VII SAB/Wa 114/13
WyrokWSA w Warszawie2014-01-23
Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Sędzia WSA Justyna Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku wydania przez organ administracji publicznej aktu lub dokonania czynności, których dotyczyła skarga na bezczynność, sąd powinien umorzyć postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, ale jednocześnie rozstrzygnąć o rażącym naruszeniu prawa przez organ?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę na bezczynność, może umorzyć postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli akt ten został wydany po wniesieniu skargi. Jednakże, sąd powinien jednocześnie rozstrzygnąć, czy stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zgodnie z art. 149 § 1 zd. 2 PPSA. Wydanie aktu po wniesieniu skargi nie wyklucza możliwości stwierdzenia rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Skarżący K. Z. wniósł skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie dotyczącej samowolnie wybudowanego ogrodzenia. Pomimo wyznaczenia dodatkowego terminu przez organ wyższego stopnia, organ I instancji nie wydał decyzji. Organ I instancji podniósł, że sprawa była wielokrotnie przedmiotem rozstrzygnięć organów i sądów, a decyzja została wydana dopiero po wniesieniu skargi. Skarżący zarzucił organowi opieszałość i zaniechania. Po wniesieniu skargi, organ wydał decyzję, która następnie została uchylona przez organ II instancji.Rozstrzygnięcie
Umarza postępowanie w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania w określonym terminie decyzji; stwierdza, że bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Sędzia WSA Justyna Mazur, Protokolant spec. Katarzyna Ławnik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2014r. sprawy ze skargi K. Z. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] w sprawie dotyczącej ogrodzenia I. umarza postępowanie w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania w określonym terminie decyzji; II. stwierdza, że bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Przedmiotem skargi wniesionej przez K. Z. -zawartej w piśmie z 17 września 2013 r.- jest bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] "w spawie dotyczącej ogrodzenia usytuowanego w środku drogi gminnej [...] o nr ew. [...] położonej we wsi [...], gmina [...]".
W uzasadnieniu skargi skarżący podał, iż postanowieniem z [...] czerwca 2013 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał jego zażalenie z [...] maja 2013 r. na niezałatwienie sprawy w terminie przez organ I instancji za zasadne i wyznaczył organowi powiatowemu w [...] dodatkowy termin 40 dni (licząc od dnia doręczenia tego postanowienia) na zakończenie postępowania administracyjnego w sprawie ogrodzenia, powyżej opisanego. Pomimo upływu tego terminu, wyznaczonego przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, organ I instancji nie zakończył postępowania administracyjnego, nie wydał decyzji i nie powiadomił o przyczynach zwłoki. To spowodowało, że skarżący (jak wskazał), ponownie pismem z 6 sierpnia 2013 r. zwrócił się do organu wojewódzkiego o podjęcie stosownych działań mających na celu eliminację zaistniałych nieprawidłowości. Pismem z 12 sierpnia 2013 r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podał, że podjął w sprawie wszelkie możliwe prawnie środki i nie ma wpływu na dalszą bezczynność organu powiatowego. Z uwagi na wyczerpanie procedur, skarżący postanowił więc (jak wyjaśnił), wnieść skargę do Sądu na bezczynność ww. organu I instancji. Do skargi skarżący dołączył w kopii ww. pismo organu wojewódzkiego z 12 sierpnia 2013 r.
W odpowiedzi na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku – o oddalenie skargi lub umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu pisma organ podał, iż przedmiotowa sprawa stanowiła już przedmiot rozstrzygnięć organów nadzoru budowlanego oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Organ wskazał na: decyzję własną z [...]grudnia 2008 r. nr [...] uchyloną decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] marca 2009 r. nr [...]; decyzję własną z [...] lipca 2009 r. nr [...] uchyloną decyzją organu II instancji z [...] grudnia 2009 r. nr [...], w której to organ wojewódzki orzekł co do istoty o nakazaniu rozbiórki ogrodzenia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 kwietnia 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 340/10 uchylił wskazaną decyzję z [...] grudnia 2009 r., jak i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z [...] lipca 2009 r.; decyzję własną z [...] stycznia 2011 r. nr [...], podtrzymaną decyzją organu II instancji z [...] maja 2011 r. nr [...]. Organ wskazał również na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 lutego 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1705/11 uchylający ww. decyzję [...]WINB z [...] maja 2011 r. nr [...] oraz organu powiatowego z [...] stycznia 2011 r. nr [...].
Organ wyjaśnił dalej, że na skutek ww. wyroku, akta sprawy zwrócone zostały do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w [...] w dniu 11 maja 2012 r. W wykonaniu zaleceń Sądu, organ w dniu 10 czerwca 2013 r. wystąpił do Starosty [...] z wnioskiem o wypis z rejestru gruntów, a pismami z 13 czerwca 2013 r. – zwrócił się do Urzędu Miasta i Gminy [...] o udzielenie dodatkowych niezbędnych w sprawie informacji. Na skutek uzyskania niepełnych danych pismem z 3 lipca 2013 r. ponownie zwrócił się do Urzędu Miasta i Gminy [...] o informacje i uzyskał je w dniu 7 sierpnia 2013 r. Wskazał, że decyzja nie została wydana w trybie natychmiastowym z powodu nieprzewidzianego zwolnienia lekarskiego pracownika prowadzącego postępowanie, dlatego też decyzja ta zapadła w dniu [...] października 2013 r. (nr [...]).
Organ powołał przy tym uchwałę 7 sędziów NSA z 26 listopada 2008 r. o sygn. akt I OPS 6/08. Wskazał jednocześnie, że z uwagi na stopień skomplikowania sprawy, jak również z uwagi na jej zakończenie, wnosi jak na wstępie.
Skarżący, w piśmie z 21 października 2013 r. uzupełnił swoje stanowisko w sprawie. Podniósł m. in., iż treść pisma organu dowodzi, że organ przez ponad 5 lat nie przeprowadził w sposób prawem wymagany postępowania wyjaśniającego i nie podjął czynności mających na celu jej zakończenie w sposób rozstrzygający co do istoty. Skarżący zarzucił w efekcie organowi opieszałe działanie, zaniechania i wydawanie wadliwych decyzji. Skarżący zauważył także, że organ po ostatnim wyroku Sądu zapadłym w sprawie, otrzymał akta sprawy w dniu 11 maja 2012 r., a pierwszą czynność podjął 10 czerwca 2013 r. W konsekwencji, skarżący stwierdził, że w opisanym stanie rzeczy nie można traktować decyzji organu nr [...] z [...]października 2013 r. za efekt należycie traktowanego prawa. Wniósł o objęcie kontrolą działania organu powiatowego w [...] w zakresie jego bezczynności.
W dniu 16 stycznia 2014 r. do akt sądowych wpłynęło pismo organu, przy którym załączono w kopii decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] grudnia 2013 r. nr [...] uchylającą decyzję organu I instancji z [...]października 2013 r. nr [...] i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z treścią art. 1 i art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a.
Stosownie do art. 52 p.p.s.a. oraz art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), skargę na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ można wnieść po wyczerpaniu zażalenia do organu wyższego stopnia, a w braku takiego organu – wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Orzekając w tej kategorii spraw, sąd administracyjny kieruje się stanem faktycznym i prawnym obowiązującym w chwili rozpoznawania skargi.
Dostrzegając powyższe zauważyć w szczególności należy, że rozpoznawana skarga na bezczynność dotyczy działania Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] w sprawie wszczętej i prowadzonej przez ten organ na skutek skargi skarżącego z 18 stycznia 2008 r., odnoszącej się do samowolnie wybudowanego przez A. Z. ogrodzenia. W sprawie tej zapadło już kilka decyzji organów obu instancji oraz dwa prawomocne wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ostatnie orzeczenie Sądu zapadło w dniu 29 lutego 2012 r. (sygn. akt VII SA/Wa 1705/11), a uprawomocniło się z dniem 17 kwietnia 2012 r. Wymienionym wyrokiem Sąd uchylił zaskarżoną decyzję [...]WINB z [...] maja 2011 r. nr [...] i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, tj. PINB w [...]. Tym samym, sprawa dotycząca ww. ogrodzenia ponownie wróciła do organu powiatowego, celem jej rozpatrzenia z uwzględnieniem ww. wyroku Sądu. Tego też etapu postępowania prowadzonego przez organ nadzoru budowlanego w ramach swojej właściwości rzeczowej i instancyjnej, dotyczy wniesiona w sprawie skarga na bezczynność. Tym samym stwierdzić przede wszystkim trzeba, iż skarga ta należy do właściwości sądu administracyjnego, albowiem dotyczy sprawy objętej kognicją tego sądu na mocy art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.
Nadto, wskazać trzeba, że skarga ta jest dopuszczalna, bowiem przed jej wniesieniem do Sądu, skarżący stosownie do art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wyczerpał tryb zaskarżenia przysługujący w takich przypadkach w postępowaniu administracyjnym. Z akt administracyjnych sprawy (a także ze skargi i odpowiedzi organu na skargę) wynika, iż skarżący pismem z 16 maja 2013 r. wniósł do organu wyższego stopnia zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez PINB w [...] w sprawie "rozbiórki części ogrodzenia w środku drogi gminnej [...] o nr ew. [...] położonej we wsi [...] gm. [...]". W zażaleniu tym, skarżący zwrócił uwagę, iż organ pomimo otrzymania akt sprawy przy piśmie z 7 maja 2012 r., po wyroku Sądu z 29 lutego 2012 r. nie wydał rozstrzygnięcia. Z akt sprawy wynika również, iż [...]WINB postanowieniem z [...] czerwca 2013 r. nr [...] uznał zażalenie skarżącego na niezałatwienie sprawy w terminie za zasadne i wyznaczył organowi powiatowemu dodatkowy 40-dniowy termin na załatwienie sprawy.
Przechodząc do meritum sprawy zauważyć natomiast należy, iż celem skargi na bezczynność jest zobligowanie organu administracji publicznej do podjęcia działań, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 zd. 1 tej ustawy sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.
Wskazać też trzeba, iż bezczynność występuje wówczas, gdy w ustawowo określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub niespiesznie prowadzi postępowanie, nie podejmując rozstrzygnięcia lub wprawdzie prowadzi postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też aktu czy czynności, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Zaznaczyć przy tym należy, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym uruchomionym skargą na bezczynność, sąd ogranicza się wyłącznie do ustalenia czy organowi można przypisać opisany powyżej stan, tj. stan bezczynności. Przedmiotem oceny sądu w takim postępowaniu staje się bowiem jedynie kwestia, czy stan bezczynności organu w danej sprawie zachodzi, a jeśli tak, to czy nakazanie organowi załatwienia sprawy jest na datę orzekania przez sąd dopuszczalne, uzasadnione i celowe. W przypadku skargi na bezczynność, przedmiotem kontroli nie jest więc określony akt lub czynność organu, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek działania w danej formie i w określonym przez prawo terminie.
Wskazać zatem wypada, iż zgodnie z naczelną zasadą postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 12 k.p.a. organy administracji publicznej winny działać w sprawie wnikliwie i szybko. Art. 35 § 1 i 3 k.p.a. stanowi zaś, iż organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególne skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Do terminów tych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (v. art. 35 § 5 k.p.a.). Niedotrzymanie przez organ terminu wynikającego z cyt. przepisów na załatwienie sprawy oznacza jego bezczynność. Przy czym zarówno w literaturze i judykaturze podkreśla się, iż dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu (por. wyrok WSA w Warszawie z 10 września 2004 r. sygn. akt I SAB 287/03, Lex nr 156902).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdza, iż skarga K. Z. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], w sprawie dotyczącej samowolnie zrealizowanego ogrodzenia (usytuowanego w środku drogi gminnej [...] o nr ew. [...], we wsi [...], gmina [...]), była uzasadniona.
Skarga ta, zawarta w piśmie z 17 września 2013 r., została wniesiona bezpośrednio do Sądu w dniu 17 września 2013 r. (za pośrednictwem poczty – v. data stempla pocztowego na kopercie, w której została nadana). Stąd też Sąd, wobec treści art. 54 § 1 p.p.s.a. przewidującego wnoszenie skarg za pośrednictwem organu, którego działania/bezczynności/przewlekłego postępowania skarga dotyczy, przy piśmie z 24 września 2013 r. przekazał skargę do PINB w [...], a ten skargę otrzymał w dniu 27 września 2013 r. Tę też datę, należało przyjąć w sprawie jako datę wniesienia skargi do Sądu. Bezsporne jest, iż w dacie tej organ powiatowy nie zakończył prowadzonego postępowania administracyjnego poprzez wydanie stosownego aktu administracyjnego. Bezsporne jest również, iż akta sprawy -dotyczące samowolnie zrealizowanego ogrodzenia (na działce powyżej opisanej)- znajdowały się wówczas w organie I instancji, i ten też organ na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 lutego 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1705/11 zobligowany był uzupełnić prowadzone już od kilku lat postępowanie, a następnie wydać decyzję. PINB w [...] otrzymał przedmiotowe akta od organu wojewódzkiego w dniu 11 maja 2012 r. (przy piśmie z 7 maja 2012 r.). Zatem, najpóźniej do dnia 11 lipca 2012 r., stosując się do wytycznych Sądu, obowiązany był sprawę załatwić. Tymczasem, decyzja została wydana przez ten organ dopiero w dniu [...] października 2013 r. (nr [...]), a więc ze znacznym uchybieniem terminu i już po wniesieniu rozpoznawanej skargi. Niemniej decyzja ta zapadła przed wydaniem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przez Sąd. Tym samym należało przyjąć, iż wprawdzie w dacie wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności, ale bezczynność ta ustała, wobec wydania decyzji przez organ powiatowy w dniu [...] października 2013 r. W efekcie -dostrzegając powyższe- Sąd przyjął, iż postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiocie wyznaczenia organowi terminu do wydania rozstrzygnięcia stało się bezprzedmiotowe i podlegało w związku z tym umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (pkt 1 wyroku). Skoro bowiem przed wydaniem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej, doszło do wydania decyzji przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (w sprawie powyżej opisanej a dotyczącej ww. ogrodzenia, po wyroku Sądu o sygn. akt VII SA/Wa 1705/11), to tym samym należało przyjąć, iż bezczynność będąca przedmiotem skargi przestała istnieć i brak jest podstaw do zobowiązania organu do wydania aktu.
Warto przy tym wskazać, iż Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów z 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08 (ONSAiWSA 2009, nr 4, poz. 63) orzekł, że umarza się postępowanie w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu, organ ten wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności. W wyroku z 18 września 2013 r. sygn. akt II OSK 1381/13 Naczelny Sąd Administracyjny, w kontekście przytoczonej uchwały i art. 149 p.p.s.a. stwierdził, iż "(...) z przepisu tego wynika, że wydanie przez organ decyzji lub innego aktu wyłącza możliwość uwzględnienia skargi nawet wówczas, gdy ta decyzja lub akt podjęte zostały z naruszeniem terminu przewidzianego do ich wydania." NSA przyjął następnie, że jeżeli do daty orzekania przez sąd, organ administracji publicznej, którego dotyczyła skarga na bezczynność, wyda akt lub podejmie czynność, których domagała się strona, to - mimo pozostawania w zwłoce - przestaje on tkwić w bezczynności. Postępowanie administracyjne w sprawie jego bezczynności staje się więc bezprzedmiotowe również i z tego powodu i dlatego podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Jednocześnie, w powyżej przywołanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny dostrzegł, iż przepis art. 149 p.p.s.a. w aktualnym brzmieniu zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego.
Wypada zatem w tym miejscu przypomnieć, iż art. 149 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie sprawy przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji, lub dokonania czynności, lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia, lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku staną na stanowisku, iż użycie w zdaniu drugim § 1 art. 149 p.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. "Wręcz przeciwnie z analizy tego przepisu, w kontekście normatywnym art. 417¹ § 3 k.c., wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo, że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu." Podobny pogląd Naczelny Sąd Administracyjny wyraził w wyroku z 15 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 2390/12 formułując tezę, iż "Przepis art. 149 § 1 P.p.s.a. w jego całokształcie ustanawia niezależne od siebie przesłanki, które miałyby stanowić odrębną podstawę orzekania dotyczącą zobowiązania organu do wydania aktu i odrębną podstawę orzekania – stwierdzania rażącego charakteru przewlekłości (bezczynności). Przesłanki te nie pozostają ze sobą w ścisłym związku funkcjonalnym i brak zobowiązania organu do wydania aktu – zastosowania środka określonego w ustawie, nie wyklucza orzekania w przedmiocie rażącego charakteru przewlekłości (bezczynności)".
Sąd orzekając w niniejszej sprawie podzielił wykładnię art. 149 p.p.s.a., przedstawioną w ww. wyrokach Sądu kasacyjnego. Przyjęcie innej wykładni tego przepisu (zgodnie którą wydanie przez organ pozostający w bezczynności aktu po wniesieniu skargi, wyklucza możliwość orzeczenia o rażącym naruszeniu prawa przez organ, który dopuścił się bezczynności), prowadziłoby do pozbawienia strony możliwości dochodzenia odszkodowania, o którym mowa w art. 417¹ § 3 k.c. za szkodę, której źródłem jest niewydanie orzeczenia lub decyzji, a także wypaczałoby sens zmian wprowadzonych do ww. art. 149. Sąd przyjął zatem, iż z ww. art. 149 wynika, że rozstrzygając skargę na bezczynność sąd może podjąć trzy rozstrzygnięcia – dotyczące zobowiązania organu do dokonania czynności, dotyczące ustalenia tego, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz dotyczące wymierzenia organowi grzywny; w przypadku bezprzedmiotowości nałożenia na organ zobowiązania do dokonania czynności z uwagi na jej wykonanie, sąd winien rozstrzygnąć pozostałe kwestie, a więc, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz w przypadku wniosku o wymierzenie grzywny, orzec w tym przedmiocie.
Stąd też Sąd, rozpoznając sprawę w pozostałym zakresie, stosownie do treści cyt. art. 149 § 1 zd. 2 p.p.s.a. (i zaprezentowanej powyżej jego interpretacji) uznał za konieczne orzec w zakresie charakteru stwierdzonej bezczynności. Dokonując oceny w tej kwestii Sąd stwierdza, iż bezczynność organu, która wystąpiła w sprawie, miała charakter rażący. Stwierdzając powyższe Sąd miał na uwadze, iż organ I instancji dysponował (ponownie) aktami sprawy (po wyroku Sądu z 29 lutego 2012 r.), od dnia 11 maja 2012 r. Przez ponad rok, tj. do dnia 10 czerwca 2013 r., nie podjął w sprawie żadnej czynności dowodowej, nadto – nie zastosował się do art. 36 k.p.a. i nie zawiadamiał stron postępowania o przyczynach zwłoki w załatwieniu sprawy, o konieczności i powodach przedłużenia terminu rozpoznania sprawy. Co więcej, organ powiatowy zaczął ponownie podejmować czynności wyjaśniające, dopiero po złożeniu przez skarżącego zażalenia w trybie art. 37 k.p.a. do organu wyższego stopnia. Wskazują na to akta sprawy, z których to wynika, iż dopiero na skutek pisma organu wojewódzkiego z 29 maja 2013 r. informującego o złożeniu przez skarżącego zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie, organ I instancji zaczął działać w sprawie. Nie zmienia to jednak faktu, iż do dnia 10 czerwca 2013 r. (kiedy to, po ponad roku podjął pierwszą czynność wyjaśniającą), organ przekroczył termin z art. 35 § 2 k.p.a. z nieznanych przyczyn już kilkakrotnie. Uznając, iż bezczynność organu miała charakter rażący, Sąd miał także na uwadze późniejsze zachowanie organu powiatowego, który to -po zgromadzeniu koniecznych (w jego ocenie) informacji, co nastąpiło do dnia 7 sierpnia 2013 r.- potrzebował kolejnych blisko dwóch miesięcy na podjęcie decyzji merytorycznej. Zasłanianie się chorobą pracownika, czy skomplikowanym charakterem sprawy nie może stanowić przyzwolenia na taką opieszałość organu w prowadzeniu postępowania administracyjnego, skutkującą naruszeniem zasady uregulowanej w art. 12 k.p.a. Nadto, Sąd oceniając charakter bezczynności organu wziął także pod uwagę, iż postępowanie administracyjne prowadzone jest w przedmiotowej sprawie od kilku lat. W sprawie tej zapadły dwa wyroki Sądu, uchylające orzeczenia organów obu instancji (wówczas kontrolowane), jednocześnie wyznaczające kierunek postępowania dowodowego. Przy czym, ostatni z wyroków, zapadły w dniu 29 lutego 2012 r. spowodowany był w szczególności naruszeniem art. 153 p.p.s.a., a więc niewykonaniem wytycznych zawartych we wcześniejszym orzeczeniu Sądu zapadłym w tej sprawie.
Z tych też przyczyn, Sąd orzekł, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2 wyroku). W tej kwestii Sąd wziął pod uwagę w szczególności oczywiste niezastosowanie przez organ powiatowy art. 35 i art. 36 k.p.a., długość prowadzenia postępowania przez ten organ i brak aktywności tego organu trwającą ponad rok.
Wobec braku wniosku skarżącego o wymierzenie organowi grzywny, Sąd odstąpił od wydania orzeczenia w tym zakresie również z urzędu.
Z tych też powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, orzekł jak w pkt 1 sentencji na zasadzie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Na podstawie art. 149 § 1 zd. 2 Sąd orzekł jak w pkt 2 sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło