VII SA/Wa 527/14
WyrokWSA w Warszawie2015-01-13
Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Ewa Machlejd, Małgorzata Miron
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe w sprawie samowolnie wybudowanego gołębnika, naruszając zasady czynnego udziału stron w postępowaniu i zasady prawdy obiektywnej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji naruszył przepisy postępowania, w szczególności zasady czynnego udziału stron (art. 10 § 1 k.p.a.) i prawidłowego przeprowadzenia dowodów (art. 79 § 1 k.p.a.), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ nie wyczerpał wszystkich środków dowodowych i nie ocenił materiału zdjęciowego przedstawionego przez stronę, naruszając tym samym art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego gołębnika. Organ I instancji wydał decyzję nakazującą rozbiórkę, którą utrzymał w mocy organ II instancji. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak prawidłowego zawiadomienia o czynnościach dowodowych i niewyczerpanie materiału dowodowego. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z powodu naruszeń proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję; stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. S. kwotę 760 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Ostrowska, , Sędzia WSA Ewa Machlejd, Sędzia WSA Małgorzata Miron (spr.), Protokolant st. ref. Karolina Kaca, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. S. kwotę 760 zł (siedemset sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...], znak: [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej [...]WINB), po ponownym rozpatrzeniu odwołania S. S. oraz odwołania A. S., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej PINB) w [...] z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...], nakazującą T. S., A. S. oraz G. i S. S. rozbiórkę wolnostojącego gołębnika drewnianego zlokalizowanego na działce nr ew. [...] przy ul. [...] w [...], wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 10 października 2007 r. do PINB w [...] wpłynęło pismo K. i T. O. oraz R. K. dotyczące wszczęcia postępowania w sprawie samowolnie postawionej szopy (gołębnika), na działce przy ul. [...] w [...].
W związku z powyższym pismem z dnia 12 listopada 2007 r. zawiadomiono skarżących i współwłaścicieli działki nr ew. [...]położonej przy ul. [...] w [...] T. S., A. S. oraz G. i S. S. o terminie kontroli, wyznaczonej dnia 27 listopada 2007 r.
Czynności kontrolne nie doszły do skutku z powodu nieobecności współwłaścicieli wyżej wymienionej działki, na której znajduje się zaskarżony obiekt budowlany.
Ponownie pismem z dnia 27 grudnia 2007 r. zawiadomiono strony o terminie kontroli, wyznaczonej tym razem na dzień 25 stycznia 2008 r.
Przed wyznaczoną kontrolą dnia 22 stycznia 2008 r. wpłynął wniosek G. i S. S. o zaniechanie czynności i o wyznaczenie nowego terminu kontroli.
Organ po bezskutecznej kolejnej kontroli, pismem z dnia 30 stycznia 2008 r. wszczął postępowanie administracyjne i zgodnie z art. 79 k.p.a. poinformował strony o terminie oględzin, wyznaczonych na dzień 29 lutego 2008 r.
Tym razem z wnioskiem o wyznaczenie nowego terminu oględzin zaskarżonego gołębnika wystąpił A. S., który otrzymał zawiadomienie dnia 18 lutego 2008 r. (zwrotne potwierdzenie w aktach sprawy).
W związku z kolejnym zawiadomieniem organu z dnia 20 marca 2008 r. S. S. ponownie w piśmie z dnia 9 kwietnia 2008 r. wniósł o wyznaczenie nowego terminu kontroli. Wyznaczone przez organ w dniu 16 kwietnia 2008 r. kolejne oględziny gołębnika i tym razem nie doszły do skutku, z powodu nieobecności współwłaścicieli i braku możliwości dostępu do przedmiotu oględzin (teren działki wygrodzony i zamknięty).
Również kolejne zawiadomienia organu z dnia 2 maja 2008 r., 2 lipca 2008 r., 8 sierpnia 2008 r. oraz wezwania z dnia 2 lutego 2009 r., 31 marca 2009 r. nie doprowadziły do skutecznych oględzin, mających na celu ustalenie stanu faktycznego i prawnego powstałej zabudowy gołębnika.
W dniu [...] czerwca 2009 r. organ przeprowadził rozprawę administracyjną, o której skutecznie poinformował strony postępowania. Przesłuchana w charakterze strony R. K., współwłaścicielka działki nr ew. [...], przy ul. [...] w [...] zeznała, iż obiekt ten jako stara szopa, w całości został przywieziony na działkę w 1997 r., który następnie nadbudowano i przeznaczono do hodowli gołębi. Wskazała, że gołębnik ten postawił A. S., który na bieżąco zajmuje się hodowlą gołębi. Strona z racji uciążliwości hodowli gołębi (zanieczyszczony odchodami zwierzęcymi teren działki i dachy istniejących budynków, przykre zapachy, itp.) domagała się rozbiórki samowolnie postawionego gołębnika na działce nr ew. [...] przy ul. [...] w [...]. Z kolei K. O. zeznała, iż po nabyciu nieruchomości w całości w 1997 r. przez Z. M. i S. S., syn Z.M. A. S. przywiózł na działkę starą niską szopę, którą następnie podwyższył, obił blachą i przeznaczył do hodowli znacznej ilości gołębi. Gołębnik powstał na przełomie 1997-1998 r. Wnioskodawczyni domagała się jego rozbiórki z uwagi na uciążliwości powodowane hodowlą gołębi. Biorąca udział w rozprawie Z. B. również zeznała, iż gołębnik został przywieziony i postawiony na przedmiotowej działce przez A. S. w 1997 r. czyli w dacie nabycia przez jego matkę Z. M. i jego brata S. S. wyżej wymienionej nieruchomości. Strona również domagała się rozbiórki gołębnika wskazując na uciążliwości powodowane hodowlą gołębi. Współwłaściciele działki nr [...] G. i S. S., A. S. oraz T. S. nie uczestniczyli w rozprawie.
Burmistrz Gminy [...] pismem z dnia 7 lipca 2009 r. poinformował, iż od 1973 r. do 31 grudnia 1990 r. w rejestrach pozwoleń na budowę nie odnaleziono pozwolenia na budowę gołębnika czy innego rodzaju obiektu budowlanego w miejscu zlokalizowanego gołębnika, na działce nr ew. [...] położonej w [...] przy ul. [...], stanowiącej współwłasność T. S., A. S. oraz G. i S. S.
W sprawie tej przesłano również wyrys i wypis z miejscowego ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...], uchwalonego uchwałą Nr [...] [...] z dnia [...] października 1989 r. (Dz. Urz. Woj. [...] Nr [...], poz[...].), który obowiązywał do dnia 31 grudnia 2002 r. Zgodnie z postanowieniami tegoż planu, działka nr ew. [...] położona w [...] przy ul. [...], znajduje się na terenie oznaczonym symbolem MN. Wiodącą funkcją jednostki jest funkcja mieszkaniowa. Istniejąca zabudowa jednorodzinna o niskiej intensywności, może ulegać adaptacji i uzupełnieniu. Dopuszcza się lokalizację nieuciążliwych usług i handlu w parterach budynków wzdłuż ul. [...] oraz ul. [...] na wysokości Placu [...]. Natomiast z pisma Starostwa Powiatowego w [...] z dnia [...] lipca 2009 r. wynika, iż w okresie funkcjonowania zarówno Urzędu Rejonowego w [...] i Starostwa Powiatowego (od 1990 r. do dnia wystosowania niniejszego pisma) nie udzielono pozwolenia na budowę gołębnika ani innego obiektu, usytuowanego w tym samym miejscu, na działce nr ew. [...] położonej w [...] przy ul. [...], stanowiącej współwłasność wyżej wymienionych osób.
Organ ponownie pismem z dnia 28 lipca 2009 r. zawiadomił S. S. będącego jednocześnie pełnomocnikiem A. S., T. S. i G. S. o terminie oględzin, wyznaczonych po raz kolejny na dzień 25 sierpnia 2009 r.
Pomimo skutecznego zawiadomienia S. S. nie brał w nich udziału. Jednakże oględzin gołębnika dokonano, co było możliwe z terenu działki sąsiedniej nr [...], przy granicy której znajduje się przedmiot sporu. W wyniku tych oględzin ustalono: obiekt wolnostojący, drewniany, obity z zewnątrz kawałkami papy i blachy z dachem jednospadowym krytym papą skierowanym na własną działkę. W jego ścianie szczytowej i na dachu zainstalowano metalową klatkę na gołębie. Obiekt posadowiony na gruncie o wymiarach zewnętrznych ok. 4, 50 m/2, 05 m i wysokości ok. 3, 30 m w części wyższej, usytuowany w odległości ok. 0, 68 m od istniejącego ogrodzenia między działką sąsiednią nr ew. [...] oraz w odległości ok. 7,14 m od ogrodzenia działki K. i T. O. W obiekcie tym znajdowały się gołębie. Ponadto K. O. i R. K. obecne przy oględzinach podtrzymały swoje stanowisko, co do daty powstania obiektu, tj. 1997-1998 r.
Pismem z dnia 26 sierpnia 2009 r. poinformowano strony, zgodnie z przepisami art. 10 w zw. z art. 7 i 77 k.p.a. o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w przedmiotowej sprawie.
Współwłaściciele nie przedłożyli jakichkolwiek dokumentów oraz nie zajęli stanowiska w tym przedmiocie.
Decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał T. S., A. S., G. i S. S. rozbiórkę wolnostojącego gołębnika drewnianego na działce nr ew. [...], położonej przy ul. [...] w [...], powiat [...], wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w celu wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotu sprawy, wszelkimi dostępnymi środkami przewidzianymi prawem podjął szereg czynności procesowych, o czym świadczy obszerny materiał dowodowy zebrany w tej sprawie. Zauważył, że za bezzasadną odmowę udziału w czynnościach urzędowych nałożono na strony kary grzywny w myśl art. 88 k.p.a. a współwłaściciele na każdym etapie postępowania odmawiali swojego udziału w prowadzonych czynnościach urzędowych, nie stawiając się na wezwania organu, które w sposób skuteczny i udokumentowany niejednokrotnie zostały im doręczone.
PINB stwierdził, że w oparciu o zeznania stron ustalono, iż sporny obiekt powstał na przełomie 1997-1998 r. Z treści przywołanego pisma Starostwa Powiatowego w [...] i pisma Burmistrza Miasta i Gminy [...] – jak zauważył - wynika, że na gołębnik czy ewentualnie innego rodzaju obiekt w tym samym miejscu nie zostało wydane pozwolenie na budowę.
Organ wskazał, że nie jest istotne, kto faktycznie postawił sporny obiekt budowlany; zgodnie bowiem z ogólnie przyjętą linią orzecznictwa sądowo-administracyjnego osoby dysponujące prawem własności nieruchomości posiadają prawa i obowiązki wiążące się z tą nieruchomością i do nich powinny być kierowane wszelkie rozstrzygnięcia usunięcia skutków samowoli budowlanej na tej nieruchomości.
Zdaniem organu, dokonując zatem analizy materiału dowodowego, należy przyjąć, iż kwestionowany obiekt powstał samowolnie, bez wymaganego pozwolenia na budowę w latach 1997-1998, do którego mają zastosowanie przepisy art. 48 Prawa budowlanego. Wskazał, że wybudowanie gołębnika bez pozwolenia na budowę stanowi naruszenie art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego. Powołując się na orzecznictwo sadów administracyjnych stwierdził, że takie roboty jak ustawienie gotowego obiektu na nieruchomości stanowią w rozumieniu Prawa budowlanego roboty budowlane (art. 3 pkt 7). Gołębnika nie można traktować jako obiektu gospodarczego związanego z produkcją rolną, jak też jako obiektu małej architektury.
Dalej PINB zauważył, że obecnie obowiązujące przepisy art. 48 dopuszczają możliwość legalizacji samowoli budowlanej, po spełnieniu warunków określonych w art. 48 ust. 2, tj. jeżeli budowa:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
Wyjaśnił, że w trybie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, na mocy postanowienia z dnia [...] września 2009 r. nr [...], zobowiązał zatem współwłaścicieli działki nr ew. [...] przy ul. [...] w [...] do przedstawienia, w terminie do dnia 31 stycznia 2010 r., określonych prawem dokumentów, tj. zaświadczenia Burmistrza Gminy [...] o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu - w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnym wraz z zaświadczeniem o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego, aktualnego na dzień opracowania projektu, a także oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Podniósł, że pomimo upływu terminu, zobowiązani nie wykonali obowiązku nałożonego na mocy wyżej wymienionego postanowienia PINB w [...], a zgodnie z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego "w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1, który stanowi, że "właściwy organ nakazuje z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórką obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Stwierdził, że w tym stanie rzeczy postanowił jak w sentencji.
Odwołanie od powyższej decyzji PINB nr [...] w ustawowym terminie złożył A. S. i S. S.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...]września 2010 r. nr [...] utrzymał w mocy tamtą decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 2303/10 uchylił w całości powyższe rozstrzygnięcie organu wojewódzkiego.
Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej [...]WINB, wyrokiem z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2188/11 oddalił skargę na wyżej wskazany wyrok.
W związku z powyższym [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podjął szereg czynności dowodowych w celu ustalenia daty powstania przedmiotowego gołębnika. Przede wszystkim postanowieniami z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] i z dnia [...] września 2013 r. nr [...] zlecił organowi I instancji przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego. Ponadto prowadził korespondencję z Sądem Rejonowym w [...] (pisma z dnia 18 czerwca 2013 r. i z dnia 30 lipca 2013 r.), Starostwem Powiatowym w [...] (pisma z dnia 18 czerwca 2013 r., z dnia 12 lipca 2013 r., z dnia 20 listopada 2013 r. i z dnia 13 grudnia 2013 r.) oraz wystąpił do Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej z wnioskiem o przesłanie zdjęć satelitarnych dla przedmiotowej działki (pismo z dnia 18 czerwca 2013 r., korespondencja mailowa).
Decyzją z dnia [...]stycznia 2014 r. nr [...], [...]Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję PINB w [...] z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...].
W swoim rozstrzygnięciu organ wskazał, że kompetencje organu odwoławczego obejmują zarówno korygowanie wad prawnych decyzji organu pierwszej instancji, polegających na niewłaściwym zastosowaniu przepisu prawa materialnego, bądź postępowania administracyjnego, jak i wad polegających na niewłaściwej ocenie okoliczności faktycznych.
Stwierdził, że odwołanie S. S. oraz odwołanie A. S. nie są zasadne, przywołując następnie szereg argumentów na poparcie swojego stanowiska.
Na początek zauważył, iż materiał dowodowy zebrany w trakcie postępowania administracyjnego, uzupełniony po wyroku WSA w Warszawie z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 2303/10, jest obszerny a [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego rozstrzygając sprawę w sposób wyczerpujący rozpatrzył cały materiał dowodowy. Wskazał, że akta tej sprawy zostały rozszerzone przede wszystkim o zdjęcia satelitarne dla przedmiotowej nieruchomości z 1979 i 1997 r., korespondencję z Sądem Rejonowym w [...] (pisma z dnia 18 czerwca 2013 r. i z dnia 30 lipca 2013 r.) oraz Starostwem Powiatowym w [...] (pisma z dnia 18 czerwca 2013 r. i z dnia 12 lipca 2013 r. oraz z dnia 20 listopada 2013 r. i z dnia 13 grudnia 2013 r.). Nadmienił, że organy nadzoru budowlanego również podejmowały czynności we własnym zakresie w celu dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego sprawy. Przede wszystkim – jak zauważył [...]WINB - zlecił on organowi I instancji przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego poprzez przeprowadzenie dodatkowych oględzin (postanowienie z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...], kopia protokołu z kontroli z dnia 17 lipca 2013 r., kopia protokołu z przesłuchania świadka z dnia 10 lipca 2013 r.) oraz przesłuchanie A. Ż. w charakterze świadka (postanowienie z dnia [...] września 2013 r. nr [...], protokół z przesłuchania świadka z dnia 6 listopada 2013 r.).
W związku z powyższym - w ocenie [...]WINB - nie można zarzucić organom nadzoru budowlanego naruszenia art. 7 i 77 k.p.a., które stanowią, że organy stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz że organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Wskazał, że m.in. w celu wypełnienia dyspozycji zawartych w zapadłym w niniejszej sprawie wyroku, podjęto wszelkie możliwe czynności, aby ustalić stan faktyczny sprawy, o czym – zdaniem organu - świadczą obszerne akta sprawy.
Przechodząc do merytorycznej części uzasadnienia swojej decyzji organ zauważył, iż zgodnie z art. 28 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31 tej ustawy.
W ocenie [...]WINB słusznie organ I instancji wywiódł, iż przedmiotowego gołębnika nie można traktować jako obiektu gospodarczego, czy obiektu małej architektury. Bezspornym bowiem jest – jak zauważył - iż budynek ten należy zakwalifikować jako obiekt inwentarski. Wskazał, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, nie powinno budzić wątpliwości, iż budynek gospodarczy może służyć jedynie do przechowywania przedmiotów (rzeczy). Tymczasem zwierzęta, do których zalicza się gołębie jako ptaki (...) nie są rzeczą (...) budynek gospodarczy z istoty nie służy do utrzymywania jakichkolwiek zwierząt. W konsekwencji, stwierdzić należy, iż hodowla zwierząt niezależnie od celu, jakiemu służy, nie może być prowadzona w budynku gospodarczym, przeznaczonym z istoty jedynie do przechowywania przedmiotów (rzeczy), lecz winna być prowadzona w pomieszczeniach przeznaczonych dla inwentarza żywego jako odpowiednim zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt.
Zdaniem organu uznać zatem należy, iż na realizację spornego obiektu inwestor winien uzyskać pozwolenie na budowę. Stwierdził, że obowiązek ten nie został przez inwestora spełniony, na co wskazują dowody w postaci pisma Starostwa Powiatowego w [...] z dnia 28 lipca 2009 r., jak i pisma Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 7 lipca 2009 r.
[...]WINB uznał, że mając na uwadze powyższe organ I instancji prawidłowo stwierdził, iż budowa przedmiotowego obiektu budowlanego została wykonana w warunkach samowoli budowlanej. Zauważył, iż w sprawach dotyczących samowoli budowlanej istotnym jest ustalenie daty, w której inwestor zrealizował obiekt. Ma to znaczenie – jak podkreślił - dla ustalenia przepisów prawa właściwych do zastosowania w sprawie.
Organ zauważył, że wypełniając wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 2303/10 tutejszy organ podjął wszelkie możliwe czynności w celu jednoznacznego ustalenia czasookresu wybudowania przedmiotowego gołębnika.
W ocenie organu odwoławczego organ I instancji słusznie przyjął, iż sporny obiekt powstał na przełomie lat 1997 - 1998. Podniósł, że na rozprawie administracyjnej, jaka odbyła się w dniu 29 czerwca 2009 r., poinformowani o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań K. O., Z. B. oraz R. K. zeznały w tym przedmiocie. Wskazał, iż z oświadczeń tych wynika, że sporny obiekt powstał w wyżej wskazanym okresie.
Powyższe ustalenia – jak nadmienił organ - zdają się potwierdzać także zeznania poprzedniego właściciela nieruchomości o nr ew. [...] położonej przy ul. [...] w [...] A. Ż., złożone do protokołu przesłuchania świadka z dnia 6 listopada 2013 r. [...]WINB zauważył, że świadek ten oświadczył pod rygorem odpowiedzialności karnej, iż: "Potwierdzam, że tak jak jest wskazane w akcie notarialnym sprzedałem 3 szopy przeznaczone w celach gospodarczych. Oświadczam, że nie sprzedałem nieruchomości zabudowanej gołębnikiem, tylko 3-ma szopami". Organ stwierdził, że z kolei z całości akt sprawy wynika, iż wyżej przytaczane przez A. Ż. trzy szopy to obiekty usytuowane w rogu działki w zwartej zabudowie oraz że do tych obiektów bezspornie nie zalicza się przedmiotowy gołębnik.
[...]WINB wskazał, że przesłana przy piśmie Starostwa Powiatowego w [...] z dnia 12 lipca 2013 r. mapa sytuacyjno-wysokościowa zgodna z oryginałem przyjętym do państwowego zasobu geodezyjnego w 1975 r. nr [...] nie może stanowić dowodu na stan zabudowy działki nr ew. [...] z 1975 r., gdyż - jak wynika z pisma Starostwa Powiatowego w [...] z dnia 13 grudnia 2013 r. - brak jest jakichkolwiek dokumentów archiwalnych przedstawiających stan zabudowy tej nieruchomości na rok 1975 r. Powyższe oznacza – w ocenie organu - iż wskazana mapa załączona do pisma z dnia 12 lipca 2013 r. nie przedstawia zabudowy działki nr ew. [...] jaka istniała w 1975 r., gdyż jak wskazano w wyżej wymienionym piśmie przekazano odbitkę mapy analogowej złożonej w 1976 r. i aktualizowanej na bieżąco do momentu założenia numerycznej mapy, czyli do ok. 2010 r. Wobec czego – jak stwierdził [...]WINB - brak jest możliwości wskazania na tej mapie, które aktualizacje zostały wprowadzone przed 1994 r., a które po tej dacie.
Ponadto po analizie załączonych do akt sprawy zdjęć satelitarnych z 1979 i 1997 r. oraz porównaniu ich z mapami i szkicami znajdującymi się już w materiale dowodowym organ zauważył, że można przypuszczać, iż zdjęcie z 1997 r. przedstawia faktyczny stan zabudowy przedmiotowej nieruchomości wraz z gołębnikiem. Jednak – w jego ocenie - z uwagi na niewyraźne zdjęcie satelitarne z 1979 r. nie można już jednoznacznie przesądzić na podstawie tylko tego zdjęcia, czy stan zabudowy działki nr ew. [...] jaki był w 1979 r. jest taki sam jak obecnie. Jednocześnie [...]WINB zwrócił uwagę, iż z jego mailowej korespondencji z Centralnym Ośrodkiem Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej wynika, iż tamten urząd posiada dla miejscowości [...] jedynie zdjęcia lotnicze z lat 1979 i 1996 (pomimo takiej treści maila z dnia 5 sierpnia 2013 r., udostępniono mu zdjęcie lotnicze z 1997 r., nie zaś 1996 r.).
Organ stwierdził, że w związku z tak ukształtowanym stanem faktycznym i zebranym obszernym materiałem dowodowym, w niniejszej sprawie należało uznać, iż przedmiotowy gołębnik został zrealizowany po 1994 r., co determinowało konieczność zastosowania art. 48 ustawy - Prawo budowlane.
Wyjaśnił, że zgodnie z przepisami tej ustawy w przypadku wybudowania obiektu bez wymaganego pozwolenia na budowę należy wdrożyć postępowanie legalizacyjne, jeżeli budowa zgodna jest z przepisami planistycznymi oraz nie narusza innych przepisów, w tym techniczno - budowlanych.
Zauważył, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji wszczął procedurę legalizacyjną w stosunku do przedmiotowej samowoli budowlanej i postanowieniem z dnia [...] września 2009 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, nałożył na inwestorów obowiązek przedłożenia w określonym terminie odpowiednich dokumentów określonych wyżej wskazanymi przepisami. Wskazał, że powyższe postanowienie S. S. otrzymał w dniu 27 października 2009 r. (własnoręczny podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru). Stwierdził, że inwestorzy pomimo prawidłowego doręczenia wskazanego postanowienia oraz upływu terminu wyznaczonego tym postanowieniem nie wypełnili nałożonego na nich obowiązku. Zaznaczył, że nie przedstawili oni żadnego wymaganego postanowieniem z dnia [...] września 2009 r. dokumentu, świadczącego o woli inwestorów zalegalizowania przedmiotowej samowoli budowlanej.
[...]WINB uznał, iż powiatowy organ nadzoru budowlanego zasadnie wydał decyzję o nakazie rozbiórki spornego gołębnika. Zdaniem organu przepis art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego wyraźnie bowiem wskazuje, iż w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w art. 48 ust. 3 stosuje się art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, tj. właściwy organ nakazuje w drodze decyzji rozbiórkę obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Podkreślił, iż zgodnie z najnowszym orzecznictwem sądowo- administracyjnym nie można oczekiwać od organu, aby z urzędu dążył do wyegzekwowania od strony przedłożenia wymaganych do legalizacji samowoli budowlanej dokumentów. Zauważył, że organ nie może wyręczać inwestora, który dopuścił się samowoli budowlanej, gdyż takie działania organu z urzędu byłyby zawsze pokrzywdzeniem pozostałych stron postępowania, które muszą znosić stan naruszenia ich praw.
Jednocześnie [...]WINB wskazał, iż skarżący nagminnie nie stawiali się na wezwania organu i odmawiali jakiejkolwiek współpracy z organem I instancji. Stwierdził, że strona skarżąca nie przedkładała żadnych dokumentów w trakcie postępowania oraz notorycznie nie udostępniała dowodu z oględzin. W ocenie organu skarżący wykazali się świadomą i całkowitą ignorancją dla przepisów prawa, jak również dla organów administracji publicznej, które je stosują. Podkreślił, że organ nadzoru budowlanego, a w szczególności pozostałe strony postępowania nie mogą ponosić negatywnych skutków takiego zachowania. Takie działanie strony skarżącej prowadzi – zdaniem organu - do utrudniania i przewlekłości prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego postępowania.
W związku z powyższym po ponownym rozpatrzeniu odwołania S. S. oraz odwołania A. S., [...]WINB stwierdził, że należy utrzymać w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...].
W skardze na decyzję [...]WINB z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...], skarżący A. S. zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj. art. 10 § 1, art. 79 § 2, art. 138 § 2 w związku z art. 15 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), art. 95 § 1 w związku z art. 67 § 1 oraz art. 75 w związku z art. 77 i 78 k.p.a., a także naruszanie prawa materialnego - art. 3 pkt 1 – 3, art. 48 ust. 1 w związku z art. 103 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r., względnie zaś brak analizy możliwości zastosowania do niniejszej sprawy art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r. oraz rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. (Dz.U. nr 132, poz. 877 z późn. zm).
Skarżący wniósł o uchylenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonych decyzji w całości, wstrzymanie wykonania tych decyzji i zasądzenie kosztów postępowania na jego rzecz według norm przepisanych.
Rozwijając zarzut naruszenia prawa procesowego zawarty w petitum skargi, A. S. w jej uzasadnieniu wskazał, że czynności uzupełniające, prowadzone przez PINB na zlecenie [...]WINB zostały przeprowadzone z naruszeniem art. 79 § 1 k.p.a. Wskazał bowiem, że pismo PINB z dnia 18 sierpnia 2010 r., wyznaczające datę dokonania czynności na dzień 3 września 2010 r. otrzymał 3 września 2010 r., zaś o tym, iż do czynności doszło dowiedział się dnia 27 września 2010 r. (odbierając pismo PINB datowane na 7 września 2010 r.). Stwierdził, że pisma dotyczącego pierwszego terminu przesłuchania p. Ż. w ogóle nie otrzymał, zaś pozostałe zawiadomienia o dokonywanych w sprawie czynnościach były dokonywane zazwyczaj po ich dokonaniu. Nadto dodał, że w ogóle nie został przez organ II instancji powiadomiony o zakończeniu zbierania materiału dowodowego, stąd – zdaniem skarżącego - naruszono też art. 10 § 1 k.p.a., bowiem nie było możliwości aby skarżący przedstawił nowe dowody na okoliczności mające dla niego znaczenie.
Skarżący zwrócił uwagę, iż zasadniczy dla sprawy (w ocenie [...]WINB) dowód, tj. przesłuchanie (spadkobiercy) p. Ż. zostało dokonane bez zawiadamiania go o tej czynności, pomimo iż wnosił o poinformowanie go o niej. Nadto podniósł, że organy odmawiały skarżącemu prawa do sporządzania kserokopii z akt, co – jak zauważył - przy tak rozległym materiale dowodowym znacząco utrudniało mu czuwanie nad tokiem postępowania.
Precyzując podniesiony przez siebie w petitum skargi zarzutu naruszenia art. 138 § 2 w związku z art. 15 k.p.a. skarżący wskazał, iż jego zdaniem nie jest możliwe aby organ II instancji prowadził tak rozległe uzupełniające postępowanie dowodowe, bowiem narusza to fundamentalną zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, zwłaszcza iż z uzasadnienia zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że to materiał zgromadzony w 2013 r. był źródłem ustalenia przez [...]WINB stanu faktycznego. Podniósł, że [...]WINB - nie bacząc na wskazania art. 138 § 2 w związku z art. 15 k.p.a. - prowadził postępowanie dowodowe co do istoty sprawy, zmierzając do ustalenia okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę dla klasyfikacji obiektu w świetle art. 29 Prawa budowlanego z 1994 r. Wskazał, że okoliczności, które miał ustalić w trybie art. 136 k.p.a. PINB, winny być podstawą do wydania decyzji jeszcze w l instancji, stąd – jak zauważył skarżący - wobec konieczności prowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części - [...]WINB winien uchylić decyzję PINB i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, względnie zaś analizować dowody już w aktach zgromadzone, co wytknął organowi WSA w wyroku z 6 czerwca 2011 r.
Zdaniem skarżącego wydanie przez [...]WINB decyzji merytorycznej we wskazanej sytuacji jednoznacznie wskazuje, iż organy naruszyły zasadę dwuinstancyjności postępowania, bowiem z zakresu zleconych postanowieniem nr [...] i nr [...] czynności wynika, iż organ II instancji nie miał pewności co do podstawowej cech obiektu posadowionego na działce nr ew. [...]. Świadczy to więc – zdaniem A. S. - o tym, iż organ I instancji mógł przedmiotową sprawę analizować bez ustaleń czego sprawa dokładnie dotyczy, co wykluczało prawidłową subsumpcję przy wydawaniu przezeń decyzji, zaś organ II instancji jako pierwszy ustalił jaki obiekt (i o jakich parametrach) jest w istocie rzeczy przedmiotem zainteresowania organów obu instancji.
Rozwijając zarzut naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 153 p.p.s.a., art. 95 § 1 w związku z art. 67 § 1 oraz art. 75 w związku z art. 77 i 78 k.p.a., a także art. 48 ust. 1 w związku z art. 103 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r., skarżący zauważył, że dokonując analizy materiału dowodowego w sprawie, organy obu instancji zignorowały brak jakiejkolwiek spójności pomiędzy zeznaniami K. O., Z. B. oraz R. K. a pozostałym materiałem dowodowym, w tym zdjęciem z lat 80-tych, przedstawiającym brata i bratową skarżącego z dzieckiem, przedłożonym przez Skarżącego w niniejszej sprawie, na którym widoczny jest wyżej wskazany budynek. A. S. zaznaczył, że również zeznający (spadkobierca) w sprawie poprzedni właściciel działki potwierdził istnienie szop, nie odnosząc się w ogóle do zdjęcia. Tymczasem – jak zauważył - z zeznań R. K. wynikało, iż A.S. wzniósł przedmiotowy obiekt w 1997 r., podczas gdy K. O. twierdziła, iż obiekt wzniesiony został na przełomie 1997 i 1998 r., podczas gdy właścicielką działki sąsiedniej stała się w 2004 r. Z kolei Z. B. stwierdziła jednoznacznie, iż obiekt ten w 1997 r. wzniósł A. S.. Widzieć też miała – jak wskazał - iż w miejscu gdzie obiekt jest posadowiony do 1997 r. opalał się syn wynajmującego ½ działki S. i A. M. – W. E. M., zmarły w 1990 r., a istnienie gołębnika potwierdziły osoby, które działkę odwiedzały (wnuk wyżej wymienionych p. M., p. Z. i p. K. - hodowca gołębi).
A. S. nadmienił, iż organ l instancji ignoruje posiadany przez niego materiał dowodowy zgromadzony w innych sprawach, w szczególności zaś dowody dotyczące zabudowy granicy działek [...] i [...] zgromadzone w innych postępowaniach. Wskazał, że przykładowo w sprawie szop drewnianych posadowionych na przedmiotowej działce uznano, iż obiekty o podobnej konstrukcji zostały na działce wybudowane w latach 50-tych XX w., zaś drewniany obiekt posadowiony na działkach nr [...] i [...] miał być wzniesiony w latach 40-stych. Wyjaśnił, że gołębnik miał bowiem też koegzystować z zabudową wznoszoną na działce nr [...], co poruszono w sprawie dotyczącej zarówno ustępu, jak i budynku gospodarczego na niej zlokalizowanego.
W tym stanie rzeczy – jak zauważył - konieczne jest więc przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego, zwłaszcza z dokumentacji zgromadzonej w wyżej wymienionych sprawach administracyjnych, jak i wskazanych w petitum skargi innych zbiorach dokumentów, w szczególności zaś aktach spraw sądowych i dokumentów akt KW (których organ zaniechał, zadowalając się jedynie informacją nie mającą charakteru dokumentu urzędowego), zwłaszcza że wyjaśnienia jakie uzyskał skarżący mają odmienny charakter aniżeli te które uzyskał organ II instancji.
Precyzując swój zarzut zawarty w petitum skargi dotyczący naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 153 p.p.s.a., art. 48 ust. 1 w związku z art. 103 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r. i braku analizy możliwości zastosowania do niniejszej sprawy art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r. oraz rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. (Dz. U nr 132, poz. 877 z późn. zm.), skarżący zwrócił uwagę na fakt, iż przedmiotowy gołębnik nie jest - jak chce tego [...]WINB - budynkiem gospodarczym, jak również budowlą, lecz konstrukcją przeznaczoną oraz wykorzystywaną na potrzeby ptactwa ozdobnego (do tej kategorii należą gołębie, bażanty). Zauważył, że obiekt taki ze swej istoty nie ma charakteru trwale związanego z gruntem, nie posiada też jakichkolwiek fundamentów, a więc nawet na gruncie aktualnie obowiązującej ustawy, tj. Prawa budowlanego z 1994 r. nie można nakazać jego rozbiórki (z uzasadnienia wyroku WSA w Gliwicach z dnia 5 marca 2009 r., sygn. akt II SA/GI 861/08). Skarżący zwrócił tu uwagę, iż cytowany przez organ wyrok o sygn. akt II SA/GI 615/07 dotyczył dopuszczalności hodowli gołębi w obiekcie, który ponad wszelką wątpliwość był budynkiem, podczas gdy w sprawie niniejszej nie ma możliwości aby uznać obiekt za trwale związany z gruntem.
A. S. stwierdził, iż obiekt ten wykorzystywany jest do hodowli gołębi, bażantów co z zasady nie wymaga (podobnie jak hodowla innych, podobnych zwierząt) trwałej konstrukcji. Wskazał, że fakt, iż obiekt posiada rozmiary zbliżające go do budynku gospodarczego nie powoduje utraty jego pierwotnej funkcji, w której do chwili obecnej jest wykorzystywany. Tymczasem – jak zaznaczył - w niniejszej sprawie organy bez żadnej analizy przyjęły, iż mamy do czynienia z budynkiem gospodarczym, pomimo że żadne postępowanie dowodowe na tę okoliczność nie było prowadzone.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że przesłanki jakimi się kierował zostały wyczerpująco wskazane w uzasadnieniu skarżonej decyzji a badając ponownie materiał dowodowy w związku ze skargą do WSA nie znalazł podstaw do odmiennej oceny podjętego rozstrzygnięcia oraz zastosowania przepisu art. 54 § 3 p.p.s.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga jest zasadna i prowadzi do uchylenia zaskarżonej decyzji jednakże nie wszystkie podniesione w niej zarzuty są słuszne.
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma treść art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Niniejsza sprawa była już przedmiotem kontroli WSA w Warszawie, który wyrokiem z dnia 16 czerwca 2011 r. w sprawie VII SA/Wa 2303/10 uchylił zaskarżoną wówczas decyzję. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd stwierdził, że w toku postępowania nie rozważono wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd przypomniał, że decyzją z dnia [...] listopada 1993 r. ustanowiono na nieruchomości użytkowanie wieczyste, które następnie stało się przedmiotem umowy sprzedaży pomiędzy A. Ż., a Z. M. i S. S.. Z aktu tego wynika, że na działce znajduje się budynek mieszkalny drewniany 4-izbowy, trzy szopy drewniane i domek letniskowy drewniany wybudowane zgodnie z pozwoleniem na budowę. W świetle powyższych zapisów – w ocenie Sądu orzekającego dnia 16 czerwca 2011 r. - rzeczą organu będzie ustalenie czy obiekt obecnie wykorzystywany jako gołębnik to jeden z obiektów, który już istniał w dniu nabycia prawa użytkowania wieczystego, czy też jako gołębnik wykorzystywana jest stara szopa przywieziona na działkę przez A. S. w latach 1997 – 1998. Jeśli gołębnikiem jest obiekt istniejący w dacie nabycia prawa użytkowania wieczystego to konieczne jest ustalenie daty jego powstania.
Wyrok ten był przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalając skargę kasacyjną [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego podzielił argumentację przedstawioną przez Sąd pierwszej instancji. Dodatkowo Sąd odwoławczy zacytował treść art. 10 § 1 k.p.a. i zwrócił uwagę na uchybienie organu w postaci braku prawidłowego zawiadomienia współwłaścicieli działki o nr [...] o terminie oględzin w dniu 3 września 2010 r. Z dokumentów dołączonych do akt administracyjnych bezspornie wynika - jak zauważył NSA - że w sprawie doszło do naruszenia art. 79 § 1 k.p.a., gdyż strona nie została zawiadomiona o terminie oględzin na 7 dni przed wyznaczonym terminem.
Organ administracji związany był przedstawioną wyżej oceną prawną i wskazaniami do dalszego toku postępowania.
Oceniając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd uznał, że rację ma skarżący, co do tego, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zadaniem organu administracji było bowiem wyjaśnienie ponad wszelką wątpliwość, w jakiej dacie został zrealizowany obiekt budowlany będący przedmiotem niniejszego postępowania. O ile organy administracji właściwie dobrały środki dowodowe w celu ustalenia powyższych okoliczności, o tyle dowody te zostały częściowo wadliwie przeprowadzone. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 14 marca 2013 r. zachowanie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu wyrażonej w art. 10 § 1 k.p.a. wymaga m.in. prawidłowego zawiadomienia stron o przeprowadzonych czynnościach dowodowych. Tymczasem, jak słusznie podkreślił S. S., wezwanie z dnia 25 października 2013 r. zawiadamiające o przesłuchaniu A. Ż. dnia 6 listopada 2013 r. ww. otrzymał już po przeprowadzeniu tego dowodu, to jest dnia 12 listopada 2013 r. W tym dniu doręczono zawiadomienie również G. S. – jednej z adresatek decyzji nakazującej rozbiórkę. Żadna z tych osób nie była także obecna podczas przesłuchania, co niewątpliwie pozbawiło je możliwości obrony swoich praw. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że w aktach sprawy znajduje się wniosek S. S. (z dnia 7 października 2013 r.), w którym wnosił on o wyznaczanie terminów przesłuchania świadka od godz. 14.30 do 15.00 aby umożliwić mu przyjazd z W. i czynny udział przy dokonywaniu tej czynności dowodowej. Jednocześnie w dniu 6 listopada 2013 r. został przez A. Ż. złożony wniosek o zmianę godziny jego przesłuchania z godz. 11.00 na 8.30. Z protokołu przesłuchania nie wynika czy wniosek ten został uwzględniony, ale jeśli tak się stało, a strony nie zostały zawiadomione o takiej zmianie, to niewątpliwie stanowiłoby to naruszenie ich prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Z akt sprawy nie wynika również aby strony zostały prawidłowo zawiadomione o przesłuchaniu tego świadka dnia 10 lipca 2013 r. Powyższe uzasadnia twierdzenie, że słusznie skarżący zarzucił, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 10 § 1 i 79 § 1 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skoro bowiem na takie uchybienie (mimo, że odnoszące się do innej czynności dowodowej) wskazał NSA w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 marca 2013 r,. jako takie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, to taką oceną związany jest tut. Sąd i w konsekwencji należało uznać trafność ww. zarzutu.
Rację ma także skarżący twierdząc, że organ administracji nie wyczerpał wszystkich możliwych środków dowodowych w celu ustalenia daty powstania inwestycji. Sądowi wiadomo z urzędu, że pomiędzy pp. S. z jednej strony, a pp. O. z drugiej strony toczy się wiele postępowań, w tym również inicjowanych w organach nadzoru budowlanego, dotyczących innych obiektów zrealizowanych na tych nieruchomościach. Słusznie podniósł zatem skarżący, iż dla pełnego wyjaśnienia okoliczności sprawy organ winien sprawdzić czy dowody zgromadzone w tych aktach nie wskazują na datę realizacji gołębnika.
Uszło także uwadze organów, że skarżący złożyli do akt sprawy zdjęcia, które ich zdaniem wskazują, że w okresie przed 1 stycznia 1995 r. przedmiotowa inwestycja była już zrealizowana.
Tego materiału zdjęciowego, jego przydatności w udowodnieniu ww. okoliczności jak i wiarygodności organ nie ocenił, co niewątpliwie, jak słusznie podnosił skarżący, naruszało zasady określone w art. 107 § 3 k.p.a., a przez to także zasadę przekonywania i pogłębiania zaufania do organów państwa.
Natomiast nie ma racji skarżący co do tego, że obiekt będący przedmiotem niniejszego postępowania nie wymagał uzyskania pozwolenia na budowę. Wbrew twierdzeniom A. S. organy administracji nie zakwalifikowały gołębnika jako budynku gospodarczego lecz jako budynek inwentarski. Zaprezentowane przez organy administracji stanowisko w tym zakresie w pełni podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę. Ustawa - Prawo budowlane nie zwalnia takiego obiektu z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę bez względu na jego powierzchnię.
Nie znajduje również oparcia w przepisach prawa twierdzenie skarżącego jakoby przedmiotowy obiekt budowlany był nietrwale związany z gruntem. Kwestia "trwałego związania z gruntem" była wielokrotnie przedmiotem rozważań sądów administracyjnych. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, który w pełni podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, iż dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów czy też wielkość zagłębienia w gruncie. Istotne jest to, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, uniemożliwiające jej przesunięcie w inne miejsce czy zniszczenie przy silnych wiatrach (tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 stycznia 1999 r. sygn. akt II SA 1617/98 dostępne na http://:orzeczenia.nsa.gov.pl). Przedmiotowy obiekt jest niewątpliwie takim obiektem, który spełnia ww. cechy.
Nie ma także racji skarżący twierdząc, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 15 tej ustawy. Uszło bowiem uwadze skarżącego, że taki zakres postępowania wyjaśniającego został wyznaczony w wyroku z dnia 16 sierpnia 2011. Wskazując bowiem, iż kontrolowana przez ten sąd decyzja wydana została z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej i bez należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy Sąd uchylił jedynie zaskarżoną decyzję, tym samym uznając, że uzupełnienie postępowania wyjaśniającego może nastąpić przez ten organ w oparciu o art. 136 k.p.a. i bez naruszenia zasady dwuinstancyjności. Należy natomiast ze wszech miar podkreślić, że skarżący w żadnym stopniu nie współdziałał z organami nadzoru budowlanego w celu wnikliwego i szybkiego rozpoznania sprawy. Niemal wszystkie działania organu inicjowane były z urzędu, zaś skarżący pismami i działania (zaniechaniami) utrudniał przeprowadzanie tych czynności.
Rozpoznając ponownie sprawę organ związany będzie wskazaną wyżej oceną prawną. Obowiązkiem organu odwoławczego będzie zatem powtórzyć postępowanie dowodowe w zakresie dotkniętym błędami procesowymi i ewentualnie jego uzupełnienie o dowody, które zostały zgromadzone w innych postępowaniach dotyczących obiektów na tej samej działce, o ile będą mogły one przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności sprawy. Dodatkowo nie może ujść uwadze, że ustawa - Prawo budowlane wskazuje na stosowanie – co do zasady – przepisów tej ustawy do spraw wszczętych po jej wejściu w życie. Jedynie w art. 103 ust. 2 wprowadzono wyjątek, w którym organ zobligowany jest stosować przepisy dotychczas obowiązujące (to jest ustawy - Prawo budowlane z 24 października 1974 r.) w sprawach dotyczących rozbiórki obiektów budowlanych, o których mowa w art. 48 nowej ustawy. Skoro stosowanie "starej ustawy" jest wyjątkiem od ogólnej zasady, sytuacje w nim opisane należy interpretować zawężająco, ściśle. A zatem jedynie w sytuacji, gdy organ ponad wszelką wątpliwość ustali, że obiekt został zrealizowany przed 1 stycznia 1995 r. będzie uprawniony do jego legalizacji stosować starą ustawę. Rzeczą inwestorów będzie zatem współdziałanie z organami administracji w celu ustalenia priorytetowej dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności – daty realizacji obiektu, gdyż jedynie nie budzące wątpliwości ustalenia pozwolą organom na zastosowanie ustawy łagodniejszej - Prawa budowlanego z 1974 r.
Z tych wszystkich względów, uznając że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 10 § 1, 79 § 1, 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
Mając powyższe na uwadze - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz 152 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach zostało oparte o treść art. 200 i 205 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło