VII SA/Wa 1334/24
WyrokWSA w Warszawie2024-07-25
Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Izabela Ostrowska, Iwona Ścieszka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, jako właścicielka sąsiedniej nieruchomości, posiadała przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, jeśli jej nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, a jedynie w obszarze potencjalnego oddziaływania pola elektromagnetycznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ jej nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Obszar ten jest definiowany przez przepisy odrębne wprowadzające ograniczenia w zabudowie terenu, a nie inne formy ograniczeń, takie jak emisja pola elektromagnetycznego, które nie wpływały na możliwość zabudowy nieruchomości skarżącej zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym, nie wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję o odmowie uchylenia pozwolenia na budowę była zgodna z prawem.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, twierdząc, że bez własnej winy nie brała w nim udziału. Organ I instancji wznowił postępowanie, ale następnie odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że skarżąca nie była stroną postępowania, gdyż jej nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Skarżąca zaskarżyła decyzję Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, w szczególności poprzez nieuwzględnienie jej przymiotu strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Izabela Ostrowska asesor WSA Iwona Ścieszka Protokolant: referent stażysta Oliwia Woźniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2024 r. sprawy ze skargi W. M. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 25 marca 2024 r. nr 504/OPO/2024 w przedmiocie uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę
Przedmiotem skargi W. M. ("skarżąca") jest decyzja Wojewody Mazowieckiego ("Wojewoda", "organ II instancji") z 25 marca 2024 r. nr 504/OPO/2024, wydana po przeprowadzeniu postępowa w trybie wznowienia, w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Po rozpatrzeniu wniosku [...] sp. z o. o. z siedzibą w W, Starosta M. ("Starosta", "organ I instancji") decyzją z [...] czerwca 2023 r. nr [...], zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę telekomunikacyjnego obiektu budowlanego – stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] "[...]" wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną – na dz. nr ew. [...], [...] i [...] w miejscowości K., gm. H.
Następnie pismem z 28 sierpnia 2023 r. skarżąca wniosła podanie o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji Starosty z [...] czerwca 2023 r. podnosząc, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Postanowieniem z [...] września 2023 r., znak [...], organ I instancji wznowił postępowanie zakończone decyzją ostateczną z [...] czerwca 2023 r. nr [...].
W dalszej kolejności Starosta wydał na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 107 § 1, art. 147, art. 148 oraz art. 150 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej: "k.p.a.") decyzję z [...] listopada 2023 r., znak [...], którą to odmówił uchylenia własnej decyzji ostatecznej z [...] czerwca 2023 r. Organ I instancji w uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że planowana inwestycja nie ogranicza możliwości zabudowy nawet na najbliżej położonej działce budowlanej, tym samym obszar oddziaływania projektowanego obiektu telekomunikacyjnego obejmuje swoim zasięgiem wyłącznie działki inwestycyjne nr: [...], [...] i [...] w miejscowości K., gm. H., a wobec tego skarżącej nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu administracyjnym.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącej Wojewoda Mazowiecki decyzją z 25 marca 2024 r. nr 504/OPO/2024, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 82 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. u. z 2023 r., poz. 682) utrzymał w mocy decyzję Starosty z [...] listopada 2023 r.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji opisał dotychczasowy przebieg postępowania oraz przedstawił specyfikę postępowania wznowieniowego, ze szczególnym uwzględnieniem wznowienia postępowania na podstawie przesłanki wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Następnie Wojewoda przytoczył art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wskazał, że tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu takiej nieruchomości do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstaw do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest udzielenie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć interes faktyczny, a nie interes prawny.
Podkreślił, że zarówno w sprawach o pozwolenie na budowę prowadzonych w trybie zwykłym, jak i w trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów winien być identycznie ustalany na podstawie przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Dalej, organ II instancji opisał, że głównym elementem planowanej na dz. nr ew. [...], [...] i [...] w miejscowości K., gm. H., inwestycji, jest wolnostojąca wieża stalowa o konstrukcji kratowej o wysokości 55,95 m n.p.t., wraz z antenami umieszczonymi na wysokości ok 53 m n.p.t. oraz urządzeniami sterującymi i instalacją elektryczną. Inwestycja zlokalizowana jest na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miejscowości K., przyjętym uchwałą Rady Miejskiej w H. Nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. Nieruchomość inwestycyjna znajduje się w jednostce oznaczonej symbolem R – tereny rolnicze – z zakazem zabudowy (z dopuszczeniem realizacji sieci i urządzeń infrastruktury technicznej). Wojewoda podał też, że przekroczenie maksymalnych dopuszczalnych poziomów pól magnetycznych spornej instalacji przewidziano w odległości 7,48 m od anteny, co przy maksymalnym, czyli najbardziej niekorzystnym pochyleniu powoduje występowanie tej strefy na wysokości 51,6 m n.p.t. Dodał, że w analizowanym przypadku ponadnormatywne promieniowanie występuje na wysokości ponad 50 m nad działką inwestycyjną. Uznał, że z uwagi na rozwiązania projektowe zastosowane w omawianej stacji bazowej można stwierdzić, że ludność nie będzie miała dostępu do obszaru, dla którego został przekroczony dopuszczalny poziom elektromagnetycznego promieniowania niejonizującego.
Organ II instancji przytoczył definicję legalną miejsc dostępnych dla ludności (art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska) oraz podał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, za przestrzeń dostępną dla ludności należy rozumieć przestrzeń, w której z punktu widzenia doświadczenia życiowego ludzie mogą rzeczywiście, realnie stale przebywać. W związku z powyższym przez miejsca dostępne dla ludności należy rozumieć miejsca, gdzie choćby potencjalnie może powstać zabudowa zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Wojewoda podał, że kwestia istnienia miejsc dostępnych dla ludności jest nierozerwalnie związana z możliwością korzystania z prawa własności przez właścicieli nieruchomości będących w zakresie oddziaływania planowanej stacji bazowej. W konsekwencji w przedmiotowej sprawie należy ocenić czy realizacja danego zamierzenia inwestycyjnego nie wpłynie w niedopuszczalny sposób na możliwość przyszłego zagospodarowania terenów sąsiednich, a więc czy planowana inwestycja nie spowoduje nadmiernego ograniczenia praw do sąsiednich nieruchomości bądź naruszenia istoty prawa własności, w tym wypadku przez możliwość promieniowania w miejscach dostępnych dla ludzi.
I dalej wskazał, że przedmiotowy obiekt telekomunikacyjny – maszt, zlokalizowany jest w odległości ponad 250 m od najbliższej istniejącej zabudowy i ponad 30 m od najbliższego terenu przeznaczonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę – 4MNU – teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i usługowej. Dopuszczalna wysokość zabudowy dla tego terenu to 12,5 m.
Zaznaczył, że z porównania wielkości strefy promieniowania przekraczającego dopuszczalne wielkości (7,48 m od anteny) oraz wysokości na której będzie ono występowało (51,6 m) – z odległością występowania możliwej zabudowy oraz jej dopuszczalnej wysokości wynika, że inwestycja w żaden sposób nie ogranicza możliwości zabudowy na działkach sąsiednich. Obszar oddziaływania obiektu nie wykracza poza działkę, na której zlokalizowana jest inwestycja. Tym samym skarżącej nie przysługuje, jak stwierdził, przymiot strony w omawianym postępowaniu.
Podał również, że zamierzona inwestycja nie wpłynie negatywnie na środowisko, jak też nie wprowadzi ograniczeń i zagrożenia dla działek sąsiednich (w tym również dla skarżącej) w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, do której posiada tytuł prawny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca zarzuciła decyzji Wojewody z 25 marca 2024 r. naruszenie:
1. art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a. poprzez wydanie decyzji naruszającej przepisy prawa i nieuwzględnienie odwołania, pomimo że skarżąca powinna być stroną w sprawie, co wykazała w toku postępowania, a organ II instancji nie odniósł się do jej argumentów;
2. art. 8 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania, albowiem pominięto przytoczone przez skarżącą w złożonych w toku postępowania pismach okoliczności, które dowodzą, że skarżąca powinna być stroną w sprawie, a decyzja Wojewody jest bezzasadna, bowiem wskazano jedynie, że skarżąca wskazała określone przepisy prawa, które przemawiają za uznaniem jej za stronę i nie odniesiono się do tych argumentów, prócz krótkiego i niepełnego przywołania, że skarżąca powołała się na określone przepisy na okoliczność, iż skarżąca powinna być stroną;
3. art. 12 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez niedziałanie w sprawie wnikliwie, albowiem Wojewoda, zupełnie nie odnosząc się do podniesionych przez skarżącą w toku sprawy okoliczności, które dowodzą, iż skarżąca powinna być stroną, nie działał wnikliwie;
4. art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego w sprawie i nierozpatrzenie sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, albowiem Wojewoda materiał dowodowy rozpatrzył w taki sposób, że nie rozpatrzył dowodów wskazanych przez skarżącą w pismach, a były tam zawarte m. in. konkretne przepisy prawa oraz bogate orzecznictwo sądów administracyjnych przemawiające za tym, że skarżąca winna być stroną postępowania oraz wyjaśnienia, dlaczego skarżąca powinna być stroną (z uwagi na m. in. bliską odległość jej nieruchomości od inwestycji i jej potencjalne szkodliwe oddziaływanie), i nie odniósł się do przedstawionych w piśmie argumentów, przedstawiając wyłącznie swój pogląd;
5. art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3, 4, 5, art. 7, art. 8 § 2, art. 12 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji przez organ II instancji bez należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego, albowiem Wojewoda nie przywołał nawet wszystkich przepisów, z których skarżąca wywodzi istnienie obszaru oddziaływania, lecz podał tylko część wskazanych przez skarżącą przepisów i zupełnie pominął dalszą argumentację oraz w żaden sposób nie odniósł się do tych argumentów, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu. Organ II instancji nie był więc wnikliwy, dokładny, staranny, nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli i nie wyjaśnił przyczyn, dlaczego nie odniósł się do argumentów skarżącej, pomimo że się z nimi nie zgodził, a wynika z nich, że decyzja Wojewody jest bezzasadna; Organ nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego w sprawie, a także nie rozpatrzył sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, lecz rozpatrzył sprawę de facto pomijając stanowisko skarżącej w sprawie, które było kluczowe, bowiem wynikała z niego bezzasadność decyzji Wojewody, bez weryfikacji przyjmując za prawdziwe i słuszne oświadczenie inwestora co do zakresu istnienia pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszczalne prawnie i co do parametrów inwestycji, nie dokonując własnych sprawdzeń, kontroli, ustaleń w tym zakresie; decyzja nie ma więc należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego; pominięto zupełnie argumenty skarżącej dotyczące nieprawidłowości w dokumentacji inwestora, potencjalnego szkodliwego oddziaływania inwestycji i przymiotu strony, które to argumenty opierały się na okolicznościach faktycznych oraz na przepisach prawa i wyrokach sądów;
6. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez uznanie, że skarżąca nie powinna być stroną w sprawie, pomimo że dowiodła w toku postępowania istnienie obszaru oddziaływania, powołując się na konkretne przepisy, okoliczności faktyczne oraz na wyroki sądów, które nie zostały przez Wojewodę wnikliwie rozpatrzone (np. kwestia pomiarów pól elektromagnetycznych oraz potencjalnego szkodliwego oddziaływania inwestycji), i uznanie, że dopiero gdyby z dokumentacji inwestora wynikało, że na terenie działki skarżącej będzie przekroczony dopuszczalny poziom promieniowania, to skarżąca powinna być stroną, nie biorąc pod uwagę tego, że powinno się uwzględnić potencjalne ponadnormatywne oddziaływanie z uwagi na zapewnienie społeczeństwu pełnej ochrony zdrowia i życia oraz tego, by każdy mógł wypowiedzieć się co do inwestycji i rzeczywiście sprawdzić, czy jego zdrowie i życie nie będą naruszone, bowiem w okolicy stacji bazowych może do tego dochodzić, co uwzględniają nawet przepisy prawa polskiego.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Odpowiadając na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie; zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody nr 504/OPO/2024 z 25 marca 2024 r., utrzymująca w mocy decyzję Starosty z [...] listopada 2023 r. o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji tego ostatniego organu z [...] czerwca 2023 r., którą zatwierdzono dokumentację budowlaną i udzielono pozwolenia na budowę dla [...] sp. z o.o. w W. dla inwestycji obejmującej budowę telekomunikacyjnego obiektu budowlanego – stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na dz. nr ew. [...], [...], [...] w miejscowości K., gm. H.
Zaskarżona decyzja została wydana w trybie wznowienia postępowania administracyjnego, wszczętego z wniosku skarżącej, w którym to wskazano na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Zważyć więc należy, że przepisy regulujące procedurę wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 – art. 152 k.p.a.) w sposób wyraźny wyodrębniają kilka jego etapów. Na każdym z nich organ ustala i rozważa właściwe dla tego etapu okoliczności sprawy oraz (wydając rozstrzygnięcia) stosuje odpowiednie na tym etapie podstawy prawne. Przed zamknięciem danego etapu postępowania lub dokonaniem związanych z nim ocen i powstaniem jego skutków procesowych, organ nie rozważa okoliczności istotnych w kolejnej fazie postępowania.
Etap wstępny omawianego postępowania obejmuje jedynie badanie formalnoprawnej dopuszczalności wznowienia (w tym zachowanie terminu z art. 148 k.p.a.), kolejny zaś -mający miejsce po wydaniu postanowienia o wznowieniu- dotyczy badania istnienia przyczyny wznowienia. Gdy organ ustali nieistnienie badanej przesłanki wznowienia, to chociażby dostrzegł inne wady prawne decyzji dotychczasowej, wydaje decyzję o odmowie jej uchylenia w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy (czyli decyzję merytoryczną) organ wydaje dopiero po ustaleniu czy inaczej - stwierdzeniu przyczyny wznowienia i po uchyleniu decyzji dotychczasowej (art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., o ile w końcowej fazie swych ustaleń nie stwierdzi, iż wystąpiły przeszkody wymienione w art. 146), stosując wówczas nowy stan prawny.
Do merytorycznej oceny sprawy w trybie wznowienia organ ma więc obowiązek przystąpić po jednoznacznym ustaleniu, że wystąpiła podstawa wznowienia. Dopiero bowiem w sytuacji stwierdzenia jej wystąpienia, organ przystępuje do dalszej, już merytorycznego oceny i bada wpływ zaistniałej podstawy wznowienia na rozstrzygnięcie sprawy.
Wskazać w końcu trzeba, że art. 151 k.p.a. reguluje możliwe sposoby rozstrzygnięcia w postępowaniu wznowieniowym. Przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. ma zastosowanie w przypadku, gdy w toku postępowania (po wznowieniu) ustalono, że przesłanka wznowienia (w związku z którą uruchomiono to postępowanie) nie wystąpiła, a tym samym nie było podstaw do ponownej merytorycznej oceny sprawy zakończonej decyzją ostateczną (a to – w granicach stwierdzonej podstawy wznowienia i w celu usunięcia stwierdzonej nieprawidłowości).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdza, że zasady rządzące postępowaniem wznowieniowym zostały w sprawie zachowane; prawidłowo bowiem wznowiono postępowanie z wniosku skarżącej przyjmując, że osoba ta zachowała termin miesięczny uregulowany w art. 148 § 2 k.p.a. oraz że badanie przesłanki wznowienia wskazanej w tym wniosku może mieć miejsce tylko w toku postępowania, po jego wznowieniu.
Sąd podziela też rozważania/argumenty obu organów, które dotyczą ustalenia, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Odnośnie do tej oceny i wystąpienia w sprawie podstawy wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (a więc: pozbawienia strony udziału w postępowaniu bez jej winy), Sąd zauważa, że ważnym w tym zakresie było wyjaśnienie czy wnioskodawczyni winna być uznana za stronę postępowania zakończonego decyzją ostateczną o pozwoleniu na budowę nr [...] z [...] czerwca 2023 r. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości, że w postępowaniu zakończonym tą decyzją wnosząca o wznowienie nie brała udziału.
Dokonując ustaleń we wskazanej kwestii należało zaś z jednej strony uwzględnić okoliczności podnoszone przez skarżącą, z drugiej zaś: art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który to stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a., wprowadzając ograniczenia podmiotowe przez wskazanie podmiotów uprawnionych do bycia stroną w postępowaniach w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę (także, zgodnie z dominującym orzecznictwem, prowadzonych w trybach nadzwyczajnych), uzależniając dodatkowo ich status od tego, czy ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, zdefiniowanym w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Tak też uczyniono w niniejszej sprawie biorąc pod uwagę ww. przepisy, przedmiot kwestionowanej decyzji, rozwiązania projektowe oraz argumentację skarżącej. W konsekwencji zasadnie wywiedziono o braku wystąpienia w niniejszej sprawie wady z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zasadnie bowiem uznano, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania zwalczanej przez nią inwestycji, a podnoszone przez nią okoliczności wskazują w efekcie co najwyżej na jej interes faktyczny w tej sprawie.
I tak, w ww. kontekście Sąd zauważa, że w myśl wskazanych przepisów Prawa budowlanego, postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę dotyczy interesu prawnego właściciela (użytkownika wieczystego, zarządcy) sąsiedniej nieruchomości, jeżeli nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, który ma być wybudowany. Zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie wpływu do organu wniosku skarżącej o wznowienie postępowania (i wydania kwestionowanej decyzji ostatecznej), wprowadzonym ustawą z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 471, "ustawa zmieniająca"), przez pojęcie obszaru oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Z tego ostatniego wynika, że chodzi wyłącznie o ograniczenia w zabudowie sąsiadującego z projektowanym obiektem terenu, znajdujące oparcie w konkretnej regulacji prawnej, a więc tego rodzaju ograniczenia, które uniemożliwiają lub ograniczają wykonywanie robót budowlanych z uwagi na przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych czy inne - regulujące dodatkowe wymogi. Inne formy ograniczenia wobec obecnej treści art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego dla ustalenia obszaru oddziaływania obiektu nie mają natomiast prawnego znaczenia. Ustawodawca na skutek nowelizacji art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, która weszła w życiem z dniem 19 września 2020 r., zawężył bowiem pojęcie obszaru oddziaływania obiektu; obecnie dotyczy on tylko terenu wyznaczonego w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie, a nie ograniczenia w szeroko rozumianym zagospodarowaniu tego terenu.
Wojewoda, orzekając w sprawie wprawdzie uwzględnił (przywołał) niewłaściwą treść art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, ale nawet z jej uwzględnieniem (korzystniejszym dla skarżącej – tj. w brzmieniu przed wskazaną nowelizacją prawa), prawidłowo wywiódł o braku jej interesu prawnego, a uzasadniając swoje stanowisko wykazał, że projekt spornej inwestycji nie wpływa na możliwość zabudowy nieruchomości skarżącej. Uwzględnił charakter inwestycji, jej usytuowanie, parametry, oraz związaną z nią "uciążliwość" polegającą na emisji pól elektromagnetycznych, i słusznie w konsekwencji wywiódł, że wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony, albowiem inwestycja nie ogranicza zabudowy jej nieruchomości.
Podzielając tę ocenę Sąd dostrzega, że skarżąca wywodzi swój interes prawny w sprawie z tytułu prawnego do działki nr ew. [...] w miejscowości K., gm. H., bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji. Jak prawidłowo ustalono w postępowaniu (v. decyzja organu I instancji), nieruchomość ta objęta jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miejscowości K., gmina H. (uchwała Rady Miejskiej w H. z dnia [...] grudnia 2016 r., Nr [...], Dz. Urz. Woj. Mazow. z 2017 r., poz. [...]) i oznaczona jest w tym planie symbolem R - tereny rolnicze (13.R - bez prawa zabudowy, v. § 32 pkt 1 lit. a) oraz MNU – zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z usługami (3.MNU). Przy czym, teren wskazanej działki, na którym możliwa jest zabudowa oznaczony w planie symbolem MNU, znajduje się w odległości ponad 130 m od masztu, będącego głównym elementem projektowanej inwestycji, a w bezpośrednim sąsiedztwie tego masztu – jest to obszar stanowiący w ww. planie miejscowym teren rolny.
Dalej, Sąd stwierdza, że niewątpliwie sporna inwestycja – z uwagi na swoją specyfikę – nie powoduje zacienienia i przysłaniania nieruchomości skarżącej, nie ogranicza dostępu do drogi publicznej czy mediów, nie stanowi budowy w granicy nieruchomości. Polegać ma na budowie bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej, na terenie o kształcie kwadratu 12 m x 12 m, na której wybudowana zostanie typowa wieża kratowa typu BOT-E2/54, o wysokości trzonu 54,0 m oraz o łącznej wysokości 55, 95 m n.p.t., na której to z kolei zaprojektowano umieszczenie anten sektorowych oraz anten radiolinii. Tym samym jej oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie polega w szczególności na emisji pola elektromagnetycznego.
Oddziaływanie stacji bazowej poprzez emisje pola elektromagnetycznego odgrywa zaś znaczenie dla zabudowy nieruchomości, a to - z powodu obowiązywania przepisów określających dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych dla miejsc dostępnych dla ludności. Ustawową definicje tych miejsc reguluje art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2024 r. poz. 54), stanowiąc, że są to wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości. Przez miejsca dostępne dla ludności należy więc rozumieć nie tylko miejsca, w których wzniesiono już legalnie budynki z przeznaczeniem na pobyt ludzi, ale również miejsca, w których te budynki mogą być wznoszone zgodnie z wymogami obowiązujących przepisów, w tym ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (v. wyrok NSA z 22 sierpnia 2023 r., sygn. II OSK 2684/20).
Zatem, z uwagi na charakter inwestycji, celowe w niniejszej sprawie było zweryfikowanie kwestii oddziaływania pola elektromagnetycznego na ww. działkę skarżącej.
Zważyć więc trzeba, że dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową i miejsc dostępnych dla ludności określa się zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2019 r., poz. 2448). W zatwierdzonym projekcie budowlanym zawarto rysunki przedstawiające rozkład pól elektromagnetycznych o wartościach wyższych niż dopuszczalne w płaszczyźnie poziomej (na wysokości 53 m n.p.t.), jak też dla pochyleń anten sektorowych – w azymucie 105o, 230o, 340o. Wskazane są zarówno odległości przekroczenia dla pojedynczych anten, jak i sumarycznie; wykazują one przekroczenia maksymalnych dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w odległości 7,48 m od anteny, co przy najbardziej niekorzystnym pochyleniu powoduje występowanie tej strefy na wysokości 51,6 m n.p.t. Biorąc pod uwagę, że zgodnie z ww. planem miejscowym obowiązującym na tym terenie dopuszczalna wysokość zabudowy dla tego terenu wynosi 12,5 m (v. m.in. § 30 pkt 4 lit. a) oraz, że ta część działki skarżącej, która w planie miejscowym przeznaczona jest pod zabudowę (3.MNU), znajduje się w odległości ponad 130 m (jak wskazał Starosta, a skarżąca tego nie podważa), nie można było przyjąć, aby skarżąca miała interes prawny w sprawie, i aby w konsekwencji wystąpiła w tym przypadku przesłanka wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd stwierdza przy tym, że skarżąca nie wykazała błędności ww. danych - wynikających z dokumentacji projektowej czy ustaleń ww. planu miejscowego, a Sąd nie znalazł podstaw do ich zakwestionowania z urzędu. Poza tym Sąd przyjął za Naczelnym Sądem Administracyjnym (v. pogląd wyrażony w uchwale z 7 listopada 2022 r., sygn. III OPS 1/22), że nie ma podstaw do rozpatrywania przedsięwzięcia w innym zakresie, tj. innym układzie i nachyleniu do gruntu anten niż wskazuje inwestor w karcie przedsięwzięcia czy w dokumentacji projektowej. Podane parametry są wiążące zarówno dla organów, jak i inwestora na wszystkich dalszych etapach realizacji inwestycji. Zatem, zdaniem Sądu, Wojewoda prawidłowo ocenił podane przez inwestora parametry stacji do ww. przepisów rozporządzenia, bowiem określił je na podstawie danych zawartych w przedłożonym przez niego projekcie budowlanym (por. też wyrok NSA z 14 maja 2024 r., sygn. akt II OSK 664/23).
Podsumowując, inwestycja z uwagi na generowane pole elektromagnetyczne nie oddziałuje na działkę skarżącej w sposób ograniczający jej zabudowę; innymi słowy: oddziaływanie planowanej stacji nie pozbawia/nie ogranicza prawa skarżącej do zabudowy jej nieruchomości, co zaś jest kluczowe dla normy art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.
Poza tym, zdaniem Sądu, nie ma żadnego innego przepisu, na podstawie którego można stwierdzić, że inwestycja oddziałuje na działkę skarżącej w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w brzmieniu po nowelizacji – znajdującym zastosowanie w sprawie; a w takiej sytuacji nie ma podstaw do stwierdzenie, że jest ona stroną postępowania.
Z tych też przyczyn Sąd nie podzielił zarzutów skargi, które choć szeroko zaprezentowane dotyczyły w istocie jednego zagadnienia, a mianowicie przymiotu strony skarżącej w sprawie. Zdaniem Sądu, Wojewoda a przed nim Starosta prawidłowo wywiązali się z obowiązku poczynienia tych ustaleń, które w tej materii były konieczne, a następnie prawidłowo kwestię tę rozważyły, dając temu wyraz w uzasadnieniach podjętych rozstrzygnięć - zawierających wszystkie elementy prawem przewidziane. Sąd nie stwierdził, aby ocena tych organów co do wystąpienia przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. była nieuprawniona, a nadto – aby organy te naruszyły przepisy procesowe w stopniu istotnym.
W tych warunkach, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło