VII SA/Wa 2727/17
WyrokWSA w Warszawie2018-08-03
Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Izabela Ostrowska, Jadwiga Smołucha
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo ocenił, iż decyzja o pozwoleniu na budowę nie była dotknięta wadami skutkującymi stwierdzenie jej nieważności. Organy administracji prawidłowo zbadały zgodność decyzji z przepisami prawa budowlanego i warunkami technicznymi obowiązującymi w dacie jej wydania, a zarzuty dotyczące braku udziału strony w postępowaniu lub doręczenia decyzji osobie zmarłej nie stanowiły podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji, lecz ewentualnie do wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z 2008 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności. Skarżący zarzucali m.in. naruszenie przepisów Prawa budowlanego, brak czynnego udziału w postępowaniu, doręczenie decyzji osobie zmarłej oraz podrobienie podpisu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Izabela Ostrowska, sędzia WSA Jadwiga Smołucha, Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi R. B., B. B. i W. N. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Uzasadnienie.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2017 r. znak [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania R. B., B. B. i W. N. od decyzji Wojewody [...] z [...] maja 2017 r., znak: [...], odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] września 2008 r., Nr [...], znak: [...], w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając decyzję GINB wyjaśnił, że ww. decyzją z [...] maja 2017 r., Wojewoda [...], po rozpatrzeniu wniosku R. B., B. B. i W. N., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] września 2008 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej W. D. pozwolenia na budowę budynku gospodarczego na maszyny rolnicze i płody rolne oraz rozbiórkę istniejącego budynku gospodarczego na działce nr ewid. [...] w miejscowości S., gmina Z.
Od decyzji Wojewody [...] z [...] maja 2017 r. R. B., B. B. i W. N., wnieśli odwołanie. GINB, po rozpoznaniu oraz przeanalizowaniu akt sprawy stwierdził, co następuje.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Stwierdzenie nieważności decyzji, będące jednym z trybów godzących w zasadę trwałości decyzji administracyjnej, jest instytucją szczególną, stąd też zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności decyzji musi być oczywiste. Do stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia może dojść wyłącznie w przypadku bezsprzecznego stwierdzenia istnienia którejkolwiek z przesłanek zawartych w art. 156 § 1 k.p.a.
W toku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji organ administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej kontrolowaną decyzją, lecz orzeka jako organ kasacyjny. Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma bowiem na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznawanie zakończonej sprawy. W konsekwencji, zakres prowadzonego w ramach trybu nadzorczego postępowania dowodowego nie odpowiada temu, prowadzonemu w trybie zwykłym.
GINB wyjaśnił ponadto, że organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji w trybie art. 156 k.p.a. (dotyczącym stwierdzenia nieważności) w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej decyzji.
Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (dalej: "Pr. bud."), według stanu na dzień wydania kontrolowanej decyzji, pozwolenie na budowę mogło być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stosownie zaś do art. 33 ust. 2 pkt 2 Pr. bud., takie oświadczenie inwestor powinien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę.
Jak wynika z akt sprawy, inwestor W. D. złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością inwestycyjną (tj. działką nr ewid. [...]) na cele budowlane. Należało zatem stwierdzić, że w analizowanym przypadku nie doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 Pr. bud.
Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 Pr. bud., pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Stosownie zaś do treści przepisu art. 33 ust. 2 pkt 3 Pr. bud., powyższą decyzję inwestor powinien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę.
Jak wynika z akt sprawy inwestor uzyskał decyzję Wójta Gminy Z. z [...] maja 2007 r., znak: [...], ustalającą, na jego wniosek, warunki zabudowy dla budowy budynku gospodarczego oraz urządzeń budowlanych niezbędnych do realizacji przedmiotowego obiektu zgodnie z przeznaczeniem, na nieruchomości nr ewid. [...] położonej w miejscowości S., gm. Z.
Należało zatem stwierdzić, że nie doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 32 ust. 4 pkt 1 oraz art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego.
Stosownie do treści przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr. bud. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu.
Analiza dokumentacji projektowej nie wykazała, aby sporna inwestycja, naruszała w sposób rażący ustalenia ww. decyzji Wójta Gminy Z. z [...] maja 2007 r. o ustaleniu warunków zabudowy. Nie można zarzucić rażącego naruszenia wymogów co do nieprzekraczalnej linii zabudowy (dopuszczalna - ok. 8 m do krawędzi drogi, projektowana ok. 20 m od krawędzi drogi - projekt zagospodarowania działki); co do wielkości powierzchni zabudowy ( dopuszczalna - do 30% powierzchni działki; projektowana - 23% - zob. proj. bud. cześć opisowa do projektu zagospodarowania działki, s. 7); co do powierzchni biologicznie czynnej (wymagana - nie mniej niż 70 % powierzchni działki; projektowana - 77 % powierzchni działki - zob. proj. bud. część opisowa do projektu zagospodarowania działki, s. 7); co do szerokości elewacji frontowej (dopuszczalna - 6,5 m z tolerancją 20%; projektowana 6,5 m - zob. proj. zagospodarowania działki); co do ilości kondygnacji (dopuszczalna - 1 kondygnacja nadziemna; projektowana - budynek parterowy - zob. proj. bud. Przekrój I-I, rys. Nr A-3, Elewacja wschodnia, rys. Nr A-8) oraz co do geometrii dachu (wymagany - dach dwuspadowy o kącie nachylenia 30°-45°; projektowany - dach dwuspadowy o kącie nachylenia połaci 36° - proj. bud. Przekrój I-I, rys. Nr A-3; Rzut dachu, rys. Nr A-6).
Wobec powyższego należało stwierdzić, że nie doszło do rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr. bud.
Stosownie do art. 35 ust. 1 pkt 2 Pr. bud., przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami w tym techniczno-budowlanymi. Analiza projektu zagospodarowania terenu zatwierdzonego pozwoleniem na budowę nie wykazała, aby przyjęte rozwiązania projektowe uchybiały rażąco unormowaniom rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm. - według stanu na dzień wydania kontrolowanej decyzji).
Zgodnie z § 12 ust. 1 ww. rozporządzenia, jeżeli z przepisów § 13, 60, 271 i 273 lub przepisów odrębnych nie wynikają inne wymagania, budynki na działce budowlanej sytuuje się od granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości nie mniejszej niż: 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy; 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy.
Stosownie do § 12 ust. 5 pkt 1 ww. rozporządzenia, odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż: 1,5 m do okapu, gzymsu, balkonu lub daszku nad wejściem, a także do takich części budynku jak galeria, taras, schody zewnętrzne, pochylnia lub rampa.
Starosta P. postanowieniem z [...] marca 2008 r., znak: [...], po uzyskaniu upoważnienia Ministra Infrastruktury (pismo z 5 marca 2008 r., znak: [...]) wyraził zgodę na odstępstwo od przepisów § 12 ust. 1 pkt 2 i ust. 5 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, "umożliwiające wykonanie w miejscowości S. na działce nr ewid. [...] ściany bez otworów okiennych i drzwiowych w projektowanym budynku gospodarczym - w odległości 1,5 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną nr [...] oraz wykonanie okapu w tym budynku w odległości 1 m od strony granicy z działką nr[...]."
Jak wynika z projektu zagospodarowania działki, elewacja zachodnia budynku bez otworów okiennych i drzwiowych została usytuowana w odległości 1,5 m od granicy z działką nr ewid. [...], natomiast elewacja wschodnia została zaprojektowana w odległości 11 m od granicy z działką budowlaną o nr ewid. [...] (projekt zagospodarowania terenu - rys. nr 1 s. 9 proj. bud.). Ponadto, analiza projektu budowlanego wykazała, że okap spornego budynku został usytuowany w odległości 1 m od granicy z działką nr ewid. [...] (zob. proj. bud. rys. przekrój I-I s. 19).
W związku z powyższym należało stwierdzić, że nie doszło do rażącego naruszenia unormowania art. 35 ust. 1 pkt 2 Pr. bud. w zw. z § 12 ust. 1 i ust. 5 pkt 1 ww. rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.
Zgodnie z art. 33 ust. 4 Pr. bud., do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę należy dołączyć: 1) zgodę właściciela obiektu; 2) szkic usytuowania obiektu budowlanego; 3) opis zakresu i sposobu prowadzenia robót rozbiórkowych; 4) opis sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia; 5) pozwolenia, uzgodnienia lub opinie innych organów, a także inne dokumenty, wymagane przepisami szczególnymi; 6) w zależności od potrzeb, projekt rozbiórki obiektu. W aktach sprawy znajduje się zgoda właściciela obiektu na przedmiotową rozbiórkę (k.3 akt organu stopnia podstawowego), szkic jego usytuowania (zob. projekt zagospodarowania terenu - rys. nr 1 s. 9 proj. bud.), opis zakresu i sposobu prowadzenia robót rozbiórkowych (proj. bud s. 6), opis zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia (proj. bud. s 6) oraz projekt rozbiórki (proj. bud. s 6).
W związku z powyższym należało stwierdzić, że nie doszło do rażącego naruszenia unormowania art. 33 ust. 4 Prawa budowlanego.
Mając na uwadze argumentację skarżących, że korespondencja w sprawie zakończonej ww. decyzją Starosty P. z [...] września 2008 r., Nr [...], była adresowana do zmarłego S. N., GINB wyjaśnił, że Starosta P. nie miał wiedzy o jego śmierci. Jak natomiast wynika, ze znajdujących się w aktach organu podstawowego zwrotnych potwierdzeń odbioru, adresowane do S. N. postanowienie Starosty P. z [...] marca 2008 r., znak: [...], decyzję Starosty P. z [...] września 2008 r., oraz zawiadomienie Starosty Powiatowego w P. z [...] sierpnia 2008 r., znak: [...] o wszczęciu postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, odebrały odpowiednio: M. N., B. N. i M. N.. Na żadnym z ww. zwrotnych potwierdzeń odbioru nie ma adnotacji "adresat nie żyje". Również żadna ze stron postępowania nie informowała Starosty [...] o śmierci S. N..
Odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego niezapewnienia skarżącym czynnego udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty [...] z [...] września 2008 r., GINB stwierdził, że okoliczność ta stanowi przesłankę – ale do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Zgodnie z orzecznictwem sądowo-administracyjnym, za niedopuszczalne uznaje się badanie przesłanki wznowieniowej w postępowaniu nieważnościowym. W postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie można powoływać się na podstawy wznowienia postępowania. Nie jest też dopuszczalne przyjęcie, że którakolwiek z podstaw wznowienia postępowania mogłaby zarazem stanowić jedną z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. Pozbawienie strony możliwości wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym powodujące zaistnienie podstawy wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., nie może być uznane zarazem za wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa.
Ustosunkowując się do zarzutu skarżących, którzy opierając się m.in. na dołączonej do odwołania kopii opinii z 8 września 2015 r., w przedmiocie ustalenia przebiegu granicy między działkami stron nr ewid. [...] i [...] obręb S. Gm. Z., oraz kopii opinii uzupełniającej z 29 stycznia 2016 r., sporządzonych przez geodetę W. K. oraz potwierdzonej za zgodność z oryginałem kopii postanowienia Sądu Rejonowego w P., I Wydział Cywilny z [...] października 2017 r., sygn. akt [...], w przedmiocie rozgraniczenia działek nr ewid. [...] i [...], należało wyjaśnić, iż organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji w trybie art. 156 k.p.a. (dotyczącym stwierdzenia nieważności) w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej decyzji i w oparciu o zamknięty materiał dowodowy, tj. materiał dowodowy jakim dysponował organ administracji architektoniczno-budowlanej w dacie wydania kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę.
W związku z powyższym, w sprawie bez wpływu na ocenę decyzji Starosty [...] z [...] września 2008 r., w postępowaniu nieważnościowym pozostają ww. dokumenty - sporządzone po jej wydaniu. Oznacza to, że powyższe dowody nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności ww. decyzji organu stopnia podstawowego.
GINB wyjaśnił ponadto, że projekt zagospodarowania działki został sporządzony na kopii aktualnej mapy, co potwierdza znajdująca się na niej informacja Starostwa Powiatowego w P., Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w P.
W związku z tym GINB nie stwierdził, aby kontrolowana decyzja Wojewody [...] z [...] maja 2017 r., naruszała rażąco przepisy obowiązujące w dacie jej wydania, w tym przepisy ustawy Prawo budowlane oraz aktów wykonawczych, zwłaszcza rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nie wydano jej z naruszeniem przepisów o właściwości lub bez podstawy prawnej. Nie dotyczy ona sprawy rozstrzygniętej wcześniej inną decyzją ostateczną, jak również nie skierowano jej do osoby niebędącej stroną sprawie. Decyzja ta nie była niewykonalna w dniu jej wydania, zaś jej wykonanie nie wywołuje czynu zagrożonego karą. Ponadto nie jest ona dotknięta wadą powodującą nieważność rozstrzygnięcia z mocy prawa.
Z decyzją taką nie zgodzili się R. B., B. B. i W. N., wnosząc pismem datowanym na 13 listopada 2017 r., skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jak można wnioskować z treści tej skargi, zaskarżyli oni decyzję GINB w całości i zarzucili jej naruszenie art. 35 ust. 1 pkt. 2 Pr. bud. Skarżący stwierdzili, że jako jedyni spadkobiercy S. N. "na żadnym etapie w przedmiotowej sprawie nie byli informowani dlatego w aktach sprawy brak jest ich zgody na takie usytuowanie budynku".
Zanegowali prawdziwość ustalenia GINB, że Starosta P. nie miał wiedzy o śmierci S. N. Skarżący podkreślili również, że na potwierdzeniu zwrotnym, o którym wspomina GINB, podpis B. N. został "podrobiony", zaś M. N. to córka B. i W. N., która w czasie doręczania przesyłki miała 15 lat i nie byłą pełnoletnia.
W ocenie skarżących (w cytacie zachowana pisownia autentyczna) "na podstawie art. 33 inwestor równierz dopuszcza się rażącego naruszenia prawa poniewarz (jako sąsiad) miał wiedze że właściciel działki sąsiedniej nie żyje".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a skarga jest niezasadna.
Na wstępie należy wyjaśnić, że tut. Sąd w pełni podzielił ustalenia faktyczne GINB, a także argumentację prawną tego organu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonym orzeczeniu. Ocenia je jako prawidłowe i wyczerpujące.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, GINB przeprowadził postępowanie w sposób odpowiadający wymaganiom, jakie ustawodawca stawia organom administracji publicznej w art. 6 i 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Organ w sposób wnikliwy przeanalizował stan sprawy, a odzwierciedleniem tej analizy jest treść uzasadnienia, odpowiadająca wymaganiom z art. 107 § 3 k.p.a.
Wbrew twierdzeniom skarżącego W. N. (używane w skardze określenia, np. "moje nazwisko N. W.", "moja córka" wskazują, że to on pisał skargę) wiedział on o budowie na działce sąsiedniej. W aktach administracyjnych organu I instancji (k. 3) znajduje się pisemne oświadczenie (bez daty, ale stanowiące załącznik do wniosku o zgodę na odstępstwo od przepisów techniczno – budowlanych) W. N., że wyraża on zgodę na budowę budynku gospodarczego na sąsiedniej działce Nr ewid. [...]. Z pisma inwestora do Starosty Powiatowego wynika, że oświadczenie to złożone zostało przed datą złożenia w organie tego pisma, a więc przed 21 stycznia 2008 r.
Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę z dnia [...] sierpnia 2008 r. zawiadomienie to – kierowane do S. N. – odebrała w dniu 12 sierpnia 2008 r. M. N. Na recepisie figuruje adnotacja "córka".
Postanowienie z dnia [...] marca 2008 r., w którym Starosta P. udziela inwestorowi zgody na odstępstwo od warunków technicznych zostało odebrane 18 marca 2008 r. przez "N. M.", podającą się za córkę adresata, S. N.
Decyzję o pozwoleniu na budowę z [...] września 2008 r. odebrała B. N. w dniu 8 września 2008 r. Na recepisie figuruje adnotacja "córka".
Jak wynika z powyższego, po 12 sierpnia 2008 r. skarżący W. N. wiedział o wszczęciu postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę budynku gospodarczego na działce sąsiedniej. Fakt, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania w tej sprawie odebrała jego córka M. (jak również, że nie była ona wówczas osobą pełnoletnią) nie ma w tej sprawie znaczenia. Skarżący nie wykazał – ani nawet nie twierdził – że zawiadomienie nie zostało mu przez córkę przekazane. Podobnie, 12 sierpnia 2008 r. (lub bezpośrednio po tym dniu) skarżący W. N. wiedział, że wydana została decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzielaniu pozwolenia na budowę budynku gospodarczego na działce sąsiedniej. Również w tym wypadku skarżący nie wykazał – ani nawet nie twierdził – że zawiadomienie nie zostało mu przez żonę przekazane. Wprawdzie z treści skargi wynika, że skarżący uważa, że podpis jego żony na potwierdzeniu odbioru przesyłki został sfałszowany, tym niemniej na okoliczność taką nie przedstawił żadnego dowodu.
Biorąc pod uwagę, że Waldemar Nowak wyraził pisemną zgodę na budowę budynku gospodarczego na działce sąsiedniej, a ponadto istnieją dowody, że otrzymał zawiadomienie o wszczęciu postępowania, postanowienie o zgodzie na odstępstwo od warunków technicznych i decyzję o pozwoleniu na budowę to – zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – nie istnieją powody do uznania za wiarygodne jego twierdzeń, że "nie wiedział o rzekomym wszczęciu postępowania", "brak jest jego zgody na takie usytuowanie", a ponadto, że "nie był informowany o sprawie".
Inaczej przedstawia się sytuacja skarżącej R. B. i B. B. – co do których brak jest w aktach sprawy potwierdzenia, aby odbierały jakąkolwiek korespondencję w sprawie, kierowaną do S. N.
Tym niemniej, sąd administracyjny związany jest granicami sprawy, a więc nie leży w zakresie kognicyjnym Wojewódzkiego Sądy Administracyjnego w Warszawie rozważanie w tej sprawie przesłanek z art. 145 § 1 k.p.a. - w zakresie zasadności ewentualnego żądania wznowienia postępowania. Sąd odnosił się do twierdzeń o braku świadomości skarżących o postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na budowę, zawartych w skardze, wyłącznie dlatego, że – zdaniem skarżących – świadczyły one o wadliwości kontrolowanej w niniejszym postepowaniu decyzji GINB.
Co więcej, GINB prawidłowo wyjaśnił skarżącym, że powoływanie się przez nich na okoliczność braku wiedzy o postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę inwestorowi W. D., i – co za tym idzie – niezawiniony brak udziału w tym postępowaniu może stanowić przesłankę do domagania się przez skarżących wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a., a nie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Słusznie też, zgodnie z art. 9 k.p.a. – i takie stanowisko tut. Sąd podziela – organ zwrócił stronom postępowania nieważnościowego uwagę na to, że z okoliczności sprawy wynika, że Starosta P. nie miał wiedzy o śmierci S. N., a w szczególności o dacie zgonu. Okoliczność, że strona postępowania zmarła (czy to w trakcie, czy też przed wszczęciem postępowania) z reguły nie jest okolicznością notoryjną; znaną organowi z urzędu. W interesie spadkobierców leży, aby organ o takim fakcie powiadomić. Skoro korespondencja do osoby zmarłej jest odbierana przez jego spadkobierców (ich małżonków lub zstępnych) i nie powiadamiają oni organu, że adresat przesyłki nie żyje, to ponoszą konsekwencje prawne takiego faktu.
Należy ponadto przypomnieć, że pismem z dnia 21 lutego 2017 r. Starosta P. wyjaśnił W. N. różnicę pomiędzy postępowaniem o stwierdzenie nieważności decyzji, a postępowaniem o wznowienie postępowania administracyjnego, wzywając go do sprecyzowania swego żądania.
Natomiast, podnoszona w skardze okoliczność, że w dacie doręczenia decyzji o pozwoleniu na budowę S. N. nie żył – jak słusznie zauważył organ II instancji – nie jest przesłanką do stwierdzenia nieważności decyzji. Należy bowiem wyjaśnić, że przedmiotowa decyzja Starosty P. z [...] września 2008 r. zatwierdzająca W. D. projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę nie była skierowana do S. N., ale do W. D.
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt. 4 k.p.a. decyzja może być nieważna, jeżeli skierowana została do strony niebędącej stroną (w tym wypadku, do osoby zmarłej). Przez "skierowanie decyzji" nie należy jednakże rozumieć czynności technicznej, jaką jest doręczenie orzeczenia administracyjnego. Jak słusznie wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny (i jest to niekwestionowane ani w orzecznictwie, ani w literaturze) "przez pojęcie ‘skierowanie decyzji’ należy rozumieć sytuację w której następuje określenie w drodze decyzji praw i obowiązków oznaczonego podmiotu. W żadnym razie faktu doręczenia decyzji nie należy utożsamiać ze "skierowaniem decyzji" w rozumieniu przepisu art. 156 § 1 pkt 4 KPA". (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1935/11, CBOSA).
Nie należy więc utożsamiać ustawowego określenia "skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną" (jako przesłanki nieważności decyzji) z omyłką w doręczeniu tego orzeczenia. Skoro osobą, której prawa i obowiązki zostały określone w decyzji Starosty P. z [...] września 2008 r., był W. D., to do tej wyłącznie osoby decyzja była skierowana.
W ocenie tut. Sądu GINB bardzo skrupulatnie przeanalizował treść ww. decyzji Starosty P. w aspekcie jej ważności prawnej. Dokonał analizy treści tej decyzji w kontekście art. 32 ust. 4 pkt. 1 i 2 art. 33 ust. 2 pkt. 2 i 3 oraz art. 33 ust. 4, art. 35 ust. 1 pkt. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane oraz § 12 ust. 1 i ust. 5 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dokonując tej analizy organ prawidłowo zinterpretował treść ww. przepisów i odniósł je do stanu sprawy. Dlatego też ustalenie przez GINB, że badana w postępowaniu nadzwyczajnym decyzja Starosty P. nie narusza tych przepisów było prawidłowe i oparte na stanie sprawy.
Organ dokonał też analizy wszelkich przesłanek, stypizowanych w § 1 art. 156 k.p.a. i w ten sposób nie ograniczył się wyłącznie do twierdzeń stron.
W sprawie niniejszej należy ponadto podzielić stanowisko organu II instancji, że w postępowaniu nadzwyczajnym, jakim jest postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji, organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji według stanu rzeczy istniejącego w dacie wydania kwestionowanej decyzji. Oznacza to, że organ nie bada okoliczności, zaistniałych po tej dacie – jak np. toczącego się przed Wójtem Gminy Z. postępowania rozgraniczeniowego, czy postępowania rozgraniczeniowego przed sądem powszechnym. Nie bada również dokumentów, sporządzonych dla celów takiego postępowania – obowiązkiem organu było jedynie zbadanie, czy Starosta P. w dacie wydawania badanej decyzji naruszył prawo. I ta okoliczność została przez organa obu instancji w sposób prawidłowy zbadana, zaś wysnute wnioski merytoryczne są zgodne z prawem.
Zarzut, stawiany w skardze, dotyczący naruszenia art. 33 (jak należy rozumieć, Prawa budowlanego), polegający na tym, że inwestor wiedział, że S. N. nie żyje nie był zasadny po pierwsze dlatego – co Sąd wyjaśnił we wcześniejszej części uzasadnienia – że decyzja nie była skierowana do tej osoby. Po drugie zaś, ewentualna przesłanka z art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. nakazująca stwierdzenie nieważności w wypadku wydania orzeczenia z rażącym naruszeniem prawa lub bez podstawy prawnej odnosi się do działania organu, a nie strony postępowania. Fakt posiadania przez stronę informacji o tym, że jeden z uczestników postępowania zmarł nie przesądza natomiast o nieważności wydanej decyzji.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło