VII SA/Wa 566/16

WyrokWSA w Warszawie2017-04-05

Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Renata Nawrot, Iwona Szymanowicz-Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, uznając, że strona uchybiła terminowi z własnej winy, mimo przedstawienia przez nią dowodów dotyczących leczenia rehabilitacyjnego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawione przez stronę okoliczności dotyczące leczenia rehabilitacyjnego nie stanowiły wystarczającego dowodu na brak winy, a sama choroba nie zwalnia z obowiązku dochowania należytej staranności w postępowaniu administracyjnym.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, twierdząc, że nie otrzymała decyzji. Organ pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że decyzja została skutecznie doręczona na zasadzie fikcji doręczenia (art. 44 k.p.a.) i że skarżąca uchybiła termin z własnej winy, nie odbierając dwukrotnie awizowanej przesyłki. Skarżąca w skardze do WSA podała, że w okresie doręczenia przebywała na leczeniu rehabilitacyjnym, co uniemożliwiło jej odbiór korespondencji. WSA oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), , Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi [...] na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Uzasadnienie. Zaskarżonym postanowieniem Nr [...] z dnia [...] stycznia 2016 r. Wojewoda [...], działając na podstawie art. 123 w związku z art. 59 § 2 oraz z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: "Pr. bud."), po rozpatrzeniu wniosku [...] o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] marca 2014 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze, garażem podziemnym oraz zagospodarowaniem terenu, budową zjazdu z ul. [...] oraz przebudową chodnika na działkach ew. nr [...], [...], [...], [...] w obrębie [...] położonych przy ul. [...] róg ul. [...] w [...] na terenie dzielnicy [...], odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji Prezydenta [...]. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, Wojewoda [...] przywołał następujący stan faktyczny sprawy. Prezydent [...] decyzją Nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze, garażem podziemnym oraz zagospodarowanie terenu, budowę zjazdu z ul. [...] oraz przebudowę chodnika na działkach ew. nr [...], [...], [...], [...] w obrębie [...] położonych przy ul. [...] róg ul. [...] w [...] na terenie Dzielnicy [...]. Pismem z dnia 31 sierpnia 2015 r. [...]wniosła o przywrócenie jej terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Nr [...], podnosząc, że nie otrzymała decyzji Nr [...], gdyż ta nie została jej doręczona. Do pisma Prezydenta [...] z dnia [...] października 2015 r., przekazującego wniosek skarżącej (data wpływu: 9 października 2015 r.) została załączona kopia koperty ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, z którego wynika, że Skarżąca po dwukrotnym awizowaniu przesyłki nie odebrała decyzji Nr [...]. Przesyłka została wysłana pod ten sam adres, co podany w nagłówku wniosku o przywrócenie terminu. Pismem z dnia [...] listopada 2015 r. Wojewoda [...] wezwał skarżącą do uzupełnienia wniosku o odwołanie od decyzji Nr [...], w terminie 7 dni od otrzymania wezwania, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Pismem z dnia 30 listopada 2015 r., nadanym w zachowaniem ww. terminu 7 dni, Skarżąca uzupełniła przedmiotowy wniosek o odwołanie od decyzji Nr [...]. Pismem z dnia 8 grudnia 2015 r. do Urzędu [...] została wysłana prośba o przysłanie akt sprawy, które zostały nadesłane pismem Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. (data wpływu: 29 grudnia 2015 r.). Wojewoda [...] wyjaśnił, że stosownie do art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, zaś prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin, a przywrócenie terminu do złożenia ww. prośby jest niedopuszczalne. Organ wskazał ponadto na konieczność wystąpienia łącznie przesłanek: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, c) zainteresowany dopełnił i czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie Wojewody [...], wniosek nie był uzasadniony, a stanowisko wnioskodawcy nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy i nie zasługuje na uwzględnienie. Możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu służy jedynie osobie, której organ administracji doręczył decyzję, lecz która z przyczyn od siebie niezależnych nie mogła wnieść odwołania w terminie ustawowym. Natomiast strona, której decyzji nie doręczono, może złożyć wniosek o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zgodnie z art. 127 § 1 w związku z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie służy stronie, a termin 14-dniowy do jego wniesienia biegnie od doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji. Zgodnie z art. 44 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a. 1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) upoważnioną osobę lub organ. Zaś zgodnie z § 2 tego artykułu, zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, znajdującym się w aktach sprawy organu I instancji, przesyłka zawierająca zaskarżoną, decyzję została wysłana na prawidłowy adres. Pierwsza próba doręczenia przez operatora pocztowego nastąpiła w dniu [...] marca 2014 r. Z powodu nie podjęcia pisma w terminie 7 dni, przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 20 marca 2014 r. Po upływie kolejnych 7 dni, w dniu 27 marca 2014 r. nastąpił zwrot przesyłki. Pomiędzy datą pierwszej próby doręczenia a zwrotem przesyłki pismo było przechowywane przez 14 dni w placówce pocztowej. Warunki art. 44 § 1-3 k.p.a. zostały spełnione. W związku z powyższym, nastąpiła tzw. fikcja doręczenia, zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a.. W dniu 26 marca 2014 r. decyzja została uznana za doręczoną. Następnie rozpoczął się bieg 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania, który upłynął z dniem 9 kwietnia 2014 r. Z powyższego wynika, że pomimo nieotrzymania decyzji przez skarżącą, należało ją uznać za doręczoną. Zachodziły więc przesłanki do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Niemniej skarżąca w żaden sposób nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a wyżej przedstawione okoliczności wskazują na jej winę. Nieodebranie dwukrotnie awizowanej przesyłki jest zaniedbaniem, a zgodnie z orzecznictwem sądowo administracyjnym istnienie choćby winy nieumyślnej, niedbalstwa po stronie zobowiązanego do dokonania czynności, stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu na zasadzie art. 58 § 1 k.p.a. Mając na względzie przedstawioną wyżej argumentację Wojewoda [...] uznał za konieczne odmówić wnioskodawcy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] marca 2014 r., co skutkowało brakiem możliwości merytorycznego ustosunkowania się do argumentów zawartych w dołączonym do wniosku odwołaniu i oceny prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia. Z postanowieniem Wojewody [...] nie zgodziła się skarżąca [...], która pismem datowanym na 19 luty 2016 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. postanowienie nr [...] wydane przez Wojewodę [...] dnia [...] stycznia 2016 r. W skardze podniosła, ze postanowienie to jest dla niej "krzywdzące, ponieważ Wojewoda błędnie zarzuca mi, że nieodebranie przesyłki było wynikiem mojej winy, mojego niedbalstwa i tym motywuje odmowę, chociaż stwierdza że zachodzą przesłanki do złożenia wniosku o przywrócenie terminu; gdy tymczasem nie byłam w stanie fizycznie tego uczynić, ponieważ w tym czasie przebywałam na leczeniu rehabilitacyjnym kręgosłupa w Przychodni Specjalistycznej Rehabilitacji Narządu Ruchu [...], ul. [...]". Do skargi [...]dołączyła kartę informacyjną z leczenia w tym czasie i wyjaśniła, że w dniu [...] marca udała się "w podróż na rehabilitację, która przebiegała z [...] w trzech etapach przez cztery dni ze względu na konieczność odpoczynków po silnym bólu z powodu przebywania w jednej pozycji statycznej i złej kondycji zdrowotnej". Jak wyjaśniła skarżąca, rehabilitacja trwała od [...] marca 2014r. do [...] marca 2014 r., zaś do domu wróciła [...] kwietnia. W jej ocenie nie jest winna uchybieniu terminu, jest osobą ciężko chorą oczekującą na operację kręgosłupa, a korespondencji nie odebrała, ponieważ w tym czasie była na leczeniu. Decyzja Prezydenta została wydana z naruszeniem prawa o czym pisała w odwołaniu. Kiedy dowiedziała się o tym, że decyzja została wydana, natychmiast wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skarżąca wyjaśniła ponadto, że pismem z dnia [...] listopada 2015r. Wojewoda [...] wezwał ją do uzupełnienia wniosku, ale nie wezwał do złożenia wyjaśnień odnośnie powodów nieodebrania przesyłki dwukrotnie awizowanej, przyjmując wadliwie, że było to spowodowane zaniedbaniem. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda [...] pismem datowanym na [...] marca 2016 r. podtrzymał swoją argumentację i wniósł o oddalenie skargi w całości. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, że skarżąca twierdzi, że wezwanie Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2015 r. było niekompletne, tj. organ nie wezwał jej do uzupełnienia wniosku o złożenie wyjaśnień odnośnie powodów nieodebrania przez skarżącą dwukrotnie awizowanej przesyłki z decyzją Nr [...]. Jest to zarzut niezasadny. Zgodnie ze sformułowaną w art. 9 k.p.a. zasadą informowania organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Należy jednak zauważyć, że rolą organu nie jest zastępowanie stron w ich czynności. Nie było więc rolą Wojewody [...] informowanie skarżącej o tym, że uzasadnienie jej wniosku jest niewystarczające. To wnioskodawca decyduje, jak uzasadnić wniosek o przywrócenie terminu. Okoliczności dotyczące stanu zdrowia skarżącej, przedstawione w przedmiotowej skardze, nie były znane organowi, więc nie podlegały ocenie i nie wpływają na prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zawiadomieniem o wszczęciu postępowania z dnia [...] czerwca 2013 r. (karta 51 akt instancji) skarżąca została skutecznie poinformowana o treści art. 41 k.p.a. (karta 54 - zwrotne potwierdzenie odbioru). Planując dłuższą nieobecność w miejscu zamieszkania, Skarżąca mogła poinformować organ I instancji o nowym adresie do korespondencji albo wyznaczyć pełnomocnika. Zaniechanie w tym zakresie wyklucza wniosek o braku winy w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowane postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2016 r. jest prawidłowe i narusza prawa, zaś skarga nie jest uzasadniona. Słusznie wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że przywrócenie terminu do złożenia odwołania jest możliwe na prośbę zainteresowanego, ale wówczas, gdy uprawdopodobni on fakt, że uchybienie to było przez niego niezawinione (art. 58 § 1 k.p.a.). Ustawodawca nie zawarł w powołanym przepisie nakazu udowodnienia braku zawinienia, tym niemniej jednak nie oznacza to, że zainteresowany przywróceniem terminu nie jest zobowiązany do obiektywnie przekonywującego wyjaśnienia przyczyn uchybienia terminowi do dokonania czynności już we wniosku (prośbie) o jego przywrócenie. Przez obiektywne i przekonywujące wyjaśnienie braku zawinienia należy rozumieć przedstawienie faktów, które rzeczywiście miały wpływ na niedokonanie przez zainteresowanego czynności w terminie. Należy bowiem podkreślić, że organa administracyjne nie prowadzą postępowania administracyjnego w celu wyjaśnienia przyczyn uchybienia terminowi, a jedynie dokonują analizy argumentów zainteresowanego (tak też NSA w wyroku z dnia 3 listopada 2016 r. II FSK 340/15, LEX nr 2199355). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia, że okolicznością uprawdopodabniającą brak zawinienia w dochowaniu terminu do dokonania czynności nie jest choroba zainteresowanego, ale to, w jaki sposób wpłynęła ona na zdolność do podejmowania bieżących działań (por. ww. wyrok NSA). Jak wynika z pisma skarżącej z dnia 31 sierpnia 2015 r., skierowanego do Prezydenta [...], zawierającego wniosek o przywrócenie terminu, skarżąca nie uprawdopodobniła braku zawinienia w żaden sposób. W piśmie tym stwierdziła jedynie, że nie otrzymała decyzji "w sprawie zatwierdzającej projekt i udzielającej pozwolenia na budowę", ale – co wynika ze znajdujących się a aktach sprawy adnotacji urzędu pocztowego na kopercie, zawierającej ww. decyzję – przesyłka była dwukrotnie awizowana i zwrócona do nadawcy, jako niepodjęta w terminie. Skarżąca nie wyjaśniła faktu niepodjęcia przesyłki we wniosku o przywrócenie terminu. Dopiero w piśmie z dnia 19 lutego 2016 r., zawierającym skargę do tut. Sądu na postanowienie Wojewody [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania, skarżąca powołała się na fakt, że nie mogła odebrać przesyłki, gdyż "w tym czasie przebywałam na leczeniu rehabilitacyjnym kręgosłupa w Przychodni Specjalistycznej Rehabilitacji Narządu Ruchu [...], ul. [...]. W załączeniu przedstawiam kartę informacyjną z leczenia w tym czasie (tylko do wiadomości Sądu). W dniu 12 marca udałam się w podróż na rehabilitację, która przebiegała z [...] w trzech etapach przez cztery dni ze względu na konieczność odpoczynków po silnym bólu z powodu przebywania w jednej pozycji statycznej i złej kondycji zdrowotnej. Rehabilitacja trwała od [...] marca 2014r.do [...] marca 2014r. Powrót do domu [...] kwietnia. Nie jestem winna w uchybieniu terminu jestem osobą ciężko chorą oczekującą na operację kręgosłupa a korespondencji nie odebrałam, ponieważ w tym czasie byłam na leczeniu a decyzja Prezydenta została wydana z naruszeniem prawa o czym pisałam w odwołaniu. Kiedy dowiedziałam się o tym, że decyzja została wydana natychmiast wystąpiłam z wnioskiem o przywrócenia terminu". Odnosząc się do powyższych wyjaśnień skarżącej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdza, że po pierwsze – zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. – powinny one być podniesione w prośbie o przywrócenie terminu. Tylko wówczas bowiem mogłyby zostać ocenione przez organ w ramach swobodnej oceny w celu ustalenia, czy stanowią one uprawdopodobnienie braku winy skarżącej w dochowaniu terminu. Dodatkowo jednak stwierdzić należy, że z załączonej do skargi Karty informacyjnej [...] sp. z o.o. sp. k. w [...] z [...] marca 2014 r. wynika, że pierwsza konsultacja medyczna skarżącej miała miejsce [...] marca 2014 r. Skoro więc datą pierwszej awizacji przesyłki, zawierającej decyzję Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. (zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze, garażem podziemnym oraz zagospodarowaniem terenu, budową zjazdu z ul. [...] oraz przebudową chodnika na działkach ew. nr [...], [...], [...], [...] w obrębie [...] położonych przy ul. [...] róg ul. [...] w [...]) był dzień [...] marca 2014 r., oznacza to, że pierwsza próba doręczenia przesyłki miała miejsce na 5 dni przed pierwszą konsultacją medyczną. Nie jest w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wiarygodne twierdzenie skarżącej, jakoby do [...] oddalonego od [...] o ok. 170 km. (połączenie drogowe), co wymaga podróży samochodem przez ok. 2 godziny, skarżąca jechała przez cztery dni. Na taką okoliczność zresztą skarżąca nie przedstawiła żadnych wyjaśnień – m.in. nie podała, gdzie się zatrzymywała na noclegi po przejechaniu kilkudziesięciu zaledwie kilometrów, z kim podróżowała itp. Stąd też – w ocenie Sądu – twierdzenie skarżącej, że na konsultację wyznaczoną na [...] marca 2014 r. wyjechała do [...] z [...] już [...] marca 2014 r., by dystans 170 km pokonywać w 4 dni jest niewiarygodne. Dlatego też, w istniejącym stanie sprawy uznać należało, że Wojewoda [...] prawidłowo uznał, iż nie występują przesłanki do przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia odwołania. Ponadto, skarżąca nawet w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w żaden sposób nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nie nastąpiło bez jej winy. Wręcz przeciwnie, ze złożonej Karty informacyjnej z dnia [...] marca 2014 r. wynika, że proces leczniczy skarżącej podczas jej pobytu w [...] sp. z o.o. sp. k. w [...] rozpoczął się dopiero [...] marca 2014 r., a więc tak [...] marca 2014 r., jak i w okresie następującym po tej dacie, do czasu wyjazdu na konsultacje i leczenie w Lasku, skarżąca mogła odebrać przesyłkę, zawierającą decyzję Prezydenta [...] – albo od doręczyciela, albo po [...] marca 2014 r. w urzędzie pocztowym. Jak wynika z ugruntowanego w tej mierze orzecznictwa i to zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego, brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (orzeczenie Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 1974 r., II CZ 149/74 OSPiKA 1975/2/39). Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Mając więc na względzie, że ciężar uprawdopodobnienia spoczywa na stronie, która wywodzi skutki prawne ze swoich twierdzeń i że to właśnie zainteresowana, a nie organ znała przyczynę, która – w jej ocenienie - uniemożliwiła dochowanie terminu, jej zadaniem było uprawdopodobnienie braku winy w dochowaniu terminu. Wobec tego, że skarżąca tego nie uczyniła, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za nieuzasadnioną, zaś zaskarżone postanowienie za prawidłowe.. Nie jest ponadto obowiązkiem Sądu analiza rodzaju choroby skarżącej i jej objawów. Sąd nie posiada ku temu żadnych kompetencji. Jak była już o tym mowa, w świetle postanowień art. 58 § 1 k.p.a. zainteresowana zobowiązana jest wykazać, że uchybienie terminu nastąpiło nie z jej winy, więc to w jej gestii leży przedłożenie stosownych argumentów lub dowodów, w tym takich, z których wynikałby wpływ choroby na zdolność do podejmowania bieżących działań. Podkreślić należy, aczkolwiek wynika to już z powyżej poczynionych uwag, że organ nie prowadzi postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia przyczyn uchybienia terminu, a jedynie poddaje ocenie argumenty i dowody (jeśli takie zostały przedłożone) przedstawione przez stronę postępowania na okoliczność wykazania, że uchybienie terminu było przez nią niezawinione. Tak też postąpił organ w niniejszej sprawie. Poddał ocenie podnoszone przez skarżącą argumenty i uczynił to nie przekraczając zasady swobodnej oceny dowodów, zaś wynik tak dokonanej oceny w postaci wyrażonej w sentencji zaskarżonego postanowienia odpowiada prawu. Dlatego też, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło