VII SA/Wa 658/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-25

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Ewa Machlejd, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, powołując się na brak interesu prawnego strony, bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, gdy istnienie tego interesu nie jest oczywiste i wymaga analizy dokumentacji?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. z powodu braku interesu prawnego strony, jeśli jego ustalenie wymaga analizy dowodów i dokumentacji, a nie jest oczywiste. Odmowa taka jest dopuszczalna jedynie w sytuacjach niebudzących wątpliwości, gdy podmiot wnioskujący jest oczywiście nieuprawniony. W przeciwnym razie, organ powinien wszcząć postępowanie i dopiero po jego przeprowadzeniu rozstrzygnąć o braku interesu prawnego, umarzając postępowanie.
Stan faktyczny
K. M. i G. M. złożyli skargę na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) utrzymujące w mocy postanowienie organu pierwszej instancji odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Skarżący twierdzili, że sąsiadująca inwestycja narusza ich interes prawny, jednak organy uznały, że nie posiadają oni statusu strony, ponieważ ich nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną i nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie braku interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, , Sędzia WSA Ewa Machlejd, Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Banaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2015 r. sprawy ze skargi K. M. i G. M. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2015 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] lutego 2015 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), zwany dalej k.p.a., po rozpatrzeniu zażalenia K. M. i G. M. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2014 r., Nr [...] odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r. Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej T. D. Sp. z o.o. [...] Sp. k. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego jednolokalowego wraz z wiatą śmietnikową, ogrodzeniem zewnętrznym i utwardzeniem dojść i dojazdu do budynku na działce o nr ew. [...], obr. [...] P., gm. P., utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym: Organ na wstępie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przytoczył treść z art. 157 § 2 k.p.a., art. 61 a § 1 k.p.a. oraz art. 28 k.p.a. W dalszej kolejności wyjaśnił pojęcie interesu prawnego i wskazał, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, ze zm.), który, jako przepis szczególny względem przywołanego wyżej art. 28 k.p.a., ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Omówił również pojęcie obszaru oddziaływania obiektu budowlanego i podniósł, że samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Jednocześnie organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 598/06 i wskazał że choć sprawy o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę są prowadzone tylko w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego, to jednak nie zmienia to ich zasadniczego przedmiotu, to jest problemu udzielenia pozwolenia na budowę. Zarówno więc w sprawie o takie pozwolenie prowadzonej w zwykłym trybie, jak i w trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów uznanych za strony powinien być identycznie ustalony na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który jest normą szczególną w stosunku do art. 28 k.p.a. Organ zaznaczył, że z akt przedmiotowej sprawy wynika, że skarżący nie brali udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r. Stwierdził, że skarżący swój interes prawny wywodzą z tytułu prawa własności działki o nr ew. [...], położonej w P., gm. P., co potwierdza treść księgi wieczystej nr [...], która to działka nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną o nr ew. [...], oddzielone są bowiem działką o nr ew. [...] o szerokości ok. 27 m. Organ podniósł, że z analizy projektu zagospodarowania terenu wynika, że projektowany budynek został usytuowany w odległości ok 31 m, wiata śmietnikowa w odległości ok 45 m, a miejsca postojowe w odległości ok 37 m od granicy działki o nr ew. [...] należącej do skarżących. W dalszej kolejności Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że biorąc pod uwagę charakter planowanej inwestycji (dom mieszkalny jednorodzinny) oraz przedstawione wyżej usytuowanie budynku, wiaty śmietnikowej i miejsc postojowych, oczywistym jest, iż nieruchomość należąca do skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Sporne przedsięwzięcie nie powoduje bowiem jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa – w zakresie możliwości zagospodarowania działki o nr ew. [...]. Tym samym, jak wskazał organ, skarżący mogą bez przeszkód zagospodarować działkę będącą ich własnością, zaś sąsiedztwo spornej inwestycji nie wpływa na zakres – wyznaczony przepisami prawa – dopuszczalnego zagospodarowania. Projektowana inwestycja nie niesie za sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów (zarówno istniejących, jak i potencjalnych) na działce o nr ew. [...]. Powyższą kwestię normuje § 13 rozporządzenia wyczerpująco przepis § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690, ze zm.). Ponadto nieruchomość należąca do skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepisy § 12 (odległość budynku od granicy z sąsiednią działką budowlaną), przepis § 19 (odległość wydzielonych miejsc postojowych dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi), przepis § 23 (odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe), przepis § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz § 60 ust. 1 (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych). Sporna inwestycja nie niesie za sobą również ponadnormatywnych uciążliwości wynikających z innych przepisów prawa. Na koniec organ odwoławczy podkreślił, że skarżący wywodzą zarzuty nie z określonego w projekcie budowalnym przeznaczenia planowanego budynku (budynek mieszkalny jednolokalowy), ale z własnych przypuszczeń co do możliwości przyszłego użytkowania ww. budynku w inny sposób niż określony w pozwoleniu na budowę (jako budynek wielorodzinny). W tym zakresie wyjaśnił, że ewentualna samowolna zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego nie podlega ocenie organów administracji architektoniczno-budowlanej, ale organów nadzoru budowlanego. Reasumując organ wskazał, że w jego ocenie skarżący nie wykazali, a Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie dopatrzył się, aby skarżący mieli interes prawny w kwestionowaniu decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygnięcie złożyli K. i G. M.. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucili naruszenie: - art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez uznanie, iż nieruchomość skarżących nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną o nr ew. [...], a co za tym idzie nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, a w następstwie błędne odmówienie przyznania skarżącym statusu strony, i odmówienie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...]; - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 28 Prawa budowlanego poprzez nie przyznanie skarżącym legitymacji procesowej do udziału w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r., a w konsekwencji odmowę wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r.; - art. 61a § 1 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie w sprawie i uznanie, że żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną co skutkowało odmową wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r.; - art. 6, 7, 8, 9, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy zarówno przez organ I jak i II instancji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a do czego organ był zobligowany; - art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. 2003 nr 80 poz. 717) w związku z § 4 i § 8 uchwały nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] lutego 2001 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osady "P." przez odmowę wszczęcia postępowania poprzez przyjęcie, iż skarżący swoje zarzuty wywodzą nie z określonego w projekcie budowlanym przeznaczenia planowanego budynku, ale z własnych przypuszczeń co do możliwości przyszłego użytkowania ww. budynku w inny sposób niż w określony w pozwoleniu na budowę pomimo, iż z dołączonego do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę projektu budynku oraz przedłożonych do sprawy ofert sprzedaży umieszczonych przez inwestora na stronie internetowej ewidentnie wynika, iż budynek objęty zaskarżonym pozwoleniem na budowę ma pełnić funkcję budynku wielorodzinnego. Przy tak skonstruowanych zarzutach skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu podnieśli, że organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, a w konsekwencji czego przyjął, iż projekt inwestycji stanowiący załącznik do decyzji o pozwoleniu na budowę domu jednorodzinnego, jednolokalowego obejmuje taki budynek, nie dokonując weryfikacji pod względem poprawności i rzetelności. Ponadto organ pominął okoliczność, że przedmiotowa inwestycja narusza przepisy obowiązującego prawa tj. ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisy planu zagospodarowania przestrzennego osady "P." zakazujące budowy na tym terenie budynków wielorodzinnych i wielolokalowych, a tym samym powoduje, iż realizacja zaskarżonej inwestycji wykazuje sprzeczność z normami wynikającymi z przepisów prawa, co jednoznacznie powoduje, że realizacja przedmiotowej inwestycji może powodować dolegliwości dla otoczenia i taki stan winien być zakwalifikowany jako naruszający interes skarżących, a tym samym obliguje organ do przyznania im statusu strony w postępowaniu administracyjnym. Skarżący podnieśli, że organ badając odległość przedmiotowej inwestycji w stosunku do działek sąsiadujących i zakresu oddziaływania brał pod uwagę, iż przedmiotowa inwestycja dotyczy budynku jednorodzinnego jednolokalowego – zgodnie z treścią pozwolenia na budowę, tym samym w żaden sposób nie badał czy wybudowanie budynku wielolokalowego wielorodzinnego wbrew przeznaczeniu planu zagospodarowania przestrzennego na tym terenie nie będzie miało negatywnego wpływu na nieruchomość skarżących w szczególności np. zaciemnienia działki, zwiększonego hałasu przy zamieszkaniu na nieruchomości większej ilości osób, nasilonego ruchu drogowego, a co za tym idzie nie będzie niosło za sobą w tym względzie ograniczeń zagospodarowania działki skarżących. Wskazano na okoliczność, że decyzja Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r. obejmująca pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego jednolokalowego została wydana w oparciu o projekt przedstawiający budowę budynku wielorodzinnego. Z załączonego do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę projektu budynku wynika, że budynku tym będzie mieściło się 17 mieszkań. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002 r. poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Biorąc pod uwagę powyższe uznać należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie bowiem zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem przepisów procesowych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Podstawą prawną wydania zaskarżonych postanowień był przepis art. 61a § 1 k.p.a., który stanowi, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W obu tych orzeczeniach organy administracji publicznej przyjęły, że wniosek skarżących o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2013 r. o pozwoleniu na budowę nie może uruchomić nadzwyczajnego postępowania, a to z tej przyczyn, że nie pochodzi od strony postępowania. Dokonując takiej oceny organy obu instancji uwzględniły art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (z uwagi na przedmiot decyzji kwestionowanej w trybie stwierdzenia nieważności) oraz dokonały analizy dokumentacji projektowej i projektu zagospodarowania terenu oraz podjęły się ustaleń w przedmiocie ewentualnych ograniczeń przedmiotowej inwestycji w stosunku do nieruchomości skarżących, wynikających z przepisów prawa. W konsekwencji organ wskazał, że przyczyną odmowy wszczęcia postępowania było ustalenie, że działka skarżących o nr ew. [...] nie graniczy z działką inwestycyjną (jest oddzielona działką o nr ew. [...] o szerokości ok 27 m), a tym samym nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji na działce o nr ew. [...]. Dostrzegając powyższe Sąd stwierdza, iż dla ustalenia interesu prawnego skarżących w niniejszej sprawie konieczne było odwołanie się do projektu budowlanego, a więc - poczynienie koniecznych w tej kwestii ustaleń i analiz na podstawie konkretnych dowodów. To zaś oznacza, że okoliczności sprawy nie dawały podstaw do zastosowania wskazanego art. 61a § 1 k.p.a. i orzeczenia na jego podstawie. Dlatego też postanowienia organów obu instancji wydane w oparciu o ten przepis, należało ocenić jako wadliwe, naruszające tę normę prawną. Rozwijając powyższą ocenę zauważyć należy, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest odrębnym postępowaniem, które rządzi się swoimi prawami. Jednakże takie postępowanie, podobnie jak i inne postępowania, tj. prowadzone w trybie zwykłym lub nadzwyczajne, wymaga od organu administracyjnego ustalenia, czy z wnioskiem inicjującym postępowanie wystąpiła strona postępowania, tj. określony podmiot posiadający interes prawny. Zatem złożenie wniosku, w tym o stwierdzenie nieważności obliguje organ do ustalenia, czy pod względem formalnoprawnym (m. in. podmiotowym) taki wniosek kwalifikuje się do merytorycznego rozpoznania. Taka konieczność wynika z treści art. 157 § 2 w związku z art. 61a § 1 k.p.a. Przy czym, w ocenie Sądu, odmowa wszczęcia postępowania z przyczyny podmiotowej na podstawie ww. art. 61a § 1 k.p.a., może mieć miejsce jedynie w sytuacjach oczywistych, nie wymagających analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów. Tylko wówczas, tj. w takim przypadku, kiedy oczywistym jest, że osoba wnioskująca o wszczęcie postępowania nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu, prawidłowym jest zastosowanie ww. regulacji prawnej. W innych przypadkach postępowanie na żądanie strony wszczyna się zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., a to dopiero stwarza możliwości do szczegółowego badania interesu prawnego wnioskodawcy. Jeżeli zaś po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ administracji publicznej ustali, że wnioskodawca nie posiada interesu prawnego, to winien umorzyć postępowanie z uwagi na brak przymiotu strony wnioskodawcy. Stanowisko takie zaprezentowane zostało również przez NSA w wyroku z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. akt II OSK 2271/12 (Lex nr 1483446). W uzasadnieniu tego wyroku Sąd kasacyjny zauważył, iż "Właściwe rozumienie unormowania zawartego w art. 61a § 1 k.p.a. musi prowadzić do wniosku, że odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego następuje wówczas, gdy brak interesu prawnego wnioskodawcy jest oczywisty. Jak wskazano w piśmiennictwie: "Przyjąć należy, że oczywistość ta (co do osoby niebędącej stroną) albo wynika już z podania zawierającego żądanie wszczęcia postępowania, albo została stwierdzona w wyniku jednostkowych i prostych czynności organu administracji publicznej. Chodzi tu zatem o przypadek niewątpliwego i nieskomplikowanego ustalenia, że żądanie osoby dotyczy cudzej sprawy" (zob. G. Łaszczyca, Postanowienie administracyjne w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2011, s. 188; por. J. Chmielewski, Art. 61a k.p.a. jako podstawa odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego, "Monitor Prawniczy" 2014, nr 2, s. 82-84)." Za trafny w konsekwencji NSA uznał kierunek orzecznictwa ukształtowany na tle art. 157 § 3 k.p.a., a następnie art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym odmowa wszczęcia postępowania powinna mieć miejsce w sytuacjach wyjątkowych, gdy nie ma wątpliwości co do przyczyn podmiotowych takiego rozstrzygnięcia. Wskazał, iż zastosowanie art. 61a § 1 k.p.a. (wcześniej art. 157 § 3 k.p.a.) powinno być ograniczone zasadniczo do sytuacji, gdy żądanie wszczęcia postępowania zgłoszone zostało przez podmiot oczywiście nieuprawniony, a stwierdzenie tego nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Zwrócił uwagę także na to, iż wstępne badanie wniosku nie może polegać na arbitralnym rozstrzyganiu przez organ administracji o tym, czy wnioskodawcy przysługuje przymiot strony. Dochodzi bowiem do sytuacji, w której wnioskodawca, pozbawiony dostępu do materiału dowodowego (z uwagi na nie uczestniczenie w postępowaniu zwykłym zakończonym kwestionowaną w trybie stwierdzenia nieważności decyzją, jak i brak interesu prawnego), nie ma możliwości sprawdzenia prawidłowości ustaleń dokonanych przez organ administracji oraz wykazywania okoliczności ważnych dla ochrony własnego interesu prawnego. Podzielając w całości przedstawione powyżej poglądy Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd stwierdza zatem raz jeszcze, iż odmowa wszczęcia postępowania na gruncie art. 61a § 1 k.p.a. z przyczyn podmiotowych, może mieć miejsce tylko wówczas, gdy oczywistym jest, iż osoba występująca z żądaniem nie ma interesu prawnego i nie jest wobec tego stroną w sprawie. W ocenie Sądu, taka oczywista sytuacja, nie wymagająca przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, nie miała miejsca w kontrolowanej sprawie, a świadczy o tym nie tylko wniosek skarżących o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] i dołączone do niego dokumenty, ich zażalenie, ale też uzasadnienie zaskarżonego i poprzedzającego jego wydanie postanowienia, które to orzeczenia zawierają analizę interesu prawnego skarżącej w kontekście art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Fakt, iż skarżący nie byli stroną postępowania zwykłego zakończonego kwestionowaną decyzją, nie zwalniało to organu od poczynienia ustaleń co do ich interesu prawnego. Kwestia ta nie była jednak na tyle oczywista, aby mogła być wyjaśniona bez uruchomienia postępowania administracyjnego. Na powyższe wpływ niewątpliwie mają następujące okoliczności: skarżący posiadają tytuł prawny do nieruchomości (działka o nr ew. [...]) znajdującej się na tym samym obszarze co działka inwestycyjna według Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Osady "P." zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w [...] w dniu [...] lutego 2001 r. Plan dopuszcza w tym obszarze jedynie zabudowę jednorodzinną wolnostojącą; decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego jednolokalowego; do wniosku o pozwolenie na budowę dołączony został projekt budowlany budynku trzykondygnacyjnego, gdzie dla poziomu parteru zaprojektowano m.in. 5 łazienek i 5 pokoi z aneksem kuchennym, dla poziomu I piętra zaprojektowano 6 łazienek i 6 pokojów z aneksem kuchennym, a dla poziomu II piętra zaprojektowano 6 łazienek i 6 pokojów z aneksem kuchennym; z dokumentów załączonych do wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] wynika, iż developer T. D. oferuje cztery dwupiętrowe (trzy kondygnacje) budynki wielorodzinne, gdzie w każdym budynku znajdzie się 17 mieszkań. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, w ocenie Sądu, wyjaśnienie sprawy w zakresie interesu prawnego skarżących wymagało analizy decyzji Starosty [...] Nr [...] oraz projektu budowlanego załączonego do wniosku o pozwolenie na budowę, bowiem już wstępna analiza tych dwóch dokumentów wskazuje, iż pozostają one ze sobą w oczywistej sprzeczności. W tej zaś sytuacji nie można było przyjąć, iż oczywistym jest, że wniosek o wszczęcie postępowania nadzwyczajnego pochodzi od osoby nie mającej interesu prawnego. Postępując w ten sposób organy orzekające w sprawie nie tylko naruszyły art. 61a § 1 k.p.a., ale też art. 10 § 1 tej ustawy (gwarantujący stronie czynny udział w każdym stadium postępowania), a to z tej przyczyny, iż nie umożliwiły wnioskodawcom zapoznania się z dokumentacją budowlaną. Z tych też przyczyn, Sąd uznał, iż oba rozstrzygnięcia organów wydane z naruszeniem ww. przepisów prawa, nie mogą się ostać. W tym miejscu warto wskazać za Naczelnym Sądem Administracyjnym (vide: wyrok z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2271/12 – Lex nr 1483445), w którym to Sąd odwołał się do poglądu wyrażonego w doktrynie dostrzegając, że: "interes prawny to wartość ochrony praw jednostki określona przepisami prawa materialnego, jak i w ograniczonym zakresie przepisami prawa procesowego. Jeżeli wnoszący podanie powołuje się na swój interes prawny, ustalenie zasadności tego żądania może nastąpić wyłącznie w toku postępowania, przy zapewnieniu jednostce wnoszącej podanie prawa do czynnego udziału. Rozważenie przez organ administracji publicznej interesu prawnego poza formami postępowania administracyjnego jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, którego jedną z podstawowych wartości jest prawo do obrony. Na prawo do obrony składa się nie tylko prawo zaskarżenia, ale przede wszystkim prawo do wysłuchania. W razie, gdy w żądaniu wszczęcia postępowania jednostka powołuje się na interes prawny, ustalenie zasadności tego żądania musi być oparte na czynnościach wyjaśniających, które organ administracji publicznej obowiązany jest prowadzić w toku wszczętego postępowania administracyjnego, zgodnie z przepisami prawa procesowego" (B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Komentarz. Kodeks Postępowania Administracyjnego, Warszawa 2012, s. 297)." Orzekając ponownie w sprawie organ I instancji powinien uwzględnić powyższe stanowisko Sądu. Obowiązany zatem będzie wszcząć postępowanie z wniosku skarżących i dopiero we wszczętym postępowaniu dokonać oceny ich interesu prawnego. Powinien przy tym umożliwić skarżącym zapoznanie się z aktami sprawy, zapewniając jej w ten sposób możliwość wykazania okoliczności ważnych dla ochrony jej interesu prawnego. Powinien także poczynić dokładne ustalenia co do położenia nieruchomości skarżących obejmujących działkę o nr ew. [...], względem przedmiotowej inwestycji przy uwzględnieniu projektu budowlanego a nie jedynie nazwy inwestycji określającej przedmiotowy projekt. Bowiem jak już Sąd wskazał powyżej, projekt budowlany pozostaje w oczywistej sprzeczności z decyzją Starosty [...] oraz Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło