VII SA/Wa 108/16

WyrokWSA w Warszawie2016-12-08

Skład orzekający: Maria Tarnowska, Jolanta Augustyniak - Pęczkowska, Joanna Gierak - Podsiadły

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zmianie pozwolenia na budowę, która została wydana po unieważnieniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, może być uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli projektowane zmiany nie wpływają na sposób zagospodarowania terenu i nie wymagają uzyskania decyzji o warunkach zabudowy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie narusza prawa. W sytuacji, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego został unieważniony, organ prawidłowo ocenił, czy projektowane zmiany w pozwoleniu na budowę wymagają uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Ponieważ zmiany te nie wpłynęły na sposób zagospodarowania terenu, nie można było stwierdzić rażącego naruszenia prawa, nawet jeśli pierwotnie plan dopuszczał inną liczbę lokali mieszkalnych.
Stan faktyczny
Skarżąca H. Z. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która utrzymała w mocy decyzję Wojewody o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta z 2010 r. zatwierdzającej projekt budowlany zamienny. Skarżąca zarzuciła, że decyzja z 2010 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ zezwalała na zwiększenie liczby lokali mieszkalnych z trzech do siedmiu, podczas gdy obowiązujący wówczas plan miejscowy dopuszczał maksymalnie sześć lokali. Ponadto podniosła zarzuty dotyczące zmiany układu schodów, poszerzenia strefy zjazdu do garażu oraz podniesienia poziomu podestu wejściowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Tarnowska, , Sędzia WSA Jolanta Augustyniak - Pęczkowska, Sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły (spr.), Protokolant Spec. Eliza Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi H. Z. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2015 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Przedmiotem skargi wniesionej przez H. Z. jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2015 r. znak: [...], utrzymująca w mocy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. znak: [...]. Tą ostatnią, Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany zamienny i zmieniającej decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2008 r. nr [...] (o pozwoleniu na budowie domu mieszkalnego wielorodzinnego z trzema lokalami mieszkalnymi, garażem wielostanowiskowym z instalacjami wewnątrz budynku oraz zjazdem na działkach nr ew. [...], [...] oraz [...] obręb [...] przy ul. [...] w [...]), w zakresie zmiany ilości lokali mieszkalnych z [...] na [...], zmiany układu schodów w wewnętrznej klatce schodowej, poszerzenia strefy zjazdu do garażu, zmiany wysokości kondygnacji poddasza, zmiany układu otworów okiennych na elewacjach oraz podniesienia poziomu podestu wejściowego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że decyzja o pozwoleniu na budowę kontrolowana w trybie nieważnościowym podlega ocenie na podstawie przepisów obowiązujących w dacie jej wydania. Wskazał też, że postępowanie w przedmiotowej sprawie sprowadza się wyłącznie do oceny decyzji organu stopnia podstawowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w aspekcie ustalenia występowania ewentualnych pozytywnych przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. I dalej, organ ten podał, że zgodnie z art. 36a ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.), istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. Stosownie zaś do art. 36a ust. 3 Prawa budowlanego w postępowaniu dotyczącym zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, przepisy art. 32-35 Prawa budowlanego stosuje się odpowiednio do zakresu tej zmiany. Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stosownie zaś do art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego powyższe dokumenty należy dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę. Wskazując na powyższe GINB stwierdził, że do wniosku o zmianę pozwolenia na budowę inwestor dołączył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania działką inwestycyjną na cele budowlane. Tym samym w niniejszej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego. Ponadto, jak wynika z akt, działka inwestycyjna w dacie wydania weryfikowanej decyzji objęta była ustaleniami uchwały Rady Miasta [...] z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "[...]-[...]". Przy czym, WSA w Krakowie wyrokiem z dnia 8 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1126/10 stwierdził nieważność ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Orzeczenie sądowo-administracyjne w przedmiocie stwierdzenia nieważności jest aktem deklaratoryjnym, który działa z mocą wsteczną (ex tunc), od daty wydania rozstrzygnięcia stwierdzającego nieważność aktu prawa miejscowego dotkniętego wadą kwalifikowaną. Następuje wówczas powrót do stanu poprzedniego, obowiązującego przed dniem wydania aktu prawnego, którego nieważność stwierdzono, zaś skutki prawne uchwały usuniętej z obrotu są zniesione od dnia jej wydania. Tym samym należy przyjąć, iż ww. uchwały Rady Miasta [...] z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] nie było w obrocie prawnym od samego początku, a zatem również w dniu wydania kontrolowanej decyzji organu stopnia podstawowego. Jak wynika natomiast z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r., Nr 80, poz. 717 ze zm., wg. stanu na dzień 30 czerwca 2010 r.), zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych wymaga ustalenia, w drodze decyzji warunków zabudowy. Tym samym, należy stwierdzić, że przed udzieleniem pozwolenia na budowę inwestycji, w związku z którą nie ulegnie zmianie sposób zagospodarowania terenu inwestycyjnego nie jest wymagane uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu. W niniejszej sprawie, projektowane zmiany obejmują w szczególności korektę tras przyłączy, poszerzenie strefy zjazdu do garażu wielostanowiskowego, nieznaczną zmianę geometrii pochylni zjazdu do garażu, nieznaczne przesunięcie schodów zewnętrznych, rezygnację z jednego okna połaciowego w obrębie wewnętrznej klatki schodowej oraz nieznaczną zmianę usytuowania okien połaciowych; w zakresie formy architektonicznej, elewacji, rozwiązań kolorystycznych i materiałowych – zmianę układu i wielkości otworów okiennych i drzwiowych, zmianę szerokości bramy wjazdowej do garażu i zadaszenia znajdującego się nad tą bramą; w zakresie parametrów elementów budowlanych – zmianę układu schodów wewnętrznej klatki schodowej, przesunięcie wewnętrznych otworów drzwiowych i ścian działowych; w zakresie rozwiązań funkcjonalnych budynku oraz układu pomieszczeń – zwiększenie ilości wydzielonych, samodzielnych lokali mieszkalnych; w zakresie wyposażenia budynku w instalacje wewnętrzne i urządzenia oraz w zakresie warunków użytkowania budynku przez osoby niepełnosprawne - patrz opis techniczny – str. 7-10 projektu. Wskazując jak wyżej organ stwierdził następnie, że projektowane zmiany nie dotyczą zakresu objętego projektem zagospodarowania terenu, charakterystycznych parametrów przedmiotowej inwestycji, funkcji budynku, zasadniczej formy architektonicznej budynku oraz zasadniczego sposobu urządzenia terenu inwestycji. Tym samym projektowane zmiany nie wpłyną na sposób zagospodarowania działek inwestycyjnych, a co za tym idzie sporna inwestycja nie wymagała uzyskania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W szczególności, jak wskazał GINB, nie stanowi zmiany sposobu użytkowania budynku lub jego części wydzielenie nowych pomieszczeń. Wobec powyższego organ ten stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 1 i art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego. Dalej, a to - w kontekście art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego organ II instancji podał, że dla terenu objętego sporną inwestycją nie obowiązywał plan miejscowy a inwestycja ta nie wymagała uzyskania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Tym samym badana decyzja z dnia [...] czerwca 2010 r. nie narusza rażąco art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. W kontekście zaś art. 35 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, organ ten wskazał, iż w wyniku projektowanych zmian nie przewidziano zmiany usytuowania budynku (oddalonego od granic działek sąsiednich o co najmniej 4 m); w efekcie nie stwierdził, aby ww. decyzja z 2010 r. była sprzeczna z § 12, 13 czy 271 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W konsekwencji przyjął, że badana decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego obligującego organ do sprawdzenia projektu zagospodarowania działku lub terenu z przepisami. Podsumowując, GINB stwierdził, że badana decyzja z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] nie jest dotknięta żadną z wad uregulowanych w art. 156 § 1 Kodeksu, dlatego też decyzję Wojewody [...] o odmowie stwierdzenia jej nieważności należało utrzymać w mocy. W skardze do Sądu na ww. decyzję z dnia [...] listopada 2015 r. skarżąca – H. Z. zarzuciła niewłaściwe zastosowanie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez sprzeczne z prawem utrzymanie w mocy decyzji o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji nr [...] z dnia [...] czerwca 2010 r., pomimo okoliczności uzasadniających stwierdzenie nieważności tej ostatniej, z uwagi na jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania według nrom przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż zasadniczy zarzut postawiony decyzji Prezydenta Miasta [...] nr [...] polegał na tym, że decyzja ta zezwala na zwiększenie ilości lokali mieszkalnych z dotychczasowych trzech na siedem, podczas gdy najwyżej sześć lokali dopuszczał obowiązujący wówczas plan miejscowy dla obszaru "[...]-[...]", wprowadzony uchwałą z dnia [...] listopada 2007 r. Tym samym skarżąca we wniosku z dnia 7 października 2013 r. o stwierdzenie nieważności zakwestionowała decyzję nr [...], jako wydaną z rażącym naruszeniem prawa, wobec niezgodności pozwolenia zamiennego z ustaleniami ww. planu miejscowego, a tym samym – z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wobec wyeliminowania z obrotu prawnego ww. planu miejscowego istotne znaczenie w sprawie ma treść art. 59 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W świetle zaś tego przepisu nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu, iż inwestycja objęta pozwolenie zamiennym nie stanowi zmiany zagospodarowania terenu. M.in. w ramach zmienionej inwestycji powstać miały dwupoziomowe lokale, przy czym znaczącemu zwiększeniu uległoby także obciążenie służebnością przejazdu nieruchomości nie uwzględnionej w pozwoleniu na budowę i nie posiadającej wymaganych uzgodnień dotyczących zjazdu dla ww. inwestycji, stanowiącej współwłasność skarżącej (złożonej z działki drogowej nr [...]). Dodatkowo, podniesienie podestu wejściowego dokonane przez inwestora (co było elementem zmiany projektu budowy), wiązało się z podniesieniem wysokości terenu, a to w konsekwencji prowadzi do spływu wód opadowych na sąsiednie działki, które pozostają na poziomie niższym (sprzed zmian), zaś w przypadku znacznych opadów istnieje zagrożenie zalania obszarów na niższym poziomie. I dalej, skarżąca wskazała, że po złożeniu wniosku o stwierdzenie nieważności podjęta została czynność, którą można skomentować jako chybioną próbę "zamaskowania wady" kwestionowanej decyzji, a mianowicie – wydanie postanowienia o sprostowaniu z urzędu oczywistej omyłki w decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r. w zakresie zmiany ilości lokali mieszkalnych (jest: z [...] na [...], winno być: z [...] na [...]). Skarżąca podała także, że istotne znaczenie dla sprawy ma okoliczność w postaci niezakończonego postępowania o rozgraniczenie nieruchomości, prowadzonego przed Sądem Rejonowym dla [...] w [...] Wydział [...] Cywilny z wniosku Z. D., a którego uczestnikiem jest m. in. skarżąca. Dotychczasowe postępowanie inwestora zdaje się w opinii skarżącej dążyć do nieuprawnionej zmiany granic w ramach rozgraniczenia poprzez odnoszenie ich do wzniesionego już budynku. W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. W piśmie procesowym z dnia 23 listopada 2016 r. Z. D. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła o oddalenie skargi, uznając zarzuty w niej podniesione za niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2015 r. znak: [...], utrzymująca w mocy, decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany zamienny i zmieniającej decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2008 r. nr [...] (o pozwoleniu na budowę domu mieszkalnego wielorodzinnego z trzema lokalami mieszkalnymi, garażem wielostanowiskowym z instalacjami wewnątrz budynku oraz zjazdem, na działkach nr ew. [...], [...] oraz [...] obręb [...] przy ul. [...] w [...]), w zakresie zmiany ilości lokali mieszkalnych z [...] na [...], zmiany układu schodów w wewnętrznej klatce schodowej, poszerzenia strefy zjazdu do garażu, zmiany wysokości kondygnacji poddasza, zmiany układu otworów okiennych na elewacjach oraz podniesienia poziomu podestu wejściowego. Postępowanie zakończone ww. decyzją GINB, wszczęte zostało na wniosek skarżącej oraz jej brata – A. C., w którym to zakwestionowano ww. decyzję z dnia [...] czerwca 2010 r. o zmianie pozwolenia na budowę, z uwagi na jej niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obejmującym teren przedmiotowej inwestycji, a to – w zakresie zaprojektowanej zmiany liczby lokali mieszkalnych w projektowanym budynku wielorodzinnym z [...] na [...] w sytuacji, gdy ww. plan dopuszcza co najwyżej 6 lokali mieszkalnych. W tym też kontekście konsekwentnie wnioskodawcy podnosili w postępowaniu, iż różnica w ilości funkcjonujących w budynku lokali mieszkalnych ma istotne znaczenie z ich punktu widzenia jako właścicieli sąsiedniej działki nr [...], na której ustanowiona jest służebność przejazdu. Pojawienie się jednego lokalu więcej, a więc też kolejnego gospodarstwa domowego, przekłada się bowiem na zwiększone obciążenie tej działki, w związku z wykonywaniem służebności. Stąd też, zdaniem ww., wskazane okoliczności skutkować winny stwierdzeniem nieważności wymienionego aktu z dnia [...] czerwca 2010 r. Ta też kwestia jako istotna dla wnioskodawców postępowania została poddana szczególnej analizie w postępowaniu, co znalazło swoje odzwierciedlenie m. in. w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozważania organu II instancji poczynione w tej materii są w ocenie Sądu prawidłowe, i słusznie na ich podstawie uznano, że brak jest podstaw do zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 36a ust. 3 tej ostatniej ustawy. Rozwijając powyższe zważyć trzeba, iż stwierdzenie nieważności decyzji, z którym mamy do czynienia w realiach rozpoznawanej sprawy, jest jednym z trybów nadzwyczajnych weryfikacji decyzji ostatecznych. Celem tego postępowania jest ustalenie, czy decyzja ostateczna dotknięta jest jedną z wad kwalifikowanych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Jedną z tych wad jest wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2). Co istotne, w toku postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, organ nie przeprowadza ponownie postępowania wyjaśniającego i nie rozstrzyga sprawy co do istoty, nie ma też możliwości naprawy ewentualnych wad popełnionych przy wydawaniu weryfikowanego orzeczenia. Przedmiotem postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest jedynie zbadanie, czy kwestionowana decyzja nie jest dotknięta wadą prawną wymienioną w art. 156 § 1 k.p.a. Organ nadzoru jest w tym przypadku kontrolerem prawidłowości samej decyzji administracyjnej. Działanie organu w tym postępowaniu wymaga więc zupełnie innego podejścia niż w postępowaniu zwykłym. Nastawione winno być wyłącznie na poszukiwanie najcięższych wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. To zaś również oznacza, że żadne inne uchybienia, nawet jeśli mają miejsce, nie mogą być w tym postępowaniu uwzględnione, bo nie mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności badanego orzeczenia. Podkreślić przy tym należy, iż rozpatrując sprawę w omawianym trybie, organ orzekający obowiązany jest wziąć pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania badanej decyzji, a ewentualna późniejsza zmiana prawa czy zmiana okoliczności faktycznych, nie może mieć wpływu na dokonywaną przez niego ocenę. Dodać także należy, iż w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji organ zasadniczo dokonuje oceny przez pryzmat akt postępowania zwykłego, nie przeprowadza zaś nowych dowodów, które miałyby na celu podważanie, czy też kwestionowanie stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją będącą przedmiotem kontroli w postępowaniu nadzorczym. Ewentualne wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jej wydania. Z uwagi na zarzuty skargi, dostrzec również trzeba, iż rażące naruszenie prawa określa się jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Jak przyjmuje się bowiem zgodnie w orzecznictwie i piśmiennictwie, o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. W wyroku z dnia 31 stycznia 2006 r. (sygn. akt I OSK 883/05), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż "Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. (...) Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność decyzji, gdy ma charakter rażący. A zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący". W wyroku z dnia 17 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 131/12, NSA wskazał zaś, iż przy ocenie cech rażącego naruszenia prawa nie można zapominać o jednej z naczelnych zasad postępowania administracyjnego - zasadzie trwałości decyzji administracyjnej, jak i o istocie sankcji stwierdzenia nieważności. "Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza, iż weryfikowana decyzja jest dotknięta ciężką wadliwością od chwili jej wydania (skutek ex tunc) (por. J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1996, s. 699). A zatem dla uznania, że wystąpiło kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie jaki konkretny przepis został naruszony i wykazanie, iż miało ono charakter rażący." Podsumowując, nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. Nawet ustalenie faktu oczywistego naruszenia prawa nie przesądza jeszcze o uznaniu kwalifikowanego naruszenia prawa w sprawie, tj. takiego, które uzasadnia zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nadto, o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. Kierując się powyższym, nie sposób -zdaniem Sądu- stwierdzić, aby zaskarżona decyzja (jako oparta na stanie faktycznym i prawnym z daty badanego aktu, uwzględniająca ww. wykładnię art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu), zawierała błędne rozstrzygnięcie. Przede wszystkim, w ocenie Sądu, decyzja ta została poprzedzona prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym. Prawidłowo bowiem organ II instancji przyjął, że z uwagi na jej przedmiot, w sprawie należało zbadać m. in., czy nie doszło do rażącego naruszenia art. 36a ust. 1 i 3, a w zw. z tym ostatnim – art. 32 do art. 35 Prawa budowlanego, w tym art. 35 ust. 1 pkt 1 w związku z zarzutami wnioskodawców. Zważyć przy tym należy, iż w myśl art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. W myśl ust. 3 art. 36a, w postępowaniu w sprawie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, przepisy art. 32-35 stosuje się odpowiednio do zakresu tej zmiany. Stosownie zaś do art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego, do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jak stanowi natomiast art. 35 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Dostrzec w tym miejscu trzeba, iż weryfikowana decyzja o zmianie pozwolenia na budowę akceptuje m. in. zmianę ilości lokali mieszkalnych z [...] na [...] (v. sentencja tego orzeczenia), a w jej uzasadnieniu wskazano, że jest zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]-[...]" w Krakowie, zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] listopada 2007 r. Dodać przy tym należy, że postanowienie z dnia [...] października 2012 r. prostujące ww. decyzję, zostało wyeliminowane z obrotu prawnego (v. postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r., znak: [...]) Oceniając ważność ww. decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r. GINB słusznie wziął pod uwagę, iż plan miejscowy w niej przywołany został unieważniony (w całości; v. pkt 1 wyroku WSA w Krakowie z dnia 20 listopada 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 569/08 oraz wyrok WSA w Krakowie z dnia 8 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1126/10). Stwierdzenie nieważności aktu wskazuje bowiem na ciężką jego wadliwość obarczającą go od dnia jego wydania, czyli ze skutkiem ex tunc. W efekcie rozważając zgodność badanej decyzji w kontekście cyt. powyżej przepisów Prawa budowlanego należało przyjąć, że ww. plan z racji jego unieważnienia nigdy nie istniał. Tak też przyjął w sprawie GINB, prawidłowo w konsekwencji uznając, że należy wyjaśnić czy z uwagi na zakres zmian przewidzianych w projekcie zamiennym, konieczne było uzyskanie przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Stwierdzając powyższe ustalił wcześniej, iż po unieważnieniu ww. planu miejscowego, nie doszło do przyjęcia w jego miejsce nowego, (v. pismo Urzędu Miasta [...] z dnia 24 sierpnia 2015 r.). Dokonując zaś analizy zmian objętych projektem zamiennym, kierując się przy tym treścią art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r., Nr 80, poz. 717 ze zm.), prawidłowo stwierdził, że projektowane zmiany nie wpływają na sposób zagospodarowania działek inwestycyjnych, a wobec tego – sporna inwestycja nie wymagała uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Zważyć przy tym należy, iż w myśl ww. art. 59 ust. 1 zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Przepis art. 50 ust. 2 stosuje się odpowiednio. W tym przypadku, zdaniem Sądu, projekt zamienny obejmuje zmiany, które nie wpływają na zmianę zagospodarowania terenu, ani na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego. Sąd podziela bowiem m. in. stanowisko organu II instancji, iż nie stanowi zmiany sposobu użytkowania obiektu – budynku mieszkalnego wielorodzinnego, wydzielenie w nim dodatkowych lokali mieszkalnych. Tym samym, brak było podstaw w sprawie, by stwierdzić, iż badana decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa – art. 33 ust. 2 pkt 3 czy art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 36a ust. 3 tej ustawy, w tym - z przyczyn podniesionych przez wnioskodawców. Skoro doszło do unieważnienia planu miejscowego, to tym samym akt ten nie mógł być w sprawie brany pod uwagę. Nie można dlatego też wskazać na sprzeczność pomiędzy treścią badanej decyzji a ustaleniami wymienionego planu miejscowego (§ 22), co do dopuszczalnej na tym obszarze liczby lokali mieszkalnych w budynku wielorodzinnym. Nadto, zakres zmian objętych projektem zamiennym nie dawał podstaw do stwierdzenia, iż inwestycja wymagała uzyskania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Stąd też nie było podstaw by wskazać na niezgodność weryfikowanej decyzji w kontekście ww. art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego. W końcu i niezależnie od powyższego, dostrzec ponownie trzeba, iż wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego w trybie stwierdzenie jej nieważności stanowi wyjątek od zasady ogólnej trwałości decyzji ostatecznych, o której mowa w art. 16 § 1 k.p.a. Tym samym, przesłanki uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Nadto, oczywistość naruszenia przepisu nie jest wystarczająca do stwierdzenia wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Konieczne jest bowiem także uwzględnienie charakteru naruszonego przepisu, nadto - skutków tego naruszenia. Akcentuje się przy tym wzgląd na stabilność obrotu prawnego, co jest kwestią fundamentalną dla prawidłowego funkcjonowania państwa prawa, które stoi na straży takiego obrotu (por. wyrok NSA z dnia 8 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 1642/14). Kierując się powyższym i zakładając, że w sprawie należałoby wziąć pod uwagę miejscowy plan obowiązujący w dacie wydania badanej decyzji, nie sposób stwierdzić, aby decyzja ta (nawet w takich okolicznościach) dotknięta była wadą uregulowaną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (z przyczyn podniesionych przez wnioskodawców postępowania). Brak jest bowiem podstaw, by przyjąć, że zaprojektowanie 7 zamiast dozwolonych na tym obszarze 6 lokali mieszkalnych, powoduje skutki niemożliwe do zaakceptowania. Innymi słowy, nawet przy założeniu, że doszło do wydania decyzji sprzecznej z planem miejscowym w ww. zakresie, nie sposób stwierdzić, aby naruszenie to miało charakter rażący, trudno bowiem dopatrzeć się ujemnych konsekwencji takiego uchybienia. Wykorzystywanie służebności przejazdu ustanowionej na działce skarżącej przez 7 zamiast 6 rodzin choć może być uciążliwe, o powyższym nie stanowi. W ten sam sposób -zdaniem Sądu- należy ocenić zarzut skargi dotyczący podniesienia poziomu podestu wejściowego co ma wiązać się z podniesieniem wysokości terenu, a w konsekwencji prowadzić do spływu wód opadowych na sąsiednie działki i zagrażać ich zalewaniem. Sąd zauważa przy tym, że wywodząc jak wyżej skarżąca nie wskazała nawet jaki przepis prawa z tego powodu miałby być rażąco naruszony. Z tych też przyczyn, Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania kontrolowanej decyzji i uznania zarzutów skargi. W tej sytuacji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło