VII SA/Wa 1593/18

WyrokWSA w Warszawie2019-02-14

Skład orzekający: Krystyna Tomaszewska, Joanna Kruszewska - Grońska, Jadwiga Smołucha

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, od której odstąpiono, mogą zostać obciążone właściciela pojazdu, jeśli nie udowodniono rzeczywistego poniesienia tych kosztów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, nie stanowi wystarczającej podstawy do obciążenia właściciela kosztami. Konieczne jest udowodnienie, że wydanie dyspozycji faktycznie spowodowało powstanie rzeczywistych kosztów, a nie jedynie hipotetycznych. W analizowanej sprawie brak było dowodów potwierdzających rzeczywiste podjęcie działań przez firmę holowniczą i poniesienie kosztów w krótkim czasie między wydaniem a odwołaniem dyspozycji.
Stan faktyczny
Skarżący H. M. i L. M. wnieśli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Zarządu Dróg Miejskich (ZDM) o ustaleniu kosztów w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Pojazd został zaparkowany w miejscu niedozwolonym, a strażnik miejski wydał dyspozycję usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono. ZDM ustalił koszty w wysokości 478 zł, a SKO utrzymało tę decyzję w mocy, uznając, że odstąpienie od usunięcia pojazdu nie zwalnia z obowiązku pokrycia kosztów związanych z podjęciem czynności. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów KPA oraz Prawa o ruchu drogowym.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, , Asesor WSA Joanna Kruszewska - Grońska, Sędzia WSA Jadwiga Smołucha (spr.), Protokolant specjalista Monika Gąsińska - Goc, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2019 r. sprawy ze skargi H. M. i L. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz H. M. i L. M. solidarnie kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. [...] (dalej jako skarżący) wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] maja 2018 r. sygn. akt [...] w przedmiocie ustalenia kosztów w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zawiadomieniem z 29 września 2015 r. Zarząd Dróg Miejskich w [...] wszczął z urzędu wobec [...] postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem [...] sierpnia 2014 r. dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] nr rej. [...] na kwotę 478 zł od którego odstąpiono w trybie art. 130a ust.2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Decyzją z [...] lutego 2018 r. nr [...] działający z upoważnienia Prezydenta [...] Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w [...] ustalił [...] wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem [...] sierpnia 2014 r. dyspozycji usunięcia ww. pojazdu, zaparkowanego w miejscu niedozwolonym przy ulicy [...] w [...], na kwotę 478 zł stosownie do Załącznika nr 2 do Uchwały nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2014. Decyzję doręczono skarżącym 23 lutego 2018 r. Skarżący wnieśli odwołanie od decyzji Prezydenta [...] z [...] lutego 2018 r. Decyzją z [...] maja 2018 r., sygn. akt [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], działając na podstawie art. 127 § 2 w związku z art. 17 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.) i art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania skarżących, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 130a ust. 2a ustawy dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (jednolity tekst Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. SKO wyjaśniło w uzasadnieniu, że w sprawie ma zastosowanie Uchwała nr [...] Rady Miasta [...] z [...] grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2014. Organ odwoławczy wskazał, że 1 sierpnia 2014 r. kierujący pojazdem zaparkował pojazd przy ul. [...] w [...], niestosując się do znaków B-36 z tabliczką T-24. Czyn ten, stanowiący wykroczenie z art. 92 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (jednolity tekst Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 z późn. zm.), odpowiada dyspozycji art. 130a ust. 1 pkt 1 u.p.r.d., stanowiącym o obligatoryjnym usunięciu pojazdu. Co oznacza, że zawsze w sytuacji, gdy zostanie stwierdzone, że pojazd został zaparkowany w miejscu utrudniającym ruch, policjant czy strażnik miejski ma ustawowy obowiązek wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i nie zależy to od jego swobodnego uznania. Fakultatywność działania jest tu całkowicie wykluczona. Jak wynika z akt sprawy dyspozycja usunięcia pojazdu nr [...] wydana została przez funkcjonariusza Straży Miejskiej [...], a zatem przez podmiot uprawniony do działania na mocy przepisu art. 130a ust. 4 pkt 2 u.p.r.d. Na miejsce zdarzenia, widząc funkcjonariusza Straży Miejskiej, zgłosił się odwołujący. W tej sytuacji uzasadnionym było odstąpienie na zasadzie art. 130a ust. 2 u.p.r.d. od odholowania pojazdu na parking strzeżony, co było prawnie dopuszczalne. Jak stanowi przepis taka możliwość zachodzi zarówno przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdów, jak również w trakcie usuwania pojazdu, gdy tylko ustaną przyczyny jego usunięcia. Nie mniej jednak, pomimo iż do faktycznego odholowania pojazdu na strzeżony parking nie doszło, to zawezwanie holownika i podjęcie czynności usunięcia niewątpliwie wygenerowało koszty usunięcia, a które zgodnie z Załącznikiem Nr 2 do Uchwały nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2014, wynoszą 478 zł dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3.500 kg. Analizowany przepis art. 130a ust. 2 w związku z ust. 6 u.p.r.d. nie określa i nie wyszczególnia poszczególnych składników tych kosztów. Ustawodawca ich w żaden sposób nie precyzuje ani nie uzależnia od tego np. czy pojazd był w całości załadowany na lawetę, czy tylko częściowo. Po myśli art. 130a ust. 6 u.p.r.d. wysokość opłaty ustala rada powiatu w drodze uchwały. Na terenie [...] jest ona zależna od dopuszczalnej masy pojazdu lub rodzaju pojazdu i stanowi kwotę 478 zł tj. dla pojazdów o dopuszczalnej masie do 3.500 kg, stosownie do Załącznika nr 2 do Uchwały Rady [...]. SKO wyjaśniło, że nałożona opłata nie ma charakteru represyjnego, lecz wyłącznie administracyjny. Odnosząc się do zarzutów odwołania SKO podniosło, iż z punktu widzenia organu w postępowaniu o ustaleniu opłaty za usunięcie pojazdu istotne jest, czy pojazd był zaparkowany w niedozwolonym miejscu i czy w związku z zaparkowaniem w tym miejscu uprawniony organ wydał dyspozycję usunięcia pojazdu (obligatoryjną lub fakultatywną), bądź od niej odstąpił oraz czy wygenerowały one koszty. Kwestię wygenerowania kosztów rozstrzyga dowód w postaci faktury VAT [...] nr [...] oraz załącznik do niej, gdzie pod pozycją nr 2 znajduje się rozliczenie dyspozycji usunięcia pojazdu odwołujących. Skarżący pismem z 7 czerwca 2018 r. zakwestionowali w całości decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] maja 2018 r. sygn. akt [...]. Skarżący zarzucili decyzji naruszenie art. 7, 7 ª, art. 10 i 12 § 1 i 2 art. 136 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 130 a ust. 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. W odpowiedzi na skargę SKO w [...] wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz.718.), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia pod względem jego zgodności z prawem, czyli ustalenie czy organy orzekające w sprawie prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa w odniesieniu do właściwie ustalonego stanu faktycznego. Oceniając zaskarżoną decyzję według powyższych kryteriów sąd uznał, że narusza ona prawo w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, jako że została ona wydana została z naruszeniem art. 7 oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przepisy te zobowiązują organy administracji publicznej do podejmowania z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a także do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, i ocenienia na jego podstawie czy dana okoliczność została udowodniona. Organ powinien kierować się przy tym zasadami logicznego rozumowania, wiedzą oraz doświadczeniem życiowym. Podstawą prawną ustalenia skarżącemu kosztów w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia jego pojazdu był art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z tym przepisem, od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli jednak wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia obowiązany jest właściciel pojazdu. W ocenie sądu, w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy, znajdujących potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, brak jest wystarczających przesłanek do zastosowania art. 130a ust. 2a ustawy i obciążenia skarżącego kosztami usunięcia pojazdu. Samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie stanowi podstawy do obciążania właściciela pojazdu jakimikolwiek kosztami. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, następnie cofniętej, spowodowało powstanie kosztów. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że nie można w tej materii stosować swego rodzaju automatyzmu, tj. przyjmować, że skoro wydano dyspozycję, to choć została ona cofnięta, wywołała określone koszty. W takim przypadku należy bowiem ustalić, czy takie koszty rzeczywiście powstały (por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 19 lipca 2017 r., VII SA/Wa 2017/16 i z 20 grudnia 2017 r., VII SA/Wa 562/17, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Zatem, w sprawie należało ustalić, czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało podjęcie przez firmę holowniczą rzeczywistych działań zmierzających do jej wykonania i jakie koszty z tym się wiązały, w szczególności zaś, czy i kiedy pojazd holujący wyjechał na wezwanie i jaką odległość pokonał w związku z tym wezwaniem, do chwili odwołania wezwania. Z akt sprawy wynika, że dyspozycja usunięcia pojazdu została skierowana przez strażnika miejskiego do firmy holującej [...] sierpnia 2014 r. o godz. 11:23. Z tego samego dokumentu sporządzonego przez strażnika wynika, że dyspozycję odwołano o godz. 11:32 (potwierdza to notatka urzędowa tego strażnika). Z załącznika do faktury wystawionej przez firmę holującą wynika, że w związku z dyspozycją usunięcia pojazdu skarżącego holownik przejechał 25 km. W aktach sprawy brak jest innej dokumentacji, która potwierdzałaby kiedy firma holująca otrzymała dyspozycję usunięcia pojazdu, kiedy dyspozycja wyjazdu dotarła do kierowcy holownika i o której godzinie holownik wyjechał. Z zeznań strażnika miejskiego przesłuchanego w charakterze świadka wynika, że do momentu odwołania dyspozycji holownik nie dotarł na miejsce parkowania pojazdu skarżącego. Udokumentowana czasowa sekwencja zdarzeń związanych z tą sprawą wskazuje, że dalece mało prawdopodobne jest, by w warunkach ruchu wielkomiejskiego, w ciągu 9 minut pomiędzy wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu a jej odwołaniem, pojazd holowniczy wyruszył i pokonał dystans 25. kilometrów. Tym samym dane zawarte w załączniku do faktury wystawionej przez firmę holowniczą nie mogą zostać uznane za wiarygodne i nie można na ich podstawie ustalić, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu skarżącego spowodowało powstanie kosztów. Organy nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego, w którym ustalono by czy i kiedy pojazd holowniczy wyruszył i jaki dystans rzeczywiście pokonał do momentu odwołania dyspozycji usunięcia pojazdu skarżącego. Kosztów udokumentowanych wyłącznie fakturą wystawioną przez firmę holowniczą, co do której zachodzą uzasadnione wątpliwości w zakresie prawdziwości zawartych w niej informacji, nie można zarachować na poczet kierowcy tego pojazdu. Przepis art. 130a ust. 2a ustawy stanowi o obciążeniu kierowcy pojazdu kosztami spowodowanymi wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Niemniej jednak za źródła tych kosztów mogą być uznane jedynie działania rzeczywiście podjęte w czasie, w którym ta dyspozycja była aktualna. Nie chodzi tu bowiem o hipotetyczne koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lecz koszty faktycznie poniesione w celu wykonania tej dyspozycji. Prowadzi to do wniosku, że za koszty związane z dyspozycją usunięcia konkretnego pojazdu nie mogą być uznane koszty, których w danych okolicznościach faktycznych nie można przypisać do tego pojazdu, ponieważ wówczas przestaje istnieć związek pomiędzy wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, a przejazdem pojazdu holowniczego. Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym uzasadnieniu wyroku i przeprowadzi postępowanie w zgodzie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W szczególności organ powinien ustalić czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało podjęcie przez firmę holowniczą rzeczywistych działań zmierzających do jej wykonania i jakie koszty z tym się wiązały, w szczególności zaś, czy i kiedy pojazd holujący wyjechał na wezwanie i jaką odległość pokonał w związku z tym wezwaniem do chwili odwołania wezwania. Organ będzie miał na względzie obowiązek ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej w jej całokształcie, tj. po rozpatrzeniu całego zebranego w sprawie materiału dowodowego. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., orzekł jak w pkt. I sentencji. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się uiszczony wpis od skargi – 100 zł, wynagrodzenie radcy prawnego – 480 zł, opłata od pełnomocnictwa – 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło