VIII SA/Wa 1122/15

WyrokWSA w Warszawie2016-04-06

Skład orzekający: Sławomir Fularski, Artur Kot, Renata Nawrot

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia wykazu wokand sądowych z ostatnich 25 lat, zawierającego sygnatury akt i przedmioty postępowań, stanowi informację publiczną przetworzoną, której udostępnienie jest uzależnione od wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego?
Ratio decidendi
Żądanie udostępnienia wykazu wokand sądowych z ostatnich 25 lat, zawierającego sygnatury akt i przedmioty postępowań, stanowi informację publiczną przetworzoną. Udostępnienie takiej informacji wymaga wykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego, a zamiar złożenia skarg do trybunałów międzynarodowych nie jest wystarczający do jego wykazania, zwłaszcza gdy wiąże się to ze znacznymi kosztami dla organu.
Stan faktyczny
M. K. zwrócił się do Prezesa NSA o wydanie wykazu wokand Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Wojewódzkich Sądów Administracyjnych z ostatnich 25 lat, zawierającego sygnatury akt i przedmioty postępowań, motywując to potrzebą złożenia skarg do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i innych trybunałów międzynarodowych. Prezes NSA odmówił udostępnienia tej informacji, uznając ją za informację przetworzoną, której udostępnienie wymaga szczególnie istotnego interesu publicznego, a który zdaniem organu nie został wykazany. M. K. złożył skargę do WSA w Warszawie, która została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Artur Kot, Sędzia WSA Renata Nawrot, Protokolant Specjalista Ilona Obara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2016 r. w Radomiu sprawy ze skargi M. K. na decyzję Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie dostępu do informacji publicznej oddala skargę. Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej jako "Prezes NSA" lub "organ") decyzją z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...] działając na podstawie art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. - dalej jako "k.p.a.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 16 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2014 r., poz. 782 ze zm. - dalej jako "u.d.i.p."), po rozpoznaniu wniosku M. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] czerwca 2015 r. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ w pierwszej kolejności przedstawił stan faktyczny sprawy. Wskazał, że M. K. wnioskiem z dnia 21 kwietnia 2014 r. zwrócił się do Prezesa NSA o wydanie wykazu (zestawienia) wokand Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w tym z Wydziału VIII Zamiejscowego w Radomiu, z ostatnich 25 lat, z uwzględnieniem sygnatur akt oraz przedmiotu postępowania. We wniosku wnioskodawca podał, że opisane dane są mu potrzebne do złożenia skarg do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburga oraz Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze. Przewodniczący Wydziału Informacji Sądowej NSA - Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska w piśmie z dnia 14 maja 2015 r. wskazała wnioskodawcy, że nie dysponuje informacjami dotyczącymi wokand wojewódzkich sądów administracyjnych. Ponadto poinformowała, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej, której udostępnienie wymaga istnienia po stronie wnioskodawcy szczególnie istotnego interesu publicznego. M. K. nie uzupełnił jednak swojego wniosku w zakresie wykazania przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego. Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. Prezes NSA odmówił udostępnienia wnioskodawcy przetworzonej informacji publicznej w postaci wyciągu z wokand Naczelnego Sądu Administracyjnego za okres ostatnich 25 lat, zawierającego sygnatury akt i przedmiot postępowania. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że wokanda sądowa jest informacją publiczną, bowiem została wytworzona przez organ państwowy i określa (zawiera) zasady działania tego organu (tj. precyzuje porządek czynności jakie podejmowane będą przez sąd w danym czasie). Mieści się zatem w dyspozycji art. 6 ust. 1 pkt. 3 lit. e u.d.i.p. Opracowanie zestawienia wokand odpowiadającego kryteriom wskazanym przez wnioskodawcę spowodowałoby znaczne koszty (osobowe i finansowe) po stronie sądu, związane z potrzebą zebrania tych wokand, skserowania ich, usunięcia następnie danych osobowych stron postępowania, ponownego skserowania i przesłania w takiej dopiero formie wnioskodawcy. Stąd też organ uznał, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną. O ile bowiem pojedyncza wokanda jest informacją publiczną prostą, to wniosek o udostępnienie zestawienia wokand NSA z ostatnich 25 lat należało uznać za żądanie udostępnienia informacji przetworzonej. Prezes NSA podzielił pogląd prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania. Organ wyjaśnił, że w świetle art. 3 ust. 1 u.d.i.p udostępnienie informacji publicznej przetworzonej uzależnione jest od istnienia po stronie wnioskodawcy szczególnie istotnego interesu publicznego. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, a zwłaszcza łączy się z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Natomiast szczególny charakter tego interesu wyraża się m. in. w tym, że podmiot żądający udostępnienia określonych przetworzonych informacji publicznych ma możliwość realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. W ocenie Prezesa NSA, w niniejszej sprawie wnioskodawca takiego interesu nie wykazał. Również organ po przeprowadzeniu postępowania nie dopatrzył się spełnienia tej przesłanki. Wskazane we wniosku okoliczności (zamiar złożenia skarg do sądów i trybunałów międzynarodowych) świadczą o interesie prywatnym wnioskodawcy, a nie szczególnym interesie publicznym. Wnioskodawca nie wykazał, aby ewentualne przygotowanie na jego wniosek żądanych przez niego informacji miało w jakkolwiek sposób usprawnić działanie sądownictwa administracyjnego. Brak jest także podstaw pozwalających na przyjęcie, że wnioskodawca ma realną możliwość wpływania na funkcjonowanie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Od powyższej decyzji M. K. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Kolejny raz wskazał, że dane dotyczące "procesów w WSA w Lublinie, NSA w Warszawie, WSA w Warszawie oraz WSA w Warszawie Wydział VIII" są mu niezbędne do wykazania przed Trybunałami w Strasburgu, Hadze i Luksemburgu "kompromitacji" wynikającej z orzeczeń powołanych sądów administracyjnych. W dalszej części uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia, Prezes NSA stwierdził, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazał, że uprawnienie obywateli do kontroli państwa i działalności jego organów zostało ustanowione w Konstytucji RP. Prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne zostało określone w art. 61 Konstytucji, zaś szczegółowe uregulowanie sposobu dostępu do informacji noszących miano informacji publicznych zawiera u.d.i.p. W tym akcie prawnym ustawodawca dokonał podziału informacji publicznej na poszczególne grupy, m.in. na tzw. informację prostą, dostępną niezależnie od istnienia interesu publicznego, która winna być udostępniona niezwłocznie (natychmiast) bądź najpóźniej w terminie 1 - dni oraz informację przetworzoną, udzielenie której musi być uzasadnione ze względu na istniejący szczególny interes publiczny (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Organ podtrzymał swoje stanowisko zawarte w decyzji z dnia 12 czerwca 2015 r. Wskazał, że niewątpliwie wokanda sądowa stanowi informację publiczną. Jest to dokument wytworzony przez organ państwowy (sąd), a ponadto zawiera informacje związane ze sposobem organizacji pracy tego organu. Stanowi sumę prostych informacji publicznych (tj. informacji rozpoznawanych przez sąd). Dokument taki spełnia kryteria określone w u.d.i.p. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. e) ww. ustawy udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o zasadach funkcjonowania organów władzy publicznej oraz innych podmiotów wykonujących zadania publiczne, w tym o stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania. W decyzji prawidłowo zakwalifikowano żądanie wydania zestawienia (zbioru) wokand NSA z ostatnich 25 lat jako wniosek o wydanie przetworzonej informacji publicznej. Prezes NSA podkreślił, że Naczelny Sąd Administracyjny nie dysponuje gotowym opracowaniem spełniającym kryteria określone przez wnioskodawcę (wokandy zawierające wyłącznie sygnaturę akt sprawy, a także przedmiot postępowania). Udostępnienie danych w formie wskazanej we wniosku polegałoby w istocie na stworzeniu przez organ zbioru zanonimizowanych wokand sądowych. Opracowanie tych danych, wyłącznie na potrzeby wnioskodawcy wiązałoby się zaś z koniecznością poniesienia znacznych ciężarów, zwłaszcza finansowych i organizacyjnych (niezbędne jest oddelegowanie pracowników Sądu do przygotowywania materiałów żądanych przez wnioskodawcę, co wiąże się z zaangażowaniem środków publicznych). Wokanda sądowa zawiera bowiem dane osobowe stron postępowania, które podlegają ochronie zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t. j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1182 ze zm.). Wytworzenie żądanej przez wnioskodawcę informacji wymagałoby zatem po pierwsze, zebrania wszystkich wokand Naczelnego Sądu Administracyjnego z ostatnich 25 lat, a następnie usunięcia z nich danych ustawowo chronionych i ponownego skopiowania w formie zanonimizowanej uniemożliwiającej identyfikację podmiotów prywatnych uczestniczących w określonych postępowaniach sądowych. W celu ogólnego zobrazowania nakładu pracy koniecznego do zrealizowania wniosku M. K. organ wskazał, że w 2004 r. w NSA odbyło się łącznie 745 rozpraw i posiedzeń niejawnych, w 2008 r. liczba ta wynosiła 2 572, a w 2014 r. - 3 377. Dla każdej sesji sądu zarówno tych dotyczących rozpraw, jak i posiedzeń niejawnych sporządzane są wokandy. Wskazane liczby nie uwzględniają posiedzeń wyznaczanych po zamknięciu rozprawy w celu ogłoszenia wyroku. Na potrzeby tego typu posiedzeń również sporządza się wokandę sądową. W 2014 r. odbyło się ponad 300 takich posiedzeń. Stąd też w niniejszej sprawie słusznie stwierdzono, że udostępnienie żądanych danych (wokand NSA z ostatnich 25 lat) jest uzależnione od istnienia szczególnego interesu publicznego. Definicja pojęcia "interesu publicznego", a także szczególnego charakteru tego interesu została szczegółowo przedstawiona w decyzji Prezesa NSA [...] czerwca 2015 r. odmawiającej udzielenia wnioskodawcy informacji publicznej. Organ wyjaśnił, że najogólniej ujmując, interes publiczny łączy się z funkcjonowaniem państwa oraz innych podmiotów publicznych. Natomiast dodatkowe wskazanie przez ustawodawcę na jego szczególny charakter oznacza, że podmiot ubiegający się o uzyskanie informacji publicznej przetworzonej ma realny wpływ na funkcjonowanie określonej instytucji publicznej, np. możliwość ulepszenia działania takiej instytucji. Innymi słowy udzielenie przez Prezesa NSA przetworzonej informacji publicznej jest uzasadnione interesem publicznym o tyle, o ile może realnie przełożyć się na przykład na poprawę funkcjonowania tego Sądu, bądź też sądownictwa administracyjnego w ogólności. Stąd też należy uznać, że charakter czy pozycja podmiotu, który występuje z żądaniem udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realne możliwości przyszłego wykorzystania przez niego uzyskanych danych, ma wpływ na ocenę istnienia interesu publicznego uzasadniającego udzielenie mu stosownych informacji. Następnie Prezes NSA wskazał, że obowiązek wykazania istnienia szczególnego interesu publicznego, co do zasady spoczywa na wnioskodawcy, który w przypadku ubiegania się o załatwienie konkretnej sprawy administracyjnej w określony sposób powinien współdziałać z organem. Wnioskodawca we wniosku wskazał, że interesujące dane są mu potrzebne do złożenia skarg na orzeczniczą sferę działalności polskich sądów administracyjnych do "Trybunałów w: Strasburgu, Luksemburgu oraz w Hadze". Pomijając już fakt, że wnioskodawca nie wskazał sposobu wykorzystania tychże danych w postępowaniach przed wspomnianymi trybunałami, a także okoliczność, że każdy ze wskazanych trybunałów międzynarodowych ma odmienne kompetencje, a legitymacja do wystąpienia ze skargą nie zawsze przysługuje każdemu (np. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze rozstrzyga spory między państwami), to należy stwierdzić, że zamiar wystąpienia z określonym środkiem prawnym przez osobę fizyczną do sądu lub trybunału w prywatnej sprawie nie uzasadnia, co do zasady, istnienia szczególnego interesu publicznego w znaczeniu określonym w u.d.i.p. W ocenie organu udzielenie wnioskodawcy żądanej przetworzonej informacji publicznej nie jest uzasadnione szczególnym interesem publicznym. Należy podkreślić, że wytworzenie opracowania zawierającego dane objęte wnioskiem nie ma żadnego znaczenia dla funkcjonowania sądów administracyjnych, szczególnie w zestawieniu ze znacznymi i nieproporcjonalnymi kosztami jego uzyskania oraz uprawnieniami podmiotu ubiegającego się o udostępnienie informacji. Natomiast ustawodawca zobowiązuje w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. podmioty publiczne do udostępniania przetworzonej informacji publicznej, ale tylko wówczas, gdy trud poniesiony w związku z jej przetworzeniem będzie miał wpływ na polepszenie funkcjonowania tego podmiotu. Taka sytuacja w niniejszej sprawie jednak nie występuje, w związku z tym należy utrzymać w mocy decyzję z dnia [...] czerwca 2015 r. Pismem z dnia 27 lipca 2015 r. M. K. (dalej jako "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa NSA z dnia [...] lipca 2015 r. W skardze wskazał, że jego wniosek dotyczył sygnatur akt za okres 25 lat działalności WSA w Warszawie oraz NSA, a ponadto wyraził swoje niezadowolenie z orzeczeń sądów administracyjnych dotyczących decyzji Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej wydanych w sprawach skarżącego. Zdaniem skarżącego wszystkie żądane przez niego informacje znajdują się w "komputerze" i można je bardzo szybko wygenerować. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Organ wyjaśnił, że sporządzenie spisu sygnatur akt spraw zarejestrowanych w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (co do spraw wszczętych po 1 stycznia 2004 r. - data uruchomienia elektronicznego systemu informacji o sprawach) wymagałoby rzeczywiście znacznie mniejszego zaangażowania niż przygotowanie zestawienia wszystkich wokand sądowych NSA z ostatnich 25 lat, przy uwzględnieniu kryteriów wskazanych przez skarżącego. Nie jest jednak zrozumiałe, w jakim celu mogłyby zostać wykorzystane zestawienia samych sygnatur akt. Sygnatura akt Naczelnego Sądu Administracyjnego składa się bowiem z oznaczenia wydziału orzeczniczego (cyfra rzymska), izby (pierwsza litera), określenia środka prawnego (kolejna litera, bądź litery), liczby wpływu oraz oznaczenie roku, w którym dana sprawa została wszczęta. Prezes NSA wskazał, że nie jest uzasadnione stwierdzenie skarżącego, iż żądane przez niego informacje (zestawienia wokand bez oznaczenia stron postępowania) mogą być w prosty sposób wygenerowane z elektronicznego sytemu informacji o sprawach, używanego w sądach administracyjnych. Faktem jest, że System Obsługi Spraw Orzekanych (OSO), działający w Naczelny Sądzie Administracyjnym oraz w wojewódzkich sądach administracyjnych pozwala na wygenerowanie wokandy z określonego posiedzenia sądu. Niemniej jednak system ten funkcjonuje od roku 2004 r., a więc nie obejmuje całego okresu wskazanego we wniosku, nadto ma on charakter wyłącznie wewnętrzny i pomocniczy w stosunku do oficjalnych urządzeń ewidencyjnych (tj. np. zbioru wokand). Gdyby jednak nawet można było pominąć te okoliczności, to i tak należy stwierdzić, że przygotowanie żądanych danych (zestawienia zanonimizowanych wokand) spowodowałoby znaczne koszty (osobowe i finansowe) po stronie sądu, związane z potrzebą zebrania (czy wydrukowania z systemu) tych wokand, usunięcia następnie danych osobowych stron postępowania, ponownego skserowania i przesłania w takiej dopiero formie wnioskodawcy. Żądanie to jest zatem nie do pogodzenia z bieżącą działalnością sądu administracyjnego, a jego realizacja odbywałaby się kosztem innej działalności sądu. Organ zauważył nadto, że z treści skargi wydaje się wynikać, iż skarżący chciałby uzyskać dostęp do informacji dotyczących własnych spraw, w których skarżył działania Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Tego typu informacje strona postępowania może zaś uzyskać w Wydziale Informacji Sądowej NSA, bez konieczności powoływania się na przepisy u.d.i.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest tylko pod względem zgodności z prawem., jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei z treści art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako "p.p.s.a.") wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, bądź inne naruszenie przepisów postępowania jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy - uchyla decyzję w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem. Przy czym stosownie do art. 134 § 1 tej samej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Mając na uwadze ww. kryteria kontroli sądowej, stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący w swoim wniosku inicjującym postępowanie w niniejszej sprawie, zwrócił się do Prezesa NSA o wydanie wykazu (zestawienia) wokand Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w tym z Wydziału VIII Zamiejscowego w Radomiu, z ostatnich 25 lat, z uwzględnieniem sygnatur akt oraz przedmiotu postępowania. W odpowiedzi na powyższe, organ w piśmie z dnia [...] maja 2015 r. wskazał skarżącemu, że nie dysponuje informacjami dotyczącymi wokand wojewódzkich sądów administracyjnych. Nadto poinformował, że żądana informacja dotycząca wydania wykazu (zestawienia) wokand Naczelnego Sądu Administracyjnego z ostatnich 25 lat, z uwzględnieniem sygnatur akt oraz przedmiotu postępowania ma charakter informacji publicznej przetworzonej, której udostępnienie wymaga istnienia po stronie wnioskodawcy szczególnie istotnego interesu publicznego. Tak więc, podstawową kwestię dla rozstrzygnięcia stanowi ocena, czy wnioskowana przez skarżącego informacja publiczna jest informacją publiczną prostą czy informacją publiczną przetworzoną. Charakter tej informacji ma zaś zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż w przypadku uznania jej za informację przetworzoną, wymagane jest od wnioskodawcy wykazanie istnienia po jego stronie przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Organ odmówił skarżącemu udzielenia żądanej informacji publicznej, gdyż uznał, że stanowi ona informację publiczną przetworzoną. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy prawo do informacji publicznej, obok wglądu do dokumentów urzędowych i dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej, obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W świetle powyższego przepisu można zatem mówić o informacji przetworzonej oraz informacji prostej. Udostępnienie informacji publicznej prostej następuje bezwarunkowo, to dla skuteczności żądania udzielenia informacji przetworzonej ustawodawca, jak wynika z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy wprowadził konieczność, by jej uzyskanie było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ma on stanowić ochronę podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej przed nadmiarem wniosków dotyczących tej właśnie formy informacji, mogących dezorganizować ich pracę. Jednak to podmiot, do którego zwrócono się o udostępnienie informacji przetworzonej, odmawiając jej udzielenia musi wykazać, że informacja ta nie jest istotna dla ogółu obywateli. U.d.i.p. nie zawiera definicji informacji przetworzonej. W projekcie natomiast do powyższej ustawy stwierdza się, że informacja przetworzona to informacja "w postaci segregowanej, syntetycznej lub analitycznej w takim zakresie, w jakim jest to istotne dla ogółu obywateli, czyli w postaci umożliwiającej ocenę i wnioskowanie. Oznacza to zatem podjęcie przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji działania o charakterze intelektualnym w odniesieniu do zbioru informacji, który jest w jego posiadaniu i nadania skutkom tego działania cech informacji." W literaturze przedmiotu i orzecznictwie sądowym przyjęto, że informację publiczną przetworzoną stanowi informacja, na którą składa się pewna suma informacji prostej, lecz ze względu na treść żądania, udostępnienie jej to nie tylko techniczne przeniesienie danych, lecz konieczność przeprowadzenia odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem, które to zabiegi czynią takie informacje proste, informacją przetworzoną. A zatem informacja przetworzona, to informacja, którą podmiot zobowiązany na dzień złożenia wniosku nie dysponuje (nie posiada gotowej informacji odpowiadającej żądaniu), w związku z czym jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności połączonych z sięgnięciem do dokumentacji źródłowej oraz zaangażowaniem do tych czynności określonych środków osobowych i finansowych (vide wyroki NSA z 17 października 2006 r. I OSK 1374/05 – Lex 281369, WSA w Olsztynie z 25 lutego 2010 991/09 – cbois, WSA w Warszawie z 27 czerwca 2007 r., II SA/Wa 112/07 –Lex 340009, WSA w Krakowie z 25 marca 2008 r. SAB/Kr 122/07 – cbois). Przetworzenie informacji jest zebraniem lub zsumowaniem pojedynczych wiadomości będących w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, wymagającym samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia przez tenże podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez wnioskodawcę samodzielnej interpretacji i oceny. Informacja przetworzona jest więc jakościowo nową informacją powstałą w wyniku czynności technicznych i określonego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych już znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, przygotowaną specjalnie dla wnioskodawcy według wskazanych przez niego kryteriów (vide wyrok NSA z 30 października 2008 r. I OSK 951/08 – Lex 570419 oraz E. Jarzęcka – Siwik, Ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej, Przegląd Sądowy nr 7-8/2004 s. 157). Zgodzić się należy z organem, że wokanda sądowa stanowi informację publiczną. Jest to bowiem dokument wytworzony przez organ państwowy (sąd), a ponadto zawiera informacje związane ze sposobem organizacji pracy tego organu. Stanowi sumę prostych informacji publicznych (tj. informacji rozpoznawanych przez sąd). Dokument taki spełnia kryteria określone w u.d.i.p. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. e) ww. ustawy udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o zasadach funkcjonowania organów władzy publicznej oraz innych podmiotów wykonujących zadania publiczne, w tym o stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania. Wokanda sądowa jest dokumentem urzędowym stanowiącym pewną sumę informacji publicznych prostych o rozpoznawanych przez sąd sprawach. Wydanie skarżącemu wokand z okresu 25 lat działalności NSA przesądza jednak, że mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną, której udostępnienie zależne jest od występowania szczególnego interesu publicznego. Udostępnienie wokandy musi być bowiem uprzednio poprzedzone jej odpowiednim przygotowaniem, tj. musi ona zostać pozbawiona danych umożliwiających identyfikację poszczególnych podmiotów i to zarówno osób fizycznych, jak i prawnych. W sytuacji udzielenia znacznej liczby wokand ciężary wskazanej obróbki obciążyłyby organ. W ocenie Sądu, w decyzjach organu prawidłowo zakwalifikowano żądanie wydania zestawienia (zbioru) wokand NSA z ostatnich 25 lat jako wniosek o wydanie przetworzonej informacji publicznej, to jest takiej, której Prezes NSA nie posiada, a której opracowanie ze względu na rodzaj i zakres wnioskowanych danych wymagało sięgnięcia do dokumentów źródłowych. Organ nie dysponował bowiem na dzień złożenia wniosku gotową informacją i musiałby poprzedzić jej wytworzenie złożonymi działaniami. Sąd w pełni podziela argumentację zawartą w zaskarżonej, jak i poprzedzającej ją decyzji, że skoro organ nie dysponuje gotowym opracowaniem spełniającym kryteria określone przez skarżącego (wokandy zawierające wyłącznie sygnaturę akt sprawy, a także przedmiot postępowania), udostępnienie danych w formie wskazanej we wniosku polegałoby w istocie na stworzeniu przez organ zbioru zanonimizowanych wokand sądowych. Opracowanie tych danych, wyłącznie na potrzeby skarżącego wiązałoby się zaś z koniecznością poniesienia znacznych ciężarów, zwłaszcza finansowych i organizacyjnych. Niewątpliwie niezbędne byłoby oddelegowanie przez organ pracowników do przygotowywania materiałów żądanych przez skarżącego, co wiązałoby się z zaangażowaniem środków publicznych. Wokanda sądowa zawiera bowiem dane osobowe stron postępowania, które podlegają ochronie zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t. j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1182 ze zm.). Wytworzenie żądanej przez skarżącego informacji wymagałoby zebrania wszystkich wokand Naczelnego Sądu Administracyjnego z ostatnich 25 lat, a następnie usunięcia z nich danych ustawowo chronionych i ponownego skopiowania w formie zanonimizowanej uniemożliwiającej identyfikację podmiotów prywatnych uczestniczących w określonych postępowaniach sądowych. Jak zaś wskazał organ w celu ogólnego zobrazowania nakładu pracy koniecznego do zrealizowania wniosku skarżącego w 2004 r. w NSA odbyło się łącznie 745 rozpraw i posiedzeń niejawnych, w 2008 r. liczba ta wynosiła 2 572, a w 2014 r. - 3 377. Dla każdej sesji sądu zarówno tych dotyczących rozpraw, jak i posiedzeń niejawnych sporządzane są wokandy. Wskazane liczby nie uwzględniają zaś posiedzeń wyznaczanych po zamknięciu rozprawy w celu ogłoszenia wyroku. Na potrzeby tego typu posiedzeń również sporządza się wokandę sądową. W 2014 r. odbyło się ponad 300 takich posiedzeń. Mając na uwadze powyższe, słusznie organ stwierdził, że udostępnienie żądanych danych, tj. wokand NSA z ostatnich 25 lat jest uzależnione od istnienia szczególnego interesu publicznego. Organ przy tym wyjaśnił, że interes publiczny łączy się z funkcjonowaniem państwa oraz innych podmiotów publicznych. Dodatkowe wskazanie przez ustawodawcę na jego szczególny charakter oznacza, że podmiot ubiegający się o uzyskanie informacji publicznej przetworzonej ma realny wpływ na funkcjonowanie określonej instytucji publicznej, np. możliwość ulepszenia działania takiej instytucji. Tak więc, udzielenie przez organ przetworzonej informacji publicznej jest uzasadnione interesem publicznym o tyle, o ile może realnie przełożyć się na przykład na poprawę funkcjonowania NSA, bądź też sądownictwa administracyjnego w ogólności. Charakter czy pozycja podmiotu, który występuje z żądaniem udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realne możliwości przyszłego wykorzystania przez niego uzyskanych danych, ma wpływ na ocenę istnienia interesu publicznego uzasadniającego udzielenie mu stosownych informacji. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto, na co słusznie, powołano się w zaskarżonej decyzji, że pojęcie interesu publicznego jest pojęciem niedookreślonym, nieposiadającym zwartej, zapisanej formuły na gruncie obowiązującego prawa. Interes publiczny odnosi się w swojej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w ramach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Zatem w kwestii udzielenia przez organy państwa informacji publicznej interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. usprawniałoby działanie jego organów (vide wyrok NSA z 17 października 2006 r. sygn. I OSK 1347/05). Podkreślenia wymaga, że nawiązując w art. 3 ust. 1 pkt 1 zwrotu "szczególnie istotne" ustawodawca wprowadził kwalifikowaną formę interesu publicznego, w związku z czym nie wystarczy, by udzielenie informacji było istotne z punktu widzenia interesu publicznego, lecz musi być ono "szczególnie istotne". Niezbędne jest więc wykazanie, że informacje, które miałyby być udostępnione nie dotyczą wyłącznie interesu wnioskodawcy, że działa on w interesie publicznym, a sprawa, w której informacji się domaga ma szczególne znaczenie dla funkcjonowania odpowiedniego rodzaju organów – niniejszym przypadku sądów administracyjnych. W ocenie Sądu, organ po przeprowadzeniu wnikliwej analizy słusznie stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie, udostępnienie żądanej przez skarżącego informacji publicznej przetworzonej nie jest uzasadnione szczególnym interesem publicznym. W szczególności interesu takiego nie uzasadnia wskazany przez skarżącego we wniosku z dnia 21 kwietnia 2015 r., jak też na dalszych etapach postępowania, zamiar wykorzystania interesujących go danych przed trybunałami międzynarodowymi. Nie można przyjąć, że udostępnienie skarżącemu pracochłonnej i czasochłonnej informacji przetworzonej w jej wnioskowanym kształcie mogłoby mieć znaczący, realny wpływ na efektywności funkcjonowania państwa. Skoro zaś skarżący nie wykazał istnienia ustawowej przesłanki udzielenia mu ww. informacji przetworzonej, zasadnie organ kierując się treścią art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 u.d.i.p. wydał decyzję odmawiającą udostępnienia tejże informacji. Analizując treść wniosku skarżącego w zakresie o udostępnienie informacji publicznej nie można zgodzić się z argumentem zawartym w skardze, że domagał się on jedynie udostępnienia sygnatur akt NSA za okres 25 lat działalności. Skarżący w swoim wniosku żądał bowiem wydania mu wyciągów z wokand sądowych, zawierających sygnatury akt oraz przedmiot postępowania z ostatnich 25 lat, a nie jak wskazuje dopiero w skardze wyłącznie sygnatur akt. Organ zaś związany jest treścią wniosku skarżącego który to zainicjował postępowanie w niniejszej sprawie. W niniejszej zaś sprawie, zarówno z wniosku z dnia 21 kwietnia 2015 r., jak również z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy wynika, że intencją skarżącego było uzyskanie dostępu do wszystkich wokand Naczelnego Sądu Administracyjnego z ostatnich 25 lat i to było właśnie przedmiotem postępowania Prezesa NSA. W świetle poczynionych przez Sąd rozważań i zgodnie z dokonaną wykładnią przepisów prawa, należało zatem uznać, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a zarzuty, które podniósł skarżący nie znajdują żadnego uzasadnienia. W tej sytuacji skargę jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw należało oddalić, o czym na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło