VII SA/Wa 817/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-09
Skład orzekający: Andrzej Siwek, Grzegorz Rudnicki, Wojciech Sawczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, wznawiając postępowanie zakończone ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę z powodu pozbawienia strony udziału w postępowaniu bez jej winy, ma obowiązek ponownej, całościowej weryfikacji projektu budowlanego i wydanej decyzji, czy też może ograniczyć się do stwierdzenia naruszenia prawa i odmowy uchylenia decyzji, jeśli uzna, że wynik ponownego rozpoznania sprawy nie wpłynąłby na jej treść?Ratio decidendi
W przypadku wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (pozbawienie strony udziału w postępowaniu bez jej winy), organ administracji ma obowiązek przeprowadzić ponowną, całościową weryfikację projektu budowlanego i sprawy, tak jakby odbywało się to w postępowaniu zwykłym. Samo stwierdzenie naruszenia prawa procesowego nie pozwala na odmowę uchylenia decyzji bez dogłębnej analizy merytorycznej, która uwzględnia interes prawny strony pominiętej w pierwotnym postępowaniu. Organy przedwcześnie ograniczyły się do stwierdzenia naruszenia prawa, nie dokonując wymaganej, pełnej oceny projektu budowlanego pod kątem zgodności z przepisami technicznobudowlanymi i bezpieczeństwa, co skutkowało uchyleniem ich decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym. Po wielokrotnych postępowaniach i odwołaniach, Wojewoda odmówił uchylenia decyzji utrzymującej w mocy pozwolenie na budowę, mimo stwierdzenia naruszenia prawa procesowego w postaci pozbawienia strony (M.G.) udziału w postępowaniu bez jej winy. GINB również utrzymał w mocy decyzję Wojewody, uznając, że naruszenie to nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia. Skarżący zarzucili organom powierzchowną analizę projektu budowlanego i niezastosowanie przepisów prawa budowlanego, w szczególności w zakresie liczby miejsc parkingowych oraz konieczności przeprowadzenia ekspertyz geotechnicznych i stanu sąsiednich budynków. WSA uchylił obie decyzje, uznając skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Siwek, , Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A.P.– G.i M. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A.P. – G. i M. G. solidarnie kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
I.
Decyzją z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił dla [...] Sp. j. w [...] I [...] Sp. j. w [...]. pozwolenia na budowę obejmującego budynek mieszkalny wielorodzinny z garażem podziemnym, z wewnętrznymi instalacjami: wodociągową, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, c.o., gazu, wentylacji mechanicznej, elektryczną, teletechnicznymi, z zewnętrznymi instalacjami: kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej; przyłącza: wodociągowe, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej; przebudowę sieci: wodociągowej, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, gazowej, energetycznej; drogę dojazdową, dojścia, miejsca parkingowe, pochylnię do garażu podziemnego, mury oporowe, ukształtowanie terenu ze skarpami; przebudowę istniejącej pochylni do garażu podziemnego z rozbiórką schodów na działkach: nr [...] obręb [...] arkusz [...] przy ul. [...] [...] w [...] i nr [...] obręb [...] arkusz [...] - pas drogowy ul. [...] [...] w [...].
Ostateczną decyzją z [...] października 2019 r. [...] Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania H.R., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
II.
Następnie po rozpatrzeniu wniosku M.G. o wznowienie postępowania (i po jego wznowieniu postanowieniem z [...] stycznia 2020 r.), Wojewoda [...] decyzją z [...] listopada 2020 r. znak [...] stwierdził wydanie decyzji własnej z [...] października 2019 r., utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] sierpnia 2019 r., z naruszeniem prawa oraz odmówił jej uchylenia, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść w ocenie organu wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Organ przedstawił dotychczasowy przebieg sprawy wszczętej wnioskiem M.G. z [...] grudnia 2019 r. o wznowienie postępowania, w której podstawą wznowienia jest art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Przybliżając istotę nadzwyczajnego trybu wznowienia postępowania Wojewoda zauważył, że w przypadku wznowienia na tej podstawie, że strona nie brała udziału w postępowaniu bez swojej winy, jest zobowiązany rozpoznać sprawę ponownie w pełnym zakresie i może odmówić uchylenia decyzji ostatecznej wówczas, gdy wynik ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy uzasadniałby wydanie decyzji odpowiadającej treści dotychczasowej decyzji ostatecznej. Przeprowadzona analiza akt sprawy pozwoliła na stwierdzenie, że w przedmiotowym postępowaniu doszło do ograniczenia uprawnień strony, co do jej udziału w postępowaniu, jednak w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, co uprawnia organ do wydania decyzji na podstawie art. 151 § 2 k.p.a.
Organ przybliżył również przebieg postępowania zwykłego. Wskazał, że [...] marca 2017 r. inwestor wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Po zawiadomieniu stron o wszczęciu postępowania Prezydent Miasta [...] postanowieniem z [...] maja 2017 r. zobowiązał inwestora do usunięcia braków i nieprawidłowości w przedłożonej dokumentacji budowlanej. Po uzupełniniu dokumentacji decyzją z [...] listopada 2017 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę.
Po rozpatrzeniu odwołania m.in. M.G. i A.G. Wojewoda [...] decyzją z [...] lutego 2018 r., znak: [...], uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując na potrzebę dostosowania lokalizacji miejsca gromadzenia odpadów stałych do wymagań warunków technicznych i dokonania oceny rozwiązań projektu zagospodarowania działki na podstawie § 14-16 warunków technicznych, jak i analizy obliczenia powierzchni biologicznie czynnej.
Ponownie prowadząc postępowanie organ I instancji postanowieniem z [...] marca 2018 r. po raz kolejny zobowiązał inwestora do usunięcia braków w dokumentacji, a po otrzymaniu uzupełnienia decyzją z [...] listopada 2017 r. nr [...] jeszcze raz zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę.
Po rozpatrzeniu kolejnego odwołania m.in. M.G. i A.G. Wojewoda [...] decyzją z [...] września 2018 r. znak [...], uchylił decyzję o pozwoleniu na budowę, ponieważ zaprojektowano zbyt mało miejsc parkingowych.
Prowadząc postępowanie po raz trzeci Prezydent Miasta [...] postanowieniem z [...] grudnia 2018 r. zobowiązał inwestora do usunięcia braków w dokumentacji budowlanej, a po otrzymaniu uzupełnienia i poinformowaniu stron o możliwości zapoznania się z wprowadzonymi zmianami, kolejnym postanowieniem z [...] kwietnia 2019 r. wystąpił o przedłożenie ostatecznej decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków w [...] zezwalającej na wykonanie projektowanych robót budowlanych. Po otrzymaniu niezbędnych dokumentów organ I instancji decyzją z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] już po raz trzeci zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła H.R., a po jego rozpoznaniu Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2019 r. znak [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] sierpnia 2019 r.
W kontekście powyższego stanu sprawy załatwionej w trybie zwykłym Wojewoda wskazał, że M.G. brał udział w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę na działkach nr [...] i nr [...] przy ul. [...] [...] w [...]. Po zwrocie akt przez organ odwoławczy, organ I instancji ustalił jednak strony postępowania na podstawie informacji z rejestru gruntów z [...] grudnia 2018 r. Zgodnie z informacją korespondencję dla M.G., współwłaściciela działki nr [...] objętej obszarem oddziaływania przedmiotowej inwestycji, należało kierować na adres ul. [...] w [...]. Na ten adres wysłano całość pism Prezydenta Miasta [...]. Ponieważ wnioskodawca zmienił miejsce zamieszkania i w marcu 2019 roku złożył informację o tym fakcie w Urzędzie Miasta [...], nie odebrał postanowienia z [...] kwietnia 2019 r., pisma z [...] lipca 2019 r., decyzji z [...] sierpnia 2019 r. oraz pisma z [...] września 2019 r. Korespondencja ta wróciła z adnotacją o braku podjęcia w terminie. Skarżący nie odebrał także decyzji Wojewody [...] z [...] października 2019 r.
M.G. decyzję Wojewody z [...] października 2019 r. odebrał osobiście w siedzibie organu w dniu [...] grudnia 2019 r.
Odnosząc się do zarzutu A.G. Wojewoda wyjaśnił, że zaprojektowany budynek i przedłożony projekt zagospodarowania są zgodne z przepisami warunków technicznych i szczegółowymi ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] stycznia 2013 r. nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy w sprawie realizacji budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na działce nr [...] przy ul. [...] [...] w [...] określiła wielkość powierzchni zabudowy maksymalnie na [...] %, powierzchni biologicznie czynnej na minimum 30%, szerokość elewacji frontowej na 17 m, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej maksymalnie na 14 m, a przy opisie geometrii dachu wskazała na przekrycie płaskie z uwzględnieniem formy zadaszenia analogicznej do istniejącego na terenie inwestycji budynku usługowego. Budynek mieszkalny usytuowano bez przekroczenia linii zabudowy i w sposób zapewniający dojście i dojazd do budynku mieszkalnego na działce sąsiedniej nr [...] (służebność przejścia i przejazdu przez działkę). Według opisu do projektu zagospodarowania terenu powierzchnia zabudowy będzie stanowić 40,6% powierzchni terenu, elewacja frontowa ma szerokość 15 m, a wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej nie przekracza 12,90 m. W budynku zaprojektowano dachy płaskie.
Spełniono także wymagania co do wielkości powierzchni biologiczne czynnej projektując jej wielkość jako 31,61 % powierzchni terenu. Zgodnie z § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z [...] kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 1095 ze zm.) przez teren biologicznie czynnym należy rozumieć teren z nawierzchnią ziemną urządzoną w sposób zapewniający naturalną wegetację, a także 50% powierzchni tarasów i stropodachów z taką nawierzchnią, nie mniej jednak niż 10 m2 oraz wodę powierzchniową na tym terenie. Powyższą zasadę zastosowano w zatwierdzonym projekcie przy uwzględnieniu terenów zielonych na gruncie rodzimym, stropodachach parkingów podziemnych budynku mieszkalnego i budynku usługowo-biurowego. Organ uznał także za uzasadnione uwzględnienie jako powierzchni biologicznie czynnej 85% powierzchni na której zastosowano geokratę PVC GeoSystem G4. Wypełnienie wolnej przestrzeni ażuru ziemią kompostową oraz zaplanowanie warstw podłoża bez warstw nieprzepuszczalnych pozwala uznać, że spełnione są wymagania dla nawierzchni ziemnej zapewniającej naturalną wegetację. Wskaźnik 85% uwzględnia proporcję powierzchni samej geokraty do powierzchni terenu.
Wyliczenie potrzebnej ilości miejsc parkingowych dla planowanego budynku mieszkalnego jest zgodne ze wskaźnikiem minimalnym zawartym w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy: 1,5 miejsca postojowego na 1 mieszkanie. 12 miejsc postojowych odpowiada ilości mieszkań wykazanych w projekcie. Wyjaśnić należy, że organy administracji architektoniczno-budowlanej ocenę poprawności odnoszą do stanu pokazanego w dokumentach złożonych wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę, nie posiadają uprawnień do oceny zmian i przekształceń, które mogą wystąpić w przyszłości. Orzeczenia mają być zgodne ze stanem prawnym i faktycznym właściwym dla daty orzekania. Nie znaleziono przepisów zakazujących budowania dwóch kuchni czy łazienek w jednym mieszkaniu, ani też zasad przesądzających o ustaleniu liczby mieszkań w budynku na podstawie liczby zaprojektowanych kuchni czy aneksów kuchennych. W opisie projektu zagospodarowania podano, że realizacja omawianej inwestycji spowoduje zlikwidowanie 16 miejsc parkingowych wymaganych do bilansu dla istniejącego budynku usługowego. Zatem zaprojektowanie łącznie 29 miejsc parkingowych (w tym 3 miejsca dla osób niepełnosprawnych), na dwóch poziomach parkingów i na terenie, jest wystarczające. Zgodnie z wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy przewidziano wykonanie 8 miejsc postojowych dla rowerów, w tym 4 wewnętrznych.
Spełnienie wymagań przepisów § 13 i § 60 rozporządzenia ws. w warunków technicznych dotyczących naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych wykazano na opracowanym rysunku analizy nasłonecznienia i przesłaniania oznaczonego [...]. Analiza dotyczyła budynków istniejących i budynku projektowanego. Organ nie znalazł powodów do kwestionowania zgodności projektu zagospodarowania z przepisami warunków technicznych.
Wada postępowania zapisana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. obejmuje sytuację polegającą na niezawinionym przez stronę braku jej udziału (uczestnictwa) w całym postępowaniu lub w jednej z jego faz, co odnieść należy do niezapewnienia jej (zarówno biernego, jak i czynnego) udziału w prowadzonym postępowaniu oraz w istotnych jego czynnościach, co wyrażać się może na przykład w braku zawiadomienia o wszczęciu postępowania z urzędu lub na wniosek innej strony, zawiadomieniu o wszczęciu postępowania i jednoczesnym braku wezwania do udziału w czynnościach postępowania wyjaśniającego albo w niezapewnieniu, wbrew przepisom prawa, aktywnego udziału w czynnościach procesowych, odrzucaniu wniosków dowodowych strony i uniemożliwieniu jej wypowiedzenia się w sprawie, czy też w niezawiadomieniu o wniesieniu odwołania i przeprowadzeniu postępowania bez udziału strony.
M.G. nie brał udziału w części postępowania na skutek błędnego adresowania korespondencji przeznaczonej dla niego. Dokonane przez wnioskodawcę niniejszego postępowania zawiadomienie organu o zmianie adresu okazało się niewystarczające dla zapewnienia stosowania wobec jego osoby przepisu art. 10 k.p.a. i to minio starań organów o aktualizację danych.
Zdaniem Wojewody [...] właściwe jest jednak w sprawie orzeczenie zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a.
III.
Po rozpatrzeniu odwołania M.G. i A.G. od decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 2021 r. znak [...] utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
GINB zauważył, że M.G. jest współwłaścicielem wyodrębnionego lokalu mieszkalnego nr [...], znajdującego się w budynku mieszkalnym wielorodzinnym zlokalizowanym na działce nr ewid. [...] przy ul. [...] - [...] w [...] (KW Nr [...] oraz KW Nr [...]. W toku postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę spornej inwestycji M.G. został uznany zarówno przez Prezydenta Miasta [...] jak i Wojewodę [...] za stronę postępowania.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika przy tym, że postanowienie Prezydenta Miasta [...] z [...] kwietnia 2019 r., pismo z [...] lipca 2019 r., decyzja z [...] sierpnia 2019 r. Nr [...], kierowane były do wnioskodawcy pod adres "ul. [...], [...]". Natomiast decyzja Wojewody [...] z [...] października 2019 r. skierowana została do skarżącego pod adres "ul. [...] [...]". M.G. w piśmie z [...] grudnia 2019 r. oraz w piśmie z [...] grudnia 2019 r. wskazał, że w dniu [...] marca 2019 r. poinformował Prezydenta Miasta [...] poprzez złożenie pisma do Biura Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta [...] o zmianie adresu do korespondencji na adres: [...]; [...] [...]. Choć w aktach sprawy organu powiatowego i organu wojewódzkiego nie znajduje się ww. pismo potwierdzające, że wnioskodawca dokonał takiej zmiany adresu, to z poczynionych ustaleń wynika, że podaniem z [...] marca 2019 r. wskazał adres do korespondencji inny niż dotychczasowy.
Tym samym wysyłanie przez organy administracji architektoniczno-budowlanej korespondencji po dniu [...] marca 2019 r. pod inny adres aniżeli podany w piśmie było nieprawidłowe.
W ocenie GINB w przedmiotowej sprawie zaszła przesłanka o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Przechodząc do kolejnego etapu postępowania wznowieniowego organ wyjaśnił, że postępowanie w sprawie wznowienia postępowania ma na celu naprawienie konkretnych wad postępowania zakończonego ostateczną decyzją ujętych w formie podstaw wznowienia. Po wznowieniu postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją administracyjną rozpoznanie sprawy winno zawierać się w granicach zakreślonych stwierdzonymi podstawami wznowienia. Wystąpienie podstawy wznowienia nie może być zatem pretekstem do ponownego rozpoznania sprawy w całości, bez względu na stwierdzone uchybienia.
Organ właściwy do wznowienia postępowania nie ma kompetencji do ponownego prowadzenia postępowania niejako w zastępstwie właściwego organu tym samym do wyjaśniania, czy wszystkie z przesłanek wydania decyzji zostały spełnione.
Powołując się na judykaturę GINB zauważył, że postępowanie wznowieniowe nie może być wykorzystywane do pełnej merytorycznej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym.
Mając powyższe na względzie w ocenie organu w niniejszym postępowaniu ocenie podlegać będzie, czy wada postępowania w postaci naruszenia prawa procesowego, tj. brak udziału strony bez własnej winy w postępowaniu zakończonym decyzją Wojewody [...] z [...] października 2019 r. miała wpływ na treść kończącego sprawę rozstrzygnięcia.
Sama okoliczność zaistnienia przesłanki wznowieniowej, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie jest jeszcze podstawą do uchylenia decyzji dotychczasowej. Ocenie podlega również to, czy zaistniała w sprawie wadliwość procesowa miała wpływ na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego.
W ocenie GINB okoliczność zaistnienia przesłanki wznowienia w tej sprawie nie miała wpływu na treść decyzji Wojewody [...] z [...] października 2019 r. Zarzuty stawiane przez M.G. dotyczą kwestii zgodności ww. decyzji organu wojewódzkiego z ustaleniami decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] stycznia 2013 r. Nr [...] ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji budowlanej polegającej na realizacji budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, infrastrukturą techniczną, wewnętrznym układem komunikacyjnym oraz obiektami małej architektury, w zakresie liczby projektowanych miejsc postojowych. Wnioskodawca wskazuje, że wymagana w decyzji o warunkach zabudowy ilość miejsc postojowych została jedynie pozornie zapewniona, bowiem "sposób w jaki zostały zaprojektowane mieszkania wskazuje na możliwość ich wtórnego podziału (w każdym mieszkaniu są po dwie łazienki i dwa aneksy kuchenne, przez każde przechodzi ściana konstrukcyjna pozwalająca w bardzo łatwy i czytelny sposób wydzielić kolejne lokale).
Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm. - według stanu na dzień [...] października 2019 r.) przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza m.in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Powyższy przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący - organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność inwestycji z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu niezależnie od tego, czy strony postępowania kwestionują zgodność inwestycji z ustaleniami tego aktu prawnego.
Prezydent Miasta [...] w decyzji z [...] sierpnia 2019 r. Nr [...] poddając ocenie kwestię zgodności projektowanej inwestycji z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy wskazał, że "projekt budowlany spełnia wymagania w/w decyzji o warunkach zabudowy w zakresie (...) zapewnienia miejsc postojowych dla projektowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego i dla istniejącego budynku usługowego". Wojewoda [...] wydając decyzję z [...] października 2019 r. również uznał inwestycję za zgodną z ww. decyzją o warunkach zabudowy. W uzasadnieniu decyzji na stronie 4 Wojewoda [...] odniósł się wprost do podnoszonej przez M.G. kwestii w następujący sposób: "12 miejsc postojowych odpowiada ilości mieszkań wykazanych w projekcie. Wyjaśnić należy, że organy administracji architektoniczno-budowlanej ocenę poprawności odnoszą do stanu pokazanego w dokumentach złożonych wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę, nie posiadają uprawnień do oceny zmian i przekształceń, które mogą nastąpić w przyszłości. (...) Nie znaleziono przepisów zakazujących budowania dwóch kuchni czy łazienek w jednym mieszkaniu, a ni też zasad przesądzających o ustaleniu liczby mieszkań w budynku na podstawie zaprojektowanych kuchni czy aneksów kuchennych".
Reasumując, zdaniem GINB podniesienie zarzutu niezgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji ustalającej warunki zabudowy dla spornej inwestycji w postępowaniu zakończonym decyzją Wojewody [...] z [...] października 2019 r. nie miałoby wpływu na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie.
IV.
Skargę na powyższą decyzję GINB wnieśli M.G. i A.G. zaskarżając ją w całości i zarzucając naruszenie:
1. prawa procesowego mogącego mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 5 ust. 1, art. 20 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. poprzez jego błędną interpretację polegająca na przyjęciu, że organy administracji architektoniczno-budowlanej nie mają prawa ani obowiązku dokonywania weryfikacji rozwiązań projektowych ani wyliczeń dokonanych przez projektanta, w sytuacji gdy właściwa interpretacja wskazanego przepisu prowadzi do wniosku, że organ jest zobowiązany do kompleksowej kontroli projektu z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu;
2. prawa procesowego mogącego mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 35 ust. 5 P.b. w zw. z § 13, § 57 i § 60 rozporządzania ws. warunków technicznych poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu a budowę zgodnie z wnioskiem inwestora, podczas gdy nieprawidłowo przeprowadzano analizę nasłonecznienia do budynku zlokalizowanego na działce nr [...];
3. art 77 § 1 i art 80 k.p.a., poprzez wybiórczy, niewyczerpujący sposób zbierania i rozpatrywania całego materiału dowodowego, w szczególności co do weryfikacji sposobu zaprojektowanych mieszkań oraz ustalenia zapotrzebowania na faktyczną ilość miejsc postojowych;
4. prawa procesowego mogącego mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieprzeprowadzenie kompleksowej oceny dowodów, a zwłaszcza braku oceny zgodności projektu budowlanego z decyzją ustalającą warunki zabudowy, a także zlekceważenie, pominięcie zarzutów podnoszonych przez skarżących w zakresie zastosowania dwóch aneksów kuchennych w każdym z zaprojektowanych mieszkań;
5. prawa procesowego mogącego mieć wpływ a wynik sprawy, a to art. 77 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieprzeprowadzenie wyczerpującej oceny zebranego materiału dowodowego, a zwłaszcza niedokonanie wnikliwej analizy projektu budowlanego oraz nierozpatrzenia wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżących;
6. art. 34 ust. 1, art. 35 ust. 1 w zw. z art. 81 ust. 1 pkt 1 lit. a) P.b. poprzez niestosowanie jednolitych zasad oceny zamierzeń inwestycyjnych w toku prowadzonego postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a więc poprzez nierzetelne działanie organu prowadzące do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dla projektowanego budynku, który nie był w pełni zgodny z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy.
Skarżący wskazali, że zaskarżone decyzje zasadniczo nie zawierają wyczerpującej argumentacji i stanowi uwagi polemiczne.
Zdaniem skarżących projekt budowlany niesie ryzyko obejścia przepisów i ustaleń zawartych w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, która określiła minimalną ilość miejsc postojowych niezbędna dla obsługi planowanej i istniejącej funkcji. W tym przypadku na każdy nowo realizowany lokal mieszkalny 1,5 miejsca postojowego oraz 1 miejsce postojowe na 25 m2 powierzchni użytkowej usług.
Projekt budowlany nie zawiera inwentaryzacji istniejącego budynku usługowo-biurowego na działce [...], z którym bilansowane są miejsca postojowe. Wielkość powierzchni użytkowej usług w istniejącym budynku ma jedynie formę deklaracji projektanta, w celu spełnienia matematycznej zależność (metry kwadratowe na miejsca postojowe). Wątpliwe jest jak bez wiążących dokumentów (inwentaryzacji), można stwierdzić zgodność wymaganego bilansu miejsc postojowych z decyzją ustalającą warunki zabudowy.
W przedstawionej dokumentacji projektowej aby spełnić warunek bilansu miejsc postojowych zaprojektowano jedynie 8 mieszkań (po dwa na każdą kondygnację). Sposób w jaki zostały zaprojektowane mieszkania wskazuje na możliwość ich wtórnego podziału (w każdym mieszkaniu są po dwie łazienki i dwa aneksy kuchenne znajdujące się w największych pokojach, dodatkowo przez każde z mieszkań przechodzi ściana konstrukcyjna pozwalająca w bardzo łatwy i czytelny sposób wydzielić kolejne lokale, co również sugeruje sposób zaprojektowania wejść do poszczególnych mieszkań). Wskazuje to jasno na docelowy zamiar wyodrębnienia przez inwestorów zapewne po zrealizowani i oddaniu do użytkowania budynku z 8 mieszkań na papierze 16 mieszkań w rzeczywistości.
Zauważyć należy, że nie jest to projekt koncepcyjny, gdzie potencjalny nabywca może zadeklarować do którego pionu sanitarnego ma zostać podpięty jego zlewozmywak czy zmywarka, a w naszej szerokości geograficznej raczej rzadko spotykane jest posiadanie dwóch aneksów kuchennych w jednym jednopoziomowym mieszkaniu.
Zgoda na realizację budynku w którym w bardzo czytelny sposób ujawniono wewnętrzne podziały mieszkań stanowiące pretekst do podziału dużych mieszkań na mniejsze mieszkania prowadzi wprost do zaaprobowania decyzji sankcjonującej stan w sposób oczywisty umożliwiający naruszenie prawa w przyszłości i jest sprzeczne z ustawową rolą organu administracji jako strażnika praworządności. Jest to niezgodne zarówno z zasadą legalizmu oraz zasadą pogłębienia zaufania obywatela do organu, ponieważ organy stojące na straży tych zasad zobowiązane są przeciwdziałać powstaniu sytuacji patologicznej w wyniku wydawanych przez siebie decyzji.
Inwestorzy deklarowali na spotkaniu z mieszkańcami sąsiednich nieruchomości, że projektowany budynek docelowo ma pełnić funkcję budynku zamieszkania zbiorowego dla studentów obcokrajowców, co związane będzie z małym zapotrzebowaniem na miejsca postojowe. Świadczy o tym również informacja znajdująca się w dokumentacji (zapis w decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków w [...] z [...] października 2017 r. o planowanym najmie mieszkań). Zdaniem Skarżących można domniemywać, że inwestorzy projektując w ten sposób rozkład lokali przygotowują się również na alternatywną funkcję budynku - budynek zamieszkania zbiorowego (akademik, wynajem lokali/pokoi). Decyzja ustalająca warunki zabudowy wydana była dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego i dla takiej funkcji zostały określone parametry. Przy wniosku inwestorów dla inwestycji polegającej na realizacji budynku zamieszkania zbiorowego (akademika), Organ wydający decyzje o ustaleniu warunków zabudowy, rozpatrywałby go pod kątem takiej funkcji ustalając m.in. miejsca postojowe odpowiednio do wnioskowanej funkcji.
Organ wydając pozwolenie na budowę nie sprawdzał stanu faktycznego, tzn. nie weryfikował oddziaływania projektowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Wystarczy wizja w terenie aby wnioski się same nasunęły. Dopuszczenie takiej wielkości inwestycji na tak małej działce, w świetle istniejącej już tak bardzo intensywnej zabudowy na działkach sąsiednich i działce wnioskowanej, nie pozwoli na spełnienie warunków wynikających z przepisów odnośnie zacieniania i przysłaniania zarówno dla istniejących budynków jak i projektowanego, przepisów przeciwpożarowych czy bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Wybudowanie bezpośrednio przy granicy z działką nr [...] dwupoziomowego podziemnego parkingu zagraża istniejącemu na tej działce budynkowi mieszkalnemu wielorodzinnemu i grozi katastrofą budowlaną. Roboty ziemne związane z tak wielkim wykopem i realizacją parometrowej pionowej ściany ziemi bez ingerencji w działkę nr [...] są niewykonalne. Zabezpieczenie wykopu przed zawaleniem wymaga użycia ciężkiego sprzętu, którego wibracje uszkodzą konstrukcję sąsiedniego budynku powstałego w latach 70-tych. Niezrozumiały jest w ocenie Strony brak wymogu przeprowadzenia ekspertyzy technicznej istniejącego na sąsiedniej działce budynku mieszkalnego wielorodzinnego oraz zastosowania rozwiązań zabezpieczających przed powstałymi szkodami.
Realizacja tak dużej inwestycji na tak ograniczonym terenie utrudni życie nie tylko mieszkańcom okolicznych budynków mieszkalnych wielorodzinnych poprzez ponad przeciętny hałas i zanieczyszczenia ale z dużym prawdopodobieństwem spowoduje utrudnienia komunikacyjne w centrum miasta poprzez i tak już wąskie "gardło" ulicy [...] [...], w świetle gdy zjazd na drogę publiczną znajduje się ma zakręcie i jest zasłonięty przez istniejący na działce nr [...] budynek.
Jednocześnie należy zauważyć, że znajdujący się w opisie zagospodarowania terenu zapis w pkt 9.1 dotyczący zagospodarowania mas ziemnych jest kuriozalny. Inwestorzy w związku z realizacją inwestycji planują następującą gospodarkę mas ziemnych: "używanie mas ziemnych do prac niwelacyjnych związanych z pracami budowlanymi na terenie planowanej inwestycji", "użycie gruntu do niwelacji i zasypek wokół budynku". Jest to kompletnie nie zrozumiałe, w przypadku kiedy inwestorzy planują realizację dwupoziomowego garażu z wykopu którego powstanie ogromna ilość mas zmiennych, ewidentnie przekraczająca swą ilością zapotrzebowanie do niwelacji i zasypek wokół budynku, w sytuacji gdy wnioskowana działka pod inwestycję w części jest zabudowana istniejącym budynkiem usługowo-biurowym oraz dodatkowo obarczona jest służebnością przejścia i przejazdu dla mieszkańców bloku na działce nr [...] oraz użytkowników budynku usługowo-biurowego.
Zastrzeżenia budzi również wydanie decyzji budowlanej w sytuacji gdy nieprawidłowo przeprowadzono analizę nasłonecznienia budynku na działce nr [...]. W projekcie budowlanym nie przewidziano dokładnej i kompleksowej analizy nasłonecznienia poszczególnych lokali mieszkalnych budynku sąsiedniego z uwzględnieniem ich kondygnacji i charakteru pomieszczeń, co uniemożliwia weryfikację spełnienia przesłanek rozporządzenia ws. warunków technicznych.
V.
W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
VI.
Skarga jest zasadna.
Na wstępie należy zauważyć, że zaistnienie przesłanki wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. jest w niniejszej sprawie niewątpliwe. Organy orzekające w trybie zwykłym pozbawiły bowiem M. G. i jego małżonkę (choć ta nie wnioskowała o wznowienie), możliwości udziału w sprawie poprzez niedoręczenie, na prawidłowo podany adres, korespondencji ze sprawy, w tym decyzji kończących poszczególne etapy postępowania. Słusznie zatem wznowiono postępowanie z tej właśnie przyczyny.
Zauważyć należy, że wznowienie postępowania, zgodnie z art. 149 § 2 k.p.a., stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Po wydaniu postanowienia o wznowieniu organ ma zatem ocenić, czy podawane przez stronę przesłanki wznowienia zachodzą, a nadto musi dokonać, w kontekście tych właśnie przesłanek, oceny istoty sprawy (w tym przypadku przeprowadzić ponowną weryfikację projektu budowlanego i wydanej decyzji).
Katalog rozstrzygnięć jakie mogą zapaść we wznowionym postępowaniu zawiera art. 151 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 146 § 1 i 2 k.p.a.
Z art. 151 § 1 k.p.a. wynika więc, że organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a, art. 145aa lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a, art. 145aa lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
Z kolei art. 151 § 2 k.p.a. wskazuje, że w przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji.
Jakkolwiek organy słusznie oceniły zaistnienie przesłanki wznowieniowej, to jednak nie przeprowadził wystarczająco głębokiej oceny wpływu jej zaistnienia na sprawę dotyczącą zatwierdzonego przez Starostę i utrzymanego w mocy decyzją Wojewody projektu budowlanego i udzielonego pozwolenia na budowę.
Sąd zwraca uwagę, do pewnego stopnia odmiennie niż czyni to organ odwoławczy, że ustalenie zaistnienia przesłanki wznowieniowej w postaci pozbawienia strony możliwości działania (przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) oznacza, że organ orzekający o tym w nadzwyczajnym trybie postępowania zobowiązany jest przeprowadzić ponowną weryfikację projektu budowlanego z udziałem strony pozbawionej wcześniej takiej możliwości. Tym samym może dojść do sytuacji, w której pomimo zaistnienia podstawy wznowienia (rzeczywistego pozbawienia możliwości działania), organ mimo to wyda decyzję o nie uchylaniu decyzji dotychczasowej z uwagi na to, że w wyniku wznowienia wydałby dokładnie taką samą decyzję. Jednakże może się także okazać, że w wyniku wznowienia postępowania i ponownej oceny, pierwotna decyzja nie może się ostać w obrocie i sprawę należy załatwić inaczej. Wymaga to jednak szczegółowej oceny okoliczności "pierwotnej" sprawy i wyraźnego zajęcia stanowiska przez organ wraz z jego wyjaśnieniem w uzasadnieniu. Strona pozbawiona działania ma więc w postępowaniu wznowieniowym taki katalog uprawnień, jaki przysługiwałby jej w postępowaniu zwykłym, gdyby brała w nim udział.
Tymczasem stanowisko Wojewody i GINB w niniejszej sprawie, jakkolwiek dokonuje sprawdzenia spełniania przez projekt budowlany wymogów Prawa budowlanego, to jednak nie czyni tego w sposób prawidłowy (niedostrzeżono istotnych uchybień w projekcie, wpływających na ocenę dopuszczalności zabudowy). Nadto organy z niewiadomych przyczyn błędnie podkreślają, że Skarżący nie może oczekiwać w ramach wznowionego postępowania tak głębokiej oceny sprawy, jaka miałaby miejsce w trybie zwykłym. Sąd jeszcze raz więc podkreśla, że w postępowaniu wznowieniowym, prowadzonym na podstawie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. bada się sprawę ponownie w jej całokształcie. To właśnie pozbawienie strony możliwości działania w trybie zwykłym skutkuje tym, że po usunięciu tego uchybienia niezbędne jest ponowne, całościowe zbadanie sprawy. Na powyższe zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny podkreślając wyraźnie fakt, że postępowanie wznowieniowe właśnie z uwagi na tę cechę lepiej zabezpiecza interes wnioskodawcy niż ewentualne postępowanie nieważnościowe (zob. wyrok NSA z 28 maja 2021 r. sygn. akt II OSK 2600/18).
Organy we wznowionym postepowaniu prowadziły analizę projektu budowlanego, który uznały za kompletny i zgodny zarówno z przepisami prawa jak i wydaną decyzją o warunkach zabudowy. Weryfikacja dokumentacji projektowej wykazała zdaniem Wojewody i GINB, że do wniosku o pozwolenie na budowę dołączono wszystkie wymagane prawem dokumenty, spełniające wymogi art. 35 P.b. (kompletny projekt budowlany, oświadczenia, zgody, itp.). Projekt zagospodarowania terenu jest zaś w ocenie organów zgodny z przepisami technicznymi i w sposób odpowiedni gwarantuje zachowanie obciążającej działkę inwestycyjną służebności, z której korzysta nieruchomość władnąca, której współwłaścicielem jest Strona pozbawiona możliwości działania.
Samo ustalenie, że Skarżącego pozbawiono możliwości działania w sprawie oznacza, że przed organem na nowo zaktualizował się obowiązek oceny przedłożonego projektu budowlanego, tym razem z uwzględnieniem interesu prawnego wcześniej pominiętej strony. Jakkolwiek organy podjęły się oceny projektu, to jednak nie uwzględniły istoty żądania Skarżącego.
Przyjmując zaistnienie naruszenia prawa Skarżącego do udziału w postępowaniu budowlanym, należało jeszcze raz ocenić całość projektu, w tym w szczególności kwestie uchybień podnoszone przez Stronę, jak również dokonać sprawdzenia projektu pod kątem wymagań z art. 35 ust. 1 P.b.
Zgodnie zatem z art. 35 ust. 1 P.b. (w brzmieniu sprzed [...] września 2019 r. - na mocy przepisu przejściowego), przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Zdaniem Sądu organy dokonały wadliwej oceny przedłożonego projektu. Podkreślić należy, że planowana inwestycja znajduje się wśród gęstej zabudowy śródmiejskiej [...] i jest otoczona istniejącymi budynkami. Uwagę na to wskazuje skarga podkreślając, że nie przeprowadzono w sprawie właściwej oceny kompletności dokumentacji, na podstawie której możliwe byłoby dokonanie oceny, czy wykonywanie szerokoprzestrzennego wykopu fundamentowego (na dużym obszarze i głębokości ok. 7 metrów) nie spowoduje zagrożenia dla istniejącej zabudowy, w tym powstania leja depresji, ściągającego wody z okolicznych terenów. Sąd w odniesieniu do powyższej kwestii dostrzega więc dwa istotne uchybienia w przedłożonym i zatwierdzonym projekcie, które uniemożliwiają ocenę prawidłowości jego sporządzenia, wymuszając zainicjowanie postępowania brakowego.
Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 P.b. organ sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Z uwagi na zakres planowanej inwestycji, zwłaszcza wspomniany już szerokoprzestrzenny wykop, organy miały obowiązek ustalić, czy przedłożono wszystkie wymagane przepisami prawa dokumenty. Zgodnie bowiem z art. 34 ust. 3 pkt 4 P.b. projekt budowlany powinien zawierać w zależności od potrzeb, wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych.
W niniejszej sprawie zastosowanie znajdowało m.in. rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z [...] kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz. U. z 2012 r. poz. [...] ze zm.). Tymczasem projekt budowlany (patrz k. 254) powołuje się w tym względzie na uchylone rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] września 1998 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz. U. z 1998 r. nr 126 poz. 839 ze zm.), co ma istotny wpływ na zakres przedłożonych dokumentów. W projekcie zaliczono obiekt do drugiej kategorii geotechnicznej a warunki określono jako proste. W projekcie zastosowano rozporządzenie MSWiA z 1998 r. w szczególności § 8 ust. 2 wskazujący, że dla obiektów budowlanych wymagających wykonania robót geologicznych, zaliczonych do trzeciej kategorii geotechnicznej oraz w złożonych warunkach gruntowych do drugiej kategorii, poza dokumentacją geotechniczną należy wykonać dokumentację geologiczno-inżynierską, opracowaną zgodnie z odrębnymi przepisami. Na tej podstawie do projektu dołączono jedynie dokumentację badania podłoża (k. 362-370 projektu).
Tymczasem w sprawie zastosowanie znajdowało rozporządzenie MTBiGM z [...] kwietnia 2012 r. Zgodnie z § 7 ust. 1 w przypadku obiektów budowlanych wszystkich kategorii geotechnicznych opracowuje się opinię geotechniczną. W ustępie 2 wskazano, że w przypadku obiektów budowlanych drugiej i trzeciej kategorii geotechnicznej opracowuje się dodatkowo dokumentację badań podłoża gruntowego i projekt geotechniczny. Z kolei w ustępie 3 prawodawca wskazał, że w przypadku obiektów budowlanych trzeciej kategorii geotechnicznej oraz w złożonych warunkach gruntowych drugiej kategorii wykonuje się dodatkowo dokumentację geologiczno-inżynierską, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 163, poz. 981).
W zatwierdzonym projekcie budowlanym znajduje się na pewno dokumentacja badań podłoża gruntowego (k. 362-370), a także można przyjąć, że zamieszczono w nim również, jakkolwiek zdawkową, to jednak opinię geotechniczną (k. 253-254). Z uwagi jednak na to, że obiekt zakwalifikowano do drugiej kategorii geotechnicznej w prostych warunkach gruntowych, wymagany jest w sprawie projekt geotechniczny, który powinien zostać dołączony do dokumentacji budowlanej.
Ratio legis takiego rozwiązania jest oczywiste, bowiem skoro obiekt ma powstać w głębokim i szerokoprzestrzennym wykopie fundamentowym, w otoczeniu istniejącej zabudowy, to niezbędne jest przedłożenie projektu geotechnicznego, w którym osoba z uprawnieniami oceni niezbędny sposób zabezpieczenia robót związanych z prowadzeniem takiego wykopu, w tym ochronę przed napływaniem wód gruntowych i ruchami mas ziemi. Sąd podkreśla, że kwestia ta jest niezmiernie istotna dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, dotyczy bowiem bezpieczeństwa prowadzonych robót. Za całkowicie niewystarczające należy uznać uwagi projektowe (k. 254), wskazujące na możliwość wykorzystania ścianki berlińskiej, powstałej podczas wykopu fundamentowego na działce sąsiedniej (nr ewid. [...]). Ryzyko powstania przy tego rodzaju wykopach szkód jest znaczne, stąd niezbędne jest przygotowanie projektu geotechnicznego sporządzonego stosownie do wymagań § 10 rozporządzenia MTBiGM z [...] kwietnia 2012 r. Żadne opracowanie w złożonym nie spełnia tych warunków.
Niezależnie od powyższego w projekcie budowlanym zamieszczono ekspertyzę techniczną możliwości wykonania otworu w ścianie zewnętrznej kondygnacji podziemnej istniejącego budynku biurowo-usługowego (k. 358-361). Jest to zdaniem Sądu działanie niewystarczające.
Zgodnie z § 204 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm.) wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego nie może powodować zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności do użytkowania. W związku z tym § 206 ust. 1 rozporządzenia wskazuje, że w powyższym przypadku, a taki w tej sprawie występuje, budowa powinna być poprzedzona ekspertyzą techniczną stanu obiektu istniejącego, stwierdzającego jego stan bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania, uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku. Powyższy przepis należy traktować w ten sposób, że owa ekspertyza, w sytuacji takiej jak występująca w sprawie niniejszej, gdzie odległość projektowanego budynku od innych obiektów jest nieznaczna, zwłaszcza jeżeli chodzi o części podziemne sytuowane pod powierzchnią gruntu na granicy działki, istnieje obowiązek przedłożenia ekspertyzy z § 206 ust. 1 rozporządzenia ws. warunków technicznych, w której dokonana zostanie ocena w istocie bezpieczeństwa zabudowy sąsiedniej.
Już z uwagi na powyższe uchybienia, nie było możliwe wyprowadzenie na tym etapie sprawy wniosku, że w następstwie zbadania sprawy we wznowionym postępowaniu mogłaby zapaść wyłącznie decyzja dotychczasowa. Doszło więc do naruszenia art. 146 § 2 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. i art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 P.b. Organy w istocie przedwcześnie i z naruszeniem przepisów nakazujących zbadanie projektu jak i wyjaśnienie wątpliwości w sprawie orzekły o tym, że wydałyby taką samo decyzję.
W kontekście powyższych uwag Sąd podziela także zastrzeżenia skargi wskazujące na wadliwe określenie sposobu zagospodarowania mas ziemnych pochodzących z wykopu (k. 95). Porównanie zakresu planowanego wykopu i powstałych z tego tytułu mas ziemnych oraz odniesienie tego do powierzchni działki inwestycyjnej, zagospodarowania działek sąsiednich wskazuje, że ziemia z wykopu nie będzie mogła być składowana na terenie inwestycji i z pewnością przekroczy znacznie zapotrzebowanie na nią w ramach przewidywanych przez inwestora zasypek i niwelacji gruntu. Kwestia ta, jakkolwiek nie ma kluczowego znaczenia w sprawie, to jednak z uwagi na to, że ziemia pochodząca z wykopu i niewykorzystana na terenie inwestycji stanowi odpad, winna zostać przez inwestora wyjaśniona.
Przechodząc dalej należy zauważyć, że skarga wskazuje również, że w sprawie dochodzi do naruszenia prawa poprzez próbę jego obejścia przejawiającą się w takim zaprojektowaniu 8 mieszkań, z którego wynika stosunkowo łatwa możliwość ich wtórnego podziału i podwojenia ilości, co będzie niezgodne z decyzją o warunkach zabudowy, która wymaga określonej ilości miejsc parkingowych.
Sąd dostrzega to, że inwestor projektuje obiekt w taki sposób, aby każde przewidziane w nim jako pojedyncze mieszkanie, mogło zostać co najmniej wykorzystywane jako dwa samodzielne lokale. Każdy z lokali, poza dwoma kuchniami i łazienkami, posiada bowiem również zdublowane przyłącza mediów, tj. energii elektrycznej, ogrzewania, wody, instalacji telekomunikacyjnej (każde mieszkanie ma dwa niezależne od siebie obiegi mediów). To wszystko wyraźnie wskazuje na próbę obejścia przez Inwestora wymuszonego decyzją o warunkach zabudowy limitu mieszkań z uwagi na powiązane z nimi miejsca parkingowe (1 mieszkanie = 1,5 miejsca parkingowego).
Organy upraszczająco oceniły powyższą kwestię jako niemającą w ogóle znaczenia w sprawie, nie znajdując przepisów, które zakazywałyby lokalizowania w jednym mieszkaniu dwóch kuchni. Prawdą jest, że to co nie jest obywatelowi wyraźnie zabronione, jest dozwolone. Pamiętać jednak należy o tym, że obywatel nie może pod pozorem pozostawania w zgodności z przepisami prawa, w istocie ich obchodzić, przygotowując się do faktycznego wykorzystania obiektu budowlanego w sposób inny niż wskazywany organowi w projekcie. Skarga do pewnego stopnia słusznie więc zwraca uwagę, że w sprawie nie podjęto starań o wyjaśnienie rzeczywistych zamiarów budowlanych inwestora, tj. czy wznosi on obiekt wielorodzinny czy też chodzi o obiekt o charakterze domu studenta czy hotelu, na co wskazywałyby podkreślane przez Stronę wypowiedzi inwestora ze spotkania z okolicznymi mieszkańcami jak i stanowisko zawarte w decyzji konserwatorskiej (opis zamierzenia budowlanego). Ma to o tyle znaczenie w sprawie, że w zależności od rodzaju inwestycji różne mogą być wymagania pomiędzy budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym a budynkiem czasowego zamieszkania zbiorowego jakim jest hotel lub akademik.
Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że pomocne przy ocenie zapisów projektowych z punktu widzenia ewentualnego obejścia prawa (w szczególności tego, czy przewiduje on w istocie większą niż wskazywana ilość mieszkań), może okazać się uwzględnienie zapisów art. 71 P.b. regulującego wymagania stawiane inwestorowi przy zmianie sposobu użytkowania obiektu, jak również art. 2 ust. 1a ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jednolity Dz. U. Z 2021 r. poz. 1048), przewidującego wymagania związane z samodzielnością lokali mieszkalnych. W istocie chodzi więc o to, czy inwestor będzie mógł legalnie wyodrębnić własność dodatkowych lokali (z lokali zaprojektowanych) z naruszeniem decyzji o warunkach zabudowy określającej minimalną ilość miejsc parkingowych.
Odnosząc się bezpośrednio do sformułowanych zarzutów Sąd zauważa, że częściowo chybiony jest zarzut nr 1. Skarga wskazuje, że organy wadliwie twierdzą, że nie mają prawa ani obowiązku dokonywania weryfikacji rozwiązań projektowych ani wyliczeń dokonanych przez projektanta. Rzecz w tym, że organy rzeczywiście nie analizują żadnych rozwiązań technicznych projektu i co do zasady ograniczają się do analizy zagospodarowania terenu. Za rozwiązania techniczne odpowiedzialność w pełni ponosi projektant, a nie organ. W tym zatem sensie omawiany zarzut jest błędny. Trafnie jednakże podnosi skarga, że zakres wymaganych sprawdzeń nie został przeprowadzony w sposób kompletny, co Sąd uznał za twierdzenie uzasadnione.
Sąd nie podziela zarzutu nr 2 skargi wskazującego na naruszenie art. 35 ust. 5 P.b. w zw. z § 13, § 57 i § 60 rozporządzania ws. warunków technicznych w sytuacji nieprawidłowego przeprowadzenia analizy nasłonecznienia budynku zlokalizowanego na działce nr ewid. [...]. Podkreślić trzeba, że projekt zawiera analizę przesłaniania i nasłonecznienia (k. 95-96, 96c). Zwalczanie ustaleń projektowych w tym zakresie nie może polegać na gołosłownym twierdzeniu, że przedłożona analiza jest nieprawidłowa. Wymagane w tym względzie jest przedłożenie opracowania przeciwnego, które wykaże brak spełnienia warunków nasłonecznienia i przesłaniania.
Częściowo zasadne są zarzuty nr 3-5 skargi, wskazujące w istocie na niewłaściwe (zbyt powierzchowne) zbadanie sprawy we wznowionym postępowaniu i nieuwzględnienie okoliczności podnoszonych przez Skarżących.
Przedwczesny jest natomiast zarzutu nr 6 skargi, który w istocie mógłby zostać postawiony dopiero wówczas, gdyby organ przeprowadził wymaganą ocenę projektu i doszedł do wniosku, że pomimo wskazywanych przez Stronę okoliczności, spełnia on wymagania prawa. Istotą żądania skargi w tym zakresie jest tak naprawdę podważanie zbyt powierzchownej oceny projektu przez organ, a nie wadliwe odczytanie decyzji o warunkach zabudowy w odniesieniu do zatwierdzonego projektu budowlanego.
W tej sytuacji Sąd uznając, że organ naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.) w zw. z art. 77 § 1, art. 107 § 3, art. 146 § 2 k.p.a. i art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 P.b. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą.
Nie przesądzając dalszego toku i wyniku postępowania należy wskazać, że organ ma obowiązek dokonać we wznowionym postępowaniu ponownej oceny zatwierdzonego projektu tak jak powinno to mieć miejsce w postępowaniu zwykłym, bowiem M.G. został pozbawiony możliwości działania i argumentowania. Dopiero po jej przeprowadzeniu możliwe będzie podjęcie decyzji co do sposobu załatwienia sprawy, nie wyłączając dotychczasowego, jeżeli wynik postępowania dowodowego da do tego podstawę.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Na koszty te składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 200 zł.
-----------------------
2
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło