VII SA/Wa 301/22

WyrokWSA w Warszawie2022-03-21

Skład orzekający: Tomasz Janeczko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że wnioskodawcy nie dowiedzieli się o decyzji o warunkach zabudowy w terminie umożliwiającym złożenie wniosku o wznowienie postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, ponieważ organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, dowolnie oceniając materiał dowodowy. Organ pierwszej instancji błędnie przyjął, że wnioskodawcy mogli i powinni dowiedzieć się o decyzji o warunkach zabudowy z tablicy informacyjnej przy budowie, podczas gdy przepisy nie nakładały takiego obowiązku, a sama tablica zawierała informacje jedynie o pozwoleniu na budowę. Ponadto, brak było dowodów na to, że inwestor informował wnioskodawców o decyzji o warunkach zabudowy.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy złożyli wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną ustalającą warunki zabudowy, twierdząc, że dowiedzieli się o niej dopiero w lutym 2020 r. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że wnioskodawcy dowiedzieli się o niej wcześniej, prawdopodobnie we wrześniu 2019 r., z tablicy informacyjnej przy budowie lub rozmów z inwestorem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że organ pierwszej instancji nie wykazał, kiedy wnioskodawcy faktycznie dowiedzieli się o decyzji. Strony postępowania (inwestorzy) wniosły sprzeciw od decyzji SKO do WSA, zarzucając bezpodstawne uchylenie decyzji organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Janeczko, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 marca 2022 r. sprawy ze sprzeciwu Z. I. i C. I. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2022 r. znak [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej oddala sprzeciw Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] ( dalej: "SKO", "Kolegium", "organ odwoławczy") decyzją z dnia [...] stycznia 2022 r. [...] działając na podstawie art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735, dalej: "k.p.a."), art. 39 ust. 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2021 r., poz. 1372, ze zm.) oraz art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2018 r., poz. 570), po rozpatrzeniu odwołania [...] od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] ( dalej: "organ I instancji) nr [...] z dnia [...] października 2021 r. odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce o nr ew. [...] położonej w obr. [...] przy ul. [...] w [...], orzekło na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 148 § 2 k.p.a. o uchyleniu w całości zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że Zarząd Dzielnicy [...] decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r., wydaną na wniosek [...], prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] ( dalej: "inwestor), ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce o nr ew. [...] położonej w obr. [...] przy ul. [...] w [...]. Decyzja ta, jak wynika z jej rozdzielnika, została skierowana jedynie do wnioskodawcy oraz [...]. Wnioskiem z dnia 10 marca 2020 r. [...] ( dalej: "wnioskodawcy", "odwołujący") wystąpili o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ww. decyzją ostateczną. Wnioskodawcy podnieśli, że bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu, a o decyzji dowiedzieli w dniu [...] lutego 2020 r., w wyniku złożonego przez nich w dn. 28 stycznia 2020 r. wniosku o wydanie kopii dokumentów w trybie dostępu do informacji publicznej. Do wniosku załączono m.in. kopię pisma Burmistrza Dzielnicy [...] z dnia [...] lutego 2020 r., przy którym w odpowiedzi na pismo wnioskodawców "w sprawie wydania kopii dokumentów związanych z budową budynków wielorodzinnych przy ul. [...]" przekazano m.in. kopię decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r. Decyzją nr [...] z dnia [...] października 2021 r. Zarząd Dzielnicy [...] odmówił uchylenia przedmiotowej decyzji ostatecznej. Zarząd podniósł, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], rozpatrując zażalenie inwestora na postanowienie w przedmiocie wznowienia postępowania w niniejszej sprawie wskazało, że "w jego ocenie 30-dniowy termin na wniesienie podania o wznowienie postępowania określony w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. nie został przez stronę dotrzymany (...). Państwo [...] w listopadzie 2018 r. otrzymali decyzję o pozwoleniu na rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce przy ul. [...] w [...]. Również w listopadzie 2018 r. została wydana decyzja o warunkach zabudowy inwestycji na ww. działce (...).[...] mieszkają w sąsiedztwie działki, której dotyczy postępowanie. Budowa na działce rozpoczęła się we wrześniu 2019 r. Zgodnie z obowiązującym prawem, na terenie budowy w miejscu widocznym od strony drogi publicznej lub dojazdu do takiej drogi, na wysokości umożliwiającej jej odczytanie, została umieszczona tablica informacyjna. Na tablicy podana została informacja o numerze i dacie wydania pozwolenia na budowę. Warunki zabudowy to jeden z podstawowych dokumentów niezbędnych do rozpoczęcia budowy inwestycji na terenie bez planu miejscowego - bez niego niemożliwe jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Tym samym należało przyjąć, że skoro wnioskodawcy maksymalnie we wrześniu 2019 r. dowiedzieli się o decyzji o pozwoleniu na budowę, to najpóźniej w tej samej dacie dowiedzieli się o decyzji o warunkach zabudowy. Zatem od września 2019 r. powinien być liczony miesięczny termin na złożenie podania o wznowienie postępowania. Również, jak wynika z pisma inwestora, wielokrotnie rozmawiał on z Państwem [...] na temat inwestycji i informował o wydanej decyzji o warunkach zabudowy (...). Tym samym, biorąc pod uwagę wskazane przez organ II instancji fakty, Zarząd Dzielnicy [...] stwierdził, że wnioskodawcy (...) nie udowodnili, że datą, w której dowiedzieli się o decyzji był [...] luty 2020 r.". [...] złożyli odwołanie od powyższej decyzji, podtrzymując twierdzenie, że o wydaniu decyzji ostatecznej dowiedzieli się w dniu [...] lutego 2020 r. Zaprzeczyli, że widzieli na terenie budowy tablicę informacyjną, nie wspominając już o zapoznaniu się z jej treścią. Ich zdaniem, z takiej tablicy mogliby uzyskać co najwyżej informację na temat wydanego pozwolenia na budowę, a nie decyzji ustalającej warunki zabudowy. Odwołujący zaprzeczyli również, że mieli prowadzić z inwestorem rozmowy na temat realizowanej przezeń inwestycji. Kolegium dalej wskazało, że stosownie do art. 148 § 2 k.p.a. - termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Zdaniem Kolegium, brak jest podstaw do podważenia twierdzeń odwołujących, że o decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r. dowiedzieli się w dniu [...] lutego 2020 r., kiedy to kopia decyzji została im doręczona w trybie dostępu do informacji publicznej. Podstaw do podważenia twierdzeń odwołujących nie dają w szczególności wyniki postępowania wyjaśniającego, poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji. Po pierwsze, z przedłożonych przez organ pierwszej instancji akt niniejszej sprawy nie wynika, że faktycznie na terenie realizowanej inwestycji zamieszczona została tablica informacyjna, wymagana przepisami prawa budowlanego. Fakt, że obowiązek zamieszczenia takiej tablicy obciąża inwestora, nie wystarcza do stwierdzenia, że inwestor z obowiązku takiego faktycznie się wywiązał. Ponadto nawet gdyby przyjąć, że faktycznie tablica taka została przez inwestora zgodnie z wymaganiami umieszczona, to, na co słusznie zwracają uwagę odwołujący, zawierałaby co najwyżej informację o wydaniu pozwolenia na budowę. Obowiązujące regulacje nie nakładają na inwestora obowiązku zamieszczania na takiej tablicy informacji na temat wydanej decyzji o warunkach zabudowy. Okoliczność, że - w przypadku braku planu miejscowego dla terenu inwestycji - pozwolenie na budowę musiałoby zostać poprzedzone ustaleniem w drodze odrębnej decyzji administracyjnej warunków zabudowy, nie wystarcza, zdaniem Kolegium, do uznania, że wraz z uzyskaniem wiedzy o wydaniu pozwolenia na budowę uzyskuje się wiedzę o wydaniu decyzji w przedmiocie warunków zabudowy. Wiedza na temat obowiązujących procedur administracyjnych nie jest wiedzą powszechną, nie wszyscy mają obowiązek ją posiadać, a co za tym idzie - jej brak nie może pociągać za sobą negatywnych konsekwencji dla zainteresowanych, a takie negatywne konsekwencje próbuje wyciągnąć wobec wnioskodawców organ pierwszej instancji. Po drugie, brak jest jakiegokolwiek dowodu na to, że inwestor faktycznie informował odwołujących o wydaniu na jego rzecz decyzji ustalającej warunki zabudowy, a w szczególności - by odwołujący tą drogą uzyskali wiedzę na temat decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r. Ciężar dowodu w tym przypadku, podobnie jak w przypadku twierdzeń o tablicy informacyjnej, spoczywał na organie pierwszej instancji. Zarząd Dzielnicy [...] obowiązkowi temu nie sprostał. Kolegium podkreśliło, że organ pierwszej instancji przywołał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przytoczone w postanowieniu Kolegium z dnia [...] października 2020 r. (sygn. akt [...]) stanowisko składających zażalenie [...] co do dotrzymania przez odwołujących terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, błędnie przypisując je Kolegium. Tymczasem Kolegium w ogóle stanowiska w tej kwestii nie zajęło, ograniczając swe rozstrzygnięcie do stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia, stosownie do art. 134 k.p.a. Jak wynika z przedstawionych powyżej okoliczności, zdaniem Kolegium, [...] dowiedzieli się o decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r., w dniu [...] lutego 2020 r. Jeśli, zdaniem organu I instancji, odwołujący uzyskali wiedzę na jej temat w innej dacie, okoliczność ta powinna zostać należycie udokumentowana w aktach sprawy. Nie wystarcza w tym przypadku uprawdopodobnienie, konieczne jest wykazanie, że faktycznie do uzyskania wiedzy na temat decyzji doszło w dacie innej niż wskazywana przez wnioskodawców. W sytuacji, gdy wniosek o wznowienie postępowania został złożony w dniu 10 marca 2020 r., termin, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a., został dotrzymany. Z tych względów Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, decyzja ta bowiem została, wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Kolegium wskazało w szczególności, by stosownie do art. 149 § 2 k.p.a., organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, kończąc je jedną z decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 i 2 k.p.a. Sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję złożyli [...] ( dalej: "skarżący"). Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735) przez bezpodstawne uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi, pomimo braku przesłanek do zastosowania powołanego przepisu, bowiem decyzja organu pierwszej instancji nie była obarczona uchybieniami wytkniętymi przez organ odwoławczy - organ pierwszej instancji ustalił kompleksowo stan faktyczny sprawy. Mając na względzie wskazany zarzut, wniesiono o: 1) uchylenie w całości zaskarżonej decyzji; 2) zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. Zdaniem skarżących, rozpoznając odwołanie, organ drugiej instancji wadliwie wydał decyzję kasatoryjną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., bowiem organ pierwszej instancji, prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, dokonując następnie oceny, jaką datę należy uznać za datę dowiedzenia się przez [...] o decyzji. O zamieszczeniu tablicy informacyjnej i rozmowach inwestorów z wnioskodawcami na temat decyzji o warunkach zabudowy organ pierwszej instancji dowiedział się ze stanowiska [...]. Zdaniem skarżących, nie może być tak, że twierdzenia stron postępowania nie będą miały w postępowaniu żadnego znaczenia. Organ musi je jedynie - jak miało to miejsce w tym przypadku - poddać poprawnej ocenie. Zgodnie z art. 7 k.p.a. Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Opierając się właśnie na doświadczeniu życiowym, Zarząd Dzielnicy [...] dokonał analizy zebranych dowodów. Jeśli nawet można mówić o jakichś występujących w sprawie wątpliwościach (choć w ocenie skarżących takowe nie występowały), organ drugiej instancji mógł je wyeliminować, przeprowadzając uzupełniające postępowanie dowodowe w trybie art. 136 k.p.a. Skarżący zdają sobie sprawę, że zakres kontroli decyzji wydanej w trybie art. 138 § 2 k.p.a. określony został w art. 64e p.p.s.a., a zgodnie z tym przepisem, rozpoznając sprzeciw od decyzji, Sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Sprzeciw nie jest zatem środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji. Niemniej jednak podkreślili, że analogiczna sytuacja pod względem wznowienia postępowania miała miejsce także w zakresie decyzji o pozwoleniu na budowę wydanej co do przedmiotowej inwestycji. W tamtym postępowaniu [...] także złożyli wniosek o wznowienie postępowania w tej samej dacie na tych samych podstawach faktycznych i prawnych. W sprawie zostały zebrane te same dowody. Na ich podstawie - w związku ze stwierdzeniem przekroczenia przez wnioskujących jednomiesięcznego terminu na złożenie wniosku o wznowienie postępowania - najpierw Prezydent [...] decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2021 r., znak: [...].[...], umorzył w całości postępowanie wznowieniowe, a następnie Wojewoda [...] decyzją nr [...] z dnia [...] września 2021 r., znak: [...] utrzymał decyzję Prezydenta w mocy. Fakt, że w jednej ze spraw, opierając się o identyczne dowody, Organy obu instancji uznały, że miesięczny termin został uchybiony przez wnioskodawców, a w drugiej - analogicznej - Organ drugiej instancji zwraca sprawę do ponownego rozpoznania jako nie w pełni wyjaśnioną prowadzi do poderwania zaufania obywatela do organów administracji publicznej, a tym samym stanowi obrazę art. 8 k.p.a. W ocenie skarżących, wobec podniesionych okoliczności, sprzeciw zasługuje na uwzględnienie. Organ w odpowiedzi na sprzeciw, podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jego oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Wniesiony sprzeciw nie jest w ocenie Sądu zasadny. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja SKO w [...] z dnia [...] stycznia 2022 r., wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., od której skarżący [...] wnieśli sprzeciw, uregulowany w art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a."). Decyzja objęta sprzeciwem, zapadła po rozpatrzeniu odwołania [...] od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z dnia [...] października 2021 r. odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce o nr ew. [...] położonej w obr. [...] przy ul. [...] w [...]. Zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. W art. 64e p.p.s.a., ustawodawca określił granice kontroli takiej decyzji przez Sąd, stanowiąc że rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia się jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej ( określonych w art. 138 § 2 k.p.a.). Spod kontroli sądowej sprawowanej w tym trybie, wyłączona została możliwość oceny prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Sąd nie ocenia bowiem istoty sprawy, lecz bada, czy w konkretnych jej realiach, organ drugiej instancji zasadnie skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od merytorycznej oceny sprawy. Ratio legis kontroli decyzji kasacyjnej leży bowiem w wyeliminowaniu z praktyki organów odwoławczych tych przypadków, w których odesłanie sprawy do I instancji jest nieuzasadnione i przedłuża w sposób nieuprawniony całe postępowanie. Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Użycie w analizowanym przepisie spójnika "a" oznacza, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, aczkolwiek jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą; niezbędne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Termin "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy mający istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie", wymaga interpretacji na tle okoliczności faktycznych sprawy. Organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną w szczególności wówczas, gdy organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w całości lub prowadził postępowanie wyjaśniające, lecz nie ustalił istotnej części okoliczności faktycznych sprawy, a z uwagi na zasadę dwuinstancyjności, nie jest możliwe uzupełnienie postępowania dowodowego w oparciu o art. 136 k.p.a. Warto też wskazać, że wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej, dotyczyć powinno sytuacji wyjątkowych, bowiem stanowi wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd ocenił, że wbrew zarzutowi postawionemu w sprzeciwie, zaskarżona decyzja SKO, nie została wydana z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. W niniejszej sprawie, spełnione bowiem zostały przesłanki wskazane w tym przepisie. Zdaniem Sądu, podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, co do tego, że brak jest w niniejszej sprawie podstaw do podważenia twierdzeń odwołujących, że o decyzji organu I instancji z dnia [...] lipca 2019 r., dowiedzieli się dopiero w dniu [...] lutego 2020 r. w wyniku złożonego przez nich do Urzędu Dzielnicy [...] wniosku o wydanie kopii dokumentów w trybie dostępu do informacji publicznej. W zakresie oceny daty, w której wnioskodawcy dowiedzieli się o decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r. o warunkach zabudowy, Sąd stoi na stanowisku, że organ I instancji nie przeprowadził postepowania dowodowego zgodnie z jego podstawowymi zasadami określonymi w przepisach art. 7 k.p.a.- zasadą ustalenia prawdy obiektywnej, oraz w art. 77 § 1 k.p.a.-zasadą zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Organ bowiem oparł się w tym zakresie na błędnym założeniu, że wnioskodawcy o decyzji o warunkach zabudowy mogli i powinni się dowiedzieć z tablicy informacyjnej zamieszczonej zgodnie z wymogami Prawa budowlanego przy spornej inwestycji. Ponadto organ I instancji oparł się na nie znajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym twierdzeniach inwestorów co do przekazania wnioskodawcom wiedzy na temat decyzji o warunkach zabudowy. Jak słusznie zdaniem Sądu zauważyło Kolegium, z przedłożonych przez organ pierwszej instancji akt niniejszej sprawy nie wynika, że faktycznie na terenie realizowanej inwestycji zamieszczona została tablica informacyjna, wymagana przepisami prawa budowlanego. Należy także podzielić stanowisko organu odwoławczego, że sam wynikający z przepisów Prawa budowlanego obowiązek zamieszczenia przez inwestora takiej tablicy, nie wystarcza do stwierdzenia, że inwestor z obowiązku takiego faktycznie się wywiązał. Ponadto, czego nie dostrzegł organ I instancji, nawet gdyby przyjąć, że faktycznie tablica taka została przez inwestora zgodnie z wymaganiami umieszczona, to, zawierałaby tylko informację o pozwoleniu na budowę. Zgodnie z treścią art. 45 ust. 4 Prawa budowlanego (w brzmieniu obowiązującym w dacie rozpoczęcia robót budowlanych przez inwestora a więc we wrześniu 2019 r. ), Minister właściwy do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa określi, w drodze rozporządzenia, sposób prowadzenia dzienników budowy, montażu i rozbiórki oraz osoby upoważnione do dokonywania w nich wpisów, a także dane, jakie powinna zawierać tablica informacyjna oraz ogłoszenie zawierające dane dotyczące bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. 5. W rozporządzeniu, o którym mowa w ust. 4, określa się w szczególności: 1) kształt i wymiary tablicy informacyjnej oraz napisów na niej umieszczonych; 2) formę ogłoszenia; 3) miejsce umieszczenia tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia; 4) zakres danych osobowych uczestników procesu budowlanego i pełnionych przez nich funkcji w dziedzinie bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia; 5) informacje dotyczące decyzji o pozwoleniu na budowę; 6) informacje dotyczące podmiotów wykonujących roboty budowlane, w tym imię lub imiona i nazwisko lub nazwę i adres; 7) przewidywane terminy rozpoczęcia i zakończenia wykonywania robót budowlanych oraz maksymalną liczbę pracowników zatrudnionych na budowie; 8) informacje dotyczące telefonów alarmowych. Zgodnie zaś z treścią § 13 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia ( Dz.U.2018.963 t.j. z dnia 2018.05.22), obowiązującego do dnia 19 września 2021 r., tablica informacyjna zawiera: 1) określenie rodzaju robót budowlanych oraz adres prowadzenia tych robót; 2) numer pozwolenia na budowę albo numer zgłoszenia oraz nazwę, adres i numer telefonu właściwego organu nadzoru budowlanego; 3) imię i nazwisko lub nazwę (firmę), adres oraz numer telefonu inwestora; 4) imię i nazwisko lub nazwę (firmę), adres i numer telefonu wykonawcy lub wykonawców robót budowlanych; 5) imiona, nazwiska, adresy i numery telefonów: a) kierownika budowy, b) kierowników robót, c) inspektora nadzoru inwestorskiego, d) projektantów; 6) numery telefonów alarmowych Policji, straży pożarnej, pogotowia; 7) numer telefonu okręgowego inspektora pracy Zatem przepisy obowiązujące w dacie rozpoczęcia robot przez inwestora, nie przewidywały, obowiązku zamieszczania na tablicy jakiejkolwiek informacji na temat wydanej decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto Kolegium słusznie w ocenie Sądu uznało również, że okoliczność, że w przypadku braku planu miejscowego dla terenu inwestycji, pozwolenie na budowę musiałoby zostać poprzedzone ustaleniem w drodze odrębnej decyzji administracyjnej warunków zabudowy, nie wystarcza do uznania, że wraz z uzyskaniem wiedzy o wydaniu pozwolenia na budowę, uzyskuje się wiedzę o wydaniu decyzji w przedmiocie warunków zabudowy. Kolegium słusznie oceniło, że wiedza na temat obowiązujących procedur administracyjnych, nie jest wiedzą powszechną, nie wszyscy mają obowiązek ją posiadać, a co za tym idzie - jej brak nie może pociągać za sobą negatywnych konsekwencji dla zainteresowanych. Taka właśnie ocena organu odwoławczego, jest wbrew argumentacji zawartej w sprzeciwie zgodna zasadami prawidłowego rozumowania wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Sprzeczne natomiast z powyższymi zasadami, było przyjęte przez organ I instancji, dowolne i nie wynikające z materiału dowodowego założenie o wiedzy wnioskodawców, co do konieczności uzyskania przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy. Skutkowało to błędnym ustaleniem organu I instancji, że wnioskodawcy z chwilą rozpoczęcia robót a więc we wrześniu 2019 r., dowiedzieli się z tablicy informacyjnej o decyzji o pozwoleniu na budowę, a zatem w tej samej dacie powzięli również wiedzę o decyzji o warunkach zabudowy. Sąd podziela również ocenę organu odwoławczego, że brak jest w aktach sprawy jakiegokolwiek dowodu na to, że inwestor faktycznie informował wnioskodawców o wydaniu na jego rzecz decyzji ustalającej warunki zabudowy, a w szczególności – by wnioskodawcy tą drogą uzyskali wiedzę na temat decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r., pozwalającą im na sformułowanie wniosku o wznowienie postępowania. Podsumować zatem należy, że organ I instancji naruszył wspomniane wyżej przepisy postepowania, poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. Spełniona zatem została przesłanka wydania decyzji z naruszeniem przepisów postępowania. Kolegium zasadnie wskazało na konieczność przeprowadzenia przez organ I instancji, stosownie do art. 149 § 2 k.p.a., postępowania co do przyczyn wznowienia oraz rozstrzygnięcia istoty sprawy i zakończenia go jedną z decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 i 2 k.p.a. Nie może zatem budzić wątpliwości, że organ odwoławczy wyraźnie wskazał, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy zaś jej zakres konieczny do wyjaśnienia, ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Konieczność przeprowadzenia postepowania co do przyczyn wznowienia, nie pozwala na zastosowanie regulacji przewidzianej w art. 136 k.p.a. Zakres postępowania koniecznego do przeprowadzenia, zdecydowanie w ocenie Sądu wykracza poza ramy postępowania dowodowego organu odwoławczego. Skutkowało by to bowiem w istocie, przeprowadzeniem postępowania dowodowego w całości, co z kolei naruszałoby zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. ( por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 lutego 2020 r., sygn. akt III SA/Kr 111/20, LEX nr 2783966 ). Nie może zostać uwzględniona, zaprezentowana w sprzeciwie argumentacja, dotycząca wznowienia postępowania w zakresie decyzji o pozwoleniu na budowę wydanej co do przedmiotowej inwestycji. Wskazać bowiem należy, że zasada wyrażona w art. 8 § 2 k.p.a., nie oznacza, że organ administracji, dostrzegając podobieństwo załatwianej sprawy do spraw załatwianych wcześniej, zawsze musi wydać decyzję analogiczną do decyzji wydanych wcześniej. Jak trafnie wskazał NSA w wyroku z 16 października 2020 r. , sygn. akt II OSK 2301/19, LEX nr 3180008, organ nie może odstąpić od utrwalonej praktyki wyłącznie w celu załatwienia jednej sprawy, a równocześnie kontynuować tę praktykę w innych sprawach o takim samym stanie faktycznym i prawnym. Jeżeli natomiast istnieją uzasadnione przyczyny dla odmiennego załatwienia jednej sprawy, to istnienie owych uzasadnionych przyczyn wskazuje na odmienność stanu faktycznego lub prawnego takiej sprawy, co organ powinien wyjaśnić. Nie można wówczas mówić o związaniu ustaloną praktyką załatwiania spraw przez organ, skoro ta praktyka dotyczy spraw o podobnym, ale jednak nie tożsamym stanie faktycznym i prawnym. Odnosząc to do argumentów podnoszonych w sprzeciwie, wskazać należy, że sprawa dotycząca decyzji o pozwoleniu na budowę, nie była oparta była na identycznych dowodach jak sprawa niniejsza. Przede wszystkim w oparciu o wspomniane wyżej przepisy, jak też fakt rozpoczęcia robót budowlanych, inaczej należało oceniać możliwość oraz termin dowiedzenia się przez wnioskodawców o decyzji o pozwoleniu na budowę. Z powyższych przyczyn, działając na zasadzie art. 151a § 2 p.p.s.a. Sąd oddalił sprzeciw, uznając stanowisko w nim wyrażone za nieuzasadnione.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło