VII SA/Wa 198/19
WyrokWSA w Warszawie2019-09-18
Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Marta Kołtun-Kulik, Wojciech Sawczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego stwierdzająca nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę, wydana na podstawie wyroku sądu administracyjnego, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, stwierdzająca nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę, jest zgodna z prawem, ponieważ organ ten prawidłowo zastosował się do wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sąd administracyjny, orzekając ponownie w tej samej sprawie, jest związany wcześniejszym orzeczeniem, chyba że nastąpiła zmiana stanu prawnego lub istotnych okoliczności faktycznych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. R. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) stwierdzającą nieważność decyzji Starosty z 2008 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Postępowanie w sprawie nieważności decyzji trwało od 2009 r. i obejmowało szereg rozstrzygnięć organów administracji oraz wyroków sądów administracyjnych. Ostatecznie, po uchyleniu przez WSA decyzji GINB, organ ten, kierując się wytycznymi sądu, stwierdził nieważność pozwolenia na budowę z powodu rażącego naruszenia przepisów Prawa budowlanego i miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie zmiany stosunków wodnych oraz przeznaczenia budynku usługowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, sędzia WSA Wojciech Sawczuk, Protokolant spec. Dorota Wasiłek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2019 r. sprawy ze skargi B. R. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2018 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Przedmiotem skargi B. R. ("skarżący") jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego ("GINB") z [...] listopada 2018 r. znak: [...], wydana w trybie stwierdzenia nieważności decyzji, w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Starosta [...] decyzją z [...] listopada 2008 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił skarżącemu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, trzech szamb szczelnych oraz budynku usługowego, na działce nr ew. [...] we wsi K., gm. [...].
Pismem z 2 kwietnia 2009 r. (data wpływu) G. J. (właścicielka działki sąsiadującej z ww. nieruchomością przeznaczoną pod inwestycję) wniosła o stwierdzenie nieważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda [...] ("Wojewoda") decyzją z [...] stycznia 2010 r., nr [...], odmówił z ww. wniosku stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2008 r.
GINB decyzją z [...] maja 2010 r., nr [...], uchylił ww. decyzję Wojewody i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Następnie, Wojewoda decyzją z [...] marca 2012 r., nr [...], odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty.
Dalej, GINB decyzją z [...] sierpnia 2012 r., znak: [...], uchylił ww. decyzję Wojewody z [...] marca 2012 r. i umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności powyżej przywołanej decyzji Starosty o pozwoleniu na budowę. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że postępowanie prowadzone było z wniosku osoby nie mającej interesu prawnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 29 kwietnia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2569/12, oddalił skargę G. J. na ww. decyzję GINB z [...] sierpnia 2012 r., zaś Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 19 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1992/13 uchylił wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2013 r., sygn. akt. VII SA/Wa 2596/12 oraz decyzję GINB z [...] sierpnia 2012 r., znak: [...]. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego przedwcześnie uznał, że z projektu budowlanego nie wynika by swoim zakresem obejmował on jakiekolwiek podwyższenie terenu działki nr [...], które mogłoby powodować zmianę istniejącego obecnie nachylenia terenu. Wskazał przy tym, że na stronie 4 projektu budowlanego tom III - Projekt konstrukcyjno-budowlany budynku usługowego znajduje się następujący zapis: "Rzędne powierzchni terenu na którym posadowiony jest obiekt wahają się w granicach od 110,50 m do ok. 109,5 m. Posadowienie fundamentów przyjęto na jednakowym poziomie, a więc różnice w wysokościach należy uzupełnić wykonując nasypy budowlane z mechanicznym ich zagęszczeniem do wysokości wskaźnika zagęszczenia Is = 0,97. Poziom terenu przylegającego do obiektu powinien być równy górnej rzędnej konstrukcji +/- 0,000 = 110,50 m n.p.m.". Zapis ten nie został wzięty pod uwagę przez Sąd I instancji oraz organ odwoławczy przy ocenie, czy skarżącej kasacyjnie przysługuje status strony postępowania o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę. Przytoczony zapis jest niejasny, jednakże co najmniej sugeruje on, że w związku z realizacją obiektu budowlanego będą wykonywane roboty polegające na wyrównaniu poziomu gruntu, co z kolei mogło skutkować skierowaniem wód opadowych na nieruchomość należącą do skarżącej kasacyjnie.
Następnie, po ponownym rozpatrzeniu odwołania G. J. od decyzji Wojewody z [...] marca 2012 r., Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] lipca 2015 r., znak: [...], uchylił w całości ww. decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2012 r., nr [...], i umorzył postępowanie organu I instancji. GINB ponownie przyjął bowiem, że G. J. nie jest stroną postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 20 października 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2110/15, uchylił ww. decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] lipca 2015 r., znak: [...], przesądzając, że wnioskodawczyni niniejszego postępowania ma przymiot strony w sprawie, albowiem inwestycja może mieć wpływ na zagospodarowanie jej nieruchomości (sąsiedniej) o nr ew. [...].
W związku z wyrokiem WSA w Warszawie z 20 października 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2110/15, po ponownym rozpatrzeniu odwołania G. J., GINB decyzją z [...] sierpnia 2017 r., znak: [...], uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2012 r., nr [...], w części odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2008 r., nr [...], w zakresie dotyczącym trzeciego szamba szczelnego i w tej części stwierdził nieważność decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2008 r., nr [...]. W pozostałej części utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2012 r., nr [...].
Względem powyższej decyzji GINB z [...] sierpnia 2017 r., w części utrzymującej w mocy decyzję Wojewody z [...] marca 2012 r., G. J. wniosła skargę do WSA w Warszawie, a Sąd ten prawomocnym wyrokiem z 17 lipca 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 2365/17, uchylił ww. decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2017 r., znak: [...] w części utrzymującej w mocy decyzję Wojewody z [...] marca 2012 r., nr [...].
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że skarga jest uzasadniona w zakresie, w jakim wskazuje na rażące naruszenie prawa w kontekście charakteru budynku "usługowego" posadowionego na podstawie spornej decyzji budowlanej oraz zmiany stosunków wodnych, jaka wynikać będzie z zatwierdzonego projektu budowlanego i udzielonego pozwolenia na budowę. Ocena dokonana przez GINB w części zakwestionowanej nie była więc prawidłowa, co czyniło koniecznym wyeliminowanie decyzji tego organu w części z obrotu prawnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., "p.p.s.a.").
I tak, Sąd wskazał w tej kwestii, że zatwierdzając projekt i udzielając pozwolenia na budowę Starosta [...] rażąco naruszył obowiązki wynikające z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego w zw. z § 8 ust. 3 pkt 3 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i zapisami planu zagospodarowania przestrzennego wsi J. (uchwała Rady Gminu [...] z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...]) oraz wskazanym w uchwale w sprawie planu zagospodarowania rozporządzeniem Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2006 r., nr [...], w sprawie [...] – [...] z [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu (Dz. Urz. Woj. [...]. 2006 r., Nr [...], poz. [...]).
Sąd podniósł, że nie może być jakichkolwiek wątpliwości, że w projekcie budowlanym (tom III, str. 4) wskazano, iż rzędne powierzchni terenu na którym posadowiony jest obiekt wahają się w granicach od 110,50 m do ok. 109,5 m. Posadowienie fundamentów przyjęto zatem na jednakowym poziomie, a więc różnice w wysokościach należy uzupełnić wykonując nasypy budowlane z mechanicznym ich zagęszczeniem do wysokości wskaźnika zagęszczenia Is=0,97. Poziom terenu przylegającego do obiektu powinien być równy górnej rzędnej konstrukcji +/- 0,000=110,50 m n.p.m. Jednocześnie w projekcie zagospodarowania terenu (tom I, str. 21) nie wskazano, poza istniejącymi dotychczas warstwicami terenu (izohipsami), żadnych danych umożliwiających chociażby szczątkowe porównanie, w jaki sposób będzie wyglądał teren przyległy do budynku po wykonaniu nasypów, jak i cała działka w ogólności, w tym w jaki sposób odprowadzana będzie woda opadowa z tego terenu. Stwierdził przy tym, że o ile nie widzi rażącego naruszenia prawa w samym wyprowadzeniu fundamentów i posadzki budynku na poziom wyższym niż istniejący poziom terenu działki, celem zabezpieczenia budynku przed zalewaniem wodami z czym łączy się również potrzeba "obsypania" gruntem tak powstałych różnic w poziomach terenu wokół samego budynku (aby fundamenty nie pozostawały odkryte), o tyle "całkowity brak nie tyle precyzyjnego co jakiegokolwiek wskazania na jakim obszarze (a ściślej na jakiej szerokości wokół budynków) miałoby to nastąpić uniemożliwiał i uniemożliwia obecnie weryfikację zgodności projektu z planem miejscowym i przepisami technicznymi (zwłaszcza zaś z § 29 warunków technicznych)".
W efekcie Sąd przyjął, że taki zapis projektu, w ogóle nie zweryfikowany przez organ pod kątem zgodności z planem i przepisami technicznymi, otwiera nieuzasadnioną możliwość dowolnego odwoływania się przez inwestora jak i jakąkolwiek inną osobę (np. kontrolujących zgodność wykonania inwestycji) do tak zatwierdzonego projektu jako umożliwiającego podniesienie w istocie całego terenu, a przez to skierowanie wód opadowych niezgodnie z ich dotychczasowym kierunkiem, przez co naruszony zostanie przepis § 29 warunków technicznych. I dalej Sąd podniósł, że wprowadza to daleko idącą dowolność w interpretacji zapisów projektu, co w połączeniu z wymogami wskazanymi w § 8 ust. 3 pkt 3 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, pozwala na przyjęcie, że w tym zakresie doszło do rażącego naruszenia prawa.
WSA w Warszawie stwierdził jednocześnie, że skutki społeczno-gospodarcze jakie w tym zakresie wywołuje kwestionowana w trybie nieważności decyzja budowlana są przy tym nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa. "Całkowity luz interpretacyjny zapisów decyzji, przy jednoczesnym braku precyzyjnych wskazań co do kierunku odprowadzania wód z terenów innych niż dach budynku "usługowego" pozwala na dowolną, ze szkodą dla strony skarżącej, interpretację obowiązków związanych z utrzymaniem stosunków wodnych w niezmienionym zakresie.
Dalej, analizując sprawę, Sąd stwierdził ponadto, że rażąco naruszony został także art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w kontekście § 5 pkt 2 lit. c) ww. planu miejscowego.
Z zapisów wskazanej jednostki redakcyjnej planu wynika, że możliwość lokalizowania obiektów usługowych na tym terenie możliwa jest o tyle, o ile chodzi o usługi świadczone bezpośrednio na rzecz ludzi, a więc wprost z ich udziałem na co wskazuje przykładowe wymienienie takich zawodów jak krawiec, fryzjer, kaletnik. Jednocześnie plan dopuszcza, niejako antycypując przyszłe zmiany w dziedzinie usług, także możliwość wykonywania innych usług jednakże o podobnym charakterze do wskazanych, a zatem drobnych. "(...) o ile działalność inwestora w zakresie prowadzenia salonu sprzedaży elektronarzędzi nie mogła budzić większych wątpliwości, iż mieści się w ramach § 5 pkt 2 lit c) tiret drugie planu, o tyle jednoznaczne i uzasadnione wątpliwości budzi i powinna była budzić w dacie zatwierdzania decyzji budowlanej kwestia lokalizowania na tym terenie "usług" w postaci de facto montażu kanałów wentylacyjnych, osprzętu i oprzyrządowania do klimatyzacji i wentylacji. W ocenie Sądu jednoznacznie należy stwierdzić jest to dziedzina z zakresu produkcji (lekkiej) a nie usług świadczonych bezpośrednio na rzecz ludności. Przesądza o tym również opis projektu wskazujący, iż w pomieszczeniu "produkcyjnym" zostaną umieszczone stoły montażowe". W kontekście powyższego, niedostrzeżenie a wręcz zignorowanie na etapie oceny projektu przez Starostę tej rozbieżności co do zgodności projektu z planem miejscowym w zakresie możliwości ulokowania na tym terenie zakładu w istocie produkcyjnego, wskazuje na rażące, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., naruszenie wskazanych wcześniej przepisów prawa. Nie jest w tym przypadku jakimkolwiek "uzdrowieniem" tej sytuacji poprawienie projektu przez projektanta w drodze wykreślenia (i to niekonsekwentnego) wskazań, iż powstający obiekt to obiekt częściowo produkcyjny i pozostawienie zapisu o jego usługowym charakterze.
Na skutek tego wyroku Sądu, zapadła wskazana na wstępie decyzja GINB z [...] listopada 2018 r., znak: [...], którą organ uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2012 r. nr [...] w części odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2008 r. nr [...] (tj. bez trzeciego szamba) i w tej części stwierdził nieważność decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2008 r. nr [...].
W uzasadnieniu tej decyzji GINB wskazał, że kierując się art. 153 p.p.s.a. wziął pod uwagę wskazania zawarte w ww. prawomocnym wyroku WSA w Warszawie. Uznał tym samym, że kontrolowana decyzja Starosty [...] z [...] listopada 2008 r., nr [...], została wydana z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 - według stanu na dzień wydania kontrolowanej decyzji) w zw. z § 8 ust. 3 pkt 3 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r., w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2003 r., Nr 120, poz. 1133), § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm. - według stanu prawnego na dzień wydania kontrolowanej decyzji), § 8 pkt 6 lit. b) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] uchwalonego Uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] lutego 2007 r. (Dz. Urz. Woj. [...] z [...] kwietnia 2007 r., Nr [...] poz. [...]), § 3 ust. 1 pkt 5 i 6 ww. rozporządzenia nr 21 Wojewody [...] oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 5 pkt 2 lit c ww. miejscowego planu, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Podał przy tym, że WSA w Warszawie w wyroku z 17 lipca 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 2365/17 wskazał iż "(...) Dokonując utwardzenia terenu (chodzi tu zwłaszcza o teren drogi oznaczonej na zatwierdzonym projekcie zagospodarowania terenu nr 6, ale również i parkingów) inwestor w istocie zmienił sposób odprowadzania wód opadowych na niedozwolony. (...) w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 P b. w zw. z § 8 ust. 3 pkt 3 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. oraz § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i § 8 pkt 6 lit. b) planu miejscowego oraz § 3 ust. 1 pkt 5 i 6 rozporządzenia Wojewody [...]. Skutki społeczno-gospodarcze jakie w tym zakresie wywołuje kwestionowana w trybie nieważności decyzja budowlana są przy tym nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa. (...) Rażąco naruszony został także art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. w kontekście § 5 pkt 2 lit. c) planu miejscowego. (...) W kontekście powyższego, niedostrzeżenie a wręcz zignorowanie na etapie oceny projektu przez Starostę tej rozbieżności co do zgodności projektu z m.p.z.p. w zakresie możliwości ulokowania na tym terenie zakładu w istocie produkcyjnego, wskazuje na rażące, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., naruszenie wskazanych wcześniej przepisów prawa. (...)"
Niezależnie od wskazanych powyżej naruszeń prawa, GINB dokonał następnie weryfikacji kontrolowanej decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2008 r., nr [...], z przepisami ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, nie dopatrując się innych uchybień.
W skardze do Sądu na ww. decyzję GINB z [...] listopada 2018 r., skarżący – B. R.wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania wg. norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
-art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i przyjęcie za podstawę stan faktyczny niezgodny z rzeczywistym, wobec bezkrytycznego przyjęcia i uznania, że dowody przedstawione przez G. J. w postaci załączonych zdjęć, rzekomo potwierdzają naruszenie przez inwestora art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego,
-art. 7 k.p.a. poprzez niedziałanie z uwzględnieniem interesu skarżącego wobec uznania, że decyzja Starosty z [...] listopada 2008 r. jest nieważna jako wydana z naruszeniem prawa, co skutkuje ograniczeniem praw właściciela do realizacji zamierzenia inwestycyjnego zgodnie z projektem budowlanym,
-art. 8 k.p.a. poprzez działanie wbrew zasadzie pogłębiania zaufania obywateli i utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw, poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie skarżącego do organów administracji architektoniczno-budowlanej, czego wyrazem jest wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji Starosty z [...] listopada 2008 r., wydanej na podstawie sprawdzonego przez organ projektu, przyjmując za udowodnione twierdzenia G. J., nie weryfikując tych twierdzeń opinią biegłego z zakresu hydrologii, co jest sprzeczne z zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania stron postępowania,
-art. 84 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie czynności w postaci opinii biegłych na okoliczność ustalenia czy rzędne terenu na działce [...], po zakończeniu inwestycji, uległy zmianie i czy wybudowany budynek usługowy wywołuje zmianę stosunków wodnych, negatywnie oddziałując na działkę nr [...],
-art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 8 ust. 3 pkt 3 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r., w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, § 8 pkt 6 lit. b) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] uchwalonego Uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] lutego 2007 r., § 3 ust. 1 pkt 5 i 6 rozporządzenia nr 21 Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2006 r. poprzez błędne przyjęcie, że projekt budowlany został wykonany z naruszeniem ww. przepisów, podczas gdy wymagany zakres projektu budowlanego został uwzględniony przez projektantów i inwestora,
-art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w kontekście § 5 pkt 2 lit. c ww. planu miejscowego poprzez przyjęcie, że wykonywanie w budynku usługowym działalności polegającej na wykonywaniu czynności montażu wentylacji i klimatyzacji, gdy dalsza część prac wykonywana jest bezpośrednio w miejscu zamieszkania osób fizycznych, nie może być zakwalifikowane do usług, a tym samym zmienia charakter tego wycinak działalności inwestora, podczas gdy rzeczywiście jest to działalność usługowa.
W uzasadnieniu skargi, skarżący podniósł, że uzasadnienie skarżonej decyzji stanowi powtórzenie twierdzeń i wywodów zawartych w wyroku WSA w Warszawie z 17 lipca 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 2365/17. Nawet gdyby się zgodzić z zawartą w ww. wyroku oceną w części dotyczącej nierzetelnej oceny projekty budynku mieszkalnego i budynku usługowego, co skarżący kwestionuje, to i tak uchybienia organu, o ile wystąpiły, należałoby ocenić jako nieistotne, zaś według skarżącego, nie powinny skutkować nieważnością decyzji.
W dalszej części uzasadnienia skarżący podniósł, że sporna inwestycja została zakończona i oddana do użytkowania oraz, że nie spowodowała spiętrzenia spływu wód z działki [...] w stronę działki [...], co ma potwierdzać załączona do skargi opinia hydrologiczna.
W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Sąd kontrolował w niniejszej sprawie decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] listopada 2018 r., znak: [...], wydaną w trybie nadzorczym, stwierdzenia nieważności decyzji. Postępowanie zakończone tą decyzją wszczęte zostało na wniosek uczestniczki postępowania i dotyczyło decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2008 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej skarżącemu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, trzech szamb szczelnych oraz budynku usługowego, na działce nr ew. [...] we wsi K. gm. [...]. W toku tego postępowania, trwającego od 2009 r., zapadło wiele rozstrzygnięć organów obu instancji, a także wyroków, w tym tut. Sądu i Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W efekcie, w wykonaniu wytycznych wynikających z wyroku NSA z 19 marca 2015 r. sygn. akt II OSK 1992/13, przesądzono ostatecznie w niniejszej sprawie, że wnioskodawczyni postępowania (zarazem właścicielka nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z inwestycją) jest stroną w sprawie, mogła tym samym skutecznie uruchomić postępowanie nadzorcze dotyczące ww. pozwolenia na budowę (v. wyrok tut. Sądu z 26 października 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2110/15). Stąd też organ odwoławczy (kwestionujący dotychczas przymiot strony G. J.) obowiązany był rozpatrzyć merytorycznie jej odwołanie od decyzji Wojewody [...] z [...] marca 2012 r., nr [...], odmawiającej stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2008 r. Uczynił to decyzją z [...] sierpnia 2017 r., którą to uchylił w części ww. decyzję Wojewody, a orzekając w uchylonej części stwierdził nieważność badanego pozwolenia na budowę w zakresie dotyczącym trzeciego szamba szczelnego, natomiast w pozostałej części podtrzymał decyzję Wojewody. Stwierdzając nieważność w części decyzji Starosty wskazał na rozbieżność pomiędzy jej sentencją a projektem zagospodarowania terenu przewidującym dwa, a nie trzy szamba szczelne. W pozostałym zakresie GINB nie dopatrzył się żadnych wad skutkujących koniecznością zastosowania art. 156 § 1 k.p.a.
Obecnie kontrolowana przez Sąd decyzja, zapadła po uchyleniu prawomocnym wyrokiem tut. Sądu z 17 lipca 2018 r. o sygn. akt VII SA/Wa 2365/17, ww. decyzji GINB z [...] sierpnia 2017 r. w części utrzymującej w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2012 r. nr [...].
Orzekając ponownie w sprawie na skutek tego wyroku i w zakresie uchylonym przez Sąd, GINB obowiązany był zastosować się do oceny i wytycznych co do dalszego postępowania wynikających z tego orzeczenia.
Stosownie bowiem do treści art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Sąd zauważa przy tym, że przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie (czynności), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał ten akt (czynność) zostało uznane za błędne. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią natomiast z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie administracyjne. Związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu ww. przepisu oznacza zaś, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełni oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. Dodać należy, że przepis art. 153 ww. ustawy ma charakter bezwzględnie obowiązujący co oznacza, że ani organ administracji publicznej ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane.
Przy czym, ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego traci moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to spowoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny. Podobny skutek, tj. ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny, może spowodować zmiana – po wydaniu orzeczenia sądowego – istotnych okoliczności faktycznych sprawy oraz wzruszenie orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie. Żadna z tych okoliczności, czyniąca oceną Sądu zawartą w wyroku z 17 lipca 2018 r. o sygn. akt VII SA/Wa 2365/17 nieaktualną, nie wystąpiła, a zatem pogląd w nim wyrażony, wiązał GINB przy wydawaniu decyzji [...] listopada 2018 r., jak również tut. Sąd badający orzeczenie tego organu (wydane w takich okolicznościach).
Uwzględniając powyższe, w istocie - mając na uwadze stanowisko Sądu wyrażone w ww. wyroku z 17 lipca 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 2365/17, Sąd nie stwierdził, aby w sprawie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów procesowych, jak i prawa materialnego, w szczególności jednak nie stwierdził, aby doszło do naruszenia cyt. powyżej art. 153 p.p.s.a., jak i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie.
Rozwijając tę ocenę Sąd zauważa, że w powołanym wyroku tut. Sąd kontrolując w zaskarżonej części poprzednią decyzję GINB, uznając ją w tej części za wadliwą, przesądził ostatecznie i prawomocnie, że w sprawie należy zastosować art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 35 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 Prawa budowlanego wobec niewywiązania się organu architektoniczno-budowlanego z obowiązków określonych w tych przepisach, i niedostrzeżenia, że projekt zagospodarowania terenu był "niekompletny", zaś projekt budowlany w części dotyczącej budynku usługowego (w zakresie przeznaczonym pod produkcję) - niezgodny z obowiązującym na tym terenie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Sąd wskazał w sposób precyzyjny na dostrzeżone nieprawidłowości, przepisy prawa w ten sposób naruszone, a także skutki wywołane tymi nieprawidłowościami. Uzasadnienie Sądu zawierające tę ocenę jest nie tylko rozbudowane, ale też przesądzające o konieczności zastosowania (z ww. powodów) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Wobec takiej oceny Sądu, GINB prawidłowo zaskarżoną na obecnym etapie decyzją z 15 listopada 2018 r. (uwzględniając dotychczasowy przebieg postępowania i pozostający do załatwienia zakres sprawy), uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2012 r. (w zakresie w jakim pozostawała ona nadal w obrocie prawnym), a orzekając co do istoty stwierdził nieważność badanego pozwolenia na budowę z [...] listopada 2008 r. (w zakresie pozostałym, tj. bez trzeciego szamba). Słusznie powołał się orzekając w ten sposób na ocenę i wskazania co do dalszego postępowania wynikające z ww. wyroku. Był nim związany, jako że wyrok ten uprawomocnił się; nadto – nie doszło do zmiany stanu prawnego czy okoliczności sprawy czyniących ww. wyrok Sądu nieaktualnym (warto dostrzec, że charakter postępowania nadzorczego wymaga odniesienia się do stanu faktycznego i prawnego z daty badanego w tym trybie aktu, co też uczynił Sąd w wiążącym wyroku, a art. 156 i nast. k.p.a. od tego czasu nie uległy zmianie). Skoro zaś Sąd w ww. wyroku przesądził o konieczności zastosowania z dwóch przyczyn art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to organ orzekając na skutek tego wyroku, obowiązany był podzielić ten pogląd w całości. W innym razie winien był w odpowiednim do tego czasie wnieść skargę kasacyjną; niemniej taka nie została wywiedziona przez żadną ze stron, a wobec tego ocena Sądu wyrażona w ww. wyroku z 17 lipca 2018 r. musiała być w sprawie uwzględniona. Sąd stwierdza, że taka też ocena wynika z uzasadnienia kontrolowanej decyzji GINB.
Sąd stwierdza w konsekwencji, że z tego też powodu nie mogły odnieść zamierzonego skutki zarzuty podniesione w skardze; Sąd odczytuje je jako polemikę ze stanowiskiem Sądu wynikającym z ww. wyroku z 17 lipca 2018 r. - wiążącego w sprawie tak organy administracji publicznej, jak i każdy sąd administracyjny orzekający w tej sprawie. Przebieg niniejszego postępowania, okoliczności mające w nim miejsce, a przede wszystkim ww. art. 153 p.p.s.a. nie pozwalają zaś na tym etapie, kwestionować oceny wyrażonej w tym wyroku; do tego służył odrębny tryb, który jednak nie został w sprawie uruchomiony. Wskazywanie więc obecnie na błędną ocenę Sądu zawartą w wyroku z 17 lipca 2018 r., nie może mieć miejsca i nie mogło w efekcie prowadzić w niniejszej sprawie do uwzględnienia skargi.
Na koniec Sąd raz jeszcze zauważa, że Sąd w wyroku z 17 lipca 2018 r. (a za nim GINB w zaskarżonej decyzji), wskazał na rażące naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego w zw. z § 8 ust. 3 pkt 3 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zapisami planu zagospodarowania przestrzennego wsi J.(uchwała Rady Gminu [...] z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...]), jak i w związku ze wskazanym w uchwale w sprawie planu zagospodarowania rozporządzeniem Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2006 r., nr [...], w sprawie [...] – [...] z [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu, a to wobec całkowitego braku w projekcie zagospodarowania terenu wskazania ewentualnego zakresu podniesienia terenu inwestycji, co uniemożliwiało weryfikację tego projektu w kontekście zgodności z planem miejscowym, ww. rozporządzeniem Wojewody (wprowadzającym zakaz ingerencji w naturalne ukształtowanie terenu) i warunkami technicznymi. W tym też kontekście Sąd wskazał na możliwą dowolność interpretacji zapisów projektu, uznając, że wskazana nieprawidłowość musi być z tej przyczyny uznana za kwalifikowaną. Biorąc to pod uwagę nie można - zdaniem Sądu - zarzucić GINB błędnego zakwestionowania (zaskarżona decyzją) - pozostającej dotychczas w obrocie prawnym - decyzji Starosty; nieprawidłowość dostrzeżona w ww. wyroku dotyczy bowiem całego terenu inwestycji – projektu zagospodarowania terenu; nie można więc było przyjąć, że w jakiejś części badane pozwolenie na budowę mogłoby się ostać; poza tym należy podnieść, że Sąd w ww. wyroku dopatrzył się negatywnych skutków naruszenia w dowolności interpretacji zapisów projektu; w takiej zaś sytuacji żadnego znaczenia dla oceny tego naruszenia (dokonania jego gradacji) nie mogły mieć okoliczności związane już z realizacją inwestycji.
Sąd dostrzega nadto, że niezależnie od ww. wadliwości, Sąd w ww. wyroku z 17 lipca 2018 r. (a za nim GINB) wskazał na rażące naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w kontekście § 5 pkt 2 lit. c) ww. planu miejscowego. Wskazał w tej materii, że plan miejscowy na obszarze obejmującym działkę inwestycyjną dopuszcza usługi, ale świadczone bezpośrednio na rzecz ludzi, a do takich nie można zaliczyć montażu kanałów wentylacyjnych, osprzętu i oprzyrządowania do klimatyzacji i wentylacji, a projektowany budynek usługowy w części przeznaczono pod taką działalność. Z przyczyn powyżej już przedstawionych, zwalczanie tego poglądu Sądu na tym etapie nie mogło mieć miejsca.
Zatem, Sąd nie stwierdził, aby w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 8 czy art. 84 k.p.a., jak i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego, czy też art. 153 p.p.s.a.
Sąd jeszcze raz dostrzega, że dla prawidłowości kontrolowanej obecnie w tej sprawie decyzji istotne znaczenie miał ten ostatni przepis i przywoływany wielokrotnie wyrok tut. Sądu z 17 lipca 2018 r. Z uwagi na ocenę zawartą w tym wyroku, GINB nie mógł bowiem wydać innego rozstrzygnięcia; nadto - z uwagi na charakter postępowania nadzorczego, nie zachodziła podstawa do uzupełniania niniejszego postępowania o nowe dowody, w tym o opinię biegłego do spraw hydrologii.
W tej sytuacji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło