VII SA/Wa 2893/11
WyrokWSA w Warszawie2012-04-13
Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Paweł Groński, Mirosława Pindelska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego o wycofaniu z obrotu produktów "kolekcjonerskich" (tzw. dopalaczy) oraz nakazująca zaprzestanie działalności obiektów służących ich produkcji i obrotowi, wydana na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jest zgodna z prawem, mimo zarzutów dotyczących braku wskazania stron w komparycji decyzji, doręczenia kserokopii zamiast uwierzytelnionego odpisu, nieprecyzyjnego sformułowania rozstrzygnięcia oraz braku uzasadnienia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego o wycofaniu z obrotu produktów "kolekcjonerskich" (tzw. dopalaczy) była zgodna z prawem. Mimo pewnych wad proceduralnych, takich jak doręczenie kserokopii zamiast uwierzytelnionego odpisu, sąd uznał, że nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy. Decyzja została wydana w uzasadnionym celu ochrony życia i zdrowia publicznego, a zastosowane przepisy, w tym art. 27 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, pozwalały na podjęcie natychmiastowych działań interwencyjnych, nawet przy pewnych niedociągnięciach formalnych.Stan faktyczny
Główny Inspektor Sanitarny wydał decyzję o wycofaniu z obrotu produktów "kolekcjonerskich" (tzw. dopalaczy) i nakazał zaprzestanie działalności obiektów je produkujących i sprzedających, ze względu na stwierdzone bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia ludzi. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ utrzymał swoją decyzję w mocy. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wskazania jej w komparycji decyzji, doręczenie kserokopii zamiast odpisu, nieprecyzyjne rozstrzygnięcie oraz brak uzasadnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, , Sędzia WSA Paweł Groński (spr.), Sędzia WSA Mirosława Pindelska, Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Banaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi P. T. na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października 2011 r. znak: (...) w przedmiocie wycofania produktu z obrotu skargę oddala
Decyzją z dnia (...) października 2010 r., znak: (...) Główny
Inspektor Sanitarny, działając na podstawie art. 27 ust 1 i 2 oraz art. 31 a ustawy z
dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej - tekst jedn. Dz. U. z
2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm. (dalej: upis), w związku z art. 104 i 108 § 1 ustawy z
dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz. U.
z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. (dalej: kpa):
1) wycofał z obrotu na terenie całego kraju wyrób o nazwie "(...)" określony
jako przeznaczony do celów kolekcjonerskich oraz wszystkie podobne wyroby,
mogące mieć wpływ na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi,
2) nakazał zaprzestania działalności obiektów służących produkcji, obrotowi
hurtowemu lub detalicznemu wyrobami, o których mowa w pkt 1,
3) decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu tej decyzji Główny Inspektor Sanitarny podał, że w związku ze
stwierdzeniem przez Ministra Zdrowia wystąpienia na terenie całego kraju,
bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia ludzi po użyciu wyrobu o nazwie
handlowej "(...)" określonego jako przeznaczony do celów kolekcjonerskich i
wyrobów jemu podobnych (tzw. "dopalaczy") oraz koniecznością natychmiastowego
zaprzestania działalności obiektów służących produkcji, obrotowi hurtowemu i
detalicznemu tych wyrobów nakazał w drodze decyzji wycofanie z ich obrotu, w tym
zamknięcie obiektów służących produkcji, obrotowi hurtowemu lub detalicznemu.
Wobec powyższego uznał za zasadne wydanie takiej decyzji wskazując
jednocześnie, że strona po jej otrzymaniu, zobowiązana jest do natychmiastowego jej
wykonania, a bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia ludzi uzasadnia nadanie jej
rygoru natychmiastowej wykonalności.
Od powyższej decyzji wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył P. T. , który wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania.
Zarzucił, że objęta wnioskiem decyzja została wydana z naruszeniem przepisów
postępowania tj. art. 2, art. 7, art. 87 Konstytucji RP, art. 6-11 kpa, art. 77 kpa, art.
107 § 1 kpa, art. 27 ust. 1 i 2 upis, art. 31 a ust. 1 upis. W uzasadnieniu wniosku
podniesiono, że w części punktów sprzedaży prowadzonych przez wnioskodawcę
odpisy protokołów z kontroli przeprowadzonej w dniu (...) października 2010 r. nie
zostały udostępnione wnioskodawcy, ponadto kontrole były przeprowadzone pod
nieobecność wnioskodawcy jak i uprawnionych prze niego osób, a samą kontrolę
przeprowadzili inspektorzy w asyście policji, nie posiadając stosownych
pełnomocnictw do kontroli.
Po rozpatrzeniu wniosku P. T. z dnia (...) października 2010 r. o
ponowne rozpatrzenie sprawy, Główny Inspektor Sanitarny, decyzją z dnia (...)
października 2011 r., znak: (...) utrzymał w mocy własną
decyzję z dnia (...) października 2010 r., znak: (...).
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że wydanie decyzji z dnia (...)
października 2010 r. nastąpiło w związku ze stwierdzeniem przez Ministra Zdrowia
występowania na terenie całego kraju, bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia
ludzi po użyciu wyrobu o nazwie handlowej "(...)" lub podobnych, określanych jako
przeznaczone do celów kolekcjonerskich tzw. dopalaczy. Podniósł, że stwierdzenie
to wynikało ze zgłaszanych przez oddziały toksykologiczne szpitali przypadków
nagłych zachorowań młodych ludzi w wyniku używania różnych preparatów i
substancji. Przeprowadzone postępowanie epidemiologiczne wykazało, że
zachorowania te mają charakter zatruć o przebiegu podobnym do zatruć
substancjami psychoaktywnymi. Dodatkowo przeprowadzone przez organy ścigania
postępowanie uprawdopodobniło w stopniu bardzo znaczącym, że zachorowania
nastąpiły po zażyciu preparatów nazywanych potocznie dopalaczami, a więc
substancjami, w których składzie znajdują się substancje o podobnym działaniu jak
środki psychoaktywne, ale dotychczas nie umieszczone na listach substancji, których
posiadanie oraz spożywanie jest zabronione.
Mając powyższe na względzie Główny Inspektor Sanitarny uznał, że produkty
te nie mogą znajdować się w obrocie jako stwarzające bezpośrednie zagrożenie nie
tylko zdrowia, ale i życia ludzi. W celu uniemożliwienia dalszej sprzedaży tych
produktów niezbędne było także nakazanie natychmiastowego zaprzestania
działalności obiektów służących produkcji, obrotowi hurtowemu i detalicznemu tych
wyrobów. Natomiast stosownie do treści art. 27 upis decyzji tej nadano rygor
natychmiastowej wykonalności.
Decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczyła wszystkich punktów
sprzedaży oraz producentów wyrobów o nazwie "(...)", określanych jako
przeznaczone do celów kolekcjonerskich oraz innych o podobnym działaniu. Ze
względu na konieczność szybkich działań w warunkach stanu zagrożenia życia i
zdrowia, organy państwowej inspekcji sanitarnej, zgodnie z poleceniem wydanym
przez Głównego Inspektora Sanitarnego na podstawie art. 8a ust 3 upis,
przeprowadziły na terenie całego kraju kontrole obiektów służących produkcji,
obrotowi hurtowemu lub detalicznemu tych wyrobów. Powyższa decyzja została
dostarczona również do punktów sprzedaży, należących do P. T.
W dniu (...) października 2010 r. , po przekazaniu decyzji Głównego Inspektora
Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r. , w punktach sprzedaży produktów
kolekcjonerskich należącym do P. T. i po stwierdzeniu obecności
produktów kolekcjonerskich pobrano te produkty do badań i nakazano
unieruchomienie obiektu.
Organ podniósł, że zgodnie z art. 27 ust. 2 upis państwowy inspektor
sanitarny, w przypadku stwierdzenia naruszeń higienicznych i zdrowotnych, które
spowodowały bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi nakazuje w drodze
decyzji administracyjnej unieruchomienie zakładu pracy lub jego części (stanowiska
pracy, maszyny lub innego urządzenia), zamknięcie obiektu użyteczności publicznej,
wyłączenie z eksploatacji środka transportu, wycofanie z obrotu środka
spożywczego, przedmiotu użytku, materiałów i wyrobów przeznaczonych do kontaktu
z żywnością, kosmetyku lub innego wyrobu mogącego mieć wpływ na zdrowie ludzi
albo podjęcie lub zaprzestanie innych działań. Decyzja taka, z mocy prawa, podlega
natychmiastowemu wykonaniu.
Odnosząc się do zarzutu strony organ zauważył, że przepis art. 27 ust. 2 upis,
który stanowił podstawę prawną do wydania przez Głównego Inspektora Sanitarnego
zaskarżonej decyzji jest szczególnym przepisem, wyposażającym ww. organ w
uprawnienie do nadzwyczajnego, interwencyjnego, doraźnego i niezwłocznego
działania. Przepis ten stanowi instrument realizacji ochrony zdrowia publicznego, co
stanowi ustawowe zadanie organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej (art. 1 upis), a
przez art. 31a upis również zadanie Głównego Inspektora Sanitarnego.
Wykonywanie zadań określonych w art. 1 upis polega na sprawowaniu
zapobiegawczego i bieżącego nadzoru sanitarnego oraz prowadzeniu działalności
zapobiegawczej i przeciwepidemicznej, co potwierdza brzmienie art. 2 upis. Działanie
Głównego Inspektora Sanitarnego w granicach wyznaczonych przez art. 27 ust. 2
upis, jest działaniem prewencyjnym, zapobiegawczym. Organ podkreślił, że
przesłanką wydania wskazanej decyzji jest stwierdzenie "bezpośredniego zagrożenia
życia lub zdrowia ludzi". W przepisie tym mówi się o takim zagrożeniu, które było
spowodowane naruszeniem wymagań higienicznych i zdrowotnych, przy czym
przepis art. 27 ust. 2 ww. ustawy nie określa tego w jakim trybie stwierdzenie
naruszenia tych wymagań powinno nastąpić. W ocenie Głównego Inspektora
Sanitarnego to stwierdzenie może stanowić nie tylko rezultat kontroli
przeprowadzanej przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ale także być
wynikiem innych ustaleń (ocen). Powołał przy tym wyrok Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego w Krakowie z dnia 3 marca 2009 r., II S.A./Kr 64/09, w którym
wyrażono pogląd, iż kryterium "wymagań higienicznych i zdrowotnych" przyjmuje się
zarówno dla kontroli jak i dla oceny, przy czym ustawodawca wprowadza
rozróżnienie dla kontroli i oceny naruszenia ww. warunków. Ocena może mieć
miejsce w wyniku kontroli, jednakże może być ona autonomicznie dokonana przez
organ uprawniony do wydania decyzji. W ww. przepisie mówi się o "bezpośrednim
zagrożeniu życia lub zdrowia", a zatem przepis ten odnosi się nie do "stanu
istniejącego niebezpieczeństwa", lecz "stanu zagrożenia bezpieczeństwa dla życia
lub zdrowia", a zatem stanu, w którym istnieje realna groźba spowodowania przez
określone produkty negatywnych skutków dla życia lub zdrowia ludzkiego. Oceny
stanu zagrożenia dla bezpieczeństwa życia lub zdrowia ludzi dokonuje organ, który
wydaje przedmiotową decyzję, a kompetencja w tym zakresie stanowi instrument
realizacji zadania związanego z ochroną zdrowia publicznego, za co Główny
Inspektor Sanitarny ustawowo odpowiada. Zdaniem organu ustalenie stanu
zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi może nastąpić w jakikolwiek sposób. W
niniejszej sprawie ustalenia te organ, poczynił opierając się na przypadkach
odnotowanej interwencji medycznej ze wskazanego powodu, przypadkach zatruć
tzw. dopalaczami, liczbie osób hospitalizowanych z powodu zażycia dopalaczy, a
także na podstawie zakresu i stopnia stwierdzonych dolegliwości wynikających z
zażycia dopalaczy, dostępności tych produktów w obiektach handlowych, sposobu
ich użycia przez konsumentów itp. Podniósł, że fakty, które są powszechnie znane
nie wymagają dowodu (art. 77 § 4 kpa). Informację taką Głównemu Inspektorowi
Sanitarnemu przekazał również Minister Zdrowia pismem z dnia (...) października 2010
r., a zatem organ konstytucyjnie odpowiedzialny za dział administracji rządowej -
zdrowie, co uzasadniało w pełni użycie interwencyjnych instrumentów w które
wyposażony był Główny Inspektor Sanitarny, a które pozwalają wyeliminować stan
zagrożenia bezpieczeństwa dla życia i zdrowia. Organ zauważył też, że zaniechanie
działania i nie wydanie decyzji z dnia (...) października 2010 r. stanowiłoby
dopuszczenie do sytuacji, w której to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa życia lub
zdrowia ludzi utrzymywałoby się. Brak reakcji w tym zakresie oznaczałby zagrożenie
dla zdrowia publicznego, które przy wydaniu takiej decyzji powinno stanowić
priorytet. Co więcej, stan zagrożenia - po przebadaniu zabezpieczonych produktów -
okazał się stanem istniejącego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego, co
tylko wzmaga fakt, iż stan zagrożenia na dzień wydania zaskarżonej decyzji miał
realny wymiar i rzeczywisty charakter. Główny Inspektor Sanitarny podkreślił także
rozróżnienie pojęć "stan zagrożenia bezpieczeństwa" oraz "stan niebezpieczeństwa",
które dokonał już Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 31
stycznia 2007 r. (sygn. akt II OSK 268/06), w którym podkreślił, iż decyzja z art. 27
ust. 2 upis jest sankcją dla określonego podmiotu, stwarzającego zagrożenie
wprowadzenia do obrotu środka spożywczego, który może zagrażać zdrowiu i życiu
ludzkiemu, nie stanowi natomiast wprost sankcji za zatrucie konkretnej osoby.
Przepis art. 27 ust. 2 upis nie może być interpretowany w oderwaniu od celu jakiemu
służy, a mianowicie ochronie zdrowia i życia ludzkiego.
Główny Inspektor Sanitarny wskazał, że decyzje wydane na podstawie art. 27
ust. 2 upis realizują szczególną funkcję ochroną i mają na celu ochronę życia i
zdrowia obywateli, przy czym zakres potencjalnych źródeł zagrożeń jest rozumiany
szeroko. Równie szeroko ustawodawca formułuje możliwe sposoby ingerencji
państwowego inspektora sanitarnego. Jest on nie tylko uprawniony do podjęcia
czynności w przepisie przewidzianych (np. wycofanie z obrotu produktu), ale również
może on nakazać "podjęcie lub zaprzestanie innych działań". Tak sformułowane
upoważnienie dla inspekcji jest wyjątkowe, gdyż ustawa wprost nie określa zakresu
władczej ingerencji, przy czym ów przepis nie stanowi upoważnienia dla tzw. uznania
administracyjnego, rozumianego w piśmiennictwie, jako upoważnienie do wyboru
następstwa prawnego, które polega na powierzeniu administracji wyboru dwóch lub
więcej możliwych skutków prawnych.
Zdaniem organu brak wskazania zakresu potencjalnego władczego
oddziaływania przez Państwową Inspekcję Sanitarną ma dwie zasadnicze podstawy.
Po pierwsze, Państwowa Inspekcja Sanitarna musi mieć możliwość podejmowania
działań w sytuacji wystąpienia zagrożeń, których zakresu i skutku na etapie
tworzenia prawa nie sposób przewidzieć. Po drugie zaś, wspomniane narzędzia
muszą skutecznie chronić życie i zdrowie obywateli.
Ze względu na powyższe, decyzje wydawane przez inspekcję sanitarną na
podstawie art. 27 ust. 2 upis są zarówno środkiem ochrony i przywrócenia
naruszonego bezpieczeństwa, jak i mają za zadanie odwrócenie grożącego
niebezpieczeństwa. Istotne jest przy tym to, że decyzje te skoncentrowane są na
ochronie najważniejszych w społeczeństwie wartości - życia i zdrowia, a nie na
ochronie prawa. Organ podkreślił, że Państwowa Inspekcja Sanitarna obowiązana
jest do ochrony życia i zdrowia obywateli i stosuje władcze metody działania, mające
na celu usunięcie niebezpieczeństwa, które charakteryzują się ograniczeniem
wolności jednostek, w imię interesu publicznego. W sytuacjach zagrożenia działa w
sposób swoisty i z użyciem przymusu, w często przyśpieszonych lub uproszczonych
trybach.
Główny Inspektor Sanitarny zauważył, że jednym z elementów wspomnianych
wyżej przyspieszonych i uproszczonych trybów jest możliwość koncentracji
kompetencji przez organy tworzące Inspekcję. W przypadku konieczności ochrony
bezpieczeństwa sanitarnego, Główny Inspektor Sanitarny może podejmować
wszelkie czynności należące do zakresu działania państwowego inspektora
sanitarnego. Zgodnie z art. 31 a upis Główny Inspektor Sanitarny staje się wtedy
organem pierwszej instancji. W przypadku zatem szczególnego zagrożenia dla
bezpieczeństwa sanitarnego dochodzi do ścisłego scentralizowania ustroju inspekcji
sanitarnej. Zdekoncentrowany układ organizacyjny, oparty na organach administracji
zespolonej, ustępuje miejsca strukturze scentralizowanej, w której łatwiej osiągnąć
spójność działania, potrzebną do szybkiego i efektywnego usunięcia zagrożenia. W
razie wystąpienia poważnego zagrożenia w skali przekraczającej właściwość
działania organów zespolonej inspekcji, Główny Inspektor Sanitarny staje się
organem właściwym funkcjonalnie do podjęcia władczych środków policyjnych
określonych w art. 27 ust. 2 upis. W ocenie Głównego Inspektora Sanitarnego
scentralizowanie funkcji orzeczniczej ma służyć efektywnej i skutecznej realizacji
zadań inspekcji, które zgodnie z art. 1 upis służą ochronie zdrowia ludzkiego.
Wskazał, że dzięki owemu scentralizowaniu, w przypadku zagrożenia życia i zdrowia,
Główny Inspektor Sanitarny może podjąć działania adekwatne do skali
występującego zagrożenia, a zamiast rozrzuconej administracji terenowej, decyzję
wydaje organ centralny, co znaczenie zwiększa ekonomikę prowadzonych
postępowań.
Mając na uwadze zarzuty strony organ zauważył, że konieczność podjęcia
szybkich działań, zmierzających do usunięcia potencjalnych i faktycznych zagrożeń
dla życia i zdrowia przez organ koncentrujący kompetencję, wymaga zastosowania
uproszczonych procedur administracyjnych. W przypadku stwierdzenia zagrożenia
dla życia i zdrowia, gwarancje procesowe strony postępowania, która owe
zagrożenie generuje, ustępują miejsca nadrzędnym wartościom chronionym przez
administrację. Efektywne i skuteczne przeciwdziałanie zagrożeniom dla życia i
zdrowia przysłania realizację praw wynikających z zasady czynnego udziału strony
powiązanego z prawem wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów, materiałów
oraz zgłoszonych żądań (art. 10 kpa), bowiem organy administracji państwowej
mogą odstąpić od zasady określonej w § 1 w przypadkach, gdy załatwienie sprawy
nie cierpi zwłoki ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. Organ
administracji publicznej obowiązany jest utrwalić w aktach sprawy, w drodze
adnotacji, przyczyny odstąpienia od zasady określonej w § 1. Wyjątki te dotyczą
przypadków konieczności natychmiastowego wydania decyzji, tak jak to miało
miejsce w niniejszej sprawie.
Zdaniem organu podjęte działania uzasadnione były również brzmieniem art.
12 kpa, który nakazuje organowi działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie
najprostszymi środkami. Ponadto Główny Inspektor Sanitarny zauważył, że zasada
szybkości postępowania, w przypadku gdy występuje wielość podmiotów których
działania prowadzą do zagrożenia życia i zdrowia poprzez produkcję lub
wprowadzanie do obrotu tych samych produktów generujących owe zagrożenie,
pozwalała na zastosowanie art. 62 kpa. Stosownie bowiem do treści tego przepisu w
sprawach w których prawa lub obowiązki stron wynikają z tego samego stanu
faktycznego oraz z tej samej podstawy prawnej i w których właściwy jest ten sam
organ administracji publicznej, można wszcząć i prowadzić jedno postępowanie
dotyczące więcej niż jednej strony. Przywołany przepis ma zastosowanie wówczas,
gdy spełnione są kumulatywnie następujące przesłanki: a) istnieje wielość spraw
administracyjnych, b) prawa i obowiązki w każdej z tych spraw wynikają z tego
samego stanu faktycznego bądź z tej samej podstawy prawnej, c) w każdej z tych
spraw właściwy jest ten sam organ administracji publicznej.
Główny Inspektor Sanitarny zauważył, że w sytuacji gdy organ administracji
publicznej zastosuje przepis art. 62 kpa, powinien wydać jedną decyzję
administracyjną, w której rozstrzyga o prawach i obowiązkach wszystkich stron
postępowania. Organ administracji może zastosować konstrukcję z art. 62 kpa gdy w
postępowaniu rozstrzygana jest sprawa administracyjna tożsama pod względem
przedmiotowym, czyli której rozstrzygnięcie ukształtuje sytuację wielu podmiotów.
Stwierdził, że w niniejszej sprawie zarówno co do stanu faktycznego jak i prawnego
zachodzi tożsamość spraw administracyjnych, albowiem przedmiotem sprawy są
tzw. "środki przeznaczone do celów kolekcjonerskich", których stosowanie przez
ludzi prowadzi do potencjalnego zagrożenia życia i zdrowia. Te same środki
wprowadzane były do obrotu przez różne podmioty, co powoduje, że sprawa dotyczy
interesów prawnych większej liczby stron. Wreszcie w sprawie konkretyzowana jest
ta sama norma prawa materialnego w postaci art. 27 ust. 2 upis, a organem
właściwym jest ten sam organ administracji. Zastosowanie przez Głównego
Inspektora Sanitarnego instytucji współuczestnictwa stanowi również przejaw
uproszczenia i przyśpieszenia postępowania. W przypadku braku kompetencji do
wydawania administracyjnych aktów generalnych, art. 62 kpa stwarza podstawę do
szybkiego rozstrzygnięcia różnych pod względem podmiotowych spraw
administracyjnych.
Wydana przez Głównego Inspektora Sanitarnego decyzja, stanowiąca rezultat
wspólnego postępowania wyjaśniającego, jest adresowana do każdej ze stron
postępowania w sprawie. Każda ze stron ma prawo do wniesienia środka
zaskarżenia, które nie będzie skutkować zaskarżeniem innych decyzji, mimo
łącznego ich prowadzenia. Organ wskazał, że w przypadku wielości stron,
oddzielnych adresatów decyzji, dopuszczalne jest wymienienie ich w tzw.
rozdzielniku do decyzji. Główny Inspektor Sanitarny powołał się na wyrok NSA z dnia
25 lutego 2009 r., sygn. akt III OSK 1418/07 w którym Sąd uznał, że: "(...) wskazanie
stron postępowania w decyzji stwierdzającej nieważność określonej decyzji przez
ujęcie ich w tak zwanym rozdzielniku nie narusza art. 107 § 1 kpa. Przepis ten nie
określa konkretnie, w jakim miejscu decyzji powinny zostać wskazane strony
postępowania i nie nakłada na organ administracji żadnych szczególnych wymogów
w tym zakresie".
W związku z powyższym w przypadku, gdy postępowanie prowadzone w
trybie art. 62 kpa dotyczyło kilkuset stron postępowania wyliczenie ich w
"rozdzielniku" do decyzji, a nie w petitum rozstrzygnięcia stanowiło w zasadzie
jedyne racjonalne rozwiązanie. W przypadku decyzji konkretyzujących art. 27 ust. 2
upis istotne jest również to, że decyzje te, choć skierowane są do indywidualnie
określonych adresatów, mają charakter rzeczowy. Tym samym w treści osnowy
decyzji przede wszystkim należy określić przedmiot rozstrzygnięcia. Strony natomiast
mogą być określone w rozdzielniku.
Dodatkowo organ podał, że w przypadku decyzji, w których występuje
znaczna liczba stron, a zachodzi konieczność skutecznej i szybkiej ochrony przed
zagrożeniem życia i zdrowia, brak doręczenia rozdzielnika w którym wymienia się
kilkaset stron tegoż postępowania, należy uznać za nie mający bezpośredniego
wpływu na rozstrzygnięcie, a tym za brak nieistotny, nie prowadzący do uchylenia
decyzji. Należało także wziąć pod uwagę, że w przypadku tak znacznej liczby stron
połączonego postępowania, doręczenie decyzji w której rozdzielniku wylicza się
wszystkie strony, może rodzić uzasadnione obawy z punktu widzenia ochrony
danych osobowych w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych. Adresatami
tych decyzji były co prawda najczęściej podmioty profesjonalne, których ochrona
danych osobowych albo wcale nie dotyczy (nie są osobami fizycznymi), albo dotyczy
w sposób ograniczony (jednoosobowa działalność gospodarcza), niemniej jednak w
przypadku tych ostatnich, wyłączenie stosowania ustawy o ochronie danych
osobowych dotyczy tylko danych osobowych zawartych w ewidencji działalności
gospodarczej (art. 7a ust. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). Poprzez
ujawnienie danych osobowych w zakresie wykraczającym poza dane ujawnione w
ewidencji mogłoby dojść do naruszenia ustawy i choć oznaczenie stron decyzji
administracyjnej nie może być co do zasady ograniczane ze względu na ochronę
danych osobowych, to w przypadku ujawnienia znacznej liczby danych
identyfikujących osoby prowadzące (w ramach jednoosobowej działalności
gospodarczej) tzw. działalność kolekcjonerską, można mówić o potencjalnym
naruszeniu ustawy o ochronie danych osobowych.
Główny Inspektor Sanitarny podał także, iż w orzecznictwie dopuszcza się
doręczenie kserokopii lub odpisu decyzji. Wskazał, że jest to czynność materialno-
techniczna polegająca na przekazaniu stronie postępowania rozstrzygnięcia w
sprawie. Powołał się także na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2003 r.,
sygn. akt III RN 135/03 w którym Sąd wyraził pogląd, że "organ administracji
publicznej obowiązany jest z urzędu do doręczenia stronie postępowania jednego
uwierzytelnionego odpisu decyzji, a nie jej oryginału (art. § 1 kpa)". W ocenie organu
doręczenie odpisu decyzji uzasadnione było również koniecznością szybkiego
działania. Wydane oświadczenie woli organu administracji publicznej musi być w
sytuacjach konieczności ochrony interesu publicznego egzekwowane możliwie
najszybciej, tak by uchronić obywateli przed określonymi zagrożeniami. Doręczenie
odpisu przez pracowników inspekcji, zamiast oryginału decyzji, nie stanowi
naruszenia prawa, które uzasadniałby jej eliminację z obrotu prawnego. W przypadku
przedstawienia stronie legitymacji służbowej pracownika inspekcji, strona ma
gwarancję, że decyzja pochodzi od organu administracji, który jest określony w treści
decyzji. Z odpisu decyzji może również zapoznać się z treścią złożonego
oświadczenia woli (osnowa decyzji), a od daty doręczenia może w terminie 14 dni
złożyć stosowny środek zaskarżenia zwykłego.
Główny Inspektor Sanitarny podkreślił, że konieczność niezwłocznego
wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie (...)
wynikła z doręczonego do organu pisma Ministra Zdrowia datowanego na dzień (...)
października 2010 r., zawierającego informację o zagrożeniu zdrowia i życia ludzi po
zażyciu tzw. dopalaczy. Po otrzymaniu takiej informacji Główny Inspektor Sanitarny
zobowiązany był natychmiast wszcząć postępowanie administracyjne, celem
wyeliminowania zagrożenia. Wykluczyło to zastosowanie zwykłego trybu
postępowania administracyjnego, na który składają się m.in.; zawiadomienie strony o
wszczęciu postępowania, zapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium
postępowania, jawność postępowania administracyjnego, umożliwienie stronie
wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów, zgłoszenia żądań.
Wyczerpanie przez organ elementów postępowania administracyjnego, wskazanych
jak wyżej, nie było możliwe w sytuacji nadzwyczajnej, kiedy konieczne stało się
podjęcie przez organ natychmiastowych działań mających na celu bezpieczeństwo
życia lub zdrowia ludzi. Ponadto, niezastosowanie w sprawie nadzwyczajnego trybu
postępowania administracyjnego, zagrażało skuteczności zamierzonych działań
organu - to jest wycofaniu z obrotu tzw. wyrobów przeznaczonych do celów
kolekcjonerskich.
Główny Inspektor Sanitarny zwrócił także uwagę, że produkty kolekcjonerskie,
które sprzedawał P. T. były opatrzone znakami ostrzegawczymi, że ich
spożycie jest groźne dla zdrowia ludzkiego, a zatem było jasne że wprowadzanie ich
do obrotu jako produktów kolekcjonerskich o jednoznacznym dla sprzedawcy i
nabywcy przeznaczeniu wypełniało dyspozycję art. 27 ust. 2 upis. Ponadto,
wprowadzone ustawą z dnia 8 października 2010 r. o zmianie ustawy o
przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
dodatkowe regulacje sprowadzające się do uznania produktów kolekcjonerskich o
działaniu psychoaktywnym za środki zastępcze, których wytwarzanie i wprowadzanie
do obrotu jest w Polsce zakazane w pełni potwierdza zasadność decyzji z dnia (...)
października 2010 r. i uniemożliwia jej zmianę.
Powyższa decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października
2011 r., znak: (...) została zaskarżona do Wojewódzkiego
Sądu Administracyjnego w Warszawie przez P. T., reprezentowanego
przez adwokata M. G.
Pełnomocnik skarżącego zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie:
1. art. 107 kpa i art. 138 § 2 kpa oraz art. 15 kpa - poprzez niewskazanie skarżącego
w komparycji decyzji, a także niedoręczenie mu tzw. "rozdzielnika", w którym byłby
wskazany jako strona - adresat decyzji, a także (w przypadku decyzji z dnia (...)
października 2011 r.) poprzez nieuchylenie decyzji z dnia (...) października 2010 r. ,
względnie niestwierdzenie jej nieistnienia i rozstrzygnięcie decyzją z dnia (...)
października 2011 r. co do istoty sprawy, w miejsce uznania niedopuszczalności
wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wobec braku decyzji, której wniosek ten
miałby dotyczyć, a tym samym uchybienie zasadzie dwuinstancyjności
postępowania;
2. art. 107 § 1 kpa i art. 109 § 1 kpa - poprzez doręczenie stronie fotokopii decyzji w
miejsce (odpisu) decyzji, bez jej uwierzytelnienia przez upoważnioną do tego osobę
reprezentującą GIS, a także (w odniesieniu do decyzji z dnia (...) października 2011 r.)
poprzez nieuchylenie decyzji z dnia (...) października 2010 r. albo niestwierdzenie jej
nieistnienia (i tym samym nieuznanie niedopuszczalności wniosku o ponowne
rozpatrzenie sprawy), podczas gdy stronie winno się doręczyć oryginał decyzji
rozumiany jako jeden z jej duplikatów sygnowanych oryginalnym podpisem organu
albo odpis uwierzytelniony przez upoważnionego w tym celu pracownika GIS;
3. art. 107 § 1 kpa w zw. z art. 7, 8, 9 i 11 kpa - poprzez sformułowanie
"rozstrzygnięcia" decyzji z dn. (...) października 2010 r. w sposób nieprecyzyjny i
powodujący jej niewykonalność i stan niepewności prawnej po stronie skarżącego jak
również poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy decyzją z dnia (...)
października 2011 r., podczas gdy prawidłowe zastosowanie wskazanych przepisów
winno prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji, względnie - do stwierdzenia jej
nieistnienia i uznania w tych okolicznościach środka "odwoławczego" za
niedopuszczalny;
4. art. 107 § 1 i § 3 kpa w zw. z art. 11 kpa poprzez brak opatrzenia decyzji z dn. (...)
października 2010 r. uzasadnieniem faktycznym i prawnym, odpowiadającym
wymaganiom wynikającym z reguł procedury administracyjnej, a także - w
odniesieniu do decyzji z dnia (...) października 2011 r. - poprzez nieuchylenie decyzji z
dnia (...) października 2010 r. z tej przyczyny.
W związku z powyższym pełnomocnik P. T. wniósł o:
1. uchylenie obu zaskarżonych decyzji w całości;
2. stwierdzenie nieważności w całości decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego
w Warszawie z dnia (...) października 2011 r.;
3. zasądzenie kosztów postępowania wraz kosztami zastępstwa procesowego
według norm przepisanych.
W obszernym uzasadnieniu skargi, przedstawiono szczegółowo argumenty na
poparcie podniesionych zarzutów.
W pierwszej kolejności skarżący zwrócił uwagę, że nie sposób zgodzić się z
organem, że brakiem nieistotnym i nieprowadzącym do uchylenia decyzji było
wymienienie stron w rozdzielniku, którego stronom nie doręczono. O ile bowiem
zgodzić się można z tezą, że samo numerowanie stron w rozdzielniku dołączonym
do decyzji (nie zaś w samej treści decyzji), nie stanowi kwalifikowanego naruszenia
art. 107 kpa, o tyle absolutnie mylny jest pogląd, że niedoręczenie tego rozdzielnika
również jest naruszeniem niekwalifikowanym, a więc nieprowadzącym do
konieczności usunięcia tak skonstruowanej decyzji z obrotu. W istocie bowiem
doręczony stronie odpis decyzji nie wskazuje stron postępowania, a w szczególności
nie wskazuje, że adresat doręczenia jest stroną decyzji. Strona zaś musi wiedzieć, a
nie jedynie domyślać się, że jest stroną postępowania i że decyzja jest do niej
adresowana, skoro decyzja taka stanowi indywidualno-konkretne rozstrzygnięcie o
zakresie jej uprawnień i zobowiązań. Konieczność "skutecznej i szybkiej ochrony
przed zagrożeniem życia i zdrowia" nie może tłumaczyć zaniechanie doręczenia
stronie decyzji choćby wątpliwie zgodnej z wymaganiami płynącymi z art. 107 kpa.
Chociaż procedura istotnie pozwala na pewne uproszczenia dla zapewnienia
sprawnego przebiegu postępowania (vide np. art. 10 § 2 czy art. 62 kpa), to jednak
nie oznacza to przyzwolenia ustawodawcy na doręczanie stronie decyzji, w której ta
w jakikolwiek sposób nie jest wskazana jako strona postępowania. Zasadnicze zastrzeżenia strony budzi nie tyle to, że nie dowiedziała się ona o innych stronach
objętych dyspozycją tej samej decyzji, ile to, że z decyzji w żaden sposób nie wynika,
aby sam skarżący był jej stroną (adresatem). Po drugie, jeżeli organ obawiał się z
jakichś sobie znanych powodów ujawnić stronie, kogo jeszcze objął tą samą decyzją
w trybie art. 62 kpa, to może powinien np. ograniczyć się do wskazania w odpisie
decyzji doręczanym skarżącemu - samego skarżącego, np. poprzez zamazanie
oznaczeń innych stron. Po trzecie przepis art. 107 § 1 kpa w pełni legalizuje
ujawnienie danych stron postępowania administracyjnego poprzez wskazanie ich w
komparycji decyzji (bądź nawet w rozdzielniku), włączając w to adresy stron.
Za niezasadne uznał stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego, że
prawidłowe i nienaruszające procedury było doręczenie stronie kserokopii decyzji w
miejsce doręczenia jej odpisu, opatrzonego podpisem organu, który decyzję wydał.
Poza sporem jest, że stronie doręczono fotokopię decyzji. Natomiast na owej
fotokopii nie znalazła się klauzula "za zgodność z oryginałem" oraz podpis
upoważnionej o tego osoby reprezentującej ten organ. W świetle tezy Sądu
Najwyższego sformułowanej w powołanym przez organ wyroku, decyzja Głównego
Inspektora Sanitarnego narusza art. 107 § 1 kpa i art. 109 § 1 kpa, bowiem stronie w
miejsce (odpisu) decyzji doręczono jej fotokopię, bez jej uwierzytelnienia przez
upoważnioną do tego osobę reprezentującą ten organ.
W ocenie skarżącego, nie zasługują na uwzględnienie wywody organu
dotyczące tego, że "doręczenie odpisu decyzji uzasadnione było również
koniecznością szybkiego działania", bowiem żadne względy "szybkiego działania" nie
uzasadniają derogowania przepisów procedury administracyjnej, dotyczących
immanentnych składników decyzji. Podobnie nie można zgodzić się z organem, który
twierdzi, że fakt, iż stronie przedstawiono legitymację służbową, eliminuje wadliwość
(albo nawet brak bytu) decyzji z dnia (...) października 2010 r. , bowiem "strona ma
gwarancję, że decyzja pochodzi od organu administracji". Organ najwyraźniej nie
dostrzegł tego, że wydanie decyzji należy oddzielić od jej doręczenia, a procedura
doręczenia decyzji, jako następcza w stosunku do jej wydania, nie może sanować
wadliwości tkwiącej w samej decyzji, podobnie jak sanacji takiej nie można dokonać
np. poprzez złożenie na rozprawie solennego oświadczenia organu, że decyzję taką
wydał i podpisał.
Skarżący podkreślił, że nigdy w ramach swojej działalności gospodarczej nie
prowadził obrotu wyrobem o nazwie "(...)". Z uwagi na powyższe rozstrzygnięcie
zawarte w decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r.
nie realizuje wymagań stawianych rozstrzygnięciu jakiejkolwiek decyzji
administracyjnej, w szczególności takiej, z jaką mamy do czynienia w warunkach
materialnej sprawy. W przypadku wspomnianej decyzji organu, ani rozstrzygnięcie,
ani też uzasadnienie, nie wyjaśnia, jaka właściwie jest treść obowiązku, który miałby
z decyzji wynikać. Narusza to pewność prawną, dając organom egzekwującym
decyzję pole do nadużyć interpretacyjnych. Decyzja z dnia (...) października 2011 r. w
swoim uzasadnieniu odnosi się do tego zagadnienia w ten sposób, że organ
wyjaśnia, że nie chodziło mu o podobieństwo wizualne, wagowe, zapachowe czy też
podobieństwo opakowań, ale o podobieństwo funkcji produktu w kontekście jego
oddziaływania psychoaktywnego, jak również podobieństwo składu chemicznego
wyrobów. Skarżący podniósł jednak, że decyzja organu z dnia (...) października 2010 r.
takiego wyjaśnienia nie zawierała.
Skarżący zarzucił organowi nieuchylenie decyzji objętej wnioskiem o ponowne
rozpatrzenie, pomimo faktu, że decyzja ta właściwie nie zawierała uzasadnienia
faktycznego ani prawnego. Podkreślił też, że podjęta przez organ próba
wywiedzenia, że "zasadność decyzji z dnia (...) października 2011 r." potwierdza
nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i ustawy o PIS z dn. 8
października 2011 r. jest całkowicie nie do zaakceptowania w warunkach
demokratycznego państwa prawnego, szanującego zasadę nieretroakcji przepisów
sanacyjnych i obciążających jednostkę obowiązkami. Taka argumentacja
(zaprezentowana w uzasadnieniu decyzji z dnia (...) października 2011 r.) oznacza, że
organ naruszył również art. 6 kpa i art. 7 w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Wymaga
zaznaczenia, że późniejsze nowelizacje przepisów nie mogą uzasadniać uprzedniej
decyzji nakładającej na jednostkę jakiekolwiek obowiązki.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie
podtrzymując dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne oraz argumentację
zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o
ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd
administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności
administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Podkreślenia przy tym
wymaga, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 (dalej:
ppsa) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany
zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analizując skargę przy zastosowaniu powyższych kryteriów należy
stwierdzić, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie
narusza przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania
administracyjnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy i uzasadniającym jej
eliminację z obrotu prawnego.
Podstawą materialnoprawną kontrolowanego przez Sąd postępowania był
art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej -
tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm. (dalej: upis). Zgodnie z art. 27
ust. 1 i ust. 2 upis. W razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i
zdrowotnych, państwowy inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w
ustalonym terminie stwierdzonych uchybień, natomiast jeżeli naruszenie tych
wymagań spowodowało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, państwowy
inspektor sanitarny nakazuje unieruchomienie zakładu pracy lub jego części
(stanowiska pracy, maszyny lub innego urządzenia), zamknięcie obiektu
użyteczności publicznej, wyłączenie z eksploatacji środka transportu, wycofanie z
obrotu środka spożywczego, przedmiotu użytku, materiału i wyrobu przeznaczonego
do kontaktu z żywnością, kosmetyku lub innego wyrobu mogącego mieć wpływ na
zdrowie ludzi albo podjęcie lub zaprzestanie innych działań. Decyzje w tych
sprawach podlegają natychmiastowemu wykonaniu.
Główny Inspektor Sanitarny zastosował również art. 31 a ust. 1 upis, zgodnie z
którym Główny Inspektor Sanitarny może podejmować wszelkie czynności należące
do zakresu działania państwowego inspektora sanitarnego, jeżeli przemawiają za
tym względy bezpieczeństwa sanitarnego. W tych przypadkach Główny Inspektor
Sanitarny staje się organem pierwszej instancji. O podjęciu czynności Główny
Inspektor Sanitarny zawiadamia właściwego wojewodę lub starostę.
W pierwszej kolejności obowiązkiem Sądu było odnieść się do zarzutu
najdalej idącego, dotyczącego wystąpienia kwalifikowanych wad w decyzji Głównego
Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r., znak: (...).
Odnosząc się do wniosku skarżącego o stwierdzenie nieważności decyzji z
dnia (...) października 2011 r. należy przede wszystkim podnieść, że stwierdzenie
nieważności aktu administracyjnego w postaci decyzji lub postanowienia, które może
być wynikiem nadzwyczajnego postępowania administracyjnego polegającego na
weryfikacji ostatecznej decyzji lub postanowienia, zachodzi wyłącznie w ściśle
określonych przypadkach i stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji określonej w
art. 16 kpa. Instytucja ta służy wzruszeniu i wyeliminowaniu z obrotu prawnego aktu
dotkniętego kwalifikowanymi wadami prawnymi wymienionymi enumeratywnie w art.
156 § 1 kpa. Jedną z tych przesłanek określoną w art. 156 § 1 pkt 2 kpa jest wydanie
decyzji (lub postanowienia) z rażącym naruszeniem prawa. W rezultacie stwierdzenie
nieważności pozostającej w obrocie ostatecznej decyzji, a tym samym naruszenie
pewności obrotu prawnego, powinno być uzasadnione przede wszystkim wagą
naruszenia prawa, tzn. jego rażącym charakterem. Należy jednak w tym miejscu
podkreślić, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia w sytuacji, gdy
interpretacja obowiązującego przepisu prawa nie nasuwa jakichkolwiek wątpliwości i
którego treść bez żadnych sporów może zostać ustalona, zaś organ narusza go w
sposób oczywisty i nie dający się w żadnej mierze pogodzić z zasadą
praworządności. Innymi słowy z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia
wówczas, gdy pozostawienie takiej decyzji ze względu na oczywiste i niepodlegające
sporom interpretacyjnym naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie jest w
żadnej mierze możliwe do pogodzenia z obowiązującym porządkiem prawnym.
Ponadto za rażące naruszenie prawa uznaje się takie naruszenie porządku
prawnego, które wywołuje nieakceptowalne skutki społeczno-gospodarcze.
Zaznaczenia wymaga, że stwierdzenie nieważności ma charakter nadzwyczajny,
wyjątkowy, w związku z czym do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji w tym
trybie nie wystarczy stwierdzenie istnienia uchybień i wad w wydanym akcie
administracyjnym. Wspomniane naruszenia przepisów prawa materialnego muszą
zostać ocenione jako kwalifikowane, nie do pogodzenia z zasadą praworządności
obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym.
Analizując kontrolowaną sprawę pod kątem wystąpienia powyższych
przesłanek Sąd doszedł do przekonania, że decyzja Głównego Inspektora
Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r. , jakkolwiek jest obarczona pewnymi
wadami i oparta na niedostatecznie zgromadzonym materiale dowodowym, to jednak
nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, a tylko taka wada daje podstawę
do stwierdzenia nieważności.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego niewskazania w decyzji
Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r. , znak: (...) zindywidualizowanego adresata będącego stroną postępowania, należy
wskazać, że charakter przedmiotowej decyzji zbliża ją w ocenie Sądu do kategorii
aktów o charakterze generalnym. Zarówno w praktyce stosowania prawa, jak i
doktrynie oraz orzecznictwie sądowoadministracyjnym występuje pojęcie
generalnego aktu administracyjnego, który może posiadać cechy władcze i służyć
realizacji celów organu administracji publicznej w granicach umocowania
ustawowego. Taki akt jest wydany przez organ administracji publicznej w znaczeniu
ustrojowym lub funkcjonalnym, na podstawie przepisów prawa, ma charakter ogólny i
władczy i zawiera w swej treści nowe normy prawne lub dokonuje interpretacji norm
już wcześniej ustanowionych, a niekiedy zawiera wyłącznie urzędowe informacje
rzutujące na proces stosowania prawa (por. W. Chróścielewski, Akt administracyjny
generalny, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 1994 r., s. 105). Zdaniem
Sądu decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r. jest
zbliżona charakterem właśnie do kategorii generalnych aktów administracyjnych i
zawiera w sobie elementy władcze, polegające na zakazie obrotu, produkcji lub
dystrybucji produktów, których użycie może spowodować niebezpieczeństwo dla
życia lub zdrowia ludzkiego, a zatem istotne zagrożenie sanitarne. Indywidualizacja
decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r. nastąpiła po
doręczeniu egzemplarza tej decyzji określonemu adresatowi, który prowadzi
działalność związaną z produkcją lub sprzedażą tzw. dopalaczy, czyli produktów
objętych postępowaniem prowadzonym przez Głównego Inspektora Sanitarnego.
Wprawdzie na egzemplarzu decyzji brak jest wyraźnego oznaczenia adresata, tym
niemniej nie oznacza to, że organ nie określił tego adresata, któremu następnie
decyzja została doręczona. W przypadku tego rodzaju specyficznych aktów
administracyjnych jak decyzja wydawana w oparciu o art. 27 upis indywidualizacja
adresata następuje po doręczeniu decyzji i w oparciu o sporządzony rozdzielnik
wymieniający ustaloną listę osób, które prowadzą działalność związaną z obrotem
tzw. dopalaczami. Zakres przedmiotowy decyzji obejmuje grupę produktów, które -
ze względu na potencjalne zagrożenie życia lub zdrowia ludzkiego - zostają
wycofane z obrotu na terenie całego kraju. W konsekwencji należy przyjąć, że
decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r. nakazująca
wycofanie z obrotu na terenie całego kraju wyrobu o nazwie "(...)" określonego
jako przeznaczony do celów kolekcjonerskich oraz wszystkich podobnych wyrobów
mogących mieć wpływ na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi oraz
zaprzestanie działalności obiektów służących produkcji, obrotowi hurtowemu lub
detalicznemu ww. wyrobami zawierała pewne cechy aktu o charakterze generalnym,
gdyż odnosiła się do grupy produktów produkowanych i dystrybuowanych na terenie
całego kraju. W tym zakresie zgodzić się należy z twierdzeniem Głównego
Inspektora Sanitarnego, że tego rodzaju decyzje, choć skierowane są do
indywidualnie określonych adresatów, mają jednak w znacznym stopniu charakter
rzeczowy, w którym podstawowe znaczenie ma przedmiot rozstrzygnięcia, zaś
indywidualizacja stron następuje dopiero po doręczeniu egzemplarza decyzji
podmiotom zobowiązanym do jej wykonania.
Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej zawiera także inne przepisy
służące realizacji zadań organów Inspekcji z zakresu ochrony zdrowia publicznego,
które mogą stanowić podstawę do wydawania aktów administracyjnych o zbliżonym
charakterze. Przykładem tego rodzaju aktu administracyjnego jest decyzja wydawana
w oparciu o art. 27a ust. 1 upis, zgodnie z którym "W razie stwierdzenia niezgodności
detergentu z przepisami rozporządzenia (WE) nr 648/2004 Parlamentu
Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004 r. w sprawie detergentów, państwowy
inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, wstrzymać obrót do czasu usunięcia
niezgodności. Decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu." W powołanym
przepisie ustawodawca również przewidział wydanie aktu zawierającego cechy
generalne, obejmującego cały kraj i jeden produkt (detergent). Dopiero po wydaniu
takiej decyzji jest ona doręczana wszystkim osobom (podmiotom) prowadzącym
działalność handlową (stoiska, sklepy, bazary) polegającą na obrocie tym
detergentem. Przyjęcie argumentów dotyczących konieczności ścisłego stosowania
reguł z art. 10 § 1 kpa powodowałoby konieczność równoległego prowadzenia setek
lub tysięcy indywidualnych "zwykłych" postępowań administracyjnych w odniesieniu
do każdego z ww. podmiotów z koniecznością opatrzenia wszystkich decyzji w rygor
natychmiastowej wykonalności będący obligatoryjnym (a nie uznaniowym)
elementem takiej decyzji. Takie procedowanie organu nie tylko byłoby bardzo
utrudnione lub wręcz niemożliwe do wykonania, ale też w oczywisty sposób
pozostawałoby w sprzeczności z jednoznacznym celem, któremu służy
przedstawiony przepis, czyli wstrzymania obrotu określonego detergentu na terenie
całego kraju z zastosowaniem rygoru natychmiastowej wykonalności.
Z powyższych względów Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia art. 107
i art. 138 § 2 oraz art. 15 kpa poprzez nie wskazanie skarżącego w komparycji
decyzji.
Sąd skontrolował zaskarżoną decyzję oraz decyzję Głównego Inspektora
Sanitarnego z dnia (...) października 2010 r. również pod kątem zarzutu skarżącego, iż
rozstrzygnięcie decyzji z dnia (...) października 2010 r. jest nieprecyzyjne i powoduje jej
niewykonalność. Decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) października
2010 r. określiła grupę produktów jako "(...) oraz wszystkie podobne wyroby (...)".
Pomimo mało precyzyjnego sformułowania: "wszystkie podobne wyroby", decyzja w
sposób jednoznaczny określiła grupę produktów, które podlegały wycofaniu z obrotu
na terenie całego kraju. Z połączenia sentencji i uzasadnienia decyzji, które stanowią
integralne części aktu administracyjnego można bez trudu odkodować treść
rozstrzygnięcia sprowadzającego się do wycofania z obrotu na terenie całego kraju
zarówno środka o nazwie "(...)" jak i wszystkich podobnych środków nazywanych
potocznie "dopalaczami" (wyrobami kolekcjonerskimi). Precyzyjne ustalenie tej grupy
produktów nie stanowiło żadnego problemu dla pracowników Państwowej Inspekcji
Sanitarnej, którzy dokonali zamknięcia wyłącznie sklepów z "dopalaczami" i nie
wykroczyli w żaden sposób poza zakres przedmiotowy decyzji. Również adresaci
decyzji co do zasady (z drobnymi wyjątkami) nie podważali, że dopalacze, o których
mowa w decyzji są właśnie produktami znajdującymi się w ich sklepach
wyspecjalizowanych w sprzedaży tego rodzaju produktów. Nie można zatem decyzji
postawić zarzutu niewykonalności, która istniała w dacie wydania decyzji i o
charakterze trwałym, co wyczerpywałoby przesłankę z art. 156 § 1 pkt 5 kpa.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 109 § 1 kpa, należy zauważyć, że
bezsporne jest, iż egzemplarz decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...)
października 2010 r. został skarżącej doręczony wyłącznie w formie kserokopii.
Stanowi to niewątpliwie uchybienie, wynikające z niedbałości organu. Egzemplarz
decyzji powinien bowiem zostać opatrzony odpowiednim poświadczeniem "za
zgodność z oryginałem" przez upoważnionego pracownika organu. Sąd podzielił w
tym względzie pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2003
r., sygn. akt III RN 135/03, na który powołał się organ. Należy jednakże podkreślić w
tym miejscu, że nie każde naruszenie przepisów procedury administracyjnej
powoduje konieczność uchylenia decyzji przez sąd, a jedynie takie, które mogło w
sposób istotny wpłynąć na wynik sprawy, a zatem spełniające przesłankę z art. 145 §
1 pkt 1 lit. "c" ppsa. W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę ww. uchybienie
nie wypełnia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ppsa, które skutkowałoby eliminacją
decyzji z obrotu prawnego. Przede wszystkim należy podkreślić, że elementem, który
decyduje o istocie decyzji i jej ważności jest podpis pracownika upoważnionego do
wydawania decyzji w imieniu organu. W niniejszej sprawie niewątpliwie taki podpis
został złożony, albowiem decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia (...)
października 2010 r. została podpisana przez P. B. będącego
wówczas Zastępcą Głównego Inspektora Sanitarnego bezspornie umocowanego do
podpisywania tego rodzaju aktów administracyjnych w imieniu Głównego Inspektora
Sanitarnego. Skarżącemu został natomiast doręczony egzemplarz tej decyzji w
formie kserokopii, co jednak nie powoduje, że na oryginale decyzji brak jest
właściwego oryginalnego podpisu upoważnionego pracownika działającego w
imieniu organu i że ta decyzja nie istnieje w obrocie prawnym. Sąd w szczególności
nie zgodził się z zarzutami skargi, że akt ten nie jest decyzją administracyjną. Nie
można również twierdzić, że decyzja nie weszła do obrotu prawnego skoro została
doręczona adresatom przez upoważnionych pracowników Państwowej Inspekcji
Sanitarnej, co potwierdza chociażby złożenie przez skarżącego w terminie wniosku o
ponowne rozpatrzenie sprawy. Dodatkowo zaskarżona decyzja Głównego Inspektora
Sanitarnego z dnia (...) października 2011 r. została wydana właśnie w wyniku
rozpoznania złożonego w terminie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i zawiera
wszystkie obligatoryjne elementy decyzji, o których mowa w art. 107 § 1 kpa, wraz z
oryginalnym podpisem pracownika pełniącego funkcję Głównego Inspektora
Sanitarnego. Uchylenie decyzji z dnia (...) października 2010 r. w ww. okolicznościach
sprawy stałoby - w ocenie Sądu - w sprzeczności z treścią powołanego wyżej art.
145 § 1 pkt 1 lit "c" ppsa.
Przechodząc do rozważań dotyczących właściwego zastosowania przez organ
przepisów ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej należy w pierwszej kolejności
podnieść, że w okolicznościach niniejszej sprawy Główny Inspektor Sanitarny był
uprawniony do zastosowania art. 27 upis . Jak wskazano na wstępie zgodnie z art.
27 ust. 1 upis "W razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i
zdrowotnych, państwowy inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w
ustalonym terminie stwierdzonych uchybień. Jeżeli naruszenie wymagań, o których
mowa w ust. 1, spowodowało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi,
państwowy inspektor sanitarny nakazuje unieruchomienie zakładu pracy lub jego
części (stanowiska pracy, maszyny lub innego urządzenia), zamknięcie obiektu
użyteczności publicznej, wyłączenie z eksploatacji środka transportu, wycofanie z
obrotu środka spożywczego, przedmiotu użytku, materiału i wyrobu przeznaczonego
do kontaktu z żywnością, kosmetyku lub innego wyrobu mogącego mieć wpływ na
zdrowie ludzi albo podjęcie lub zaprzestanie innych działań; decyzje w tych sprawach
podlegają natychmiastowemu wykonaniu (art. 27 ust. 2)." W ocenie Sądu w
niniejszym przypadku Główny Inspektor Sanitarny mógł podjąć natychmiastowe
działania w celu eliminacji określonego wyrobu z obrotu na terenie kraju ze względu
na pojawiające się informacje o potencjalnym znacznym zagrożeniu dla życia i
zdrowia mieszkańców. Główny Inspektor Sanitarny musi dysponować odpowiednim
instrumentem ustawowym do natychmiastowego reagowania w sytuacji, gdy
zagrożone są najwyższe dobra chronione prawem w postaci życia i zdrowia
obywateli. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organu, że w stanie faktycznym
sprawy mógł on uznać, iż produkty w postaci tzw. "dopalaczy" lub "wyrobów
kolekcjonerskich" nie mogą znajdować się w obrocie jako stwarzające bezpośrednie
zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Wprawdzie do jednoznacznego ustalenia
wystąpienia tego zagrożenia konieczne jest przeprowadzenie odpowiedniego
postępowania wyjaśniającego, w tym dokładne zbadanie produktów wycofanych z
obrotu na terenie kraju. Tym niemniej zdaniem Sądu w szczególnie uzasadnionych
przypadkach organ inspekcji sanitarnej może wycofać z obrotu produkt, co do
którego istnieje uzasadnione przypuszczenie, iż może on stwarzać realne zagrożenie
dla zdrowia i życia ludzkiego. Jak słusznie zauważył organ Państwowa Inspekcja
Sanitarna jest nie tylko uprawniona ale wręcz zobowiązana do ochrony życia i
zdrowia obywateli i w celu realizacji tych obowiązków może zastosować środki
władcze, niejednokrotnie o dużym stopniu uciążliwości dla adresatów takich decyzji,
począwszy od podmiotów prowadzących niewielki zakład produkcyjno-usługowy
skończywszy na dużej grupie adresatów zajmujących się obrotem określoną grupą
produktów. Działanie organu praktycznie zawsze będzie wiązać się z wkroczeniem w
pewną sferę wolności obywatela, w tym także swobody prowadzenia działalności
gospodarczej i z użyciem przymusu państwowego, gdyż jest to podyktowane właśnie
koniecznością ochrony interesu publicznego, w tym ochrony zdrowia i życia
obywateli, co stanowi podstawowy obowiązek Państwa.
W przypadku stwierdzenia na podstawie informacji o podjętych interwencjach
medycznych, przypadkach zatruć tzw. dopalaczami, czy wzrastającej w sposób nagły
liczbie osób hospitalizowanych, u których stwierdzono zażycie tzw. "produktów
kolekcjonerskich" ("dopalaczy") organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, do których
obowiązków ustawowych należy ochrona zdrowia publicznego poprzez m. in.
sprawowanie nadzoru nad warunkami zdrowotnymi żywności, żywienia i
przedmiotów użytku w celu ochrony zdrowia ludzkiego przed niekorzystnym
wpływem szkodliwości i uciążliwości środowiskowych, zapobiegania powstawaniu
chorób, w tym chorób zakaźnych i zawodowych (art. 1 pkt 6 upis), zobligowane są do
podjęcia odpowiedniej interwencji i zastosowania środków przewidzianych w ustawie,
w tym także działań o charakterze przyspieszonym i nadzwyczajnym.
Podkreślenia wymaga również fakt, że z treści przepisu art. 27 upis wynika
obowiązek natychmiastowego wykonania decyzji wydanej w oparciu o ten przepis. W
konsekwencji zbędne było w niniejszej sprawie powoływanie się przez Głównego
Inspektora Sanitarnego na przepis art. 108 kpa i nadawanie dodatkowo decyzji
rygoru natychmiastowej wykonalności. Natychmiastowa wykonalność tego rodzaju
decyzji (podobnie w przypadku aktów wydawanych w oparciu o art. 27a upis) wynika
z mocy z samego przepisu bez konieczności spełnienia ogólnych przesłanek
określonych w art. 108 kpa. Wynika ona także z ratio legis art. 27 upis, którym jest
właśnie natychmiastowe przeciwdziałanie niebezpieczeństwom i zagrożeniom dla
życia i zdrowia ludzkiego, także na etapie wstępnego dokumentowania i
rozpoznawania takich zagrożeń. Trudno sobie wyobrazić sytuację, w której organy
Państwowej Inspekcji Sanitarnej pozostają bezczynne w obliczu znacznej liczby
śmiertelnych zatruć wywołanych użyciem określonego rodzaju produktów, nawet gdy
w początkowym okresie występowania tego rodzaju zatruć ich związek z tymi
wyrobami pozostaje bardziej w sferze dużego prawdopodobieństwa i uzasadnionego
podejrzenia, niż popartej odpowiednią dokumentacją pewności. Prowadzenie w takim
przypadku przez organy indywidualnego, niejednokrotnie długotrwałego
postępowania administracyjnego, ze skrupulatnym wypełnieniem wszystkich jego
warunków formalnych związanych chociażby z doręczeniem pisma informującego o
wszczęciu tego postępowania, możliwością wypowiedzenia się przez stronę co do
zebranych dowodów, czy też rozpatrywania wniosków o zawieszenie postępowania
na czas przedstawienia przez stronę odpowiedniej dokumentacji w istocie
niweczyłoby sens nie tylko ustanowienia części przepisów ustawy o Państwowej
Inspekcji Sanitarnej, ale wręcz podstaw funkcjonowania Inspekcji jako takiej.
Nie bez znaczenia w rozpatrywanej sprawie jest także fakt, że organ wziął pod
uwagę nie tylko faktyczny sposób użycia tzw. "dopalaczy" przez konsumentów ale
także wszystkie okoliczności sprawy, z których jednoznacznie wynikało, że
oferowane przez producentów i sprzedawców produkty, jakkolwiek zaopatrzone w
informację o przeznaczeniu innym niż do spożycia przez ludzi, w istocie miały
właśnie takie przeznaczenie. Wynikało to chociażby z reklam stosowanych przez
poszczególnych sprzedawców, świadomego wyboru określonej kategorii adresatów
oferty, charakterystycznych opakowań produktów, ich specyficznej postaci (tabletki,
proszek, mieszanki ziołowe), charakterystycznych nazw nawiązujących do substancji
odurzających oraz sugerujących działanie na organizm człowieka, czy wreszcie
pozostałego asortymentu oferowanego często w tych samych punktach sprzedaży,
służącego właśnie do użycia oferowanych produktów przez człowieka (np. fajki
służące do palenia). Twierdzenie w takim przypadku o "kolekcjonerskim" charakterze
tego rodzaju wyrobów nie znajduje żadnego uzasadnienia przy zastosowaniu
znaczenia, jakie przypisuje się powszechnie temu pojęciu i sugeruje działanie w celu
ominięcia obowiązujących przepisów prawa. Organ administracji państwowej, który
nie stanowi jedynie pojęcia teoretycznego i prawnego ale wyposażony jest w substrat
ludzki, czyli zespół osób, które powinny charakteryzować się pewnym poziomem
wiedzy, doświadczenia życiowego i umiejętnością działania w określonych
warunkach, nie może ograniczać się do bezrefleksyjnego stosowania przepisów
prawa w oderwaniu od rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Od tak pojętego
organu należy oczekiwać działań adekwatnych do powstałej sytuacji, służących
realizacji ustawowego celu przy uwzględnieniu właśnie wszystkich okoliczności
faktycznych sprawy i właściwym zastosowaniu reguł proceduralnych dostosowanych
do tych okoliczności. Obowiązek ten nabiera szczególnego wymiaru przy ochronie
takich wartości jak życie i zdrowie ludzkie. Dlatego Sąd uznał, że zastosowanie przez
Głównego Inspektora Sanitarnego art. 27 ust. 2 upis, mimo, że z pewnymi
elementami prewencyjnymi, to jednak znajduje oparcie w okolicznościach
faktycznych i prawnych kontrolowanej sprawy.
Z powyższych względów Sąd doszedł również do przekonania, że Główny
Inspektor Sanitarny mógł zastosować art. 31 a upis. Zgodnie z tym przepisem
Główny Inspektor Sanitarny może podejmować wszelkie czynności należące do
zakresu działania państwowego inspektora sanitarnego, jeżeli przemawiają za tym
względy bezpieczeństwa sanitarnego. W tych przypadkach Główny Inspektor
Sanitarny staje się organem pierwszej instancji. O podjęciu czynności Główny
Inspektor Sanitarny zawiadamia właściwego wojewodę lub starostę. W
okolicznościach sprawy nie ulega wątpliwości, że koncentracja kompetencji w rękach
GIS służyła względom bezpieczeństwa sanitarnego. Skoro bowiem konieczne stało
się podjęcie działań o charakterze pilnym, które w dodatku objęły swoim zasięgiem
obszar całego kraju, to należy uznać, że organ w sposób właściwy i uzasadniony
skorzystał z instrumentu przewidzianego w art. 31 a upis.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora
Sanitarnego z dnia (...) października 2011 r. wydana w wyniku rozpatrzenia wniosku
skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy i utrzymująca w mocy decyzję z dnia (...)
października 2010 r., znak: (...) nie narusza przepisów
postępowania.
W świetle ugruntowanej linii orzeczniczej oraz poglądów doktryny nie ulega
wątpliwości, że postępowanie administracyjnego prowadzone powtórnie po złożeniu
przez stronę środka odwoławczego nie służy jedynie instancyjnej kontroli
prawidłowości decyzji wydanej w I instancji, lecz polega na powtórnym
merytorycznym rozpatrzeniu całej sprawy administracyjnej. Obowiązkiem organu jest
zatem rozpoznanie i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej po raz drugi w jej
całokształcie przy rozważeniu wszystkich elementów stanu faktycznego i
zgromadzonego materiału dowodowego, a w przypadku braków w tym materiale do
przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie art. 136
kpa.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy
podkreślić, że po wydaniu decyzji z dnia (...) października 2010 r. rzeczą organu, który
w sklepie prowadzonym przez skarżącego zabezpieczył próbki poszczególnych
produktów (protokoły kontroli sklepu w aktach spraw) było przeprowadzenie
właściwych badań potwierdzających realnie istniejące niebezpieczeństwo substancji
znajdujących się w tych produktach dla życia i zdrowia ludzkiego. Akta
administracyjne sprawy zawierają wyniki badań próbek dopalaczy pobranych z
punktów skarżącego wykonane przez Narodowy Instytut leków w Warszawie. Główny
Inspektor Sanitarny, który - jak wskazano wyżej - mógł w sposób przyspieszony i
zdecydowany ingerować w sferę prowadzonej działalności gospodarczej polegającej
na obrocie substancjami, co do których zachodziło wysokie prawdopodobieństwo
szkodliwości dla życia i zdrowia ludzkiego - miał obowiązek wykazania, że
poszczególne produkty zabezpieczone w sklepie skarżącej rzeczywiście stanowiły
określone niebezpieczeństwo dla osób, które mogły je nabyć i użyć. W tym celu,
przed wydaniem zaskarżonej decyzji konieczne było przeprowadzenie postępowania
wyjaśniającego obejmującego badania laboratoryjne pobranych próbek, analizę
substancji zawartych w produktach objętych zaskarżoną decyzją i ich wpływu na
życie i zdrowie ludzkie. Wyniki takiego postępowania powinny uzasadnić
prawidłowość podjętych działań przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej lub
wykazać ich niezasadność w przypadku braku możliwości dowiedzenia
wspomnianego negatywnego wpływu.
Z akt sprawy kontrolowanej przez Sąd wynika, że Główny Inspektor Sanitarny
przeprowadził we własnym zakresie odpowiednie postępowania i wyjaśnił jakie
substancje znajdowały się w poszczególnych "dopalaczach". Badania
przeprowadzone przez Narodowy Instytut Leków wykazały, że w produktach tych
znajdują się śladowe ilości syntetycznego kannabinoidu JWH-018 - substancji
kontrolowanej przez ustawę z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
oraz analogi strukturalne substancji wymienionych w załączniku do tej ustawy.
Wykazano także jednoznacznie, że substancje te powodują działanie psychoaktywne
i zgodnie z art. 4 pkt 27 ww. ustawy są kwalifikowane jako środek zastępczy, którego
wytwarzanie i produkcja są zakazane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art.
44b ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii). Powyższe okoliczności stały się także
podstawą do zawiadomienia Prokuratury Rejonowej w S. o popełnieniu
przestępstwa, o którym mowa w art. 303 i 304 Kodeksu karnego.
W rezultacie organowi nie można postawić zarzutu naruszenia art. 7 kpa, 77 §
1 kpa i 80 kpa.
Odnosząc się zaś do ewentualnego naruszenia art. 107 § 3 kpa Sąd uznał, że
uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest nieco ogólnikowe, a organ mógł w sposób
bardziej szczegółowy opisać wyniki uzyskanych badań laboratoryjnych i ich wpływ na
ludzki organizm. Tym niemniej w ocenie Sądu nie wpływa to na prawidłowość
rozstrzygnięcia. Uchylenie bowiem decyzji wyłącznie z powodu zbyt ogólnych
rozważań i braku szczegółowego opisu wyników badań laboratoryjnych w jej
uzasadnieniu, w sytuacji włączenia wyników tych badań do akt postępowania
administracyjnego, byłoby niecelowe i w istocie naruszałoby art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c"
ppsa, gdyż prowadziłoby do wydania przez organ tożsamej decyzji, lecz zawierającej
obszerniejsze uzasadnienie.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 ppsa należało orzec jak w sentencji
wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło