VII SA/Wa 583/12

WyrokWSA w Warszawie2012-07-03

Skład orzekający: Joanna Gierak - Podsiadły, Paweł Groński, Daria Gawlak-Nowakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, mimo że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona osobie nieuprawnionej?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył prawo, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd uznał, że doręczenie decyzji organu pierwszej instancji osobie nieuprawnionej, która nie była pracownikiem strony ani jej pełnomocnikiem, stanowiło okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu z uwagi na brak winy strony w uchybieniu terminu. Organ nie zbadał należycie sprawy, nie uwzględnił wniosków dowodowych i pominął istotne okoliczności faktyczne.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta o sprzeciwie do zgłoszenia robót remontowych, twierdząc, że dowiedziało się o decyzji dopiero po wglądzie do akt. Decyzja została doręczona E. S., która w dacie doręczenia nie była już pracownikiem Stowarzyszenia ani jego pełnomocnikiem. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy Stowarzyszenia z powodu złej organizacji pracy. Stowarzyszenie zaskarżyło postanowienie Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody, stwierdził, że postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, oraz zasądził od Wojewody na rzecz Stowarzyszenia zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Paweł Groński, Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Protokolant spec. Sylwia Kruszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2012 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...].[...]. "[...]." w [...]. na postanowienie Wojewody [...]. z dnia [...]. grudnia 2011 r. nr [...]. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Wojewody [...]. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia [...].[...]. "[...]." w [...]. kwotę 360 zł ( trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi wniesionej przez Stowarzyszenie [...].[...] "[...]" w [...] jest postanowienie Wojewody [...] z [...] grudnia 2011 r. Nr [...], wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu 29 sierpnia 2011 r. R. S. działając jako pełnomocnik Stowarzyszenia [...][...] "[...]" w [...] dokonał zgłoszenia zamiaru przystąpienia do prac remontowych stadionu sportowego. Decyzją z [...] września 2011 r. Nr [...] Prezydent [...][...] wniósł sprzeciw do wykonania robót ujętych w ww. zgłoszeniu. Decyzja ta została wysłana do pełnomocnika inwestora, na wskazany przez niego adres do korespondencji i podjęta w dniu 15 września 2011 r. przez osobę o nazwisku S. W dniu 16 listopada 2011 r. Stowarzyszenie [...] "[...]" w [...] wniosło odwołanie od powyższego orzeczenia organu I instancji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, Stowarzyszenie [...] "[...] w [...] wskazało, że o treści zaskarżonej decyzji, a tym samym o fakcie jej wydania Stowarzyszenie dowiedziało się w dniu 9 listopada 2011 r. na skutek dokonania wglądu do akt sprawy. Wskazało przy tym, że do podejmowania wszelkich czynności związanych ze zgłoszeniem z 29 sierpnia 2011 r. umocowany był R. S., który zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa był jedyną osobą uprawnioną do odbioru jakiejkolwiek korespondencji w sprawie. Od dnia dokonania zgłoszenia, ani do Stowarzyszenia, ani do ustanowionego pełnomocnika nie wpłynęła żadna korespondencja. Z uwag na coraz większe zainteresowanie mediów planowanym remontem i podnoszonym argumentem o rzekomej nielegalności zamierzonego remontu, podjęto działania mające na celu zweryfikowanie tej informacji. W dniu 9 listopada 2011 r. osoba upoważniona dokonała wglądu do akt i na skutek tego Stowarzyszenie dowiedziało się o decyzji organu I instancji. I dalej, podniesiono, że na podstawie akt ustalono, iż decyzja została odebrana przez E. S. jako sekretarkę [...] "[...]". E. S. była zatrudniona w [...] "[...] " do 31 sierpnia 2011 r., a to oznacza, że nie mogła jako osoba uprawniona podjąć jakiejkolwiek korespondencji w dniu 15 września 2011 r. Podniesiono też, że E. S. nigdy nie pełniła funkcji sekretarki i nie była osoba upoważniona do odbioru korespondencji w imieniu Stowarzyszenia. W dniu 15 września 2011 r. E. S. przebywała na terenie siedziby [...] "[...]" jedynie w celach towarzyskich i podczas nieobecności koleżanki w sekretariacie, której złożyła wizytę, odebrała korespondencję, a o dokonanym fakcie nikogo nie powiadomiła. Do wniosku skarżące Stowarzyszenie załączyło kopię porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę z E. S. z [...] sierpnia 2011 r. oraz kopię świadectwa pracy E. S. Postanowieniem z [...] grudnia 2011 r. Nr [...] Wojewoda [...] , działając na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku Stowarzyszenia [...][...] "[...]" w [...] o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta [...].[...] z [...] września 2011 r., odmówił przywrócenia uchybionego terminu. W uzasadnieniu orzeczenia organ wskazał, że wnoszący o przywrócenie terminu musi uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W prośbie o przywrócenie terminu winien więc wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Organ podniósł jednocześnie, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, co oznacza, że przywrócenie terminu jest niedopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. I dalej, Wojewoda [...] wskazał, że przyczyną niezachowania terminu do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie, jest doręczenie rozstrzygnięcia pracownikowi, z którym jak podnosi strona została rozwiązana umowa o pracę. Dostrzegając tę okoliczność organ stwierdził, iż przesłanka braku winy w niniejszej sprawie nie została spełniona. Nie jest bowiem możliwe uznanie za brak winy w uchybieniu terminu, problemów związanych z funkcjonowaniem jednostki organizacyjnej strony zainteresowanej, na przykład: braku dokonania określonej czynności z powodu niemożliwych do przezwyciężenia przeszkód, utrudnionych wskutek konieczności przepływu korespondencji między pionem administracyjno – technicznym a merytorycznym jednostki. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie n a ww. postanowienie Wojeowody [...], Stowarzyszenie [...] "[...]" w [...], reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosło o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu Stowarzyszenie zarzuciło: -naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. art. 6, 7, 8, 10, 11, 58 § 1, 59 §1 , 77, 105 oraz art. 107 zw. z art. 126 kp.a. poprzez wydanie postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, mimo braku ku temu podstaw prawnych i faktycznych; -naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. art. 2, 7 i art. 45 Konstytucji RP poprzez wydanie postanowienia w przedmiocie odmowy przywróceni terminu do wniesienia odwołania, mimo braku ku temu podstaw prawnych i faktycznych, i w konsekwencji pozbawienie strony prawa do sądu, naruszenie zasady demokratycznego Państwa prawa. W uzasadnieniu skargi wskazano, że muszą wystąpić cztery przesłanki łącznie wynikające z art. 58 k.p.a., aby dopuszczalne było przywrócenie terminu. W niniejszej sprawie wszystkie te przesłanki zostały spełnione. Dotyczy to również uprawdopodobnienia braku winy po stronie Stowarzyszenia w uchybieniu terminu. Podniesiono w tej kwestii, że Stowarzyszenie nie miało świadomości, iż osoba nie będąca pracownikiem Klubu odebrała jakąkolwiek korespondencję. Nie można więc zarzucić Stowarzyszeniu, iż dopuściło się niedbalstwa w tym zakresie. Klub zatrudniał i zatrudnia wykwalifikowaną kadrę, która funkcjonowała i funkcjonuje należycie. Poza przedmiotowym incydentem, na który Klub nie miał żadnego wpływu, nie doszło do podobnego zdarzenia. I dalej, wskazano, ze decyzja organu I instancji została odebrana przez osobę trzecią, która jedynie "przypadkowo" przebywała w siedzibie Klubu, a z tego nie można wywodzić, że Stowarzyszenie nienależycie zorganizowało obsługę administracyjno-prawną i powinno ponieść tego konsekwencje. Wniosek ten byłby zasadny jedynie wówczas, gdyby uchybienia dopuścił się pracownik Klubu, a nie osoba trzecia, z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Następnie, wskazano na to, że organ wydając postanowienie w oparciu o art. 58 § 1 k.p.a. ma obowiązek podjąć wszelkie działania celem dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a takich działań w niniejszej sprawie zabrakło i mimo powołania przez stronę dowodów z zeznań świadków, organ ich nie przeprowadził. Zaznaczono jednocześnie, że w art. 58 k.p.a. mowa jest o uprawdopodobnieniu, a nie o udowodnieniu braku winy w uchybieniu terminu. Stwierdzono przy tym, że okoliczności mające znaczenie w sprawie zostały nie tylko uprawdopodobnione, ale wręcz udowodnione. Dalej, podniesiono, że organ procedując w sprawie pozbawił stronę czynnego udziału w sprawie, nie dopuścił dowodów ze świadków, a jedynie oparł orzeczenie na zgromadzonym materiale dowodowym, naruszając w ten sposób art. 10 i art. 77 k.p.a., a także art. 6, 7 i 8 tej ustawy. Na koniec zwrócono uwagę na to, że zaskarżone postanowienie nie spełnia wymogów z art. 107 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego. Organ przytoczył stanowisko judykatury w zakresie zasadności przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, nie odnosząc go w żaden sposób do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, w tym okoliczności zawartych w rozpatrywanym wniosku. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zdaniem Sądu, zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem prawa, w szczególności z naruszeniem art. 58 § 1 k.p.a. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie było postanowienie Wojewody [...] z [...] grudnia 2011 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta [...].[...] z [...] września 2011 r. wnoszącej sprzeciw do zgłoszenia dokonanego przez skarżące Stowarzyszenie, w którego imieniu na tym etapie działał pełnomocnik. Rozstrzygnięcie to zostało wydane na wniosek Stowarzyszenia [...] "[...]" w [...], które zwracając się o przywrócenie uchybionego terminu wskazało, że decyzja organu I instancji nie została doręczona osobie uprawnionej do odbioru korespondencji. Osobą uprawnioną był pełnomocnik – R. S., tymczasem korespondencja została doręczona E. S tj. osobie trzeciej, albowiem w dacie doręczenia przesyłki osoba ta nie była już pracownikiem Klubu. Z akt sprawy wynika, iż decyzja organu I instancji została doręczona osobie o nazwisku S w dniu 15 września 2011 r. (zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru), a tym samym termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 29 września 2011 r. Odwołanie zostało natomiast wniesione w dniu 16 listopada 2011 r., albowiem o decyzji Klub dowiedział się dopiero w dniu 9 listopada 2011 r., po zapoznaniu się upoważnionej osoby z aktami sprawy (co nie jest przez żadną ze stron kwestionowane i stanowiłoby o zachowaniu w sprawie terminu z art. 58 § 2 k.p.a.). Rozpatrując wskazany wniosek w oparciu o art. 58 i art. 59 k.p.a. Wojewoda [...] uznał, że skarżące Stowarzyszenie nie spełniło jednej z podstawowych przesłanek określonych w art. 58 k.p.a., tj. nie uprawdopodobniło braku winy w uchybieniu terminu (§ 1 art. 58). Dokonując takiej oceny organ przyjął, że zła organizacja pracy Stowarzyszenia (a taka okoliczność w tym przypadku ma miejsce) nie może stanowić o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu, tak przedstawiona przez organ ocena sprawy nie zasługuje na akceptację. Ocena ta jest wynikiem pobieżnej analizy okoliczności przedstawionych przez stronę skarżącą w prośbie o przywrócenie uchybionego terminu i efektem nie uwzględnienia zawartych w złożonym podaniu wniosków dowodowych, co stanowi o naruszeniu w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. W konsekwencji takie działanie organu doprowadziło do wydania wadliwego w okolicznościach sprawy rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a to skutkowało także naruszeniem art. 58 § 1 k.p.a. Wskazać w tym miejscu trzeba, iż stosownie do art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W doktrynie mówi się, że przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Pożądany jest tu kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw (v. B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2003, s. 323). Nadto, dostrzec należy, iż z ww. regulacji prawnej wynika, iż brak winy wnioskodawca winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, niedającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie (por. wyrok WSA w Poznaniu z 7 maja 2009 r., sygn. akt IV SA/Po 446/08, lex nr 558690). Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Ustawodawca celowo w tym zakresie dopuszcza środek dowodowy mniej pewny, aby tym samym ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji. Dostrzegając powyższe Sąd zauważa, że wniosek o przywrócenie uchybionego terminu w niniejszej sprawie, uzasadniony został wskazaniem na okoliczność, iż doręczenie decyzji nastąpiło do rąk osoby nieuprawnionej. Decyzja organu I instancji wprawdzie została skierowana prawidłowo do pełnomocnika ustanowionego w sprawie i podany przez niego adres do korespondencji, niemniej przesyłka ta została doręczona innej osobie, a ze zwrotnego potwierdzenia odbioru jak i z akt sprawy nie wynika, aby osoba ta (o nazwisku S), była upoważniona do odbioru korespondencji kierowanej do R. S. (tj. pełnomocnika Stowarzyszenia). Dokładnie na tę okoliczność wskazano we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, wykazując jednocześnie, że osoba, która podjęła przesyłkę nie była do tego uprawniona. Do wniosku załączono bowiem dokumenty, w tym kopię świadectwa pracy E. S., wykazując w ten sposób, iż E. S nie była pracownikiem Stowarzyszenia w dniu odbioru korespondencji, tj. w dniu 15 września 2011 r., i nie mogła tym samym działać – odbierać korespondencji w imieniu Stowarzyszenia. Wskazano również na to, że ww. osoba nigdy nie była upoważniona do odbioru korespondencji Klubu. Nie była też upoważniona do odbioru korespondencji R. S. R S był jedyną osobą do tego upoważnioną. Powyższe nie zostało w ogóle dostrzeżone przez Wojewodę [...]. Okoliczności wskazane we wniosku zostały przez ten organ pominięte. Pominięte zostały także zgłoszone w złożonej prośbie wnioski dowodowe. Nie przeanalizowano m. in. załączonych do wniosku dokumentów i nie ustalono w żaden sposób ich znaczenia w sprawie. Nie zbadano jednak przede wszystkim prawidłowości (zgodności z przepisami k.p.a.) doręczenia przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji. Nie dostrzeżone zupełnie, że Stowarzyszenie przed organem I instancji było reprezentowane przez pełnomocnika w osobie R. S., a w tej sytuacji korespondencja winna być nie tylko skierowana, ale i doręczona tej osoby (o ile osoba ta nie upoważniła nikogo do odbioru korespondencji w swoim imieniu, na przykład na mocy tzw. pełnomocnictwa pocztowego), stosownie do art. 40 § 2 k.p.a. Warto przy tym dostrzec, że pełnomocnictwo udzielone R.S. i złożone do akt wraz ze zgłoszeniem obejmowało odbieranie wszelkich dokumentów w imieniu Stowarzyszenia, w tym decyzji i postanowień administracyjnych. Wskazać też w końcu trzeba, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się m. in. nieprawidłowe doręczenie pisma, w tym decyzji i postanowienia. Zdaniem Sądu, taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie. Stąd też wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania był konieczny, a okoliczności w nim podniesione oraz załączone do niego dokumenty uprawdopodobniły zaistnienie powyższej okoliczności. Konkludując, Sąd podzielił zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 10, art. 11, art. 58 § 1, art. 77 i art. 107 w zw. z art. 126 k.p.a. Słusznie -zdaniem Sądu- strona skarżąca wywiodła, że Wojewoda [...] nie wyjaśnił należycie sprawy, pominął przy jej ocenie nie tylko zgłoszone wnioski dowodowe, ale także okoliczności istotne dla skarżącego Stowarzyszenia (a wynikające z wniosku o przywrócenie uchybionego terminu). Słusznie też strona skarżąca podniosła, że organ orzekając w sprawie poprzestał na przytoczeniu orzecznictwa Sądów administracyjnych dotyczącego art. 58 k.p.a., nie odnosząc zupełnie przytoczonych poglądów do okoliczności występujących w niniejszej sprawie, co więcej – błędnie przyjmując, że w sprawie uchybienie terminu było wynikiem złej organizacji pracy w siedzibie Stowarzyszenia. W końcu, zasadnie w skardze podniesiono, iż zaskarżone postanowienie nie spełnia wymogów z art. 107 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu tym zabrakło bowiem rozważenia i oceny tych okoliczności, które zostały wskazane w rozpatrywanym wniosku, a nadto – odniesienia się do załączonych do wniosku dokumentów. To wszystko musiało skutkować uchyleniem zaskarżonego orzeczenia jako wydanego z istotnym naruszeniem przepisów procesowych. Ponownie rozpatrując wniosek Stowarzyszenia o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, organ winien uwzględnić powyższe uwagi Sądu. W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012, poz. 270) orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 200 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło