VII SA/Wa 1796/15
WyrokWSA w Warszawie2016-11-30
Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Tomasz Stawecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie została uznana za stronę postępowania administracyjnego w pierwszej instancji, może skutecznie wnieść odwołanie od decyzji organu, a jeśli tak, to czy organ odwoławczy powinien umorzyć postępowanie odwoławcze, jeśli stwierdzi brak przymiotu strony?Ratio decidendi
Organ odwoławczy ma prawo umorzyć postępowanie odwoławcze, jeśli stwierdzi, że osoba wnosząca odwołanie nie posiada przymiotu strony w rozumieniu przepisów prawa materialnego. Prawo do wniesienia odwołania przysługuje bowiem wyłącznie stronie postępowania. W przypadku pozwolenia na budowę, stronami są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody, która umorzyła postępowanie odwoławcze w sprawie pozwolenia na budowę. Skarżąca, właścicielka sąsiedniej nieruchomości, kwestionowała ustalenie, że nie posiada przymiotu strony w postępowaniu, argumentując, że projektowana inwestycja wpłynie negatywnie na nasłonecznienie jej nieruchomości oraz spowoduje problemy z odprowadzaniem wód opadowych. Wojewoda uznał, że skarżąca nie wykazała interesu prawnego, opierając się na analizie projektu budowlanego i przepisach Prawa budowlanego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, sędzia WSA Tomasz Stawecki, Protokolant st. ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2016 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] Wojewoda [...] działając na podstawie art. 138 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. – dalej jako "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) umorzył postepowanie odwoławcze w związku odwołaniem [...]od decyzji Prezydenta [...] nr [...]z dnia [...] grudnia 2014 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę [...] dla inwestycji polegającej na budowie zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych II-kondygnacyjnych z poddaszem użytkowym i garażem podziemnym projektowanej na działkach o nr ew. [...],[...],[...] w obrębie [...]położonych przy ul. [...]w [...].
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda [...]wskazał, że jego obowiązkiem w pierwszej kolejności jest ustalenie, czy odwołanie jest dopuszczalne, a więc czy skarżąca posiada przymiot strony w ww. postępowaniu. Podniósł przy tym, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, interes prawy ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, który jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a. ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Wojewoda [...]wskazał, że niezależnie od ustaleń poczynionych przez organ I instancji w postępowaniu zakończonym decyzją Nr [...]z dnia [...] grudnia 2014 r. o pozwoleniu na budowę, w którym stwierdzono, iż [...]nie posiada przymiotu strony, organ odwoławczy wezwał skarżącą do sprecyzowania interesu prawnego upoważniającego do występowania w ww. postępowaniu w charakterze strony.
W odpowiedzi na ww. wezwanie [...] wskazała, iż jest właścicielką nieruchomości położonej przy ul. [...] (tj. dz. ew. nr [...] w obrębie [...]) oraz wskazała "że indywidualny interes prawny w sprawie stanowiący o tym, że Nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania Budynku wielorodzinnego (...), wynika z § 3 Rozporządzenia poprzez niezachowanie odległości budynku, która umożliwia naturalne oświetlenie Nieruchomości oraz znajdującego się na niej terenie domu jednorodzinnego (...)".
Odnosząc się do powyższego organ odwoławczy wskazał, że w dokumentacji przedmiotowej sprawy na stronie 68 znajduje się opracowana przez uprawnionego projektanta analiza nasłoneczniania, w której stwierdzono, iż "planowana budowa zespołu 2 budynków wielorodzinnych przy ul. [...]w [...]nie jest związana z ograniczeniem doświetlenia światłem dziennym pomieszczeń mieszkalnych w istniejących budynkach wielorodzinnych położonych przy ul. [...] oraz budynkach jednorodzinnych położonych przy ul. [...] i [...]". Zdaniem organu odwoławczego analiza nasłonecznienia wskazuje, że nie zachodzi w niniejszej sprawie okoliczność podnoszona przez skarżącą - zacieniania jej nieruchomości przez projektowaną inwestycję.
Wojewoda [...]zwrócił uwagę, że zgodnie z § 13 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2002 r., Nr 75, poz. 690 ze zm. – dalej jako "rozporządzenie") wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien (pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi) budynku przesłanianego, nie zaś od tarasów.
W ocenie organu odwoławczego analiza dokumentacji projektowej wskazuje, iż zostały zachowane wymogi odległości określone w § 12 rozporządzenia. Organ podał, że z projektu zagospodarowania terenu przedmiotowej inwestycji wynika, iż odległość projektowanego budynku od działki sąsiedniej wynosi 5,97 m, odległość kondygnacji podziemnej od granicy z sąsiednią działką budowlana wynosi 3,02 m, na stronie 60 projektu budowlanego znajduje się informacja, iż "projektowane budynki usytuowane są w odległości większej niż 8m od innych budynków mieszkalnych lub budynków użyteczności publicznej", ponadto na projekcie zagospodarowania terenu przedmiotowej inwestycji zgodność projektu z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej uzgodnił bez uwag rzeczoznawca ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Odnośnie uwag dotyczących zalewania terenu sąsiedniego, organ odwoławczy podniósł, że w projekcie budowlanym znajduje się informacja, iż wody opadowe z ramp garażowych oraz ewentualne wody z kondygnacji garażowej podczyszczane w separatorze odprowadzane będą do studni chłonnych. Wody z dachu poprzez rury spustowe będą wyprowadzane w teren zieleni. Także tarasy nad garażami będą posiadały swoje odwodnienie za pomocą rynienek do systemu odwodnienia na teren działki. Dodatkowo projekt przedmiotowej inwestycji przewiduje zabezpieczenie w postaci opaski żwirowej odwadniającej o szerokości 50 cm.
Wojewoda [...] zwrócił również uwagę, iż projekt przedmiotowej inwestycji został uzgodniony bez zastrzeżeń pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych przez uprawnionego rzeczoznawcę ds. sanitarnohigienicznych. Ponadto projekt przewiduje wprowadzenie zabezpieczeń dźwiękowych instalacji wentylacyjnej, zainstalowanie zabezpieczenia przeciwdźwiękowego instalacji c.o. i wodno-kanalizacyjnej. Z opisów znajdujących się w projekcie budowlanym wynika, iż "układ przestrzenny budynków został zaprojektowany w taki sposób by jak najmniej ingerował w naturalne ukształtowanie terenu i zieleni istniejącej" oraz wskazano w zakresie wpływu obiektu budowlanego na środowisko, że "rozwiązania zastosowane w projekcie są standardowe i nie mają nadmiernego wpływu na środowisko naturalne".
W związku z powyższym, w ocenie Wojewody [...] , skarżąca [...] nie wykazała interesu prawnego upoważniającego ją do występowania w przedmiotowej sprawie w charakterze strony postępowania. Zdaniem organu odwoławczego sąsiedztwo spornej inwestycji nie wpływa na zakres - wyznaczony przepisami prawa - dopuszczalnego zagospodarowania.
Wojewoda [...] podkreślił, że sam fakt, iż dany podmiot jest właścicielem nieruchomości znajdującej się na obszarze objętym jednym planem zagospodarowania przestrzennego, na którym ma być realizowana inwestycja, nie jest wystarczającą podstawą do uznania, iż podmiotowi takiemu przysługuje status strony w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę.
Skargę na powyższą decyzję złożyła [...] wnosząc o stwierdzenie nieważności decyzji, gdyż zachodzi przyczyna określona w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego sprawy w zakresie dotyczącym obszaru oddziaływania zespołu dwóch budynków mieszalnych wielorodzinnych II kondygnacyjnych z poddaszem użytkowym i garażami podziemnymi na działkach nr ew. [...],[...],[...] w obrębie [...], a w szczególności poprzez brak prawidłowej analizy wpływu budowy obiektu budowlanego na nasłonecznienie budynków mieszkalnych położnych przy ul. [...], i [...], a także zaniechanie jakiejkolwiek analizy, czy rozwiązania projektowe i wysnute na ich podstawie wnioski wedle przedłożonego projektu są prawidłowe;
art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie przez organ odwoławczy zupełnie dowolnej oceny co do obszaru oddziaływania obiektu budowlanego, a także bezkrytyczne przyjęcie, że oświadczenia uprawnionych projektantów pozwalają na przyjęcie że obszar oddziaływania obiektu budowlanego może być uznany za ustalony prawidłowo, tj. udowodniony, w sytuacji gdy analiza treści projektu prowadzi do wniosku, że założenia projektu są niespójne, bazują na danych (wizualizacjach) dotyczących innego usytuowania obiektu budowlanego;
art. 15 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżącej prawa do dwukrotnego rozpatrzenia sprawy, ograniczenie się przez organ odwoławczy do rozpatrzenia wyłącznie niektórych zarzutów podniesionych w odwołaniu i zaniechanie rozpatrzenia pozostałych z naruszeniem zasady przekonywania i działania organów w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej;
art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia decyzji, a w szczególności poprzez oparcie ustaleń faktycznych na treści projektu budowlanego w zakresie nasłonecznienia budynków mieszkalnych położonych przy ul. [...], i [...] i przyjęcie za udowodnione, że nie zachodzi okoliczność zacienienia pomieszczeń w ww. budynkach
art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez niewłaściwe przyjęcie, że skarżąca nie jest właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego pomimo, że organ błędnie ustalił, że obiekt budowlany nie prowadzi do zacienienia pomieszczeń w budynkach mieszkalnych położonych przy ul. [...], i [...],
art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, na skutek wadliwego przyjęcia, że nie ma potrzeby uchylenia zaskarżonej decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., z uwagi na bezpodstawne przyjęcie, że skarżącej nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym ww. decyzją;
art. 138 § 3 k.p.a. poprzez wydanie decyzji na podstawie przepisu, który został uchylony (nie obowiązuje).
Zdaniem skarżącej uszło uwadze organu, że analiza nasłonecznienia zamieszczona w projekcie budowlanym na s. 68, na którą powołuje się organ, została przygotowana dla dwóch różnych projektów budynków, w zależności od tego, który w danej sytuacji był korzystniejszy dla inwestorki. Skarżąca zwróciła uwagę, że na s. 68 projektu architekt stwierdza, że budynek skarżącej (i sąsiadów) będą miały zachowany co najmniej 3-godzinny dostęp do światła słonecznego w dni 21 marca i 21 września (odwołuje się przy tym do rysunków 3 i 4), jednocześnie w kontekście zacienienia terenu zabaw dla dzieci architekt powołuje się na rysunki 9 i 10. Zdaniem skarżącej rysunki 3 i 4 zostały przygotowane w kwietniu 2013 r. i dotyczą innego usytuowania budynków, aniżeli obiekt budowlany.
Skarżąca podała również, że Prezydent [...] wystąpił z wnioskiem do Ministra Infrastruktury i Rozwoju o udzielenie odstępstwa od przepisów zawartych w rozporządzeniu, w zakresie lokalizacji projektowanego placu zabaw w odległości mniejszej, niż wymagana przepisami, od linii rozgraniczającej ulicy oraz od rampy zjazdowej do garażu podziemnego. Minister Infrastruktury takiej zgody nie wyraził, w związku z tym Prezydent [...] postanowieniem nr [...] odmówił udzielenia zgody na odstępstwo. Wobec powyższego inwestor musiał zmienić projekt budowlany, co uczynił przesuwając oba projektowane budynki o 3,49 m w kierunku południowym.
W ocenie skarżącej do projektu budowlanego stanowiącego załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę załączona została analiza nasłonecznienia nieruchomości oparta o stan faktyczny z kwietnia 2013 roku, tj. przed dokonaniem zmiany projektu, a analiza nasłonecznienia placu zabaw dla dzieci wykonana została w sierpniu 2014 r. Skarżąca twierdzi, że na rysunku wyraźnie widać, że o godzinie 16 światło słoneczne pada inaczej na budynki usytuowane przy ulicy [...] niż na Rysunku 4 o tej samej godzinie. Budynek przy ulicy [...] (dom skarżącej) jest zacieniony niemal w całości, dodatkowo widoczne są inne kształty rzucanych cieni, co wynika z przesunięcia o około 3,5 metra w kierunku południowym lukarn wystających ze strony wschodniej dachu projektowanego Budynku B.
Zdaniem skarżącej skoro organ błędnie oparł ustalenia faktyczne na treści projektu budowlanego w zakresie nasłonecznienia budynków mieszkalnych w sytuacji, gdy treść projektu budowlanego jest niespójna, oparta na wizualizacjach odnoszących się do innego usytuowania obiektu budowlanego, organ powinien odmówić wiarygodności i mocy dowodowej ww. dokumentu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy podniósł ponadto, że organ prowadzący postępowanie zmierzające do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę bada wyłącznie, czy zostało złożone stosowne oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, a pełną odpowiedzialność za zgodność tego projektu z prawem ponoszą projektanci. Spoczywa na nich także odpowiedzialność cywilna za wady dokumentacji projektowej, jak również przed właściwą izbą zawodową. Organ zwrócił również uwagę, że skarżąca kwestionując prawidłowość analizy nasłonecznienie nie przedstawiła żadnego dokumentu mogącego podważyć zebrany materiał dowodowy.
W piśmie procesowym z dnia 30 listopada 2016 r. stanowiącym załącznik do protokołu rozprawy, pełnomocnik skarżącej podtrzymał stanowisko zawarte w skardze. Podniósł ponadto, że organ I instancji nie zbadał wniosku o pozwolenie na budowę pod względem kompletności o czym świadczy brak na wniosku potwierdzenia przez organ I instancji, że wniosek został sprawdzony pod względem kompletności. Zarzucił ponadto, że dokumentacja załączona do wniosku jest sporządzona dla dwóch różnych sposobów zagospodarowania terenu inwestycyjnego, w dwóch różnych datach, w związku z czym nie można było prawidłowo ustalić stron postępowania. W ocenie strony skarżącej ocena architekta zawarta w projekcie dotycząca nasłonecznienia nieruchomości skarżącej jest nierzetelna, gdyż została oparta na wizualizacji dla budynku "B" inaczej usytuowanego względem nieruchomości skarżącej, niż usytuowanie budynku zatwierdzone do realizacji decyzją nr [...].
Strona skarżąca zarzuciła również, że projekt zagospodarowania terenu przewiduje, iż stropy kondygnacji podziemnych (garaży), będą wyniesione ponad teren i zostaną na nich usytuowane tarasy zielone zakończone skarpą, która nachylona jest w kierunku nieruchomości skarżącej. Zdaniem strony skarżącej na skarpie nie przewidziano odwodnienia, wobec czego naturalny spływ wody opadowej został zmieniony i będzie skierowany w stronę nieruchomości skarżącej. Planowana poniżej skarpy opaska żwirowa tuż przy granicy nieruchomości skarżącej będzie niewystarczająca do odbioru wody w czasie deszczu zwłaszcza o charakterze nawalnym i roztopów. Skarżąca zarzuciła jednocześnie, że jej nieruchomość znajduje się w strefie zagrożenia, o której mowa w § 21 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. z 2003 r., nr 47, poz. 401).
Na rozprawie w dniu 30 listopada 2016 r. pełnomocnik skarżącej oświadczył, że skarżąca nie zlecała sporządzenia odrębnej analizy nasłonecznienia inwestycji na jej budynek.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U.
z 2012r. poz. 270 ze zm.).
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...], który działając na podstawie art.138 § 1 pkt 3 kpa - umorzył postępowanie odwoławcze wywołane odwołaniem [...] od decyzji Prezydenta [...] nr [...]z dnia [...] grudnia 2014 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę [...]dla inwestycji polegającej na budowie zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych II-kondygnacyjnych z poddaszem użytkowym i garażem podziemnym projektowanej na działkach o nr ew. [...],[...],[...]w obrębie [...] położonych przy ul. [...] w [...].
Zgodzić się trzeba z organem , że przepis art. 138 § 1 pkt 3 kpa znajduje zastosowanie w przypadku, w którym odwołanie nie pochodzi od strony postępowania. Sąd orzekający podziela tezę wyrażonej w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego OPS 16/98, wedle której stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Stosownie do treści art. 127 § 1 k.p.a. prawo do wniesienia odwołania przysługuje bowiem wyłącznie stronie. Należy przy tym podkreślić, że prawo do wniesienia odwołania służy nie tylko stronie, która brała udział w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, ale także stronie, która nie brała udziału w tym postępowaniu. Oznacza to, że odwołanie może wnieść także podmiot, który mógł być stroną w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Wojewoda [...]powyższe dostrzegł i za konieczne uznał w pierwszej kolejności rozważenie, czy odwołująca się ma przymiot strony w sprawie, a analiza jaką w tym zakresie przeprowadził była wyczerpująca.
Po rozpatrzeniem odwołania podmiotu, który twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku, a organ stwierdzi w wyniku jego rozpatrzenia, że ta jednostka nie ma w danej sprawie indywidualnej interesu prawnego lub obowiązku to organ odwoławczy wydaje wówczas decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego (B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, wyd. 5, Warszawa 2007, s. 281 - 282).
W ocenie Sądu dokonana przez organy ocena przymiotu strony [...] jest prawidłowa, zaś zaskarżona decyzja została wydana w zgodzie z normą art. 138 § 1 pkt 3 kpa w związku z art. 28 ust 2 Prawa budowlanego.
Stosownie do treści art. 28 Kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Źródłem interesu prawnego łub obowiązku jest zawsze przepis prawa materialnego, odnoszący się do sfery prawnej podmiotu i wywierający bezpośredni wpływ na sferę praw i obowiązków podmiotu. Aby określony podmiot mógł być uznany za stronę postępowania administracyjnego musi istnieć przepis prawa materialnego wskazujący, że interes prawny lub obowiązek podlega konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym. W świetle normy art 28 ust 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są -oprócz inwestora- właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Należy podkreślić, że mimo znajdowania się działki skarżącej ( dz.nr ew. [...] przy ul. [...] w [...]) w bezpośrednim sąsiedztwie działek inwestycyjnych ,projektowana inwestycja o wskazanych gabarytach nie wprowadza żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, w szczególności wynikających z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.).
Jak słusznie wykazał organ odwoławczy , z projektu zagospodarowania terenu przedmiotowej inwestycji wynika, iż odległość projektowanego budynku od działki sąsiedniej wynosi 5,97 m, zaś projektowane budynki usytuowane są w odległości większej niż 8m od innych budynków mieszkalnych lub budynków użyteczności publicznej. Takie usytuowanie planowanej inwestycji przesądza o zachowaniu odległości o których mowa w § 12 przywołanego rozporządzenia.
Odnosząc się do kwestii odległości kondygnacji podziemnej od granicy działki ( 3,02 m), należy zauważyć, iż do usytuowania kondygnacji podziemnych ( garażu) nie stosuje się wymogów określonych w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., a więc określenie ich odległości od granicy z działką sąsiednią jest zbędne i nie rodzi po stronie skarżącej przymiotu strony.
Podstawowym zarzutem skarżącej podnoszonym w toku niniejszego postępowania było wskazanie na naruszenie § 13 ust. 2 rozporządzenia wykonawczego i niedopuszczalne zacienienie budynku skarżącej.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, iż to odpowiedzialność projektanta stanowi gwarancję dla inwestora, ale i dla organu, że projekt jest opracowany zgodnie z przepisami, co zwalnia organy architektoniczno-budowlanej ze szczegółowego badania projektu poza przypadkami opisanymi w art. 35 ust 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane. W tym miejscu przypomnieć należy, że w pierwotnym brzmieniu art. 35 ust. 2 Prawa budowlanego upoważniał organ do badania zgodności projektu budowlanego z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami w zakresie określonym w art. 5 Prawa budowlanego. Przepis ten został jednak uchylony ustawą z dnia 27 marca 2003r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz 718), która weszła w życie z dniem 11 lipca 2003r. Jednocześnie ustawa ta wprowadziła zasadę wyłącznej odpowiedzialności za projekt architektoniczno – budowlany projektanta oraz osoby sprawdzającej projekt (art. 20 ustawy).Uprawniania kontrolne organu administracji architektoniczno – budowlanej, który prowadzi postępowanie w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę, zostały ograniczone wyłącznie do kompetencji obejmującej sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowanych zgody na realizację przedsięwzięcia. Sprawdzenie zgodności z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi, zostało natomiast ograniczone do projektu zagospodarowania działki (art. 35 ust. 1 pkt 2 – Prawa budowlanego). Rozszerzająca interpretacja uprawnień organu w zakresie kontroli na podstawie art. 35 ust. 1 omawianej ustawy oznaczałoby w istocie przywrócenie uchylonej zasady oceny materialnych rozwiązań projektu budowlanego przez organ i stanowiłaby naruszenie zasady związania organów administracji publicznej prawem (art. 7 K.p.a.). Powyższe przepisy korespondują z szeroką odpowiedzialnością projektanta za sporządzony przez niego projekt architektoniczno – budowlany - art. 20, art. 93 pkt 1 i art. 95 oraz nast. Prawa budowlanego), (por. także wyroki NSA z dnia 24.04.2009r., II OSK 58/08, II OSK 44/12 z 10.05.2013r., czy II OSK 208/12).
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. 2012 poz. 462 część opisowa projektu zagospodarowania terenu inwestycji powinna określać m.in. konieczne dane wynikające ze specyfiki, charakteru i stopnia skomplikowania obiektu budowlanego. Analiza spełnienia wymogu zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń mieszkalnych powinna być zatem sporządzona przez projektanta i stanowić element opisu projektu zagospodarowania terenu. Do obowiązków projektanta budowlanego, zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1 i 3 Prawa budowlanego, należy opracowanie projektu budowlanego w sposób zgodny z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej.
Rozważanie te odnoszą się do analizy nasłonecznienia sporządzonej przez uprawnionego projektanta, która znajduje się w dokumentacji projektowej i z której wynika , iż "planowana budowa zespołu 2 budynków wielorodzinnych przy ul. [...] w [...] nie jest związana z ograniczeniem doświetlenia światłem dziennym pomieszczeń mieszkalnych w istniejących budynkach wielorodzinnych położonych przy ul. [...]oraz budynkach jednorodzinnych położonych przy ul. [...] i [...]".
Jednocześnie należy podkreślić, iż zgodnie z § 13 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien (pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi) budynku przesłanianego, nie zaś od tarasów.
Wyciągnięcie odmiennych wniosków wymagałoby przeprowadzenia w szczególnym wypadku postępowania dowodowego, przy czym skarżąca takiego kontrdowodu nie przedłożyła organowi, choć wywodzi z odmiennej oceny skutek prawny w postaci pozostawania w obszarze odziaływania inwestycji. Brak jakichkolwiek podstaw do zakwestionowania oświadczenie projektanta co do zgodności projektu z § 13 ust. 2 rozporządzenia wykonawczego, czyni zarzut skarżącej nieweryfikowalnym.
Ten sam projekt budowlany zawiera stwierdzenie, iż wody opadowe z ramp garażowych oraz ewentualne wody z kondygnacji garażowej podczyszczane w separatorze odprowadzane będą do studni chłonnych. Wody z dachu poprzez rury spustowe będą wyprowadzane w teren zieleni. Także tarasy nad garażami będą posiadały swoje odwodnienie za pomocą rynienek do systemu odwodnienia na teren działki. Dodatkowo projekt przedmiotowej inwestycji przewiduje zabezpieczenie w postaci opaski żwirowej odwadniającej o szerokości 50 cm.
Całkowicie dowolne i nieuzasadnione jest twierdzenie skarżącej , iż rozwiązanie projektowe dotyczące odprowadzania wód opadowych jest rozwiązaniem tymczasowym ważnym jedynie do 2023 r, co wynikać ma z decyzji o pozwoleniu wodnoprawnym i co stanowi zagrożenie dla jej nieruchomości w przyszłości.
Wody opadowe i roztopowe z dachów i tarasów zielonych dwóch budynków oraz nawierzchni utwardzonych miejsc postojowych i wjazdów do garaży, będą , zgodnie z projektem, zbierane zamkniętymi układami kanalizacji deszczowej a następnie wprowadzane do ziemi za pomocą zespołu sześciu zbiorników ze skrzynek retencyjno-rozsączających.
Należy podkreślić, iż zgodnie z art 127 ust 1 ustawy Prawo wodne , każde pozwolenie wodnoprawne jest udzielane na czas określony, jednak z faktu tego, przewidzianego ustawą, nie można wywodzić, iż każdy właściciel nieruchomości sąsiedniej w stosunku do nieruchomości objętej inwestycją dla której udzielono pozwolenia wodnoprawnego , pozostaje w obszarze oddziaływania takiego zamierzenia inwestycyjnego. Tym bardziej , iż skarżąca obszar ten określa jako potencjalnie możliwy po 2023r., tymczasem przymiot strony organ odwoławczy winien badać według stanu faktycznego istniejącego w dacie wydania pozwolenia na budowę.
Interesu prawnego skarżącej nie uzasadnia także hipotetyczne pozostawanie w strefie zagrożenia w trakcie realizacji budowy, bowiem wszelkie kwestie dotyczące realizacji robót budowlanych nie podlegają ocenie organu badającego legalność samej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zasadnym jest więc wniosek organu odwoławczego, iż skarżąca nie wykazała żadnej normy prawa materialnego, która pozostawałaby w związku z badaną decyzją i powodowałaby, że nieruchomość skarżącej usytuować by należało w obszarze oddziaływania przedmiotowej decyzji, co dawałoby skarżącej przymiot strony w niniejszym postępowaniu.
Inwestycja objęte przedmiotowym pozwoleniem na budowę w żaden sposób nie wpływa na sposób zagospodarowania działki skarżącej, zaś zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania tj. art. [...] i [...] kpa stanowią w istocie polemikę z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji, bez wskazania prawnych argumentów.
Całkowicie chybionym jest także zarzut naruszenia art. 15 kpa gwarantującego dwuinstancyjność postępowania administracyjnego, w sytuacji w której skarżąca nie była stroną postępowania przed organem I instancji i nie została także uznana za stronę przez organ odwoławczy.
Z tych wszystkich względów, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami. administracyjnymi
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło