VII SAB/Wa 53/21
WyrokWSA w Warszawie2021-06-01
Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Tomasz Janeczko, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu odwołania od decyzji Burmistrza Gminy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu odwołania, ponieważ nie załatwiło sprawy w ustawowym terminie ani nie zawiadomiło stron o niemożności dochowania terminu. Jednakże, bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż nie można przypisać organowi złej woli, a opóźnienie nie było znaczne w realiach funkcjonowania administracji. W związku z wydaniem decyzji przez SKO w trakcie postępowania sądowego, sprawa w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu stała się bezprzedmiotowa i podlegała umorzeniu.Stan faktyczny
Z. G. wniósł skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w rozpoznaniu odwołania od decyzji Burmistrza Gminy z września 2020 r. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Skarżący zarzucił, że SKO nie rozpoznało odwołania w ustawowym terminie, mimo upływu ponad czterech miesięcy od jego przekazania. Skarżący poprzedził skargę ponagleniem. SKO w odpowiedzi podało, że wydało decyzję w marcu 2021 r. i wniosło o umorzenie postępowania. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
I. Stwierdzono bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w rozpoznaniu odwołania. II. Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. III. Umorzono postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do wydania aktu. IV. W pozostałym zakresie skargę oddalono. V. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Z. G. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla (spr.), , Sędzia WSA Tomasz Janeczko, Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 1 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi Z.G. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w rozpoznaniu odwołania od decyzji Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] września 2020r. Nr [...] I. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu odwołania od decyzji Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] września 2020r. Nr [...]; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do wydania aktu; IV. w pozostałym zakresie skargę oddala; V. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz Z. G. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z. G. 5 marca 2021 r. (wpływ do organu) wniósł skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], zarzucając brak rozpoznania jego odwołania od decyzji Burmistrza Gminy [...] z [...] września 2020 r. nr [...]i wnosząc o:
- zobowiązanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] do załatwienia sprawy;
- stwierdzenie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] dopuściło się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa;
- przyznanie sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi;
- zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że wniósł odwołalnie od decyzji Burmistrza Gminy [...] nr [...] z [...] września 2020 r. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, które w dniu 28 października 2020 r. zostało przekazane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]. Pomimo upływu ponad czterech miesięcy od momentu przekazania odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], organ ten nie zawiadomił stron o wszczęciu postępowania odwoławczego i nie wydał w terminie miesięcznym decyzji - do czego był zobowiązany, ani nie wykonało innej czynności procesowej.
Wskazał również, że wniesienie skargi poprzedził ponagleniem z 22 lutego 2021 r. (wpływ do organu), które nie odniosło skutku.
Żądanie przyznania sumy pieniężnej uzasadniał tym, iż spełni ona funkcję prewencyjną i kompensacyjną bowiem postępowanie w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy trwa łącznie już przeszło 13 lat, co powoduje u niego znaczny dyskomfort psychiczny. Zdaniem skarżącego czterokrotne przekroczenie ustawowego terminu do załatwienia sprawy jest przejawem rażącego naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wskazało, iż w dniu [...] marca 2021 r. wydało decyzję znak [...] o utrzymaniu w mocy decyzji Burmistrza Gminy [...] nr [...] z [...] września 2020 r. i aktualnie nie toczy się już postępowanie, którego dotyczyła skarga. Mając na uwadze powyższe Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o umorzenie postępowania, albo oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga była zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej "p.p.s.a."), przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego może być brak działań administracji publicznej w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na jej organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. Z treści przywołanych przepisów p.p.s.a. wynika, że zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji w procedowaniu może przybrać dwie postaci - bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., wymogiem skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego omawianej skargi jest to, aby została ona poprzedzona ponagleniem skierowanym do właściwego organu.
Skarga w sprawie niniejszej jest dopuszczalna formalnie, gdyż przed jej wniesieniem skarżący skierował do organu wymagane ponaglenie. Oceniając to, czy doszło do zarzuconej bezczynności w załatwieniu sprawy wskazać należy, że pojęcia bezczynności i przewlekłości zdefiniowane zostały w art. 37 § 1 pkt 1 i pkt 2 k.p.a. po zmianach tej ustawy dokonanych ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935). Bezczynność zdefiniowana została jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 tej ustawy, zaś przewlekłość określono jako prowadzenie postępowania dłużej, niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy.
Z treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, iż organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a.
Przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują w postępowaniu odwoławczym wydłużenia tego terminu dla spraw szczególnie skomplikowanych, nie ma także żadnego przepisu szczególnego, który przewidywałby inny termin dla załatwienia przedmiotowej sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie tylko nie załatwiło sprawy w ustawowym terminie, ale pomimo wyraźnego obowiązku wynikającego z treści art. 36 § 1 k.p.a. nie zawiadomiło stron o niemożności dochowania terminu ustawowego, nie wskazało przyczyny zwłoki, ani nie wskazało nowego terminu załatwienia sprawy.
W ocenie sądu fakt, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze od dnia otrzymania odwołania do dnia wniesienia skargi nie podjęło żadnej czynności, nie wyłączając zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania odwoławczego (art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a.) należy zakwalifikować jako bezczynność organu.
Jednocześnie wobec faktu, że w dacie wydawania wyroku przez Sąd, w aktach sprawy znajdowała się już decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2021 r. znak [...] o utrzymaniu w mocy decyzji Burmistrza Gminy [...] nr [...] z [...] września 2020 r., postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu administracyjnego stało się bezprzedmiotowe i podlegało w związku z tym umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Podkreślenia przy tym wymaga, iż pomimo, że odpadła podstawa do zobowiązania organu do wydania aktu, to nadal istniała podstawa do oceny prowadzonego przez organ postępowania w zakresie opieszałości, co potwierdza uchwała siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 czerwca 2020 r. sygn. II OPS 5/19. Z tych przyczyn nie sposób podzielić stanowiska organu, iż wydanie decyzji powoduje niemożność stwierdzenia tego stanu wobec zakończenia postępowania.
Jakkolwiek w ocenie Sądu zaistnienie bezczynności jest rzeczą naganną i w okolicznościach sprawy oczywistą, to nie przesądza automatycznie o rażącym naruszenia prawa. Dokonując takiej oceny naruszenia, Sąd wziął pod uwagę, że dla stwierdzenia, że bezczynność organu miała charakter rażący nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Kwalifikacja naruszenia jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Przekroczenie terminu musi być znaczne i oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13).
W tym przypadku Sąd uznał, że opóźnienie skarżonego organu w wydaniu aktu (uwzględniając całą działalność Samorządowego Kolegium Odwoławczego) jawi się jako "zwykłe". Organowi nie można przypisać złej woli i umyślnego odwlekania wydania decyzji. Akta sprawy dokumentują, że skarżący miał pełną wiedzę o okolicznościach sprawy i wszczęciu postępowania drugoinstancyjnego, a opóźnienie w realiach funkcjonowania organów administracji nie jest znaczne. Uzasadniało to odstąpienie od przyznania skarżącemu od organu sumy pieniężnej, co spowodowało że Sąd oddalił skargę w tym zakresie.
Sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., uwzględniając - stosownie do treści art. 205 § 2 p.p.s.a. wysokość wpisu od skargi (100 zł), opłatę od pełnomocnictwa (17 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego wynikające z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (480 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło