci m.in.: umów łączących strony wraz z rachunkami, dzienników zajęć czy materiałów dydaktycznych. W ocenie Sądu, organy prawidłowo, na podstawie zebranego i całościowo rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również dokładnie wyjaśnionego stanu faktycznego, zakwalifikowały sporne umowy do umów o świadczenie usług, słusznie stwierdziły podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej z tytułu pracy wykonywanej na ich podstawie. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji spornych umów, w związku z czym organy obu instancji miały podstawy faktyczne i prawne do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez Skarżącego dowodów. Zdaniem Sądu, organy zebrały wystarczający materiał do podjęcia decyzji i należycie go przenalizowały, czemu wyraz dały w uzasadnieniach swoich rozstrzygnięć. Postępowanie przeprowadzone zostało w sposób rzetelny, z zapewnieniem czynnego udziału jego stronom, bez naruszenia obowiązku ustalenia prawdy obiektywnej. Zaskarżona decyzja zawiera obszerne i logiczne uzasadnienie, w którym wyjaśniono powody jej podjęcia, z jednoczesnym przywołaniem dowodów, na których się oparto, oraz których nie wzięto pod uwagę i z jakiego powodu, a także przyczyn zakwestionowania charakteru spornych umów, jako umów o dzieło. Podsumowując, zdaniem Sądu, organy nie naruszyły zarzuconych przez Stronę przepisów prawa materialnego, tj. art. 7, 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach oraz art. 7 w zw. z art. 75 i art. 86 k.p.a., a także naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c., art. 627 k.c., art. 734 w zw. z art. 750 k.c., art. 65 pkt 1, 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 i art. 109 ustawy o świadczeniach, a także art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia przez organ innych przepisów postępowania czy prawa materialnego, mogącego usprawiedliwiać wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji zaskarżonej w oparciu o przepis art. 145 § 1 p.p.s.a. Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargę oddalił, orzekając jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło