VII SA/Wa 81/18

WyrokWSA w Warszawie2018-10-11

Skład orzekający: Monika Kramek, Wojciech Sawczuk, Krystyna Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja ustalająca wysokość kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, od której odstąpiono, jest zgodna z prawem, gdy skarżący kwestionują prawidłowość ustaleń faktycznych, zasadność naliczenia kosztów oraz sposób prowadzenia postępowania dowodowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego. W szczególności, sąd stwierdził, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, nawet jeśli odstąpiono od jego wykonania, spowodowało powstanie kosztów, które zgodnie z prawem obciążają solidarnie właściciela i użytkownika pojazdu. Sąd uznał również, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo, a zarzuty dotyczące braku uzasadnienia decyzji lub nierozpatrzenia wniosków dowodowych są bezzasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta ustalającą koszty w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki Toyota Yaris. Skarżący J.C. i T.C. zarzucili naruszenie przepisów postępowania, błędne ustalenie stanu faktycznego, brak przeprowadzenia dowodów oraz niewłaściwe uzasadnienie decyzji. Organy administracji ustaliły, że pojazd został zaparkowany w miejscu obowiązywania znaku zakazu zatrzymywania się z tabliczką wskazującą na usunięcie pojazdu na koszt właściciela. Mimo odstąpienia od usunięcia pojazdu z powodu stawienia się kierującej, organy uznały, że powstały koszty związane z wyjazdem holownika, które należy naliczyć.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Monika Kramek, Sędziowie sędzia WSA Wojciech Sawczuk, sędzia WSA Krystyna Tomaszewska (spr.), Protokolant spec. Eliza Jędrasik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2018 r. sprawy ze skarg J. C. i T. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu oddala skargi Decyzją z dnia [...] października 2017r, znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. po rozpatrzeniu odwołania J.C. i T. C. od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. Nr [...] ustalającej wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki Toyota Yaris o nr rejestracyjnym [...] na kwotę 478 zł - utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Z uzasadnienia decyzji wynika, że wobec J.C. i T.C. zostało z urzędu wszczęte postępowanie w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem w dniu [...] czerwca 2013 r. dyspozycji usunięcia pojazdu marki Toyota Yaris o nr rejestracyjnym [...] od którego odstąpiono w trybie art. 130a ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr Nr [...] Prezydent [...] ustalił wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu na kwotę 478 zł stosownie do Załącznika Nr 2 do Uchwały Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu. Do zapłaty kosztów zobowiązał solidarnie – T.C. właściciela pojazdu i J.C., która kierowała pojazdem. Od powyższej decyzji odwołały się J.C. i T.C. podnosząc następujące zarzuty: naruszenia art. 7 w zw. z art. 7a k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., błędnego ustalenia na podstawie dokumentacji zdjęciowej, że pojazd był zaparkowany w miejscu obowiązywania znaku wskazującego w sytuacji, gdy niemożliwe jest ustalenie (zdjęcie na którym znajduje się pojazd) gdzie faktycznie został zaparkowany a tym samym powstają wątpliwości co do miejsca w jakim się znajdował, naruszenia art. 77, 80 i 107 § 3 k.p.a., niedokonania wszystkich tych czynności przez organ, które mógł przeprowadzić ustalając stan faktyczny i w tym zakresie naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 77 k.p.a., polegających m. in. na nie ustaleniu kluczowego faktu czy doszło do wyjazdu holownika i błędnym przyjęciu, że samo wydanie dyspozycji spowodowało koszty, naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.. poprzez uznanie, że sporządzona w toku postępowania notatka służbowa może stanowić dowód w postępowaniu administracyjnym oraz w konsekwencji oparcie na treści tej notatki merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w sytuacji, gdy dokumentacja zdjęciowa wskazuje na wątpliwości co do prawdziwości twierdzeń zawartych w notatce, wydanie decyzji o ustaleniu kosztów powstałych w związku z dyspozycją usunięcia pojazdu powstało na skutek niewłaściwego działania Strażnika Miejskiego (brak podstaw do wydania dyspozycji), nieudowodnienia w wystarczający sposób powstania kosztów usunięcia pojazdu oraz ustalenie wysokości tych kosztów w maksymalnej wysokości, brak przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez stronę w piśmie z [...] marca 2017 r. jak również brak uzasadnienia odmowy przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów (brak wydania stosowanego postanowienia zawierającego uzasadnienie faktyczne i prawne). Rozpatrując odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wskazało, że strażnik miejski na podstawie art. 130a ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2017 r. poz. 1260 - t.j. ze zm.), zwaną dalej "ustawą", wydał w dniu [...] czerwca 2013r dyspozycję usunięcia pojazdu marki Toyota Yaris nr rej. [...] z ulicy [...] w W. z powodu niezastosowania się do znaku B-36 z tabliczką T-24, to jest pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. W trakcie czynności usuwania pojazdu do strażnika zgłosiła się kierująca pojazdem J.C. W związku z tym, na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy odstąpiono od usunięcia pojazdu. Powyższy stan faktyczny organ ustalił na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] wystawionej przez strażnika miejskiego w dniu [...] czerwca 2013r oraz notatki urzędowej strażnika miejskiego sporządzonej w dniu [...] czerwca 2013r, dokumentacji fotograficznej wykonanej przez strażnika miejskiego, stanowiska Straży Miejskiej [...] przedstawionej w piśmie z dnia [...] września 2016r, oraz projektu organizacji ruchu. Niniejsze dowody jednoznacznie wskazują, że zostały spełnione przesłanki do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu zgodnie z art. 130a ust. 1 ustawy. W aktach sprawy znajduje się tabela gdzie w pozycji 4 widnieje kwota dotycząca przyjazdu i odstąpienia od zabrania samochodu skarżącej. W aktach sprawy znajduje się też faktura VAT obejmująca wynagrodzenie należne System A-Z za usuwanie pojazdów - odstąpienie, a także pisemne wyjaśnienia Straży Miejskiej dotyczące wydania dyspozycji usunięcia ww. pojazdu (pismo z dnia [...] września 2016 r. wraz ze zdjęciami). W aktach znajdują się też mapy obrazujące organizacje ruchu na ulicy [...] w dniu [...] czerwca 2016 r. Z pisma Wydziału Organizacji Ruchu z dnia [...] czerwca 2017r. jednoznacznie zaś wynika, iż postój przed posesją nr [...] był zabroniony - wyznaczony był tam przystanek komunikacji zbiorowej. W tej sytuacji zasadnie naliczono kwotę stanowiąca koszty powstałe w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Brak jest też jakichkolwiek podstaw do odmowy wiarygodności ww. dowodom. Zgodnie z projektem organizacji ruchu znak B-36 z tabl. T-24 usytuowany był tuż za skrzyżowaniem ul. [...] z ul. [...] (wjazd z ul. [...] w ul. [...] za przejściem dla pieszych) i obowiązywał do znaku oznaczającego koniec zakazu, a zatem, odnosząc się do pisma C., strażnik miejski nie miał możliwości wykonania zdjęcia z przedmiotowej interwencji obejmującego zarówno ww. znak, pojazd marki Toyota Yaris nr rej. [...] oraz tabliczkę z nazwą i nr ulicy. O godz. 14.00 strażnik miejski powiadomił drogą radiową dyspozytora straży miejskiej (wezwanie holownika przez dyspozytora o godz. 14.02), a następnie o godz. 14.03 wystawił dyspozycję usunięcia pojazdu. O godz. 14.15 strażnik miejski podejmujący interwencję drogą radiową powiadomił dyspozytora o odstąpieniu od usunięcia pojazdu. Odwołanie holownika zgodnie z zapisem w zgłoszeniu SWD nastąpiło o godz. 14.22. Czasookres jaki upłynął od momentu zadysponowania do momentu odwołania holownika przez dyspozytora straży miejskiej to 20 minut (w tym czasie holownik mógł przejechać połowę dystansu wskazanego na fakturze tj. 8 km — dojazd z bazy na miejsce zdarzenia). Zgodnie ze stanowiskiem straży miejskiej kierująca pojazdem J.C. została poinformowana o naliczeniu opłaty administracyjnej przez ZDM w związku z wszczęciem procedury usunięcia pojazdu z drogi. Ponadto w związku z popełnionym wykroczeniem kierująca pojazdem została pouczona zgodnie z art. 92 § 1 kodeksu wykroczeń. Istotną okolicznością w niniejszej sprawie był również fakt, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu strony, spowodowało wyjazd holownika, a dopiero po tym fakcie wydano dyspozycję odstąpienia od usunięcia pojazdu, co było spowodowane stawieniem się osoby kierującej przy pojeździe i odjechaniem nim z miejsca zdarzenia (na co dowodem są m.in. zapisy na dyspozycji usunięcia pojazdu). Oczywistym jest więc, że sytuacja ta spowodowała powstanie kosztów związanych z wyjazdem pojazdu holującego (na co dowodem jest załącznik do faktury wystawionej przez firmę holującą [...]i zapłaconej przez [...]). Zgodnie zaś z art. 130a ust. 2a ustawy w związku z art. 130a ust. 10i ustawy, jeśli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów, to do ich zapłaty zobowiązany jest: właściciel, oraz, jeżeli pojazd w chwili usunięcia znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, solidarnie ta osoba. Z powyższego przepisu jasno wynika, że powstałe koszty od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do momentu odstąpienia od tej dyspozycji ponoszą solidarnie właściciel oraz użytkownik pojazdu. Zgodnie zaś z danymi pozyskanymi z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców właścicielem pojazdu Toyota Yaris nr rej. [...] w dniu [...] czerwca 2013 r. była T.C., zaś jego użytkownikiem, zgodnie z notatką urzędową strażnika miejskiego, była J.C. Zgodnie z art. 130a ust. 6 wysokość kosztów określona w art. 130a ust. 2a ustalana jest przez Radę Powiatu w corocznych uchwałach. Na rok 2013 Rada Powiatu ustaliła wysokość tych kosztów w załączniku nr 2 do uchwały nr [...] Rady [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013 (Dz. Urz. Woj.[...]. z 2012 r. poz. 10224) i dla pojazdu do 3,5 t wynoszą one 478,00 złotych (słownie: czterysta siedemdziesiąt osiem złotych zero groszy). Tym samym organ nie może ustalić kosztów w wysokości innej niż ustalona uchwałą, jak również nie może ustalić ich w wysokości rzeczywiście poniesionych kosztów. Organ zwrócił uwagę, że przepis art. 130a ust. 2a w związku z ust. 6 ustawy nie określa i nie wyszczególnia poszczególnych składników tych kosztów. Ustawodawca ich w żaden sposób nie precyzuje, ani nie uzależnia od tego np. czy pojazd był w całości załadowany na holownik czy tylko częściowo. Kwota ta jest zatem niezależna od okoliczności faktycznych (takich jak czas, który upłynął od wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do odstąpienia od usunięcia, czy wyjechał holownik i jaki dystans przejechał) oraz niezależna od wysokości faktycznie powstałych kosztów i ich charakteru (czy są to koszty przejazdu holownika, kontaktu telefonicznego strażnika miejskiego z firmą holującą w celu przekazania dyspozycji itp.). Zdaniem organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym i prawnym zasadne było utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji. Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosły J.C. i T.C. Zaskarżonej decyzji zarzuciły rażące naruszenie art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak podpisów osób upoważnionych do wydania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. mimo iż jest to obligatoryjny element każdego rozstrzygnięć administracyjnego. Zaskarżonej decyzji zarzuciły także: 1) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a to w związku z art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez: niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, niepodjęcie wszelkich niezbędnych kroków celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, niepodjęcie przez organy obu instancji czynności dowodowych zmierzających do ustalenia, czy skarżąca faktycznie popełniła wykroczenie tj. naruszyła art. 92 § 1 k.w. oraz czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, następnie cofniętej, spowodowało powstanie określonych, tj. rzeczywistych kosztów. 2) naruszenie art 8 kpa, art. 11 kpa, art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 140 kpa, poprzez brak należytego uzasadnienia decyzji i wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi kierował się organ wydając zaskarżoną decyzję, brak odniesienia się do jakichkolwiek zarzutów podniesionych w odwołaniu. 3) naruszenie art. 75 k.p.a. w zw. z 77 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia na żądanie strony lub z urzędu dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie lub zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję co ma istotny wpływ na wynik sprawy w tym nieuwzględnieniu wniosków dowodowych zawartych w piśmie strony z dnia [...] sierpnia 2016 r. i [...] marca 2017 r. 4) nierozpatrzenia odwołania w części dotyczącej zaskarżenia Postanowienia z dnia [...] grudnia 2016 r. w pkt. 2/, 3/, 5/, 6/, 7/ w przedmiocie odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów (brak odniesienia faktycznego i prawnego Organu) co stanowi naruszenie art. 78. § 1. k.p.a. (jednocześnie skarżąca pragnie wskazać, że oczywistym jest, iż Skarżąca wnioskowała o kartę drogową pojazdu, która stanowi dowód na to, iż holownik nie przejechał nawet połowy wskazanych w załączniku do faktury kilometrów). W związku z powyższymi zarzutami skarżące wniosły o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ewentualnie o jej uchylenie wraz z zasądzeniem od organu zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, iż na rozprawie sąd zarządził na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a połączenie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ze skargi J.C. i sprawy ze skargi T.C. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że decyzja organu odwoławczego nie narusza prawa dlatego skargi podlegały oddaleniu. Wbrew zarzutom skarżących zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2017r, znak: [...] nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa. W aktach sprawy znajduje się oryginał decyzji podpisanej własnoręcznie przez wszystkich członków składu orzekającego. Wysłanie do skarżących kopii decyzji, która nie zawierała własnoręcznych podpisów członków składu orzekającego pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy i nie oznacza, że decyzja nie weszła do obrotu prawnego. W rozpoznawanej sprawie faktem bezspornym jest, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, że skarżąca J.C. zaparkowała pojazd w strefie obowiązywania znaku drogowego B-36 "zakaz zatrzymywania się" z tabliczką T-24 wskazującą, że pojazd pozostawiony w miejscu, w którym obowiązuje zakaz wyrażony tym znakiem zostanie usunięty na koszt właściciela pojazdu. Nie ulega wątpliwości, że czyn powyższy, stanowiący w istocie wykroczenie z art. 92 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń odpowiada dyspozycji przepisu art. 130a ust. 1 pkt 5 u.p.r.d., stanowiącym o obligatoryjnym usunięciu pojazdu. Organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] wystawionej przez strażnika miejskiego, jego notatki urzędowej, stanowiska Straży Miejskiej[...], dokumentacji fotograficznej wykonanej przez strażnika miejskiego oraz projektu organizacji ruchu. W aktach sprawy znajduje się tabela gdzie w pozycji 4 widnieje kwota dotycząca przyjazdu i odstąpienia od zabrania samochodu skarżącej. W aktach sprawy znajduje się też faktura VAT obejmująca wynagrodzenie należne System A-Z za usuwanie pojazdów - odstąpienie, a także pisemne wyjaśnienia Straży Miejskiej dotyczące wydania dyspozycji usunięcia pojazdu (pismo z dnia [...] września 2016 r. wraz ze zdjęciami). W aktach znajdują się też mapy obrazujące organizację ruchu na ulicy [...] w dniu [...] czerwca 2016 r. Z pisma Wydziału Organizacji Ruchu z dnia [...] czerwca 2017 r. jednoznacznie zaś wynika, iż postój przed posesją nr [...] był zabroniony gdyż wyznaczony był tam przystanek komunikacji zbiorowej. Brak jest podstaw do odmowy wiarygodności dowodom zgromadzonym w sprawie. Zgodnie z projektem organizacji ruchu znak B-36 z tabl. T-24 usytuowany był tuż za skrzyżowaniem ul. [...] z ul. [...] (wjazd z ul. [...] w ul. [...] za przejściem dla pieszych) i obowiązywał do znaku oznaczającego koniec zakazu, a zatem, odnosząc się do zarzutu skarżącej J.C., strażnik miejski nie miał możliwości wykonania zdjęcia z przedmiotowej interwencji obejmującego zarówno ww. znak, pojazd marki Toyota Yaris nr rej. [...] oraz tabliczkę z nazwą i nr ulicy. Niniejsze dowody jednoznacznie wskazują, że zostały spełnione przesłanki do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu zgodnie z art. 130a ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym. Jednocześnie Prezydent [...] po rozpatrzeniu wniosku J.C. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016r przeprowadził dowód z dokumentacji fotograficznej wykonanej na miejscu przez strażnika oraz odmówił przeprowadzenia dowodów z przesłuchania strażnika miejskiego, z nagrania zgłoszenia wydania przez straż miejską dyspozycji usunięcia pojazdu, z przesłuchania pracownika firmy holującej, z nagrania przyjęcia zgłoszenia przez firmę holującą i kopii karty pojazdu holownika. Z uzasadnienia postanowienia wynika, że organ nie uwzględnił żądania skarżącej gdyż dotyczyło okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Organ I instancji wyjaśnił, że dokumentem potwierdzającym przyjęcie zgłoszenia holownika jest zapis w systemie SWD w którym jest rejestrowany cały przebieg zdarzenia od momentu zgłoszenia dyspozycji usunięcia pojazdu do jego zakończenia wraz z informacją o rodzaju sankcji, jaką został ukarany kierowca pojazdu. Nietrafne są więc zarzuty dotyczące naruszenie art. 75 k.p.a. w zw. z 77 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia na żądanie strony lub z urzędu dodatkowego postępowania w tym nieuwzględnieniu wniosków dowodowych zawartych w piśmie strony z dnia 7 sierpnia 2016 r. i 24 marca 2017 r. W związku z tym, że na miejsce zdarzenia skarżąca J.C. przybyła przed przyjazdem holownika, funkcjonariusz Straży Miejskiej odstąpił na zasadzie art. 130a ust. 2a ustawy od usunięcia pojazdu. Ponadto w związku z popełnionym wykroczeniem kierująca pojazdem została pouczona z art. 92 § 1 kodeksu wykroczeń. Wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu strony, spowodowało wyjazd holownika, a dopiero po tym fakcie wydano dyspozycję odstąpienia od usunięcia pojazdu, co było spowodowane stawieniem się osoby kierującej przy pojeździe i odjechaniem nim z miejsca zdarzenia (na co dowodem są m.in. zapisy na dyspozycji usunięcia pojazdu). Oczywistym jest więc, że sytuacja ta spowodowała powstanie kosztów związanych z wyjazdem pojazdu holującego (na co dowodem jest załącznik do faktury wystawionej przez firmę holującą i zapłaconej przez[...]). Wezwanie holownika czyli podjęcie czynności usunięcia pojazdu niewątpliwie wygenerowało koszty usunięcia, o których obowiązku poniesienia informuje tabliczka T-24, a które zgodnie z Załącznikiem Nr 2 do Uchwały Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu wynoszą 478 zł dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3.500kg. Organy obu instancji będąc związane przepisami prawa miejscowego, musiały zastosować przepisy uchwały Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. Przepisy te ustaliły wysokość kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3.500 kg włącznie, w stałej kwocie 478 zł. Organ odwoławczy prawidłowo wskazał, że kwota ta jest niezależna od okoliczności faktycznych (takich jak czas który upłynął od wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, do odstąpienia od usunięcia, czy jaki dystans przejechał holownik) oraz niezależna od wysokości faktycznie powstałych kosztów i ich charakteru (czy są to koszty przejazdu holownika, kontaktu telefonicznego strażnika miejskiego z firmą holującą w celu przekazania dyspozycji itp. ). Biorąc pod uwagę, iż zarzuty skargi okazały się bezzasadne, a zaskarżona decyzja prawa nie narusza Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargi oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło