VII SA/Wa 2607/13

WyrokWSA w Warszawie2014-02-05

Skład orzekający: Tadeusz Nowak, Bogusław Cieśla, Mirosława Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z działką, na której planowana jest inwestycja budowlana, posiada przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy inwestycja może ograniczyć dopływ światła dziennego do jego nieruchomości?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z działką, na której planowana jest inwestycja budowlana, posiada przymiot strony w postępowaniu o zatwierdzenie planu realizacyjnego i wydanie pozwolenia na budowę, a także w postępowaniu o stwierdzenie nieważności takiej decyzji. Obowiązek ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym przed ograniczeniem dopływu światła dziennego, wynika z przepisów Prawa budowlanego i Kodeksu cywilnego, a jego naruszenie przez organ administracji skutkuje wadliwością postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) umarzającą postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta z 1993 r. zatwierdzającej plan realizacyjny i zezwalającej na budowę budynku mieszkalnego. Wojewoda stwierdził nieważność decyzji Burmistrza z powodu rażącego naruszenia prawa, m.in. braku wykazania prawa do dysponowania nieruchomością przez inwestora oraz braku opinii konserwatorskiej. GINB uchylił decyzję Wojewody i umorzył postępowanie, uznając, że J. G. nie posiada interesu prawnego do zainicjowania postępowania nieważnościowego, ponieważ planowana inwestycja nie narusza jego uzasadnionych interesów, w tym nasłonecznienia działki. WSA w Warszawie oddalił skargę, ale NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na zasadność zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia art. 28 k.p.a. przez odmówienie J. G. przymiotu strony.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Nowak (spr.), Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Mirosława Kowalska, Protokolant Spec. Eliza Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2014 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2011 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego P. Z. tytułem sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej oraz udział na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym kwotę 221,40 (dwieście dwadzieścia jeden złotych czterdzieści groszy) w tym: tytułem zastępstwa prawnego kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych, tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 41,40 (czterdzieści jeden złoty czterdzieści groszy); IV. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego P. Z. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) w tym: tytułem zastępstwa prawnego kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych, tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy). Wyrokiem z dnia 8 października 2013 II OSK 481/11 Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Jerzego Grabowskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 1884/11 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2011r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odmowy - uchylił punkt I zaskarżonego wyroku i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy. Wojewoda [...] decyzją z [...] czerwca 2011 r., nr [...] na podstawie art. 158 § 1 i art. 157 § 1 i 2 oraz 156 § 1 ust. 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm.) dalej zw. k.p.a., w związku z art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 roku nr 156 poz. 1118 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku J. G. z dnia 14 grudnia 2006 r. stwierdził nieważność decyzji Burmistrza Miasta [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. zatwierdzającej plan realizacyjny i zezwalającej na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na terenie położonym w [...] przy ul. [...]. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego organ uznał, że zaistniały okoliczności wymienione w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., które wskazują na to, iż badana decyzja była wydana z rażącym naruszeniem prawa. Organ wskazał, że stosownie do treści art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229) obowiązującego w dacie wydania decyzji, pozwolenie na budowę mogło być wydane wyłącznie jednostce organizacyjnej lub osobie, która wykazała się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W niniejszej sprawie inwestor nie wykazał się spełnieniem tego warunku. W sytuacji bowiem, gdy nieruchomość stanowi współwłasność, inwestor powinien przedłożyć stosowną zgodę wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości na wykonanie zamierzonej inwestycji. W materiale dowodowym sprawy zakończonej udzieleniem przedmiotowego pozwolenia na budowę, brak było dowodu stwierdzającego wyrażenie przez pozostałych współwłaścicieli nieruchomości zgody na wykonanie zamierzonej inwestycji. Ponadto, jak wynika z treści wypisu z planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Miasta [...] na dzień [...] czerwca 1993 r. - czyli na dzień wydania pozwolenia na budowę, teren na którym udzielono pozwolenia stanowił obszar objęty ochroną konserwatorską. Natomiast w aktach sprawy brak jest opinii konserwatorskiej. Również ten brak powoduje, iż decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa - z naruszeniem ustaleń planu stanowiącego prawo miejscowe. Dalej Wojewoda zauważył, iż wydając decyzję o pozwoleniu na budowę Burmistrz nie wskazał numeru geodezyjnego działki, na której udzielono pozwolenia, a także nie określił nazwiska inwestora któremu pozwolenia udziela. Jest to naruszenie art. 107 k.p.a., który zawiera wyszczególnienie wymogów, jakim powinna odpowiadać decyzja. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła inwestor E. N.. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. znak: [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2011 r. i umorzył postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że kwestię posiadania przez J. G. interesu prawnego w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta [...] należało ocenić w oparciu o art. 28 k.p.a. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że wnioskodawca J. G. jest właścicielem działki o byłym nr ew. [...] (obecnie nr [...]), która jest oddzielona od działki nr ew. [...], dawniej [...] (na której usytuowano kwestionowany budynek), działką nr ew. [...], obecnie nr [...]. Z projektu budowlanego przedmiotowej inwestycji wynika, że projektowany jednorodzinny budynek mieszkalny z poddaszem użytkowym nie przekraczający wysokości 8 m zlokalizowany na działce stanowiącej własność E. N., znajduje się w odległości powyżej 20 m od granicy działki skarżącego. Budynek mieszkalny nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu działki stanowiącej własność J. G.. W szczególności odległość budynku od granicy działki J. G. nie narusza regulacji zawartej w § 12 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. z 1980 r., Nr 117, poz. 62 ze zm.). Odnosząc się do zarzutu, że kwestionowana inwestycja pozbawiała skarżącego "nasłonecznienia jego działki" GINB podniósł, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. obowiązującym w dacie wydania ww. decyzji Burmistrza Miasta [...] obiekty budowlane powinny być projektowane, budowane i utrzymywane zgodnie z wymaganiami współczesnej wiedzy, w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w ust. 1 pkt 6, obejmuje między innymi ochronę przed pozbawieniem lub ograniczeniem dopływu światła dziennego. Pojęcie "uzasadnionych interesów osób trzecich" należy interpretować uwzględniając normy prawa cywilnego (art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego). Z uwagi na wysokość projektowanego budynku oraz odległość w jakiej znajduje się od granicy z działką J. G., organ odwoławczy stwierdził, że kwestionowany budynek nie powoduje niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych działki wnioskodawcy, ani nie zakłóca ponad przeciętną miarę możliwości z niej korzystania. Tym samym nie może być mowy w sprawie o uzasadnionym interesie skarżącego. Konkludując GINB stwierdził, że ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał, że organy administracji orzekające w niniejszej sprawie były związane stanowiskiem zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2010 r. znak: VII SA/Wa 783/09. Zgodnie z wytycznymi we wspomnianym wyroku zasadnie organy przyjęły, że z uwagi na to, iż omawiana decyzja została wydana w 1993 r., winna być rozpatrywana na podstawie obowiązujących w dacie jej wydania przepisów. Przepis art. 28 k.p.a., obowiązujący w 1993 r. definiujący pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym, wskazywał, iż stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Następnie Sąd wskazał, że wnioskodawca J. G. jest właścicielem działki o byłym nr ew. [...] (obecnie nr [...]). Działka ta jest oddzielona od działki nr ew. [...], dawniej [...] (na której usytuowano kwestionowany budynek mieszkalny), działką nr ew. [...], obecnie nr [...]. Działki [...] i [...] powstały w wyniku późniejszego podziału działki [...], który to numer pierwotnie nosiła działka na której zlokalizowano inwestycję). Z projektu budowlanego inwestycji wynika, że projektowany jednorodzinny budynek mieszkalny z poddaszem użytkowym nie przekraczający wysokości 8 m zlokalizowany na działce stanowiącej własność E. N., znajduje się w odległości powyżej 20 m od granicy działki skarżącego. Powyższe ustalenia wskazują, według Sadu pierwszej instancji, że zasadnie przyjął GINB, iż omawiany budynek mieszkalny nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu działki stanowiącej własność J. G.. W szczególności odległość budynku od granicy działki J. G. nie narusza regulacji zawartej w § 12 rozporządzeniu Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. z 1980 r., Nr 117, poz. 62 ze zm.) - obowiązującego w 1993 r. W konsekwencji Sąd ten uznał, że J. G. nie posiada interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji Burmistrza Miasta [...], gdyż z sytuacji faktycznej skarżącego nie wynikają żadne skonkretyzowane prawem uprawnienia, czy obowiązki w stosunku do inwestycji. J. G. nie ma zatem przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Nawiązując do zarzutu J. G., że kwestionowana inwestycja pozbawiała go "nasłonecznienia jego działki" Sąd wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w ust. 1 pkt 6, obejmuje między innymi ochronę przed pozbawieniem lub ograniczeniem dopływu światła dziennego. Natomiast pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 6 należy wywodzić z norm prawa cywilnego, w szczególności art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 1964 r., Nr 16, poz. 93). Zgodnie z art. 140 k.c. w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Natomiast stosownie do treści art. 144 k.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Z tego względu biorąc pod uwagę wysokość projektowanego budynku oraz odległość w jakiej znajduje się od granicy z działką J. G. zdaniem Sądu Wojewódzkiego, kwestionowany budynek nie powoduje niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych działki wnioskodawcy, ani nie zakłóca ponad przeciętną miarę możliwości z niej korzystania. Tym samym nie może być mowy w sprawie o naruszeniu uzasadnionego interesu skarżącego. Reasumując Sąd pierwszej instancji stwierdził, że GINB zasadnie przyjął, że w niniejszej sprawie nie istnieje przepis prawa materialnego, który w związku z przedmiotową inwestycją wprowadzałby ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości J. G.. Tym samym J. G. jest pozbawiony przymiotu strony, a organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji (która wskazywała na taki przymiot) i prawidłowo umorzył postępowanie, bowiem prowadzenie postępowania w przypadku braku przymiotu strony u wnioskodawcy inicjującego postępowanie nieważnościowe jest bezprzedmiotowe. Uchylając zaskarżony wyrok Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił powyższego stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, stwierdzając w uzasadnieniu, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że jedyną przyczyną dla której GINB zaskarżoną decyzją umorzył postępowanie organu pierwszej instancji było stwierdzenie braku interesu prawnego u J. G. koniecznego do uznania go za stronę uprawnioną do zainicjowania postępowania nieważnościowego. Sąd pierwszej instancji akceptując stanowisko organu drugiej instancji oddalił skargę przeprowadzając szeroki wywód na poparcie swojego stanowiska. Naczelny Sąd Administracyjny w okolicznościach niniejszej sprawy nie podziela jednak tego stanowiska. Naczelny Sąd przypomniał, że J. G. na dzień wydania decyzji z [...] czerwca 1993r. jako właściciel działki nr ewidencyjny [...] (obecnie nr [...]) był - co należy podkreślić - bezpośrednim ( czego zdaje się nie zauważa Sąd pierwszej instancji, wskazując w motywach zaskarżonego wyroku, że działki te oddziela działka nr [...] obecnie nr [...]) sąsiadem działki na której planowana była wówczas inwestycja. Stosownie do treści art. 28 k.p.a. w brzmieniu na dzień [...] czerwca 1993r. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego bądź obowiązku dotyczy postępowanie lub kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Natomiast stosownie do art. 54 ust 2 Prawa budowlanego z 24 października 1994r. przy wykonywaniu zadań związanych z zatwierdzeniem planu realizacyjnego, wydaniem pozwolenia na budowę oraz wyrażeniem zgody na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego terenowy organ administracji państwowej jest obowiązany zapewnić osobom, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2, możliwość zgłoszenia w ciągu 14 dni wniosków i zastrzeżeń. Jest to zatem konkretyzacja obowiązku przewidzianego w art. 10 § 1 k.p.a. zapewnienia stronom możliwości czynnego udziału w każdym stadium postępowania. W myśl art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 Prawa budowlanego z 1974r. obiekty budowlane powinny być projektowane, budowane i utrzymywane w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, zgodnie z przepisami, w szczególności techniczno-budowlanymi i normami, a ochrona ta obejmuje w szczególności zapewnienie dojazdu (dojścia) do drogi publicznej, ochronę przed pozbawieniem lub ograniczeniem możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej, środków łączności, dopływu światła dziennego oraz przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibrację, zakłócenia elektryczne albo zanieczyszczenie powietrza, wody lub gleby. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że osoby, których dotyczy art. 54 ust. 2 Prawa budowlanego, mają przymiot strony w postępowaniu o zatwierdzenie planu realizacyjnego danego obiektu budowlanego i o wydanie pozwolenia na jego budowę, przy czym do osób tych należą przede wszystkim właściciele nieruchomości sąsiadujących bezpośrednio z działką, na której ma być wzniesiony projektowany obiekt budowlany. Skarżący upatruje naruszenie jego uzasadnionego interesu podlegającego ochronie stosownie do art. 54 ust. 2 powyższej ustawy w tym, że inwestycja pozbawiła jego działkę nasłonecznienia. I takie stanowisko należy uznać za uzasadnione. Z powyższych względów stwierdzić należy, że niewykonanie przez terenowy organ administracji państwowej obowiązku określonego w art. 54 ust. 2 prawa budowlanego zapewnienia właścicielowi nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z działką, na której ma być wzniesiony projektowany obiekt budowlany, możliwości zgłoszenia wniosków i zastrzeżeń, skutkiem czego nie brał on udziału w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną o zatwierdzeniu planu realizacyjnego tego obiektu i o wydaniu pozwolenia na jego budowę należy ocenić jako działanie naruszające te przepisy. Bogate orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wydane w stanie faktycznym i prawnym adekwatnym do stanu w niniejszej sprawie a dotyczące stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu a następnie postępowania w sprawie zatwierdzenia planu realizacyjnego i zezwalającego na budowę, jednoznacznie wskazuje, że stroną w takich sprawach są właściciele nieruchomości sąsiednich oraz użytkownicy wieczyści takich nieruchomości. W niektórych przypadkach status strony mogli mieć nawet właściciele czy użytkownicy wieczyści działek nie sąsiadujących bezpośrednio z inwestycją. Taki kierunek wykładni prezentowany był w orzecznictwie sądowym na tle art. 28 k.p.a. na przykład w wyroku z dnia 23 marca 1983 r. SA/Kr 58/83 (ONSA 1983, z. 1, poz. 17) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że właściciel nieruchomości sąsiedniej jest stroną w postępowaniu o ustalenie miejsca i warunków realizacji inwestycji na jego nieruchomości oraz o zatwierdzenie planu realizacyjnego, niezależnie od tego, kto jest wnioskodawcą w sprawie wydania takich decyzji. Podobny pogląd wyrażony został w wyroku z dnia 22 października 1987 r. w sprawie IV SA 590/87 (ONSA 1987 r., z. 2, poz. 71), w uchwale NSA z 25 września 1995r. VI SA 13/95; w wyroku NSA z 16 października 1998r. SA/Rz 1376/98). Konkludując, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, za zasadny należy uznać zarzut zawarty w skardze kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez zaakceptowanie przez Sąd Wojewódzki stanowiska organu drugiej instancji odmawiającego skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu nieważnościowym. Takie stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego powoduje, że nie mają znaczenia pozostałe zarzuty postawione w skardze kasacyjnej. Należy tylko wskazać, że Sąd pierwszej instancji będąc ograniczony stanowiskiem GINB zasadnie ograniczył kontrolę zaskarżonej decyzji do zbadania kwestii legitymacji skarżącego do wszczęcia postępowania nieważnościowego zatem nie mógł naruszyć art. 29 ust. 5 ustawy Prawo budowlane z 1974r., art. 199 kodeksu cywilnego oraz art. 157 § 2 k.p.a. Przy czym odnosząc się do zarzutu naruszenia tego ostatniego przepisu należy stwierdzić, że przedmiotem postępowania było żądanie J. G. wszczęcia postępowania nieważnościowego. A skoro postępowanie prowadzone jest na wniosek, w którym zachodzi konieczność badania legitymacji wnioskodawcy do jego wszczęcia to nie można kwalifikować tegoż postępowania również jako prowadzonego z urzędu. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny biorąc pod uwagę opisany stan sprawy oraz zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wytyczne ponownie rozpoznał skargę J. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2011 r. w przedmiocie umorzenia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy podnieść, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydając niniejszy wyrok był związany wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2013r. sygn akt II OSK 1483/12, którym to uchylono wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 1884/11 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2011r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego. Jak wynika z treści art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej p.p.s.a.), Sąd któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jednocześnie należy zauważyć, że zgodnie z treścią art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Moc wiążąca, o jakiej mowa w ww. przepisie, w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować to jak dana kwestia została ukształtowana w prawomocnym orzeczeniu. Dotyczy to zarówno ustaleń w ramach okoliczności faktycznych danej sprawy, jak i dokonanej wykładni przepisów prawa. W tym zakresie, jeżeli zostały wypowiedziane stosowne oceny w prawomocnym wyroku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznający sprawę, był związany oceną zawartą w tym właśnie wyroku. Związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w rozumieniu powyższego przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku (zob. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2006r., sygn. akt I FSK 506/05, Nr LEX 187499). Kontroli Sądu w niniejszej sprawie podlega ponownie decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego mocą której organ ten na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., po pierwsze uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2011 r. stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1993 r., która to udzielała pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w miejscowości [...] przy ul. [...] i po drugie umorzył postępowanie organu I instancji z tym że Sąd jest już związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na bogate orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wydane w stanie faktycznym i prawnym adekwatnym do stanu w niniejszej sprawie a dotyczące stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu a następnie postępowania w sprawie zatwierdzenia planu realizacyjnego i zezwalającego na budowę, jednoznacznie wskazuje, że stroną w takich sprawach są właściciele nieruchomości sąsiednich oraz użytkownicy wieczyści takich nieruchomości. Przypomniał, ze w niektórych przypadkach status strony mogli mieć nawet właściciele czy użytkownicy wieczyści działek nie sąsiadujących bezpośrednio z inwestycją. Taki kierunek wykładni prezentowany był w orzecznictwie sądowym na tle art. 28 k.p.a. na przykład w wyroku z dnia 23 marca 1983 r. SA/Kr 58/83 (ONSA 1983, z. 1, poz. 17) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że właściciel nieruchomości sąsiedniej jest stroną w postępowaniu o ustalenie miejsca i warunków realizacji inwestycji na jego nieruchomości oraz o zatwierdzenie planu realizacyjnego, niezależnie od tego, kto jest wnioskodawcą w sprawie wydania takich decyzji. Podobny pogląd wyrażony został w wyroku z dnia 22 października 1987 r. w sprawie IV SA 590/87 (ONSA 1987 r., z. 2, poz. 71), w uchwale NSA z 25 września 1995r. VI SA 13/95; w wyroku NSA z 16 października 1998r. SA/Rz 1376/98). Naczelny Sąd przypomniał również, że J. G. na dzień wydania decyzji z [...] czerwca 1993r. jako właściciel działki nr ewidencyjny [...] (obecnie nr [...]) był - co należy podkreślić - bezpośrednim ( czego zdaje się nie zauważa Sąd pierwszej instancji, wskazując w motywach zaskarżonego wyroku, że działki te oddziela działka nr [...] obecnie nr [...]) sąsiadem działki na której planowana była wówczas inwestycja. Stosownie do treści art. 28 k.p.a. w brzmieniu na dzień [...] czerwca 1993r. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego bądź obowiązku dotyczy postępowanie lub kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Natomiast stosownie do art. 54 ust 2 Prawa budowlanego z 24 października 1994r. przy wykonywaniu zadań związanych z zatwierdzeniem planu realizacyjnego, wydaniem pozwolenia na budowę oraz wyrażeniem zgody na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego terenowy organ administracji państwowej jest obowiązany zapewnić osobom, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2, możliwość zgłoszenia w ciągu 14 dni wniosków i zastrzeżeń. Jest to zatem konkretyzacja obowiązku przewidzianego w art. 10 § 1 k.p.a. zapewnienia stronom możliwości czynnego udziału w każdym stadium postępowania. W myśl art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 Prawa budowlanego z 1974r. obiekty budowlane powinny być projektowane, budowane i utrzymywane w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, zgodnie z przepisami, w szczególności techniczno-budowlanymi i normami, a ochrona ta obejmuje w szczególności zapewnienie dojazdu (dojścia) do drogi publicznej, ochronę przed pozbawieniem lub ograniczeniem możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej, środków łączności, dopływu światła dziennego oraz przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibrację, zakłócenia elektryczne albo zanieczyszczenie powietrza, wody lub gleby. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny biorąc pod uwagę opisany stan sprawy oraz zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wytyczne, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. W pkt II wyroku orzeczono na podstawie art. 152 P.p.s.a.. W pkt III wyroku orzeczono o zwrocie kosztów postępowania na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło