VII SA/Wa 2520/17

WyrokWSA w Warszawie2018-07-17

Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Wojciech Sawczuk, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, może stanowić podstawę do obciążenia właściciela kosztami, jeśli nie wykazano rzeczywistego poniesienia tych kosztów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, nie stanowi wystarczającej podstawy do obciążenia właściciela kosztami. Konieczne jest wykazanie, że w związku z wydaniem dyspozycji rzeczywiście powstały określone koszty. W niniejszej sprawie sąd stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdził wyjazd holownika i tym samym powstanie rzeczywistych kosztów, co uzasadniało obciążenie skarżącego stałą kwotą określoną w uchwale rady.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta o ustaleniu kosztów w związku z dyspozycją usunięcia pojazdu na kwotę 478 zł. Skarżący zarzucił naruszenie art. 130a ust. 2a Prawa o ruchu drogowym, twierdząc, że organ nie wykazał rzeczywistych kosztów poniesionych w związku z wydaniem dyspozycji i odstąpieniem od usunięcia pojazdu. Skarżący kwestionował również sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego i uzasadnienie decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.), Wojciech Sawczuk, Sędzia WSA Karolina Kisielewicz, Asesor WSA, , Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2018 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. znak [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z dyspozycją usunięcia pojazdu oddala skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] września 2017 r., w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1, art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 k.p.a. oraz art. 1 i 2 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1659), po rozpatrzeniu odwołania A. R. – utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] marca 2017 r. nr [...] ustalającą koszty powstałe w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu [...] o nr. rej. [...] na kwotę 478 zł. Organ stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Następnie wskazał, że zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu, a także w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. Z kolei art. 130a ust. 2a stanowi, iż od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli jednak wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel oraz współwłaściciel pojazdu. Powyższy obowiązek rozszerza się również na użytkownika pojazdu. SKO wskazało, że w tej sprawie pomimo, iż od usunięcia pojazdu odstąpiono, to koszty wystąpiły w związku wezwaniem holownika. Skarżący jako użytkownik pojazdu winien więc ponieść koszty rozpoczętej procedury usuwania pojazdu, gdyż te bezspornie zaistniały. Wysokość kosztów w świetle art. 130a ust. 2a Prawo o ruchu drogowym wynika z uchwały Rady [...] nr [...] (załącznik nr 2 do Uchwały) w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu. Wysokość kosztów jest ustalana corocznie i nie może być wyższa niż kwota maksymalna. Na 2014r. uchwalono za usunięcie pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t 478 zł. Organ wskazał, że z materiału odwodowego wynika, iż dyspozycja została wydana 18 maja 2014 r. o 19.03. Z dyspozycji wynika, że od holowania odstąpiono o 19.10 tj. 7 minut po wydaniu dyspozycji. Powyższe koresponduje z załącznikiem do Faktury Vat, gdzie koszt został określony na 82,90 zł. Organ I instancji prawidłowo zatem przeprowadził postępowanie wyjaśniające i wyczerpująco zgromadził materiał dowodowy, zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. SKO wyjaśniło, że ww. koszty nie odnoszą się do kosztów rzeczywiście poniesionych, a zostały ww. uchwale określone stałą stawką i konieczność ich poniesienia uzależniona jest jedynie od powstania kosztów w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Dla zasadności obciążenia ww. kosztami miarodajny jest jedynie fakt popełnienia wykroczenia polegającego na utrudnieniu wyjazdu z bramy (art. 97 KW), fakt wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i powstania kosztów w związku z interwencją. Z notatki urzędowej oraz z dyspozycji wynika, że samochód [...] o nr. rej. [...] był zaparkowany w miejscu utrudniając wyjazd z bramy. Gdyby strona dochowała należytej staranności i nie popełniła wykroczenia, nie spotkałaby jej powyższa dolegliwość. Ponadto, dla wydania decyzji dot. obciążenia kosztami za usunięcie pojazdu nie ma znaczenia fakt, że pojazd nie został odholowany. Pomimo braku usunięcia pojazdu doszło bowiem do powstania kosztów związanych z jego usunięciem, gdyż holownik został zadysponowany, co wynika z akt sprawy (faktury VAT z [...].06.2014, wraz z załącznikiem, który w pozycji nr [...]wymienia pojazd [...] o nr. rej. [...] i koszt 82,90 zł. Skargę na powyższą decyzję złożył A. R. zarzucając naruszenie prawa materialnego - art. 130a ust. 2a p.r.d. poprzez jego błędną interpretację i wadliwe zastosowanie, co miało wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 ,art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący wniósł m.in. o uchylenie decyzji organów obu instancji. Zdaniem skarżącego zaskarżona decyzja narusza art. 130a ust. 2a p.r.d. bowiem organ nie wykazał, aby poniósł rzeczywiste koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu [...] nr rej. [...] i odstąpieniem od decyzji o usunięciu, a zatem nie udowodnił zaistnienia elementu z art. 130a ust. 2a. W toku nadmiernie przewlekłego postępowania organ nie wyjaśnił bowiem stanu faktycznego i nie przeprowadził postępowania dowodowego w celu ustalenia czy zostały wypełnione znamiona art. 130a ust. 2a p.r.d. pomimo ,iż skarżący wskazywał wielokrotnie na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego i zaoferował dowody, których jednak nie przeprowadzono. W ocenie skarżącego zaskarżona decyzja nie wyjaśnia w jakich okolicznościach doszło do wydania dyspozycji odholowania ww. pojazdu z ulicy [...] w [...] oraz do odstąpienia od w/w dyspozycji, kto z imienia i nazwiska wydał dyspozycję usunięcia pojazdu i kto odstąpił od usunięcia. W decyzji nie wyjaśniono jaki konkretnie holownik został zadysponowany do odholowania i z jakiego miejsca "rzekomo" wyruszył w drogę. Skarżący domagał się wyjaśnienia numeru rejestracyjnego holownika, imienia i nazwiska kierującego holownikiem. Wszystkie powyższe kwestie miały na celu wyjaśnienie czy Zarząd Dróg Miejskich rzeczywiście poniósł jakiekolwiek koszty. Kwestii tej nie wyjaśnia ani zaskarżona decyzja, ani też poprzedzająca ją decyzja. Tymczasem w ocenie SKO dla wykazania ,że powstały koszty, wystarczające jest popełnienie wykroczenia i wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, a samo wystawienie faktury VAT stanowi wykazanie poniesienia kosztów i nie ma potrzeby wyjaśnienia z jakiego tytułu te koszty powstały, jakie wydatki poniesiono, kto je konkretnie poniósł. Z zaskarżonej decyzji wynika ponadto, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu i następnie jej odwołanie, generowało rzekomo koszty. Stanowisko to prowadzi do wypaczenia istoty art. 130a ust. 2a p.r.d. , co wielokrotnie podkreślały Wojewódzkie Sądy Administracyjne w sprawach, dotyczących kosztów odstąpienia od dyspozycji odholowania pojazdu (wyrok WSA z 23 czerwca 2016r., sygn. akt VII SA/Wa 1685/15, LEX nr 2071524, w którym podkreślono ,iż nie sposób zgodzić się z twierdzeniem, że przyjęcie jedynie zgłoszenia dyspozycji przez firmę holującą samo w sobie generuje koszty, o których mowa w art. 130a ust. 2a p.r.d.. Skarżący wskazał, że z Prawa o ruchu drogowym wynika, że realizacja dyspozycji usunięcia pojazdu musi doprowadzić do wygenerowania kosztów, aby można było nimi obciążyć zobowiązanego. Tymczasem w zaskarżonej decyzji organ przyjął, że samo przyjęcie zgłoszenia przez holownik, spowodowało powstanie kosztów. Nie wyjaśnia jednak, czego domagał się skarżący, co konkretnie w/w koszty wygenerowało, jakie wydatki poniesiono, szczególnie gdy podjęte działania trwały jedynie 7 minut. Wskazanie na fakturę VAT bez wykazania jakie koszty poniesiono, wskazuje, że wadliwie zastosowano art. 130a ust. 2 a p.r.d. a celem organu jest bezkrytyczne uzyskanie dochodu jaki wynika z Uchwały Rady [...] nr [...]. W ocenie strony, organy nie wyjaśniły żadnej z okoliczności podniesionych w piśmie skarżącego z 23 lutego 2016r., nie dopuszczono żadnego z wnioskowanych tam dowodów pomimo, że obowiązkiem organów było prawidłowe wyjaśnienie sprawy zgodnie z art. 7 k.p.a. Ponadto organ nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, do czego był zobowiązany (art. 75 KPA i art. 77 § 1 k.pa.). Nie wskazano dlaczego w/w wnioski zostały pominięte. W ocenie skarżącego naruszenie art. 7, art. 75 i art. 77 k.pa., wpłynęło na rozstrzygnięcie. Ponadto w piśmie z 21 stycznia 2016r. Zarząd Dróg Miejskich niezgodnie z prawdą oświadczył, iż "firma holująca obciążyła [...] kosztami przejazdu holownika do miejsca, z którego miało nastąpić odholowanie", co zakwestionował skarżący w piśmie z 23 lutego 2016r. Na miejscu nie było bowiem żadnego holownika, co potwierdza pismo Straży Miejskiej z 27.11.2015r. Po drugie już w decyzji SKO mowa jest wyłącznie o przyjęciu zgłoszenia przez holownik. W ocenie skarżącego decyzja oparta na w/w wadliwych ustaleniach, doprowadziła do naruszenia art. 7. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto uzasadnienie decyzji nie spełnia wymogów art. 107 § 3 k.p.a. bowiem nie wskazuje dowodów, którym organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej i nie wyjaśnia przyczyn odmowy dania wiary dowodom zaoferowanym przez skarżącego. Wobec wszystkich powyższych naruszeń prawa, zaskarżona decyzja nie może się ostać jako sprzeczna z prawem i dlatego skarżący wnosi jak wyżej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] września 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] marca 2017 r. ustalającą koszty powstałe w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu [...] o nr. rej. [...] na kwotę 478 zł. Przypomnieć zatem należy, że zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 p.r.d., pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela m.in. w przypadku pozostawienia w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Natomiast w myśl ust. 2a ww. przepisu, od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Przepis ust. 10i stosuje się odpowiednio. Ten ostatni przepis stanowi, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Zgodnie natomiast z art. 130a ust. 10h ustawy, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Analizując przytoczone wyżej przepisy podkreślić zatem trzeba, że Prawo o ruchu drogowym nie pozwala przy orzekaniu w przedmiocie nałożenia przedmiotowej opłaty na jakąkolwiek uznaniowość, w tym - na ustalenie wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu - w zależności od stopnia zawinienia, rodzaju przewinienia bądź zależnie od tego, na jakim etapie usuwania właściciel powrócił do pojazdu. Nie pozwalają również na ustalenie tych kosztów w kwocie wynikającej z faktury firmy holującej (a to wobec brzmienia art. 130a ust. 6 ustawy). Ponadto, brak jest podstaw do przyjęcia, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu stanowi podstawę do wydania decyzji, w zw. z art. 130a ust. 2a ustawy. Obowiązek taki powstaje bowiem dopiero wówczas, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, następnie cofniętej, spowodowało powstanie określonych, tj. rzeczywistych kosztów. Obciążenie kosztami wydania dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadku odstąpienia od tej czynności może bowiem nastąpić wyłącznie wtedy, gdy spełnione są następujące warunki: 1) wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1-2 art. 130a ustawy; 2) odstąpiono od usunięcia pojazdu w związku ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie; 3) powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. W takim też zakresie winno być przeprowadzone postępowanie poprzedzające wydanie decyzji obciążającej kosztami za wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu. Postępowanie to winno więc obejmować m.in. ustalenie, czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów. Nie można w tej kwestii stosować automatyzmu, tj. przyjmować, że skoro wydano dyspozycję (a to - w sposób uzasadniony), to choć została ona cofnięcia, wywołała określone koszty. Sąd w pełni podziela bowiem pogląd prezentowany w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, iż w celu wydania decyzji w przedmiocie nałożenia na właściciela pojazdu obowiązku zapłaty kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, należy ustalić, czy koszty takie rzeczywiście powstały. Tym samym organ ma obowiązek wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do wydania dyspozycji odholowania pojazdu, odstąpienia od tej dyspozycji oraz, czy wydanie ww. dyspozycji spowodowało powstanie kosztów, którymi należy obciążyć podmiot zobowiązany (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 października 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 441/15; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 kwietnia 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 207/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt II SA/Sz 1255/12). Dopiero rzetelne wyjaśnienia w powyższym zakresie pozwalają organowi na nałożenie na dysponenta (właściciela) pojazdu corocznie ustalanej kwoty stałej na podstawie art. 130a ust. 2a Prawo o ruchu drogowym. W tej sprawie kwota ta na rok 2014 została określona w uchwale Rady [...] nr [...] (załącznik nr 2 do uchwały) w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu i dla pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t wynosi ona 478 zł. Kontrolowana w tej sprawie decyzja Samorządowego kolegium Odwoławczego w [...] spełnia powyższe kryteria. Zgormadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza bowiem, że w dniu 18 maja 2014 r. o 19.03 Strażnik Miejski wydał dyspozycję usunięcia pojazdu (nr [...]) marki [...] o nr. rej. [...] z ulicy [...] w [...] wobec popełnienia wykroczenia tj. utrudnienia wyjazdu z bramy (art. 97 KW), co wynika z notatki urzędowej oraz dyspozycji usunięcia dotyczącej opisanego samochodu. Z dyspozycji wynika ponadto, że od holowania odstąpiono o godzinie19.10 tj. 7 minut po wydaniu dyspozycji. Powyższe koresponduje ze znajdującym się w aktach sprawy załącznikiem do Faktury Vat, gdzie koszt został określony na 82,90 zł, za wyjazd holownika, który do czasu odwołania dyspozycji usunięcia przejechał dystans pięciu kilometrów. Z dokumentów zgłoszenia holowania oraz szczegółowego zlecenia holowania wynika, że zgłoszenie przyjęto o godzinie 19.03, a pojazdem który miał wykonać zlecenie był [...] nr rej WD [...]. Zadysponowano usunięcie o godzinie 19.04, natomiast przełącznik wyłączono o godzinie 19.06. Powyższa dokumentacja potwierdza zatem jednoznacznie, że holownik wyjechał, a zatem powstały koszty rzeczywiste związane z usunięciem przedmiotowego pojazdu, a następnie odwołaniem ww. dyspozycji, a konsekwencją ich powstania był obowiązek nałożenia na skarżącego kwoty stałej określonej w uchwale Rady [...] nr [...] (załącznik nr 2 do uchwały) w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu, w wysokości 478 zł. Wprawdzie w uzasadnieniu żadnej z decyzji, tak organu II, jak i I instancji nie przedstawiono szczegółowych rozważań w przedstawionym zakresie, co niewątpliwie narusza art 107 § 3 k.p.a., niemniej - zdaniem Sądu - naruszenie to pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie, skoro dokumentacja zgormadzona w aktach administracyjnych opisane okoliczności jednoznacznie potwierdza. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło