VII SA/Wa 2181/18

WyrokWSA w Warszawie2019-04-04

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Joanna Gierak – Podsiadły, Joanna Kruszewska - Grońska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo nałożył na właściciela nieruchomości obowiązek rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego jednorodzinnego, w sytuacji gdy inwestorzy są nieżyjący, a dzierżawca nieruchomości wykonywał jedynie prace remontowe?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego prawidłowo nałożył na właściciela nieruchomości obowiązek rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku, ponieważ inwestorzy byli nieżyjący, a dzierżawca, mimo wykonywania prac remontowych, nie był inwestorem w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego. Właściciel, jako jedyny podmiot posiadający tytuł prawny do nieruchomości, był w stanie zapewnić wykonanie orzeczonego nakazu rozbiórki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wybudowanego samowolnie na działce stanowiącej własność Miasta. Postępowanie administracyjne trwało od 2015 roku. Inwestorzy pierwotnej zabudowy byli nieżyjący, a obecny dzierżawca nieruchomości, mimo wykonywania prac remontowych, nie został uznany za inwestora. Organ nadzoru budowlanego nałożył obowiązek rozbiórki na właściciela nieruchomości – Miasto, w związku z niewykonaniem przez nie obowiązków legalizacyjnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Kowalska, , Sędzia WSA Joanna Gierak – Podsiadły (spr.), Asesor WSA Joanna Kruszewska - Grońska, Protokolant sekr. sąd. Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi Miasta [...] na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku mieszkalnego jednorodzinnego oddala skargę Przedmiotem skargi Miasta [...] ("skarżący") jest decyzja [...] Wojewódzki Inspektora Nadzoru Budowlanego ("[...]WINB") z [...] sierpnia 2018 r. nr [...], wydana w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku, w następującym stanie sprawy: Na skutek pisma Wydziału Budżetowo - Księgowego dla Dzielnicy [...] z [...] maja 2015 r., upoważniony przedstawiciel Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] ("PINB") w dniu [...] czerwca 2015 r. dokonał kontroli zabudowy posesji przy ul. [...] w [...]. W trakcie tej kontroli ustalono, że wskazana nieruchomość została zabudowana; na wykonaną zabudowę składa się część mieszkalna od strony południowej działki o wym. ok. 9,0 m x 14,95 m z dobudowanym gankiem o konstrukcji drewnianej z płyt OSB (ściany i dach) i wym. 1,75 m x 1,20 m, komórka i hydrofornia o wym. ok. 3,45 x 2,10 m w części środkowej oraz budynek mieszkalny o powierzchni zabudowy ok. 9,60 m front, 10,90 m bok z tym, że od frontu występuje wnęka o wym. 1,60 x 1,87 (wgłębienie frontu) ze względu na drzwi wejściowe. Na wykonaną zabudowę nie przedstawiono zezwolenia organu architektonicznego. Pismem z [...] czerwca 2015 r. PINB zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie zabudowy posesji przy ul. [...] w [...], a następnie postanowieniem z [...] października 2015 r., nr [...], na podstawie art. 48 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm., "Prawo budowlane"), wstrzymał roboty budowlane prowadzone na ww. nieruchomości, nakazał wykonanie niezbędnych zabezpieczeń i wygrodzenie terenu oraz nakazał T. Z. przedstawienie dokumentów, o których mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, w zakreślonym terminie. [...]WINB postanowieniem z [...] listopada 2015 r., nr [...], stwierdził niedopuszczalność zażalenia na powyższe rozstrzygnięcie organu I instancji. Dalej, w związku z niedopełnieniem wykonania przez zobowiązanego obowiązków nałożonych ww. postanowieniem, PINB [...] decyzją z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, nakazał T.Z. rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...] w [...]. Wyjaśnił, że wprawdzie zobowiązany złożył projekt budowlany ale nie spełniał on wymagań rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 462 ze zm.), a na wezwanie organu, w zakreślonym terminie nie został on poprawiony. Nadto, zobowiązany nie przedstawił pozostałych wymaganych dokumentów. Na skutek odwołania T. Z., [...]WINB decyzją z [...] lipca 2016 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, "k.p.a."), uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzające je postanowienie z [...] października 2015 r., nr [...], i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powiatowy postanowieniem z [...] października 2016 r., nr [...], ponownie nałożył na T. Z. tożsamy zakres obowiązków, co w uchylonym rozstrzygnięciu z [...] października 2015 r., po czym decyzją z [...] kwietnia 2017 r., nr [...], nakazał T. Z. rozbiórkę ww. budynku mieszkalnego. Rozstrzygnięcie to, wraz z poprzedzającym je postanowieniem, zostało uchylone decyzją [...]WINB z [...] czerwca 2017 r. nr [...], a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji [...]WINB wskazał, że nie ma wątpliwości w sprawie co do konieczności zastosowania trybu legalizacyjnego uregulowanego w art. 48 Prawa budowlanego, niemniej zauważył, że w przypadku niemożności ustalenia inwestora samowoli budowlanej, obowiązki wynikające z ww. art. 48, winny obciążać właściciela lub zarządcę nieruchomości. Wskazał przy tym, że obecnym właścicielem działki o nr ew. [...] z obrębu [...] (dla której prowadzona jest kw nr [...]), jest Miasto [...], a inwestorami przedmiotowego budynku nieżyjący Z.Z. i J. Z.. Następnie PINB [...] postanowieniem z [...] sierpnia 2016 r., nr [...], wstrzymał roboty budowlane prowadzone na ww. nieruchomości, nakazał wykonanie niezbędnych zabezpieczeń i wygrodzenie terenu oraz nałożył na Miasto [...] obowiązek przedstawienia dokumentów, o których mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego. Dalej, decyzją z [...] czerwca 2018 r., nr [...], na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, nakazał Miastu [...] rozbiórkę ww. budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...], na dz. ew. nr [...] z obrębu [...] w [...]. Odwołanie od ww. decyzji organu I instancji w ustawowym terminie złożył skarżący podnosząc, że część budynku została wzniesiona przez Z. Z., a następnie samowolnie rozbudowana przez jego wnuka T. Z., wskazując także na to, że zabudowa nieruchomości nastąpiła bez zgody właściciela i wywodząc w efekcie, że Miasto [...] nie może ponosić w takich okolicznościach kosztów legalizacji spornej zabudowy. Po rozpatrzeniu tego odwołania, [...]WINB wydał wskazaną na wstępie decyzję z [...] sierpnia 2018 r., nr [...] którą to utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję PINB z [...] czerwca 2018 r. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy wskazał, że podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia organu pierwszoinstancyjnego stanowił art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, który przewiduje sankcję w postaci rozbiórki w odniesieniu do obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo już wybudowanego - bez wymaganego pozwolenia na budowę. W świetle ust. 2 powołanego artykułu, nakaz rozbiórki poprzedzony musi zostać przeprowadzeniem procedury legalizacyjnej zmierzającej do przywrócenia stanu zgodnego z prawem, o ile oczywiście zachodzą przesłanki do jej wdrożenia. Jeśli bowiem budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności (pkt 1): ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (lit. a) albo ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nadto nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem (pkt 2) - właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Jednocześnie w postanowieniu takim organ nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego (pkt 1) oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3 tj. czterech egzemplarzy projektu budowlanego i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (pkt 2). Dopiero niespełnienie w wyznaczonym terminie wskazanych obowiązków powoduje konieczność orzeczenia nakazu rozbiórki (art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego). Przedłożenie natomiast w takim terminie wszystkich wymaganych dokumentów traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została jeszcze zakończona (art. 48 ust. 5 Prawa budowlanego). Ta też procedura w tym przypadku została zastosowana, co zdaniem [...]WINB było prawidłowe/uzasadnione stanem sprawy. Organ zaznaczył przy tym, że żaden uczestnik postępowania, w tym odwołujący się, na żadnym etapie sprawy trwającej od 2015 r., nie negował ustaleń w zakresie popełnienia samowoli budowlanej. Wskazał też, że z księgi wieczystej nr [...], prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości wynika, że obecnym właścicielem działki nr ew. [...] z obrębu [...] jest Miasto [...]; użytkownikiem gruntu z kolei na podstawie umowy dzierżawy Nr [...] zawartej [...] stycznia 2015 r. obwiązującej do [...] stycznia 2018 r. – T.Z.. Dostrzegł też, że zgodnie z pismem Urzędu Miasta [...] z [...] sierpnia 2015 r. "nieruchomość położona przy ul. [...] stanowiąca działkę ew. nr [...] z obr. [...] o pow. 1050 m2 użytkowana była (w aktach brak umów dzierżaw) od 1956 r. przez Pana Z. Z., w latach 1986-1988 na podstawie umów dzierżaw, oraz od 1989 r. wydzierżawiana była na rzecz Pana T.Z. ". Wskazał nadto na włączone do akt oświadczenia, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń, z których wynika, że inwestorami spornej nieruchomości byli wyłącznie Z. Z.i J. Z., a T. Z. jest jedynie mieszkańcem istniejącego budynku, co również niejednokrotnie podkreślał sam w swoich pismach. [...]WINB zaznaczył również, że w myśl art. 52 Prawa budowlanego inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Zważył przy tym, że wskazany przepis art. 52, nie wyjaśnia do kogo winien być kierowany nakaz w pierwszej kolejności. Niemniej, wskazując na orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdził, że warunkiem nałożenia na inwestora takowych obowiązków jest posiadanie przez niego w dacie orzekania uprawnienia do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nakazu (wyrok NSA z 6 marca 2008 r., sygn. II OSK 158/07). Zaznaczył jednocześnie, że w przypadku gdy przedmiotowy obiekt został wzniesiony przez osoby już nieżyjące, to obowiązki związane z jego legalizacją powinny spoczywać na aktualnym właścicielu nieruchomości. Podał, że co prawda T. Z. użytkuje przedmiotowy budynek mieszkalny i ponosi pewne nakłady finansowe z tym związane, jednak z umowy dzierżawy nie wynika, aby posiadał on tytuł prawny do tej nieruchomości. [...]WINB przyjął przy tym, że tytuł inwestora nie stanowi prawa zbywalnego ani dziedzicznego. Pojęcie "inwestor" wskazane w treści ustawy Prawo budowlane jest sformułowaniem prawnym określającym osobę faktycznie dokonującą budowy i nie ma znaczenia materialnoprawnego. Sam skarżący w odwołaniu podaje orzecznictwo wskazujące, że w pierwszej kolejności zobowiązany do dokonania czynności jest inwestor, zaś właściciel, w sytuacji, gdy inwestor w dacie orzekania już nie istnieje, bądź nie ma tytułu prawnego do nieruchomości albo nie żyje. Powyższy pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku WSA w Rzeszowie z 12 września 2017 r. sygn. akt: II SA/Rz 649/17, a przywołany przez skarżącego potwierdza słuszność stanowiska [...]WINB w zakresie wyboru adresata rozstrzygnięć w niniejszej sprawie. Tym samym za zasadne organ uznał nałożenie na Miasto [...] obowiązku rozbiórki budynku mieszalnego jednorodzinnego przy ul. [...], na dz. ew. nr [...] z ob. [...] w [...]. Na koniec zauważył, że zakres robót budowlanych nałożonych na Miasto [...]nie budzi wątpliwości zarówno tutejszego organu, jak i skarżącego. Kwestę sporną natomiast stanowi adresat obowiązku co związane jest z poniesieniem nakładów finansowych. Względy ekonomiczne nie mogą jednak przesądzać o działaniu organów nadzoru budowlanego. Organ nie rozstrzyga o sposobach finansowania wykonania robót, a jedynie o obowiązku dokonania rozbiórki spornego budynku mieszalnego. Wszelkie zatem rozliczenia związane z wykonaniem obowiązków wynikających z decyzji rozbiórkowej są poza kompetencjami nadzoru budowlanego. W skardze do Sądu na ww. decyzję [...]WINB z [...] sierpnia 2018 r., skarżący zarzucił następujące naruszenia: -art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez utrzymanie w mocy decyzji (wydanej na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 powołanej ustawy) nakazującej właścicielowi rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, co do którego organ ustalił, że został wybudowany w 1956 r., w sytuacji, gdy zgodnie z przepisem art. 103 ust. 2 ww. ustawy, cyt.: "Przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia wżycie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe"; -art. 52 Prawa budowlanego poprzez utrzymanie w mocy decyzji nakazującej rozbiórkę właścicielowi nieruchomości, w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wprost wynika, że: przedmiotowy budynek powstał bez wiedzy i zgody właściciela; z budynku wybudowanego przez Z. Z. pozostały tylko mury, a to ze względu na zakres inwestycji i nakładów poczynionych przez T. Z., który wymienił dach, podłogi, okna z parapetami, drzwi wewnętrzne oraz zewnętrzne, oraz wykonał instalację elektryczną i wodną, co oznacza, że musi być uznany co najmniej za współinwestora budynku i jako, że działał w warunkach samowoli budowlanej powinien ponieść wszystkie niedogodności związane z wykonaniem rozbiórki; właściciel nieruchomości nie ma żadnego wstępu ani na teren przedmiotowej nieruchomości (ogrodzonej), ani dostępu do budynku, co czyni decyzję nakazującą rozbiórkę niewykonalną; -art. 3 pkt 7) w zw. z art. 18 Prawa budowlanego poprzez ustalenie, że Tomasz Zaborowski nie jest inwestorem, w sytuacji, gdy bezspornie wykonał w przedmiotowym budynku roboty budowlane, które zgodnie z powołaną ustawą obciążają inwestora (vide art. 18 ust. 1 pkt 4); -art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez wybiórcze, a nie wszechstronne rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności ustalenie, że prace wykonane przez T. Z. stanowiły jedynie remont wynikający z bieżącej konserwacji budynku, gdy faktyczny ich zakres świadczy o gruntownej ingerencji w strukturę budynku i poczynieniu znacznych nakładów finansowych zwiększających wartość budynku oraz komfort życia posiadacza nieruchomości. Podnosząc powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej ją decyzji PINB oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W odpowiedzi na skargę [...]WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd kontrolował w niniejszej sprawie decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2018 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję PINB z [...] czerwca 2018 r. nakazującą skarżącemu rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...], na działce o nr ew. [...] z obrębu [...] w [...]. Podstawę materialnoprawną tej decyzji stanowił art. 48 ust. 1 w zw. z ust. 4 Prawa budowlanego, jak również art. 52 tej ustawy. Rozstrzygając o rozbiórce ww. obiektu przyjęto, że objęty postępowaniem budynek został zrealizowany w warunkach samowoli budowlanej. Przystępując do jego legalizacji, obowiązkiem przedłożenia niezbędnych dokumentów obciążono właściciela nieruchomości, albowiem jak ustalono, prowadząc postępowanie w sprawie od 2015 r. i gromadząc materiał dowodowy, sprawcy samowoli nie żyją. Wobec niewykonania zaś wskazanych obowiązków, a tym samym nie przystąpienia do zalegalizowania obiektu, orzeczono na podstawie art. 48 ust. 1, stosownie do treści art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu, decyzja ta nie narusza prawa, wydana została we właściwym trybie, a ustalenia w niej podane skutkujące koniecznością zastosowania ww. art. 48 ust. 1, znajdują odzwierciedlenie w aktach sprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie znalazł też podstaw do podważenia tej decyzji w zakresie określonego w niej adresata nałożonego obowiązku. Rozwijając tę ocenę Sąd przede wszystkim zauważa, że zgodnie z art. 48 ust. 2 i ust. 3 Prawa budowlanego możliwa jest legalizacja obiektu zrealizowanego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, ale wówczas w tym celu należy przedłożyć, na wezwanie organu mające formę postanowienia, dokumenty, o których mowa w ust. 3 ww. art. 48. Przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona (ust. 5 art. 48). W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1 (ust. 4 art. 48.). Jak stanowi zaś art. 48 w ust. 1, właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Z powyższego wynika więc, że dla legalizacji samowoli budowlanej konieczne jest spełnienie obowiązków uregulowanych w ww. ust. 3 art. 48, a niewykonanie tego obowiązku obliguje organ do wydania nakazu rozbiórki. Zdaniem Sądu, wskazana procedura legalizacji została prawidłowo zastosowana w niniejszej sprawie, a wobec jej przebiegu – zastosowanie musiał znaleźć art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. I tak, Sąd zaznacza, że nie jest sporne, że zabudowa zrealizowana na działce o nr ew. [...] z obrębu [...] w [...] przy ul. [...], powstała w warunkach samowoli budowlanej. Jednocześnie, jak ustalono w toku postępowania, była ona realizowana na przestrzeni lat, a obecny kształt uzyskała w czasie obowiązywania obecnej ustawy Prawo budowlane. Wskazuje na to choćby porównanie dokumentacji powykonawczej tej zabudowy opracowanej przez mgr inż. E. S. w lutym 1996 r. (przedstawiającej budynek mieszkalny połączony wiatą z budynkiem gospodarczym) z projektem budowlanym z grudnia 2015 r., sporządzonym na potrzeby niniejszej sprawy przez mgr inż. arch. K. B. i mgr inż. arch. M. Ż. (przedstawiającym budynek mieszkalny po rozbudowie). Dokumenty te wskazują na to, że po lutym 1996 r. prace przy objętej postępowaniem zabudowie były kontynuowane, a w ich wyniku zlikwidowano w części wiatę i zmieniono sposób przeznaczenia części pomieszczeń, tj. gospodarczych na mieszkalne. Wprawdzie nie ustalono dokładnej daty tych ostatnich robót zmieniających bryłę budynku i w części jej przeznaczenie, niemniej już tylko te okoliczności wskazują na prawidłowość zastosowania w sprawie ww. art. 48 obecnej ustawy, a nie -na podstawie art. 103 ust. 2 tej ustawy- art. 37 i nast. Prawa budowlanego z 1974 r. Sąd zauważa przy tym, że zgodnie z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego, przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe. Jak z powyższego wynika, zakres zastosowania art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego dotyczy obiektów budowlanych wykonanych samowolnie, których budowa zakończyła się przed dniem 1 stycznia 1995 r. W tym przypadku warunek ten (na co wskazuje ww. dokumentacja budowlana) nie jest spełniony, a tym samym przepis ten nie mógł znaleźć zastosowania. Z tego też powodu, podniesiony w tym kontekście zarzut skargi Sąd uznał za niezasadny. Sąd uznał jednocześnie, że prawidłowym było zastosowanie w sprawie trybu z art. 48 Prawa budowlanego, a wobec niewykonania nałożonych obowiązków (co w istocie w sprawie nie jest sporne) – także art. 48 ust. 1 tej ustawy. Za niezasadny Sąd uznał również zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 52 Prawa budowlanego poprzez wadliwe określenie adresata decyzji nakładającej obowiązek rozbiórki (a przedtem – postanowienia nakładającego obowiązek przedłożenia niezbędnych do legalizacji dokumentów). W tym też kontekście Sąd zauważa, że zgodnie z ww. art. 52, inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Zatem, jak stanowi przytoczony przepis, nakaz rozbiórki orzeczony w oparciu o art. 48 ust.1, może być skierowany do trzech kategorii podmiotów, przy czym (jak jednolicie przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych), kryterium wyboru adresata decyzji spośród tych trzech podmiotów jest posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji. Art. 52 Prawa budowlanego należy bowiem interpretować i stosować w taki sposób, aby doprowadzić do wydania wykonalnego nakazu rozbiórki, tj. aby nakaz rozbiórki został skierowany do takiej osoby, która ma realną możliwość jego wykonania. Oznacza to konieczność rozważenia przez organ nadzoru budowlanego, czy obciążony takim obowiązkiem inwestor posiadać będzie w dacie orzekania, uprawnienia do władania obiektem budowlanym, które pozwolą mu na wykonanie takiego obowiązku. Przy czym, nakaz rozbiórki samowolnie wykonanego budynku należałoby w pierwszej kolejności kierować do inwestora, który jest sprawcą samowoli budowlanej, w określonych przypadkach (wynikających z uwarunkowań faktycznych i prawnych) również wtedy, gdy nie jest on właścicielem nieruchomości, na której zrealizowano taki obiekt, w szczególności wówczas, gdy inwestor wybudował samowolnie budynek bez zgody właściciela nieruchomości, a ten - nie sprzeciwia się wykonaniu nałożonego nakazu rozbiórki. Niemniej obiektywne trudności w ustaleniu inwestora samowoli budowlanej (w tym jeżeli nie można jednoznacznie ustalić, kto faktycznie i w jakim zakresie był inwestorem lub nie można ustalić jego miejsca pobytu, siedziby albo też, gdy inwestor już nie istnieje czy nie żyje), uzasadniają skierowanie nakazu rozbiórki do kolejnych - poza inwestorem - podmiotów określonych w katalogu z art. 52 Prawa budowlanego, tj. do właściciela nieruchomości lub zarządcy obiektu budowlanego. Kierując się powyższym Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem ww. art. 52, poprzez nieuprawnione obciążenie nakazem rozbiórki skarżącego jako właściciela nieruchomości. Sąd zauważa bowiem, że z akt sprawy wynika, że sprawcą samowoli był nieżyjący już Z. Z., jak również jego syn, J., który (jak oświadczył uczestnik postępowania T. Z. na rozprawie przed Sądem) zmarł w 2010 r. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika również, że część mieszkalna z pomieszczeniem gospodarczym wybudowana została w 1958 r., podcień i zadaszenie – 1991 r., natomiast kolejne prace miały miejsce w 2005 r. (v. protokół kontroli z [...] stycznia 2006 r. i załączona do niego dokumentacja zdjęciowa z opisami). Z akt wynik nadto, że T. Z. nie był inwestorem ww. robót, wprawdzie użytkuje zabudowaną posesję i wykonywał w istniejącym budynku roboty, ale jedynie te, które wynikały z konieczności wywołanej "wyeksploatowaniem" tego obiektu (v. oświadczenie tej osoby z 1 marca 2006 r. oraz jej pismo z [...] lipca 2015 r., oświadczenie A.Z. z [...] listopada 2015 r., oświadczenie J. I. z [...] marca 2017 r. i kolejne załączone do pisma T.Z. z [...] marca 2017 r. i [...] kwietnia 2017 r.). We wskazanych okolicznościach nie można było zatem kierować rozstrzygnięć w trybie art. 48 Prawa budowlanego w stosunku do inwestora – tj. Z. Z. i J. Z.; nadto - nie można było uznać za inwestora wykonanej zabudowy T. Z. i jego uczynić adresatem tych rozstrzygnięć. Zgromadzone dowody po pierwsze nie dawały podstaw do przyjęcia, że osoba ta realizowała obiekt począwszy od lat 60 XX wieku, czy też jeszcze wcześniej, po drugie – aby była sprawcą tych, polegających na likwidacji wiaty i zmianie w części przeznaczenia budynku. Sam fakt, że osoba ta dzierżawiła nieruchomość gruntową o powierzchni 1050 m² zabudowaną sporną zabudową, a to począwszy od 1989 r. (jak wywodzi się w skardze), nie czyni z niej jeszcze inwestora robót budowlanych prowadzonych na tej nieruchomości. Stąd też nie mogła być obciążona wydanym nakazem. Sąd podziela przy tym stanowisko [...]WINB wyrażone w zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym "tytuł inwestora" nie stanowi prawa zbywalnego ani dziedzicznego. W konsekwencji Sąd uznał, że słusznie przyjęto w zaskarżonej decyzji, że okoliczności sprawy uzasadniają skierowanie nakazu rozbiórki do właściciela nieruchomości, tym bardziej, jeśli zważy się, że ten przez wiele lat w żaden sposób "nie zwalczał" popełnionej samowoli budowlanej (tym samym akceptując ten stan). We wskazanym stanie sprawy jest zaś obecnie jedynym podmiotem, który może zapewnić wykonanie orzeczonego nakazu rozbiórki. Dlatego też, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło